Dodaj do ulubionych

Pedofilia...

14.11.03, 13:26

No wiycie, ze włosy stajom dymba, skąd to sie biere?

fakty.interia.pl/lok/malo/news?inf=444864
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Pedofilia... 16.11.03, 14:59
      A to inkso wypowiedź dotycząca tego zjawiska:

      "Troska czy przewrotność?"

      Owi nieszczęśni "łowcy skandali" obyczajowych napadają najchętniej na ludzi,
      którzy coś znaczą w życiu publicznym: polityków, urzędników, aktorów, uczonych,
      kapłanów. Czyni się to na większą skalę w USA, Anglii, Francji, Belgii, Italii,
      a ostatnio także w Polsce. Do nas już dociera barbarzyńskie
      amerykańskie "prawo" poniewierania każdą osobą oficjalną.

      Tropiciele pedofilii wytwarzają szczególną atmosferę wokół dzieci. Tutaj poluje
      się często na osoby bardziej religijne, kapłanów, zakonników. Wystarczy, że
      dziecko wyjdzie z katechezy ostatnie lub zapłakane, by można było oskarżyć
      katechetę o molestowanie seksualne. W niektórych krajach, np. w USA, nawet nie
      potrzeba dowodów, wystarczy skarga dziecka na katechetę. W Ameryce oskarżają
      duchownych katolickich najczęściej Żydzi, którzy dominują w środowisku
      prawniczo-sądowniczym. Tak przynajmniej mówią polscy duchowni pracujący w USA,
      choć boją się powtarzać to głośno. Sprawa z domniemanym molestowaniem dziecka
      nie kończy się na samym sądzie: żąda się zapłaty za szkody moralne, nawet do
      wysokości kilku milionów dolarów (płacą kurie biskupie) i wszystko rozgłasza
      się w mediach. W ogóle wystarczy dziecko pogłaskać, przywitać serdecznie, dać
      cukierka czy obrazek, pozwolić mu przytulić się, nie mówiąc już o pocałowaniu.
      Za wszystko może być wysoka kara.

      Na oskarżenia o pedofilię narażone są głównie znaczące osoby duchowne:
      popularni katecheci, wzięci wychowawcy, biskupi katoliccy. Zarzuty takie nie
      ominęły nawet ks. kard. Josepha L. Bernardina, w swoim czasie przewodniczącego
      Episkopatu USA. Liczono na wielkie miliony dolarów. Ks. kardynał ledwo się
      wybronił, choć niedługo potem przypłacił całą sprawę zawałem serca. Sprawa ks.
      kard. Bernardina ma coś z tonacji polowania na polskie "odszkodowania" w
      przypadku Jedwabnego.

      Tak więc nie brak oskarżeń fałszywych. Ale ewentualnie i w prawdziwych nie
      chodzi ani o dzieci, ani o moralność lecz o wyłudzenie pieniędzy, o zniszczenie
      bardziej wpływowych działaczy kościelnych, o odstraszenie innych od pracy nad
      młodzieżą, a przede wszystkim o kompromitowanie Kościoła katolickiego, zgodnie
      zresztą z programem masonerii. Trzeba zauważyć, że już i w Polsce większość
      księży nie chce pracować wśród młodzieży, żeby się nie narażać na różne krytyki
      pod tym względem.

      W USA bywają przypadki zgoła terrorystyczne. W latach 80. zdarzyło się, że
      pewien biskup pomocniczy został oskarżony o pedofilię z czasów, gdy był
      katechetą. Miał proces już jako biskup. Przegrał. Kuria musiała zapłacić trzy
      miliony dolarów "moralnego" odszkodowania. Dopiero po 10 latach sumienie
      ruszyło kobietę, którą miał rzekomo skrzywdzić jako dziecko. Wyznała, że to nie
      była prawda, a do fałszywych oskarżeń namówił ją pewien prawnik. Przeprosiła.
      Ks. biskup mówił: - Co mi z tego przyznania, zniszczyła mi zdrowie, życie,
      większość ludzi uwierzyła w kłamstwo, być może ktoś przez to odszedł od
      Kościoła, inni osłabli w moralności.
      Podobnych przypadków było więcej. Nieskodyfikowane sądownictwo amerykańskie
      bywa bardzo nieudolne i niesprawiedliwe. Fałszywym oskarżycielom nie można nic
      zrobić. Odpowiadają, że bronili moralności.

      A tak się zastanawiam, ilu u nas jest fałszywych oskarżycieli? O tym się już
      nie mówi...



      • Gość: ola-f Re: Pedofilia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 22:15

        Ważne milczenie biskupa
        Zgodność panuje co do tego, że kapłan-katecheta o skłonnościach pedofilskich
        nie może pełnić swej funkcji. Lecz jak ma postąpić biskup, gdy dowie się o
        takich czynach podwładnego? Czy ma poinformować policję, czy nakłonić takiego
        księdza do dobrowolnego oddania się w ręce wymiaru sprawiedliwości? W
        listopadzie 2000 roku Episkopat francuski oświadczył – w obliczu ponad 30
        ujawnionych przypadków pedofilii (na 25 tys. duchownych) – że księża-pedofile
        ponoszą za swe czyny pełną odpowiedzialność prawną i zalecił biskupom
        podejmowanie działań szybkich i stanowczych. Decyzja Episkopatu zapadła w
        miesiąc po skazaniu w pierwszej instancji ojca Rene Bissey’a, pedofila, na 18
        lat więzienia (ks. Bissey zrezygnował z odwołania i wyrok właśnie się
        uprawomocnił).
        Afera ta miała precedensowy ciąg dalszy. O czynach księdza wiedział bowiem od
        1997 r. jego zwierzchnik biskup Pierre Pican. Nie podjął jednak „zdecydowanych
        działań”, a jedynie wysłał księdza na urlop, po czym powierzył mu inną parafię.
        Nigdy nie próbował też skontaktować się z ofiarami Bissey’a. Oskarżony w
        styczniu 2000 o ukrywanie pedofilskich czynów podwładnego, biskup przyznał, że
        popełnił błąd w ocenie sytuacji. W trakcie procesu zasłaniał się jednak
        rzekomym obowiązkiem zachowania tajemnicy zawodowej (tajemnica spowiedzi nie
        wchodziła tu w grę). W ubiegłym tygodniu sąd skazał milczącego biskupa na trzy
        miesiące aresztu w zawieszeniu (prokurator żądał sześciu) i zapłacenie
        symbolicznego franka każdej z czterech ofiar księdza Bissey’a. Kara ta była nie
        tylko potępieniem zatajenia przestępstwa, ale i przestrogą: decyzja sądu, tak
        jak ubiegłoroczny dokument Episkopatu, zdaje się mówić, iż nie milczeniem, lecz
        krzykiem, należy bronić tutaj Kościoła (niektórzy podnoszą jednak, że precedens
        ten – od rozdziału Kościoła od państwa francuskiego w 1905 r. świecki sąd nie
        skazał żadnego biskupa – zawęża prawną definicję tajemnicy zawodowej i może w
        przyszłości być hamulcem dla księży-pedofilów, pragnących przyznać się do
        popełnionych czynów).
        Po procesie biskup Pican wyraził wolę spotkania się z ofiarami księdza Bissey’a
        i ich rodzinami. Propozycja została odrzucona. Pozostało wysłanie po
        symbolicznym franku za zaliczeniem pocztowym – albo odwołanie do sądu wyższej
        instancji. Tym razem jednak biskup nie popełnił błędu w ocenie sytuacji: trzy
        dni po wyroku oświadczył, że nie złoży odwołania. Jakże ważne jest to nowe
        milczenie biskupa.



        Jacek Kubiak z Paryża


        Tygodnik Powszechny.














        • roomtsays Re: Pedofilia... 17.11.03, 00:48
          Wniosek? Temida jest slepa i dlatego "dobry" adwokat jest dobry na WSZYSTKO"!
          Wniosek? No comment i - czas by wreszcie przejrzala, bo za wielu w za wielu
          casusach naduzywa jej przepaski i robi z niej... podpaske!
          • Gość: Ciupazka Re: Michael Jackson oskarżony..o pedofilię.? IP: *.it / 62.233.189.* 20.11.03, 22:36
            Michael Jackson oddał się w ręce władz oskarżony o molestowanie seksualne
            małoletniego chłopca. "Król muzyki pop" Michael Jackson stawił się w czwartek
            do dyspozycji władz w Santa Barbara w Kalifornii.Czeka go proces, w którym może
            być skazany na 8 lat więzienia
            Po południu czasu amerykańskiego gwiazdor przyleciał prywatnym samolotem z Las
            Vegas do Santa Barbara w otoczeniu swoich ochroniarzy i agentów. Następnie
            oddał się w ręce policjantów, którzy zakuli go w kajdanki

            Policja pobrała od niego odciski palców, sfotografowała go i zatrzymała jego
            paszport. Jackson zostanie najprawdopodobniej zwolniony za kaucją w wysokości 3
            milionów dolarów. Stanowi to niespełna 1 procent jego majątku, szacowanego na
            350 mln dolarów

            Poprzedniego dnia prokurator okręgowy w Santa Barbara Tom Sneddon powiedział,
            że gwiazdor jest oskarżony o "wielokrotne czyny lubieżne wobec dziecka nie
            mającego więcej niż 14 lat"

            Jackson nie przyznaje się do winy. Jego rzecznik przekazał mediom oświadczenie,
            stwierdzające, że "oburzające zarzuty przeciwko Michaelowi Jacksonowi są
            fałszywe". "Michael nigdy nie zrobiłby krzywdy dziecku" - czytamy w oświadczeniu

            Prokurator Sneddon nie ujawnił nazwiska domniemanej ofiary i odmówił podania
            szczegółów oskarżenia. Powiedział jedynie, że chłopiec molestowany przez
            Jacksona "współpracuje" z władzami śledczymi

            Z przecieków wynika, że Jackson miał rzekomo ubezwłasnowolnić chłopca za pomocą
            alkoholu i molestować go seksualnie. Prawnicy wyjaśniają, że kara, która grozi
            oskarżonemu (8 lat), wskazuje, że nie jest raczej oskarżony o najcięższe formy
            wykorzystania seksualnego, połączone z przemocą. Niektórzy twierdzą jednak, że
            doszło prawdopodobnie do seksu oralnego

            W 1993 r. "król pop music" został oskarżony o molestowanie seksualne przez 13-
            latka. Rodzina chłopca zgodziła się jednak załatwić sprawę polubownie,
            przyjmując od gwiazdora 15 milionów dolarów

            Prokurator Sneddon sugerował, że tym razem przebieg sprawy będzie inny. 10 lat
            temu władze nie sformułowały przeciw Jacksonowi oficjalnego oskarżenia i
            skończyło się na umowie pozasądowej. Tym razem - podkreślił - rodzina ofiary
            nie wnosi pozwu cywilnego

            Sneddon informował w środę, że szanse na proces Jacksona zwiększa również
            zmiana prawa w Kalifornii po pierwszym oskarżeniu piosenkarza, według której
            nieletnia ofiara molestowania seksualnego może być teraz "zmuszona" do złożenia
            zeznań (co 10 lat temu było niemożliwe)

            Okazało się to nieprawdą - obecnie też nie można zmusić dziecka do zeznań.
            Prawo jednak zostało zmienione w inny sposób, także sprzyjający prokuraturze.
            Obecnie oskarżające zeznanie ofiary w śledztwie może zostać wykorzystane na
            rozprawie sądowej nawet jeśli ofiara potem zeznanie wycofa

            10 lat temu tego rodzaju zeznania nie były dopuszczone na procesie

            Jackson przyznał w przeszłości, że sypia w jednym łóżku z dziećmi - nie swoimi -
            które nocują czasem w jego luksusowej rezydencji Neverland w Kalifornii.
            Twierdził jednak, że "nie jest to seksualne"

            Liczni komentatorzy, w tym prawnicy, wypowiadający się w amerykańskiej
            telewizji, mówią, że nie mają wątpliwości, iż Jackson jest pedofilem i powinien
            za to odpowiedzieć

            Piosenkarz był dwukrotnie żonaty, m.in. z córką Elvisa Presleya, Lisą Marie
            Presley. Z obu małżeństw, które się rozpadły, ma troje dzieci

            W zeszłym roku telewizje pokazywały jak gwiazdor, demonstrując fanom swojego
            nowo narodzonego, kilkumiesięcznego syna imieniem Prince Michel II, trzyma go
            jedną ręką na zewnątrz balkonu; można było odnieść wrażenie, że zaraz upuści
            dziecko na ziemię

            Media w USA zastanawiają się teraz, czy najnowszy skandal spowoduje kres
            kariery gwiazdy. W środę telewizja CBS ogłosiła, że odwołuje program muzyczny z
            Jacksonem w roli głównej, zaplanowany na przyszły tydzień

            Postać "króla muzyki pop" od lat fascynuje media amerykańskie, zwłaszcza
            tabloidy. Jackson, który jest Murzynem, przeszedł kilka operacji plastycznych,
            zmieniających rysy jego twarzy

            Sam o sobie mówi, że "czuje się dzieckiem w ciele mężczyzny"

            Zdaniem komentatorów, jego psychikę tłumaczy trudne dzieciństwo, kiedy był
            odrzucony przez ojca

            Tomasz Zalewski (PAP)






            • ciupazka Re: Michael Jackson oskarżony..o pedofilię.? 04.12.03, 18:45
              Nowe doniesienia:


              www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1809759.html
              • Gość: Ciupazka Re: Michael Jackson oskarżony..o pedofilię.? IP: *.it-net.pl 07.02.05, 00:03
                I doprowadzony do sądu wśród pisków nastolatek...Ciekawe, czy się obroni?
                • ciupazka Re: Michael Jackson oskarżony..o pedofilię.? 14.06.05, 09:44
                  Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                  > I doprowadzony do sądu wśród pisków nastolatek...Ciekawe, czy się obroni?


                  Nei co?! Michael Jackson uznany za niewinnego! Nawet mnie to nie
                  zdziwiyło...Nastolatki dalyj bedom pisceć ?

                  Michael Jackson jest niewinny molestowania seksualnego - orzekła wczoraj ława
                  przysięgłych.

                  Wyrok został odczytany późnym wieczorem czasu polskiego po trwających ponad
                  tydzień obradach. Co ciekawe, dwunastka sędziów przysięgłych w sądzie w Santa
                  Maria podjęła jednogłośną decyzję, odrzucając wszystkie 10 zarzutów stawianych
                  piosenkarzowi, w tym cztery przypadki molestowania seksualnego 13-letniego
                  chłopca. Piosenkarz został też uniewinniony m.in. od zarzutu wprowadzania
                  nieletniego w stan upojenia alkoholowego oraz od oskarżeń o współudział w
                  uprowadzeniu nieletniego, więzieniu go i zmuszaniu do działań wbrew jego woli.
                  Na wyrok oczekiwało ponad 2000 dziennikarzy z całego świata, a także wielu
                  fanów i przeciwników Jacksona. (R)



    • Gość: ola-f Re: Pedofilia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 08:11
      Pedofilia w chórze: W poniedziałek koniec śledztwa



      "Rzeczpospolita": Poznańska Prokuratura Okręgowa zapowiedziała, że w
      poniedziałek zakończy śledztwo w sprawie pedofilii w poznańskim chórze
      chłopięcym Polskie Słowiki.

      "Akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi K., byłemu dyrektorowi chóru, trafi do
      sądu w przyszłym tygodniu. Prokuraturze nie udało się zebrać dowodów, które
      potwierdziłyby zagraniczne wątki poznańskiej afery pedofilskiej.

      Prokuratura zamierza oskarżyć byłego dyrektora Polskich Słowików Wojciecha K. o
      wykorzystywanie seksualne w kraju i podczas wyjazdów zagranicznych w latach
      1993-1998 trzech - dziś już pełnoletnich - członków chóru, którzy wówczas nie
      ukończyli 15-tu lat. Jednym z nich jest były pracownik Polskich Słowików,
      zatrzymany w maju przez policję pod zarzutem pedofilii, który jako pierwszy
      zeznał, że Wojciech K. utrzymywał z nim kontakty seksualne.

      Były dyrektor, którego policja zatrzymała w czerwcu, wciąż przebywa w areszcie.

      Do prokuratury zgłosiło się też kilku innych byłych chórzystów, którzy
      obciążyli Wojciecha K. zeznaniami.

      Prokuratura nie zebrała dowodów potwierdzających zagraniczne wątki afery
      pedofilskiej w Polskich Słowikach. Podczas przesłuchań padły nazwiska dwóch
      osób z zagranicy, które miały molestować chłopców. Prokurator prowadząca
      śledztwo Anna Kijak-Głęboczyk powiedziała "Rzeczpospolitej", że prokuratura
      zrobiła, co mogła, a z informacji Interpolu wynika, iż nazwiska te nie
      przewinęły się dotychczas w sprawach dotyczący pedofilii. *W dalszym ciągu,
      prokuratura sprawdza wątki finansowe działalności chóru."

      Byle do poniedziałku
      • Gość: ola-f Re: Pedofilia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 16:23

        Wyższa kara dla księdza pedofila



        Na karę trzech lat więzienia skazał łódzki sąd 39-letniego księdza Wincentego
        P. za seksualne wykorzystywanie dzieci. Wyrok jest prawomocny. Stronom
        przysługuje wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego.

        Sąd Okręgowy podniósł wymiar kary z roku i ośmiu miesięcy więzienia, jaką
        wymierzył księdzu w lipcu Sąd Rejonowy w Łęczycy. Od tego wyroku apelację
        wniosły obie strony. Prokurator domagał się dla oskarżonego czterech lat
        więzienia. Obrońca wnosił o karę w zawieszeniu. Poniedziałkowa rozprawa, jak i
        uzasadnienie wyroku były niejawne.

        Według prokuratury, do przestępczych czynów księdza miało dojść w latach 1998-
        99 w miejscowości Witonia w okolicach Łęczycy, gdzie skazany był wikarym w
        miejscowej parafii. Jak ustalono, w tym czasie "doprowadził pięciu małoletnich
        chłopców poniżej 15 roku życia do wykonywania i podania się czynnościom
        seksualnym". W trakcie przesłuchania ksiądz przyznał się do stawianych mu
        zarzutów.

        Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie łęczycka policja i prokuratura w
        Łęczycy prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 roku. Wtedy jednak - jak
        twierdzi prokuratura - nie znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania
        karnego. Ksiądz jednak został przeniesiony do innej parafii. W lipcu 2002 roku
        postanowiono jednak wszcząć śledztwo po publikacjach prasowych; biskup łowicki
        odwołał księdza z parafii, w której był wikarym. Od tego czasu duchowny
        przebywał na bezterminowym urlopie. Nie stawiał się jednak na wezwania
        prokuratury.

        Na początku listopada 2002 roku za księdzem rozesłano list gończy, bo
        prokuratura i policja nie mogły przesłuchać duchownego i przedstawić mu
        zarzutów. Okazało się, że ksiądz wyjechał na Ukrainę. Zatrzymano go na polsko-
        ukraińskim przejściu granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski pod koniec
        listopada ubiegłego roku.

        Duchowny trafił do aresztu, gdzie przebywał do lipca tego roku, kiedy to sąd w
        Łęczycy wydał wyrok.

        • Gość: Ciupazka Re: Pedofilia... IP: 212.182.27.* 27.11.03, 12:33
          Prawo równe dlo syćkik i tak mo być!
          • Gość: Gocha Re: Pedofilia... IP: *.it-net.pl 19.12.03, 19:19
            Michael Jackson może trafić do więzienia nawet na 24 lata, jeśli przysięgli
            uznają go za winnego wszystkich dziewięciu punktów aktu oskarżenia. Prokurator
            po kilku tygodniach zwłoki przekazał wreszcie dokument do sądu w Kalifornii

            Wiemy więc już oficjalnie, że Jackson jest podejrzewany o molestowanie i
            współżycie seksualne z chłopcem poniżej 14. roku życia. Wydarzenia te miały
            miejsce - zdaniem prokuratora - w posiadłości Jacksona pomiędzy lutym i marcem
            tego roku.

            Daty mają tu zasadnicze znaczenie, bo na początku lutego br. matka domniemanej
            ofiary Jacksona podpisała oświadczenie, w którym zaprzeczyła, jakoby jej syn
            utrzymywał jakiekolwiek intymne kontakty z piosenkarzem. Obrońcy Jacksona
            wskazywali na to oświadczenie jako dowód niewinności gwiazdora. Prokurator
            uważa jednak, że do molestowania doszło dopiero później.

            Dwa z dziewięciu punktów aktu oskarżenia dotyczą podawania chłopcu napoi
            alkoholowych. Według przecieków chłopiec twierdzi bowiem, że Jackson przed
            molestowaniem go upił.

            Wstępna rozprawa sądowa odbędzie się w połowie stycznia. Sam proces zacznie się
            najwcześniej latem tego roku i potrwa kilka tygodni
            • ciupazka Re: Pedofilia... 08.01.04, 09:37
              Księża amerykańscy, których oskarżano o dopuszczenie się nadużyć seksualnych
              wobec dzieci, zostali usunięci ze swych stanowisk i przeniesieni na inne, gdzie
              nie mają kontaktu z nieletnimi - stwierdza opublikowany 6 stycznia specjalny
              raport.
              Raport liczy 418 stron i zawiera wiele szczególnych danych. Prawnicy zarzucili
              mu, że nie wymienia liczby duchownych, którzy dopuścili się tego typu aktów.
              Nie podaje również dokąd ich przeniesiono, czym się obecnie zajmują itp. Wg
              niektórych krytyków, biskupi są sami dla siebie sędziami.

              Dokument powstał na bazie badań przeprowadzonych między czerwcem a listopadem
              2003 roku w 191 diecezjach katolickich Stanów Zjednoczonych.

              Dokument został opracowany pod kierunkiem Williama Gavina z Bostonui zespołu
              złożonego z większości z byłych agentów Federalnego Biura Śledczego (FBI).

              • ciupazka Re: Pedofilia... czy zmienić prawo o HIV ? 19.02.04, 21:43
                Dyskusja na temat naszych pedofili trwa, ich chorób także. Z mieszanymi
                uczuciami czytuję ujawnianie wszystkich tajemnic lekarskich na łamach GW.
                Rozgorzała dyskusja wokół tego tematu za i przeciw. Warto śledzic wypowiedzi
                nawet te kontrowersyjne:

                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,1920881.html
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,1919331.html
                • roomtsays Re: Pedofilia... czy zmienić prawo o HIV ? 20.02.04, 00:50
                  Wg mnie TAK. I są sposoby aby dyskretnie dotrzeć do "źródła" lub "ofiary"
                  (pozwólcie, że tak to nazwę) nie narażając ich na tzw.pożarcie pospólstwa (w
                  tym wypadku mam na myśli i wszelkiej maści media, jeśli to osoba
                  tzw.publiczna), ale to już sprawa etyki zawodowej, a z tą jak widać w
                  odpowiednich środowiskach nie najlepiej... Chyba nikt nie ma nic przeciwko
                  temu, aby w razie podobnego przypadku być powiadomionym np.listownie o grożącym
                  niebezpieczeństwie. Jak się tylko CHCE, można zdziałać wiele! Ale trzeba
                  naprawdę chcieć. Mnie się wydaje, że właśnie to "chcenie" jest największym
                  problemem. Wchodzimy do Europy z całą naszą dulszczyzną (na wszystkich
                  poziomach), na którą się obruszamy o ile nie dotyczy nas osobiście. Może czas
                  zacząć ją zwalczać od dołu? Na polityków i urzędasów nie ma co się oglądać -
                  jeśli my zwalczymy negatywizm w sobie, oni po prostu nie będą mieli innego
                  wyjścia. Ale to proces na lata i tam jest pies pogrzebany...
                  • Gość: ola-f Re: Pedofilia... czy zmienić prawo o HIV ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 11:58
                    To skandal, że kolejny raz pokrzywdzone osoby doznają takiego upokorzenia i
                    stresu ze strony dziennikarzy.
                    Tak nie powinno być, że media mogą upowszechniać takie wiadomości.
                    Powinno się ich ukarać.
                    Etyka - to obce słowo? Dla niektórych najwyraźniej tak.
                    • ciupazka Re: Pedofilia... czy zmienić prawo o HIV ? 21.02.04, 14:00
                      22 luty - Dzień Pomocy Ofiarom Przestępstw. A może to w ramach obchodu tego
                      dnia autorzy artykułów GW zamieścili te artykuły i w ramach obrony ofiar
                      przestępstw?
                      Dyskusja po nich też daje do myślenia, problemy się mieszają, nakładają, a
                      skutki, niestety w postaci HIV dotykają i pedofilów i homoseksualistów.
                      Kogo bronić w końcu, jeżeli nie poszkodowanych i chyba wszystkimi dostępnymi
                      środkami?
                      • ciupazka Re: Pedofilia...a jak to widzą inni? 21.02.04, 14:15
                        Pedofili traktuje się w Szwajcarii jak chorych psychicznie, groźnych
                        dla otoczenia nie rokujących szans na wyleczenie. I tak być powinno.
                        Nie przeczy to jednak faktowi bezmyślnego złamania prawa przez GW w sposób
                        narażający interesy potencjalnych ofiar oraz faktowi naruszenia praw
                        podejrzanego. Dyskusja w TP SA ( jedynka) na ten temat też przedstawiła
                        problem od strony oskarżonego i poszkodowanych. Kto ważniejszy ? Czy
                        należy milczeć? Osobiście uważam, że nie. Niech prawo polskie nie broni
                        sprawców i oskarżonych, a w końcu winnych.

                        • roomtsays Re: Pedofilia...a jak to widzą inni? 21.02.04, 15:27
                          Nie trzeba przykładu Szwajcarii, wystarczy zajrzeć do polskich zakładów karnych
                          żeby zobaczyć jak są traktowani pedofile przez własnych współwięźniów. To dno
                          dna w hierarchii więziennej i gdyby siedzieli we wspólnej celi to "porządni"
                          przestępcy szybciutko by zastosowali względem nich "swój" wymiar
                          sprawiedliwości.
                          • ciupazka Re: Pedofilia...w sieci...??? 17.03.04, 16:32
                            Tak! Jesce tu jyj nie było... Jancykrysty zbolałe, nie bees klon, he?
                            I godajom EUROPA! Do cudu piykno, haj!


                            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,1968304.html#dalej
                            • ciupazka Re: Pon psycholog pedofilym? 07.07.04, 11:17
                              No wiycie , wiycie, głowicka mało, kie to sie cyto:

                              info.onet.pl/946747,11,item.html
                              Nie za wartko my w tyj Europie, he?
                              • ciupazka Re: Chyba padne z wrażynio...a Wy? 29.07.04, 23:34
                                Nydyć cytojcie... Blef??? Cy manipulacja??? Jakoz myślicie, he?

                                www.wprost.pl/ar/?O=64166
                                • ciupazka Re: To fto tu cygani? 30.07.04, 10:21
                                  Ciekawe, fto???

                                  info.onet.pl/957456,11,item.html
                                  • ciupazka Re: NIe ino u nos skandale...robimy... 13.08.04, 07:53
                                    Proces seminarzysty POLAKA w Austrii. POLAK potrafi...kompromitować POLSKĘ

                                    W Sądzie Krajowym w Sankt Poelten w Dolnej Austrii odbędzie się proces w
                                    sprawie studenta miejscowego seminarium duchownego, oskarżonego o pozyskanie i
                                    posiadanie zdjęć z pornografią dziecięcą.

                                    Byłemu seminarzyście, 27-letniemu PPLAKOWI grozi kara do dwóch lat więzienia.

                                    W skonfiskowanym pod koniec czerwca przenośnym komputerze seminarzysty policja
                                    znalazła dużą liczbę pornograficznych zdjęć dzieci, ściągniętych z polskich
                                    stron internetowych lub skopiowanych z innych nośników. Właściciel laptopa
                                    usunął je na kilka dni przed konfiskatą, jednak dzięki specjalistycznemu
                                    oprogramowaniu i wielu godzinom pracy, policyjnym ekspertom udało się
                                    zrekonstruować nielegalny materiał.

                                    Adwokat oskarżonego zamierza przekonać sąd, że usunięty z seminarium niedoszły
                                    ksiądz wszedł w posiadanie zdjęć nieświadomie, kupując w Polsce używany
                                    komputer, na którym jego poprzedni właściciel oglądał dziecięcą pornografię.

                                    Austriackie media przewidują, że ze względu na niezbite dowody wyrok w tej
                                    sprawie zapadnie juz po kilku godzinach. Będzie to przypuszczalnie jedyny
                                    proces, związany z aferą obyczajową w zamkniętym wczoraj seminarium duchownym w
                                    St. Poelten.

                                    W lipcu znaleziono tam tysiące zdjęć pornograficznych, zapisanych na twardym
                                    dysku ogólnodostępnego komputera, jak również liczne zdjęcia, przedstawiające
                                    intymne sceny z udziałem seminarzystów i ich przełożonych.

                                    No wiycie, wiycie, coroz barzyj w tyj EUROPIE śmierdzimy...


























































                                    • Gość: Ciupazka Re: Pedofilia - prałat Jankowski tyz ???... IP: *.it / 217.153.209.* 11.10.04, 22:37
                                      A jak to piyknie wyglądo , tak po kolei syćko dotycy prałata Jankowskiego,
                                      ciekawok, cym to sie skońcy, he?
                                    • ciupazka Re: NIe ino u nos skandale...robimy... 11.10.04, 22:40
                                      A jak to piyknie wyglądo , tak po kolei syćko dotycy prałata Jankowskiego,
                                      ciekawok, cym to sie skońcy, he?

                                      info.onet.pl/3954,temat.html
                                      • ciupazka Re: Prałat nie molestował.. 12.10.04, 08:10
                                        Prokuratura umorzy śledztwo w sprawie molestowania seksualnego na plebanii
                                        kościoła św. Brygidy w Gdańsku. Decyzja już zapadła, ma być ogłoszona do połowy
                                        listopada. Ks. Jankowski zostanie jeszcze przesłuchany.

                                        Jak przypomina "Gazeta Wyborcza", śledztwo wszczęto w lipcu po doniesieniu
                                        matki ministranta Sławomira R. Prałat Jankowski całował go w usta na
                                        pożegnanie. Seksuolog prof. Lew Starowicz poinformował już telefonicznie
                                        elbląską prokuraturę, że to za mało, by mówić o pedofilii.

                                        "W takich sytuacjach bierze się pod uwagę okoliczności towarzyszące pocałunkom:
                                        czy miały miejsce w prywatnych apartamentach, czy też w miejscu publicznym, czy
                                        osoba całująca się z tym kryła" - wyjaśnia Starowicz, który dziś wyśle swoją
                                        opinię pocztą.

                                        Według informatorów "Gazety" prokuratura przesłucha jeszcze samego ks.
                                        Jankowskiego - jako świadka, a nie podejrzanego. Decyzję o umorzeniu śledztwa
                                        może zaskarżyć matka Sławomira R., ale to mało prawdopodobne.

                                        To juz syćko wiymy?
                                        • ciupazka Re: Prałat nie pracuje juz tam.... 18.11.04, 11:03
                                          ....ka pracowol, porządki i w kościele sie tyz robi, nojwyzsy cas.
                                          Nie inacyj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka