Gość: ghghgh IP: *.interq.pl 25.01.09, 15:52 Staufenberg był wrogiem Polski i gdyby zamach mu się udał to Polski by dziś nie było. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dersteuermann O filmie czy o jego bohaterze? 25.01.09, 17:05 Film jak to amerykański film. Towar nie najwyższego lotu przeznaczony do sprzedaży masowej. Bohater filmu: typowy niemiecki (bodaj chyba pruski) militarysta. Nieudolnie dąży do usunięcia Hitlera wespół z gronem innych niemieckich militarystów w celu zawarcia separatystycznego pokoju z aliantami zachodnimi, zakończenia wojny bez wkroczenia obcych wojsk na terytorium Niemiec i następnie odbudowy potęgi Niemiec dla rozpoczęcia kolejnej wojny - tym razem zwycięskiej. To był tak naprawdę jedyny motyw zamachowców. Zrobić powtórkę z końcówki I wojny, po której wystarczyło 20 lat do rozpętania kolejnej. Piszę o nieudolnym dążeniu do usunięcia Hitlera, ponieważ tak naprawdę powodem nieskuteczności zamachu była chęć przeżycia zamachowca. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Kowboj w kwaterze Hitlera 25.01.09, 17:20 "A jednak "Walkiria" oferuje pewien model polityczny - władza Hitlera to maszyneria, którą trzeba wyłączyć. A zrobić to może tylko ten, kto ją dobrze zna." ********************************** Prawdopodobnie Stauffenberg chciał wyłączyć maszynerię w odpowiednim momencie - gdy III Rzesza była w stanie dyktować warunki. Wiele wskazuje na to, że doceniał zdobycze Hitlera, a zamach uwarunkowany był przede wszystkim obawą przed ich roztrwonieniem. Miał Stauffenberg jakieś wizje odnośnie spornych terytoriów przy zachodnich i południowych granicach III Rzeszy. Co do granic wschodnich to był zwolennikiem koncepcji "ile wlezie" - innymi słowy nie miał zamiaru niczego oddawać. Miał Stauffenberg własną wizję. Czy jej realizacja i wyeliminowanie Hitlera coś by zmieniło? Szczerze wątpię. Można spekulować, czy Himmler zdołałby obronić i utrzymać dotychczasowy porządek, jednak nie to przesądzało o skuteczności całej akcji. Kluczem była polityka Stalina, a ten krytycznego dnia osiągnął wschodnie granice Polski. Wysoce wątpliwa wydaje się teza, by Stalin zechciał zrezygnować z podboju Europy dla takiej drobnostki jak śmierć Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exremecapture Re: Kowboj w kwaterze Hitlera IP: *.proxy.aol.com 12.07.09, 20:41 Tak ale szansa na dogadanie sie z aliantami dawala mozliwosc na przezucenie sil na front wschodni lub co najmniej sprzetu. Negocjacje musialy by postawic Rosje w troche gorszym polozeniu politycznym.Czy w wypadku Polski bylaby jakas zmiana?Tak o ile Rzad w Londynie dostalby pozwolenie na transport wojsk na tereny Polski.Nieprawdopodobne? Moze...I Wojna Swiatowa nie jest dokladnym powieleniem II WS ale Niemcy mogli sie zgodzic na przezut polskich wojsk chociazby w celu zbudowania jakiejkolwiek zapory przed Stalinem. Wszystko i tak bylo zaplanowane w Jalcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Kowboj w kwaterze Hitlera 25.01.09, 17:29 Film potrzebny bo ukazuje Niemcy inne niż nazistowskie. Jego kwintesencją jest dążenie do ocięcia się od nazizmu przez "akt najwyższej zdrady" i zaproponowanie światu pokoju. Inna sprawa czy już nie było za późno. Na dziedzińcu bloku Bendler w Ministerstwie Wojny gdzie rozstrzelano Stauffenberga odbywają się dziś przysięgi wojskowe i naucza dziatwę szkolną historii. Czyn Stauffenberga odzwierciedlał w tamtych czasach pragnienia większości Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Stauffenberg a sprawa polska 26.01.09, 02:02 Stauffenberg miał we łbie wszystko inne niż zajęciem się sprawą polską (w miejsce polskiego rządu) w dramacie walki z nazizmem, w związku z tym ma w Polsce przerąbane. Jest bohaterem negatywnym, bo nie tylko nie wyręczył rządu londyńskiego i polskiego podziemia w kraju, ale nawet nie próbował sprzymierzyć się z nimi i nie zajął się polską wizją powojennej Europy. A przecież jako Niemiec miał nie tylko obowiązek zwalczać własny niemiecki rodzimy reżim, własne państwo, ale także na dokładkę walczyć o sprawę polską - to oczywista oczywistość. A że jej nie pojął, to w Polsce ezgaminu nie zdał i nigdy nie będzie tam jako bohater uznany. Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed Po pierwsze Staufenberg nie został rozstrzelany 26.01.09, 03:05 ale powieszony na strunie od forptepianu. Po drugie był to taki sam hitlerowiec i nazista jak inni, tyle że zamarzył mu się zamach stanu mający na celu porót pruskich ideałów. Gó..., gó... i gó.... I nie mam na myśli tylko wyborczą, ale też film i pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzecie oko Stauffenbergowi bliżej do...Gorbaczowa... IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 06:07 ...niż np. do Sophie Sholl; też chciał "wstrząsnąć systemem" żeby "ratować co się da" - i też (na szczęście ;) spieprzył sprawę ;) Gdyby - jednemu i drugiemu - się udało, pewnie wieszalibyśmy dziś na nich psy; ponieważ jednak obaj przerżnęli, możemy z czystym sumieniem oddawać im cześć jako bojownikom o słuszną sprawę ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peppi Kowboj w kwaterze Hitlera IP: *.u.pppool.de 26.01.09, 07:26 arystokracja contra dzierzacy wladze nazi-plebs; nikt tu nie byl bohaterem pozytywnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiety Kowboj w kwaterze Hitlera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 07:38 Staufenberg to był taki sam hitlerowiec jak wielu innych ślepo zapatrzony w swojego wodza. Tyle że miał trochę więcej zdrowego rozsądku. Kiedy ziemia zaczęła się palić pod nogami (W 1944 roku było wiadomo że Niemcy przegrają tą wojnę, od przegranej bitwy pod Kurskiem w 1943 upadek Niemiec był tylko kwestią czasu) i zaczął kombinować jakby z tej całej wojny wyjść jak najkorzystniej do czego było potrzebne usunięcie Hitlera. Zawarcie pokoju z aliantami nie wchodziło w rachubę. Powojenny ład został już ustalony na konferencji w Teheranie w 43 r a przyklepany w Jałcie w 45. Roosevelt był wielkim przyjacielem Stalina, Churchill był słusznie podejrzliwy. Zresztą przekonanie zachodnich społeczeństw żeby nagle z Niemiec zrobić przyjaciół potrzebnych do krucjaty przeciwko sowieckim hordom ze wschodu po tych wszystkich rzeczach jakie dopuścili się Niemcy w czasie wojny byłoby praktycznie niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
henrywigo Kowboj w kwaterze Hitlera 26.01.09, 08:06 Jak zwykle wybielanie Niemiec Hitlerowskich i ich zbrodni.Film nic nowego,pelno huku i teroru widowni.Starsi panowie chca zbawic Niemcy przed kleska.Niemcy umia mordowac,ale nie umia konspirowac.Tak bawia sie chlopcy w piaskownicy pod nieobecnosc w poblizu opiekunow. Za wyjatkiem mundurow fuszerka na calego. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Ktos taki jak Staufenberg jest Niemcom potrzebny 26.01.09, 08:27 bo ten tak zwany "ruch oporu" byl tak cienki jak herbata po dziesiatym parzeniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baron Von Ruchal Kowboj w kwaterze Hitlera IP: 213.71.5.* 26.01.09, 09:59 Cyt: Na dziesięciolecia ukształtuje obraz niemieckiego ruchu oporu i poprawi "wizerunek niemieckiej historii". Niemiecki ruch oporu brzmi jeszcze tragiczniej niz francuski ruch oporu. Inni forumowicze juz wyjasnili tutaj motywy dzialania zamoachowcow. Uwielbiam ogladac filmy wojenne wraz ze swoimi tfu tak zwanymi niemieckimi kolegami. Poziom schizofreni w tym (niemieckim) narodzie osiagnal szczyty. Dla niemiec ich historia ma niewytlumaczalna dziure od 1933 do 45 z wyjatkiem kilku dni bombardowania Drezna. Ci panowie w mundurach wermachtu, ss czy innych formacji, ktorzy zwykle dostaja lupnia od dzielnych amerykanskich/angielskich w ostatecznosci ruskich zolnierzy to nie sa ich dziadkowie czy ojcowie. To sa nazisci. Dlatego tak waznym jest podtrzymaie prawdziwej historii Niemiec, tak aby mlode spolecznestwo i kazde nastepne pokolenie do konca swiata pamietalo ze ich ojciec, dziadek, (pra)dziadek (na rowni z matkami, babkami i prababkami) byli winni jednego z najwiekszych zbrodni swiata. Tak aby ta schizofrenia nigdy nie doprowadzila do systuacji w ktorej sie okaze ze to Polska w '39 napdala na radiostacje w Gliwcach i ostrzelala niemiecka placowke na Westerplatte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: das spiel ist aus kali tez bohater jak ukrasc krowe IP: *.dynamic.mnet-online.de 26.01.09, 10:38 i negatyw jak jemu ukrasc tak jak zawsze wodz dzieli zagrabionym dobrem i wszyscy w wyprasowanych mundurach staja na bacznosc pozdrawiajac wodza w oczekiwaniu na krowe i nagle bum bum i traca to co wodz podarowal wniosek nawet pruski patriotyzm mozna okreslic bardzo dokladnie a bohaterstwo ma nieraz bardzo racjonelne przeslanki historii sie nie pisze tworzy sie ja wspolnie a sklada sie ona z bardzo prostych mechanizmow chciec i miec za wszelka cene na koszt innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seth Kowboj w kwaterze Hitlera IP: *.ntlworld.ie 26.01.09, 14:21 Stauffenberg nie próbował zabić Hitlera "w imię honoru", czy z jakichkolwiek innych szlachetnych pobudek, ale w imię wąskich interesów klasowych - kasty junkrów, czującej zagrożenie ze strony - proletariackiej w końcu w jakimś sensie - NSDAP. A nieudolność, z jaką przeprowadzono ten pożal się boże zamach, dodatkowo tę kastę kompromituje. Nie dziwi zatem, że Ameryka, jak i niemieccy konserwatyści, próbują kreować takiego żałosnego błazna jak Stauffenberg na bohatera. Wpisuje się to zarówno w "logikę" neokonserwatyzmu, jak i w trend fałszowania prawdy historycznej poprzez wybielanie Niemców i zohydzanie Rosjan. W filozofię nowej zimnej wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Who_cares Kowboj w kwaterze Hitlera IP: *.nssi.telus.com 26.01.09, 17:51 Na samym poczatku musimy sobie uswiadomic ze w amerykanskiej bardzo limitowanej wiedzy o tym okresie, nie mowi sie o Niemcach. Mowi sie o nazistach. Tak mowia media filmy (pamietacie Indiana Jones? - 'Nazis, I hate these guys'). Moja przepowiednia - za kilkadziesiat lat nikt nie bedzie wiazal Niemcow z II Wojna Swiatowa. Juz teraz sie mowi ze to nie byli Niemcy - to byli nazisci. Ja zawsze dopowiadam a gdyby nazisci nazywali sie demokratami, czy moglibysmy mowic ze to wszystko robili demokraci? Na marginesie - czy Polske nie stac na kilka milionow zeby zrobic film w Hollywood pokazujacy nas w dobrym swietle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rastaman Kowboj w kwaterze Hitlera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 20:07 W NIEMCZECH NIE BYŁO ŻADNEGO RUCHU OPORU PODCZAS II WOJNY ŚWIATOWEJ. W ramach wolności słowa mam prawo tak pisać, tak samo jak Ci co piszą, że w Polsce nie było obozów koncentracyjnych. Co z tego wynika? - oczywiście nic. Z samego krzyczenia, pisania, kręcenia filmów z Tomem Cruise'em w roli głównej nic nie wynika. Liczy się świadomość i prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
warmi2 Kowboj w kwaterze Hitlera 28.01.09, 18:05 A czemu mialby byc uznawany za bohatera w Polsce ? Jezeli jeden bandzior postanowi zabic drugiego i zabrac jego czesc lupu , jakie znacznie ma to dla czlowieka ktorego wczesniej razem obrabowali ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nostalgiawon Kowboj w kwaterze Hitlera IP: *.pools.arcor-ip.net 29.01.09, 09:52 Taka sama historyczna czarna dziura - lata okupacji rusko komunistycznej w czasach zwanych prl. Odpowiedz Link Zgłoś