Gość: ola-f
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.01.04, 10:01
Lekarze: Możemy otworzyć gabinety
O pomoc w organizowaniu tymczasowej opieki zdrowotnej zaapelował do
samorządowców w Poznaniu minister zdrowia Leszek Sikorski. W spotkaniu wzięli
udział, bez formalnego zaproszenia, lekarze rodzinni z "Porozumienia
Zielonogórskiego".
Podczas spontanicznych negocjacji lekarze zaproponowali ministrowi, aby
przystąpił do natychmiastowych rozmów z "Porozumieniem Zielonogórskim".
Zadeklarowali, że jeżeli dojdzie do porozumienia w sprawie kontraktów z
Narodowym Funduszem Zdrowia, w poniedziałek otworzą swoje gabinety.
Sikorski godzi się na negocjacje pod warunkiem natychmiastowego otwarcia
gabinetów.
Zrzeszeni w "Porozumieniu Zielonogórskim" lekarze, którzy spotkali się we
Wrocławiu, liczą, że w najbliższych godzinach dojdzie do porozumienia z
ministrem zdrowia Leszkiem Sikorskim oraz z szefem Narodowego Funduszu
Zdrowia Krzysztofem Panasem i w poniedziałek rano lekarze otworzą gabinety
dla pacjentów.
We Wrocławiu od rana obradują lekarze rodzinni z pięciu województw:
wielkopolskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, którzy są
zrzeszeni w "Porozumieniu Zielonogórskim". Delegaci ci pozostawali w stałym
kontakcie z lekarzami z województwa podlaskiego i podkarpackiego, którzy ze
względu na odległość nie dojechali.
Szef dolnośląskich lekarzy zrzeszonych w porozumieniu Jacek Krajewski
powiedział, że delegaci obejrzeli na TVN24 relacje ze spotkań ministra
zdrowia z samorządowcami i lekarzami w Poznaniu.
"Miała (tam) miejsce rozmowa, która pokazała, że pan minister nie chce
rozmawiać z nami i cały czas stoi twardo na stanowisku, że my musimy ustąpić.
Wtedy ewentualnie łaskawie decydenci czy NFZ będzie z nami rozmawiał" -
oświadczył Krajewski.
Krajewski przyznał, że "może jutro jednak decydenci podejmą z nami te rozmowy
i dojdzie do przesilenia".
Dodał, że lekarze cały czas na to liczą i są gotowi "w każdej chwili dojechać
do miejsca, w którym będą chcieli z nimi rozmawiać".
"Proszę mnie nie pytać w sobotę, co będzie w poniedziałek, gdy w niedzielę
wszystko może się wyjaśnić. Wtedy w poniedziałek rano obudzimy się grzecznie
rano, umyjemy ząbki i pojedziemy do roboty" - powiedział Krajewski.
Dodał, że bardzo dużo zależy od tych godzin, które "są przed nami".
A właściwie przed nami- pacjentami.