Dodaj do ulubionych

Katastrofa ekologiczna w Nowym Targu

20.03.03, 18:59
Stała się rzecz naprawdę poruszająca. Aż trudno - nam z inych stron Polski
wyobrazić sobie skalę problemów 35 tysięcy mieszkańców w wyniku tego
okropnego zaniedbania. Przykład ten tym bardziej przeraża teraz po wybuchu
wojny z Irakiem, gdy zatrucie ujęć wody może być realnym zagrożeniem dla
miast.
Brak mechanizmów kontroli poczynań władzy, nieporadność tej władzy wobec tej
katastrofy pogłębiona zamiarem przemilczania - wszystko to powinno skłonić
mieszkańców do poważnej debaty publicznej. O tym co dzieje się teraz w Nowym
Targu dowiaduję się z gazet, a nikt nie zabiera głosu na ten temat na Forum.
Nowaotarżanie - naprawdę - obudźcie się !
Obserwuj wątek
    • mrb4 Re: Katastrofa ekologiczna w Nowym Targu 21.03.03, 08:37
      Nasze władze próbują zlekceważyć problem. Niedawno dowiedziałem się o
      wypowiedzi burmistrza Fryźlewicza, że tak naprawdę woda z kranów nie jest
      groźna i można jej normalnie używać. Tyle, że burmistrz nie mieszka w blokach i
      ma prywatną studnię, a jednocześnie społeczeństwo nowotarskie w żaden sposób
      nie kontroluje miejscowych władz. Ich członkowie nie muszą więc martwić się o
      coś takiego, jak odpowiedzialność za własne słowa.

      Ale problem tkwi nie tylko w zdemoralizowanych władzach Nowego Targu i
      Zakopanego, ale również w zdemoralizowaniu sporej części społeczeństwa, które w
      znacznym stopniu przyczynia się do niszczenia podhalańskiej przyrody. Wody
      zatruwają różnego rodzaju odpady wrzucane tam np. przez kuśnierzy lub hodowców
      owiec, a lasy gorczańskie są niszczone przez rabunkową gospodarkę ich
      właścicieli. Bezmyślni ludzie nie wahają się nawet jeździć samochodami po
      górskich szlakach. Przykładów tego rodzaju działalności można podawać jeszcze
      wiele. A co z tym można zrobić? Sądzę, że należy zacząć od publicznej dyskusji
      o sytuacji na Podhalu.
      • Gość: akurat Re: Katastrofa ekologiczna w Nowym Targu IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 12:28
        mrb4 napisał:

        > Niedawno dowiedziałem się o wypowiedzi burmistrza Fryźlewicza, że tak
        naprawdę woda z kranów nie jest groźna i można jej normalnie używać.
        ================
        kiedy tak powiedział? Nie rzesadzaj, facet robi drobno nogami bo już widzi jak
        mu się grunt usuwa spod nóg. Na pewno by takiej pierdoły nie powiedział. Za to
        - czyli za wprowadzanie ludzi w błąd - mógłby jeszcze bardziej beknąć. Nie pisz
        więc "sensacji". Nie musisz mnie nakręcać przeciwko Fryźlewiczowi - i tak jest
        mi niedobrze na jego widok. Wielki burmistrz kurwa...
        • uriel1 Re: Katastrofa ekologiczna w Nowym Targu 21.03.03, 13:20
          Nie wiem czy "ekologiczna". Ale na pewno fatalna sytuacja dla mieszkańców.
          ciekawe, że się ludzie nie burzą tylko zrezygnowani dreptają do studni
          osiedlowych. Ogłupieni jacyś. Nawe nie zwracają specjalnie uwagi na zardzewiale
          tabliczki przykręcone do obudowy studni, z napisem "woda nadaje sie do czegoś
          tam TYLKO po uprzednim przegotowaniu". To znaczy, że studniana woda to też syf?
          Pewnie tak. Super.
          • Gość: Ciupazka Re: Woda zdatna do picia.. IP: *.it-net.pl 25.03.03, 15:20

            Oficjalnie ogłoszono, że woda nadaje się do picia. Odkręcać krany! A jak
            długo? Dopóki nie przyjedzie fala świątecznych gości na Podhale. A wtedy
            problem się odezwie? Czas pokaze. Pozdr.
            • Gość: uiuiuiu Re: Woda zdatna do picia.. IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 17:27
              Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

              >
              > Oficjalnie ogłoszono, że woda nadaje się do picia. Odkręcać krany! A jak
              > długo? Dopóki nie przyjedzie fala świątecznych gości na Podhale. A wtedy
              > problem się odezwie? Czas pokaze. Pozdr.


              Ciupazko - spierdalaj z takimi farmazonami. WODA NIE NADAJE SIE DO PICIA.
              Przestań pieprzyć i wprowadzać ludzi w bład.
              • Gość: Ciupazka Re: Woda zdatna do picia.. IP: *.ar.lublin.pl 27.03.03, 18:12
                Uzdatnij piyrse som sie, boś cham, a pote wode chlorem i ozonem, bo wsędzie
                to robiom i ludzie zyjom. W kozdyj wodzie mos rózne bakterie i temu ją więcej
                abo mniej trza chlorowac, ozonować.Kieby naprowde był tam jad kiełbasiany, to
                by wos do tela połowa pomarła, bo nim ino zakazis sie drogom doustnom, o
                cym zek wcesniyj pisała. Bier ksiązki i cytoj, nie zawadzi troske więcej
                wiedzieć. Mącicie i mącicie, bo wom tak wygodnie. I pytom piyknie, troske
                grzecniej!Telo.Pozdr.
                • Gość: roz Ja do Ciupazki:)) IP: *.ds.uj.edu.pl 27.03.03, 18:54
                  Ciupazko mam pytanie...co to znaczy: "mącicie, mącicie..bo wom tak wygodnjyj"?
                  Nie chodzi mi tu o przekład zdania na język polski.... Nie bardzo natomiast
                  rozumiem kto mąci, no i dlaczego jest mu/im wygodnie z tego powodu? Woda
                  rzeczywiście jest, ale jest paskudna. To, że woda jest "zdatna do picia" nie
                  jest chyba jeszcze powodem do całowania burmistrza Bąka i burmistrza
                  Fryźlewicza po piętach, prawda? Można chyba napisać, że jakość wody komuś nie
                  odpowiada...? Pozdrawiam.
              • Gość: roz Oj, nieładnie, nieładnie... IP: *.ds.uj.edu.pl 27.03.03, 19:14
                No cóż....chamskie to było. Nieładnie!!!
              • Gość: roz To "nieładnie" to oczywiście nie do Ciupazki!!!! IP: *.ds.uj.edu.pl 27.03.03, 19:15
                • Gość: Ciupazka Re: Nie wiem komu zolezy... IP: *.ar.lublin.pl 27.03.03, 19:43
                  na wywoływaniu fermentu na Podhalu, hale cosi mi sie zdaje ,ze tak jest. W
                  Sejmie - Jarmoliński, u wos zwada - juz od dwók tyżni słysy sie nieftore
                  nazwiska na łamach prasy. A moze juz widzom nowe wybory i zacynajom sie
                  goniacki do stołków? I na odlew , fto komu lepiyj przyłozy. Przy okazji i
                  mnie w kufe tyz dajycie. Zluzujcie, pytom piyknie, zgoda buduje, niezgoda
                  rujnuje. Casy niepewne, trza wspólnymi siyłami przeciwstawiać sie róznym
                  problemom, a od nich nika nie ucieknom ani jedni ,ani drudzy.A jak sie
                  wybiyro, to trza wiedzieć kogo i na wybory trza iść, a nie siedziec w chałupie
                  i narzykać pote, bo narzykocie sami na sie. Telo.Pozdr.
                  • Gość: roz no i po co tak nerwowo? IP: *.ds.uj.edu.pl 27.03.03, 20:01
                    Nie wiem, jak osoba o nicku "uiuiuiuiu", ale ja na pewno nie zamierzam tu
                    nikogo bić, a już po "kufie" tym bardziej ;-)A co ma do wody Jarmoliński? Jeśli
                    chodzi o wybory samorządowe, to mimo, iż nie czuję się adresatem tego pani
                    przytyku, powiem, że racja. Narzekać każdy potrafi, ale pomyśleć już nie
                    każdy...niestety także wtedy, gdy wrzuca kartkę do urny. Ale tak to jest gdy
                    często jedynym kryterium oddania głosu na daną osobę jest to, czy pokazuje się
                    w towarzystwie znamienitych miejscowych księży, albo czy należy przed wyborami
                    założy góralskie portki i cuchę lub serdok. Ale nie o tym miał byc ten wątek.
                    Pozdrawiam
                  • uriel1 Re: Nie wiem komu zolezy... 27.03.03, 20:08
                    No tak, oberwało ci się Ciupazko. Forma - raczej nie do przyjęcia, ale sam atak
                    mogę z grubsza zrozumieć. Napisałaś, że "woda do picią" a potem radość wielka -
                    ludzie odkręcajcie kurki. Pomału, pomału. Nie trzeba być wykwalifikowanym
                    chemikiem, żeby wiedzieć - co to znaczy OZONOWANIE wody. Lubisz
                    wiedzieć /wnioskuje z cytatów i źródeł na które często sie powołujesz - chwała
                    ci za to/ więc poszukaj - jakie to atrakcyjne związki wydzielają sie po
                    polączeniu ozonu ze związkami powietrza. A jeśli nie lubisz chemii i masz
                    ochotę - to wybierz się do szaflar, do Stacji Uzdatniania Wody - i zapytaj
                    dlaczego pracownicy do poimeszczenia koagulacji wchodzą w maskach i dlaczego
                    szczelnie zamknięte zostały wszystkie zbiorniki. Tymczasem ludzie w blokach
                    mają wdychać te opary , tak? Nie ciesz się tak bardzo z komunikatu
                    nowotarskiego Sanepidu. Pozwala pić wode po przegotowaniu, bo tylko taka może
                    być wprowadzona do organizmu - i jest w miarę "bezpieczna". Ale dalej czytamy -
                    "wolno jeż uzywać do mycia, prania.." Ciekawe, prawda? Jesteś kobietą /tak
                    zakładam/ - a więc jak myślisz będzie to zdrowe dla twojego organizmu gdy
                    umyjesz się tą wodą nie przegotowaną w miejscu gdzie masz śluzówkę? Albo mycie
                    zębów - też tylko przegotowaną wodą. A pramie? Jak dostarczysz przegotowaną
                    wodę do pralki? A może będziesz pranie nastaiwać na "gotowanie"? Gratuluję.
                    Zniszczysz odzieś, nie wspominając o tej, która jst najbliżej skóry -
                    bieliźnie, która z reguły jest delikatna i nnnie można jej gotować. No i
                    jeszcze jedna sprawa - dopisane zdanie-wytrych "jakiekolwiek zmiany na skórze,
                    plamy, zaczerwienienia, podrażnienia bezzwłocznie konsultować z lekarzem".
                    Pomyśl Ciupazka, a potem wznoś okrzyki radości w imieniu nowotarżan.
                    • Gość: Ciupazka Re: Skoda... IP: *.it-net.pl 27.03.03, 22:27
                      mi casu na jałową dyskusje, u wos 35 tysięcy ludzi, w miescie ka siedze jest
                      400 tysięcy, problemy z wodą tyz mają, chlorują i tyz nieroz herbaty ni mozno
                      wypić. Aly ni ma innyj metody, ino gotowanie jyj dłuzse, "wraz z
                      podwyższaniem temperatury rozpuszczalność gazów w cieczy maleje" i to prawo
                      chemiczne musicie stosować, a Inspektorat Sanitarny i ZWiK tyz musom swoje
                      robić. Jak z 5000 tysięcy ilość Clostridium spadła w rzece Biały Dunajec do
                      160 w 100 ml wody, to juz jest lepiyj, a w wodzie z kranu nie stwierdzono
                      przetrwalników Clostridium, to kozdy wom powie, ze woda jest zdatna do picia.
                      Telo. Pozdr.
                      • uriel1 Re: Skoda... 27.03.03, 23:56
                        Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                        > skoda mi casu na jałową dyskusje...

                        Uriel - święte słowa. Nie wiem z jakiego powodu dałem się nabrać, że chcesz
                        przeczytać, co ktoś ma do powiedzenia na jakiś temat. Piszesz trochę bez
                        sensu.
                        Przykład? Prosze bardzo:
                        > Jak z 5000 tysięcy ilość Clostridium spadła w rzece Biały Dunajec do
                        > 160 w 100 ml wody, to juz jest lepiyj,

                        Uriel: gdyby w wodzie było "5000 tysięcy" to by ta woda "chodziła" na malutkich
                        bakteryjnych nóżkach /hihihih/

                        Poza tym przeczytałem twoją odpowiedź na pytanie o śmierć syna starosty. Nic
                        nie wiedziałąś o sprawie - ale na wszelki wypadek napisałaś coś o "szerzeniu
                        plotek". Odebrałem to jako odezwanie się dla samego zaistnienia na forum. Masz
                        przedziwne zacięcie mentorskie. Przykre gdy się czyta. A teraz - śpij pięknie w
                        tej wielkiej metropolii. Życzę miłego piątku i odpoczynku sobotnio-
                        niedzielnego.
                        • Gość: Ciupazka Re : A masz, a masz...i ... IP: *.it-net.pl 28.03.03, 01:12
                          Chyba ci ten chlor już zaszkodził... Mało, że nie piszecie na Forum (
                          pewnie go niedługo zlikwidują), to jeszcze innym wymyślacie, a twoja
                          interpretacja i narzekanie, narzekanie i nic wiecej...nie jest w stanie
                          zamknąć mi buzi. Dziwię się , (jeżeli to prawda o śmierci, o której
                          wspomniałaś), to zdumiewa mnie fakt, ze strzępicie sobie jęzory na Forum?
                          Problem chorób psychicznych w Polsce istnieje, ale włażenie z butami w cudzą
                          tragedię i to publicznie świadczy też o was. Mieszasz temat tragedii
                          zakopiańskiej z wodą w Nowym Targu,to jak "grule z mydłem, groch z powidłem,
                          a na deser baranie jaja". Na wszystko masz argumenty, gotowe odpowiedzi.
                          Nadal uważam tego typu dyskusje za jałowe i bez sensu. Kij ma dwa końce,
                          chcesz mnie znów przyłożyć? Bacz, że drugim końcem otrzymujesz razy ty.
                          Poszukaj sobie drugiej osoby, która ci będzie przytakiwać, wtórować i wtedy
                          jednym, zgranym chórem odśpiewacie litanię narzekań na Forum Nowy Targ.
                          • Gość: roz Re: Re : A masz, a masz...i ... IP: *.ds.uj.edu.pl 28.03.03, 01:57
                            Oj, Ciupazko...przecież wielokrotnie mówiłaś, że na Forum każdy może wejść i
                            się wypowiedzieć...możesz Ty, ale może i kto inny...Nawet jak narzeka, prawda?
                            Twoje wątki czy też wypowiedzi też nie zawsze są "cool" ;), przynajmniej wg
                            mnie, zżymam się jak je czytam...no ale cóż, wolno Ci:) A spisku przeciwko
                            swojej osobie lepiej nie węszyć...dyć to takie polskie, podobnie, jak nasze
                            narzekanie:-)) Serdecznie pozdrawiam.
                          • uriel1 Re: Re : A masz, a masz...i ... 28.03.03, 07:05
                            Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                            > Chyba ci ten chlor już zaszkodził...

                            / Miłe, dziękuję. /
                            =====================

                            > Dziwię się , (jeżeli to prawda o śmierci, o której
                            > wspomniałaś), to zdumiewa mnie fakt, ze strzępicie sobie jęzory na Forum?
                            > Problem chorób psychicznych w Polsce istnieje, ale włażenie z butami w cudzą
                            > tragedię i to publicznie świadczy też o was.

                            / to ty pierwsza się odezwałaś w sprawie tej śmierci. Nie zrozumiałas mnie i
                            tyle. Ja zakładam,że osoba ktora zapytałą "czy to prawda"? - po prosstu chciala
                            wiedzieć, żeby w razie czego umieć sie zachować, gdy ktoś obok coś powie
                            niestosownego. Nie ma w tym nic z w;azenia buciorami w cudze życie. To forum,
                            prawda? /
                            =========================

                            > Mieszasz temat tragedii zakopiańskiej z wodą w Nowym Targu,to jak "grule z
                            > mydłem, groch z powidłem, a na deser baranie jaja".

                            /tamten tekst był w całości skierowany do ciebie. Wyrażenie opinnii
                            potrrzebowało przytoczenia przykładów - stąd kilka watków./
                            =============================


                            > Na wszystko masz argumenty, gotowe odpowiedzi.

                            /bo staram się mysleć, zanim zabieram głoś. To takie skrzywienie. /
                            ===============================

                            > Nadal uważam tego typu dyskusje za jałowe i bez sensu.
                            /jeśli tak mnie oceniasz - trudno. Będę musiał z tym żyć/
                            ===============================

                            > Kij ma dwa końce, chcesz mnie znów przyłożyć? Bacz, że drugim końcem
                            otrzymujesz razy ty.

                            /co znaczy "znów"? /

                            > Poszukaj sobie drugiej osoby, która ci będzie przytakiwać, wtórować i wtedy
                            > jednym, zgranym chórem odśpiewacie litanię narzekań na Forum Nowy Targ.

                            /a tu już po prostu było głupie/
                            • Gość: Ciupazka Re: Re : A masz, a masz...i ... IP: *.it-net.pl 28.03.03, 09:03
                              Uprzejmie dziękuję za obszerne wyjaśnienie dlaczego ja nie pasuje do ciebie
                              i bijąc sie w piersi mea culpa, moja maxima culpa przepraszam , że się
                              wtrąciłam i obiecuje sie poprawić. Jak tak tam u was dobrze, to dlaczego jest
                              tak źle? Tytuły artykułow mówią same za siebie:
                              1/"Burmistrzu , zrezygnuj- SLD w sprawie zatrucia wody", w którym poseł SLD St.
                              Jarmoliński nawołuje, aby Burmistrz Marek Fryźlewicz podał sie do dymisji.( a
                              sam jest cacy?).
                              2/"Jarmolinski, Chaładaj, Czerniawski i Owoc wykluczeni z SLD" - za lewe ręce
                              przy głosowaniu i wezwani do złożenia mandatow poselskich.(A czy złożą, to już
                              nie moja sprawa).
                              3/ " Zakopane chce pomóc Nowemu Targowi" - wypowiedź burmistrza M. Fryźlewicza
                              na temat sporu..
                              4/" Teraz rozrachunki" - woda zdatna, będzie ozonowana, ale... wyniki badań
                              ilości przetrwalników Clostridium i na temat odpowiedzialności MZWiK, Stacji
                              Uzdatniania Wody itp., itd.
                              Nie wiem, czy wszystkie artykuly już wymieniłam na ten temat. Przyznam się ,
                              pewnie nie tylko ja, że mam mieszane uczucia i czasami mi wstyd , że nie
                              umiecie w zgodzie rozwiązywać problemów, przecież swoich. Ale przestaję się
                              dziwić, kiedy czytam, jaki jest stosunek również i do mnie. Telo i ino telo.
                              Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów na drodze waśni i sporów. Zgoda buduje,
                              niezgoda rujnuje!

                              • Gość: Ciupazka Re: Re : A masz, a masz...i ... IP: *.it-net.pl 28.03.03, 09:11
                                I jeszcze: ja wątku o śmierci nie założyłam, mnie by nie było na to stać, a
                                że mnie ruszył, to nie dziwota i przeczytaj sobie jeszcze raz moją wypowiedź
                                na dictum i proszę mi nie wciskać kitu, że ja go rozpoczęłam.Ten , co pisał
                                nie ma świadomości, że czyta to cały świat? A gdyby to jego dziecko było, byłby
                                kontent?. Przykro mi, ze o tym musę pisać.Telo. Pozdr.
                              • Gość: roz Już nie mogę!!!:-) IP: *.ds.uj.edu.pl 28.03.03, 11:03
                                Droga Ciupazko!
                                Ja nie wiem do kogo Ty tu piszesz te swoje pełne mentorstwa teksty? Kto tu z
                                nas twierdzi, że jest dobrze w naszym mieście? Ponadto skąd wiesz, że
                                krytykując coś (władze naszego miasta) potrafimy tylko (sic!) narzekać? Nie
                                wiesz, a piszesz... Piszesz mniej więcej tak...to czemu jest tak źle skoro jest
                                tak dobrze....Nie , nie jest dobrze, to fakt...ale może wreszcie przestaniesz
                                nas tu obecnych traktować jak imbecyli wyborczych, bo przepraszam bardzo, nie
                                wiem, jak Ty tam w Lublinie, ale ja mam tylko jeden głos podczas wyborów.
                                Jawisz mi się Droga Ciupazko, z całym szacunkiem, jako osoba lubiąca mieć
                                ostatnie zdanie i w takim też duchu wypowiadasz się na tym Forum. Może więc
                                pora zmienić ton wypowiedzi...? Przepraszam za bardzo "personalną"
                                wypowiedź...ale już nie mogę! Pozdrawiam:)))
                                • uriel1 Re: Ja też juz chyba spasuję 28.03.03, 12:05
                                  Do Ciupazki - napisałem że sie pierwsza odezwałaś a nei że zalożylas wątek. Co
                                  do poprzedniego postu o tytule "Ja już nie mogę" - nie pisz tak miła
                                  autoreczko - zaraz Ci sie oberwie tak jak mi, że 'walisz"w Ciupazkę. Ale
                                  zasadniczo - napisałaś to co i mnie mierzi w naszej "Studentce" Lublina. Tylko
                                  Ty- napisałaś to lepiej. Pozdrawiam. i żegnam. Nie wiem czy sie jeszcze
                                  spotkamy. :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka