Dodaj do ulubionych

<><> Rowerami wokoło Tatr <><>

07.03.05, 17:38
Nie ino, pieszo, na nartak rowerkami ryktujom w przyszłości ślak
turystyczny dookoła nasyk i Słowackik Taterek. Z tyj okazyji bee - I
konferencja poświęcono temu zagadniyniu. Hale musimy niestety dość
godnie na to pocekać.

O rozmiarach przedsięwzięcia świadczy choćby to, że realizacja Szlaku
Turystycznego dookoła Tatr zajmie 10-15 lat. Dobrze, ze powstała idea
stworzenia sieci dróg pieszych, rowerowych, narciarskich prowadzących przez
najciekawsze przyrodniczo i krajobrazowo zakątki szeroko rozumianego
polskiego i słowackiego Podtatrza. No niekze, niek radzom, ino cy Jan
doceko?
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re:<><> Rowerami wokoło <><> 07.03.05, 17:47
      Obecne trasy rowerowe:


      www.powiat.tatry.pl/index.php?id=46&url=rowerowe.html
      • Gość: Ciupazka Re:<><> Rowerami wokoło < IP: *.it-net.pl 08.03.05, 17:52
        O turystyce rowerowej tyz wceśniyj juz było, ale zamykanie powoduje, ze sie
        temat dubluje...:


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=13117623&v=2&s=0
        • ciupazka Re:<><> Rowerami wokoło < 07.05.05, 17:26
          Wiesna, lato i jesień to sezon dla rowerzystów. Pod Tatrami na rowerach?
          Czemu nie ? Zapraszamy na trasy rowerowe pod Taterkami!

          www.powiat.tatry.pl/index.php?id=46&url=rowerowe.html

          • Gość: Ciupazka Re:<><> Rowerami wokoło < IP: *.it-net.pl 16.06.05, 07:57
            Aktualizacja tematu.
            • ciupazka Re:<><> Rowerowy maraton - Kościelisko < 25.06.05, 10:41
              Rowerowy maraton

              W sobotę w Kościelisku odbędzie się ogólnopolski rowerowy maraton. Jest to
              kolejna edycja tegorocznej ligi Intel Powerade Bike Maraton. Organizatorzy
              zapewniają dobrą zabawę nie tylko zawodnikom, ale również publiczności. Przez
              cały czas rywalizacji na stadionie biathlonowym w Kirach trwać będzie festyn.
              Przygotowano gry, zabawy, konkursy dla dzieci oraz występy zespołów
              regionalnych: "Mali Dzianiszanie", "Mali
              Witowianie", "Witowianie", "Polaniorze".

              Gościem specjalnym będzie zespół Johny Walker Band, który zagra dwa razy, o
              godz. 17 i 19. Początek maratonu o godz. 11.

              Trasa zawodów przebiegać będzie przez Kościelisko, Dzianisz, Chochołów i Witów.
              W związku z tym przez niemal całą sobotę w tych rejonach będą wprowadzane
              ograniczenia w ruchu drogowym. Część ulic zostanie w ogóle zamknięta. W godz.
              10-19 nieprzejezdny będzie odcinek od Rysulówki do skrzyżowania koło ośrodka
              biathlonowego w Kirach. (ECZ)


              Z A P R A S Z A M Y !!!
              • rita100 Re:<><> Rowerowy maraton - 26.06.05, 21:27
                zapraszam na wycieczkę - będzie ona na dwóxch forach Bronka i w Zakopanym.
                Powyzsze stronki podane w wątku sa jak najbardziej aktuakne :)
                Zakładamy strój sportowy i jazda ;))))
                cdn
                • ciupazka Re:<><> Rowerowy maraton - 26.06.05, 21:36
                  Tak nocom? Jo jutro na baczność bede musiała stoć, jak obrobie na rowerze
                  rzyć, hehe...
                  • rita100 Re:<><> Rowerowy maraton - rajd górski 26.06.05, 21:41
                    Rajd górski

                    Witam i zapraszam do kolarstwa halowego, czyli przejaźdzka po dolinach Tatr
                    Zachodnich. Jest to rajd w którym widoki zapierają dech w piersiach.
                    Z Zakopanego na Polanę Chochołowską. I to na rowerze wjedziemy w głąb Tatr
                    Zachodnich do Doliny Chochołowskiej - najdłuższej i największej doliny polskich
                    Tatr. Długośc trasy 34 km.
                    Zapraszam więc na wycieczkę :)

                    Widzisz to Ciupazko ?
                    • rita100 Re:<><> Rowerowy maraton - rajd 26.06.05, 21:42
                      Wsiadamy na rowery i dojeżdzamy do punktu spotkania czyli nieopodal dolnej
                      stacji kolejki na Gubałówkę. Jedziemy ul.Powstańców Śląskich w kierunku
                      Kościeliska. Mijamy kościół Jezuitów. Spójrzcie na Górkę - hotek Kasprowy,
                      dolne stacje kolejek krzesełkowych Szymoszkowa i Butorowy Wierch, wreszcie
                      dojeżdzamy do Kościeliska. Zostawiamy za sobą drewniany kościół, po chwili
                      remizę strażacką i skręcamy w prawo na wąską asfaltówkę. Gdy kończy się asfalt
                      ostro skręcamy w lewo i jedziemy odtąd na południe.
                      Nic nie mowię o widokach, bo liczę na Ciupazkę, że włoży nam odpowiednią
                      stronkę byśmy spokojnie ją podziwiali :)
                      • rita100 Re:<><> Rowerowy maraton - rajd gorski 26.06.05, 21:43
                        Dalej pokonujemy most, główną drogę prowadzącą do Kir i po chwili jesteśmy na
                        parkingu gdzie pełno samochodów, ludzi , którzy wolą jazdę wygodnie niż
                        pedałowanie ;))
                        Zmierzamy ku sennej Siwej Polanie. Mijamy żelazny krzyż i po przejechaniu
                        trzech kolejnych kilometrów docieramy do polany Huciska, gdzie znów żegnamy się
                        z asfaltem już na dłużej. Zaczynamy cięzszy odcinek trasy turystycznej.
                        Przygotujcie się psychicznie :)
                        • rita100 Re:<><> Rowerowy rajd górski 26.06.05, 21:46
                          Jeszcze przez kilka minut jedziemy w miarę komfortowo, ale już zaczynamy dość
                          cięzki podjazd po drodze brukowaneju otoczkami. Dopiero za polaną Trzydniówką
                          ścieżka się nad nami lituje i łagodnieje.
                          Jesteśmy na miejscu.
                          No to jak teraz wracamy ?
                          Mamy dwa wybory albo pójdziemy na łatwiznę i szosą przez Kościelisko wjedziemy
                          swobodnie do Zakopanego
                          albo
                          mozemy skręcić przed parkingiem w prawo w Drogę pod Reglami i wracać przez
                          Kiry, Doliną Kościeliską i przepiękną Dolinę Małej Łąki. I chyba tą drogę
                          wybieramy, po której nie ma co mówić , padniemy ze zmęczenia.... ha, ha
                          miłego wypoczynku :)
                          takich snów Wam zyczę *´¨) ¸.•´¸.•*´¨) ¸.•*¨) (¸.•´ (¸.•`
                          • ciupazka Re:<><> Rowerowy rajd górski 26.06.05, 21:48
                            ....i do Poronina "na wytchnienie" *_)>?>?(>>()!
                            • rita100 Re:<><> Rowerowy rajd górski 26.06.05, 22:03
                              nie , co Poronina nie dojedziemy ;)
                              boję się Lenina ;))))
                              Ale przygotujcie się na wyprawę po Dunajcu ;)
                              • ciupazka Re:<><> Rowerowy rajd górski 26.06.05, 22:06
                                To poza nami!

                                www.tatra.oczkowicz.de/panoramas/chocholowska/chocholowska.html
                                • rita100 Re:<><> Rowerowy rajd górski 26.06.05, 22:10
                                  jest jeszcze taka mapa na googlach , tez fajne są przybliżenia terenu - moze
                                  znajde ja
                                  • ciupazka Re:<><> Rowerowy rajd górski 26.06.05, 22:35
                                    Kierunek Dunajec? To ozpotrz sie piyrse na mapie:


                                    www.powiat.tatry.pl/index.php?id=46&url=rowerowe.html
                                    • ciupazka Re:<><> Rowerowy rajd górski 26.06.05, 22:43
                                      Z Dunajca do Bukowiny i na 3 lipca bedziemy tam i my!
                                      • rita100 Re:<><> Rowerowy rajd górski 27.06.05, 21:02
                                        www.powiat.tatry.pl/index.php?id=46&url=rowerowe.html
                                        witam
                                        8 tras rowerowych - piękne wycieczki, ponoć są też tam wypożyczalnie rowerów :)
                                        teraz Dunajec atakujemy ;)))
                                        • rita100 Re:<><> Rowerowy rajd górski 27.06.05, 21:03
                                          Uwaga, odstawiamy rowery, wypuszczamy sie na wodę i wiosłujemy. Będzie to ostra
                                          jazda, dla śmiałków, spływ górską rzeką. Wszystkim się wydaje, że Dunajec to
                                          rzeka jak każda inna - niestety to rzeka , którą trzeba okiełznąć. Ubieramy
                                          kamizelki asekuracyjne i kaski.
                                          Każdego, kto będzie próbował przemycić materace plażowe i wybrać sie z nami
                                          wyrzucimy na brzeg - to wszystko zbyt niebezpieczne. Dunajec zamienia sie
                                          miejscami w rwącą rzekę. Ze względu na nasze bezpieczeństwo, bo widzę jak się
                                          boicie skorzystamy z usług doświadczonych flisaków, którzy zabiorą nas w trasę
                                          przełomem Dunajca.*´¨)
                                          ¸.•´¸.•*´¨) ¸.•*¨)
                                          (¸.•´ (¸.•`
                                          • rita100 Re:<><> Rowerowy spływ Dunajcem 27.06.05, 21:04
                                            Początek trasy na przystani w Sromowicach-Kątach, będziemy płynąć 15 km w
                                            czasie od dwóch do trzech godzin do przystanku końcowego w Szczawnicy. Kto
                                            będzie chciał wybierze dłuższą trasę , aż do Krościenka.

                                            Zapewniam, że widoki będą zapierać dech w piersiach, że oczy będą błyszczeć ,
                                            dusza śpiewać - bo takiego raju krajobrazu nie spotkacie nigdzie- Pieniński
                                            Park Narodowy. Wsiadając na tratwy , na przystani flisackiej we Sromowcach,
                                            będziemy widzieli i słyszeli na żywo góralskie kapele regionalne.
                                            Teraz spójrzcie na:
                                            www.flisacy.com.pl
                                            www.pieninypn.pl
                                            • rita100 Re:<><> Rowerowy spływ Dunajcem 27.06.05, 21:05
                                              Ciekawe czy można pokonać spływ Dunajca pod prąd ? ;)
                                              Próbował jakiś śmiałek ? - z prądem to każdy potrafi.
                                              Pod prąd to chyba tylko z płynem 40% pod ręką można forsować Dunajec ;)
                                              *´¨)
                                              ¸.•´¸.•*´¨) ¸.•*¨)
                                              (¸.•´ (¸.•` *
                                              • ciupazka Re:<><> Rowerowy spływ Dunajcem 27.06.05, 21:10
                                                Spróguj sama pod prąd, hehe... Radze skorzystać z oferty flisaków!
                                                Rowerki ostawić, niek se odpocnom.


                                                www.flisacy.com.pl/index.php?p=info
                                                • ciupazka Re:<><> spływ Dunajcem - mapa splywu 27.06.05, 21:12
                                                  popatrz na mapę :

                                                  www.flisacy.com.pl/img/mapa_big.gif
                                                  • ciupazka Re:<><> spływ Dunajcem - mapa s 27.06.05, 21:20
                                                    Przebyłam tę trasę parę razy ze Sromowców Wyżnich do Przystani końcowej pod
                                                    Małymi Pieninami, ale najciekawiej było w 200 roku podczas I Światowego
                                                    Zjazdu Górali Polskich, ten spływ niezapomniany zakończyliśmy imprezką w
                                                    Jaworkach do białego ranka z muzyką, tańcami, śpiewem, i jadłem
                                                    góralskim. To był spływ! Cuuudo , w strojach regionalnych z muzyką
                                                    kilkanaście tratew rozśpiewanych na Dunajcu, cudowne popołudnie i nocka.
                                                    Hale rowery wykluczone, Trzeba bylo nas odwozić, hehe...busami,
                                                  • rita100 Re:<><> spływ Dunajcem - mapa s 27.06.05, 21:25
                                                    haha i nikt nie chciał płynąc pod prąd ?
                                                    Ja tylko patrzyłam na flisaków z nad brzegu i widziałam te wycieczki - o
                                                    widokach to nie ma co mowić , to trzeba widzieć na żywo - niestety i ten klimat.
                                                    Górale to umią sie bawić, a taki Zjazd i to I Górali to niesamowite przeżycie.
                                                    Mieliście pogodę wtenczas ? - wiesz, jak jest deszczowo to góry tracą urok.
                                                  • ciupazka Re:<><> spływ Dunajcem - mapa s 28.06.05, 11:07
                                                    I w Pieninśki Park Narodowy:


                                                    www.pieninypn.pl/

                                                    Jakim kto che szlakiem, do wyboru i do koloru. My rowerowym?
                                                  • rita100 Re:<><> spływ Dunajcem - mapa s 28.06.05, 20:56
                                                    zdecydowanie wolę rower :)
                                                    Teraz zabieram Was szlakiem Tatrzańskiego potoku. Będzie to prawdziwa
                                                    wodostrada czyli spływ szybkim nurtem górskiego bystrza. Pewnie się domyślacie,
                                                    że chodzi o Białkę , o najtrudniejszą trasę, wyłącznie dla kajakrzy o dużych
                                                    umiejętnościach i lubiących niesamowite wrażenia. Tak tym razem będzie. Nurt
                                                    jest tu bardzo szybki, woda aż kipi, a dno kajaka orze po dnie rzeki, wystające
                                                    kamienie patrzą na nas z podziwem ;)))
                                                    A teraz adrenalina , pot i łzy ;)))

                                                    mozna dla odwagi cos mocniejszego ale nie radzę ;)))))
                                                  • rita100 Re:<><> spływ Dunajcem - mapa s 28.06.05, 20:57
                                                    Zbioreczka w miejscowości Jurgów Szałasy. Na początku trasa jest urozmaicona,
                                                    malownicza i niezbyt trudna. Jednak napewno nie nudna, bo widzicie liczne
                                                    bystrza i odwoje. Po deszczach, przy wysokich stanach wody na Białce można
                                                    przeżyć prawdziwą przygodę. Gdybyście się trochę bali tego nurtu możemy
                                                    spróbować swoich sił na jednodniowym spływie pontonami organizowanym przez
                                                    szkołę Retendo.

                                                    www.retendo.com.pl.Wietrznice
                                                    zmachani bardzo ? ;))))
                                                  • Gość: ktoś Re:<><> spływ Dunajcem - mapa s IP: *.it-net.pl 28.06.05, 21:37
                                                    ...zabanowani...
                                                  • rita100 Re:<><> spływ Dunajcem - mapa s 28.06.05, 21:41
                                                    co sie stało ?
                                                    nie chcesz wiosłować ?
                                                  • rita100 Re:<><> Ruszamy z kopyta - mapa s 29.06.05, 21:34
                                                    Ciupazko, odrzuć rower na bok, wiosła schowaj. Czas teraz na jadę konną. Wczasy
                                                    w siodle, szlakiem górskim.
                                                    Wyciągamy koniki ze stajni, dosiadamy nasze wierzchowce.
                                                    Słyszysz jak pyrska zwierze to znaczy , że jest przyjaźnie nastawiony.
                                                    Zaczynamy sobie spokojnie stępem od Brennej z ośrodka Hacuł i ruszamy w stronę
                                                    Korbielowa. Tu zabiwakujemy. Niech koniki nasze odpoczną. ;)
                                                  • rita100 Re:<><> Ruszamy z kopyta - mapa s 29.06.05, 21:35

                                                    Czas juz , ruszamy z kopyta - wio koniki ;)))
                                                    Puszczamy wodze nie tylko fantazji ale i konia i kłusem jedziemy do Zawoi i
                                                    Zubrzycy Górnej. Jedziemy podnóżem Tatr galopem przez Białkę Tatrzańską do
                                                    Szczawnicy. W Szczawnicy zostajemy , jest tu cudownie. Dla ochłody mamy wody
                                                    zdrojowe.
                                                    A na zakończenie wyprawy coś ciekawego :)
                                                    "Winston Churchill mawiał, że żadna godzina nie została zmarnowana, jeśli się
                                                    ją spędziło w siodle."
                                                    Samo przebywanie z konikiem jest przeżyciem
                                                  • Gość: Ciupazka Re:<><> Ruszamy z kopyta - mapa s IP: *.it-net.pl 29.06.05, 22:07
                                                    Dosiadłam właśnie ogiera jagusi i nie zapomniałam , ile mam lat...
                                                    Hej!
                                                  • Gość: Ciupazka Re:<><> Ruszamy z kopyta - mapa s IP: *.it-net.pl 30.06.05, 10:39
                                                    Mój kónicek kaśton, kopytkami trzasnom
                                                    na Orawskim gościncu,
                                                    Mnie sie serce kraje, ochoty dodaje
                                                    ku śwarnemu dziewcęciu!
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! IP: *.it-net.pl 30.06.05, 21:46
                                                    Tu wypoczniemy i poznamy jej atrakcje, a i wody się dobrej napijemy:

                                                    www.szczawnica.nrs.pl/

                                                    Ooo, jestem bardzo zmęczona i ..chcę piwa... i spać. Hej!
                                                  • rita100 Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! 30.06.05, 21:58
                                                    więc zeskakujemy z koni - hop i na ziemi jestesmy :)
                                                    O, popatrz, mojego ogierka ponioslo, jakie mam szczęscie , ze nie siedziałam na
                                                    siodle, bo pewnie i ja bym znikła ;))))))))))

                                                    Czas na odpoczynek
                                                    Zaczyna brakowac mi tras, moze teraz rozłozymy lezaczki i tak do sloneczka
                                                    buźkami ;))))
                                                    Piwo z pianką Ci przynieść ? ;)
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! IP: *.it-net.pl 30.06.05, 22:08
                                                    I z soczkiem malinowym, to gdzie idziemy? Wybieraj:

                                                    www.szczawnica.nrs.pl/gastronomia/index.html
                                                  • rita100 Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! 30.06.05, 22:12
                                                    www.zyga.pl/restauracja/
                                                    tu grają :)
                                                    podaj kartę, zobaczymy dania
                                                  • rita100 Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! 30.06.05, 22:14
                                                    poczekaj, ja stawiam :)

                                                    zakąski:
                                                    Zagrycha Juhasa (boczek z oscypkiem grillowany na piwie)
                                                    lub
                                                    Ostry Baca (polędwica z dodatkiem tabasco i czosnku
                                                  • broneknotgeld Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! 30.06.05, 22:37
                                                    Toż piykno rajza mie chnet minyła
                                                    We kery Rita z Ciupazkom była
                                                    Dyć teroz ździybko a wami pojada
                                                    Przeca niy bydzie ło to tuy zwada.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! IP: *.it-net.pl 01.07.05, 10:46
                                                    Witomy , witomy i piyknie witomy!
                                                    Tyś wypocęty a my jak zmięte, hehe...
                                                  • rita100 Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! 01.07.05, 20:44
                                                    Witamy Broneka na końskiej wycieczce. Widze jak się mordujesz, aby wsiąść na
                                                    konia. Pewnie pierwszy raz w życiu dosiadasz konia. Pozwól , że się z Ciupaczką
                                                    trochę pośmiejuemy z Ciebie ;))))
                                                    Włóż lewą nogę w strzemię, mocno złap się za siodło i podciągaj się - dobrze,
                                                    dobrze , już , już...

                                                    uuuu ..spadłeś na ziemie, bach hahahahahahahahaha

                                                    - I z czego sie smiejecie ? - spytał całkiem spokojnie Bronek - Przedtem byłem
                                                    na ziemi, teraz jestem na ziemi. To wszystko ! - nic tu do smiechu ;)))))
                                                  • ciupazka Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! 01.07.05, 21:19
                                                    Spaść z konia a z kucyka to rita tyz róźnica! He? Hehe...
                                                  • rita100 Re: Ruszamy z kopyta - i SZCZAWNICA!!! 01.07.05, 21:46
                                                    może następną wyprawę zrobimy sobie na osiołkach ? ;)))
                                                  • ciupazka Re: Ruszamy z kopyta - na osłach! 01.07.05, 21:55
                                                    ...godos " osły na osłach" i wedle stawu grobla? Kurs jazdy konnej to jo
                                                    skońcyłak, w chałupie rodzinnyj konie tyz były, hale osła nie było i moge
                                                    teroz jo spaść, hehe. Skoda, ze ni ma zimy, bo jo by proponowała
                                                    biegówki. A kie przy nartak my som jest, to do Zokopa przyjechało ino 140
                                                    Norwegów ćwicyć na Wielgiyj Skocni, przed Letnim Grand Prix 28 siyrpnia.
                                                    Barz som jest radzi i zadowoleni ze syćkiego. Nie dziwota. Pogoda piykno,
                                                    terozsie skićkała. Hej!
                                                  • rita100 Re: Ruszamy z kopyta - na osłach! 03.07.05, 23:32
                                                    Co do biegówek to się zgadzam, można zrobić trasę wycieczkową, ale o skokach to
                                                    nie mam mowy - zbyt którka trasa ;))))) i jeszcze w locie.
                                                    Już prędzej trasa wyciągu krzesełkowego jest dłuższa z krajobrazem .
                                                    Zostały by nam jeszcze łyżwy i sameczki :)

                                                    W dzisiejszych czasach cięzko o osła.
                                                  • rita100 Re: W góry, w gory :) 06.07.05, 21:12
                                                    "W góry, w góry miły barcie,
                                                    tam swoboda czeka na cię "
                                                    mówi piosenka :)
                                                    Więc Ciupazka i reszta miłośników gór wirtualnych zabieramy ekwipunek i
                                                    piechotką wyruszmy. W razie czego weżmiemy lekktyke dla wykończonych ;)))

                                                    po pierwsze - nie zapominajcie o butach
                                                    po drugie - bielizna i kurtka
                                                    po trzecie - plecak
                                                    po czwarte - śpiwór
                                                    Może jeszcze jakiś sprzęt ?
                                                    po piąte - drobiazgi i gadzety

                                                    No to połazimy po górach :)
                                                  • ciupazka Re: W góry, w gory :) 06.07.05, 21:25
                                                    Oooo, właśnie ! Pojechała wnusia po zdanym dzisiaj szóstym egzaminie w
                                                    sesji do Murowańca. Zerobiło mi się smutno...


                                                    www.murowaniec.e-tatry.pl/wer_pl.php?m=pogoda
                                                    Rita, jedziemy za nimi? Ja nie żartuje... Jeszcze muszę skończyń te
                                                    diabelne konfitury i dżemy z afrodyzjakami(truskawki)i szuuuu..
                                                  • rita100 Re: W góry, w gory :) 06.07.05, 22:20
                                                    wirtualnie - będziemy wchodzić na góry - tylko to mi zostalo, jestem więzniem
                                                    własnego domu , choć czasmi udaje mi sie wyrwac na parę godzin i to wszystko,
                                                    ale dzieki takim forum jak i to poznaję kawał Polski i nawet świata.

                                                    Ciupazko nie zapomnij o orzechówce na spirytusie - wlasnie wykupują spirytus by
                                                    zalać orzechy - chyba czas na nalewki :)
                                                    Moja córak jest w Kolobrzegu i sprzata w domu wczasowym.
                                                    A co Twoja wnusia tak się egzaminuje ?
                                                  • rita100 Re: Wyprawa na Świnicę 08.07.05, 22:59

                                                    Napewno to miałas na mysli :) Prosze bardzo wyruszamy !
                                                    www.murowaniec.e-tatry.pl
                                                    O widoku ze Świnicy (2301m) poeci pisali wiersze, śpiewali piesni.
                                                    Wjeżdzamy kolejką linową na Kasprowy Wierch, a stamtąd ruszamy szlakiem
                                                    czerwonym - szeroka aleją , ktora bardziej przypomina Krupówki niż tatrzańską
                                                    grań. Czym wyżej tym przyjemniej i spokojniej. Mijamy Beskid, schodzimy do
                                                    przełaczy Liliowe, stąd znów pod gorę w kierunku Skrajnej Turni. Omijamy ją od
                                                    południa. Dalej czeka nas trawers Pośredniej Turni, aż osiągniemy Świnicką
                                                    Przełęcz. Teraz zaczyna się prawdziwa wspinaczka. My chyba tu Ciupazko
                                                    zostaniemy i popatrzymy na turystów jak walczą i biegną pod górkę, kto pierwszy
                                                    zdobędzie szczyt ;))))))
                                                    Szlak rusza ostro w górę, kończą sie żarty . Po takim wysiłku nic nam nie
                                                    pozostaje jak wpaść do Murowańca. Do strego schroniska wybudowanego w latach
                                                    20. przez warszawski oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego.

                                                    Poproszę menu ;)))))
                                                    Chyba kozie mleko sobie zaserwujemy ;)
                                                  • broneknotgeld Re: Wyprawa na Świnicę 09.07.05, 16:05
                                                    W Murowańcu

                                                    Majom cosik tam łostrego?
                                                    Ździybko ciongnie mie do tego

                                                    Pewno wszysko to skiż gor
                                                    W gowie słysza jakby chor.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Wyprawa na Świnicę IP: *.it-net.pl 10.07.05, 00:46
                                                    Jak ześ nie Kościelec, to se idź na niego
                                                    schudnies troske, pote piwko w Murowańcu i ... tyn tego...
    • ciupazka Re:<><> Rowerami wokoło Tatr 04.08.05, 19:47
      Wracamy na trasy rowerowe! Za dwa dni pogoda ma być. Przygotować się do
      wyjazdu.


      www.powiat.tatry.pl/index.php?id=46&url=rowerowe.html
      • ciupazka Re:<> Rowerami wiyrchami - Gubałówka ! 06.08.05, 08:56
        Po szlakach i traktach gubałowskich - zapraszamy!

        Pasmo gubałowskie wypiętrzające się do ok. 1100 m n.p.m jest rozległym "tarasem
        widokowym", z którego możemy podziwiać panoramę Tatr, od Bielskich aż po
        Zachodnie. Dzisiaj proponujemy wycieczkę po szlakach i traktach gubałowskich.

        Z Zakopanego wyjeżdżamy drogą przez "estakadę" w stronę Kościeliska. Ok. 100 m
        za przystankiem autobusowym Kościelisko-Wojdyłówka skręcamy w prawo. Dalej
        bardzo stromym asfaltowym podjazdem (ok. 3 km) wspinamy się na grzbiet
        Gubałówki. Na szczycie skręcamy w lewo, w wąską polną drogę, oznaczoną czarnym
        szlakiem.

        Zanim jednak ruszymy w drogę, warto zatrzymać się tu na chwilę, by przyjrzeć
        się tatrzańskim widokom. Przed nami: z lewej strony Lodowy Szczyt, poniżej -
        Nosal, dalej - Koszysta, Żółta Turnia, Granaty, Świnica, Kasprowy Wierch,
        Giewont i Czerwone Wierchy.

        Jedziemy gliniastą drogą przez las, trzymając się oznaczeń czarnego szlaku. Po
        ok. 500 m wyjeżdżamy na piękną polanę, skąd roztacza się wspaniały widok na
        Tatry Zachodnie. Z kolei dalej, po ok. 2 km wjeżdżamy na polanę Mietłówka z
        kilkoma pasterskimi szałasami. Stąd znowu piękny widok na Tatry. Dalej w lesie
        szlak nieco się obniża. Tym razem z prawej strony polana z szałasami
        (Składziska), z widokiem na Babią Górę po północnej stronie. W lesie musimy
        uważać na oznaczenie szlaku, który na rozwidleniu z leśną drogą przez Płazowski
        Wierch, skręca nagle stromo w lewo w dół. Łatwo przeoczyć słabe oznakowania!

        Zjeżdżamy lub sprowadzamy rower kilkaset metrów przez las. Przed nami polana
        nad Pilchówką - piękna łąka, poorana miedzami, w dole małe góralskie osiedle
        Płazówka z zabytkową kaplicą kaplicą św. Anny. W oddali m.in. Ornak i
        Kominiarski Wierch. Teraz zjeżdżamy wąską asfaltową drogą do osiedla Kojsówka.
        Tam w lewo przez most na Dunajcu dojeżdżamy do drogi na Witów. Po ok. 500 m
        skręcamy w prawo na most, aby ponownie przekroczyć Dunajec i tuż za nim skręcić
        w lewo w stronę drogi, prowadzącej przez Dzianisz (ok. 3 km). Tu skręcamy w
        prawo do głównej, ale słabo uczęszczanej drogi, która długim podjazdem (6 km)
        pnie się do grzbietu Gubałówki po jej północnych stokach. Około kilometr od
        kulminacyjnego wzniesienia, z lewej strony nasza droga łączy się z czerwonym,
        pieszym szlakiem do Chochołowa. W rejonie osiedla Słodyczki widzimy już maszt
        przekaźnika na Gubałówce. Ze szczytu zjeżdżamy znaną nam już drogą do
        Kościeliska, gdzie skręcamy w prawo i długim zjazdem dojeżdżamy do drogi Witów-
        Zakopane, która przez stare Krzeptówki i ulicę Kościeliską doprowadzi nas do
        Zakopanego.

        Minimalna długość trasy: 30 km. Warto zaopatrzyć się w mapę "Tatrzański Park
        Narodowy" (Podhale od Witowa po Bukowinę Tatrzańską 1:25 000)oraz "Tatry w
        panoramach". Sprzęt: rower górski. Trasa technicznie średnio trudna. Dwa długie
        podjazdy (Salamandra i Dzianisz).

        Jechał tom trasom i jom opisoł: TOMASZ OSUCHOWSKI

        • ciupazka Re: Rowerami z Jurgowa ok. 45 km.. ... 13.08.05, 14:43
          .....w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej.. piękna i ciekawa trasa dla rowerzystów:

          "Naszą kolejną wędrówkę rowerową rozpoczynamy w Jurgowie. Dojazd samochodem z
          Bukowiny Tatrzańskiej w stronę Białki, gdzie na moście na rzece Białce w prawo -
          droga doprowadzi nas do Jurgowa. To mało znana wieś na polskim Spiszu,
          malowniczo położona wdłuż biegu rzeki Białki. Minimalna długość trasy - 45 km.
          Ostrzegam, trasa trudna kondycyjnie, za to łatwa pod względem technicznym.

          Po dotarciu do Jurgowa, przesiadamy się na rower. Na końcu wsi przeprawiamy się
          przez most na Białce i jedziemy do Brzegów. Bardzo stromym podjazdem wspinamy
          się do góry (ok. 5 km), za plecami zostawiając wspaniałą panoramę na Pieniny
          Czorsztyńskie i Magurę Spiską. Dojeżdżamy do drogi prowadzacej z przejścia
          granicznego Łysa Polana do Bukowiny Tatrzańskiej. Stąd (rejon Wysokiego
          Wierchu, 1017 m n.p.m.) roztacza się rozległy widok na Tatry. Skręcamy w prawo
          w stronę Bukowiny Tatrzańskiej. Po ok. 2 km docieramy do ronda, na którym
          kierujemy się wprost w stronę Gronia. Na rozwidleniu dróg skręcamy w prawo do
          Gronia, jedziemy blisko 10 km zjazdem wzdłuż osad, wywodzących swoje nazwy od
          profesji dawnych mieszkańców: Szewcy, Mąkówka, Piekarze, Rola Mąkowska,
          Szewczaki. Trakt wiedzie piękną doliną wzdłuż potoku Leśnica. W Leśnicy
          skręcamy w prawo, a w osiedlu Kobylarzówka dojeżdżamy do drogi 97 (z Nowego
          Targu do Bukowiny). Skręcamy w prawo w kierunku Białki Tatrzańskiej. Po ok. 4
          km mijamy skręt w lewo w stronę Trybsza i dalej Nowej Białej. Droga przez
          Białkę Tatrzańską pnie się łagodnie do góry. Na końcu wsi, tuż przy stacji
          benzynowej, odbijamy od głównej szosy w prawo w wąską asfaltową drogę,
          rozpoczynającą się stromym podjazdem. Wspinamy się do góry wzdłuż bajecznie
          kolorowych łąk. Z lewej strony widok na Bukowinę Tatrzańską, Spisz (Czarną Górę
          i Łapszankę) i dalej na Magurę Spiską i Tatry Bielskie. Po 4 km dobijamy do
          drogi Groń-Bukowina. Skręcamy w lewo i zjeżdżamy do Bukowiny. Stamtąd znaną nam
          już drogą w stronę Łysej Polany podjeżdżamy do drogowskazu Brzegi i skręcamy w
          lewo. Po pokonaniu stromego zjazdu podjeżdżamy do miejsca, w którym znajdziemy
          przystanek autobusowy, tuż przy nim skręcamy w bitą drogę w lewo. Jedziemy
          grzbietem wzniesienia, oddzielającego Bukowinę Tatrzańską od Brzegów - wygodną,
          ale polną drogą. Kiedy droga zacznie wyraźnie się obniżać, zobaczymy z prawej
          strony zabudowania Brzegów z charakterystycznym krzyżem tuż nad brzegiem
          Białki. Skręcamy w prawo i dojeżdżamy do drogi w Brzegach. Kierujemy się dalej
          w dół do mostu na Białce i dojeżdżamy do Jurgowa.

          Tutaj skręcamy na główną drogę, prowadzącą w stronę granicy ze Słowacją i dalej
          do Podspadów. Tuż przed granicą po prawej stronie stare szałasy pasterskie i
          możliwość zejścia nad brzegi malowniczej w tym miejscu Białki. Odkrywając
          niezwykle urozmaiconą linię brzegową, możemy się natknąć na niezwykłe miejsce,
          gdzie łączą się Białka z Javorinką. Ponad lustrem wody górują szczyty Tatr
          Bielskich. Wracamy do Jurgowa, gdzie zostawiliśmy samochód.(T. OSUCHOWSKI)"

          Mocie piyknie trase opisanom , ino jechać! Dziękujymy!

      • ciupazka Re:<><> Wypadki rowerowe! TOPR ostrzega! 31.08.05, 09:31
        TOPR ostrzega! Wypadki rowerowe i inne w Tatrch Słowackich. Uwaga na
        hulajnogi!!!
        Wypadek wydarzył się w niedzielę po południu na drodze z Żarskiej Chaty. 35-
        letnia Polka spadła z hulajnogi doznając licznych otarć. Tego samego dnia
        wypadkowi uległ słowacki rowerzysta w Dolinie Kieżmarskiej. Dzień wcześniej, w
        sobotę w Dolinie Żarskiej doszło do dwóch przypadków zderzenia się rowerzystów
        oraz upadku jadącej na rowerze kobiety. Ostatnie zdarzenie miało miejsce
        wczoraj. Tym razem rowerzysta nie zachował należytej ostrożności w Dolinie
        Wielickiej. W sumie podczas minionego weekendu słowaccy ratownicy zanotowali aż
        ośmioro poszkodowanych miłośników dwóch kółek.(KOV)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka