Dodaj do ulubionych

Zna ktoś adres do Gibsona?

02.08.06, 17:20
Chciałem mu napisać, że go podziwiam.
Obserwuj wątek
    • frau_blada Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 17:24
      Current Addresses:
      Mel Gibson
      2800 Nielson Way # 1536
      Santa Monica, CA 90405
      www.cbvcp.com/c2/celebrities/melgibson/
      :-))))))))))))
      Pozdrow go tez ode mnie.
      • rzewuski1 Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 18:13
        gibson to fanatyczny katolik a te jego film waleczne serce to gniot pierszej
        jakosci
        • jontek2 Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 18:46
          No wybacz, ale pomijając WSZYSTKIE podteksty polityczne i religijne nie zgodzę
          się z Tobą. Patrząc ze strony warsztatu filmowego to kawał dobrej roboty, a czy
          poglądy reżysera się komuś podobają czy nie to już zupełnie inna sprawa.
          • frau_blada Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 21:16
            apocalypto.movies.go.com/
            To bedzie hit!
            :)
    • frau_blada Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 18:09
      Napisz, ze mi przykro, ze go wrobili.
      Gibson nie potwierdza, ze mowil antysemickie teksty, bo byl pijany.
      Zeby bylo smiesznie, facet, ktory go zatrzymal i napisal raport to policjant
      i..... zyd. 28 sierpnia na sprawie Gibsona moze byc ciekawie. :)))


      ,, "I acted like a person completely out of control when I was arrested and said
      things that I do not believe to be true and which are despicable," the
      actor-director said without elaborating.

      The entertainment Web site TMZ posted what it said were four pages from the
      original arrest report, which quoted Gibson as launching an expletive-laden
      "barrage of anti-Semitic remarks" after he was stopped early Friday on Pacific
      Coast Highway in Malibu.

      According to the report, in addition to threatening the arresting deputy and
      trying to escape, Gibson said, "The Jews are responsible for all the wars in the
      world," and asked the officer, James Mee, "Are you a Jew?"''
      • pedokaczka dlaczego to smieszne dla ciebie? wyjasnij 02.08.06, 18:14
        Zeby bylo smiesznie, facet, ktory go zatrzymal i napisal raport to policjant
        i..... zyd.
        • frau_blada Re: dlaczego to smieszne dla ciebie? wyjasnij 03.08.06, 19:32
          Bo jest tak samo wiarygodny jak policjant libanski piszacy raport o
          skandalicznym zachowaniu zyda pijaka.
          Tez, gdyby mu nawet nie nawymyslal od antysemitow, to znalzaloby sie to w
          raporcie, ot tak na wszelki wypadek. :)
      • sierzant_nowak cos z tlumaczeniem z ang. nie tak ;-) 04.08.06, 16:22
        > ,, "I acted like a person completely out of control when I was arrested and sai
        > d
        > things that I do not believe to be true and which are despicable," the
        > actor-director said without elaborating.

        znaczy to mniej wiecej "stracilem nad soba jakakolwiek kontrole i MOWILEM rzeczy, ktorych nie uwazam tak na prawde za prawdziwe i ktore sa godne potepienia".

        ergo = wie co mowil. Przeprosiny wobec srodowisk zydowskich dodatkowo tego dowodza...
    • ratatatam Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 19:17
      nowytor3 napisał:

      > Chciałem mu napisać, że go podziwiam.

      ja takze - jak znajdziesz adresik daj cynk
      • frau_blada Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 03.08.06, 08:50
        No przeciez podalam w 2 poscie. :(
    • wiewiorzasta Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 20:00
      nowytor3 napisał:

      > Chciałem mu napisać, że go podziwiam.

      Za to że po pijaku wylazła z nieo hipokryzja? Faktycznie - jest za co go
      podziwiać - to takie polaczkowskie.


      PS. Napisz do niego list otwarty z poparciem - podpisze na pewno kilka mopów z
      FK - taka blada_d na przykład. Tylko PiSki na kłódki trzymać, gdy w USA pojawi
      się znowu określenie 'polskie obozy śmierci'.
      • gniewko_syn_ryba Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 21:04
        wiewiorzasta napisała:

        > PS. Napisz do niego list otwarty z poparciem - podpisze na pewno kilka mopów z
        > FK - taka blada_d na przykład.

        No tak... gdyby zamiast tego zwymyślał policjantów od "głupich polaczków" i
        napomknął coś o "polskich obozach koncentracyjnych", to zyskałby olbrzymi aplauz
        róznych wyleniałych wiewiórek :P, gorbych, rzewuskich, alistairów, szwajcnerów,
        kaczek numerowanych i nienumerowanych itp. itd. ...
        • pedokaczka [...] 02.08.06, 21:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gniewko_syn_ryba Uderz w stół, kaczki (nienumerowane) się odezwą... 02.08.06, 21:24
            ;))))))))))
        • wiewiorzasta Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 21:34
          gniewko_syn_ryba napisał:

          > wiewiorzasta napisała:
          >
          > > PS. Napisz do niego list otwarty z poparciem - podpisze na pewno kilka mo
          > pów z
          > > FK - taka blada_d na przykład.
          >
          > No tak... gdyby zamiast tego zwymyślał policjantów od "głupich polaczków" i
          > napomknął coś o "polskich obozach koncentracyjnych", to zyskałby olbrzymi aplau
          > z
          > róznych wyleniałych wiewiórek :P, gorbych, rzewuskich, alistairów, szwajcnerów,
          > kaczek numerowanych i nienumerowanych itp. itd. ...


          Jakieś przesłanki w tym zakresie? Czy tak sobie tylko wysysasz, żeby obronić
          hipokryzję Gibsona?
          • gniewko_syn_ryba Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 21:41
            wiewiorzasta napisała:

            > Jakieś przesłanki w tym zakresie?

            Nie czytasz postów wymienionych na tym forum ???...
            • frau_blada @ Masz 02.08.06, 21:45

            • wiewiorzasta Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 21:50
              gniewko_syn_ryba napisał:

              > wiewiorzasta napisała:
              >
              > > Jakieś przesłanki w tym zakresie?
              >
              > Nie czytasz postów wymienionych na tym forum ???...

              Pytałam o przesłanki dotyczące mojej osoby.
              • gniewko_syn_ryba Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 22:00
                Cyt.: "Jakieś przesłanki w tym zakresie? Czy tak sobie tylko wysysasz, żeby
                obronić hipokryzję Gibsona?"

                wiewiorzasta napisała:

                > Pytałam o przesłanki dotyczące mojej osoby.

                W którym miejscu (patrz: cytat z twego postu) ?...


                • wiewiorzasta Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 22:26
                  gniewko_syn_ryba napisał:

                  > Cyt.: "Jakieś przesłanki w tym zakresie? Czy tak sobie tylko wysysasz, żeby
                  > obronić hipokryzję Gibsona?"
                  >
                  > wiewiorzasta napisała:
                  >
                  > > Pytałam o przesłanki dotyczące mojej osoby.
                  >
                  > W którym miejscu (patrz: cytat z twego postu) ?...
                  >
                  >

                  Wystarczy odrobinę pomyśleć. Nie interesuje mnie twoja opinia na temat
                  ewentualnej reakcji innych forumowiczów. A skoro wymieniłeś w jakiś tam sposób
                  moja osobę, to poproszę albo o przesłanki do takich wniosków: "No tak... gdyby
                  zamiast tego zwymyślał policjantów od "głupich polaczków" i napomknął coś o
                  "polskich obozach koncentracyjnych", to zyskałby olbrzymi aplauz",
                  _dotyczące_mojej_osoby_, albo odszczekanie ich głośne i publiczne przeprosiny.
                  • lux_et_veritas Przesłanki? To ja posłużę uprzejmie :-) 02.08.06, 23:07
                    Szczęśliwie szybko się w archiwum znalazło :-)

                    Na prośbę skomentowania jednego z wielu uroczych bon motów twojej psiapsiółki
                    Gabrysi:

                    "Nie jestem antysemita, a wiec mam w nosie, jak jakis NIZSZY RASOWO PAPISTYCZNY
                    WYSKROBEK nazywa ANGLOSASA. A Slowianie? Coz, zmongolizowane odpady rasy
                    kaukaskiej..."

                    Napisałaś:

                    "Mnie tam Kropek nie obraża - bo żeby mnie obrazić, to trzeba mi nacisnąć na
                    odcisk (np. odzywając się/ odnosząc do mnie w chamskisposób) albo na kompleksy.
                    A że się odcina? Ma do tego prawo - nie musisz z nim rozmawiać. A że trafia w
                    czułe punkty? Widocznie masz jakiś kompleks albocuś."

                    Na drobną modyfikację powyższego, tj.:

                    "mam w nosie, jak jakis NIZSZY RASOWO MOJZESZOWY WYSKROBEK nazywa POLAKA.
                    Zydzi? Coz, zmongolizowane odpady rasy semickiej..."

                    i pytanie czy takie słowa cię w twoje wrażliwe serduszko kłują:

                    "Ukłuło. Z powodów, które wyżej opisałam.

                    Wiem, że ciężko ci pewne rzeczy zrozumieć, bo myślimy zupełnie innymi
                    kategoriami, ale spróbuj."

                    Te powody to:

                    "Skąd wiesz, że nie jestem Żydówką?" (he, he)

                    Oraz kryterium pozycji w społeczeństwie (choć wcześniej była to tylko kwestia
                    osobistej wrażliwości i naciśnięcia na odcisk :-)

                    "Grupy mające silną czy bardzo silną (jak katolicy) pozycję w społeczeństwie
                    mogą się spokojnie bronić same.
                    Grupy słabe (i dlatego m.in. dyskryminowane) potrzebują wsparcia z zewnątrz tej
                    grupy - na tym polega 'lewacka wrażliwość'."
                    • frau_blada [...] 03.08.06, 08:52
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • frau_blada [...] 03.08.06, 19:32
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • wiewiorzasta Re: Przesłanki? To ja posłużę uprzejmie :-) 03.08.06, 12:24
                      lux_et_veritas napisał:

                      > Szczęśliwie szybko się w archiwum znalazło :-)

                      Postaraj się bardziej, Tosiu, jak już się wtrącasz. Tylko szybciutko. Ale
                      najpierw przeczytaj uważnie to, co napisałam.



                      PS. Czy koledzy dalej cię wysyłają do "Blue Oyster Club", gdy umawiają się na
                      piwo w knajpie na drugim końcu miasta?
                      • lux_et_veritas Dobra, dobra, ty nasz żydowski Bubelku 03.08.06, 12:41
                        Pochwal się lepiej ilu dzisiaj polaczków już pogoniłoś :-) Aha, znalazłem fajne
                        forum dla takich faszolków jak ty:

                        forum.kahane.org/
                        Znajdziesz tam paru ziomali. I zanim umówicie się w takim

                        > "Blue Oyster Club",

                        pamiętajcie co o pederastach przykazuje Talmud :-)


                        • wiewiorzasta Ty naprawdę jesteś nieszczęśliwy... 03.08.06, 12:46
                          I jeszcze z czymś takim żyć samotnie...

                          Bym ci zaśpiewała "do serca przytul psa", żebyś miał jakiegoś przyjaciela, ale
                          po pierwsze źle ci się może kojarzyć, a po drugie żadnemu psu bym nie życzyła
                          takiego 'przyjaciela' jak ty.

                          Nara, pluskieweczko.
                          • lux_et_veritas No już, Ryfciu - już się tak po frojdowsku 03.08.06, 12:51
                            nie wywewnętrzniaj ;-) Przejrzyj jednak to forum - może rzeczywiście kogoś w
                            końcu znajdziesz :-)
                            • wiewiorzasta Może rybki będą dobre? n/t 03.08.06, 12:58

                  • gniewko_syn_ryba Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 23:20
                    wiewiorzasta napisała:

                    > gniewko_syn_ryba napisał:
                    >
                    > > Cyt.: "Jakieś przesłanki w tym zakresie? Czy tak sobie tylko wysysasz, że
                    > by obronić hipokryzję Gibsona?"
                    > >
                    > > wiewiorzasta napisała:
                    > >
                    > > > Pytałam o przesłanki dotyczące mojej osoby.
                    > >
                    > > W którym miejscu (patrz: cytat z twego postu) ?...
                    > >
                    > >
                    >
                    > Wystarczy odrobinę pomyśleć.

                    Ja nie mam ochoty domyślać się "co autor miał na myśli", więc następnym razem
                    pisz jasno i wyraźnie... :P

                    > Nie interesuje mnie twoja opinia na temat ewentualnej reakcji innych forumowiczów.

                    Takiego wniosku w żaden sposób z twojego zapytania nie można wysnuć.

                    A skoro wymieniłeś w jakiś tam sposób
                    > moja osobę,

                    Jako jedną z wielu (!)...

                    to poproszę albo o przesłanki do takich wniosków: "No tak... gdyby
                    > zamiast tego zwymyślał policjantów od "głupich polaczków" i napomknął coś o
                    > "polskich obozach koncentracyjnych", to zyskałby olbrzymi aplauz",
                    > _dotyczące_mojej_osoby_, albo odszczekanie ich głośne i publiczne przeprosiny.

                    Proszę bardzo:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46228825&a=46229678
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41436386&a=41450991
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36589878&a=36606339
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35093208&a=35152816
                    Nie widzę zatem podstaw do odszczekiwania czegokolwiek i publicznego
                    przepraszania, a na łzy mnie nie weźmiesz ! :PPP
                    • wiewiorzasta Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 03.08.06, 12:30
                      gniewko_syn_ryba napisał:

                      > Proszę bardzo:
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46228825&a=46229678
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41436386&a=41450991
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36589878&a=36606339
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35093208&a=35152816

                      Dzięki za przypomnienie 'ciekawych' dyskusji z hipokrytką bladą_d.

                      Ale ten ewentualny aplauz dla 'głupich polaczków' i 'polskich obozów
                      koncentracyjnych' czy _przesłanki_ do tego, że taki aplauz bym wykonała, to
                      między którymi wierszami wyczytałeś?

                      > Nie widzę zatem podstaw do odszczekiwania czegokolwiek i publicznego
                      > przepraszania, a na łzy mnie nie weźmiesz ! :PPP

                      Jakoś mi już wiszą twoje przeprosiny - z jednego powodu - dołączyłeś niniejszym
                      do forumowych mopów, którzy z pełną hipokryzją nie przyznają się do swoich
                      poglądów, a innym starają się coś wmówić za wszelką cenę. Rozczarowanie
                      głębokie, Gniewko, bardzo głębokie, bo pamiętam wiewiórkę...
                      • gniewko_syn_ryba Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 03.08.06, 19:14
                        wiewiorzasta napisała:

                        > Dzięki za przypomnienie 'ciekawych' dyskusji z hipokrytką bladą_d.
                        >
                        > Ale ten ewentualny aplauz dla 'głupich polaczków' i 'polskich obozów
                        > koncentracyjnych' czy _przesłanki_ do tego, że taki aplauz bym wykonała, to
                        > między którymi wierszami wyczytałeś?

                        Z tych własnie twoich "ciekawych" wypowiedzi, deprecjonujących ogólnie pojętą
                        "polskość". A najbardziej ubawiło mnie twierdzenie, że aby poznać swoją kulturę,
                        najpierw trzeba poznać inne... ROTFL... Rozumiem z tego, że Irlandczycy świetnie
                        znają naszą kulturę, a nasz folklor jest tam tak samo popularny jak ich u nas...
                        ;))))))))))))))))))))))))))
                        >
                        > > Nie widzę zatem podstaw do odszczekiwania czegokolwiek i publicznego
                        > > przepraszania, a na łzy mnie nie weźmiesz ! :PPP
                        >
                        > Jakoś mi już wiszą twoje przeprosiny - z jednego powodu - dołączyłeś niniejszym
                        > do forumowych mopów

                        A cóż to za nowa kategoria ???... ;))) Choć przyznam, że bardzo mi się to
                        określenie podoba bowiem, jak wiadomo, mop jest narzędziem służącym do
                        wymiatania śmieci (!!!) :)))))))))))))) A więc, forumowe mopy, do roboty !!!!!!
                        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                        którzy z pełną hipokryzją nie przyznają się do swoich
                        > poglądów, a innym starają się coś wmówić za wszelką cenę. Rozczarowanie
                        > głębokie, Gniewko, bardzo głębokie, bo pamiętam wiewiórkę...

                        Już mówiłem, że na tkliwość mnie nie weźmiesz... :P
                        _____________________________________________________

                        Yid, Du Partizaner - Partisans of Vilna
                        • wiewiorzasta Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 03.08.06, 19:19
                          gniewko_syn_ryba napisał:

                          > Z tych własnie twoich "ciekawych" wypowiedzi, deprecjonujących ogólnie pojętą
                          > "polskość".

                          O! To ciekawe. A możesz jaśniej?

                          > A najbardziej ubawiło mnie twierdzenie, że aby poznać swoją kulturę
                          > ,
                          > najpierw trzeba poznać inne... ROTFL... Rozumiem z tego, że Irlandczycy świetni
                          > e
                          > znają naszą kulturę, a nasz folklor jest tam tak samo popularny jak ich u nas...

                          Jakoś średnio mnie interesuje wiedza w zakresie znajomości naszego folkloru...
                          Przykro mi, ale najwyraźniej nie zrozumiałeś o czym była rozmowa. Ale to już
                          twój problem.

                          > A cóż to za nowa kategoria ???... ;))) Choć przyznam, że bardzo mi się to
                          > określenie podoba bowiem, jak wiadomo, mop jest narzędziem służącym do
                          > wymiatania śmieci (!!!) :)))))))))))))) A więc, forumowe mopy, do roboty !!!!!

                          Patriarchat panuje w twojej rodzinie najwyraźniej i na żonę (?) zwalasz
                          sprzątanie. Mopy służą do mycia podłóg. Całkiem jak ścierki. Inaczej szmaty.

                          > Już mówiłem, że na tkliwość mnie nie weźmiesz... :P

                          Nie miałam zamiaru. Moje rozczarowanie jest moją prywatną sprawą.
                          • wiewiorzasta Mała errata 03.08.06, 19:24
                            wiewiorzasta napisała:

                            > Jakoś średnio mnie interesuje _Irlandczyków_ wiedza w zakresie znajomości
                            naszego folkloru...
                          • gniewko_syn_ryba Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 03.08.06, 19:43
                            wiewiorzasta napisała:

                            > gniewko_syn_ryba napisał:
                            >
                            > > Z tych własnie twoich "ciekawych" wypowiedzi, deprecjonujących ogólnie
                            pojętą "polskość".
                            >
                            > O! To ciekawe. A możesz jaśniej?

                            Tłumaczyć tobie co sama napisałaś ??? Wybacz ale, że zacytuję twoją forumową
                            koleżankę, nie chce mi się...

                            > Jakoś średnio mnie interesuje wiedza w zakresie znajomości naszego folkloru...

                            Hehehe, bo stoi w jaskrawej sprzeczności z twoimi twierdzeniami !!! :PPP Nie ma
                            chyba na świecie narodu dumniejszego ze swojej kultury ludowej niż Irlanczycy, a
                            z drugiej strony, nacji tak gardzącej swoją kulturą ludową jak Polacy... :(

                            > Patriarchat panuje w twojej rodzinie najwyraźniej i na żonę (?) zwalasz
                            > sprzątanie.

                            Już był tu na forum taki "psychoanalityk", którego diagnozy były równie "trafne"
                            jak twoje... ;))))))))))))))))))))))))))

                            Mopy służą do mycia podłóg. Całkiem jak ścierki. Inaczej szmaty.

                            No toć o tym piszę !!! Bez szmaty, czy innego mopa nie utrzymasz w domu
                            czystości !!! :PPPPPPPPPP
                            >
                            > > Już mówiłem, że na tkliwość mnie nie weźmiesz... :P
                            >
                            > Nie miałam zamiaru.

                            ??? To po co to przypominanie fotki sprzed roku ?... ;)))

                            > Moje rozczarowanie jest moją prywatną sprawą.

                            Skoro wyrażasz je na publicznym (sic) forum (sic), to chyba nie całkiem
                            prywatną... :P
                            • gniewko_syn_ryba polskie obozy 04.08.06, 13:58
                              Przejrzałem twoje posty pod kątem tego sformułowania (z tego roku wyszukiwarka
                              znalazła aże 2, nie licząc tego wątku !!! ;))) ) i z wielką skruchą przyznaję,
                              że w tej kwestii bardzo się co do ciebie myliłem. Przyjmij zatem moje
                              przeprosiny i woreczek orzeszków w ramach rekompensaty... :)
                              • wiewiorzasta Re: polskie obozy 04.08.06, 16:13
                                gniewko_syn_ryba napisał:

                                > Przejrzałem twoje posty pod kątem tego sformułowania (z tego roku wyszukiwarka
                                > znalazła aże 2, nie licząc tego wątku !!! ;))) ) i z wielką skruchą przyznaję,
                                > że w tej kwestii bardzo się co do ciebie myliłem.

                                A wykonałeś chociaż drobny wysiłek umysłowy i zrozumiałeś o co mi chodziło w
                                tych i powyższych dyskusjach?

                                > Przyjmij zatem moje
                                > przeprosiny

                                Jeśli powyższe spełnione, to się zastanowię.

                                > i woreczek orzeszków w ramach rekompensaty... :)

                                Dobrze, że nie czipsów :P Ale - dziękuję - nie skorzystam.
                            • wiewiorzasta Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 04.08.06, 16:19
                              gniewko_syn_ryba napisał:

                              > Tłumaczyć tobie co sama napisałaś ??? Wybacz ale, że zacytuję twoją forumową
                              > koleżankę, nie chce mi się...

                              Ja wiem, co napisałam i wiem, jakie są moje poglądy w kwestii darcia mordy na
                              temat antypolonizmu czy cetropolonizmu. A ty wiesz? Czy nie chce ci się wiedzieć?

                              > Hehehe, bo stoi w jaskrawej sprzeczności z twoimi twierdzeniami !!! :PPP

                              A którymi mianowicie?

                              > Nie ma
                              > chyba na świecie narodu dumniejszego ze swojej kultury ludowej niż Irlanczycy,
                              > a
                              > z drugiej strony, nacji tak gardzącej swoją kulturą ludową jak Polacy... :(

                              To może warto coś zrobić, żeby polska kultura ludowa miała większe poważanie
                              wśród Polaków i innych narodów. Ale żeby tak było, to li tylko twierdzenie o
                              wyższości jednej kultury nad drugą jest akurat najgorszą drogą. A tego dotyczyła
                              dyskusja.

                              > No toć o tym piszę !!! Bez szmaty, czy innego mopa nie utrzymasz w domu
                              > czystości !!! :PPPPPPPPPP

                              Nie pocieszaj się już tak.

                              > Skoro wyrażasz je na publicznym (sic) forum (sic), to chyba nie całkiem
                              > prywatną... :P

                              Nie (za)sic(kaj) się przypadkiem.
      • zwykly2 Re: Wiewiórko: jaka hipokryzja? 03.08.06, 08:41
        Znasz przecież uniwersalne, międzynarodowe powiedzenie: "co po trzeźwemu
        myślisz, po pijanemu powiesz".
        • wiewiorzasta Re: Wiewiórko: jaka hipokryzja? 04.08.06, 16:20
          zwykly2 napisał:

          > Znasz przecież uniwersalne, międzynarodowe powiedzenie: "co po trzeźwemu
          > myślisz, po pijanemu powiesz".

          No, to jest właśnie hipokryzja. Zwłaszcza, gdy przygotowuje się serial o
          Holokauście, nie?
    • humbak Pewnyś?:) 02.08.06, 21:32
      www.haaretz.com/hasen/spages/745243.html
      Pomyśl jeszcze raz twardzielu;P
      • frau_blada Ale dla im temat.... Do czego prowadzi pijanstwo.. 02.08.06, 21:44

        • humbak Re: Ale dla im temat.... Do czego prowadzi pijans 02.08.06, 22:55
          Przecież wszyscy wiedzą że to my jesteśmy współwinni rozpicia świata za sprawą polisz wódka:)
      • wartburg4 Re: Pewnyś?:) 02.08.06, 22:05
        Actor Mel Gibson seeks meeting with U.S. Jewish leaders

        By Reuters

        LOS ANGELES - Actor Mel Gibson on Tuesday apologized for making anti-Semitic
        remarks after his recent arrest for drunken driving and asked to meet with
        members of the Jewish community to begin a "path for healing."

        "There is no excuse, nor should there be any tolerance, for anyone who thinks
        or expresses any kind of anti-Semitic remark," Gibson said in a statement

        Hmm. Gibson uczy się od Giertycha?

        • humbak Re: Pewnyś?:) 02.08.06, 22:56
          Myślisz że Giertych podejmował decyzje po pijaku?:)
    • wartburg4 Re: Zna ktoś adres do Gibsona? 02.08.06, 21:41
      nowytor3 napisał:

      > Chciałem mu napisać, że go podziwiam.

      napisz do kliniki odwykowej w Los Angeles
    • mr_perfekt_2 mel.gibson@gw.pl 02.08.06, 21:57
      Mel Gibson to jeden z pierwszych uzytkownikow poczty portalu GW
      • clouddead [...] 02.08.06, 22:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mr_perfekt_2 Re: mel.gibson@gw.pl 02.08.06, 22:25
          He ??????

          Czy to wszystko wynikało z mojego postu ???

          Chyba nie... mam nadzieje że nie!
          • clouddead Re: mel.gibson@gw.pl 02.08.06, 22:35
            tak sobie napisałem, bo mnie to denerwuje, ot co
    • zwykly2 Re:" In vino veritas" - pokolenia to sprawdziły. 03.08.06, 08:47

    • dr.krisk Za jazdę po pijanemu??? 03.08.06, 13:10
      No, no - też sobie znalazłes autorytet i wzór do podziwiania.
      Na twoją miarę?
      • nowytor3 Za świetny komentarz polityczny 03.08.06, 13:44
        Jego ocena wydarzeń na świecie jest znakomita, czyżby nowy Ronald Reagan się
        objawił?
        • dr.krisk Rzeczywiście - doskonały! 03.08.06, 13:46
          nowytor3 napisał:

          > Jego ocena wydarzeń na świecie jest znakomita, czyżby nowy Ronald Reagan się
          > objawił?
          Pod pobliskim sklepem na osiedlu siedzi cały tłum takich komentatorów. Ronalda
          Reagana nie przypominają, raczej Himilsbacha. Ty tez tam siadujesz?
          • nowytor3 Przykro mi, na to brakuje mi odwagi 03.08.06, 13:49
            można się "wciągnąć".
            • dr.krisk Gibsonowi też brakuje odwagi. 03.08.06, 13:51
              Teraz wije się w pyle, przeprasza, zaświadczenia o swym alkoholizmie
              przedstawia... to ma być nowy Ronald Reagan?
              Jak dla mnie to zwykły kretyn.
              • nowytor3 Ty nie rozumiesz, on przygotowuje nowy film i rola 03.08.06, 13:56
                którą przyjdzie mu grać wymaga "wczucia się".
                A właściwie co Ty sobie myślisz, że tak łatwo jest zagrać Kwaśniewskiego?
                • dr.krisk Aha. 03.08.06, 13:59
                  nowytor3 napisał:

                  > którą przyjdzie mu grać wymaga "wczucia się".
                  A co, idiotę ma zagrać? No to już jest przygotowany.
    • agata1120 Nie martwie sie o Gibsona 03.08.06, 13:53
      Jego filmy przynosza za duzo zyskow, by tak odstawic go na tor boczny. Za kilka
      miesiecy bedzie z powrotem na fali. Biedak straci prawdopodobnie tylko 1
      projekt, serial TV o Zagladzie. Ale jego ojciec, fanatyczny katolik, uwaza ze
      Holokaust nigdy sie nie wydarzyl. Wiec moze nawet lepiej jak Gibson troche
      ucichnie na kilka miesiecy. Nawiasem mowiac, adwokat Gibsona poinformowal ze
      aktor jest na odwyku juz od pewnego czasu. Wiec wszystko wytlumacza choroba
      alkoholowa.
      A w Polsce stal jest najpopularniejszym aktorem, taki zaszczyt!
      • nowytor3 Polacy potrafią docenić wielką sztukę, bez tej 03.08.06, 13:59
        politpoprawnościowej autocenzury, jednym słowem bez lewackiego skrzywienia
        • dr.krisk Wielka sztuka :)))) 03.08.06, 14:02
          Mel Gibson to "wielka sztuka"??????
          Mad Max XII.....
          • nowytor3 No fakt o pedofilii i homoseksualizmie tam nic nie 03.08.06, 14:06
            było.
            Masz rację, kiepskie
            • dr.krisk Masz dziwne pojęcie o kulturze. 03.08.06, 14:09
              Ale znając ciebie - nie dziwię się.
              Oglądaj dalej Mad Maxy. To w sam raz dla ciebie.
            • agata1120 Re: No fakt o pedofilii i homoseksualizmie tam ni 03.08.06, 14:12
              Zato jest przemoc (i to dosyc duzo, ale to sie sprzedaje) i troche seksu (tez
              sie sprzedaje).
          • jontek2 Za to Żydzi kręcą same perełki światowego kina :D 03.08.06, 19:26
            w Mad Maxie Gibson grał 25 lat temu. "Braveheart" i "Pasja" od strony sztuki
            filmowej to arcydzieła. A czy ktoś podziela poglądy reżysera, to już inna
            sprawa.
            • dr.krisk O! 03.08.06, 23:05
              jontek2 napisał:

              > "Braveheart" i "Pasja" od strony sztuki
              > filmowej to arcydzieła.
              Ciekawy pogląd. Arcydzieła?
              A ja myślałem, że to komercja zwykła.
        • agata1120 Re: Polacy potrafią docenić wielką sztukę, bez te 03.08.06, 14:07
          To co sie tobie nie podoba, jest tzw "lewactwem". Ale wracajac do Gibsona -
          swietny aktor, zrobil kilka na prawde dobrych filmow akcji. Nie byla to "wielka
          sztuka" - ale tez takich ambicji nie miala. Co prawda zagral tez Hamleta i byl
          niezly.
          Nie pisz teraz ze jest bojownikiem o sprawe ocalenia chrzescijanskiego
          swiata...Chociaz na tym Forum nie takie historie czytalam...
          • nowytor3 No chyba nie powiesz, że Hamlet był neonazistą? 03.08.06, 14:15

            • agata1120 Re: No chyba nie powiesz, że Hamlet był neonazist 03.08.06, 14:58
              No a co ma piernik do wiatraka. Napisalam, ze gral (i chyba rezyserowal)
              Hamleta i zrobil to calkiem dobrze.
              Uwazam, ze Gibson nie jest neonazista, po prostu upil sie, nakrzyczal jakis
              glupot. Od kilku dni ma za darmo tzw. publicity. Nie jest tak zle.
    • memor3 Pewnie Hitlerka tez podziwiasz? Moralny brudek 03.08.06, 14:46
      Pozdrawiam przyzwoitych ludzi
      • nowytor3 Komunizm, fazyzm, syjonizm razem do jednego worka 03.08.06, 15:37
        i wtedy wiesz co zrobić.
        Zwróć uwagę, że Gibsona nie można w żadnym wypadku uważać za rasistę.
    • jola_iza Re: Za co ? 04.08.06, 16:19
      nowytor3 napisał:

      > Chciałem mu napisać, że go podziwiam.
      Za to, że nazwał, czy za to, że następnego dnia przeprosił ?
    • sanitarny Kto pyta nie bladzi 04.08.06, 17:33
      Na pytanie o adres odpowiedzal ze chce zachowac to w tajemnicy motywujac to
      setkami listow ktore otrzymalby od wielbicieli,a na ktore nie moglby
      odpowiedziec z braku czasu.PS.Nieoficyialnie dowiedzialem sie ze skomentowal to
      slowami"do czego mi sa potrzebni te katole,zrobilem film,zaplacili za
      wstep,onanizowali sie na widok krwi i tortur,zarobilema,a teraz berety na lby i
      spadac zboczki".
      • Gość: downunder Re: mel ot calo prowda...jak kazdy mo problem- IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 05.08.06, 06:57
        nie staje-30lat chlania i przyrzad wysioda-a mlode piczki nahalmie podkladaja
        sie i czekaja na cud-co mo bidny mel robic-chleje udaje dupa i spie.. ze
        sceny w ku..cy-taki handsome man miol i mo tylko jedna dupe-mozna powiedziec
        wyjatkowo nieatrakcyjna-w sydneyowie mozna uslyszec jeszcze od starych ciot
        historyje mlodego mela-jak sie mowi wszystko zaczyna i konczy sie na dupie-
        mlody mel musiol sobie rodzic-rodzinka bidno-cioty placily i 30lat temu cinko
        nie jak dzis-a nie jest gejem winc przed numerem go schlali i robili co chcieli-
        miol szczescie-w ny dawalby do dzis ale w ozz gymby paskudne ni konkurencji-
        wszystko spie.. do landynu-stad mel ma ku..ce do ciot no i do zydkow-w ozz
        cioty zydki obracaly go-winc ta vivisekcja o jego etyce i morale o dupe
        trzasnac-nie robic phd-mel to prosty chlop bez glembokiego intelectu-skuncyl
        tylko mature-wi jak robic money i do money zawsze do dupy jak winksosc tu u
        nos.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka