26.09.08, 00:14
Uprzejmie pytam, co to się porobiło i dlaczego jakieś dziwaczne
zmiany?
Jeśli pan PK sobie życzy, to ok, ale my, ania, znaczy słuchacze
oniemieliśmy. Jak słuchać takiej muzyki w piątek w południe??? I w
ogole co za pora? Trzeba byc idiotą, zeby coś takiego wymyślić dla
muzyki nietowarzyszącej a grającej.
O.
A.
PS. Tak mrzes, wiem, mogę wyłączyć w ogóle radio.
Ale ja mogę pyskować, bo nie pracuję w radiu i nikt mnie nie wywali
na zbity pysk a nawet jakby wywalił to jego problem, nie mój!
Wolności, podaj mi skrzydła:)
Obserwuj wątek
    • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 09:19
      no to jako ta lewa noga w szprychach, dodam tylko od siebie, że mnie
      osobiście ten "idiotyczny" pomysł bardzo się podoba :-)
      czekam jeszcze na audycję w okolicy południa Pana Ossowskiego i w
      następnych wyborach zaczynam głosować na PiS ;-)

      inteligencja pracująca
      • astat5577 Re: Minimax 26.09.08, 10:32
        Ty inteligencjo pracująca! Brutusie jeden w szprychach znaczy się:)
        Ja tu po nocy flagę wyciągam, zdjęcie dziadka z Wermachtu, na walkę
        o Minimaks o ludzkich porach walkę rozpoczynam a Ty co?
        Każda muzyka ma swoją porę. Tak samo blues w środku dnia to jak
        kwiatek do kożucha.
        Ale już trudno, gorzej, ze Bielszegy Odcień Bluesa na stałe nie
        powrócił, Minimax przynajmniej nie został skasowany całkiem.
        Jak nic, muszę drugą flagę nabyć.
        Bo nas, minimaksowców, było sporo chętnych do podpalenia się w tej
        fladze, nie ustaliliśmy tylko szczegółów gdzie, na Myśliwieckiej czy
        na Woronicza a może pod sejmem.

        PS. A głosuj sobie na kogo chcesz, wolny kraj, ale jak na pisudzkich
        zagłosujesz to zrywam koalicję:)
        • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 10:48
          w nocy to się śpi a radia to się słucha w pracy ;P
          • astat5577 Re: Minimax 26.09.08, 11:33
            Niektórym to radia w pracy pozabierali:)
            • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 12:09
              a nam z Wiłeczkiem nieee ;-)
    • sm0k Re: Minimax 26.09.08, 09:19
      Łącze się z Tobą w bólu ;). Jakaś pomyłka ta nowa godzina... Ludzie z pracy
      wracają, rozumiem, że teraz Kaczkowski przejmie role chłopca zabawiającego
      towarzystwo stojące w korkach... Makabra.
      • mrzes Re: Minimax 26.09.08, 10:27
        neandertalski napisał:

        > no to jako ta lewa noga w szprychach, dodam tylko od siebie, że mnie
        > osobiście ten "idiotyczny" pomysł bardzo się podoba :-)
        > czekam jeszcze na audycję w okolicy południa Pana Ossowskiego i w
        > następnych wyborach zaczynam głosować na PiS ;-)
        >
        > inteligencja pracująca

        Zgadzam się z powyższym! Mnie też odpowiada południowa pora i na pytanie Astat o
        tym, jak słuchać tego o tej porze, odpowiem, że dokładnie tak samo jak się
        słucha o tej porze "Za, a nawet przeciw", "Akademii Rozrywki", "Prywatnej
        Kolekcji" - czyli PRZEZ ODBIORNIK RADIOWY! :-)
        Do nasłuchania zatem!
        • sm0k Re: Minimax 26.09.08, 10:30
          Jak się zgadzasz z neandertalskim, to łaskawie dopisuj się do jego postu, a ode
          mnie trzymaj się z daleka, mam alergię...
          • un1 Re: Minimax 26.09.08, 10:56
            Step by step i Minimax zostanie porannym Budzikiem.
            • mrzes Re: Minimax 26.09.08, 11:10
              neandertalski napisał:

              > w nocy to się śpi a radia to się słucha w pracy ;P
              >
              >

              Kolejny raz się z Tobą zgadzam!


              sm0k napisała:

              > Jak się zgadzasz z neandertalskim, to łaskawie dopisuj się do jego postu, a ode
              > mnie trzymaj się z daleka, mam alergię...

              Nie obchodzi mnie to. Dopisuję się na samym dole, żeby dyskusja w wątku ładnie
              wyglądała. Poza tym zacytowałem NEANDERTALSKIEGO, a nie Ciebie!
              • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 12:08
                podobno zgoda buduje ;) że się tak pozwolę u smOka dopisać...
                tak czy siak od zarania tego forum chyba istniały pośród wszystkich
                frakcji, również frakcje dzienne i nocne. wychodzi na to, że tym
                razem podział będzie nieunikniony - chciałbym więc tylko zaznaczyć,
                że o ludzie programy w porze dziennej chyba się zaczęło, misja nocna
                zawsze była beee ;-)

                podpisano
                jasna strona nocy
                • mrzes Re: Minimax 26.09.08, 12:37
                  A ja wszystkim marudzącym chcę rzec jedno: pocieszcie się, wieczorny "MINIMAX" w
                  niedzielę ZOSTAJE NA SWOIM MIEJSCU i nikt wam go nie rusza. Zatem do nasłuchania!
                  • astat5577 Re: Minimax 26.09.08, 12:55
                    Łaskawco!
                    Paść na kolana czy jak?
                    • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 13:25
                      zara zara bo ja to już nic nie kumam. Koalicjantka, rano puściłaś
                      newsa i koło południa okazuje się, ze niby co? jednak jest po nocy -
                      czy może frakcja zarówno nocna jak i dzienna będą mieli swoje
                      audycje? bo ja to już nic nie rozumiem, prawie jak z tymi kosami i
                      kossakami ;)
                      • sm0k Re: Minimax 26.09.08, 13:45
                        To chyba nie jesteś stałym słuchaczem Kaczkowskiego, on ma audycje owszem w
                        niedzielny wieczór oraz w czwartkowy wieczór, puls nowość w czwartkowe
                        popołudnie 1 godzina, ni przypiął ni przyłatał (czyt. stanowczo za krótko...) ;)
                        Kaczor zadowala wszystkie frakcje ;)
                        • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 14:27
                          znaczy się wiele hałasu o nic?
                          sm0kowi dziękuję za płomienne rozjaśnienie w tomacie ;-)
                          stałym ani tym bardziej wiernym, że tak powiem słuchaczem faktycznie
                          nie jestem, co nie zmienia faktu, że czasami radia se radia słucham.
                          a to z ciekawości zapytam, o której to godzinie ma być ta za krótka
                          godzina? bo u mnie we wsi zara w remizie będą hejnał grali na 14:30
                          i póki co nic nie słysząłem o audycji Pana Kaczkowskiego.
                      • astat5577 Re: Minimax 26.09.08, 14:10
                        Kuma to chyba kermit. Oraz Skrzek, jakoś sporo go wczoraj było:)
                        Żadnych newsów nie puszczam, zmobilizowana przez społeczeństwo -
                        walczę. Albo szkodzę:)
                        A Kossaka to se konie kup:)
                        • mrzes Re: Minimax 26.09.08, 14:31
                          neandertalski napisał:

                          >
                          > a to z ciekawości zapytam, o której to godzinie ma być ta za krótka
                          > godzina? bo u mnie we wsi zara w remizie będą hejnał grali na 14:30
                          > i póki co nic nie słysząłem o audycji Pana Kaczkowskiego.

                          W piątki w samo południe przez trzy godziny, czyli od 12:00 do 15:00. :-)
                          Do nasłuchania!
                          • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 14:34
                            W piątki w samo południe przez trzy godziny, czyli od 12:00 do
                            15:00. :-)

                            znaczy się chyba przygłuchy dziś jezdem ;)
                        • neandertalski Re: Minimax 26.09.08, 14:32
                          społeczeństwo?
                          to Ci od
                          społeczeństwo + przestępcy = policja nie ma żadnych szans
                          ?
                          oszTy w gwizdek, aleś se towarzystwo znalazła...
                          a koniowi to się to wszystko w głowie nie mieści ;)
                          • astat5577 Re: Minimax 26.09.08, 15:11
                            A guzik.
                            Żadnej policji.
                            Na czołg z butelką idzie dziewczyna.
                            Róbmy swoje, ale nie tylko swoje, bo to zbyt proste hasełko.
                            Ty frakcjo moja.
                            Jakbyś posłuchał Minimaksu, to byś wydoroślał:)
                            • amk64 Dawno, dawno temu..... 27.09.08, 13:43
                              jak jeszcze słuchałem trójki (i radia, w ogóle), to w południe była "Tonacja
                              Trójki" i nikomu to nie przeszkadzało. Kaczor miał w środy - puszczał jakiś
                              Nazareth, czy inny Wishbone Ash, Wiernik łomotał w poniedziałki (lub wtorki), w
                              czwartki był Korneliusz Paskuda ze swoim "kantry"... i jakoś się dało wytrzymać.

                              Ale były to czasy, kiedy ludzie naprawdę radia słuchali. Skoro teraz słucha 10
                              osób, to jak pięciu się nie podoba, to już poważny uszczerbek :)
                              • mrzes Re: Dawno, dawno temu..... 27.09.08, 15:18
                                amk64 napisał:

                                > jak jeszcze słuchałem trójki (i radia, w ogóle), to w południe była "Tonacja
                                > Trójki" i nikomu to nie przeszkadzało. Kaczor miał w środy - puszczał jakiś
                                > Nazareth, czy inny Wishbone Ash,

                                Zgadzam się. Kaczor w południe już był i świat się nie zawalił, to teraz też
                                może być i też świat się nie zawali.
                                • morven Re: Dawno, dawno temu..... 02.10.08, 13:05
                                  Się nie zawalił, ale kiedyś inaczej słuchało się radia i inaczej pracowało. Żyło
                                  się wolniej. Serio serio, droga młodzieży. Dlatego uważam, że co jak co, ale
                                  audycje Kaczkowskiego o takiej porze to porażka.
                                  • mrzes Re: Dawno, dawno temu..... 02.10.08, 14:47
                                    morven napisała:

                                    > Się nie zawalił, ale kiedyś inaczej słuchało się radia i inaczej pracowało. Żył
                                    > o
                                    > się wolniej. Serio serio, droga młodzieży. Dlatego uważam, że co jak co, ale
                                    > audycje Kaczkowskiego o takiej porze to porażka.

                                    Nie wiem, o co chodzi z tym radiem słuchanym kiedyś inaczej. Bo ja słucham tak
                                    samo, jak kiedyś. Odbiorniki radiowe są takie same. Dla mnie Kaczkowski o takiej
                                    porze to nie jest porażka i nie jestem młodzieżą.
                                    • nierozpoznawalny Re: Dawno, dawno temu..... 03.10.08, 11:49
                                      mrzes napisał:
                                      > Nie wiem, o co chodzi z tym radiem słuchanym kiedyś inaczej. Bo ja słucham tak
                                      > samo, jak kiedyś. Odbiorniki radiowe są takie same. Dla mnie Kaczkowski o takie
                                      > j
                                      > porze to nie jest porażka i nie jestem młodzieżą
                                      A mozna wiedzieć w jakim przedziale wiekowym jest niemłody mrzes?
                                      • mrzes Re: Dawno, dawno temu..... 03.10.08, 11:57
                                        nierozpoznawalny napisała:

                                        >
                                        > A mozna wiedzieć w jakim przedziale wiekowym jest niemłody mrzes?

                                        Można. Za kilka tygodni skończę 32 lata.
                                        • mrzes Jest Kaczkowski! 03.10.08, 12:09
                                          I zaczęło się. Kaczkowski o nietypowej porze! :-)
                                          Do nasłuchania!!!
                                        • un1 Re: Dawno, dawno temu..... 03.10.08, 16:10
                                          Nu i chwatit.
                                    • morven Re: Dawno, dawno temu..... 03.10.08, 13:29

                                      > Nie wiem, o co chodzi z tym radiem słuchanym kiedyś inaczej. Bo ja słucham tak
                                      > samo, jak kiedyś. Odbiorniki radiowe są takie same. Dla mnie Kaczkowski o takie
                                      > j
                                      > porze to nie jest porażka i nie jestem młodzieżą.

                                      To, co napisałam, dotyczy ludzi, a nie botów.
                                  • nierozpoznawalny Re: Dawno, dawno temu..... 03.10.08, 14:05
                                    morven napisała:
                                    > Się nie zawalił, ale kiedyś inaczej słuchało się radia i inaczej pracowało. Żył
                                    > o
                                    > się wolniej. Serio serio, droga młodzieży. Dlatego uważam, że co jak co, ale
                                    > audycje Kaczkowskiego o takiej porze to porażka.

                                    Z moich obserwacji wynika, ze 25-35 to jest wlasnie dzisiejsza trojkowa
                                    mlodzież. Bo taka prawdziwa mlodziez (studenci i mlodsi) to juz wlasciwie PR3
                                    nie slucha.
                                    I dlatego my starszaki mozemy zrozumiec, że ta "mlodzież" nie rozumie, że kiedys
                                    się słuchało inaczej...
    • kaa.lka Re: Minimax 03.10.08, 15:23
      ciekawam jakie macie wrazenia i czy trudno sie sluchalo w nowych
      okolicznosciach(=)signum tempi


      peesy
      Astat,mam nadzieje ze wysluchalas mimo buntowniczego nastawienia.
      mrzes,
      doprawdy bierzzesz przyklad z PeKa.
      on mimo najstarszenstwa wciaz jest poszukujacy w stylu; w
      przeciwienstwie do Twojego jakby nie patrzac biblijnego
      balwochwalstwa:)to newsluchujacych Trojce, tak jakbys chcial,raczej
      nie przysporzy,a mozliwe ze odstrasza wrecz.
      no chyba ze w tym cala rzecz..
      pozdrawiam
      ka
      • mrzes Re: Minimax 03.10.08, 15:44
        kaa.lka napisała:

        > ciekawam jakie macie wrazenia i czy trudno sie sluchalo w nowych
        > okolicznosciach(=)signum tempi
        >
        Znakomicie się słuchało! Dla mnie o każdej porze Kaczkowskiego słucha się
        znakomicie, byle nie po północy, bo wtedy śpię. I nie obchodzi mnie, kto ile ma
        lat, dla jakiego wieku jest Trójka, która młodzież co rozumie, a czego nie!
        • imagistyk Re: Minimax 03.10.08, 19:10
          Nie było tak żle, jak się obawiałem. Audycja wygląda na mieszankę starych audycji p.Piotra i nowego MIni-maxu". Chyba p.Piotr nie wie jeszcze do końca jak poukładać program. Coraz bardziej przeszkadzają mi te chwile, gdy p.Piotr zaczyna bawić się swoim głosem.
          Gdy Trójka była w zasadzie jedynym programem do słuchania w okresie PRL-u, to muzyka w niej puszczana miała inny smak. A obecnie za dużo ma wspólnego z innymi stacjami radiowymi. Tamten duch opuścił Trójkę i już zapewne nie wróci,gdyż nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
      • astat5577 Re: Minimax 04.10.08, 12:02
        kaa.lka napisała:

        > peesy
        > Astat,mam nadzieje ze wysluchalas mimo buntowniczego nastawienia.

        Tyle tylko, co fragmentami w korkach i do tego między telefonami.
        Mało sprzyjający klimat do słuchania takiej muzyki.
        Nic to.
        Może chociaż mój koalicjant, neandertalskim zwany, będzie
        zadowolony:) O ile nie na jakiejś naradzie albo co.
        • mrzes Re: Minimax 04.10.08, 14:38
          astat5577 napisała:

          > kaa.lka napisała:
          >
          > > peesy
          > > Astat,mam nadzieje ze wysluchalas mimo buntowniczego nastawienia.
          >
          > Tyle tylko, co fragmentami w korkach i do tego między telefonami.
          > Mało sprzyjający klimat do słuchania takiej muzyki.
          > Nic to.
          > Może chociaż mój koalicjant, neandertalskim zwany, będzie
          > zadowolony:) O ile nie na jakiejś naradzie albo co.

          I mrzez też będzie zadowolony. Na szczęście niektórzy mogą w południe słuchać
          radia. A mnie nawet lepiej się pracuje przy "takiej muzyce", jak ją nazywasz.
          Do nasłuchania!
          • astat5577 Re: Minimax 04.10.08, 21:05
            Jeśli mogę mieć prośbę, mrzes, nie wpisuj się obok mnie. Ja też
            jakoś alergię.
            Wiem, wolny kraj, to tylko prośba.
            • mrzes Re: Minimax 04.10.08, 21:38
              astat5577 napisała:

              > Jeśli mogę mieć prośbę, mrzes, nie wpisuj się obok mnie. Ja też
              > jakoś alergię.
              > Wiem, wolny kraj, to tylko prośba.

              Prośbę mieć możesz, bo przecież wolny kraj. Ale do mnie ta prośba raczej nie
              dociera.
              • kaa.lka Re: Minimax 05.10.08, 01:32
                Astacie,
                a mrzes pyli?

                • nierozpoznawalny Re: Minimax 05.10.08, 08:32
                  kaa.lka napisała:
                  > Astacie,
                  > a mrzes pyli?

                  mrzes pyli, kurzy, podrażnia, a nawet poraża, i jest go tu tyle i wszedzie, że
                  gorzej niz z bylicą - nie ma gdzie uciec :)
        • neandertalski na ucho 06.10.08, 12:54
          > Może chociaż mój koalicjant, neandertalskim zwany, będzie
          > zadowolony:) O ile nie na jakiejś naradzie albo co.


          nie na naradach ino polskie obozy koncentracyjne na kujawach
          zwiedzał ;P
          no i w samochodzie coś mnie tam złapało się, ot podsłuchałem tego
          jako każdego inszego hamburgera eterowego z trUjki. lepszy taki w
          każdym razie niż te durnowate zamałpa/przeciwmałpa kropka peel
          połączone z prywatną kolekcją czy inszym koncertem życzeń.
          ale słuchać radia za czasów peelu nie da się tak jak za czasów
          peerelu, mnie to nawet doktór ode słuchu ubytek na badaniach
          okresowych stwierdziła, tako więc na jedno ucho zyzowaty jezdem,
          więc choćbym nawet chciuał to już tak jak kiedyś nie potrafię!
          allelujah!
          • mrzes Re: na ucho 06.10.08, 13:19
            neandertalski napisał:

            > lepszy taki w
            > każdym razie niż te durnowate zamałpa/przeciwmałpa kropka peel
            > połączone z prywatną kolekcją czy inszym koncertem życzeń.

            Co masz do zamałpa/przeciwmałpa i prywatnej kolekcji?!!!
            • neandertalski Re: na ucho 06.10.08, 14:28
              co mam?
              zarzut podstwowy i miażdżący: nie podoba mi się :-)
              wolę po prostu jak mi muzykę do słuchania dobiera Pan Kaczkowski a
              nie pan prowadzący teleturniej czy inna gwiazda polskiego serialu.
              to takie jakby dla mnie trochę bardziej profesjonalne może?
              muzycy jak co puszczajo albo gadają o muzyce to też mam dystans
              jednak - z muzykami to jednak trochę jak z pisarzami o których
              kiedyś powiedział Reich Ranicki, że znają się na literaturze tak jak
              ptaki na ornitologii.
              tak więc prowadzący do teleturniejów! pisarze do piór! muzycy do
              gitar! a prezenterzy do prezentów!!!
              • mrzes Re: na ucho 06.10.08, 15:14
                A zamałpa/przeciwmałpa? Co tam jest nie halo? Przecież to jest ciekawa audycja,
                a Kuba Strzyczkowski jest MISTRZEM MOWY POLSKIEJ!
                • imagistyk Re: na ucho 09.10.08, 09:09
                  Pan Strzyczkowski jest nie tylko MISTRZEM MOWY POLSKIEJ, ale i zachwalaczem organu towarzysza Króla pod nazwą "WPROST". A to już nie jest powód do dumy,lecz do wstydu.
                  • mrzes Kaczkowski w samo południe 10.10.08, 12:14
                    I znowu jest Kaczkowski. Słucham i nie mogę się powstrzymać od zachwytu...
                    Dziękuję!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka