Dodaj do ulubionych

a coś o pieniążkach

27.09.06, 19:16
z partii do partii niech tam się przeciągaja. tylko smieszne jest to ze te
łobuzy nie widzą nic niestosownego w fakcie prpozycji WYKUPIENIA DŁUGÓW
przechodzących posłów przez SEJM RZECZYPOSPOLITEJ.-TO DOPIOERO JEST KURESTWO.
Obserwuj wątek
    • Gość: poraj Re: a coś o bezrobociu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 21:51
      A ja jestem pod wrażeniem orędzia do narodu Pana Premiera.
      Same sukcesy, nieprzerwane pasmo łask , które spłynęły na Polskę i Polaków pod
      jego rządami. No ale fakt, bezrobocie zmalało - 2 miliony wyjechały za granicę!
      • billy.the.kid Re: a coś o bezrobociu 27.09.06, 21:55
        kiedys-jako małoletnie pacholę myślałem-minister-jaki to musi być mądry
        człowiek.teraz jak patrze na to stado przygłupów.łojezuniu słów brak.
        a to przemówienie jarusia-faktycznie -wstrząsające. jezdym pod wrażeniem.
        • Gość: Ciupazka Re: a coś o bezrobociu IP: *.it-net.pl 27.09.06, 22:33
          ...lepsze od Bieruta, Gomułki, Gierka, Kwacha i Millera, tęsknica Wos wziyna z
          tamtymi , cy jako.
          • Gość: billy. Re: a coś o bezrobociu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 22:51
            ciupazko-przestań.złodzieje chcieli zajuchcić pieni.ąchy na długi przekupywanych
            posłów. a ty mi tu coś o gomułkach,bierutach i innych. szkoda gadać.
            nie przypuszczałem ze bedizesztak obstawac za ZŁODZIEJAMI.
      • Gość: Ciupazka Re: a coś o bezrobociu IP: *.it-net.pl 28.09.06, 07:39
        Przestoń i Ty pojękiwać, nobarzyj Tobie źle sie powodzi i temu telo jęcys?
        Godoj za sie, nie za nos.
        • billy.the.kid Re: a coś o bezrobociu 28.09.06, 09:22
          wiem że pojękuję. ale może chlapnęłabys coś NA TEMAT. na temat kurestwa-
          pieniądze sejmowe na prywatne długi posłów.
          • Gość: Ciupazka Re: ...fuj i telo IP: *.it-net.pl 28.09.06, 09:35
            Ni mom pełnej orientacji w temacie, ftoi co więksym sku..elem Cy Lepper, cy
            jego ludzie, cy sprawa kupcynio między partiami, ftore tyz od zawse i wsędy
            było, w sporcie, w Sejmie, wsędy. I tu kij mo tyz dwa kóńce, bo ujawnił
            syćkim jak to sie robi i jakimi metodami ubeki pracowały. Opróc weklsi- dudków
            wylazło sydło z wora fto za tym siedzi, pore spraw od razu wyjorzyło i
            fuj...jaze syćka nosy musieli se zatkać, choć nieftorzy syrooooko kufy se
            pootwierali.
            • Gość: Ciupazka Re: .Ale podobno, zło czyni też i dobro IP: *.it-net.pl 28.09.06, 09:44
              "Oto pan Andrzej Lepper, nie wiadomo, czy z własnej inicjatywy, czy na rozkaz
              swoich przełożonych z razwiedki, sprowokował premiera do wyciśnięcia go z
              rządowej koalicji, wskutek czego w Sejmie rząd znowu nie ma większości. W
              takiej sytuacji możliwe są dwa wyjścia: albo samorozwiązanie Sejmu i
              przyspieszone wybory, albo tzw. konstruktywne votum nieufności, tzn. obalenie
              rządu premiera Kaczyńskiego i natychmiastowe utworzenie nowego rządu np. z
              premierem Rokitą, wicepremierem Szmajdzińskim, wicepremierem Lepperem i
              wicepremierem Pawlakiem.

              Taki rząd natychmiast przepędziłby z państwowych posad wszystkich mianowańców
              obecnego rządu, a następnie pouchylałby wszystkie ustawy, uchwalone z
              inicjatywy obecnego rządu. Oczywiście nie zrobiłby tego sam, tylko przy pomocy
              Trybunału Konstytucyjnego, który wprawdzie jest niezawisły, ale tylko w tym
              sensie, że jeszcze nie wisi.

              W ten sposób państwo wróciłoby do punktu wyjścia, tzn. cofnięta zostałaby
              lustracja konfidentów, rozpędzone Centralne Biuro Antykorupcyjne, system
              bankowy ponownie znalazłby się bez nadzoru, bo skoro prezesa Balcerowicza żaden
              organ państwowy nie może nawet wezwać w celu wyjaśnień, to znaczy, że razwiedka
              nadal utrzymuje państwo w państwie i używa Leszka Balcerowicza w charakterze
              totemu bojowego. Krótko mówiąc – państwo ponownie wpadłoby w szpony mafii, w
              których się znalazło dzięki umowie okrągłego stołu, którą generał Czesław
              Kiszczak zawarł z politykami, do których miał większe zaufanie, niż do innych.
              (...)"

              Dalej czytaj tu:
              www.michalkiewicz.pl/tyg1_26-09-2006.php
              • Gość: Ciupazka Re: .Ale podobno, zło czyni też i dobro IP: *.it-net.pl 28.09.06, 09:49
                c.d. ciekawe to nieprawdaż? Pochwała przekypstwa?!
                "Z punktu widzenia razwiedki konstruktywne votum nieufności jest najlepszym
                wyjściem, bo dzięki takiej szybkiej podmianie można by nawet zablokować
                rozwiązanie Wojskowych Służb Informacyjnych, dzięki czemu uratowane zostałyby
                również tzw. „zdobycze okrągłego stołu”, o których obronie mówił Janusz
                Onyszkiewicz, uzasadniając podłączenie się swojej Partii Demokratycznej do
                postkomunistycznej spółdzielni „Róbmy Sobie Na Rękę”.

                W tej sytuacji już premier Rokita, albo jakiś inny podtrzymywałby płynność
                finansową państwa poprzez sprzedawanie obywateli w niewolę lichwiarskiej
                międzynarodówce. Ale do przeprowadzenia konstruktywnego votum nieufności
                potrzebna jest nowa parlamentarna wiekszość, to znaczy zlanie się Platformy
                Obywatelskiej z SLD, Samoobroną i PSL-em. W przeciwnym razie możliwe jest tylko
                obalenie rządu i wybory, do których jednak rząd by rządził i jeszcze zdążyłby
                różnym filutom powyrywać nogi z miejsc, z których im wyrastają.

                Wszystko zatem zależy od tego, czy prezes PSL Waldemar Pawlak da się przekupić
                albo jednej, albo drugiej stronie. Przekupstwo, jak wiadomo, rzecz wstrętna,
                rodzaj zła absolutnego, ale – jak widzimy – przy jego pomocy można osiągnąć
                pożyteczne cele i podjąć próbę zwrócenia narodowi politycznej suwerenności, pod
                warunkiem wszelako, że tego przekupstwa dokona strona właściwa.

                Oczywiście teoretycznie można byłoby obejść się bez przekupstwa, gdyby PSL i
                jego prezes działali z pobudek ideowych i kierowali się dobrem państwa, ale o
                tym, rzecz prosta, nawet marzyć nie można. Aż tyle dobra nie ma na świecie,
                więc niestety zostaje tylko przekupstwo. Znaczy – gubernator Will Stark z
                powieści Roberta Penn Warrena najwyraźniej miał rację."

                Stanisław Michalkiewicz
                www.michalkiewicz.pl

                I co Ty na to billy?
              • Gość: poraj Re: .Ale podobno, zło czyni też i dobro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 09:50
                A mnie się wydaje, że za ta całą aferą stoi Fidel Castro;))
                • billy.the.kid Re: .Ale podobno, zło czyni też i dobro 28.09.06, 09:57
                  ciupazko-już se to wszxystko daruj. nie pisz bo szkoda atramentu i ołówka. ja
                  juz nie czytam. ewentualnie o pięknie naszych tatereek, o pieknej pogodzie.
                  te sprawy tych gamoni zwykłych ludzi na pewno NIE DOTYCZĄ.
                  • ciupazka Re: .Ale podobno, zło czyni też i dobro 30.09.06, 22:10
                    Jasne, ze nie dotycom, ciemnota mo syćko ino przyklasnąć gamoniom, bez
                    dyskusji...
      • ciupazka Re: a coś o bezrobociu 30.09.06, 22:15
        poraj, a coś Ty zrobiył przez te 9 miesięcy? Jod i drobiył?! Bezrobocie u
        nos to problematyczne, kie dzień w dzień cytos, ze jest 14 tysięcy wolnych
        miejsc pracy. Fto nie fce pracować, to go nie zmusis, skońcie z tymi
        zasiłkami dlo fołsywyk bezrobotnyk.
        • billy.the.kid Re: a coś o bezrobociu 30.09.06, 22:21
          w-WOLNYCH MIEJSC PRACY-ciupazko, ileż pogardy dla człowieka trzeba mieć żeby
          proponować pracę za 800pln.????
          • ciupazka Re: a coś o bezrobociu 30.09.06, 22:28
            A tyś za kielo robiył w PRL-u, a kielo ludzi na emeryturze i tego ni mo. To
            bezrobocie, to mi śmierdzi leniami...
            • billy.the.kid Re: a coś o bezrobociu 01.10.06, 20:04
              to raczej nie moja załuga.
              a pieniązki z nagłówka dotyczą raczej tych co to kurduple chcieli płacić
              lepperkowi za prywatne długi skorumpowanych posłów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka