IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 04:47
Kiedyś ponoć do teatru chodziło się dla gwiazd ... Ja raczej nie idę " na
aktora" ( ważniejszy dla mnie reżyser , interpretacja ... ) a przecież muszę
przyznać , że trudno przejść obojętnie obok niektórych nazwisk : Zapasiewicz ,
Trela , Seweryn ,Peszek ... Macie swoje gwiazdy ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarosz Re: Gwiazdy ? IP: *.vogel.pl 11.07.02, 12:42
      Witaj w klubie, Elodio :-))) - o moim programowym niechodzeniu "na aktorów" i
      zainteresowaniu reżyserem oraz jego interpretacją wystawianego tekstu pisałem
      wczoraj w wątku o warszawskich teatrach. Niemniej od każdej reguły bywają
      wyjątki ;-)))

      Są oczywiście aktorzy i aktorki, których się bardziej lubi od innych - w moim
      przypadku to m.in. Anna Polony, Maja Komorowska, Danuta Szaflarska, Maja
      Ostaszewska, Dominika Ostałowska, Ewa Skibińska, Halina Skoczyńska, Jerzy Trela,
      Jan Peszek, Władysław Kowalski, Igor Przegrodzki, Wiesław Michnikowski, Andrzej
      Chyra i Eryk Lubos. Do niedawna także Bronisław Pawlik, ale już nie żyje :-((( W
      sumie ta lista mogłaby być jeszcze obszerniejsza, ale nie chcę przedłużać
      wyliczanki.

      Pozdrawiam :-)))
      • Gość: Sawa Re: Gwiazdy ? IP: 157.25.128.* 11.07.02, 14:24
        Jest wielu, bardzo wielu wspaniałych aktorów. Do moich faworytów należą m.in.:
        Piotr Fronczewski
        Zbigniew Zapasiewicz
        Teresa Budzisz-Krzyżanowska,
        Marian Kociniak
        Jan Kobuszewski
        Krystyna Janda (ale nie we wszystkich rolach). Doskonała była w Marii Callas i
        Małej Stainberg.
        Krzysztof Kolberger
        Jerzy Radziwiłowicz
        Anna Dymna
        i to jest moja czołówka
        Pozdrawiam
        Sawa

          • luteczek123 Re: Gwiazdy ? 11.07.02, 16:32
            Gość portalu: Yennefer 28 napisał(a):

            > Witam wszystkich ;-)
            > A ja do nazwisk, które już tu podano (bo też baaardzo lubię tych aktorów)
            > dodałabym jeszcze:
            > Janusza Gajosa
            > Marka Kondrata
            > Holoubka .

            Zgadzam sie.

            Gajos - absolutny mistrz (chociaz mam wrazenie, ze niestety wpadl w pewna maniere
            grania, jak jedna z jego kolezanek po fachu :).

            Kondrat - powrocil ostatnio do teatru grajac w "Kto sie boi Virginii Woolf?" w
            Powszechnym i jak dla mnie jest filarem tego spektaklu - jego gra to rewelacja.

            Holoubek - na scenie widzialem go ostatnio w "Zmierzchu dlugiego dnia" wiele lat
            temu. Ktos z was pamieta ten spektakl? Od tamtej pory jakos go malo na scenie.

            Do tego dodałbym jeszcze:

            Michal Zebrowski - widzialem go tylko we wspomnianym "Zmierzchu dlugiego dnia" i
            zaluje, ze nie ma on czasu na teatr. Dobrze, ze chociaz Teatr TV jeszcze
            istnieje :))

            Piotr Adamczyk - z roli na role coraz lepszy (szczegolnie w "Don Juanie")

            Magda Cielecka - zaskoczyla mnie jej rola w "Uroczystosci", mila i niespodziewana
            odmiana po tragicznej femme fatale z "Ksiecia Myszkina"

            Jacek Król - mlody aktor z Teatru im. Osterwy w Lublinie, swietna rola Gustawa-
            Konrada w "Dziadach", zapowiada sie fantastycznie (w miedzyczasie zagral tez
            Chlestakowa w "Rewizorze", a na jesieni wcieli sie w Stawrogina w "Biesach" -
            wszystko w Lublinie)

            Pozdrawiam,
            Luteczek
              • elodia Re: Gwiazdy ? 12.07.02, 18:34
                Wspaniała ta lista :))) O Łomnickim mowy nie ma ( choć był cudownym aktorem ) ,
                pisałam przecież o aktorach żyjących ! Gdyby grali jakieś kiczowate ,niczego
                niewarte przedstawienie ( nie pytajcie co mam na myśli ,bo dla każdego to co
                innego , więc nie o to w tej chwili chodzi ) czy wyżej wymienione nazwiska
                polskich gwiazd skusiły by was do pójścia na ten spektakl ??? Ja przyznaję -
                poszłabym :))))
                • Gość: Jarosz Re: Gwiazdy ? IP: *.vogel.pl 12.07.02, 20:01
                  Na kicze - nie!!! Nigdy więcej! Parę razy się w życiu naciąłem i od tamtej pory
                  już nazwisko żadnej gwiazdy nie jest dla mnie magnesem. Co najwyżej dodatkowym
                  argumentem za, ale nigdy decydującym.

                  Pozdrawiam :-)))
                  • Gość: Maya Re: Gwiazdy ? IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.07.02, 13:55
                    Rowniez przyznaje, dla mnie, magnesem jest glownie dzielo..i jego autor.
                    Caly jego przekaz...to jest absolutna wartosc.
                    Jednak...moge sie przyznac, ze bardzo wielu polskich,
                    wspanialych aktorow uwielbiam i cenie sobie, ich udzial
                    w wartosciowym dziele...podpisuje sie pod waszymi,
                    wyzej wymienionymi listami,

                    oraz Pozdrawiam z Antypodow:)))
    • Gość: jorgus Re: Gwiazdy ? IP: *.acn.waw.pl 17.07.02, 21:01
      Porównując teatr do innych dziedzin sztuki, a więc malarstwa można by zadać
      pytanie: lubisz portrety męzczyzn, czy może wolisz portrety kobiece, albo
      pejzaż lub martwe natury? Czy patrząc na obraz zwracasz uwagę na sposób pracy
      pędzla? Czy istotne dla ciebie są ramy, a może otoczenie w którym oglądamy dany
      obraz? Gdybyśmy spróbowali zadać podobne pytania na obszarze muzyki,
      musielibyśmy spytać o autorów, rodzaj muzyki, wykonawców, epokę z której
      pochodzi utwór, rodzaj instrumentu, na którym jest wykonywana, jego brzmienie.
      Ale również wygląd muzyka. Co innego Kulka, a co innego Nigel Kennedy,
      nieprawdaż. O co mi chodzi? Ano o to, że oczywiście zawsze mam jakiś powód,
      żeby wykonać tę pracę, to znaczy pójść do teatru, ale w gruncie rzeczy, kiedy
      już siedzę w teatralnym fotelu, to tak naprawdę jestem tabula rasa - oczekuję,
      że teatr mnie zabawi, czy wzruszy i staram się być otwarty na wszystkie środki
      teatralnego przekazu: aktorstwo, scenografię, tekst i muzykę, a więc zrozumieć
      spektakl w całej jego złożoności.Bo przecież teatr to suma wielu sztuk i
      technik, która tworzy autonomiczną całość. Przy tym zachwyca mnie, jeżeli życie
      sceniczne jest tak prawdziwe (a nawet bardziej) jak rzeczywistość , że nie
      jestem w stanie ogarnąć go w całości.I takich zachwyceń wam wszystkim życzę i
      Pozdrawiam.
      • Gość: pszczola Re: Gwiazdy ? IP: 80.72.34.* 18.07.02, 13:48
        Kazdy chyba kogos bardziej lub mniej lubi, tak samo jest wlasnie tez z
        aktorami. Ja nie chodze tylko na sztuki, gdzie gra konkretnie jeden aktora, ale
        zdarza mi sie. Szczegolnie lubie Staske Celinska, jak nie widzieliscie jej gry
        to polecam. Kazda postac jest inna a jaka charakterystyczna, zarowno komediowa
        jak i dramatyczna. Zakoczyla mnie zupelnie rola w Oczyszczonych, to nic ze
        widzialam zdjecia i fragmenty sztuki w TV, to trzeba zobaczyc na zywo.
        Co do meskiej czesci tego zawodu to Zbigniew Zapasiewicz, za jego mistrzowski
        kunszt i Janusz Gajos. No a dla przyjemnosci swoich oczu chodze popatzrec sobie
        na Rafala Mackowiaka :)

    • na_tan Re: Gwiazdy ? 23.07.02, 12:15
      Piszecie o "starych" gwiazdach. Dla mnie, w Toruniu, swieci "mloda". Slawomir
      Maciejewski.Mam nadzieje, ze zajarzy na szerszym firmamencie:) Byloby to,
      niestety, ze strata dla naszego teatru, ale niech tam, niech inni tez ciesza
      wzrok :))
      • Gość: cinekk Re: Gwiazdy ? IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 16:28
        Gwiazdy sa potrzebne ale nie wszedzie.W mieszczanskich teatrach stolicy-tak.Zdarza sie jednak,ze w teatrach
        "zespolowych" nie ma dla nich miejsca.Pozostaje "rowny" zespol i on "ciagnie" calosc.W teatrze europejskim,gdzie
        rezyser jest "BOGIEM" (niestety,czesto tylko tak mu sie zdaje),zespol bez gwiazd wydaje sie rozwiazaniem znacznie
        bezpieczniejszym.Brak napiec,latwiej dobrac terminy,zespol bez gwiazd mniej kosztuje.
        • Gość: magician Re: Gwiazdy ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.02, 00:11

          Ja się przyznaje - czasami byłam na spektaklu mioędzy innymi dlatego że
          naziwsko mnie przekonało (przyciągnęło)...

          Gajos
          Peszek
          Janda
          Zapasiewicz
          Maciej Tomaszewski (wrocław:)
          Eryk Lubos
          Stenka
          Celińska
          Bonaszewski
          Reczek
          Kiljan
          Skoczyńska
          Skiba
          Baka


          teraz chyba nie kojarze więcej - Rafała MAćkowiaka też lubię :)
          • kinga!!! Re: Gwiazdy ? 08.08.02, 13:24
            hmmm wrocławskie moje gwiazdy i gwiazdeczki

            Mariusz Kiljan, Miłogost Reczek, Krzysztof Dracz, Henryk Niebudek
            H.Rasiakówna, Dubielówna

            i inni
            Gajos , A.Popławska
      • Gość: kamilla Re: Gwiazdy ? IP: 212.244.180.* 05.10.03, 18:16
        a ja przyznaje sie...chodze na jarzyne - cokolwiek zrobi...jestem absultnie
        uzalezniona od jego spektakli...aktorzy owszem, ale na drugim miejscu...liczy
        sie o czym jest spektakl...to najwazniejsza ocena...poza jarzyna, ktory
        niezaleznie od tematyki jeszcze nigdy mnie nie zawiodl :-)))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka