Dodaj do ulubionych

Bikont, Mroczny Chwin

IP: *.y.INTELINK.pl / *.y.INTELINK.pl 02.01.04, 13:54
Niestety, mroczne nie są refleksje Chwina, lecz pospieszna notatka
(ostrzeżenie) p. Bikont. Autorka zdaje się zapominać, że pisarz ma nie tylko
prawo, ale wręcz obowiązek do przekazywania własnych opinii (sympatii,
animozji, gustów, wstrętów)- nie musi bynajmniej powielać sądów uzgodnionych
z "oficjalną linią". Być może Chwin naruszył pewne tabu panujące w krytyce,
które polega na tym, że krytykom wara od krytyki, powinni tylko utrwalać
czytelnikom, że "X (z określonej listy) wielkim pisarzem był". I chwała mu
za to! Dawno nie czytałem tak autentycznej, wyrazistej, pełnej głębokich
fascynacji (refleksje o Janie B.) i ostrych wybrzydzeń wypowiedzi krytyka.
Szkoda, że p. Bikont zamiast polemiki, zaproponowała połajankę utrzymaną w
tonie dawnych dyżurnych krytyków inspirowanych "racją stanu" Biura
Politycznego. Miejmy nadzieję, że wypowiedź felietonistki zachęci
redakcję "Rzeczypospolitej" do publikacji dalszych "Kartek z dziennika".
Czekamy.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka