laband Re: zabronione domy 02.05.05, 13:32 u wos tysz tak bouo?: W Beskidzkiej Trójwsi powraca tradycyjne budownictwo Zobacz powiększenie Fot. Paweł Sowa/Agencja Gazeta Ewa Furtak 01-05-2005 , ostatnia aktualizacja 01-05-2005 19:27 Przez kilkadziesiąt lat góralom nie wolno było budować drewnianych domów. Teraz tradycyjne budownictwo z bali przeżywa renesans. W Beskidzkiej Trójwsi, czyli Istebnej, Jaworzynce i Koniakowie, jak grzyby po deszczu wyrastają drewniane, góralskie domy. Buduje się je tradycyjną metodą: z bali, bez używania gwoździ. Każda bela jest najpierw "wygłaskana", czyli dokładnie oszlifowana. Potem układa się je w odpowiedni sposób. Wreszcie dom trzeba "omszyć": dokładnie pozatykać szpary wiórami. Nie można zapomnieć o wysokim progu i niskich drzwiach wejściowych, bo przy wejściu każdy musi się przecież pokłonić. Górale stawiają swoje chałupy sami, bez wynajmowania firm budowlanych. To dzięki temu, że w okolicy żywy jest obyczaj tzw. pobaby, czyli sąsiedzkiej pomocy. - Drewno trzeba czuć, wtedy wszystko wychodzi jak należy - tłumaczy Józef Michałek, szef Cieszyńskiego Stowarzyszenia Agroturystycznego "Natura". Michałek też buduje taki drewniany dom. Gdy jego dzieci się usamodzielnią, zamieszka w nim z żoną. Podobną chałupę stawia na Wilczym jego kolega - Jerzy Zowada. Zanim Zowada zaczął budowę dużej chałupy, ćwiczył układanie belek na małym, drewnianym, miniaturowym domku. - Chociaż przez lata nie pozwolili nam stawiać takich chałup, okazuje się, że mamy to we krwi. Nic dziwnego, bo przecież już kilkaset lat temu nasza okolica słynęła z mistrzów ciesielskich - mówią z dumą górale. Ostatnie drewniane domu powstały w okolicy w latach 50. ubiegłego wieku. Potem była przerwa, bo urzędnicy uznali, że nie da się w takich chałupach mieszkać. Górale wzdychają: domami z pustaków tylko zeszpeciliśmy sobie krajobraz. Jako pierwszy zgodę na budowę drewnianej chałupy wywalczył na przełomie lat 80. i 90. Sławek Berbeć, chłopak z Gdańska, który potem ożenił się z Chinką i mieszka teraz w Pekinie. Wszyscy chodzili oglądać jego chałupę i mówili: my też chcemy tak mieszkać. Przy budowie domu Berbecia pomagał nieżyjący już słynny cieśla nazywany przez miejscowych "Skotniorem". Dzięki temu udało się ocalić od zapomnienia tradycyjną technologię - każdy, kto bierze się za budowę, idzie najpierw obejrzeć dokładnie dom Berbecia. Pytamy górali, czy drewniany dom jest trwały. - Najstarsza drewniana chałupa w Istebnej, ta na Stecówce, powstała z końcem XVIII wieku i do dzisiaj można w niej mieszkać. To dom dla pokoleń - zapewnia Michałek. Górale mówią, że budowa drewnianego domu kosztuje ich mniej niż murowanego, bo prawie każdy z nich ma dostęp do własnego drewna. W takiej sytuacji 100-metrowy dom kosztuje ok. 80 tys. zł. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: zabronione domy 02.05.05, 13:49 A wies, kielo sie tyk piyknyk drewnianyk chałup u nos spolyło? U nos rzodko fto moze se na nie pozwolić. Drzewo drogie, w lasak nawet swoik nie dadzom wycinać, na Podholu rzodka ka uwodzis chałupe budowanom teroz z drzewa. Dziwaś ka... Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 02.05.05, 14:06 tos mie zaskoczoua - jo myslou ize u wos prawie bydzie ich wincyj. a bouo to tysz zabronione? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: zabronione domy 02.05.05, 14:21 Ty wies, ze górolom nie barz mozno co zabronić, hehe. Fto fcioł to budowoł. Tako chałupa jak wytrzymie ze sto roków to syćko. Tzza o niom barz dbać, zreśtom o kozdom... Nojcęściej budujom dlo sobie, nie na wynajem. przyjedzies kie, to uwidzis som. Mało ik, nawet po zabityk wsiak. Te , co som jest to sytko stare, nojwięcej w Chochołowie, Cornym Dunajcu, po Glycarowie na Stołowym, na Bukowinie jesce nońdziys takie. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 02.05.05, 14:30 pamiyntom, bouech roz w takij i merknouch se co godali ize jom konserwujom(te drzewo od zewnoncz) ajfach szczotkom ryzowom i szarym myduym - je to prowda? ps te domy richtik som piykne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: zabronione domy IP: *.it-net.pl 02.05.05, 14:56 Nei, prowda, prowda... siurowało sie roz do roku rok w rok...od wewnątrz i od zewnątrz. Nawet sie baby do tego najmowało, kobylice stawiało, coby powały umyć, roboty nigdy cłekowi nie brakowało. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 02.05.05, 15:05 wiysz i ze u nos sam trea tysz moda na take domy je - a droge jak pieron! chybach widziou kedys kajsik kole wisuy abo Ustronia tysz reklama takyj fabryki co podobne domy produkuje, no ale to niy to samo co take richtik bez (przez) Gorali stowiane te domy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: zabronione domy IP: *.it-net.pl 02.05.05, 19:50 Mos zamiar sie budować? Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 02.05.05, 20:03 niy, jiz niy - juz to mom za sobom ale prziznom sie ize taki drzewniyny jeszcze za mnom uazi, i kto wiy mozno jak na rynta sie wybiera i dozyja, to mozno mie co natchnie ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: zabronione domy 02.05.05, 20:23 Moja jedna z cór tyz zachorzała na takom dacze i mo drzewianom, jyj mąż som syćko robiył, mo złote rącki, fajnom działecke se kupiyli, posioli trowe, las przy niyj , następnim działke dokupiyli coby sie odgrodzić od sśsiadów i na kozdom sobote, niedziele tam jadom, majom syćkie wygody, telefon, nawet kompa, tam końcy robote, jak trza. a dzieciska majom wolność. Sami zrobiyli se jachcik, jeziora niedalyko i pływajom. i na dwók domak trza porządki robić, hehe. Barz fajnie majom. Drzewo, ganki, gril, syćko majom grzyby, ryby pod nosem.A co sie narobiom koło tyj chałupki , to ik. Ni majom casu na zwade, hehe... Jo tyz mom działke pracowniczom 400 m2, hale na niyj ni ma nic. Uprawki, krzewy i drzewa owocowe, rabaty kwiatowe i...grzebanina. Poszłam dzisiaj, może mnie nie zmoże ...styrałam sie zdrowo i juz. Cas na siocie. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 02.05.05, 20:36 no to i Ty mosz kaj sie odpoczonc - no chyba ize Twoja cera mo mauych bajtli (ale i to robi szpas), a ogrodek to jo juzas pomogom mamie do pozondku trocha czimac. som mom przed tarasym ino pora metrow trowy. Ze jednyj zajty ech posadziou raja cisow(gatunek wonski) tak ze som odgrodzyniym od somsiodow, a z drugyj i z przodku planuja posadzic take drzewka owocowe i krzewy co niy rosnom na boki ino majom owoce zaroski kole pnia(niywia jak to sie po polsku nazywo) - prawiech w tamtym roku jedne kupiou na proba coby widziec co to je warte(bo czasami reklamujom ino cosik fajnie, a tak naprowdy to je to psinco warte) - mom tera ta jabuonka we "kiblu" na tarasie i jak widza narazie fajnie kwitnie - jak sie to sprowdzi to przidomi czereresnie, gruszki, flaumy(sliwki), agrest i co tam jeszcze. To som odmiany kere mogesz i na balkonie czimac abo na tarasie. Do mie to bouo wazne coby mauo miejsca zajmowauy, bo te pora metrow(dosuownie!) ogrodka kere mom to szkoda mi w niym plac tracic, a tak to posadza kole puota i bydzie i fajnie i pozytecznie. Sam mosz obrozki tych flancow o kerych godom: www.baum-rosenschule-mueller.de/genera.htm ps jak sie plany udajom to sie sam pochwola, he,he! :) Pyrsk! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: zabronione domy 02.05.05, 20:46 Na obrozku piykne, kieby fciały na drzewie tak rosnąć. W tamtym roku, ani jednego japca ni miałak,,ani gruski,za to wiśnie i śliwki piyknie obrodziyły i morele, no i brzoskwinia. Casami mom dość, dobrze, ze dziska i wnuki troche z wiesnom i na jesieni pomogom, nei dobrze, ze mo fto zjeść to sycko, hehe. Zabawa i koniec. zapowqiadajom cieply i piykny maj. Jest naprowde piyknie, syćko kwitnie, a w górak śniegu moc, ka ta wiesna u nik...Moze przydzie cieply holny wiaterek i powymiato śniyg z Taterek, to i na dole bedzie cieplej. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 02.05.05, 20:52 widza Ciebie ciongnie do Tatrow jak pieron! :) rozumia to ... A pogoda dzisiej i u nos boua dzisio richtik jak we lato! Mosz rech te tym rosniynciym jak na obrozku (bezto poleku sie za to biera), na dwadziyscia tych "wonskich" cisow jedyn mo take miejsce kaj za pierona rosnonc niychce - juz zech wszysko probowou i nic :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: zabronione domy IP: *.it-net.pl 02.05.05, 21:01 Nei som widzis, ze jo to naprowde mom zabroniony dom!!! Jak na wygnaniu, kruca pała... Nie inacyj. Pociesom, ze juz niedługo i moze wytrzymiem, hehe...Hej! ZAs mie wylogowało. nIe bede sie logować, jesce dobrze, ze syna ni ma, to siadłak, jak przydzie to mnie przegoni od kompa, hehe. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 02.05.05, 21:04 To mosz trocha tych bajtli :) jo niy bou taki robotny, jo mom ino jednego synka - prawie jutro jedzie ze fuzbalistami do Austrii, to i komputer bydzie wiyncyj wolny, he,he! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: zabronione domy IP: *.it-net.pl 02.05.05, 21:28 Fuzbal to koszykówka? Czy piłka nożna? Moje wnuki bliźniaki w kosza grajom, Jeezu, jak ich ostanio wyciągnęło do góry, (16 lat) jeden mo juz 188 cm wzrostu, a drugi mniyjsy od niego o głowe, patrze na nik i nie dowierzom, ka tyn cas tak wartko uciyko. Bez przerwy na wyjazdak sportowyk, dobrze grajom. Jedno zastrzeżenie ino mom, że takie dzieciska powinni w klubak dożywiać i otocyc lepsom opiekom lykarskom i rehabilitacjom po urazak. Nikogo to nie obchodzi. Mo grać i juz, a matka odżywiać a kie padnie, to do widzynio. Uprawianie sportu kuleje od downa. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: zabronione domy 02.05.05, 22:01 fuzbal to chyba pilka kopana. a wtemaciku o młodzieży w sprcie pisałem w innych temacikach to się ciupazko czepiałaś,że ja się czepiam,że ty się czepiasz że ja się czepiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: zabronione domy 02.05.05, 22:06 No,to my sie juz uczepili we dwoje, hehe... Fakt jest faktem, talentów sukajom, hale o talenty nie dbajom. Zawse tak było, jest i bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: zabronione domy 02.05.05, 22:08 czyżuniu, ni miołeś ładniyjsego nicka? Wstyd z dupkiem żołędnym ukwalować w stolicy Tatr, hehe. Co se o mnie pomyślom, he? Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: zabronione domy 03.05.05, 06:59 no to niydugo mosz szansa sie ostac uroumom (prababciom) - jeronie to by Ci dopiyro bouo :) no, jo juz ty<sz oupom bych mog przeca byc! Odpowiedz Link Zgłoś