tuhanka Alternatywne Srebrne Usta - koniec głosowania 04.02.03, 19:32 Głosowanie zakończyło się. Walka trwała zażarta do ostatniej chwili. Na finiszu panowie Laskowski, Smolar i Niedźwiecki szli łeb w łeb i równocześnie wpadli na metę uzyskując każdy po 300 głosów. Po szczegółowe wyniki zapraszam na stronę www.geocities.com/tuhanka/sonda Odpowiedz Link Zgłoś
ajk Re: Srebrne Usta AD 2002 04.02.03, 19:35 Z okazji zakończenia plebiscytu na Najbardziej Bredzącego Mikrofoniarza Kapituła Nagród Nietypowych informuje o przyznaniu dyrekcji trUjki DWÓCH nagród pocieszenia. 1. Dyrekcji trUjki przyznaje się Nagrodę im. Franza Klammera za najszybszy zjazd w badaniach słuchalności. Uzasadnienie: SMG/KRC X 2002 - PR 3 - 5,3% XI 2003 - trujka - 4,3% 2. Dyrekcji trUjki przyznaje się Nagrodę im. Eddiego "Eagle" Edwardsa za SKOK na słupek. Skok o mega-wymiarze... 0,3% Uzasadnienie: Jeszcze nigdy tak wielu nie zapłaciło tak wiele, żeby osiągnąć tak niewiele. Ponadto Kapituła Nagród Nietypowych postanawia: przyznać dyrekcji trUjki Srebrną Odznakę Specjalnej Troski im. Towarzysza Mysio (znaną także jako Odznaka Prokuratora-Weterana). Odznakę przyznaje się za wprowadzenie przez dyrekcję trUjki nowych metod kontaktu ze słuchaczami oraz mediami. Uzasadnienie: 1. Życiorys Towarzysza Mysio. 2. "Dzieła zebrane" Towarzysza Mysio - patrz: archiwum GUKPPiW (dawniej: Warszawa, ul. Mysia 2); 3. PROKURATOR-WETERAN: "Yyyy... Każdy może, prawda, krytykować, ale mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki, panie, to nikomu... Mmmm... Tak nie... Nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy." ("Rejs", reż. Marek Piwowski, wypowiedź Prokuratora-Weterana"); 4. "Indeks Osób Zakazanych na Mysliwieckiej", obejmujący m.in. Grzegorza Miecugowa, redakcję "Faktów TVN", niektórych słuchaczy-protestantów. Wyrok zostaje podany do publicznej wiadomości. Klancyk! (podpisy nieczytelne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Ale jazda... IP: *.icpnet.pl 04.02.03, 20:14 No nieeeee............... Ludzie, szanujcie trochę mój sprzęt komputerowy. Klawiatura potrzaskana, ekran zaprychany okruchami bułki, którą przeżuwam, a ja sam tarzam się po podłodze i wzywam pomocy :-))))))))))))))))))))))))))) Rewelacja! Ze swojej strony chcę złożyć wniosek o przyznanie kolejnej Nagrody Specjalnej im. Golarza Filipa dla pana derektora trUjki za nienaganną prezencję podczas wręczania Srebrnych Ust (relacja w Wiadomościach o 19.30). Uprzejmie proszę o rozpatrzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ajk Nagrody Pocieszenia cd - "Procesor" 04.02.03, 20:40 Kapituła Nagród Nietypowych po burzliwych obradach postanowiła: - odrzucić wniosek o przyznanie Michałowi "procesorowi" Banachowi nagrody im. Golarza Filipa. Uzasadnienie: 1. "Alternatywne Srebrne Usta" przyznaje się za wypowiedzi. 2. Nagrody Pocieszenia - również. 2. Michał "procesor" Banach nie wypowiadał się na temat swego stroju. 3. Michał "procesor" Banach wypowiadał się na wiele innych tematów. W związku z powyższym Michałowi "procesorowi" Banachowi przyznaje się Nagrodę Wielkiego Lajera Eteru im. Stefka Burczymuchy. Uzasadnienie: 1. "Z przyjemnością spotkam się osobiście z Państwem na salach sądowych" (Michał Banach,portal gazeta.pl, 06-11-2002); 2. Zbiór przysłów i powiedzeń ludowych na temat mówienia nieprawdy, tudzież odpowiednie punkty prawa harcerskiego i "Wielka Xięga Niespełnionych Obietnic"; 3. Wiersze: "Stefek Burczymucha" i "Samochwała". Wyrok zostaje podany do wiadomości publicznej Klancyk!! (podpisy nieczytelne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Nagrody Pocieszenia - protest IP: *.icpnet.pl 04.02.03, 21:15 ajk napisał: > Kapituła Nagród Nietypowych po burzliwych obradach postanowiła: > > - odrzucić wniosek o przyznanie Michałowi "procesorowi" Banachowi nagrody im. > Golarza Filipa. > Ale ja nie wnioskowałem o nagrodę im. Golarza Filipa dla M. "Procesora" Banacha! Póki co, on nie jest derektorem trUjki a jedynie wicederektorem... O w/w Nagrodę wnoszę dla derektora, pana W. Laskowskiego! Uzasadnienie: podczas obchodów jubileuszowych trUjki w październiku słyszeliśmy nie do końca zrozumiałe słowa coś o 6%, o 10%, wydobywające się zza kłębów włosów. Dziś gapię się w Wiadomości i widzę... brak rzeczonych kłębów! Spodziewałem się , że "usłyszę więcej", zawiodłem się jednak, bo nie usłyszałem nic. Nagrodę Specjalną proszę zatem potraktować jako "zachętę" albo nagrodę za "wymowne milczenie" (cokolwiek by to nie znaczyło). Kłaniając się nisko, proszę o powtórne rozpatrzenie wniosku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Re: Nagrody Pocieszenia - protest IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 03:15 > Uzasadnienie: podczas obchodów jubileuszowych > trUjki w październiku słyszeliśmy nie do końca > zrozumiałe słowa coś o 6%, o 10%, wydobywające się > zza kłębów włosów. Dziś gapię się w Wiadomości i > widzę... brak rzeczonych kłębów! Ty sie "kłębami" przejmujesz, a o procentach słuchalności milczysz? Ile tym razem zadysponował Witold "30%" Laskowski?? Czymże są pukle wobec zamiarów i osiągnięć Witolda??? :-)) JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
octave Szał ciał i uprzęży! 05.02.03, 04:51 Dajcie ludzie żyć! Wracam do domu siadam do kompa, a tu takie numery. Że ja przegapiłem finisz!! Przecież to musiał być czysty Forsyth skrzyżowany z MacLeanem. A teraz czekam na pierwszego odważnego dziennikarza, który o tym RZETELNIE poinformuje. Jestem mu gotów ufundować prywatną nagrodę :-)) Octave Odpowiedz Link Zgłoś
ajk Finał ASU 2002 - podsumowanie 06.02.03, 01:27 Ludu wierny Trójkowy i trUjkowy :-) Ponieważ ładnie klikaliście i przekroczyliście tysiąc głosów - co w porównaniu z 9 tysiącami trUjki stanowi wynik bardzo przyzwoity, zważywszy na możliwości finansowo-reklamowe trUjki i naszą partyzantkę... ponieważ, powiadam - należy się Wam, ludzie, podsumowanie. W celach archiwizacyjnych, ku pamięci i ku przestrodze Fafułom Mikrofonu. Bo może w przyszłym roku powtórzymy? Wyniki ostateczne: 1 miejsce: - Witold Laskowski - 300 głosów - Marek Niedźwiecki - 300 głosów - Eugeniusz Smolar - 300 głosów ----------------------------------------- 4. - Michał Banach - 69 głosów 5. - Adam Fijałkowski - 29 głosów 6. - Paweł Kostrzewa - 20 głosów 7. - Zarząd PR S.A. - 9 głosów 8. - Piotr Łodej - 5 głosów 9. - Kuba Strzyczkowski - 4 głosy Inne kandydatury - 4 głosy Jestem przeciwny tej nagrodzie - 5 głosów Nagrody i wyróżnienia: * Michał Banach - Nagroda im. Arnolda B------na, (nie)honorowy tytuł "Pana vice- Biuro", Wyróżnienie im. Iwonki, Nagroda Wielkiego Lajera Eteru im. Stefka Burczymuchy; * Eugeniusz Smolar - Nagroda Specjalnej Troski im. Elwooda Bluesa (I Stopnia z Wielką Wstęgą); * Dyrekcja trUjki (zbiorowo) - Nagroda Złotego Gastona, Nagroda im. Franza Klammera, Nagroda im. Eddiego "Eagle" Edwardsa, Srebrna Odznaka Specjalnej Troski im. Towarzysza Mysio; * Paweł Kostrzewa - Nagroda "Dwóch Szop"; * Adam Fijałkowski - Nagroda im. Baru "Apis"; * Ponadto wszyscy nominowani do Alternatywnych Srebrnych Ust otrzymali Nagrodę Specjalnej Troski im. Elwooda Bluesa (III stopnia). * Witold Laskowski został ponadto nominowany do Nagrody Golarza Filipa. Wszelkie odpowiednie komunikaty i zawiadomienia zostały przesłane do tzw. obiektywnych mediów, które zapewne i tym razem obleją egzamin z obiektyzmu. Zostało to jednak wliczone w koszty, bo może i jesteśmy naiwni, ale nie aż tak :-)) MH2 wielkie dzięki za pomysł i rozpoczęcie licytacji, Tuhance - za wykonanie. Wszystkim głosującym dziekuję za obywatelską postawę. Wszystkich nominowanych w tym roku ostrzegam, że "spisane będą czyny i rozmowy". Podobno są już zbierane wypowiedzi do ewentualnej przyszłorocznej edycji ASU. Albowiem są wśród nas ludzie "programowo i moralnie gotowi na przekroczenie tego progu"! :-) Klancyk!! (podpisy nieczytelne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lumbulak Re: Finał ASU 2002 - podsumowanie IP: 212.244.197.* 06.02.03, 14:53 Ale sie towarzycho ubawiło. Mieliście radoche, co nie ? :)))))))))))))))))))))))))))) Tylko jaki z tego wniosek ? Są ludzie dla których każda okazja by komuś dołożyć staje się zabawą. Cenny jest sondaż, który wspaniale zorganizowała Tuhanka ale płytkie są Wasze komentarze i prześmiewcze teksty (wyjątek stanowi Tuhanka) Lumbulak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Re: Finał ASU 2002 - podsumowanie IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 15:13 Gość portalu: Lumbulak napisał(a): > Ale sie towarzycho ubawiło. > Mieliście radoche, co nie ? > :)))))))))))))))))))))))))))) > Tylko jaki z tego wniosek ? > Są ludzie dla których każda okazja by komuś dołożyć > staje się zabawą. > Cenny jest sondaż, który wspaniale zorganizowała Tuhanka > ale płytkie są Wasze komentarze i prześmiewcze teksty (wyjątek stanowi Tuhanka) > > Lumbulak Radoche??? Wiesz Lumbulaku, nie ma sie za bardzo z czego cieszyc. Ale narzekac w kolko? Faktycznie przypominamy wtedy gromade frustratow. Mnie najbardziej ubawila historyjka AJKa na stronach Tajniaka, wlasciwie pozostala nam tylko satyra... Dyrektorzy 3 zasluzyli na zlosliwe potraktowanie. Z wielu powodow. Natomiast znowu bede bronila Niedzwieckiego, w tym przypadku uwazam, ze chodzilo wylacznie o to, zeby mu dokuczyc. A to okrutne, bo nawet zabawa ma swoje granice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Re: Finał ASU 2002 - podsumowanie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 15:26 Napieraj pan, panie Biuro!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ To oczywiście nie było... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 15:29 ... do Astat, tylko do tego, co wyżej. Bo z Astat się zgadzam nawet w sprawie MN. Mimo swojej opinii o Niedźwieckim. JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: To oczywiście nie było... 06.02.03, 15:52 Krytykowałam Niedźwieckiego, ale jest mi jednak bardzo przykro, że dostał tyle głosów....może zachowuje się chwiejnie, ale nie zasługuje na stawianie go w jednym rzędzie ze Smolarem i Laskowskim, ba - nawet z Banachem (wice-Biuro). Jednak rozumiem rozgoryczenie ludzi. Zawsze człowiek więcej wymaga od swoich ulubieńców (czy od pewnego momentu byłych ulubieńców). Lumbulaku, moje komentarze nieszczególnie się różnią od pozostałych, też krytykuję wiele rzeczy w TrUjce - więc nie musisz mnie, mimo całej wzajemnej sympatii, wyróżniać. Zwłaszcza, że sam przyznajesz, iż do plebiscytu osobiście się dołożyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Re: To oczywiście nie było... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 16:01 Gość portalu: JPZ napisał(a): > ... do Astat, tylko do tego, co wyżej. > Bo z Astat się zgadzam nawet w sprawie MN. Mimo swojej > opinii o Niedźwieckim. > > JPZ Dzieki. Bo to wazne. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Re: To oczywiście nie było... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 17:45 > > Bo z Astat się zgadzam nawet w sprawie MN. > > Mimo swojej opinii o Niedźwieckim. > Dzieki. Bo to wazne. A. Pewnie. Grunt to się różnić, ale się dogadywać. Ale też nie obrażać się na vox populi, bo jaki jest, taki jest, ale pewnie swoje powody ma. Zresztą - w głosowaniu na najgorsze audycje Niedźwieckiego się nie uwzględnia, więc chyba jednak Gert miał rację - ludzie rozróżniają Niedźwieckiego jako fachowca od muzyki i jako człowieka-kierownika. Poza tym - kto się tym głosowaniem tak naprawdę przejmie? My. Jedni w taki spoób, inni - w inny. A radiowcom i tak to wisi. Więc niby czemu ja się mam martwić, że ktoś jest wyżej czy niżej, skoro on sam ma to w nosie? :-))) JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Re: To oczywiście nie było... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 18:41 Gość portalu: JPZ napisał(a): > Pewnie. Grunt to się różnić, ale się dogadywać. Nie wiem. Z tym dogadywaniem sie to roznie bywa i wolalabym tego nie demonizowac. Pozostane niezmiennie przy swoim zdaniu, ze publicznie mozna oceniac czlowieka za fachowosc i za nic wiecej. Jarku, kiedys nie dogadalismy sie, ja uwazam ze siedzenie cicho jest gorsze nawet od tego, jak ktos czasem powie cos od rzeczy. Nie chce wymieniac, kto siedzi cicho i nikomu sie nie naraza, wygodnie i spokojnie. Mnie taki sposob na zycie sie nie podoba z zasady i wiekszy moj szacunek budzi ktos, kto probuje, ma watpliwosci, chcialby cos zmienic, nawet jesli czasem popelnia bledy. Metoda 'ignore' jest najlatwiejsza w zyciu. > Poza tym - kto się tym głosowaniem tak naprawdę przejmie? > My. Jedni w taki spoób, inni - w inny. A radiowcom i tak > to wisi. Mysle, ze jak komus zalezy, to sie przejmie. Ty bys sie nie przejal? Bo ja tak. Nawet jakbym byla radiowcem :) Więc niby czemu ja się mam martwić, że ktoś jest > wyżej czy niżej, skoro on sam ma to w nosie? :-))) Niby czemu? A co to ma do rzeczy kto i czym sie przejmie w Twoim podejsciu do sprawy? Albo cos jest dla Ciebie wazne, albo nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Do Astat: "tak, ale..." :-)) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 23:29 > Nie wiem. Z tym dogadywaniem sie to > roznie bywa i wolalabym tego nie > demonizowac. Nie demonizuję. Zwłaszcza, że "dogadanie" nie oznacza przyjęcia tych samych stanowisk. Bo to przeciez niemożliwe. Zwłaszcza na tym forum :-)) "Dogadywanie" jako spokojna wymiana poglądów i argumentów. > Pozostane niezmiennie przy swoim zdaniu, > ze publicznie mozna oceniac czlowieka > za fachowosc i za nic wiecej. Twoje święte prawo. Ja pozostanę przy swoim, że jeśli ktoś zachowuje się nie fair _publicznie_, to takiej ocenie także podlega. Skoro twierdzi, że zmiany wymuszają słuchacze - także tej ocenie podlega. Zwłaszcza ocenie przez owych sluchaczy. Jeśli zaś ktoś jest szefem redakcji muzycznej, to odpowiada nie tylko za swoje audycje, ale także za kształt muzyczny całości programu oraz za dobór ludzi. To zresztą już podpada pod kategorię "fachowości". > ja uwazam ze siedzenie cicho > jest gorsze nawet od tego, jak > ktos czasem powie cos od rzeczy. Bez przesady. "Od rzeczy" to nie ta kategoria. Bo obywatel, o którym mówimy nie mówi "od rzeczy". > Nie chce wymieniac, kto siedzi cicho > i nikomu sie nie naraza, wygodnie i spokojnie. I słusznie. Popieram. Chociaż ciekawość mnie zżera :-)) > Mnie taki sposob na zycie sie nie podoba > z zasady i wiekszy moj szacunek budzi ktos, > kto probuje, ma watpliwosci, chcialby cos zmienic, > nawet jesli czasem popelnia bledy. Zgoda. Siedzenie cicho mnie także nie odpowiada. Ale następne fragmenty można równie dobrze odnieść do Laskowskiego. Próbuje, chce coś zmienić, popełnia błędy (jeden za drugim). Chociaż nie... Do Laskowskiego nie - on nie ma wątpliwości :-)) > Mysle, ze jak komus zalezy, to sie przejmie. > Ty bys sie nie przejal? Bo ja tak. > Nawet jakbym byla radiowcem :) Ty byś się przejęła. Ja bym się przejął. Pytanie, czy ci, o których mówimy się przejmą. Wątpię. bardzo wątpię. Tak bardzo, że aż na granicy pewności. Gdyby się przejmowali - wszystko wyglądałoby ciut inaczej. >> Więc niby czemu ja się mam martwić, >> że ktoś jest wyżej czy niżej, skoro >> on sam ma to w nosie? :-))) > Niby czemu? A co to ma do rzeczy kto > i czym sie przejmie w Twoim podejsciu do > sprawy? Albo cos jest dla Ciebie wazne, albo nie... Trochę chyba się "minęliśmy", bo ja pisałem o czym innym. Takie mam wrażenie. O! I o to mi chodziło. Różnica zdań jest? Jest. Żremy się, kłócimy? Mam wrażenie, że nie. Że rozmowa jest spokojna, argumenty w dopuszczalnych granicach. Jakoś się dogadujemy. Co wcale nie znaczy, że zmieniamy zdanie. Astat (którą i tak lubię "i co Pani nam zrobi?" :-D), mam propozycję. Zaczynamy wracać do tematów i argumentów wielokrotnie już poruszanych. Tu chyba nie miejsce na taką powtórkę z "rozrywki" :-) Może przeniesiemy ją gdzieś poza ten wątek, żeby spokojnie na privie przedyskutować kwestie polowań na niedźwiedzie i ewentualnego sezonu ochronnego na nie? Pozdrawiam Jarek j.p.zajaczkowski@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Finał ASU 2002 - podsumowanie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 21:08 Gość portalu: Lumbulak napisał(a): > ale płytkie są Wasze komentarze ... Masz zatem pole do popisu... czekam na coś "głębokiego" - jak zwykle - w Twoim wykonaniu! j. Odpowiedz Link Zgłoś
mh2 Re: Finał ASU... - nie karmić trolla 07.02.03, 10:40 Gość portalu: Lumbulak napisał(a): > Ale sie towarzycho ubawiło. > Mieliście radoche, co nie ? > :)))))))))))))))))))))))))))) > Tylko jaki z tego wniosek ? > Są ludzie dla których każda okazja by komuś dołożyć > staje się zabawą. > Cenny jest sondaż, który wspaniale zorganizowała Tuhanka > ale płytkie są Wasze komentarze i prześmiewcze teksty (wyjątek stanowi Tuhanka) > > Lumbulak Troll od typowego użytkownika forum różni się tym, że nie używa "argumentum ad rem" ale "argumentum ad personam", czego naoczny przykład mamy w cytacie. Używając, przeto, "argumentum ad misericordiam" proszę: nie karmić trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Słyszeliście??? IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 19:57 Niedźwiedź przyznał się na antenie, że słuchacze przyznali mu alternatywne srebrne usta. Zawsze uważałam, że to facet z klasą i już. Odpowiedz Link Zgłoś
roar Re: Słyszeliście??? 07.02.03, 20:02 Gość portalu: astat napisał(a): > Niedźwiedź przyznał się na antenie, że słuchacze przyznali mu alternatywne > srebrne usta. > Zawsze uważałam, że to facet z klasą i już. Słyszałem... Brawa dla tego pana...! (Cholera, chciałem być pierwszy z nowiną, ale zbyt powolny chyba jestem...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Słyszeliście??? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 20:43 Nie słyszałem, niestety, ale proponuje abyś - jako wierna fanka (bez ironii!)- zorganizowała wręczenie tej zaszczytnej nagrody (tu juz z ironią:-) może pójdzie na antenie???:-)) pozdrawiam, jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg F. Re: Słyszeliście??? IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 07.02.03, 21:13 Pan Marek nie wspomniał tylko, z kim dzieli to pierwsze miejsce ex aequo ;). GF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Re: Słyszeliście??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 22:52 Szczegóły, kochani, szczegóły! Bo niektórzy nie słyszeli. Że nie powiedział za co - szkoda. Ale można się było spodziewać. Mam nadzieję, że on sam wie za co i od kogo. I że może sobie o tym pomyśli. Bo jesli to ma być jeszcze jeden liść do jego wieńca chwały, to ja przepraszam. JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Słyszeliście??? 10.02.03, 11:22 Brawo Niedźwiedź! W moich oczach zaczął się rehabilitować. Odpowiedz Link Zgłoś
ajk Drugi odzew 10.02.03, 02:38 Pierwszy był Niedźwiecki A drugi tu: www.mediafm.net/tm125.htmDział: "RADIO - FAKTY, OPINIE, KOMENTARZE" Odpowiedz Link Zgłoś
mh2 Re: Drugi odzew 10.02.03, 12:06 Tak, tak. MediaFM o nas napisał. Zostaliśmy nazwani: "tzw. słuchaczami dawnego Programu 3" Konstrukcję "tak zwany" można zastąpić równoważnie słowami "niby" lub "rzekomo", co rozjaśnia wątpliwości, w jakim świetle stawia słuchaczy PR3 wortal MediaFM. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ajk Re: Drugi odzew 10.02.03, 13:48 > Zostaliśmy nazwani: > "tzw. słuchaczami dawnego Programu 3" > Konstrukcję "tak zwany" można zastąpić > równoważnie słowami "niby" lub "rzekomo", > co rozjaśnia wątpliwości, w jakim świetle > stawia słuchaczy PR3 wortal MediaFM. > Szkoda. W kwestii technicznej. Kuba Wajdzik wyjaśnił mi, że określenia "tzw. słuchacze Programu 3" czy ">byli< słuchacze Programu 3" nie są określeniem pejoratywnym, ale odniesieniem się do deklaracji tychże słuchaczy. Przecież wielu ludzi tutaj (my chyba też) używa takich zwrotów dla odróżnienia sie od słuchaczy trUjki. A "byli" - ponieważ ludzie deklarują, że już nie słuchają tego programu Nie ma szczęśliwego określenia. Nazwanie nas "słuchaczami Trójki" niesie niebezpieczeństwo wrzucenia do wora z tymi, którym podoba się trUjka. "Słuchacze Programu 3"? Niby tak, skoro - jak twierdzi Laskowski - "Programu 3 już nie ma. Jest Trójka". Ale... i tak dalej... Może ktoś wymyśli jakieś określenie, jasne, proste, chwytliwe a zarazem czytelne dla ludzi "spoza protestu"?? Fajnie by było. Można będzie na przyszłość uniknąć sporów. Tylko bardzo proszę: bez głupawych dowcipasów w stylu trolla!! Przepisu nie ma, określenia są płynne i funkcjonują bardziej środowiskowo. Nie robiłbym z igły wideł. Cieszę się natomiast, że informacja się ukazała. Bo w Media FM się ukazała. I to jest fakt. A reszta... Kwestie interpretacyjne. Ja wolę interpretować "na korzyść oskarżonego" :-))) Zwłaszcza, że on opublikował, a inni nie. AJK Odpowiedz Link Zgłoś