Dodaj do ulubionych

....Komu bije dzwon??????

12.10.06, 22:25
Od Wielkiego Dzwonu
Na sznurze
Wznoszę się do pionu
Ku górze.
Spod nóg życie szare
Ucieka,
Lot mój nie na miarę
Człowieka.
Bo sercem spiżowym
Świat budzi
I podnosi głowy
Pół-ludzi.
To, co moją męką
I ciałem
Wraca do nich dźwiękiem,
Hejnałem.
W grzmocie tonów toną
I w pysze,
Bo to ja tym dzwonem
Kołyszę!
***

Kto się dzwonem chętnie
Ogłuszy
Nie usłyszy szeptu
Swej duszy.
Kto przed dzwonem klęka
I czeka
Nie usłyszy jęku
Człowieka.
Przed dzwonem w pokłonie
Kto błogim
Ten chowa się w dzwonie
Przed Bogiem

***

Wypuszczam sznur z ręki
Mknąc w ciemność,
A dzwon zieje dźwiękiem
Nade mną.
Bezgłośnie odpływam
Przez ciszę,
Dzwon wciąż mnie przyzywa,
Dzwon słyszę.
Twarz nurzam w gorącą
Twarz słońca -
Dzwon widzę - bijący
Bez końca.
Gdziekolwiek bym skrył się -
Dzwon bije
I będzie mi bił -
Póki żyję.

J.Kaczmarski 28.08.1997

Hmmmm... Ciekawość coby Jacek Kaczmarski teroz śpiywoł...? Jako
myślicie?
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: ....Komu bije dzwon?????? 13.10.06, 03:25
      Moze jakies lamentacje?
      • Gość: poraj Re: ....Komu bije dzwon?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 08:27
        Śpiewał by ostatnią zwrotkę"Murów"...

        - Ten z nami! Ten przeciw nam!
        Kto sam ten nasz największy wróg! A śpiewak także był sam

        Patrzył na równy tłumów marsz
        Milczał wsłuchany w kroków huk
        A mury rosły rosły rosły
        Łańcuch kołysał się u nóg...

        Patrzy na równy tłumów marsz
        Milczy wsłuchany w kroków huk
        A mury rosną rosną rosną
        Łańcuch kołysze się u nóg...


        Rewolucja właśnie zjada swoje dzieci, a łańcuch coraz bardziej ciąży...
        Smutne, jak każda destrukcja.
        • Gość: ciupazka Re: ....Komu bije dzwon?????? IP: *.it-net.pl 14.10.06, 21:45
          Dzwony
          Edgar Allan Poe

          tłumaczenie: Roman Klewin
          I
          Słyszysz dzwonków srebrnych dźwięk,
          Sanny dźwięk?!
          Jakiż ogrom wesołości obiecuje dzwonków brzęk!
          Jakże dźwięczą, dźwięczą, dzwonią
          W lodowatą cichą noc!
          A na niebie rozproszone
          Gwiazdy jak diamenty płoną -
          Bije z nich rozkoszy moc.
          Drga do taktu, drga
          Runicznego rytmu gra
          I z melodią gwiezdną sprzągł się muzykalnie dzwonków dźwięk,
          Dzwonków dźwięk, dzwonków dźwięk,
          Dzwonków dźwięk,
          Rozedrganych, rozdzwonionych dzwonków dźwięk.

          II
          Słuchaj, zabrzmiał ślubny dzwon,
          Złoty dzwon!
          Ileż szczęścia obiecuje harmonijny jego ton!
          Dźwięki przestwór nocy tną,
          Gdy wydzwania radość swą,
          A z tych dźwięków zespolonych
          Złotą grą
          Jakaż płynie pieśń w te strony,
          Do gołębic zasłuchanych, zapatrzonych
          W luny krąg.
          Z rozdzwonionych dzwonnic dźwięk
          Jakże spływa strumieniami różnobarwnych brzmień!
          Jak radośnie
          Płynie, rośnie,
          Jakże Jutra dzień wychwala
          I ekstazę, co wyzwala
          Rozedrgany, wibrujący
          Dzwonów, dzwonów, dźwięk,
          Dzwonów dźwięk, dzwonów dźwięk,
          Dzwonów dźwięk -
          Rytmem tonów rozedrgany dzwonów dźwięk!

          III
          Słyszysz ten na trwogę dzwon -
          Z brązu dzwon?!
          Jak ponurą gra opowieść rozedrgany dzwonów ton!
          Jakiż w noc popłynął jęk,
          Jakież wycie zrodził lęk!
          Zdławił mowę! Tylko bić,
          Tylko mogą dzwony wyć
          Na różny ton!
          W rozpaczliwym rozdzwonieniu na pożary pełnym skarg,
          Próżno dzwony zaklinają rozwścieczony, głuchy żar,
          A żar w górę, w górę, w górę,
          Napastliwie i zuchwale,
          Z desperacką żądzą parł,
          Aby dziś, dziś - albo wcale -
          Zająć przy księżycu tron.
          Dzwoni dzwon, dzwon, dzwon!
          Jakąż rozpacz głosi, lęk,
          Dzwonów jęk!
          Jakże bije, dzwoni, grzmi,
          Jakąż grozą w nocy brzmi,
          Wlany w przestwór pulsujący dzwonów dźwięk.
          Ale ucho dobrze wie,
          Dzięki dźwiękom,
          Brzmieniom, jękom,
          Jak pożaru fala prze,
          Ale ucho pozna twe
          Po skłóconych,
          Dźwiękach, tonach,
          Jak się groźna fala rwie,
          Gdy opada lub nabrzmiewa głosem gniewu dzwonów jęk,
          Dzwonów dźwięk,
          Dzwonów dźwięk, dzwonów dźwięk,
          Dzwonów dźwięk,
          Pełen skargi, rozedrgany dzwonów dźwięk.

          IV
          Słuchaj, znowu zabrzmiał dzwon,
          Żelazny dzwon!
          Jakiż ogrom mrocznej myśli tej melodii niesie ton!
          Jakiż targa nami lęk,
          Kiedy nocą zabrzmi dźwięk,
          Którym grozę melancholii niesie dzwon!
          Gdy z gardzieli zżartych rdzą
          Spływa dźwięk żelazną grą,
          Rodzi jęk!
          A ci ludzie, samotnicy,
          Co mieszkaja w tej wieżycy,
          Ci dzwonnicy,
          Którzy dzwonią, dzwonią, dzwonią
          W przytłumionej monotonni,
          Serca ludzkie głazem tłoczą
          I w tym widzą chwałę swą -
          Nie są męską płcią ni żeńską,
          Ni człowiekiem, ni zwierzęciem -
          Widma są.
          Król ich ten, kto bije w dzwon,
          On to, on, on, on,
          Podał ton,
          Gdy peanem zabrzmiał dzwon!
          Porwał go radosny szał,
          Tańczył w takt, jak pean bramiał,
          Jak mu dzwon do tańca grał!
          W jego tańcu drga
          Runicznego rytmu gra,
          A z jej pulsem dzwonów ton,
          Dzwonów ton, dzwonów ton,
          Pełen łkania dzwonów ton.
          Drga wesoło, drga,
          Bijąc takt w żałobny dzwon;
          W rytm runiczny pląsa, drga,
          A z nim rozhuśtany dzwon,
          Kołysany dzwon, dzwon, dzwon.
          Tańczy, tak jak dźwięczy dzwon.
          I jak dźwięczy dzwonów ton,
          Dzwonów ton,
          Jak skarżących się, jęczących dzwonów ton.
          • dunajec1 Re: ....Komu bije dzwon?????? 14.10.06, 23:18
            "Komu dzwonia temu dzwonia
            mnie nie dzwoni zaden dzwon
            bo takiemu pijakowi
            jakie zycie taki zgon.

            W piwnicy mnie pochowajcie
            w piwnicy mi kopcie grob
            a glowe mi odwracajcie
            gdzie od beczki bedzie szpunt".

            No,moze to inny temat ale tez o dzwonach.
            • Gość: Ciupazka Re: ....Komu bije dzwon?????? IP: *.it-net.pl 14.10.06, 23:51
              i na casie dunajec, ludziska pijom na umór... ze zgryzoty
              • ciupazka Re: ....Komu bije dzwon?????? 01.12.06, 18:58
                "Dzwon"

                Twardy twardy sznur
                Skórę kości trze
                Ciągnę ciągnę w dół
                Z rąk wymyka się

                Patrzę patrzę wzwyż
                Po sznurze się pnę
                Gdzie ogromny spiż
                Głosem w przestrzeń tchnie

                Ogłuszyłeś mnie
                Uderzyłeś w twarz
                Ja tu kurczę się
                Ty tam lśnisz i grasz

                Nieustanny skłon
                Ciało moje gnie
                Jakbym chciał by dzwon
                W górę wyniósł mnie

                Bijesz bijesz wciąż
                Kto na świecie wie
                Że twój wielki głos
                To jest ciało me

                Jacek Kaczmarski (1978)




                • ciupazka Re: ....Komu bije dzwon?????? 01.12.06, 19:56
                  Górnikom, którzy zginęli w Rudzie Śląskiej (*)

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=52647763&a=53224064
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka