Dodaj do ulubionych

Dzisiaj mili goście , wczoraj stonka.....

IP: *.bielsko.msk.pl 21.02.05, 10:48
Jeszcze niedawno każdy turysta w Zakopanem to głupi ceper, stonka i inna
gadziana reprezentująca najgorsze cechy gatunku ludzkiego.
Dzisiaj to miły gość w domu NADCZŁOWIEKA GÓRALA.Może to nie do końca jest tak
jak ostatnio się pisze o tej "słynnej" gościnności góralskiej?
Pewnie chodzi poprostu tylko o "dutki".A to już nie jest tak szlachetne......
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Dzisiaj mili goście , wczoraj stonka..... 21.02.05, 15:18
      Wcora stonka i dzisiok stonka, choć mili goście bo dudki a nie dutki!
      Hehe...
      • ciupazka Re: Dzisiaj mili goście , wczoraj stonka..... 21.02.05, 16:12
        Gwoli ścisłości "dutki" to cielęce podroby i nie mylić z dudkami, ftoryk
        sie nie je , ba zarobio na ceprak!!! HEHE...
        Telo.Pozdr.
        • laband Re: Dzisiaj mili goście , wczoraj stonka..... 21.02.05, 16:19
          alech sie uhihrou!!!
          • ciupazka Re: Dzisiok mili goście , wcora stonka..... 21.02.05, 16:29
            Ciesy mie, zek Ci humor poprawiyła, choć po prowdzie, to Tobie go rzodko
            brakuje! Wreście do chałupy... Spracowałak sie dzisiok okropecnie
            nad "stonkom"...
            Telo.Pozdr.
            • laband Re: Dzisiok mili goście , wcora stonka..... 21.02.05, 16:37
              a wszysko skuli tych co jom komunistym ekstra na zuosc do Bautyku suli, he,he!

              ps

              pamiyntom jak za Polski Ludowyj pouno tego po plazy uaziouo, he,he,he!
              • ciupazka Re: Dzisiok mili goście , wcora stonka..... 21.02.05, 16:49
                Jo tyz zbiyrała we Wronkach, k/Poznania na obozie szkolnym, nie zaboce,
                Jezisie, kielo jyj tam było, nie dziwota , ze najazd turystów na
                Podhale porównujom do dzisiok do stonki.... Dzięki Ponbóckowi, ze nie do
                sarańcy!
                • Gość: Znam was!!! Re: Dzisiok mili goście , wcora stonka..... IP: *.bielsko.msk.pl 21.02.05, 16:53
                  Jakby nie ta "stonka" to byście z głodu pozdychali więc trochę szacunku dla
                  gości.
                  Autobusy do nowotarskiego kombinatu już nie jeżdżą.......
                  • ciupazka Re: Dzisiok mili goście , wcora stonka..... 21.02.05, 16:58
                    ...gorzyj, bo do Muzeum Lynina tyz nie, hehe....
                  • laband LOP dlo stonki 21.02.05, 17:03
                    OGUOSZOM TYDZIYN OCHRONY STONKI

                    ps

                    podobno w tym roku mo byc plaga rusow!
                    • ciupazka Re: LOP dlo stonki 21.02.05, 17:11
                      Ooo, nie trza ogłosać labandzie , wiedzom ka sie ulokowac i oni, dobrze
                      wiedzom, ka dobrze i inkse nacje tyz, wypiyrajom góroli, ino kruca
                      nifto na nik nie narzyko, ba na nos. Jeee, nie widzi mi sie to, to tyz
                      stonka!
                      • laband Re: LOP dlo stonki 21.02.05, 17:16
                        a niy dziwuj sie dyc stonka zawsze boua zaruoczno jak pieron, ino ze poleku
                        zere, niy jak szarancza

                        kedys puacili nawet od litra(kila), pamiyntom za bajtla my to do bankow od mlyka
                        zbiyrali

                        ps

                        zawsze je nojwazniejsze coby winny bou kto inkszy - pra "Znam was"?!
                        • czyzunia Re: LOP dlo stonki 21.02.05, 17:33
                          DUDKI to podroby-mogą być i z krówki-to od dudów-płuc.
                          a jak słysze np.fiakra to wyraznie słysze DUTKI.
                          • Gość: Znam was!!!! Re: LOP dlo stonki IP: *.bielsko.msk.pl 21.02.05, 19:57
                            Dzięki czyzunia za wyjaśnienie -też mi się wydawało że ciupazka jako osoba
                            wypowiadająca się na każdy temat pewnie w żadnym nie czuje się zbyt pewnie a
                            nadrabia butnymi tekstami.Ale cóż renesans się skończył a relikty pozostały....
                            • ciupazka Re: Do tyj z Bielska Biała "znam was!!!" 21.02.05, 20:55
                              Gość portalu: Znam was!!!! napisał(a):

                              > Dzięki czyzunia za wyjaśnienie -też mi się wydawało że ciupazka jako osoba
                              > wypowiadająca się na każdy temat pewnie w żadnym nie czuje się zbyt pewnie a
                              > nadrabia butnymi tekstami. Ale cóż renesans się skończył a relikty
                              pozostały....

                              T sie wreszcie od... od ciupazki. Mało Ci jesce? My razym ni momy do gwary
                              i telo!!! Wystarcy???
                              No...kruca pała! A kie czyżunia to Twój autorytet w
                              "Słownictwie gwary górali skalnego Podhala", ksiązki, ftorej autorem jest
                              prof. dr habil. Stanisław A. Hodorowicz, rektor Podhalańskiej Wyższej
                              Szkoły Zawodowej w Nowym Targu, górol z krwi i kości, poza tym Franek
                              Łojas-Kośla, Jasiek Gutt-Mostowy i moc inksyk piewców z Podhola, jesce
                              starsi autorzy , juz nie zyjacy znawcy góralszczyzny i to słówko majom w
                              zocy, bo dudki to dudki. Syćka w słownikak podajom wsędzie: dudki - pieniądze
                              (piniondze)!!! To coz jo Ci mom pedzieć, Ty sie babo razym z czyżuniom,
                              hehe , ino uc!!! nauka to potegi kluc!!! A nie wydziwioj razym
                              z czyżuniom i nie poprawioj gwary nasyj, bo znocie si oboje na niej
                              jak nieprzymiyrzajęcy kura na pieprzu, nie inacyj, hehe... Koń by parskno i
                              zębiska wyscyrzył z tegio co tutok pises. Coś Ci dziecko powiym, weź se
                              słowniki, a jest ik dość godnie pocytoj, bo Ci tego brak! Zakiela co
                              pieprzniys na Forumie, to pocytoj, jesce roz pocytoj!!! I jesce roz, moze
                              co pojmiys, hehe... Poźryj razym z czyżuniom, ftoro tyz ni mo zielonego
                              pojęcio, hale zawse musi cosi tutok beknąć, ba jako!!! Głuptoków
                              przecie nie siejom , a oni zawse som jest, nie inacyj.
                              Telo do znawcy, hehe...
                          • laband Re: LOP dlo stonki 21.02.05, 20:07
                            pierona, jo usuyszou viagra!!!
                            • czyzunia Re: LOP dlo stonki 21.02.05, 21:02
                              głupia ciupazka jhakos nie wie że na płuca w całej polsce mówi sie dudy. to nie
                              gwara góralska. tak mówi cała polska. a ty wszystkie rozumy zjadłaś.
                              płonioe stodoła-cz.niemen-dlaczego włąśnie ja miałbym brać dudy w miech....
                              • ciupazka Re: LOP dlo stonki 21.02.05, 21:15
                                Dudy to instrumentludowy instrument muzyczny dęty, składający się z mieszka
                                skorzanego napełnionego powietrzem i dwóch piszczałek!!!

                                Patrz słownik języka polskiego!

                                dudziarz - grajek grający na dudach.

                                dudka - piszczałka, fujarka, stary instrument muzyczny; grać w czyjąś dudkę -
                                potakiwać komuś, stosować się do czyjegoś zdania , tak jak
                                nieprzymierzajęcy czyżunia gra w dudkę do "ja was znam" , hehe....


                                Wystarcy, cy jesce? Przyłozyć, cy juz nie, he?
                                • czyzunia Re: LOP dlo stonki 21.02.05, 22:05
                                  więc widzisz że dudka to nie pieniądze. podpierasz się jakąs przepraszam za
                                  wyrażenie wyższą szkoła z n.targu.nie wysilakj sie. dudy -płuca.od dmuchania
                                  powietrza w istrumencie również
                                  • Gość: Ciupazka Re: LOP dlo stonki IP: *.it-net.pl 21.02.05, 23:14
                                    Nie "dudka" ino d u d k i, i jo sie nie podpiyrom, bo nie muse! Jo
                                    wycycała z mlyckiem od matki, cego Ty i inksi nie som jest w stanie pojąć.
                                    Telo trudne, cy jako, hehe...

                                    Jest jesce d u d e k - ptosek nieduzy o pomarańcowo-corno-biołym
                                    upiyrzyniu, długaśnym, ciynkim dzióbie, ku dołu zgiętym i cubkiem piórek na
                                    głowicce

                                    drugie znacynie d u d e k - głupiec, cymbał, kiep, godo sie cęsto:
                                    wystrychnąć kogosi na dudka - to sie znacy oszukać kogoś, albo ośmieszyć,
                                    zrobić z kogoś głupca.

                                    Ni ma w słowniku j. polskiego słowa dudy w znacyniu o jakim godos.
                                    podeprzyj sie cym inksym, ino nie złomanym... kijem, hehe... Telo.

                                    W kozdym słowniku gwary góralskiej nońdzies dudki - pieniądze!

                                    • broneknotgeld Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 00:01
                                      Stonka

                                      Nawet piykne mo te paski
                                      Dyć niy było dlo niyj łaski
                                      Wrog komuny to był wielki
                                      Ot - czerwone duperelki.
                                    • roomtsays Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 00:12
                                      Ciupazko szkoda nerwów! Dla Czyżuni to i prof.Miodek może okazać się wątpliwym
                                      autorytetem. Niektórzy tak już mają i nic na to nie poradzisz - to nie rys
                                      charakteru, a diagnoza. Niestety...
                                      ;o)))
                                      • Gość: czyzunia Re: LOP dlo stonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 08:48
                                        a w jakim słowniku masz dutki jako określenie płucek.
                                        • ciupazka Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 08:51
                                          W tyk, co i dudki. Hehe.... My nie godomy językiem Wiecha!
                                          • laband Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 09:34
                                            Cosik mi to przipomino sam we tym temacie - nos juz dziesiynciolecia tak "uczom" ...
                                            • ciupazka Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 09:43
                                              Nydyć, labandzie ino im sie dej!
                                              My momy gónić, my momy hipkać, my momy tońcyć, godać, tak jako
                                              Warsiawka fce. Ba jako! Niek ze ze i oni pogóniom , wcale im do góniacki
                                              na nartak nie potrzebne Taterki, hipkać tyz majom ka i niek se nad
                                              jezykiem Wiecha wydziwiajom a nie nad nasym, kie g... sie na tym znajom, a
                                              jesce od rzecy p....,trzy po trzy, nie inacy. Ni mom zdrowia do takik
                                              sietnioków.Haj!
                                              Telo.Pozdr.
                                              • Gość: Znam was!!! Re: LOP dlo stonki IP: *.bielsko.msk.pl 22.02.05, 15:39
                                                Pora już kończyć tę dyskusję zastępczą o dutkach-dudkach rozwiniętą tak
                                                wspaniale przez ekspertkę nad ekspertki w sprawie góralszczyzny i spraw Podhala.
                                                Osobom zainteresowanym jak jest naprawdę w sprawie dutków-pieniędzy proponuję
                                                wpisać do wyszukiwarki internetowej to słowo.Pojawią się linki do artykułów
                                                prasowych (np.Tygodnika Podhalańskiego)i innych stron z imprez lokalnych gdzie
                                                wielokrotnie używa się słowa dutki tak jak tego chce ceper a nie
                                                pseudoekspertka ciupazka.
                                                Parafrazując pisarza-"Ciupazka jest naga"-krzyknął ceper ( a może nie taki znów
                                                ceper jak by się mądralom z zakopiańskiego forum wydawało?
                                                • czyzunia Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 16:31
                                                  jak nie chcecie skakać /hipkać/ na nartach, gdzy macie po temu warunki-to wasza
                                                  sprawa. i cholera,nie wiem czy mam sie czuc obrazony tymi SIETNIOKAMI, czy
                                                  jakos tak. no nie wiem co to znaczy.
                                                  a w temacie spraw sportowych nawet na podhalu, to ciupazka może mnie pytac.
                                                  chętnie udziele odpowiedzi.
                                                  • roomtsays Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 17:57
                                                    Znam was!!! Nie handrycz się, bo wszystkie słowniczki zamieszczane na końcach
                                                    książek napisanych gwarą góralską interpretują sporne słowo właśnie jako DUDKI,
                                                    a że słyszy się T to już inna para kaloszy... W pewnym często słyszanym na
                                                    polskich ulicach słowie slychać H, ale niewielu wie, że pisze się przez CH. A z
                                                    resztą? Co za różnica? W końcu i tak wiadomo o co chodzi...
                                                    ;o)))
                                                • ciupazka Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 18:34
                                                  Gość portalu: Znam was!!! napisał(a):

                                                  > Pora już kończyć tę dyskusję zastępczą o dutkach-dudkach rozwiniętą tak
                                                  > wspaniale przez ekspertkę nad ekspertki w sprawie góralszczyzny i spraw
                                                  Podhala
                                                  > .
                                                  > Osobom zainteresowanym jak jest naprawdę w sprawie dutków-pieniędzy proponuję
                                                  > wpisać do wyszukiwarki internetowej to słowo.Pojawią się linki do artykułów
                                                  > prasowych (np.Tygodnika Podhalańskiego)i innych stron z imprez lokalnych
                                                  gdzie
                                                  > wielokrotnie używa się słowa dutki tak jak tego chce ceper a nie
                                                  > pseudoekspertka ciupazka.
                                                  > Parafrazując pisarza-"Ciupazka jest naga"-krzyknął ceper ( a może nie taki
                                                  znów
                                                  >
                                                  > ceper jak by się mądralom z zakopiańskiego forum wydawało?


                                                  Ino se przyuwoz, ze redaktorami nawet w T.P. i inkayk gazetak nie som jest
                                                  w więksości górole, ba takie same mądre cepry, jakoś i Ty, a Ci, ftorzy niby
                                                  majom sie za góroli som jest po prostu niedoucyni, hehe.... A kie fto
                                                  sie dopiyro ucy, to sie ucy tak ,jako mo być. I nie wydziwio nom tutok z
                                                  Bielska Białej!
                                                  Telo.
                                                  • czyzunia Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 19:12
                                                    w tyemacie wyrazu na ch. to czy słychac powiedza ci ludzie z kresów którzy
                                                    rozróznieją miękie ch i twarde h. i dlatego w ortografii pozostało to
                                                    rozróżnienie.kresowiak inaczej powiedziałby czytając np.wyraz podhale a inaczej
                                                    podchale.
                                                  • roomtsays Re: LOP dlo stonki 22.02.05, 20:10
                                                    No to sam sobie odpowiedziałeś dlaczego w dudkach piszą "de", a słyszysz "te".
                                                    ;o)))
                                                  • ciupazka Re: LOP dlo stonki 03.03.05, 09:21
                                                    Syćko dobre, co sie dobrze końcy. Czyżunia juz pise d u d k i, brawo
                                                    czyżuniu!!! Hehe... Nauka nie posła w las!

                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re: Wczoraj mili goście a dzisiaj stonka... 03.03.05, 09:56
                                                    I nie dziwota.... Cytojcie kielo Wos tu przyjyzdzo!!!

                                                    Aż o 118 proc. więcej turystów wjechało do Polski w 2004 r. niż rok wcześniej.
                                                    O tyle samo prawie, bo o 117 proc., wzrosła liczba wyjazdów z RP ? podsumowuje
                                                    ruch na przejściu granicznym w Łysej Polanie Józef Górka, przedstawiciele
                                                    Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Takie natężnie ruchu ma niewątpliwie
                                                    związek z wstąpieniem naszego kraju do Unii.
                                                    ? Gdy w 2003 r. do Polski wjechało, korzystająć z przejścia w Łysej, 457 tys.
                                                    891 osób, już w ubiegłym roku ta liczba wyniosła ponad 997 tysięcy turystów ?
                                                    mówi Józef Górka. ? Z kolei od nas w 2003 r. wyjechało 469 tys. 361 osób, w w
                                                    2004 ? 1 milion 19 tysięcy. Tradycyjnie już najczęściej granicę w Łysej
                                                    przekraczają Słowacy (282 tys. ? wzrost o 58 proc. w stosunku do 2003 r.),
                                                    Węgrzy (ok. 46 tys. ? wzrost o ok. 24 proc.), Niemcy (31,5 tys. ? wzrost o 24
                                                    proc.).
                                                    Ciekawą sprawą jest znaczne zainteresowanie naszym krajem ze strony turystów z
                                                    Holandii. Gdy w 2003 r. przyjechało ich do nas (przez przejście w Łysej) 470, w
                                                    ciągu minionego roku odwiedziło Polskę 5 tys. 207 turystów stamtąd (wzrost aż o
                                                    1007 proc.!).
                                                    Coraz częściej też zainteresowani Polską i Małopolską są Włosi, Austriacy,
                                                    mieszkańcy Wielkiej Brytanii i Estonii.
                                                    ? Najwięcej wjeżdża do Polski przez przejście w Łysej Polanie Słowaków. Tak jak
                                                    dotychczas powodem jest tu czynnik ekonomiczny: zróżnicowanie cen na
                                                    poszczególne towary w Polsce i na Słowacji ? wyjaśnia przedstawiciel Straży
                                                    Granicznej. ? Słowacy kupują u nas przede wszystkim materiały budowlane, meble,
                                                    odzież, tekstylia i niektóre artykuły żywnościowe. W dni targowe, kiedy w Nowym
                                                    Targu i Jabłonce odbywają się jarmarki, Słowacy uruchomili nawet regularne
                                                    linie autobusowe do tych miejscowości.
                                                    Polacy natomiast interesują się Słowacją ze względu na jej walory
                                                    turystyczne. ? Obserwuje się jednak od jakiegoś czasu tendencję do zrównania
                                                    cen usług turystycznych na Słowacji do tych obowiązujących w innych państwach
                                                    Europy Środkowej ? twierdzi Józef Górka. ? Może to mieć wpływ na zmniejszenie
                                                    liczby wyjazdów polskich turystów do tego państwa.(Halina Kraczyńska - Gazeta
                                                    Krakowska)


                                                    Stonka cy nie stonka, he? Amy Wom furt godomy: W I T O J C I E i
                                                    dobrze sie miywojcie jest jako jest, hale my som jest Wom barz radzi!!!

                                                    Telo.Pozdr. Jazda piykno, pogoda tyz i ino do nos!!! Kolejek na wyciągak ni
                                                    ma , najeździcie sie juz i w Polsce!!! Hej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka