Gość: dzierzba
IP: 62.29.248.*
06.10.03, 10:30
Nic tak nie przemawia głosem smierci jak jesienny ogród - zimny,
wilgotny i zamglony, pachnący owocami spadłymi z drzew, grzybami
pleśniejącymi od rosy, obumierającymi roślinami. Jesień jest
porą kiedy myślenie o śmierci wydaje się najnaturalniejsze.
Wiersze Rymkiewicza zawsze wywołują u mnie dreszcze. Zmuszają do
widzenia tego, czucia tego i myślenia o tym, co na codzień
spychamy w nieświadomość czyniąć naszym tabu...