Dodaj do ulubionych

FENOMEN JOPEK ?!

26.01.03, 15:37
Pierwsze miejsce Anny Marii Jopek na LP Niedźweckiego, skłania mnie do mojej
rewizji poglądów na temat tej artystki (niestety niezbyt dla niej
pochlebnych). Ciekaw jestem jakie są zdania innych słuchaczy muzyki co do jej
możliwości wokalnych i talentu a może to ja tylko się czepiam?
Obserwuj wątek
    • tomcio6776 Re: FENOMEN JOPEK ?! 26.01.03, 16:02
      Lansuje ją na pewno młody Kydryński.Przecież to jego żona...
      • Gość: mk Re: FENOMEN (?) JOPEK IP: *.ltk.com.pl 26.01.03, 19:30
        tomcio6776 napisał:

        > Lansuje ją na pewno młody Kydryński.Przecież to jego żona...

        W kazdym razie nie w swoich audycjach muzycznych.
        A w ogole to jest OT. Kazdy kto chcial dokopac
        Annie Marii z okazji nagrania plyty z Patem Metheny robil
        to juz z luboscia po wielokroc na forum Muzyka,
        na pl.rec.jazz i Bog wie gdzie jeszcze. Niektorzy
        z trudem znosza sukcesy innych.
        Jak oni zniosa duet AMJ + Sting? Kydrynski jest
        w konszachtach ze Stingiem wiec kto wie...
        Lobuz! Lansuje wlasna zone...
        Skandal!!! :)))

        mk
    • Gość: P-77 Re: FENOMEN JOPEK ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.03, 16:56
      Oczywiście, że się czepiasz.
      Ma dobry głos, dużą kulturę osobistą, piosenki może nie za bardzo ambitne, ale
      też na pewnym poziomie. A jej wysokie notowania na LP3 (to już jej
      siódmy "numer jeden" wliczając dwa duety z Żebrowskim) świadczą o jej klasie.
      Trójka nie puszcza byle czego.
      Nie mówiąc o tym, że to pierwsza polska artystka nagrywająca płytę z zachodnim
      artystą.
      • Gość: jarek ??? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 17:11
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Oczywiście, że się czepiasz....
        >... Nie mówiąc o tym, że to pierwsza polska artystka nagrywająca płytę z
        zachodnim artystą.

        To i ja się przyczepię - słyszałeś(aś) choćby takie nazwisko jak Urszula
        Dudziak????
        j.



        • Gość: P-77 Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.03, 19:02
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Gość portalu: P-77 napisał(a):
          >
          > > Oczywiście, że się czepiasz....
          > >... Nie mówiąc o tym, że to pierwsza polska artystka nagrywająca płytę z
          > zachodnim artystą.
          >
          > To i ja się przyczepię - słyszałeś(aś) choćby takie nazwisko jak Urszula
          > Dudziak????
          > j.
          >
          Oczywiście. Ale Urszula Dudziak po pierwsze jest artystką stricte jazzową, po
          drugie bodaj od roku 1974 nagrywa w USA. Przyznaję się do winy, powinienem był
          zaznaczyć, że chodzi mi o muzykę rozrywkową.
          Rzecz w tym, że nasza muzyka jazzowa jest bardziej doceniana na świecie niż
          nasz rodzimy pop.
          Zdaje się, że poza granicami Polski karierę robi jeszcze grupa metalowa Vader.
          Mógłbym jeszcze tu dorzucić Basię Trzetrzelewską, ale i ona osiągnęła sukces za
          granicą funkcjonując na tamtejszym rynku. AMJ została natomiast dostrzeżona
          generalnie nie wychodząc poza polski rynek (nawet na płycie wydanej w USA
          śpiewała po polsku).
          Żeby było jasne - uważam, że powinniśmy byz dumni z Basi, Urszuli Dudziak,
          Michała Urbaniaka, Vadera i w ogóle wszystkich tych, którym się udało zrobić
          karierę za granicą. Nie ma sensu wychwalać pod niebiosa miernych artystów,
          którzy poza Polską nie znaczą nic.
          >
          >
          • suidry Re: FENOMEN JOPEK?! 26.01.03, 20:57
            Na pewno nie chodzi mi o "dokopanie' komukolkwiek, tylko o ocene (która
            oczywiście jest subiektywna) możliwości wokalnych AMJ. Zycie i tak zweryfikuje
            nasze wrażenia. Wydaje mi sie, że jazz to za wysokie piętro dla Anny Marii ,
            natomist jeśli pozostanie przy szepcących klimatach to jest OK. Pzdr dla
            adwersarzy:)
          • Gość: Lesiek Re: ??? IP: 195.205.139.* 29.01.03, 09:50
            > Zdaje się, że poza granicami Polski karierę robi jeszcze grupa metalowa Vader.
            > Mógłbym jeszcze tu dorzucić Basię Trzetrzelewską, ale i ona osiągnęła sukces
            za granicą funkcjonując na tamtejszym rynku. AMJ została natomiast dostrzeżona
            > generalnie nie wychodząc poza polski rynek (nawet na płycie wydanej w USA
            > śpiewała po polsku).
            > Żeby było jasne - uważam, że powinniśmy byz dumni z Basi, Urszuli Dudziak,
            > Michała Urbaniaka, Vadera i w ogóle wszystkich tych, którym się udało zrobić
            > karierę za granicą. Nie ma sensu wychwalać pod niebiosa miernych artystów,
            > którzy poza Polską nie znaczą nic.

            Nie rozumiem. Czy kryterium "mierności" artysty jest to, czy udało mu się
            przebić na Zachodzie czy nie? Rozumiem w takim razie, że łotewski Brainstorm
            albo rosyjskie Tatu to są wybitni wykonawcy.
            Prawda jest taka, że to, czy się komuś uda przebić na Zachodzie, w dużej mierze
            zależy od przypadku. I wielu jest w Polsce (jak i w innych krajach) świetnych
            muzyków, którzy kariery międzynarodowej nie zrobili. Nie widzę żadnego powodu,
            żebym nie miał ich wychwalać - o ile uważam, że na to zasługują.

            • Gość: P-77 Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.03, 18:09
              Gość portalu: Lesiek napisał(a):

              > > Zdaje się, że poza granicami Polski karierę robi jeszcze grupa metalowa Va
              > der.
              > > Mógłbym jeszcze tu dorzucić Basię Trzetrzelewską, ale i ona osiągnęła sukc
              > es
              > za granicą funkcjonując na tamtejszym rynku. AMJ została natomiast
              dostrzeżona
              >
              > > generalnie nie wychodząc poza polski rynek (nawet na płycie wydanej w USA
              > > śpiewała po polsku).
              > > Żeby było jasne - uważam, że powinniśmy byz dumni z Basi, Urszuli Dudziak,
              >
              > > Michała Urbaniaka, Vadera i w ogóle wszystkich tych, którym się udało zrob
              > ić
              > > karierę za granicą. Nie ma sensu wychwalać pod niebiosa miernych artystów,
              >
              > > którzy poza Polską nie znaczą nic.
              >
              > Nie rozumiem. Czy kryterium "mierności" artysty jest to, czy udało mu się
              > przebić na Zachodzie czy nie? Rozumiem w takim razie, że łotewski Brainstorm
              > albo rosyjskie Tatu to są wybitni wykonawcy.
              Może nie wybitni, ale na pewno skuteczni.
              > Prawda jest taka, że to, czy się komuś uda przebić na Zachodzie, w dużej
              mierze
              >
              > zależy od przypadku. I wielu jest w Polsce (jak i w innych krajach) świetnych
              > muzyków, którzy kariery międzynarodowej nie zrobili. Nie widzę żadnego
              powodu,
              > żebym nie miał ich wychwalać - o ile uważam, że na to zasługują.
              Zgoda. Chciałem zwrócić uwagę na coś innego - przeciętny polski zjadacz chleba
              nie ma nawet pojęcia o artystach, którzy są znani za granicą. Dlaczego poza
              Niedźwieckim nikt nie lansuje Basi, czemu Vader praktycznie nie finkcjonuje w
              polskich mediach? To jest w moim odczuciu ciekawy problem. Czy nie jest tak, że
              ten, kto odnosi sukces na Zachodzie przestaje być "nasz"?
              • Gość: Lesiek Re: ??? IP: 195.205.139.* 30.01.03, 07:41
                Gość portalu: P-77 napisał(a):

                > Zgoda. Chciałem zwrócić uwagę na coś innego - przeciętny polski zjadacz
                chleba
                > nie ma nawet pojęcia o artystach, którzy są znani za granicą. Dlaczego poza
                > Niedźwieckim nikt nie lansuje Basi, czemu Vader praktycznie nie finkcjonuje w
                > polskich mediach? To jest w moim odczuciu ciekawy problem. Czy nie jest tak,
                że ten, kto odnosi sukces na Zachodzie przestaje być "nasz"?

                Vader nie funkcjonuje w polskich mediach, bo gra death-metal, czyli muzykę,
                która się rzadko w mediach pojawia. Inni polscy wykonawcy, którzy są mniej lub
                bardziej znani na Zachodzie, przeważnie też grają muzykę "niszową" i
                odbiegającą od mainstreamu. Nie dziwi więc, że mało jest ich w polskich
                radiach...
    • Gość: Lesiek Re: FENOMEN JOPEK ?! IP: 195.205.139.* 29.01.03, 09:35
      suidry napisał:

      > Pierwsze miejsce Anny Marii Jopek na LP Niedźweckiego, skłania mnie do mojej
      > rewizji poglądów na temat tej artystki (niestety niezbyt dla niej
      > pochlebnych). Ciekaw jestem jakie są zdania innych słuchaczy muzyki co do jej
      > możliwości wokalnych i talentu a może to ja tylko się czepiam?

      Czepiasz się.
      Natomiast zastanawiam się, w jaki sposób pierwsze miejsce jakiegokolwiek
      artysty na jakiejkolwiek liście przebojów ma skłonić mnie do rewizji poglądów
      na jego temat. Jeśli mnie się ktoś podoba, to co ma do rzeczy to, czy ktoś na
      niego głosuje lub nie?
      • suidry Re: FENOMEN JOPEK ?! 29.01.03, 17:04
        Gość portalu: Lesiek napisał:

        > Czepiasz się.
        > Natomiast zastanawiam się, w jaki sposób pierwsze miejsce jakiegokolwiek
        > artysty na jakiejkolwiek liście przebojów ma skłonić mnie do rewizji poglądów
        > na jego temat. Jeśli mnie się ktoś podoba, to co ma do rzeczy to, czy ktoś na
        > niego głosuje lub nie?

        Ciekawi mnie ta kariera jako zjawisko , mam wrażenie że piosenki AMJ są bardzo
        dopracowane i "chwytające tekstowo" ale raczej takie jakieś jednakowe.Myslę
        tez, że jej skala glosu jest dosyć uboga a pomimo to ma fantastyczne notowania
        i możliwośc nagrywania z doskonałymi muzykami. Zreszta życzę jej jak najlepiej
        bo cenię sobie pracowitość i upór w tym co sie robi a AMJ to właśnie ma:)


        >Pierwsze miejsce Anny Marii Jopek na LP Niedźweckiego, skłania mnie do mojej
        rewizji poglądów na temat tej artystki

        To z przymrużeniem oka ;), niemniej jednak bardzo sobie cenię "targed" LP i po
        prostu trochę to mnie zaskoczylo. Ciekaw jestem dalszych notowań.

        pzdr :)
        • Gość: Kato Re: FENOMEN JOPEK ?! IP: *.chello.pl 29.01.03, 22:14
          O matko!
    • Gość: sata Re: FENOMEN JOPEK ?! IP: 80.51.255.* 30.01.03, 21:16
      Jedno otworzenie ust Magdy Umer jest stokroć bardziej klimatyczne niż te
      wszystkie nastroje robione przez AMJ nawet przy wsparciu takich gigantów jak
      Pat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka