Dodaj do ulubionych

Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę?

    • Gość: Krzywak Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 12:14
      Tego co idzie obecnie w Trójce pod nazwą Studio NIE DA SIĘ SŁUCHAĆ. W zeszłym
      tygodniu poświęciłam się ,choć wykręcało mi uszy, ale stwierdziłam ,że muszę
      byc pewna przeciwko czemu protestuję. Kiedyś, gdy Puls Trojki trwał 45 minut ,
      wściekałam się dlaczego zamiast rozpocząć zaraz po serwisie , puszczają
      jakąś "zapchaj-dziurę muzyczkę" ,podczas gdy mogliby dać dodatkowych 10 min
      zaproszonym gościom, albo słuchaczom.( A muzyczka, potem n.p. w Tonacji albo
      jakimś innym autorskim programie)A oni skrócili audycję do pół godziny !!! Od
      tego czasu dzieje się coraz gorzej. A teraz jest już DNO (oprócz p.Sytnera,
      odcinka powieści i okaleczonego kadłubka Powtórki, przepraszam ,jeśli kogoś tu
      z "dawnych" pominęłam ).Ale wszystko to dla dobra słuchaczy. Kierownictwo wie
      jak zrobic dobrze słuchaczowi, który, biedak, sam nie wie co dobre. Chciałoby
      sie przywołać: "Program kierownictwa -programem narodu"! Skądś to znam.
    • ajk RAMÓWKA - nowości 16.02.02, 12:34
      Najnowsze wieście, jeszcze "ociekające krwią"...
      Za najnowszym "Press":
      - popołudniowe "Zapraszamy do Trójki" - obcięte o godzinę.
      - "Puls Trójki" - przeniesiony na 18.00.
      - Kuba Strzyczkowski - dostaje własną audycję o 12.00
      - z niedzieli znikają audycje słowne
      - Marcin Kydryński - dostaje nową audycję w niedzielę
      - "Markomania" będzie powtarzana w tygodniu
      - "Klub Trójki" ma trwać dwie godziny
      - pojawi się audycja o charakterze "talk-show" (być może w to własnie zostanie
      zamieniony "Klub", ale tego dyrektor Janusz... przepraszam Witold Laskowski nie
      powiedział, więc zamieszczamy widaomość osobno)

      Z wieści innych (wywiad dyrektora Fijałkowskiego dla RadioNewsLetter i
      informacje ze strony www.tajniak.nsbi.pl/protest/):
      - Tomek Sianecki - dziekujemy panu i cześć
      - sobotnie popołudniowe "Zapraszamy" - out
      - "Powtórka za rozrywki" - od poniedziałku do czwartku o 23.30.
      - "Teraz smieszniej" - przed południem raz w... (nie pamiętam!! przepraszam) w
      tygodniu czy miesiącu)
      - "Trzy... przepraszam... dwa kwadranse jazzu" - na smietnik
      - KLCW - na śmietnik
      - "Radio Retro" - na śmietnik
      - witamy muzykę klubową

      Tyle informacji.
      Mój komentarz w nastepnym wątku
      • ajk Re: RAMÓWKA - nowości 16.02.02, 12:49
        Niestety, nie wiemy jeszcze wszystkiego. Koledzy Kierownicy kapią te informacje
        po kropelce, jakby się czegoś bali.
        Ale:
        - co za geniusz wymyślił skrócenie "Zapraszamy do Trójki"??? To juz drugi taki
        numer z zatapianiem okrętu flagowego (po "powtórce"). Dziwi mnie to o tyle, że
        pan dyrektor Janusz... przepraszam... Witold Laskowski twierdzi, że słuchalność
        pasma popołudniowego wzrosła. To po grzyba zmieniać??
        - co w takim razie z reportażami??? Na razie wiemy tyle, że "z niedzieli znikają
        audycje słowne", więc reportaże chyba też? W krótszym "Zd3" będzie na nie
        miejsce??
        - Co mi z tego, że Kuba Strzyczkowski będzie miał własną audycję o 12.00? Wtedy,
        to ja jestem w pracy! I mam pracować! W "Zd3" był nie do pobicia. Po co zmieniać?
        - "Markomania" powtarzana w tygodniu? "Czasu antenowego mamy w nadmiarze"
        powiedział Pan Wiceprezes Smolar. Chyba rzeczywiście. Ale ja tego nie rozumiem.
        Dwie-trzy godziny "odgrzewanych" audycji??
        - Nowa audycja Kydryńskiego - fajowo, ale nie kosztem "Kwadransów jazzu". Bo
        przedtem była przynajmniej wielobarwność, a teraz co będzie? Pat Metheny. i Pat
        Metheny... i Pat Metheny...
        - pozbycie się Sianeckiego - bez komentarza, bo musiałbym kogoś obrazić.
        - pozbycie się sobotniej popołudniowej "Zd3", KLCW, "Radio Retro" - jak wyżej,
        tyle, że bluzgów byłoby jeszcze więcej. Zbrodnia na żywym ciele Trójki
        - Hopy-siupy z "Powtórką" i "Teraz śmieszniej" - gdyby mi jakiś fachowiec
        wyjasnił, dlaczego, po co - byłbym wdzięczny. Ja tylko prosty słuchacz... w
        niewiedzy żyję...

        No, ale nie krytykujmy wszystkiego:
        - "Puls Trójki" - na 18.10 - To może wypalić, ale jeśli "puls" dalej będzie miał
        30 minut, to można sobie darować
        - dwugodzinny "Klub Trójki" - to może być ciekawe. Mam nadzieję, że nie będzie to
        wspomniany wyżej "talk show", typu "Panel 3", bo to oznazałoby niepotrzebne
        spapranie dotychczasowej formuły "Klubu"
        Do obu wyż.wym spraw - podchodze z nieufnością, ale...

        I jeszcze wyjaśnienie:
        "Press" napisało w notce o zmianach w Trójce, że zmiany przyniosły efekty, bo
        słuchalnośc wzrosła z 5,0 do 5,3%.Ale to są dane sprzed miesiąca.
        W tym samym numerze "Press" dane o słuchalności Trójki - 5,1%.
        Czyli zmiany, wprowadzane dotychczas przez Dyrektora Janusza... przepraszam...
        Witolda Laskowskiego przyniosły spadek.
        To tak - dla ścisłości.

        CDN doniesień z frontu, niestety, chyba nastąpi
      • ajk "Gitarą i piórem" - też leci na smietnik 16.02.02, 12:52
        • Gość: Krzywak Re: Dzięki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 13:59
          Dzięki za porcje info." Bo my tu pod lasem..."(czytaj w Krakowie)nie mamy
          dostępu do takich świeżych wiadomości ( a że pachną jak zgniły nabiał , to co
          innego).Z Twoim komentarzem zgadzam sie całkowicie (wydłużony Puls wieczorkiem
          może i niezły pomysł, zwłaszcza dla tych co przed południem nie mogą
          słuchać,choć osobiście wolę wczesniejszą porę). Przecież nasz protest nie jest
          wymierzony przeciwko wszelkim zmianom , A ZMIANOM NA GORSZE!!!A swoją drogą
          może masz i szczęście,że nie jest Ci dane słuchać radosnej twórczości między 10
          a 16.Koszmar z kilkoma krótkimi momentami wytchnienia. Pisz co nowego.
          • beatak2 jak tam pikieta 16.02.02, 19:19
            jak pikieta, niestety nie mogłam tam być
            • Gość: jacek Re: jak tam pikieta IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 16.02.02, 20:55
              beatak2 napisał(a):

              > jak pikieta, niestety nie mogłam tam być
              I niemasz czego żałować. Było ok 15 osób, kilku policjantów , Laskowski odgrodził
              wejście do budynku taśmą i to wszystko! A kilka osób miało coś w rodzaju
              transparentów! Sądzę , że organizowanie takich "demonstracji siły" niema
              najmniejszego senu! Przecierz jak Laskowski ze Smolarem zobaczą te kilkanaście
              osób to będą mogli zrobią z tym radiem co tylko im przyjdzie do głowy bo tak
              naprawdę to okazuje się , ze nikogo to nie obchodzi!!!

              • Gość: szaman Re: jak tam pikieta IP: 192.168.2.* 16.02.02, 22:41
                TAK???
                Trzeciego lutego 5 (slownie: piec) osob wystarczylo do tego, zeby wreczyc
                Mannowi kwiaty na pozegnanie i zrobil sie taki szum, ze Manna poprosili ladnie
                zeby jednak zostal.
                • Gość: jacek Re: jak tam pikieta IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 17.02.02, 14:49
                  Gość portalu: szaman napisał(a):

                  > TAK???
                  > Trzeciego lutego 5 (slownie: piec) osob wystarczylo do tego, zeby wreczyc
                  > Mannowi kwiaty na pozegnanie i zrobil sie taki szum, ze Manna poprosili ladnie
                  > zeby jednak zostal.
                  naprawdę wierzysz , że Mann został z powodu tych 5-ciu osób?

                  • Gość: szaman Re: jak tam pikieta IP: 192.168.2.* 17.02.02, 22:17
                    Swoje wiem. Tu 5 osob, tm artykulik w Tygodniku Powszechnym, tu ktos cos
                    powiedzial, tam wyslal maila i sie zlozylo do kupy. A jak bedzie kazdy jeczal,
                    ze 5 osob to za malo, to nigdy niczego nie osiagnie nikt. Morze sklada sie z
                    kropel.
                    Wiara w nieudolnosc wiele moze zepsuc. A moze by tak wreszcie uwierzyc w to, ze
                    sie uda? Skoro wiara dziala w jedna strone, to i w druga zadziala. Polecam.
      • Gość: szaman Re: RAMÓWKA - male sprostowanie IP: 192.168.2.* 16.02.02, 23:00
        Audycja Kuby to bedzie chyba wlasnie ten talk show
        a Teraz Smieszniej bedzie raz w miesiacu i moze bedzie mialo inna nazwe - poza
        tym moze przed poludniem a moze tuz po bedzie ta audycja...
    • Gość: szaman POZYTYWNY? czapki z glow panie i panowie!!! IP: 192.168.2.* 16.02.02, 21:04
      Wlasnie wrocilem z pikiety. Pozytywnemu nalezy sie medal za wspanialem
      zorganizowanie imprezy !!! !!! !!! !!!
      • mh2 Re: POZYTYWNY? - to jak z tą pikietą? 16.02.02, 22:03
        jacek (z adresu : prosie4.astercity.net) poinformował:

        beatak2 napisał(a):

        > jak pikieta, niestety nie mogłam tam być
        I niemasz czego żałować. Było ok 15 osób, kilku policjantów,

        zaś Szaman podał:

        Wlasnie wrocilem z pikiety. Pozytywnemu nalezy sie medal za wspanialem
        zorganizowanie imprezy !!! !!! !!! !!!

        ====
        1. Kto tu mija się z prawdą i dlaczego jest to człowiek Dyrekcji?

        Mirek.
        • Gość: szaman Re: POZYTYWNY? - to jak z tą pikietą? IP: 192.168.2.* 16.02.02, 22:37
          hehe
        • Gość: jacek Re: POZYTYWNY? - to jak z tą pikietą? IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 17.02.02, 10:21
          mh2 napisał(a):

          > jacek (z adresu : prosie4.astercity.net) poinformował:
          >
          > beatak2 napisał(a):
          >
          > > jak pikieta, niestety nie mogłam tam być
          > I niemasz czego żałować. Było ok 15 osób, kilku policjantów,
          >
          > zaś Szaman podał:
          >
          > Wlasnie wrocilem z pikiety. Pozytywnemu nalezy sie medal za wspanialem
          > zorganizowanie imprezy !!! !!! !!! !!!
          >
          > ====
          > 1. Kto tu mija się z prawdą i dlaczego jest to człowiek Dyrekcji?
          >
          > Mirek.
          Rozszyfrowałeś mnie!!! tak naprawdę nazywam się smolar!!! Ale Was nabrałem !

    • ergil Mój komentarz do ramówki 17.02.02, 14:24
      " - Nie spodobał mi się ten prezes. To szubrawiec i krętacz. Czy nie można by
      zrobić tak, żeby on się tu więcej nie pojawiał?
      - Wystarczy, że rozkażesz, messer - odezwał się Korowiow
      (...)"
      Czego panu WICEprezesowi serdecznie życzy
      E.
      PS
      "Zaklinam na wszystko o utrzymanie mego nazwiska w tajemnicy, ponieważ obawiam
      się zemsty przytoczonego wyżej prezesa"

      Podawanie źródła cytatu byłoby nietaktem wobec inteligentnych słuchaczy Trójki.
      A dyrekcja i tak nie zna, więc po co się męczyć?
      • Gość: szaman Re: Mój komentarz do ramówki IP: 192.168.2.* 17.02.02, 22:26
        Ech, wzruszylem sie :))))))))))
      • Gość: gepe Re: Mój komentarz do ramówki IP: 195.216.121.* 18.02.02, 13:30
        Jak sie będziemy przyznawać, że znamy 'Mistrza...' lub coś w tym stylu, to nam
        wogole jakąkolwiek kulturę powycinaja...

        gepe
        • ajk Re: Mój komentarz do ramówki 18.02.02, 13:41
          To może w ten sposób o pracy trzech nowych dyrektorów(???):
          "To wyścig pracy! Trójka murarzy!
          Tempo o jakim nikt tu nie marzył!
          Robota dziarska cementem pryska,
          warto się przyjrzeć, przypatrzeć z bliska!"
          (Moja Cegiełka (fragm.), Płomyczek 1950, nr 5, 1 X)

          Bo patrząc na zmiany w Trójce to rzeczywiście "tępo"... przepraszam... tempo
          zabójcze. Dla kultury i słuchaczy.
          AJK
          • gert Re: Mój komentarz do ramówki 18.02.02, 15:12
            :-)))))
            A p[ropozycje panow dyrektorow - szkoda gadac. Rzucimy wam ochlapek i cieszcie
            sie.
            Trzymajcie sie
            Gert
            • Gość: Lotek Re: Mój złośliwy komentarz do ramówki IP: *.tera.com.pl 18.02.02, 17:06
              Dwa najbardziej niebezpieczne dla kultury lasy w okolicach Warszawy?
              - Las Kabacki
              - Las Kowski
            • Gość: Magda Mój komentarz do ramówki - wyrób Trójkopodobny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 08:52
              "Nie mogąc wskrzesić przeszłości, staramy się odtworzyć atmosferę tej
              przeszłości, abyśmy mogli uwierzyć, ze jednak nie minęła ona tak całkowicie,
              tak przeraźliwie bez śladu." - M. Jastrun
              A to z dedykacją dla tych wszystkich, którzy pamiętają jeszcze smak prawdziwej
              czekolady i nie zadowala ich wyrób czekaldopodobny. To, co proponuje nam nowa
              derekcja to tylko nędzna imitacja, WYRÓB TRÓJKOPODOBNY W OPAKOWANIU ZASTĘPCZYM.
              A ja chcę prawdziwej Trójki!!!
    • ajk (12) Pan Wiceprezes Smolar powiedział... 18.02.02, 13:15
      Pan Wiceprezes Smolar powiedział:
      że Lato z Radiem w roku 2002 powinno zostać w domu i żadnych imprez "tourowych"
      organizować nie powinno. Czemu?
      Pan Wiceprezes Smolar powiedział...
      "Przedsięwzięcie nie przynosi zysków i nie przekłada się na przychody z
      reklam".
      Pan Wiceprezes Smolar zgłosił tę "propozycję" Zarządowi.
      Radiowcy z Jedynki usiłowali tłumaczyć, wyjaśniać, że ludzie, że słuchacze,
      przetarg na imprezę AD 2002 został przez Zarząd ogłoszony za późno.
      Pan Wiceprezes Smolar... odmówił komentarza.
      Jedyne, co udało się z niego wydobyć to zdania:
      "Rozpatrujemy różne alternatywy. Podnosi się problem, którego nie ma"


      W jednym z poprzednich odcinków przytaczałem wypowiedź Pana Wiceprezesa
      Smolara: "idziemy szerokim frontem". No! Istny Front Białoruski. Wpieriod i kto
      nie z nami ten wróg! Miażdżymy! Teraz przyszła kolej na Jedynkę.
      Do tej pory myślałem, że radio publiczne jest dla słuchaczy.
      Ale wg Pana Wiceprezesa jest dla "zysków i przychodów z reklam".

      "Problem, którego nie ma" - Panie Wiceprezesie! Pan się popyta, posłucha, co na
      radiowych korytarzach mówi (w Jedynce też). Ludzie radia chętnie zgodzliby się
      na jakieś problemy, byle "nie było".... Hm...., no właśnie... kogo?

      "Rozpatrujemy różne alternatywy" - Ano, Panie Wiceprezesie. Alternatywy 4!!!


      PS - Tym razem wyjątkowo o Jedynce (za najnowszym "Press"). Tylko po to, żeby
      pokazać, że niektórzy ludzie są naprawdę niebezpieczni. Już im nie wystarczy
      spapranie Trójki. Sięgają "dalej, wyżej i... głupiej"
      Następnym razem - znowu o Trójce

      CDN
      • mh2 Re: (12) Pan Wiceprezes Smolar powiedział... 18.02.02, 14:23
        Ajk zacytował:
        > "Rozpatrujemy różne alternatywy. Podnosi się problem, którego nie ma"

        Cóż, pewnie nikt w Polskim Radiu nie ma odwagi podnieść problemu, który jest,
        bo to grozi natychmiastowym bezrobociem. A problem przyczaił się w gabinecie
        WICE wychyla się spod stołu i łypie złośliwie okiem.

        Ergil, jak to było? WICE na ulicę?
        • Gość: M@rcin Re: (12) Pan Wiceprezes Smolar powiedział... IP: 213.134.139.* 18.02.02, 14:30
          "Rozpatrujemy różne alternatywy". Alternatywy 4?? Ludzie! Nie obrażajcie Anioła!
          Przy naszym WICE, to i Bareja by zapłakał. Chociaż, czy "nasz" Smolar nie
          przypomina Wam kolegi docenta Furmana? Nawet metoda powożenia radiem furmańska.
          "Podnosi się problem, którego nie ma" - Problem się podnosi, a poziom... spada.
          Słuchalność też.
          WICE na ulicę!!! Eeeee... jassssne!
          M@
        • ergil Re: (12) Pan Wiceprezes Smolar powiedział... 18.02.02, 16:21
          Jej! Cytują mnie! Cytują mnie!
          Jestem klasykiem!! :-)
          Ale oczywiście "WICE na ulicę!!"
          Jak najbardziej i jak najszybciej.
          (dyg)
          E.
      • Gość: bar-rawa a propos przychodów z reklamy... IP: *.ofi.pl 18.02.02, 15:13
        Skoro zarząd na siłę chce zwiekszac przychody z reklamy to to krótka historia
        życia: decydują czasami o budżetach marketingowych (na reklame sponsoring
        programów itp) - jeszze dwa lata temu z przyjemnoscią realizowałem 3
        przedssiewzięcia za (jakieś 200 tys) - nie tylko z sympatii do trojki ale i z
        pragamtzmu (górna półka sluchaczy!!!) I okazalo sie ze robienie interesów
        ekipą radia to męka: sponsrowane programy zdejmuje z anteny kto chce bez
        powadomienia kogokolwiek i żadnego uzasadnienia a wystawienie poprawnej
        faktury w PR trwa 8 (słownie OSIEM miesiecy!!!!!!)Ze w tej sytuacji nie ma
        dochodów - cóż - jakoś mnie to nie dziwi....
        ps.po ostatnich zmianach programowych trojka straciła swój specyficzny profil
        słuchaczy i zasiec - wiec i z budżetami będiz cienko.....
        ps 2.czy robert Kozyra przesłał już Wice wielki bukiet (bo tam głównie
        odpłyneło te 8%.....)

        • ergil Re: a propos przychodów z reklamy... 18.02.02, 15:51
          O czym tu w ogóle mówić, jeśli najpierw Trójka wywala z ramówki "Gitarą i
          PIórem", potem przywraca, nastepnie wydaje płytę sygnowaną tą nazwą i
          zawierającą piosenki z tejże audycji, a potem wywala audycję ostatecznie.
          W międzyczasie - na potęgę reklamuje imprezy i płyty Programu I (w tym imprezy
          z udziałem Ich Troje), a reklamę płyty "Gitarą i Piórem" puszcza trzy-cztery
          razy dziennie o nader dziwacznych porach.
          Zrozumie to ktoś???
          A kiedy gościli w studio koncertowym US3 - informacja w Wyborczej pojawiła się,
          owszem. Z notką, iż koncert odbędzie się w Studiu im. Agnieszki Osieckiej. Nic
          więcej. Ani to, że Myśliwiecka, ani to, że Program 3, ani to, że będzie też w
          TV.
          Sami siebie nie potrafią zareklamować, sami sobie w garnek.... tego.... A potem
          zdziwienie wielkie, że się WICE(na ulicę!!)prezesowi "nie przekłada na wpływy".
          No, ale jeśli szefem promocji jest facio z radia MTM FM - Starachowice - parę
          dziesiątych procenta słuchalności - to jak ma być?
          Z politowaniem dla decydentów z Zarządu i dyrekcji
          (dyg)
          E.
          • Gość: szaman Re: a propos przychodów z reklamy... IP: 192.168.2.* 18.02.02, 22:00
            Warszawka.
      • tuhanka Re: (12) Pan Wiceprezes Smolar powiedział... 18.02.02, 20:03
        Nadprezesowi za mało jeszcze gnębienia Trójki, chce być najwyraźniej także
        pogromcą pozostałych programów, teraz przyszedł czas na Jedynkę. Nie słucham i
        nie lubię PR1, ale co prawda to prawda...A powiedzonka - rzeczywiście czysty
        bareizm. I pomyśleć, że przecież Smolar tyle lat spędził za granicą, a powtarza
        stare dobre PRLowskie wzorce. Ech, samo życie...WICE NA ULICĘ!
    • Gość: Magda Bielszy odcień bluesa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 08:44
      Kiedy po raz pierwszy wpisałam się na tym Forum, apelowałam abyśmy nie pisali
      nekrologów. Wierzyłam, że możemy uratować Trójkę. A dzisiaj to właśnie mi
      przyszło napisać "nekrolog":
      Bracia i Siostry w bluesie! W najbliższą sobotę, 23 lutego, po raz ostatni
      usłyszymy "Bielszy odcień bluesa".
      All along this path I tread
      my heart betrays my weary head
      with nothing but my love to save
      from the cradle to the grave...
      E.C.
      • Gość: maharaja Re: Bielszy odcien´ bluesa IP: *.chello.pl 19.02.02, 10:11
        No wlasnie- ktos to wreszcie zauwazyl. Ja juz tydzien temu pisalem o zabicou
        Bielszego odcienia bluesa- jednej z najstarszych audycji polskiego radia. "Bo
        nie miesci sie w formule?" Jakiej formule - w sobote przed polnoca? Co chce
        wiceprezes wsadzic w sobote przed polnoca co mu odmieni wskazniki i sciagnie
        tlum reklamodawcow? Wlasnie o tej godzinie! Tu juz nie chodzi o zadna koncepcje
        czy idee. To dzialanie na oslep, byle wykorzenic to wszystko, co nie bedzie
        kojarzyc sie pozyskanym szczesliwym mlodziutkim sluchaczom z "nowym"
        radio-smolar. Glupie, smutne, chore.
        • Gość: Tomek Re: Bielszy odcien´ bluesa IP: 213.76.149.* 19.02.02, 11:32
          > No wlasnie- ktos to wreszcie zauwazyl. Ja juz tydzien temu pisalem o zabicou
          > Bielszego odcienia bluesa- jednej z najstarszych audycji polskiego radia. "Bo
          > nie miesci sie w formule?" Jakiej formule - w sobote przed polnoca? Co chce
          > wiceprezes wsadzic w sobote przed polnoca co mu odmieni wskazniki i sciagnie
          > tlum reklamodawcow? Wlasnie o tej godzinie! Tu juz nie chodzi o zadna koncepcje
          > czy idee. To dzialanie na oslep, byle wykorzenic to wszystko, co nie bedzie
          > kojarzyc sie pozyskanym szczesliwym mlodziutkim sluchaczom z "nowym"
          > radio-smolar. Glupie, smutne, chore.

          Zaraz się rozpłaczę... Niech to szlag trafi - PRZYJEŻDŻAM na nastepną pikietę
          żeby nie wiem co... Panie Antku - niech Pan weźmie Tyma i przyjedźcie nas
          wspomóc. Brak mi słów. Nawet nie tyle w sprawie bluesa, ale komentarz p. Antka
          jest po prostu dobijający w swej bezlitosnej logice...
          • octave Re: Bielszy odcien... kierownictwa 19.02.02, 13:36
            Że Smolarowi mogą się nie pdobać inteligentne audycje, zrozumiem. Że
            Laskowskiemu - też.
            Ale do XXXXXXX i XXXXXXX co robi Niedźwiedź??? Kierownik muzyczny! Playliste
            bytm zrozumiał, zwłaszcza, że obiecano mu kupić software (kiedy?). Ale to, co
            się teraz wyrabia, to już przechodzi ludzki pojęcie. I proszę mi nie opowiadać,
            że biedny Mareczek nic nie może. Może. Bardzo dużo. Choćby zrezygnować z
            kierownictwa redaqkcji muzycznej.
            Jak na razie, za rządów pana Marka do kosza ramówkowego poleciały: sobotnia
            popołudniowa "Zapraszamy", "Manniak", "Bielszy odcień bluesa", ma wylecieć
            Klatt, "kwadranse jazzu".
            Natomiast "markomania" ma być - wg zapowiedzi - powtarzana w tygodniu.
            Cholera, można być pazernym, ale przede wszystkim trzeba być lojalnym! Wobec
            kolegów i wobec słuchaczy!
            Jest mi mdło. Bardzo.
            • joe-doe Re: czarny odcien kierownictwa 19.02.02, 15:04
              Dolaczam sie do mdlosci. Ale od samej gory do wyzej wspomnianego. Bo to nie
              jest inicjatywa MN. Choc on ja realizuje. Czego zupelnienie rozumiem.
              Widac "kasa, misiu, kasa" - dziala.
              Nie ma Trojka szczescia do "Misiow". Najpierw Olszanski, teraz "mis-Egzekutor"
              Ech....
              Joe
              • Gość: Paweł Re: czarny odcien kierownictwa IP: 62.233.163.* 19.02.02, 15:51
                Władza zmienia, co się dziwicie? A wy co? Nie wzięlibyście kasy, gdyby wam
                dawali? Powyżej pewnej sumy suminie i koleżeństwo idą spać.
                Paweł
                • Gość: jacek Re: sobotnia ZDT IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 19.02.02, 17:48
                  Ludzie! czy sobotnia ZD3 wylatuje? Na pewno? O K..wa!
                  smolar nie na ulice ale do talibanu jako żywa tarcza i cel dla Amerykanów!!!
    • ergil Żeby uspokoić atmosferę... 19.02.02, 18:34
      ... jeszcze jeden cytat z człowieka, który przewidział WICE(na ulicę!!!)prezesa:

      "Oni, oni" - koźlim głosem zabeczał długi kraciasty (...) - W ogóle oni w
      ostatnim czasie paskudnie się świnią. (...) ni cholery nie robią, zresztą nawet
      nie mogą nic robić, bo nie mają zielonego pojęcia o tym.
      - Służbowym samochodem** rozjeżdża bez skrupułów - naskarżył, zagryzając
      grzybkiem kot.
      (...)
      Ja - właczył się do rozmowy nowoprzybyły - w ogóle nie rozumiem, jak to się
      stało, że on został dyrektorem (...) Z niego przecież taki dyrektor, jak ze
      mnie arcybiskup
      (...)
      Won!! - jeżąc sierść ryknął nagle kot"

      Czego panu WICE serdecznie życząc...
      (dyg)
      E.

      ** Alfa Romeo, niech skonam!
      • Gość: jacek Re: Żeby uspokoić atmosferę... IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 19.02.02, 19:40
        Żeby uspokoić atmosferę to Smolarczyk czy jakoś tam razem z januszem czy
        witkiem Laskiewiczem a może Laskowskim powinni iść precz a gdzie to już pisałem
        wcześniej! A i zabierzcie M. Olszańskiego z wroną! Im też się w końcu coś od
        życia należy!
        • Gość: Octave Re: Żeby uspokoić atmosferę... IP: *.futuro.pl 20.02.02, 14:04
          Bardzo inteligentny wpis. Bardzo. Taki pelen taktu i wyrozumialosci. I zadnych
          zartow z nazwisk nie ma... No... w ogole Wersal.
          Tylko jakos nie bardzo pasuje do pozostalych wpisow. Zupelnie nie wiem czemu :)
          Moze dlatego, ze "pusty" w srodku.
          O.
        • octave Re: Żeby uspokoić atmosferę... 20.02.02, 14:50
          (cos sie te posty nie chca wysylac) Wiec jeszcze raz

          Baaaardzo inteligentny list. Taki kulturalny. Taki milutki. Taki pozbawiony
          zartow z naziwsk. pelna kultura, po prostu. Wersal. Ech...
          Tylko jakby tu nie pasowal. Tu - tzn do pozostalych wpisow. Moze dlatego, ze
          jakis taki "pusty" - poza "ja lubie tego, a tego nie" - nic w nim nie ma.
          Argumentow by sie troche przydalo. Nie wszystko na tym swiecie da sie zalatwic
          kolkiem z plotu.

          Choc co do meritum - ze wszech miar sluszny.
          Octave
        • octave Re: Żeby uspokoić atmosferę... 20.02.02, 15:41
          Bardzo inteligentny wpis. Bardzo. Taki pelen taktu i wyrozumialosci. I zadnych
          zartow z nazwisk nie ma... No... w ogole Wersal.
          Tylko jakos nie bardzo pasuje do pozostalych wpisow. Zupelnie nie wiem czemu :)
          Moze dlatego, ze "pusty" w srodku.
          O.
    • Gość: fnoll Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę? IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.02.02, 15:32
      nie slucham radia, takze niespecjalnie mi zal tych zlikwidowanych audycji, bo
      ich po prostu nie znam - ale z tego co czytalem o sprawie, to wydaje mi sie,
      ze radio jest zbyt zlozonym biznesem, by zmieniac jego oferte wedlug
      jakiegos "widzimisie" dyrektora niepopartego zadnymi badaniami rynku, a poza
      tym prowadzenie takiej firmy wymaga chyba wykwalifikowanego, zmotywowanego,
      wspolpracujacego zespolu a nie folwarcznych metod zarzadzania, gdzie zarzadzca
      ustawia sobie parobkow jak chce, bez konsultacji

      smutny to przyklad na "polskie metody zarzadzania"
      • ergil A ino! Swientom prowde godacie 20.02.02, 15:51
        czyli jak mówi polski lud: "non plus ultra"
        (dyg z wdzięcznością)
        E.
        • ergil Re: A ino! Swientom prowde godacie 20.02.02, 15:54
          "To jeszcze raz ja, Jarząbek..."
          Sądząc po adresie - Fnoll to krajan. Słuchajcie - może by tak przenieść Trójkę
          do Krakowa i oddać nam, słuchaczom? Pokażemy WICE(na ulicę!!)prezesowi, jak
          można zrobić poządne radio za mniejsze (niż dotychczas) pieniądze. Na poziomie
          i w pionie (słupków słuchalności)!!
          (dyg)
          E.
          • Gość: szaman Re: A ino! Swientom prowde godacie IP: 192.168.2.* 20.02.02, 23:42
            A Przekroju to sie pozbyli... Warszawce go sprzedali...
            • ajk Re: A ino! 21.02.02, 12:34
              My?? Złośliwiec!! :-)
              To nie my, to "Oni"! :-)
              Dopuszczenie do odejścia z Krakowa "Przekroju" to taka sama zbrodnia, jak
              likwidacja KLCW w Trójce na przykład.
              No, ale zobaczmy, co Wwa pokaże "w tym temacie". Mam nadzieje, że dużo. Tego
              życze.
              AJK
    • Gość: fnoll Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę? IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.02.02, 15:40
      nie slucham radia, takze niespecjalnie mi zal tych zlikwidowanych audycji, bo
      ich po prostu nie znam - ale z tego co czytalem o sprawie, to wydaje mi sie,
      ze radio jest zbyt zlozonym biznesem, by zmieniac jego oferte wedlug
      jakiegos "widzimisie" dyrektora niepopartego zadnymi badaniami rynku, a poza
      tym prowadzenie takiej firmy wymaga chyba wykwalifikowanego, zmotywowanego,
      wspolpracujacego zespolu a nie folwarcznych metod zarzadzania, gdzie zarzadzca
      ustawia sobie parobkow jak chce, bez konsultacji

      smutny to przyklad na "polskie metody zarzadzania"
      • Gość: maharaja Oj niedobrze IP: *.chello.pl 20.02.02, 16:46
        Zauwazyliscie zmiane tonu wypowiedzi dyrekcji? -patrz list do pikietujacych
        www.tajniak.nsbi.pl/protest/art030.htm
        W/g strategii win/win teraz sie wszystko bedzie glaskalo. Bardzo moze byc
        smiesznie. Po przesunieciu Pulsu na popoludnie pozostaje reformatorom jedn
        pasztecik. Chyba nad tym juz mysla. Otoz mlody przecietny sluchacz juz wstal
        rano, posluchal skocznej muzyczki do aerobiku usmiechnal sie i tak juz pozostal
        z tym wesolym usmiechem - az tu nagle INFORMATOR EKONOMICZNY! Ki czort? zadaje
        sobie pytanie mlody przecietny i usmiech zamiera mu na ustach, niestety. Oj,
        niedobrze, trzeba cos z tym zrobic, n'est-ce pas?
        • mikolaj7 Re: Oj niedobrze 20.02.02, 18:21
          Gość portalu: maharaja napisał(a):

          > Zauwazyliscie zmiane tonu wypowiedzi dyrekcji? -patrz list do pikietujacych
          > <a href="http://www.tajniak.nsbi.pl/protest/art030.htm">www.tajniak.nsbi.pl/pro
          > test/art030.htm</a>
          > W/g strategii win/win teraz sie wszystko bedzie glaskalo. Bardzo moze byc
          > smiesznie. Po przesunieciu Pulsu na popoludnie pozostaje reformatorom jedn
          > pasztecik. Chyba nad tym juz mysla. Otoz mlody przecietny sluchacz juz wstal
          > rano, posluchal skocznej muzyczki do aerobiku usmiechnal sie i tak juz pozostal
          >
          > z tym wesolym usmiechem - az tu nagle INFORMATOR EKONOMICZNY! Ki czort? zadaje
          > sobie pytanie mlody przecietny i usmiech zamiera mu na ustach, niestety. Oj,
          > niedobrze, trzeba cos z tym zrobic, n'est-ce pas?

          moze dalem sie nabrac, czy cos takiego, ale wychodzi na to,
          ze wroci troche starych audycji (moze nawet kluby?),
          godziny moze sa troche niefortunne, bo od 10 do 15 malo
          osob slucha radia, a juz na pewno nie mlodziez, ale w koncu
          biora pod uwage nasze zdanie... poprawcie mnie jesli sie
          myle, ale to chyba krok w dobrym kierunku? moze sie jednak
          myle - nie czytalem ostatnich 160 postow, bo mi sie nie
          chce.
        • Gość: Krzywak Re: Oj niedobrze IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 18:21
          A dyrekcji gratulujemy dobrego samopoczucia . Dyr.Laskowski napisał do
          pikietujacych " Raz jeszcze dziękuję za wszystkie ciepłe uczucia jakimi Państwo
          nas darzą". Ha , ha , ha... Dobrze ,że użył liczby mnogiej. A swoja drogą ,
          jakie to miłe ,że tak szybko sie utożsamił z Trójką. Tylko którą?
          • Gość: jacek Re: Oj niedobrze IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 20.02.02, 20:03
            Gość portalu: Krzywak napisał(a):

            > A dyrekcji gratulujemy dobrego samopoczucia . Dyr.Laskowski napisał do
            > pikietujacych " Raz jeszcze dziękuję za wszystkie ciepłe uczucia jakimi Państwo
            >
            > nas darzą". Ha , ha , ha... Dobrze ,że użył liczby mnogiej. A swoja drogą ,
            > jakie to miłe ,że tak szybko sie utożsamił z Trójką. Tylko którą?
            Ta trójka to: Smolar, Fijałkowski i Laskowski!

    • ajk Informacje porządkujące 21.02.02, 12:52
      Jak zwykle - zainteresowanych odsyłamy na strony
      www.tajniak.nsbi.pl/protest/index.htm
      www.minimax.info/protest
      Tam wszystkie informacje, wskazówki, odpowiedzi etc. I o pikiecie, i o
      zamianach ramówkowych i nawet taki kwiatek:

      "Program 3 Polskiego Radia nie wymaga szerszej rekomendacji. Na jego antenie
      pojawiają się cykliczne audycje adresowane do tych, których ciekawość trudno
      zaspokoić. Do wspomnianych programów należą niewątpliwie Klub ludzi ciekawych
      wszystkiego, Klub Trójki czy wreszcie Trójka pod księżycem. Sztuce poświęcone
      są też cotygodniowe audycje Magazyn Bardzo Kulturalny."
      To z Albumu Encyklopedycznego PWN.

      No i teraz trzeba będzie zmieniać. PWN dostanie po kieszeni.
      Bo już teraz mają nieaktualne informacje. Np. KLCW? Gdzie?

      A co ewentualnych zmian i naszego stosunku do nich - poczekamy, zobaczymy. Już
      nie raz nam obiecywano gruszki na wierzbie. Ach, jakie cudowne miały być te
      wszystkie nowe ramówki! Ach, jak cudownie Trójka miała wyglądać za
      Olszańskiego. Co z tego wyszło - wszyscy słyszeli.
      Będzie nowa ramówka - będzie co oceniać.
      Na razie możemy oceniać to, co jest. A to jest nędzne dosyć.




      • Gość: Voi Re: Informacje porządkujące IP: *.futuro.pl 21.02.02, 13:55
        Oj tak, tak
        Dołaczam, popieram i na pohybel!

        Voi
    • ajk (13) Wiceprezes Smolar powiedział... 21.02.02, 12:58
      Wiceprezes Smolar powiedział:
      "Jednak słuchacz atrakcyjny dla reklamodawcy to nie jest słuchacz najgłupszy
      • Gość: Lotek Re: (13) Wiceprezes Smolar powiedział... IP: *.tera.com.pl 21.02.02, 14:43
        No to i ja się dołożę:
        Niedźwiedź i dyrekcja mówią, że im Smolar kupi software do playlisty. Mam
        nadzieję, że lepszy, niż to co mają do tej pory. Bo niedawno przeczytałem
        w "Dzienniku Polskim" 1.02.2002:

        Tomasz Kopeć - dyrektor programowy Pomaton EMI:
        "Ale - co zbadaliśmy - Program III Polskiego Radia gra jedynie 20% polskiej
        muzyki".
        Przypominam, że ustawa mówi o 30%. Więc Trójka łamie ustawę. Zresztą, o czym tu
        mówić, skoro połowa z tych 20% grana jest ciemną nocą?

        Panie Wiceprezes! zamiast ludziom mieszać w głowach, Alfy Romeo sobie
        załatwiać, wziąłbyś się Pan lepiej do roboty i za moje, ciężko zapracowane,
        pieniądze z abonamentu przypilnował, żeby podwładni przestrzegali prawa!
        Lotek
      • Gość: Kryt Re: (13) Wiceprezes Smolar powiedział... IP: *.pl / 10.0.0.* 21.02.02, 15:45
        A szuka sluchacz, szuka i znalezc nie moze. Bo jak juz cos mu zacznie switac -
        bach! i audycja wylatuje.
        A czego chce Pan Wiceprezes? A on sam to wie?
    • gert Re: (13) Wiceprezes.... 21.02.02, 15:19
      Przepraszam, ze tak, ale nie chce mi sie rozwinac lista wszystkich wypowiedzi.
      20% polskiej muzyki? gdzie. Slucham (jeszcze) Trojki od mniej wiecej 7.30 do
      24.00 (z przerwami na srodki komunikacji wszelakiej) i nie slysze tych 20%. Bo
      20% to co piata piosenka, prawda? Nie ma tyle, nie ma sily.
      A Panu Wice - na ulice!!! - prezesowi od dzis sie nie klaniam.
      Ale to go obejdzie tak samo, jak kazda inna krytyka, czy na przyklad poziom
      Trojki.
      Kasa, Gieniu, kasa, co?
      • Gość: komo Re: (13) Wiceprezes....? nieudacznik IP: 212.160.123.* 21.02.02, 16:46
        ciach

        > Kasa, Gieniu, kasa, co?

        no i tu sie natykamy na kolejna zenade w wykonaniu WICE - on nawet kasy nie
        zarabia dla tego radia. te jego reformy nie daja zadnego efektu finansowego, bo
        skoro mu sluchalnosc spada na twarz, to zyski z reklam jak przypuszczam rowniez.
        i mysle, ze dosyc bezposrednim dowodem na to jest ta historia z alfami - musi
        wymieniac czas reklamowy na towary, bo gotowki to mu nikt nie chce zaplacic. i to
        sie nazywa sukces? toz to nieudolnosc w zarzadzaniu. w porzadnej firmie za takie
        numery pewnie by dawno wylecial. ciekawe czy zgodzilby sie dostawac swoja pensje
        np. w formie koralikow albo kawy albo puszek napojow chlodzacych?...

    • Gość: pozytwny Pikieta w sobotę również w internecie IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 16:33
      Serdecznie zapraszam na pikietę 23 lutego pod budynkiem radiowej Trójki.
      Bedziemy protestowac przeciwko likwidacji sobotniej popołudniowej audycji
      Piotra Kaczkowskiego, po godzinie 18.00 będziemy żegnac się z audycją ciepłymi
      słowami. Pikieta to bardzo spokojna forma sprzeciwu. Nie krzyczymy, nie
      walczymy wręcz. Dyskutujemy, słuchamy audycji i składamy podziękowania.

      Jeśłi ktos nie może przyjść to zapraszam do protestu poprzez internet.
      Transparenty mozna pobrac z naszej strony.
      Jesli nie mozesz przyjechac na pikiete i na pozegnanie audycji Piotra
      Kaczkowskiego wez sobie transparent ze strony:
      minimax.info/protest/transparenty.html
      i wyslij do kogo masz ochote w czasie audycji. Preferujemy pierwszy na liscie
      adres oczywiscie
      Wiosna przyjdzie i tak...
      pozdrawiam
      pozytywny
      • Gość: komo Re: Pikieta w sobotę również w internecie IP: 212.160.123.* 22.02.02, 12:02
        juz sobie przygotowalem stosownego maila.

        wysle go do wszystkich:
        a) z listy pozytywnego,
        b) z listy magdy,
        c) z listy maharadzy.

        mam nadzieje, ze mi potem nie usuna konta za spam;)

        pozdrawiam
    • Gość: TdP Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę? IP: *.astercity.net / 10.132.129.* 21.02.02, 23:27
      Wszystko to, co piszecie to niestety prawda. To już nie te czasy, kiedy
      rozpoznawało się "Trójkę" po pierwszych tonach w trakcie przeszukiwania stacji
      w radiu. Coraz częściej niezastąpiony bywa RDS. Co do Pani Wrony- fakt-
      strasznie eremefowo-zetkowa. Bolesne.
      • beatak2 Re: jak tam przed pikietą? 22.02.02, 08:21
        jakos nie bardzo się chwalicie tą ostatnią pikietą -no, ale nie dziwię się
        piętnaście osób trudno uznać za sukces.Ciekawe, czy jutro też tak będzie ?
        Zawsze jeszcze możecie sobie poprotestować na tym Forum i poczuć swoja ogromną
        siłę, prawda ?
        • Gość: maharaja Re: jak tam przed pikieta˛? IP: *.chello.pl 22.02.02, 09:44
          beatak2 napisa?(a):

          > jakos nie bardzo sie˛ chwalicie ta˛ ostatnia˛ pikieta˛ -no, ale nie dziwie˛
          sie˛
          > pie˛tnas´cie osób trudno uznac´ za sukces.Ciekawe, czy jutro tez˙ tak be˛dzie ?
          > Zawsze jeszcze moz˙ecie sobie poprotestowac´ na tym Forum i poczuc´ swoja
          ogromna˛
          > si?e˛, prawda ?

          To sformulowanie o kompleksie juz bylo poprzednio. Tak naprawde myslisz- ze to po
          to by poczuc sile? czy moze tak ci sie tylko napisalo? Kombinuj dalej. Natomiast
          nalezy zwalczac w sobie triumfujacego skunksa, bo to zawsze zle pechnie.

          • beatak2 nie ma sukcesu pikieciarzy- do maharadj' y 22.02.02, 14:27
            Trudno uznać, że kilkanaście osób pod radiem to sukces pikieciarzy. Coraz
            bardziej przekonuję się, że uczestnicy tego forum żyją jedynie w wirtualnej
            rzeczywistości i uwierzyli, że naprawdę coś zmieniają,m tylko niestety sami nie
            wiedzą co.
            Co do tego, że Trójka nie może pozostać w takim oplakanym stanie jak teraz,
            przecież wszyscy się zgadzają. A nie da sie wejść i od ręki naprawić tego, co
            ktoś konsekwentnie psuł przez wiele lat. Gdzie wtedy byliście Pikieciarze ?
            Pewnie z uszami przy odbiornikach chłonęliście Słoneczną Trójkę, Drogę na
            Ostrołękę, nuuuDne jak flaki z olejem Magazyny Bardzo Kulturalne i Kluby Ludzi
            Ciekawych wszystkiego ( gwoli ścisłości - nie jestem przeciw treści a formie,
            nie do sluchania na początku 2002 roku), i te inne wyczyny sztuki radiowej
            (vide: Zapraszamy do Trójki) autorstwa sepleniących i piszczących cienkimi
            głosikami "dziennikarzy".
            Dajcie nowej ekipie trochę czasu, zamiast lamentować nad tym, nad czym nie
            warto. Argumenty, że Wojciech Mann zostaje w radiu dla hobby, a Piotr
            Kaczkowski z szacunku dla słuchaczy proponuję pozostawić na użytek mało
            poważnych dyskusji. Tak duże nazwiska naprawdę mogą wybierać GDZIE i DLA KOGO
            pracować. Pan MAnn pracuje już od dawna na własny rachunek, wiele lat temu
            odszedł na swoje i jakoś nie przyszlo nikomu do głowy pikietować. Nikt się też
            chyba wtedy na PAna MAnna nie obraził, że tak bez sentymentu pozostawiał
            Trójkę, która go stworzyła. Piotr Kaczkowski z jego pozycją może chyba też
            wybierać, kto mu płaci pensję.
            Szanowni Państwo, przestańcie teoretyzować na temat tego jak będzie wyglądać
            nowa ramówka. Poczekajcie jak wejdzie w życie i spierajcie się wtedy.
            Czy ktoś kłóci się z Wami, że jutro być może brzydko się zachowacie ?
            Zyczę opanowania i spokoju, bo to bardzo ułatwia słuchanie Trójki.
            • ajk A ja się powtórzę - grajmy uczciwie 22.02.02, 14:57
              Pani też proponuję spotkanie - tak, jak poprzednim. Spokojne - przy kawie.
              Będziemy mogli spokojnie porozmawiać, przedstawić się sobie (bo tutaj
              przedstawić się Pani NIE chciała), wymienić argumenty... Nawet zdjęcie na
              pamiątkę możemy zrobić.
              Poprzedni dyskutanci przemilczeli tę propozycję. Cóż... Choć trzeba im
              przyznać, że nie stosowali też epitetów typu "Pikieciarze". Pani stosuje, więc
              propozycję spotkania wyrażam z pewną niechęcią, ale - jesli tylko ma Pani
              odwagę, to proszę bardzo.

              A co do naszego protestu - owszem, żyjemy w rzeczywistości wirtualnej. Wydaje
              nam się bowiem, że Radio Publiczne jest dla słuchaczy, że ma realizować zapisy
              ustawowe ("misja"..., 30% polskiej muzyki...), że kierownictwo tego radia
              powinno zauważać głos słuchaczy. To naprawdę rzeczywistośc wirtualna. Może
              naiwna, może...
              Ale jednak uczciwsza od tej w której Radio Publiczne jest dla "wpływów z
              reklam", słuchacze są wyzywani od "pikieciarzy", piszący maile maja odcinany
              dostęp do serwerów radia, dzwoniący z uwagami - są uciszani na antenie,
              pracownicy Trojki twierdzą, że ktoś im zagląda w pocztę elektroniczną itd, itp.

              Protestujemy - jak możemy. Jak przeciwnik pozwala.
              Skoro jesteśmy tacy nieważni - po co zwracać na nas uwagę? Po co wcinać się w
              nasze dyskusje (i to anonimowo), po co obrażać i wyśmiewać?
              Logiki trochę
              AJK

              PS
              To jak z tym spotkaniem?
              • beatak2 DO AJKA 23.02.02, 09:09
                Szanowny Panie, jestem kobietą i nie mam zwyczaju pierwsza się przedstawiać -
                dyskusja w Internecie od nikogo nie wymaga identyfikacji z imienia i nazwiska ,
                taka jest formuła tego medium.
                Nie szukam też znajomości w Sieci, a PAn zdaje się, że usilnie tak. Chyba za
                mało poświęca się Pan pracy ( w TRójce, nieprawdaż). A szkoda, taki
                doświadczony pracownik mogłby dla swojego radia zrobić wiele dobrego. Zły to
                ptak, co własne gniazdo kala.
                Ale czego spodziewać się po kawce ?:)
                • ajk od AJKA 23.02.02, 12:56
                  1. Skoro pracuję w Polskim Radio - nic prostrzego jak mnie wyrzucić. Wprawę
                  macie. Akurat nie pracuję, ale dla was to nieważne. Grunt, żeby gadać.
                  2. Nikt od Pani (?) nie wymaga przedstawiania się na forum. Od tego są privy. I
                  jakoś tak się składa, że ile razy ktoś napisze - dostaje ode mnie wszystkie
                  informacje, których chce. A ile razy ktoś napisze na adresy "oburzonych
                  antyprotestowiczów" - kamień w wodę.
                  3. Odwaga cywilna u niektórych nie jest w cenie, oj nie jest.
                  4. Poza tym - jesli ktoś bawi się w kapusia i produkuje donosy - nie powinien
                  innym zarzucać czegokolwiek. I nie chodzi tu o moją domniemaną pracę w Polskim
                  Radio - bo jak powiedziałem - tam nie pracuję. A co co chodzi? A to już
                  Pani "Pani Beato" wie najlepiej, prawda?
                  5. Ze spotkania rezygnuję - bez żalu. Rozmowa z donosicielem nie byłaby niczym
                  przyjemnym. Rozmowa z kapusiem, który jest w dodatku tchórzem - podwójnie (choć
                  przecież kapuś i tchórz to niemal to samo).
                  6. Aluzje o szukaniu znajomości - zostawię bez komentarza. Są poniżej poziomu.
                  Nawet Pani.
                  AJK
            • Gość: gepe Do beatak2 IP: 195.216.121.* 22.02.02, 17:41
              Pozwolę sobie popolemizować, tym bardziej, że podejrzewam iż nie chodzi o złą
              wolę, ale raczej o niezrozumienie naszych intencji:

              beatak2 napisał(a):

              > Trudno uznać, że kilkanaście osób pod radiem to sukces pikieciarzy. Coraz

              To zależy od kontekstu. Jeśli chodzi o pikietę, jako taką, to może i nie była
              dużą, spektakularną akcją (choć wystarczyła, aby wywołać pewien oddźwięk),
              natomiast nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek i gdziekolwiek w obronie
              audycji doszło do pikiety. Wyraz swoim odczuciom dał między innymi pan Laskowski
              i nie byly to odczucia złe (o ile były prawdziwe).
              Trudno zorganizować taką akcję w warunkach, jakie ma do dyspozycji 'pozytywny', a
              jednak doszła ona do skutku. Czy da efekty? Poczekajmy, to chyba jeszcze nie
              koniec.

              > bardziej przekonuję się, że uczestnicy tego forum żyją jedynie w wirtualnej
              > rzeczywistości i uwierzyli, że naprawdę coś zmieniają,m tylko niestety sami nie
              > wiedzą co.

              Być może tak się niektórym wydawało. Ale: my _wiemy_, co chcielibyśmy zmienić,
              _wiemy_ co się nam nie podoba (na wątku niemalże 600 wypowiedzi i zadziwiająca
              zgodność). Imamy się środków, jaki możemy wykorzystać. Z pewnością bylibyśmy
              bardziej skuteczni, gdyby sprawa była bardziej istotna dla szerszego kręgu ludzi.

              > Co do tego, że Trójka nie może pozostać w takim oplakanym stanie jak teraz,
              > przecież wszyscy się zgadzają. A nie da sie wejść i od ręki naprawić tego, co
              > ktoś konsekwentnie psuł przez wiele lat. Gdzie wtedy byliście Pikieciarze ?

              Ale co psuł (i kto?)? Słuchalność? Oczywiście wolałbym, żeby Trójka miała wysoką
              słuchalność, ale zdecydowanie bardziej zależy mi na jakości (czytaj niżej). Te
              działania, które są stosowane obecnie, a które Ty nazywasz 'naprawą', w nas
              przelały czarę goryczy. Bo uważamy, że tak się nie naprawia. To nie
              jest 'naprawa', to jest sabotaż.

              > Pewnie z uszami przy odbiornikach chłonęliście Słoneczną Trójkę, Drogę na
              > Ostrołękę, nuuuDne jak flaki z olejem Magazyny Bardzo Kulturalne i Kluby Ludzi
              > Ciekawych wszystkiego ( gwoli ścisłości - nie jestem przeciw treści a formie,
              > nie do sluchania na początku 2002 roku), i te inne wyczyny sztuki radiowej
              > (vide: Zapraszamy do Trójki) autorstwa sepleniących i piszczących cienkimi
              > głosikami "dziennikarzy".

              'De gustibus...'. Siłą Trójki zawsze było to, że niemalże każdy mógł znaleźć coś
              dla siebie w odpowiednich proporcjach, smacznie i klarownie podane, przez
              fachowców z najwyższych półek. Nawet po zmianach ramówek, czy innych reformach
              był to cały czas jeden - stary, dobry - styl, po którym stację tę rozpoznawało
              się po kilku sekundach słuchania. Nie wiem do końca, na czym to polegało, ale
              chodzi o to, że 'dziennikarz' mógł być nawet 'sepleniący i piszczący cieńkim
              głosikiem', czasem mógłbyć nawet i nudny ('de gustibus...), ale jakimś
              niewytłumaczalnym fluidem był kojarzony (dobrze!) z Trójką, emanował fachowością,
              kulturą i szacunkiem dla odbiorcy. A może po prostu nie był mdły. Według twoich
              kryteriów Jerzy Owsiak wogóle nie powinien sie pojawiać na antenie, bo się jąka!
              Dla przykładu: mnie Jerzy Kordowicz nudzi śmierlelnie, a muzyki, którą puszcza
              ani lubię ani rozumiem. Ale Jerzy Kordowicz jest człowiekiem z klasą, wiarygodnym
              w tym , co robi (na antenie) i jeśli powie, że dany utwór jest świetny, to ja
              będę to powtarzał, bo mu wierzę. Niestety, nie uwierzę w podobny sposób np. pani
              Wronie.

              > Dajcie nowej ekipie trochę czasu, zamiast lamentować nad tym, nad czym nie
              > warto.

              Nieco wyżej padło pytanie, gdzie byli pikietowicze, kiedy...? No cóż, chyba
              właśnie 'dawalismy czas'. Zdaje się, że to był błąd. Teraz już nie ma czasu.

              Argumenty, że Wojciech Mann zostaje w radiu dla hobby, a Piotr
              > Kaczkowski z szacunku dla słuchaczy proponuję pozostawić na użytek mało
              > poważnych dyskusji. Tak duże nazwiska naprawdę mogą wybierać GDZIE i DLA KOGO
              > pracować. Pan MAnn pracuje już od dawna na własny rachunek, wiele lat temu
              > odszedł na swoje i jakoś nie przyszlo nikomu do głowy pikietować. Nikt się też
              > chyba wtedy na PAna MAnna nie obraził, że tak bez sentymentu pozostawiał
              > Trójkę, która go stworzyła. Piotr Kaczkowski z jego pozycją może chyba też
              > wybierać, kto mu płaci pensję.

              Być może i tak jest, nie mam pojęcia o stawkach dla dziennikarzy i redaktorów.
              Ale jest subtelna różnica między własnym, dobrowolnym wyborem, a przymuszeniem,
              lub wyborem niedobrowolnym. Jeśli Mann kiedyś tam wybrał 'szerokie wody' to po
              prostu szkoda i smutno, że nie potrafiono go dla dobra słuchaczy zatrzymać
              (przypomnę tylko, że odejście Moniki Olejnik stało się powodem dobrowolnej
              rezygnacji ówczesnego Dyrektora), bo to jest po prostu radiowy diament (patrz
              artykuł w Tygodniku Powszechnym). Natomiast jeśli Manna i wielu innych _wyrzuca_
              się w taki czy inny sposób z ramówki, to moim zdaniem świadczy to o pewnego
              rodzaju ignorancji (że o braku szacunku nie wspomnę).

              > Szanowni Państwo, przestańcie teoretyzować na temat tego jak będzie wyglądać
              > nowa ramówka. Poczekajcie jak wejdzie w życie i spierajcie się wtedy.
              > Czy ktoś kłóci się z Wami, że jutro być może brzydko się zachowacie ?
              > Zyczę opanowania i spokoju, bo to bardzo ułatwia słuchanie Trójki.

              Tak, tylko, że my nie teoretyzujemy. Po prostu komentujemy fakty. A, że z tych
              faktów wynika z grubsza kształt nowej ramówki to już zupełnie inna sprawa.
              Problem tkwi w tym, że jak już nowa ramówka wejdzie w życie, to może się okazać,
              że to radio już nie dla nas. Pal licho, że nie będzie już czego komentować, o co
              sie spierać, gorzej, że nie będzie już - z małymi wyjątkami - czego (kogo, o
              rozsądnej porze...) słuchać.

              Reasumując: proszę choć trochę spróbować zrozumieć nasze niezadowolenie i
              pokrewne uczucia (w zależności od temperamentu). Nie jesteśmy wszak ani sami, co
              można łatwo sprawdzić na stronach 'Tajniaka', ani nie jesteśmy małymi dziećmi.
              Jakość naszego ukochanego (wielkie słowo) programu to nie tylko nasze widzimisię
              i sprawa naszego samopoczucia, ale tyczy także - wierzę - jednego ze składników
              szeroko rozumianej tzw. kultury wysokiej (nawet, jeśli niektórzy uczestnicy forum
              nie do końca spełniają jej wymagania). I sądzę, że ironia jest tu nie na miejscu.

              Pozdrawiam - gepe
            • Gość: szaman Re: nie ma sukcesu pikieciarzy- do maharadj' y IP: 62.233.167.* 25.02.02, 11:29
              widze ze poplecznicy Smolara lekko w panice, skoro takie cienkie teksty
              wypuszczaja
        • ergil Znowu szef kazał interweniować? 22.02.02, 13:59
          Pani/Panie "beatak2"
          Dziwne ma Pan/Pani metody. Bardzo. I nie chodzi mi tylko o ten wpis, ale raczej o
          to, co POTEM. Skomentuję to tak:

          "tedy słuchajże mnie: jesteś szelma, zdrajca, łotr, rakarz i arcypies.
          Masz dosyć, czyli mam ci jeszcze w oczy plunąć?"

          Z obrzydzeniem
          Ergil

        • Gość: pozytwny Pikieta to nie marsz na Pałac Zimowy!!! IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 23:24
          Ten rodzaj demonstracji jest spokojny ale stanowczy. Chcemy zaznaczyc nasz
          protest i pokazac ze jestesmy zdolni do poświęcenia i dzialania. Popiera nas
          coraz wiecej osób. Cieszę się, że przyszło aż tylu fantastycznych ludzi, którzy
          czuli że robią coś dobrego nie tylko dla siebie.
          Takie działanie, choćby najmniejsze więcej jest warte od jałowych dyskusji. I
          choćby padał snieg, wiał silny wiatr, temperatura spadła jeszcze bardziej to na
          jutrzejszą pikiete znów przyjdę poznać wspaniałych ludzi.
          Jak będziecie przechodzić w okolicy to zajrzyjcie. Bigosu wystarczy dla każdego
          pozdrawiam
          Wiosna przyjdzie i tak... choćby to nie było już jutro
          pozytywny
    • januszjola Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę? 22.02.02, 11:34
      Wczoraj usłyszałam pożegnanie w zagadkach literackich zaraz a może tylko mi się
      to śniło przeciż to nie możliwe!!!!!!!!!!??????????
      Piszemy tak i piszemy i co z tego?????
      czuje sie bezradna
    • ajk Nowości czyli lista kolejnych poległych 22.02.02, 14:39
      Witam
      Wreszcie wiemy, jak ma wyglądać nowy Klub Trójki. W zapowiedziach padało
      słowo "talk-show". Balismy się, że to własnie to. Ale nie. Troche gorzej.
      Klub będzie grochem, czasem z kapustą.

      Najpierw krótsza (40-minutowa) wersja tego, co dotychczas, potem bliżej
      nieokreślona forma radiowa, potem serwisik, następnie reportaż i dyskusja o
      nim. A na koniec kwadransik dla kultury, czyli prezentacja pokrojonego na
      kawałki Magazynu Bardzo Kulturalnego (który w tej sytuacji pewnie wyleci z
      niedzieli na amen). I reklamki, zapewne, bo dyrekcja lubi reklamki.

      No i jeszcze jedna nowość. Prowadzącym dyskusję po reportażu ma być Gospodarz
      Domu... przepraszam... Wieczoru - "stary trójkowy wyjadacz"... Dariusz
      Bugalski. Nominalny szef publicystyki trójkowej (przyniesiony w teczce - to się
      nazywa awans: z bezrobocia na kierownika redakcji!!). Teoretycznie powinien
      kierować redakcją (Wiceprezes nie lubi, kiedy szefowie mają własne audycje),
      ale czegóż się nie robi....

      To a propos wypowiedzi Wiceprezesa, że słuchacz radia publicznego szuka w radio
      czegoś innego niż w radio komercyjnym. Skoro słuchałem Trójki, to nie słuchałem
      TOK-FM, prawda? Gdybym chciał słuchać Bugalskiego, tobym sobie właczył TOK. Nie
      właczałem.
      Ale przez Wiceprezesem się nie ukryjecie. On przymusowo funduje każdemu "krótki
      kurs radia komercyjnego". I to za pieniądze słuchacza. Genialne! Tak jakby
      trzeba było płaciś dresiarzowi, za to, że was pobił. Genialne!

      A co poza tym?
      To co zwykle: "Radio Retro" - won, "Zabawy Literackie" - won, słowne "Trójki
      pod księżycem" - won.
      Albowiem, jak powiada przysłowie: "byle mocno, byle głośno, byle głupio -
      ludzie to lubią, ludzie to kupią".
      Choc na razie jakoś nie kupują. I to nie jest moje zdanie, ale wynik badania
      rynku (patrz np. "Press")

      Powodzenia ludzie. Mam nadzieję, że mimo wszystko przeżyjemy. I nie damy się
      zwariować.
      AJK

      Przypominam:
      www.tajniak.nsbi.pl/protest/index.htm
      www.minimax.info/protest/index.htm
      Tam wiele nowych informacji, listy, spisy osób popierających (oj, duże
      nazwiska, duże!)
      • Gość: viosna Re: Nowości czyli lista kolejnych poległych IP: *.comarch.pl 22.02.02, 14:47
        Od paru dni czytam "forum" i tylko coraz bardziej chce mi się płakać, że nie
        trafiłam tutaj wcześniej. Wczoraj PRZEDOSTATNIE "Zabawy Literackie" - oklaski
        dla Pana, który się "przedarł na antenę" - nie wszyscy mają Internet i
        świadomość, że nie są osamotnieni - choćby ja sprzed paru dni... więc częściej
        takie próbt proszę.
        dziś pragmatyczna koleżanka zadała mi pytanie: no to co słuchać, czy może
        właśnie nie słuchać ("Trójki" oczywiście). Ja słucham do jutra do 19.00.
        póżniej tylko czyytam "forum" i czekam na wiadomości od "Tajniaka"
      • smolar2 Re: Nowości czyli lista kolejnych poległych 22.02.02, 15:20
        A z drugiej strony czego oczekiwaliście ! KLCW vel HMG jest potworna i
        nieprofesjonalna. Nuda i brak jej podstawowych umiejętności warsztatowych. Ja
        się naprawdę cieszę że trójka zmienia swoje oblicze. Tacy jesteście zakochani w
        Kaczkowskim, który co drugie słowo mlaska i mówi "Państwo" ??? Zapraszam do
        słownika , co oznacza słowo "Państwo". Niech Trójka wyjdzie z mroku
        zgnuśniałości, zaścianka i braku profesjonalizmu. Czy nie słyszycie jak kochani
        przez was redaktorzy mówią do mikrofonu? Prześcigacie się kto mniej lub
        bardziej wulgarnie (bezkarnie) opluje Smolara, Laskowskiego czy innych. Jak
        dzieci. I ta śmieszna pikieta. Nawet żadna telewizja się tym nie
        zainteresowała, a może Kaczkowski wyszedł ??? Nie on ma w nosie, was kochani.
        Zarabia kasę i dostał lepszą i ma was w nosie. Poza tym zapominacie, że i on
        był dyrektorem i wyrzucał ludzi, a jego nikt nie posunął.
        Niech Trójka rośnie w siłę a autorytet Alicji Baranowskiej niech pozostanie na
        stronach urody i pielęgnacji ciała we WPROST.
        Owszem MIsiek Olszański był miękki i poddał się waszemu terrorowi. Ale
        skończyło się kochani. Nie te czasy. 15 osób może sobie pomaszerować na mrozie
        i tyle. Jak wam się nie podoba to możecie iść do Biski, Dwójki itd. Trójka
        zawsze była dla młodych. Aha i Pan który zorganizował pikietę ma już powyżej 45
        lat, a więc zapraszamy do Jedynki.
        Pozdrawiam Towarzystwo wzajemnej adoracji
        Wasz Prezes
        • Gość: Lotek Proponowałbym olać powyższy post IP: *.tera.com.pl 22.02.02, 15:35
          Bo państwo "przeciwnicy" zaczynają być po prostu niemili. Moge polemizować.
          Ale - bez jaj - z czymś takim? Dowcipu w tym za grosz, chamstwa sporo i
          jeszcze ta radocha "Ale im - ANONIMOWO - nawtykałem.
          I jeszcze to: "45 lat - więc do Jedynki". Fajnie radio, któremu nie zależy na
          słuchaczach. Samo ich wurzuca
          A tak swoją drogą, to sprawdziłem sobie na stronach Tajniaka: fajny
          spis "pikieciarzy": Tadeusz Nyczek, Zbigniew Preissner (wiadomo już czemu
          zniknęła jego muzyka z Trójki), Krzysztof Zanussi. I jeszcze paru podobnych.
          No i do grona "pikieciarzy" i frustratów należy doliczyć Daukszewicza (za
          felieton we "Wprost"), Marka Majewskiego (za wypowiedź w Trójce), Jana Marię
          Rokitę (za wypowiedź w czasie Listy). Nie wiem jak kto, ale ja wolę takie
          towarzystwo niż tych odważnych anonimów.
          Ponawiam propozycję olania takich postów. Fajnie, że są, bo zawsze wątek rośnie
          w siłę (już mamy więcej wpisów niż sprawa ataku Al Kaidy na USA), forum jest
          publiczne - więc sobie każdy może poczytać, jak się traktuje słuchaczy. A
          polemizować - nie warto.
          Pozdrawiam wszystkich
          Lotek
          ha! niedługo 600!!
          • Gość: viosna A pewnie IP: *.comarch.pl 22.02.02, 15:45
            W końcu jesteśmy słuchaczami dawnej "trójki" - szlachectwo zobowiązuje, prawda?
          • Gość: smolar Re: Proponowałbym olać powyższy post IP: *.radio.com.pl 22.02.02, 16:06
            Anonimowość to chyba obowiązująca zasada na powyższym forum, Panie Lotek. Aha
            pozdrawiam kolegę z trójeczki - ajk. Biedny, nie może się ujawnić. Brać
            pieniążki co miesiąc ze żródełka to nie wstyd, a opluwać własne gniazdo to
            takie eleganckie. Co do autorytetów, to przepraszam ale pan Daukszewicz -
            mistrz chałtury, nie jest publikowany już nigdzie, bo jest słaby. Obiektywny
            Pan Rokita otrzymał srebrne usta, przefarbował się ze trzy razy politycznie i
            wystarczy, a Pan Preisner nie mieszka nawet w Polsce. Ponadto podpisy które
            macie już dawno są nieaktualne. Nikt poważny nie będzie z wami rozmawiał. Każdy
            kto ma choć odrobinę oleju w głowie, ma świadomość konieczności zmian. Wy nawet
            nie jesteście ortodoksami, bo nie wiecie że cztery lata temu program o 16 w
            sobotę prowadził Marek Niedżwiecki, który wraca do tej godziny. Ale kto by
            patrzył w historię. Trzeba trochę pokrzyczeć, porobić rozruby i poczuć się
            ważnym - vide Alicja B. (polecam artykuły tej Pani) Życzę dobrego samopoczucia
            AJK i proponuję żeby na sobotnią pikietę oprócz kożuchów zabrać aktualną
            książeczkę opłat abonamentu - to dopiero będzie checa, drodzy właściciele radia
            publicznego w liczbie 15. Dla porządku - Trójki słucha codziennie 1 700 000
            osób i oni nie pikietują
            Pozdrawiam Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
            Wasz Prezes
            P.S.
            Założymy wam skrzynkę internetową:
            TWA@radio.com.pl
            • ergil krótko raz jeszcze, bo to pod ten sam adres 22.02.02, 16:13
              "Tedy słuchajże mnie: jesteś szelma, zdrajca, łotr. rakarz i arcypies!
              Masz dosyć, czyli mam ci jeszcze w oczy plunąć?"
              Prywatnemu, nie redaktorowi

              Z ponownym obrzydzeniem
              Ergil
              PS
              A AJK chyba się przedstawił na stronach Tajniaka, czy mnie skleroza dopadła?
            • Gość: komo Pan Smolar? IP: 212.160.123.* 22.02.02, 16:53
              Błędów ortograficznych naliczyłem w powyższej wypowiedzi 2 szt. No ale w
              ewentualnej odpowiedzi przeczytamy, że radio jest sztuką mówioną a nie pisaną;)

              A jeśli chodzi o meritum, to nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek powyżej i
              obok i poniżej postulował aby przywrócić ramówkę wg stanu, dajmy na to,
              15.03.1995 (data zupełnie przypadkowa). Chodzi o to, aby nie likwidować dobrych
              audycji.

              A jeżeli chodzi o te 1.700.000, to zdaje się, że 2 lata temu słuchalność była
              wyższa o jakieś 250%. A z tego 1.700.000 to owszem, może większość nie będzie
              protestować w sposób aktywny. Oni po prostu przestaną słuchać Trójki.

              A co do płacenia abonamentu - myślę, że w tej sytuacji należałoby w ogóle go
              zlikwidować skoro Trójka ma być zwykłym komercyjnym radiem.

            • Gość: gepe Re: Proponowałbym... dla formalności IP: 195.216.121.* 22.02.02, 18:13
              Gość portalu: smolar napisał(a):

              Wy nawet
              > nie jesteście ortodoksami, bo nie wiecie że cztery lata temu program o 16 w
              > sobotę prowadził Marek Niedżwiecki, który wraca do tej godziny. Ale kto by
              > patrzył w historię.

              Hm... momencik, zastanówmy się... a kto prowadził ZD3 _przed_ Panem Markiem? Czy
              nie Kaczor przypadkiem, który potem na dość długi czas pożeglował 'za chlebem' do
              Ameryki? 'Niedźwiedź' był zastępcą, godnym niewątpliwie, ale zastępcą. Sobota o
              16 dla Piotra Kaczkowskiego. Howgh!

              Pozdrawiam - gepe
            • Gość: yendzula Re: Proponowałbym olać powyższy post IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 23.02.02, 10:24
              ehhh..szkoda slow i argumentow na polemike z chamstwem
              jest Pan niereformowalny, zaslepiony i arogancki...
              MY moze mamy swoje Towarzystwo Wzajemnej Adoracji ale Pan ma wybujale i
              rozdmuchane, samowystarczalne Ego i ono Panu wystarczy, zastepuje ono Panu
              zdrowy rozsadek.
              Ja moge Panu zalozyc szufladke z adresem: "bufon".

              Slyszalam, ze konczy sie Panu kadencja w maju... czy ma Pan juz pomysl, jak
              utrzyamc sie "stolka" w warunkach nowej konfiguracji politycznej?
              O ile wiem, na stanowisko wprowadzil Pana uklad prawicowy...
              Czy wybral Pan sobie juz nisze zyciowa, zeby tam wykonywac swoja krecia robote?

              I jeszcze chcialam dodac, ze cieszy nie ta Panska reakcja.. oburzenie... plucie
              jadem... obrazanie wszystkich uczestnikow forum i nie tylko...
              To znaczy, ze czyje sie Pan osobiscie zagrozony. Ktos depcze Panu po pietkach
              albo nadepnal juz Panu na odcisk.

              Dzieki Bogu mamy demokracje i zarowno MY jak i Pan mozemy wyrazac swoje
              odmienne poglady i polemizowac. Ale polemika, jak na sluchaczy Trojki
              przystalo, powinna byc na poziomie.

              Czlonkini Towarzystwa




            • Gość: Koliber Re: Proponowałbym olać powyższy post IP: 149.156.12.* 25.02.02, 23:52

              Nie wierzę by te bzdyry napisał nawet Smolar. A KACZKOWSKI PROWADZIŁ SOBOTNIA
              POPOŁUDNIOWA JESZCZE W RADIOKURIERZE W STANIE WOJENNYM, NASTEPNIE Z
              RESZCZYNSKIM (WTYKA POLITYCZNA) A W CZASIE SKASOW ZASTEPOWALI DO ADAMCZYK,
              JANISZEWSKI, A NIEDZWIECKI W CZASIE DLUZSZEGO WYJAZDU, WTEDY ZRESZTA
              (1991) MIECUGOW ZDJĄŁ TEN PROGRAM WSTAWIAJĄC WINIEM I MA (CO PRZYCZYNIŁO SIE DO
              UPADKU TEGO PROGRAMU). WÓWCZAS KACZKOWSKI PO POWROCIE Z USA PRZEZ JAKIS CZAS
              PROWADZIŁ SOBOTNIA PORANNĄ (KILKA MIESIĘCY), A POTEM WSZYSTKO WRÓCIŁO DO
              NORMALNOSCI (TJ KACZKOWSKI OD 16.00-19.00). aHA, PRZESUNIECIE MINIMAXU WCZESNIEJ NIE
              JEST TAKIE ZLE, ALE NIE KOSZTEM SOBOTNIEJ ZD3 I W ZAMIAN JAKĄS NOCA W CZWARTEK
              Gość portalu: smolar napisał(a):

              > Anonimowość to chyba obowiązująca zasada na powyższym forum, Panie Lotek. Aha
              > pozdrawiam kolegę z trójeczki - ajk. Biedny, nie może się ujawnić. Brać
              > pieniążki co miesiąc ze żródełka to nie wstyd, a opluwać własne gniazdo to
              > takie eleganckie. Co do autorytetów, to przepraszam ale pan Daukszewicz -
              > mistrz chałtury, nie jest publikowany już nigdzie, bo jest słaby. Obiektywny
              > Pan Rokita otrzymał srebrne usta, przefarbował się ze trzy razy politycznie i
              > wystarczy, a Pan Preisner nie mieszka nawet w Polsce. Ponadto podpisy które
              > macie już dawno są nieaktualne. Nikt poważny nie będzie z wami rozmawiał. Każdy
              >
              > kto ma choć odrobinę oleju w głowie, ma świadomość konieczności zmian. Wy nawet
              >
              > nie jesteście ortodoksami, bo nie wiecie że cztery lata temu program o 16 w
              > sobotę prowadził Marek Niedżwiecki, który wraca do tej godziny. Ale kto by
              > patrzył w historię. Trzeba trochę pokrzyczeć, porobić rozruby i poczuć się
              > ważnym - vide Alicja B. (polecam artykuły tej Pani) Życzę dobrego samopoczucia
              > AJK i proponuję żeby na sobotnią pikietę oprócz kożuchów zabrać aktualną
              > książeczkę opłat abonamentu - to dopiero będzie checa, drodzy właściciele radia
              >
              > publicznego w liczbie 15. Dla porządku - Trójki słucha codziennie 1 700 000
              > osób i oni nie pikietują
              > Pozdrawiam Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
              > Wasz Prezes
              > P.S.
              > Założymy wam skrzynkę internetową:
              > TWA@radio.com.pl

            • Gość: Koliber Re: Proponowałbym olać powyższy post IP: 149.156.12.* 25.02.02, 23:58
              POPOŁUDNIOWA SOBOTNIA BYŁA JESZCZE W RADIOKURIERZE W STANIE WOJENNYM,
              NASTEPNIE Z
              RESZCZYNSKIM (WTYKA POLITYCZNA) A W CZASIE SKASOW ZASTEPOWALI DO ADAMCZYK,
              JANISZEWSKI, A NIEDZWIECKI W CZASIE DLUZSZEGO WYJAZDU, WTEDY ZRESZTA
              (1991) MIECUGOW ZDJĄŁ TEN PROGRAM WSTAWIAJĄC WINIEM I MA (CO PRZYCZYNIŁO SIE DO
              UPADKU TEGO PROGRAMU). WÓWCZAS KACZKOWSKI PO POWROCIE Z USA PRZEZ JAKIS CZAS
              PROWADZIŁ SOBOTNIA PORANNĄ (KILKA MIESIĘCY), A POTEM WSZYSTKO WRÓCIŁO DO
              NORMALNOSCI (TJ KACZKOWSKI OD 16.00-19.00). aHA, PRZESUNIECIE MINIMAXU WCZESNIEJ
              NIE JEST TAKIE ZLE, ALE NIE KOSZTEM SOBOTNIEJ ZD3 I W ZAMIAN JAKĄS NOCA W CZWARTEK
    • gert Rzeczywiście - potwierdzone "Lato z radiem" 22.02.02, 15:53
      Za portalem "wirtualnemedia.pl"
      Zarząd Polskiego Radia SA podjął dwa tygodnie temu decyzję aby w 2002 nie
      organizować trasy koncertowej "Lata z Radiem". Taką propozycję złożyło dwóch
      członków Zarządu: Eugeniusz Smolar ( wiceprezes zarządu) i Beata Jaworska,
      którzy twierdzili, że przedsięwzięcie nie przekłada się na wpływy z reklam.
      ODMIENNEGO ZDANIA SĄ PRACOPWNICY PR, KTÓRZY UWAŻAJĄ, ŻE BYŁO TO PRZEDSIĘWZIĘCIE
      DOCHODOWE I SĄ BARDZO ZDZIWIENI DECYZJĄ ZARZĄDU.

      "Uzasadnienia tej decyzji są różne. Jako autor tej trasy, jej
      pomysłodawca, "ojciec" i "matka", nie jestem oczywiście z tego zadowolony. To
      była jedna z najważniejszych rzeczy jakie robiliśmy, jedyna taka akcja w tej
      części Europy (nie tylko w Polsce). WYTRZYMALIŚMY W LATACH 90. NAPÓR
      KONKURENCJI. Padło niebieskie lato Radia Zet., padła nawet, wydawałoby się tak
      świetna, Inwazja Mocy RMF. A KIEDY POKONALIŚMY KONKURENCJĘ TO... ZABRONIONO NAM
      ORGANIZACJI TRASY.
      Wielka szkoda i myślę, że za kilka lat (a może już wcześniej) ktoś będzie tego
      nieźle żałował" - mówi nam Romek Czejarek szef "Lata z radiem".


      i zrozumie, ktoś wiceprezesa?
      WICE na ulicę!!!
      Gert
      • ergil Re: Rzeczywiście - potwierdzone 22.02.02, 16:23
        Nic nie rozumiem
        Zarząd każe zwiększać słuchalność - słuchalność się zwieksza - Zarząd zabrania
        stosować metody, które tę słuchalność zwiększyły.
        Słowo "logika" do tego nie pasuje.
        Schemat natomiast pasuje do Trójki: tam też wywala się to, co najlepsze a
        sprowadza się co? Bugalskiego, którego nie chciało nawet TOK FM (0,3%
        słuchalności).
        Za mała jestem, zeby to pojąć.
        (dyg)
        E.
        • Gość: Gosc Czy to Smolar IP: *.botar.com.pl 22.02.02, 16:43
          Czy wpis cztery pieterka nade mna (w tej chwili) jest autorstwa VPrezesa? Jesli
          tak to teraz dopiero jest fajnie.
          • ergil Coś ty - to tylko szary pracownik... 22.02.02, 16:51
            ...być może nadgorliwy i niekulturalny, ale czegóż wymagać od pi-arowca. Nawet
            przed koncertem Jopek nie potrafili się cicho zachować, tylko głośno
            zapowiadali, że się wybiorą na pikietę i co to oni tam nie tego... Nawet metoda
            taka "łapaj złodzieja" - jak ja powiem o kimś, że z radia, to może mnie nikt
            nie będzie podejrzewał.
            WICEprezesowi trzeba oddać, że jak odpisze (JEŚLI odpisze), to z kulturą. Można
            się z nim wtedy spierać, ale przyczepić się do braku kultury nie można. No, ale
            tutaj nikt mu TEGO nie zarzuca.
            (dyg)
            E.
            • beatak2 Re: Coś ty - to tylko szary pracownik...do ERGIL 23.02.02, 09:03
              Jak Ty to robisz Ergil, że jesteś i w Krakowie i na koncercie Anny MArii Jopek
              w Trójce - a może raczej o sobie powinnaś powiedzieć "szary pracownik" ? Coraz
              bardziej szary, niestety.
          • Gość: Lesiek Re: Czy to Smolar IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 21:17
            Wysłałem list do prezesa Smolara - myślę, że się wkrótce tu pojawi i zdemaskuje
            nieudolnego podszywacza. Mogę się z nim nie zgadzać co do zmian w Trójce, ale
            jest on przecież ciągle wybitną postacią polskiego życia publicznego, jedną z
            legend Marca 1968 i - po prostu nie chce mi się wierzyć, że mógłby pisać w taki
            sposób (o błędach ortograficznych już nie mówię, ale stylistyka wypowiedzi, ale
            napastliwość, ale te ataki personalne). Nie chce mi się też wierzyć, żeby osoba
            związana z demokratyczną opozycją mogła pisać o "rozrubach" (przez "u")
            i "pikieciarzach" - przecież to niemal cytaty z "Marcowego gadania".

            Nie ukrywam, że jestem bardzo rozczarowany, że właśnie pod egidą tak cenionej
            przeze mnie osoby jak prezes Smolar wprowadzane są te zmiany. Nie chodzi już o
            samo zmienianie Trójki na gorsze (przy mizernym efekcie komercyjnym), o tym tu
            już wielokrotnie pisano, ale o różne dziwne działania, które miały miejsce w
            reakcji na protest, o cenzurowanie poczty w Trójce, o zastraszanie uczestników
            protestu i tym podobne. Nie chce mi się wierzyć, żeby o taką demokrację Pan
            walczył,
            Panie prezesie.

            Wiem, że sami - my, uczestnicy protestu - nie byliśmy bez winy, że często
            grzeszyliśmy zbytnią napastliwością, że nawet na tym forum można znaleźć
            niesympatyczne ataki ad personam. Ale takie postawy można spotkać w każdym
            ruchu społecznym, o czym Pan Prezes przecież doskonale wie. W żaden sposób nie
            usprawiedliwia to jednak działań, o których pisałem w poprzednim akapicie.

            Pozdrawiam
            Leszek Kraszyna, Katowice
        • Gość: maharaja mowia: spokojnie, poczekajcie na ramowke. IP: *.chello.pl 22.02.02, 16:48
          Jasne, ze trzeba poczekac na nowa ramowke, zeby ja komentowac. Ale o nowym
          stylu, preferencjach juz cos wiemy. Po pierwsze: muzyka. Muzyka okresla kazda
          stacje radiowa nawet jesli jest traktowana na rowni z audycjami slownymi. To co
          gra teraz trojka w ciagu dnia to przeciez nie przypadek a etap ewolucji - widac
          w jakim kierunku. Po drugie: sposob prowadzenia - bez komentarzy; Po trzecie
          strategia wprowadzania zmian. Jesli ma sie przemyslana koncepcje to sie ja
          wprowadza calosciowo a do tego czasu nie antagonizuje sie sluchaczy, rzekomo
          tak cenionych przez wycinanie tego co lubia i nie dajac chwilowo nic wzamian.
          Ponadto niektore z tych ruchow to dzialania na oslep (Bielszy odcien bluesa) To
          daje pole do spekulacji i musi dzialac jak plachta na byka - i dziala. Naprawde
          ciezko wyobrazic sobie na podstawie tego co sie dotychczas dzialo, zwe to sie
          moze pozytywnie skonczyc.
          • ergil Re: mowia: spokojnie, poczekajcie na ramowke. 22.02.02, 16:57
            Mówili to już, jak niesławnej pamięci Michaś obejmował dyrekcję. Mówili - jak
            Michaś trzy razy zmieniał ramówkę. Mówili - jak odchodził. Mówili jak przyszedł
            Janusz... przepraszam... Witold Laskowski. Teraz też mówią. W mówieniu są
            dobrzy. Tylko w robieniu programu nie za bardzo. Co najlepsze - won. A teraz
            się okazuje, że najlepiej byłoby, gdyby słuchacze też sobie poszli.
            Parę pięterek w górę ktoś mówił: "Naród się nie sprawdził - trzeba zmienić
            naród". I że to już nie te czasy. Nie?
            (dyg)
            E.
            PS - A ty się Antoś, idolu ty mój z lat wózka dziecinnego, nie wychylaj, bo ja
            bym cię jeszcze gdzieś posłuchała. A tak swoją drogą - trafiłeś tu i zaraz
            radiowe Nazgule szału dostały. Fajowo!
            • Gość: jacek Re: mowia: spokojnie, poczekajcie na ramowke. IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 22.02.02, 17:43
              obawiam się, że w obecnej sytuacji powinniśmy założyć nowy wątek pt. "Jak
              zlikwidowano radiową trójkę" Laskowski zgaś światło na Myśliwieckiej!
      • Gość: szaman Re: Rzeczywiście - potwierdzone IP: 62.233.167.* 25.02.02, 11:39
        Ignorancja i glupota. (to nie obrazliwe epitety, to raczej stwierdzenie faktu -
        wyrazy te maja swoje znaczenie i jak najbardziej pasuja do sytuacji)
    • Gość: Jarek INFORMACJE O PIKIECIE itd IP: *.krakow.eco.pl 22.02.02, 18:01
      I tak w atmosferze wzajemnego szacunku i miłości mineliśmy śliczną liczbę 600.
      Gonimy wątki (nomen omen) o Dyrektorze Buraku i "łowcach skór" - reszta za
      nami. Dziekuję "frustratom", "pikieciarzom".... zapomniałem, co tak jeszcze
      było.

      JUTRO KOLEJNA PIKIETA POD TRÓJKĄ. O 16.00. Pewnie dlatego niektórym puściły
      nerwy i zaczęli mieszać, żeby "zagłuszyć".
      SZCZEGÓŁY NA STRONACH:
      www.minimax.info/protest/index.htm
      www.tajniak.nsbi.pl/protest/index.htm

      Poprzednim razem była i policja, i taśmy, którymi dyrekcja opakowała
      Myśliwiecką przez nadciągającymi "hordami frustratów". Ale była i herbata, byli
      fajni ludzie. Ale tylko z naszej strony. Tak na marginesie - dawniej na
      Myśliwieckiej 3/5/7 mieściła sie bodajże redakcja literacka Polskiego Radia
      (patrzcie, jak to się czasy zmieniają!).
      Pan Piotr nie wyszedł, bo prowadził audycję, zresztą pikieta nie była z nim
      uzgadniana, więc... I nie musi wychodzić. My nie dla sławy, uścisku
      gwiazdorskiej dłoni, czy radiowej pensji (żadne z nas w Polskim Radio nie
      pracuje) - dla idei, panie, dla idei, spokojnego sumienia i radia dla ludzi
      myślących. Naiwni jesteśmy, ale przywoici. W przeciwnieństwie do niektórych.

      A co na korytarzach radiowych?
      Ano okazuje się, że poparcie dla działań dyrekcji jest mniej więcej takie, jak
      w przypadku powojennego referendum. Naród (radiowy) mówi jedno - władza
      (radiowa) mówi drugie. Procentowo, wygląda to zresztą gorzej dla WICEprezesa
      niż wtedy dla władzy ludowej. Ale kto by się tym przejmował? "Władzy raz
      zdobytej nie oddamy nigdy" - no, chyba, że ich rada nadzorcza czy inne KRRiTv
      odwoła, bo kadencja niektórym kończy się niedługo.
      Poza tym trwa polowanie na szpiega! Kogóż już nie podejrzewano o bycie agentem
      myślacych słuchaczy... Ho! ho!. Cóż - nie pomogło nawet zaglądanie pracownikom
      do skrzynek mailowych. Ale nic to! W razie czego podniesie się abonament i
      każdemu za plecami postawi się osiłka w kominarce.

      Tak więc - "ducha nie gaście" (radio od czasu do czsu trzeba, bo nie da się
      słuchać). Nie upadajcie. Miejmy nadzieję, ze będzie lepiej.
      I jutro - NA PIKIECIE.

      Jarek Zajączkowski
      j.p.zajaczkowski@interia.pl

      PS
      Mieliśmy nadzieję, że Wyborcza coś napisze o sprawie. Ale już nie mamy. Jak się
      robi wspólne interesy ("Wygraj Ligę", reklama "Panelu Trójki"), to przecież nie
      wypada. A obiektywizm dziennikarski? Eeeeee.... Nie przesadzajmy!

    • Gość: SHREK MAKABRA i ROZPACZ... MUZYCZNE DNO... IP: *.116.86.84.unregistered.k.pl 22.02.02, 19:25
      Od wielu miesięcy (od lata, czyli od czasu pojawienia się "słonecznej
      trójki") coraz częściej wyłączamy radio. Zaznaczam, że telewizora
      w ogóle nie oglądamy (nie mamy). Żona nie jest w stanie prasować ciuchów
      przy "Trójce". Muzyczna papka coraz częściej doprowadza nas do obłędu.

      Pani Wrona samym pojawieniem się na antenie i wypowiedzeniem kilku zdań
      sprawia mojej żonie wielkie boleści... Ja podobnie reaguję na niezmiernie
      miły (choćby się paliło i waliło) głos Marka Niedźwieckiego... którego
      muzyczne horyzonty przyprawiają mnie o skurcze żołądka...

      Kiedy pojawia się "powerplay" (jakieś Pet Shop Boys i inne przesłodzone
      "środki") - obojgu zapiera nam dech w piersiach i na wyścigi biegniemy
      aby zmienić stację...

      Kiedy ryknie reklama "Daewoo za 9000 taniej - ło Jezu, gdzie ja miałam
      oczy..." i.t.p. - to wydzieram się wniebogłosy aby przetrzymać jakoś
      te kilkanaście sekund... aż pies zaczyna w domu szczekać...

      Gdy sobie przypomnę, że słuchałem Trójki w latach siedemdziesiątych
      (będąc jeszcze w podstawówce) i biegłem na długiej przerwie do domu
      przez całe miasto, aby włączyć szpulowy magnetofon i nagrywać całą
      dyskografię The Rolling Stones... i słyszę teraz te marne smuty
      trójkowe to CZUJĘ, ŻE OTO KTOŚ MNIE OKALECZA I TERRORYZUJE :-(

      Niszczą wszystko to, co stanowiło dla mnie esencję i istotę tego
      radia... DLACZEGO? Ponieważ wszyscy tutaj protestujący stanowimy
      zbędny margines i ciężar w "oświeconych rachunkach" wszechwładnych
      decydentów, którzy wiedzą doskonale, kogo chcą WYRUGOWAĆ sprzed
      radiowych odbiorników i przepędzić precz... DONIKĄD!

      POWIEM WAM WPROST:

      ======================================================
      NIGDY NIE SŁUCHAŁEM LISTY PRZEBOJÓW PROGRAMU TRZECIEGO
      ======================================================

      Dlaczego?

      Cóż... mam po prostu własny gust. Miewiam też poczucie humoru
      i nijak nie potrafię się "rozerwać" przy trelach Pana Marka.

      Teraz, kiedy słyszę, jak zapowiada opady i zmianę pogody, czuję
      jego niepewność i brak muzycznego kręgosłupa...

      Tak Panie Marku! Pan się nie boi!
      Tylko chór głuchych za Panem stoi!

      To chyba będzie ROK KOTA - wszyscy powoli, acz nieuchronnie
      ześwirujemy od słuchania tego, co od teraz powinno się nazywać:

      TRÓJĄ NA SZYNACH...

      Osuniemy się, bardzo "smoothly" w niewyraźną otchłań brzęczącej
      nijakości, w bezdenną czeluść, w której już nikt nas nie usłyszy...

      BO PRZECIEŻ NIKT NAS NIE SŁUCHA...

      Czasem tylko Kaczor (oj Pamietam Cię Kaczorze, jak zapowiadałeś
      przed dwiema dekadami Rock na Wyspie we Wrocławiu)... zatrzyma nas
      na chwilę przy życiu...

      Reszta to już internet, MP3, OGG - kilka tysięcy zespołów, których
      do woli można sobie posłuchać...

      I to jest zabawne: jeden stary fan dawnej Trójki może znać dziś
      wielokrotnie więcej muzycznych gatunków, zespołów i autorów
      z całego niemal świata, niż wszyscy razem wzięci "nowotrójkowi"
      didżeje puszczą w eterze przez najbliższe 10 lat :-(((

      W Trójce słyszę teraz w kółko te same dźwięki - cały czas męczący
      "mainstream" i "zawodzący POP-ik" - straszna żenada, po prostu
      rozpacz dla kogoś, kto ma jakieś minimalne oczekiwania...

      Wiem, że potrzeba Wam tylko "słupków usypanych z głupków", że
      dla statystyki możecie nawet zejść poniżej muzycznego przedszkola.

      Tam do licha! Z muzyką sobie poradzę... ale "Powtórka z Rozrywki",
      "Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego", reportaże i wiele innych dawnych
      trójkowych skarbów...

      Myślałem, że swe dzieci na Trójce wychowam...
      Byłaby to teraz straszna krzywda...

      SHREK
    • Gość: Krzywak Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 09:35
      Kochani! Nasza dyskusja przestała już ciekawić Gazetę Wyborczą. Zniknęliśmy z
      działu "Najciekawsze dyskusje". No pewnie, najlepiej zamknąć nas w skansenie z
      etykietą "Kultura". Bo to już skansen, prawda ?
      • Gość: FREE Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.02, 08:20
        Gość portalu: Krzywak napisał(a):

        > Kochani! Nasza dyskusja przestała już ciekawić Gazetę Wyborczą. Zniknęliśmy z
        > działu "Najciekawsze dyskusje". No pewnie, najlepiej zamknąć nas w skansenie z
        > etykietą "Kultura". Bo to już skansen, prawda ?

        To nie pierwszy CIEKAWY wątek, który ZNIKA z działu "CIEKAWE DYSKUSJE",
        kiedy dyskutanci stają się zbyt ciekawscy :-(((

      • Gość: a Re: Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 14:13
        Bo kultura się źle sprzedaje.
    • ajk Podsumowanie przed dalszym ciągiem 23.02.02, 13:41
      1. Jakie jest zainteresowanie Gazety Wyborczej - widać. Ale że i tak nie
      mieliśmy wielkich nadziei - żadna niespodzianka. Swoją drogą - fajnie się
      zbiegło. Najpierw pojawia się reklama programów Trójkowych na portalu GW, a
      potem my spadamy z listy "najciekawsze dysksuje". Business łaczy. A kultura? A
      po ile to sie sprzeda?
      Nic to - teraz niektórym zapewne będzie ciężej tu trafić - dla "delegatów
      służbowych" słowo "kultura" może być odrażające.

      2. Poczytałem i szczęka mi opadła. Usiłowałem doszukać się jakiejś logiki.
      Najpierw dowiedziałem sie, ze pracuję w Trójce, potem - że jestem sieciowym
      podrywaczem, w międzyczasie - że "pikieciarzem" (choć na pikiecie nie byłem). A
      następnie dowiedziałem się, że także Ergil pracuje w Trójce. Fajnie! Ciekawe,
      czemu sie nie pochwaliła?
      Ile razy proponowałem spotkanie naszym adersarzom - odmawiali. Odwaga
      cywilna... Ale reklamę mi robią. Za co dziękuję.
      Dziwią mnie tylko pytania o tę pracę w Trójce. Przecież dobrze wiedzą, że tam
      nie pracuję. Mało tego - wiedzą, gdzie pracowałem wcześniej - wtedy wystarczył
      mały donosik do szefa (o czym szef mi powiedział otwarcie) i już tam nie
      pracuję. Nie byłem zresztą jedynym tak potraktowanym. Skleroza dopadła
      niektórych, czy doszli nowi kapusie, którzy nie poznali dokonań poprzedników?
      Poza tym - jeśli pracuje w Polskim radio - żaden problem mnie znaleźć, ujawnić
      personalia (a proszę bardzo: wyrażam zgodę!) i wywalić z roboty (na to też
      wyrażam zgodę)!

      3. Ponieważ rozmowa z donosicielami jest męcząca - postanowiłem olać tych
      wszystkich odważnych, którzy ani na priva nie napiszą, ani spotkać się nie
      chcą, tylko fabrykują swoje donosiki i strasznie ich to cieszy. Niech sobie
      fabrykują, niech piszą - i nabijają liczbę postów. Jeśli ktoś nie ma odwagi
      cywilnej - jego problem.
      Jeżeli ktoś z Was, drodzy forumowicze, ma ochotę na dyskusje z nimi, niech
      sobie dyskutuje. Mnie już jest niedobrze. Ale na wątku zostaję,oczywiście. Z
      kolejnymi odcinkami serialu. Choc zastanawiam się nad rozszerzeniem obsady...
      Co byście powiedzieli, gdybyśmy dołożyli jeszcze paru aktorów-gadających? Też z
      Trójką związanych... Lasowski, Fijałkowski.... albo jeszcze taki jeden, który
      popisał się stwierdzeniem - "nie podoba się - to znajdźcie sobie inną stację"...
      Pomyślę, pomyślę... Wszyscy gadali dużo - serial może przerodzić się w
      epopeję...
      A jesli ktoś chce się czegokolwiek dowiedzieć - adres mailowy w nagłówku. Ci,
      którzy już pisali - wiedzą, bo dowiedzieli wszystkiego, czego chcieli.

      Pozdrawiam "sfrustrowanych pikieciarzy" którzy za 2 i pół godziny spotykają się
      na Myśliwieckiej.
      AJK

      • Gość: viosna Re: Podsumowanie przed dalszym ciągiem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 16:45
        Trzymajmy kciuki i ślijmy transparenty. No i słuchajmy ten pewnie ostatni raz...
        Choć to nadzieja umiera ostatnia.
      • iaffelos jak pikieta? 23.02.02, 20:47

        > Pozdrawiam "sfrustrowanych pikieciarzy" którzy za 2 i pół godziny spotykają się
        >
        > na Myśliwieckiej.

        ciekaw jestem jaki byl przbieg, bo w necie info bedzie
        chyba nie za szybko... duzo bylo osob? znowu jakis majacy
        uspokoic ludzi list o dyrektora?

        iaffelos vel mikolaj7
    • Gość: pozytwny Pikieta 23 lutego - juz po IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 02:01
      Witam serdecznie!
      Przedstawiam link do relacji z pikiety. Spotykamy coraz wiecej wspanialych
      ludzi. Osiagnelismy juz pierwszy sukces: Audcyja Piotra Kaczkowskiego TRWA.
      Prezybywa protestujacych. Bigos byl wspanialy, herbata i spotkania z osobami,
      ktorym nie obojetny jest los naszego radia. W tak krotkim czasie zebralismy
      okolo 500 podpisow pod protestem.

      Do zobaczenia za tydzien w sobote 2 marca. Jest coraz cieplej i coraz nas wiecej
      Wiosna przyjdzie i tak...
      wygramy!!!
      • pozytywny Re: Pikieta 23 lutego - juz po 25.02.02, 02:43
        minimax.info/protest/230202.html
        • Gość: jacek Re: Do pozytywnego IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 25.02.02, 10:27
          czy nie powinniśmy przenieść dyskusji np. do INTERI? tO CO ZROBIŁA GW. TO
          POPROSTU ŚWIŃSTWO! Gratuluje naprawdę udanej pikiety!!
          • Gość: szaman Re: Do pozytywnego IP: 62.233.167.* 25.02.02, 11:19
            A co zrobila GW ?
            • ajk Re: Do Szamana 25.02.02, 11:28
              Jackowi chodziło o zdjęcie naszego wątku z działu "najciekawsze dyskusje". Ale
              ja bym nie przesadzał - w końcu, skoro portal reklamuje programy Trójki, skoro
              GW wspólnie z Trójką organizuje "Wygraj Ligę"... Przecież głupio byłoby pluć
              partnerowi w garnek.
              Swoją drogą - fajnie: nawysyłaliśmy się listów do Michnika, żeby się
              zainteresował sprawą - to się zainteresował. :-)
              Ale nic to.
              Mnie się na tym portalu podoba. Jeśli ktoś chce - niech zakłada podobne wątki
              gdzie indziej - żaden problem. Przynajmniej będzie ich więcej.
              Gratulacje dla pikietujących...
              ...i zapraszam do kolejnego odcinka przygód dzielnego Wojaka Wiceprezesa...
              AJK
              • Gość: szaman Re: Do Szamana IP: 62.233.167.* 26.02.02, 17:03
                Pamietam ze watek ten juz co najmniej raz wczesniej spadl z najciekawszych, a
                potem tak sobie wrocil. Ja bym nie doszukiwal sie tu spisku, lecz podziekowal
                komus, ze w ogole ten watek tu toleruje i jeszcze z wlasnej woli czasem go na
                glowna strone wrzuca. A od Michnika nie oczekiwalbym spelniania czyichkolwiek
                zachcianek. Dla mnie wiekszym skandalem byl artykul w "Antenie", w ktorym jakis
                redaktor wychwalal "Sloneczna Trojke". Co ciekawe tydzien czy dwa pozniej
                pojawil sie w "Antenie" artykul o tym, ze sluchacze protestuja i ze "Sloneczna
                Trojka" jest do kitu. W sprawie forum na GW widze pewne podobienstwo.
        • Gość: Krzywak do PIKIETUJĄCYCH IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 20:55
          Do, jak to było? Już wiem, "sfrustrowanych pikieciarzy" :
          Byliscie wspaniali, JESTEŚCIE WSPANIALI!
    • ajk (2-001) Wiceprezesa Smolara przypadki... 25.02.02, 11:30
      Robert Kozyra (dyr. programowy Radia ZET):
      "Zrobienie Trójki nie powinno zająć komuś, kto zna się na radiu, więcej niż 4
      miesiące."
      (RadioNewsLetter)

      Pan Wiceprezes Smolar sprawuje bezpośredni nadzór nad Trójką od czasu
      pogonienia Piotra Kaczkowskiego ze stanowiska dyrektora. Czyli od lata 2000.
      Póltora roku.
      "Zrobił" Trójkę? Chyba w konia!!! Który, jaki jest - każdy słyszy.
      Zna się na radiu?... Duch ś.p. "Inforadio" zawył w tym miejscu boleśnie i
      przecząco....
      Że co, przepraszam?... Że nie nie sprawuje?...

      Michał Olszański:
      - "od początku objęcia przeze mnie funkcji dyrektora, Smolar bardzo mocno
      ingerował w decyzje programowe, zasypywał mnie telefonami i ciągle, jak to się
      mówi, pilnował spraw.
      (RadioNewsLetter)

      Przy nowym dyrektorze Januszu... przepraszam... Witoldzie Laskowskim zachowuje
      się tak samo. Może nawet troszkę mniej dyskretnie, bo "mocno ingeruje" nie
      tylko przez telefon.
      I co? I - wg najnowszego "Press" - 5,1%.
      Fachowiec!!...
      "przez cały kraj, idziemy dwaj...".... ooops, sorry... przecież Koledzy
      Kierownicy i tak nie zajarzą o co chodzi.

      CDN
      • kaczor3 Re: (2-001) Wiceprezesa Smolara przypadki... 25.02.02, 11:53
        Pseudożart z pomylonymi imionami (Janusz-Witold) żenujący. Poziom niżej dna.
        Jaka szkoda, że tacy ludzie zaliczają się do grona słuchaczy Trójki. Argumentów
        juz dawno w tej dyskusji brak.
        Pan AJK musi być gdzieś blisko dyrektorskiego gabinetu w Trójce skoro tak
        dobrze wie, w jaki sposób Smolar steruje Laskowskim.
        To nawet ciekawe, prosimy o szczegóły.
        Czy Pan Kozyra robi właśnie takie radio, jakie sie Panu podoba - proponuję więc
        zmienić częstotliwość na pańskim radyjku.
        • ajk Re: 25.02.02, 11:58
          Witam pani "Beatok2" )vel "dyrektor3" vel "adamwisniewski" vel "smolar"
          vel "smolar2")!!
          Jak napisałem parę pięter wyżej (ale niektórzy, jak widać, mają problemy z
          czytaniem) z anonimowymi "kapustami" nie rozmawiam.
          AJK
          I to już naprawdę ostatnia reakcja na tego typu "wypełnianie obowiązków
          służbowych"
          • kaczor3 Re: 25.02.02, 12:07
            ocena poziomu jak wyzej. DNO - i nie jest to bynajmniej nawet droga na
            Ostrołękę. Jak to dobrze, że istniejecie tylko wirtualnie. A komputer w pracy
            nie służy do prywaty.

            • Gość: Tomek Re: Zaproszenie do dyskusji IP: 213.76.149.* 25.02.02, 13:54
              kaczor3 napisał(a):

              > ocena poziomu jak wyzej. DNO - i nie jest to bynajmniej nawet droga na
              > Ostrołękę. Jak to dobrze, że istniejecie tylko wirtualnie. A komputer w pracy
              > nie służy do prywaty.

              Aha - powyższe myśli artykułuje Pan/Pani więc służbowo, tak? No to przynajmniej
              wiadomo do kogo można się zwracać. Pisze Pan/Pani (bo wciąż nie wiadomo kto
              konkretnie się kryje za tyloma pseudonimami), że od dawna nie ma po naszej
              stronie żadnych argumentów. Cóż - to, co najważniejsze powiedzieliśmy już dawno.
              Wystarczy przeczytać. Natomiast należałoby przyjrzeć się, co do powiedzenia na
              tym forum mają (mieli) mniej lub bardziej nieoficjalni przedstawiciele linii
              Zarządu. Ich (wasze)wypowiedzi składają się w 90% z szyderstw, docinków i
              apodyktycznego wykładania własnych racji bez wnikania w merytoryczne argumenty.
              Nie przedstawiacie i nie próbujecie przekonać nas do swych pomysłów na Trójkę. A
              być może sami nie jesteście do nich przekonani - a nerwowe reakcje to wyraz
              Waszej bezsilności? Może sami zdajecie sobie sprawę z beznadziejności swego
              położenia - bezwolnych marionetek w rękach Smolara, drżących o własne posadki?
              Oficjalnie jesteście skazani na urzędowy optymizm i głoszenie z uśmiechem na
              ustach komunałów, które rodzą się w głowie Waszego mocodawcy?
              Tak czy inaczej - zamiast wypisywać kolejne porcje złośliwości, przedstawcie
              proszę jakieś spójne, obiektywne zestawienie Waszych argumentów przemawiających
              ZA obecnym kierunkiem zmian w Trójce. Przedstawcie Wasze uzasadnienie tej
              niekończącej się serii zdejmowania kolejnych wartościowych i interesujących
              programów z anteny. Przekonajcie nas do tego, że Trójka idąca w stronę modelu
              radia "Tanie granie bez cienia myślenia" (w czasie anetnowym mniej więcej go
              godz. 16.00) jest radiem lepszym od tego, jakim było wcześniej. Przekonajcie nas,
              że muzyczna papka z komputera (i software'u, które osobiście zakupi Nieoceniony
              Wiceprezes) jest czymś bardziej interesującym niż profesjonalnie przygotowywane,
              różnorodne audycje muzyczne. Przekonajcie nas, że Trójka bez tych wszystkich
              nazwisk i audycji, których tytuły padały już wcześniej, będzie radiem
              reprezentującym wyższy poziom. Bo chyba zmiany przeprowadza się po to, by coś
              ulepszyć, prawda? Pod względem jakościowym. A gdy przedstawicie swoje zdanie,
              wtedy zrobi się z tego prawdziwa dyskusja. I nie bedziecie musieli zżymać się na
              brak argumentów z naszej strony. Bo na każdy argument jesteśmy w stanie rzeczowo
              odpowiedzieć.
              Aha - i jeszcze jedno: przekonajcie nas, że wzrost słuchalności z 5% do 5,1% jest
              powodem do trąbienia o tym i traktowania tego jako wykładnik słuszności
              smolarowych koncepcji. A co jeśli za miesiąć słuchalność spadnie? Czy pojawi się
              wtedy argument o "błędzie statystycznym" i "tendencyjności pomiarów"?
              Zapraszam więc do dyskusji :-)))
            • mikolaj7 Re: 25.02.02, 23:17
              kaczor3 napisał(a):

              A komputer w pracy
              > nie służy do prywaty.
              >

              Moze kaczor3 i wszystkie inne jego wcielenia (jeszcze
              akwaiatkowska :))) pracuja z ramienia wiceprezesa nad
              zniszczeniem opozycji?

              btw. gratuluje udanej pikiety, przed chciwla ogladalem
              zdjecia, ale w Krakoiwe takie cos sie nie szykuje, troche
              szkoda.
            • Gość: szaman Re: IP: 62.233.167.* 26.02.02, 17:07
              Do czego sluzy komputer w pracy to sprawa miedzy mna a moim pracodawca i nic ci
              do tego koles.
            • Gość: szaman do czego sluzy komputer IP: 192.168.2.* 26.02.02, 19:11
              Wlasnie widac do czego sluzy Smolarowej marionetce komputer w pracy. Jak sie
              panu sluchacze nie podobaja, to prosze zmienic prace, bo to radio nalezy do
              sluchaczy, ktorzy na pana zarobki skladki placa. Poza tym o ludziach Smolara
              swiadczy to dobitnie i paskudnie, jezeli uzywaja pseudonimu Kaczora. Dno przy
              tym poziomie kultury i dyskusji to nieosiagalny ideal.
    • Gość: FREE ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.02, 14:09
      Dziś nad ranem obudziłem się około czwartej... i do szóstej
      rano słuchałem Trójki. Różne "niekomercyjne" kawałki płynęły
      sobie spokojnie z głośników.

      Jednak o szóstej rano sytuacja się diametralnie zmieniła...

      Oto jakie muzyczne kawałki usłyszałem między 6.00 a 7.00:

      1. Bajm (tytułu nie pamiętam - był tam tekst o tym, że "czuję się nisko")
      2. Classix Nouveaux - Never Never Comes (z Salem Solo w roli głównej)
      3. Czerwone Gitary - "Nikt na świecie nie wie" (...że się kocham w Ewie)
      4. Lady Pank - Kryzysowa Narzeczona
      5. The Beatles - Lady Madonna (Paul McCartney na wokalu...)
      6. Bananarama - I'm Your Venus

      Czyli same "miękkie kawałki" o relacjach damsko-męskich :-)

      Po siódmej rano do ataku przystąpiły koncerny nagraniowe wraz ze swym
      Power Play'em w postaci najnowszej piosenki panny Natalie Imbruglia.

      Jeśli ktoś nie wie, to informuję, że powyższa panna została wytypowana
      do roli "królika doświadczalnego" i jej ostatnia płyta kompaktowa
      była zabezpieczona przed zgrywaniem piosenek do plików MP3. Phillips
      stwierdził, że takie płyty NIE POWINNY BYĆ ABSOLUTNIE opatrzone logiem
      CD-Audio, gdyż mogą sprawiać duże problemy na wielu domowych odtwarzaczach
      kompaktów.

      Nadmienię, że nowa metoda użyta do zabezpieczania przed piractwem (o nazwie
      Cactus Data Shield) podobnie zresztą, jak i każda inna metoda NIE JEST
      ZGODNA z normami prawnymi Unii Europejskiej, które zezwalają legalnemu
      posiadaczowi płyty kompaktowej NA ZROBIENIE NA WŁASNY UŻYTEK jednej kopii
      zakupionej płyty...

      Tym jednak nie przejmują się wielcy producenci, którzy pragną doprowadzić
      do WYMUSZONEGO wprowadzenia tych zabezpieczeń do POWSZECHNEGO UŻYTKU nie
      tylko w USA ale także w Europie...

      Tak oto okazuje się, że Trójka za pieniądze podatników BIERZE AKTYWNY
      UDZIAŁ w PRYWATNEJ WOJNIE O KASĘ, jaką toczy ze słuchaczami WIELKA PIĄTKA
      muzycznych producentów...

      Myślę, że Pan Smolar doskonale wie, co robi, kiedy dzwoni do redaktorów
      i "razem z nimi" układa play-listę...

      I co, drodzy słuchacze? Miło wam?

      Pozdrawiam
      FREE
      • Gość: mix Re: ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY IP: *.radio.com.pl 26.02.02, 11:47
        Niestety, ale z calym szacunkiem - sa to najwieksze brednie, jakie w zyciu
        czytalem.
        • Gość: Tomek Re: ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY IP: 213.76.149.* 26.02.02, 13:02
          > Niestety, ale z calym szacunkiem - sa to najwieksze brednie, jakie w zyciu
          > czytalem.

          ...A tak prosiłem o dyskusję (kilka postów wyżej), żeby druga strona też coś
          więcej od siebie powiedziała. To nie...
          BTW - ja juz słyszałem większe brednie... Na przykład takie, że Trójka na skutek
          dziejących się obecnie zmian ma być lepszym radiem. Buuhahahaha (aczkolwiek przez
          łzy).

        • ajk Re: ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY 26.02.02, 14:03
          Oj, chyba obalę swój świetlany obraz ;-))
          Zgodzę się z "mixem".
          Może nie "największe brednie", ale do pierwszej piątki trafiają.
          AJK
        • Gość: Lotek Re: ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY IP: *.tera.com.pl 26.02.02, 15:18
          Z bólem i żalem musze stwierdzić, że... chociaż z *radio.com.pl, to jednak Mix
          słusznie pisze. To już przesada. Wolę się trzymać starych, wypróbowanych
          cyklistów. Takie "spiski" mnie przerastają. :)
          Tak więc zgadzam się z Mix-em. A czy "największe"? No, prawie. Szczerze mówiąc,
          nie przychodzi mi do głowy teraz żadna głupota, którą mógłbym porównać z tym
          zaprezentopwanym powyżej "audio-anty-słuchaczo-pro-krypto-anty-krypto-pro
          spiskiem wytwórców i radiowców".
          Lotek
          • Gość: FREE Re: ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 01:28
            Gość portalu: Lotek napisał(a):

            > Z bólem i żalem musze stwierdzić, że... chociaż z *radio.com.pl, to jednak Mix
            > słusznie pisze. To już przesada. Wolę się trzymać starych, wypróbowanych
            > cyklistów. Takie "spiski" mnie przerastają. :)

            Kto mówi o spiskach? Liczą się fakty:

            www.cdfreaks.com/news2.php3?ID=2991

            "BMG released its first copy-protected CD, Natalie Imbruglia's new album White
            Lilies Island (...).
            White Lilies Island uses Israeli technology company Midbar's Cactus Data Shield
            to prevent the disc from being played in a PC CD-ROM drive."

            Pozdrawiam
            FREE
        • Gość: FREE Re: ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 01:10
          Gość portalu: mix napisał(a):

          > Niestety, ale z calym szacunkiem - sa to najwieksze brednie,
          > jakie w zyciu czytalem.

          Polecam więc kilka innych bredni:

          www.vnunet.com/News/1126794
          "Digital rights groups have again hit out at the recording industry, after
          Natalie Imbruglia's latest album was found to be protected by the controversial
          Cactus Data Shield, but carried no warning."

          www.bbc.co.uk/watchdog/reports/reports_wcds.shtml

          Tu np. dowiemy się, że nie tylko, "White Lilies Island" Natalie Imbruglia
          ale także np. "Swing when you're winning" bardzo lubianego przez Trójkę
          Robbie Williamsa:
          uk.eurorights.org/issues/cd/bad/

          www.theregister.co.uk/content/4/22917.html

          Oczywiście żaden szanujący się prezenter radiowy w Polsce nie zna
          faktów, nie zna technologii i musi poczekać, aż w kioskach ukaże się
          marcowy numer Chipa z garścią nowych faktów na powyższe tematy.

          FREE
          • Gość: mix Re: ELEMENTY UKŁADANKI - POWER PLAY IP: *.radio.com.pl 28.02.02, 09:56
            Zaden szanujacy sie prezenter nie bierze pod uwage tego co pisze free tylko to,
            czy piosenka ma sznase stac sie przebojem, bo chyba na tym mu zalezy. To co
            pisze free to kolejny przyklad zenujacej zasady, ze jesli jest sie anty to
            wszystko mozna pod takie stanowisko podciagnac.
            • Gość: Andres Kto je to mix? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.02.02, 12:00
              Niech zgadnę: czy mix to pani Aneta Wrona?
              • octave Chyba poszliśmy w złym kierunku. 28.02.02, 13:23
                Jako stary pirat mówię - jest mni obojętne jak sobie wytwórnie zabezpieczają
                płyty. Nie ma takiego zabezpieczenia, którego nie można złamać. Oczyście tylko
                na włąsne potrzby. Ja kopiuję tylko dla siebie i nie handluję płytami, żeby
                ktoś nie pomyślał, że tu się jakiś mafioso zalągł.
                Łamanie - to sport.
                A co do udziału radia w czymś tam - dajcie ludzie spokój!
                Jeśli o mnie chodzi - Trójka może grać wyłacznie z zabezpieczonych (a choćby i
                po amerykańsku) płyt/ Byle grała dobrze!!!! I różnorodnie. A spiski tego typu -
                przepraszam - ale przekraczają nie tylko granice pmojego pojmowania, ale chyba
                zdrowego rozsądku także.
                Trzymajmy się naszej mazowieckiej ziemi, wierzb płaczących, i owieczek na
                halach. Będziemy zdrowsi.
                Kto to jest mix? To nie ma znaczenia. Pisze rozsądnie, nie bluzga (i chyba nie
                donosi, jak poprzednicy). Więc nie ma to znaczenia, kim jest.
                Proponuję zakończyć dyskusję na ten temat, bo zaczynamy gonić w piętkę.
                Pozdr.
                Octave
    • Gość: Piotr Deklaracja IP: 62.233.163.* 25.02.02, 14:34
      "Istniejemy wirtualnie" - to po co sie nami zajmowac? I jeszcze chca nam
      skrzynke zalowzyc TWA@radio.com.pl
      Widocznie moga to zrobic.
      Z donosicielami sie nie dyskutuje. Dolaczam do ajk-a: od teraz ignoruje ich
      wpisy. Jesli nawet ktorys przeczytam i mnie wkurzy, wezme na wstrzymanie i
      wyzyje sie na silowni. Zadnej polemiki. Zadnej reakcji.
      Piotr Witek
      PS
      Przypomnial mi sie taki cytat z Kaczmarskiego:
      "W nastepstwie Pazdziernika, tak zwanych, Wydarzen
      juz nie bylem w Urzedzie - bylem dziennikarzem".
      A mowili, ze czasy sie zmieniaja... czasy moze tak, ale metody...
      • Gość: ergil Re: Deklaracja IP: *.kki.krakow.pl 25.02.02, 14:44
        najpierw ot, tak - żeby było widac krakowski adresik
        a za chwilę już normalnie.
        (dyg)
        E.
        • ergil Re: Deklaracja - poparcie 25.02.02, 14:47
          Oto ja - kolejna "oskarżana" o pracę w Trójce i plwanie we własne gniazdo.
          Miałabym ochotę się dowiedzieć od kiedy pracuję, bo może bym poprosiła o
          wypłacenie mi w takim wypadku zaległego wynagrodzenia? Poza tym - na jakim
          stanowisku, bo chętnie pochwaliłabym się znajomym i rodzicom. No i może
          służbową komórkę mogłabym dostać? Bo prywatna trochę mnie kosztuje.
          MiałaBYM ochotę się dowiedzieć - ale nie mam, bo do hasła "WICE na ulicę!!"
          dodaję jeszcze jedno:
          "NIE ROZMAWIAM Z KAPUSTAMI!"
          A jak się rozdaje zaproszenia na Jopek na prawo i lewo, to potem lepiej
          szeptem, bo ludzie spoza "stolycy" przyjeżdzają i wrednie podsłuchują.

          Z obrzydzeniem dla naszej forumowej, wielopseudonimowej "kapusty", którą od tej
          pory omijam i ignoruję
          E.
          PS - mnie nie zwolnią - nie te czasy. Studentów za poglądy wywalała komuna. A
          egzaminów nie zwykłam oblewać. Właśnie zdałam kolejny. Ha!
          • Gość: M@rcin Re: Deklaracja - poparcie IP: 213.134.139.* 25.02.02, 15:27
            NO, nie wysłało się za pierwszym razem, nie wysłałó, ale ja jestem uparty.
            Do omijania i ignorowania donosicieli oczywiście się przyłączam.
            A nie mówiłem, zę "Docent Furman" z Alternatywy 4? OKreślany przez pana Kotka
            smacznym mianem "kapusty"? JAk to człowiek czasem trafi.
            A teraz łańcuch luźnych skojarzeń:
            1. Kapusta ma głowę (czy cośw niej - rzecz do przedyskutowania)
            2. Tu, na tym wątku, pojawiło się parę "kapuścianych pseudonimów" - czyli mamy
            tu wiele głów
            3. Coć co ma wiele głów to (pamiętam ze szkoły) - HYDRA
            4. Co to jest hydra? To nazwa jednego z serwerów Polskiego Radia
            (@hydra.radio.com.pl)
            Ot, takie skojarzenia.
            5. drugim serwerem Polskiego Radia jest hermes (@hermes.radio.com.pl) Niech no
            ja sobie przypomnę, czyim bogiem był Hermes (zwany przez Rzymian Merkurym)?
            O! już wiem. Handlarzy i kogoś jeszcze, kogoś jeszcze....
            Eee, lepiej już nie będę kojarzył....
            Dołączam do omijająćych i ignorująćych "kapustę". Wdepnięcie w nią szczęśćia
            nie przyniesie.
            Pozdrowienia dla AJK-a. Prosimy o więcej
            M@

            • Gość: Jarek Re: Deklaracja - poparcie IP: *.devs.futuro.pl 25.02.02, 16:58
              Jestem! Zgadzam sie w 155%! Omijamy donosicieli!
              Jarek Zajaczkowski
              PS
              Ciekawe - niby nas nie ma, niby nic nie znaczymy, ale jakos ich tu ciagnie?
              -------------------
              (j.p.zajaczkowski@interia.pl)
            • Gość: Lotek Re: Deklaracja - poparcie IP: *.tera.com.pl 26.02.02, 15:12
              Dołaczam do omijających donosicieli. Fu!
              A do M@rcina - kojarzysz świetnie. Mało się nie udławiłem kanapką ze śmiechu.
              Lotek
              • mmartka Re: Deklaracja - poparcie 26.02.02, 15:42
                nie! - kablowaniu.
                Marta
                PS
                Obrzydliwość. Metody jak za dwanego ustroju.
      • Gość: koliber Re: Deklaracja IP: 149.156.12.* 26.02.02, 00:02
        POPOŁUDNIOWA KACZKOWSKIEGO ZD3 ISTNIAŁA JESZCZE W RADIOKURIERZE W STANIE
        WOJENNYM, NASTEPNIE Z
        RESZCZYNSKIM (WTYKA POLITYCZNA) A W CZASIE SAKSOW ZASTEPOWALI GO ADAMCZYK,
        JANISZEWSKI, A NIEDZWIECKI W CZASIE DLUZSZEGO WYJAZDU, WTEDY ZRESZTA
        (1991) MIECUGOW ZDJĄŁ TEN PROGRAM WSTAWIAJĄC WINIEM I MA (CO PRZYCZYNIŁO SIE DO
        UPADKU TEGO PROGRAMU). WÓWCZAS KACZKOWSKI PO POWROCIE Z USA PRZEZ JAKIS CZAS
        PROWADZIŁ SOBOTNIA PORANNĄ (KILKA MIESIĘCY), A POTEM WSZYSTKO WRÓCIŁO DO
        NORMALNOSCI (TJ KACZKOWSKI OD 16.00-19.00). aHA, PRZESUNIECIE MINIMAXU WCZESNIEJ
        NIE JEST TAKIE ZLE, ALE NIE KOSZTEM SOBOTNIEJ ZD3 I W ZAMIAN JAKĄS NOCA W CZWARTEK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka