rockradio
18.07.03, 11:00
www.medialink.pl:
Koniec rocka w śląskim eterze. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie
odnowiła koncesji na nadawanie katowickiej rozgłośni Rock Radio Śląsk 93,6
FM, należącej w 90 proc. do Agory. Zdaniem urzędników Rady, stacja nie
wywiązywała się z obowiązków koncesyjnych. Radio przestanie nadawać 15.
października. W jego miejscu pojawi się stacja z muzyką jazzową.
To nie pierwsza stacja radiowa, która znika z eteru w wyniku decyzji KRRiT.
Przed rokiem głośna była sprawa nie przedłużenia koncesji na nadawanie
krakowskiemu Radiu Blue FM. W obronie stacji stanęły wtedy liczne organizacje
broniące wolności mediów na świecie, w tym m.in. Reporterzy bez granic.
Decyzję o nie przyznaniu ponownie koncesji Rock Radiu Śląsk, Rada podjęła na
czwartkowym posiedzeniu. W jego trakcie rozpatrywane były również wnioski o
rekoncesję innych nadawców. Niekorzystnie zdecydowano jedynie o koncesji
katowickiego radia, które w 90 proc. należy do Agory, a w 10 proc. do jego
założyciela Ryszarda Banaszczyka.
Zgodnie z obowiązującym prawem, kiedy stacji upływa koncesja na nadawanie,
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ogłasza z wyprzedzeniem konkurs na jej
częstotliwość. Może w nim startować zarówno dotychczasowy nadawca, jak i inne
podmioty. Jednak, jak twierdzą przedstawiciele Rady, jeśli dotychczas
zajmujący częstotliwość nadawca wywiązywał się z warunków swojej koncesji,
może spać spokojnie - zostanie mu ona bowiem przedłużona.
Zdaniem KRRiT, Rock Radio Śląsk nie przestrzegało warunków swojej koncesji. -
Monitoring programu przyniósł bardzo niedobre wyniki. Koncesja nadawcy mówiła
o tym, że program w 24 proc. ma składać się ze słowa mówionego, w tym 15
proc. ma zajmować tematyka lokalna. Tymczasem stacja nadawała tylko 1,7 proc.
audycji słownych i tylko 1,3 proc. - o tematyce lokalnej - czytamy na łamach
Gazety Wyborczej wypowiedź Doroty Jasłowskiej, rzecznika prasowego KRRiT.
Ponadto, członków Rady nie zadowoliły propozycje nadawcy, które ten
przedstawił we wniosku o rekoncesję. Wniosek proponował 11 proc. czasu
antenowego stacji na słowo mówione i 8 proc. na tematykę lokalną.
Zastrzeżenia KRRiT budził również stan finansowy Rock Radia Śląsk -
zobowiązania krótkoterminowe przekraczały kapitał obrotowy spółki.
- To jest skandal porównywalny z odebraniem koncesji Radiu Blue w Krakowie
oraz Radiu Wałbrzych. Uważam, że powody są pozamerytoryczne. W czasie trwania
koncesji radio nie otrzymało od Rady żadnego ostrzeżenia. A teraz KRRiT
zabiera radio słuchaczom i zabija przedsiębiorstwo, w które przez 7 lat
wkładano pieniądze. Moim zdaniem jest to kolejny dowód na to, co mówił
prezydent, że Krajowa Rada nadaje się do rozwiązania - mówi na łamach Gazety
Wyborczej Marek Michalski, zastępca dyrektora ds. radiostacji lokalnych w
Agorze.
Ani jeden z członków KRRiT nie poparł w czwartek wniosku o ponowne przyznanie
koncesji Rock Radiu Śląsk. Przeciwko głosowało czterech członków Rady:
Włodzimierz Czarzasty, Tomasz Goban - Klas, Adam Halber oraz Danuta Waniek -
przewodnicząca. Od głosu wstrzymali się Jarosław Sellin, Aleksander Łuczak
oraz Lech Jaworski. Juliusz Braun i powołana niedawno do Rady z ramienia
Prezydenta RP Sławomira Łozińska, byli nieobecni.
Co dalej z katowicką częstotliwością 93,6 FM? Krajowa Rada Radiofonii i
Telewizji zdecydowała przyznać się ją rozgłośni Muzyka Jazz Radio, która -
jak informuje Gazeta Wyborcza - w 99 proc. należy do grupy Ad.point, która z
kolei jest częścią brokera reklamowego CR-Media. Za przyznaniem koncesji tej
stacji głosowali Włodzimierz Czarzasty, Jarosław Sellin, Danuta Waniek,
Tomasz Goban-Klas i Aleksander Łuczak. Od głosu wstrzymali się Adam Halber i
Lech Jaworski.
Odebranie koncesji prywatnemu Rock Radiu Śląsk to nie tylko cios w wolność
polskich mediów, ale również kolejny cios KRRiT wymierzony w grupę medialną
Agory. Przed rokiem Rada pozbawiła koncesji należące do spółki wałbrzyskie
Twoje Radio.