przeszlakowska
03.07.08, 12:50
Cytuje ku przestrodze z Dziennikiem Polskim:
"Turyści planujący wyprawę w Tatry powinni przygotować się na to, że w
wyższych partiach miejscami zalegają jeszcze płaty twardego śniegu. Wejście na
taki płat śniegu grozi poślizgnięciem, które może pociągnąć za sobą poważne
konsekwencje, dlatego ratownicy TOPR zalecają używanie w takich miejscach
raków i czekana. Płaty śniegu znaleźć można m.in. na szlakach prowadzących na
Rysy, na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem, na Szpiglasową Przełęcz z
strony Doliny Pięciu Stawów Polskich, na Zawrat z Doliny Gąsienicowej oraz na
Orlej Perci, po północnej stronie grani.
We wtorek po południu w rejonie Hali Gąsienicowej jeden z taterników odpadł
podczas wspinaczki na północnym filarze Świnicy i doznał bardzo poważnych
obrażeń nóg.
25-letni mieszkaniec Małopolski w ciężkim stanie trafił do zakopiańskiego
szpitala.
Otwarte zwichnięcie stawu skokowego. Wyglądało to makabrycznie, bo stopa była
praktycznie przekręcona w drugą stronę. W znacznie gorszym stanie była jednak
prawa stopa, która przy uderzeniu została praktycznie amputowana na wysokości
kostki. Trzymała się tylko na płacie skóry - powiedział nam wczoraj Sylweriusz
Kosiński, zastępca dyrektora Szpitala Powiatowego w Zakopanem i ratownik TOPR.
- Ze zwichnięciem sobie poradziliśmy, ale prawa stopa wymagała natychmiastowej
interwencji specjalistów. Zdecydowaliśmy, że taternikiem powinien zająć się
wykwalifikowany zespół złożony z chirurga naczyniowego, ortopedy i mikrochirurga.
Po kilku telefonach i interwencji lekarza koordynatora ratownictwa medycznego
udało się znaleźć miejsce w Klinice Chirurgii UJ w Krakowie. Poszkodowany
trafił tam na pokładzie śmigłowca sokół o godz. 20.30, a więc dwie i pół
godziny po dotarciu do szpitala w Zakopanem. W klinice podjęto próbę
przyszycia kończyny.
- Z tego, co wiem, stopę udało się przyszyć, ale istnieje, niestety,
prawdopodobieństwo wtórnej amputacji, ze względu na rozmiar obrażeń. Mężczyzna
był w bardzo ciężkim stanie, stracił dużo krwi" (KOV)
Zanim wyjdziesz wysoko w góry, czytaj komunikaty i ostrzeżenia TOPR:
topr.pl