Gość: Kazek
IP: *.hist.uj.edu.pl
08.11.01, 15:58
Czyż nie jest zastanawiającym, że protestują Ci, którzy nie widzieli wystawy, a
jedynie oglądali jej plakat-katalog?
Czyż nie jest zastanawiającym, że o otwartej miesiąc temu wystawie nikt w
żadnej polskiej gazecie nie napisał ani słowa fachowej recenzji?
Palenie książek i niszczenie "nie służących sprawie" obrazów już w historii
Europy przerabialiśmy. Może więc Rzepeckiego i Sobczyka spalić na stosie?