Dodaj do ulubionych

The money masters

27.12.09, 23:06
przepraszam jeśli to już było ale ja nie znalazłem na forum

www.youtube.com/watch?v=lvH2yQbc108&feature=related
film daje odpowiedzi prawie na wszystkie pytania związane z pieniędzmi
tłumaczy że pieniądz "złoty" jest złym rozwiązaniem
tłumaczy skąd się bierze bezrobocie i kryzys
dlaczego płacimy wysokie podatki
Obserwuj wątek
    • polarbeer Re: The money masters 28.12.09, 00:01
      W ktorym odcinku masz to "tlumaczenie" ze zloty pieniadz oznaczal bezrobocie?
      (To wlasnie pieniadz przymusowy jest glowna przyczyna)

      Wytrzymalem tylko do polowy drugiego odcinaka, gdyz ciazko mi przeskakiwac z
      jednego niedomowienia, do drugiego naciagniecia, to trzeciej rewizji histori...
      Jak np. Starozytnego Rzymu
      • jack79 Re: The money masters 28.12.09, 09:13
        > W ktorym odcinku masz to "tlumaczenie" ze zloty pieniadz oznaczal >bezrobocie?

        nic takiego nie napisałem....

        ale krytyka złotego pieniądza ma miejsce w wielu miejscach, np odcinek 4
        generalnie opiera się na tym że ze względu na jego ograniczoną ilośc duże
        "podmioty" sa w stanie ograniczyć jego podaż dzięki spekulacjom i nagle malejąca
        ilośc złota w obrocie powoduje brak przepływów pieniężnych i kryzys na którym
        skorzystają Ci którzy to złoto z rynku zabrali


        > Wytrzymalem tylko do polowy drugiego odcinaka, gdyz ciazko mi przeskakiwac z
        > jednego niedomowienia, do drugiego naciagniecia, to trzeciej rewizji histori...
        > Jak np. Starozytnego Rzymu
        • polarbeer Re: The money masters 28.12.09, 15:25
          Cytatale krytyka złotego pieniądza ma miejsce w wielu miejscach, np odcinek 4
          generalnie opiera się na tym że ze względu na jego ograniczoną ilośc duże
          "podmioty" sa w stanie ograniczyć jego podaż dzięki spekulacjom i nagle malejąca
          ilośc złota w obrocie powoduje brak przepływów pieniężnych i kryzys na którym
          skorzystają Ci którzy to złoto z rynku zabrali


          Malejaca ilosc zlota w obrocie jest sygnalem ze stopy procentowe sa zbyt nisko.
          Natychmiastowa rekcja rynku jest podniesienie stopy procentowej do momentu gdy
          hoarding sie nie oplaca. To jedno z narzedzi w rekach ludu ktore zostalo im
          odebrane. Obecnie mamy swietny przyklad konsekwencji zbyt niskich stop
          procentowych ktore konfiskuja oszczednosci...

          Jak widac ten system dziala nawet teraz
      • jack79 Re: The money masters 28.12.09, 10:52
        polecam 10 odcinek
    • pawel-l Re: The money masters 28.12.09, 12:16
      W pierwszym odcinku dużo czasu poświęcają krytyce FED jako prywatnej instytucji.

      W większości krajów banki centralne są pod kontrolą państwa, ale nie zmienia to ani o jotę sytuacji obywateli. Psucie pieniądza jest tak samo szkodliwe przy pseudoprywatnym monopolu jak i państwowym.

      Przypomnijmy też, że np. zyski FED są przekazywane do budżetu, a szef FEDu jest mianowany przez Prezydenta.

      W sieci jest kilka innych filmów o podobnej treści np:
      Zeitgeist - The Movie: Federal Reserve (Part 1 of 5)
      www.youtube.com/watch?v=_dmPchuXIXQ
      Zeitgeist Final Edition (Napisy PL) 01/12
      www.youtube.com/watch?v=kRDvbXaQvB8
      • jack79 Re: The money masters 28.12.09, 14:04
        money masters jest chyba pierwowzorem dla wszystkich pozstałych bo powstał w
        1996 czyli zdecydowanie wcześniej
        zawiera klika "przepowiedni nostradamusa" jak to że FED nagle podnosząc stopy
        procentowe niedługo wywoła kolejny kryzys
        jak to że na skutek kryzysu amerykanie zostaną wywłaszczenie ze swojej ziemi i
        majatków
        jak to że w USA zacznie zanikać klasa średnia a bogacić sie będą nieliczni
        że do powołania globalnego rządu konieczny będzie jeszcze jeden wielki kryzys
        światowy
        i wiele wiele innych

        co ciekawe w odróżnieniu do pozostałych filmów przedstawia rozwiązanie a
        mianowicie jak zlikwidować cały dług w ciągu roku (sic!) bez większych skutków
        dla gospodarki
    • jack79 Thomasa Edison 28.12.09, 14:00
      był podobno genialny do tego stopnia że za co się nie wziął to wpadał na
      rewolucyjne pomysły
      jak widać zdarzało mu się równiez zabrać głos w sprawach ekonomii
      odcinek 13:
      www.youtube.com/watch?v=KpQ65hZtfFY&feature=related
      przewinąć do 8:50

      a ja naiwnie wierzyłem że drukowanie pieniędzy przez państwo jest złe, a Pan
      Edison w prostych słowach bezdyskusyjnie tłumaczy ze takie drukowanie i emisja
      przez Państwo obligacji to dokładnie to samo
      więc czemu jedno jest złe a drugie jest normą? smile

      • polarbeer Dlug panstwowy jest zrodlem zla 28.12.09, 15:04
        Naprawde zadziwiasz mnie Jack ze nie rozumiesz ze to sa dwie strony tej samej
        monety... Obligacje panstwowe ktore sa rolowane w nieskonczonosc sa dokladnie
        powodem istnienia pieniadza odgornego.

        Ja naprawde nie rozumiem logiki tych ktorzy sa przedciwko FED-owi ale za
        panstwowa drukarnia... Jak gdyby korupcja byla jedynie elementem instytucji
        prywatnych, a isntytucje panstwowe byly nieskazitelnymi aniolami, ala Elliot
        Ness w "Nietykalnych"...
        • jack79 Re: Dlug panstwowy jest zrodlem zla 28.12.09, 15:46
          > Naprawde zadziwiasz mnie Jack ze nie rozumiesz ze to sa dwie strony tej samej
          > monety...

          no jeśli te same to po co wszyscy krzycza że drukują puste pieniądze
          a nie krzyczą gdy drukują puste obligacje? smile

          ale tak naprawdę to nie to samo
          chodzi o drukowanie pieniędzy nie będących długiem
          ten film przedstawia przykłady tak funkcjonującego pieniądza jak amerykański
          "greenback"
          czy angielskie kije rejestrujące
          te rodzaje pieniądza nie powodowały żadnego długu

          dzisiejzy "druk" obligacji i zamiana jej na kasę to niepotrzebnie wplatanie w
          cały system pośrednika który zamienia obligacje na kasę pobierając za to sutą
          prowizje w postaci oprocentowanie
          a historia dowodzi że ten pośrednik nie jest do niczego potrzebny, a wręcz
          szkodliwy bo powoduje że niespłacalny dług rosnie

          • polarbeer dlatego jest to film-propanda 28.12.09, 16:22
            ktorego nie interesuje prawda ale efekt.

            Np. "Greenback" kontra "Continental"
            • polarbeer Re: dlatego jest to film-propanda 28.12.09, 16:28
              To zdjecie porownalne wczesniejszych i pozniejszych emisji jest swietnym
              przykladem "dewolucji" pieniadza i rosnacej roli przymusu panstwa: Na pierwszym
              pisze "Objetnica zaplaty na rzadanie" na drugim tylko "objetnica zaplaty"...

              Poludnie rowniez objecywalo "zaplate" ale nie bylo w stanie jej wymusic...

              ...A food for thought!
              • polarbeer Dzisiaj nie objecuja nic. 28.12.09, 16:30
                A ludzie tacy "wyksztalceni"...
                • jack79 Re: Dzisiaj nie objecuja nic. 28.12.09, 16:51
                  i nie musza obiecywać
                  wystarczy że państwo przyjmuje je gdy płacisz nimi podatki
                  to wymusza ich wymienność na wszelkie inne dobra
                  żadna obietnica wymiany na złoto czy muszelki nie jest potrzebna

                  chodzi tylko o to by państwo zamiast emitowania oprocentowanych obligacji dla
                  banków emitowało nieoprocentowane pieniądze prosto dla ludzi pomijając bankierów
                  plus likwidacja systemu rezerwy cząstkowej - to rozwiązuje wszystkie problemu z
                  długiem i nagłymi cyklami koniunkturalnymi, skokami inflacji lub deflacji...
                  • polarbeer wymienialnosc nie wystarcza 28.12.09, 17:33
                    Pieniadz musi byc srodkiem zachowania wartosci. Jezeli nim nie jest, nie tylko
                    okrada "emerytow i sieroty" ale okrada wszystkich ktorzy oszczedzaja.

                    To czy zlodziejami jest panstwo czy okradaja ich bankierzy nie ma dla okradanych
                    znaczenia
                    • jack79 Re: wymienialnosc nie wystarcza 29.12.09, 14:20
                      > Pieniadz musi byc srodkiem zachowania wartosci. Jezeli nim nie jest, nie tylko
                      > okrada "emerytow i sieroty" ale okrada wszystkich ktorzy oszczedzaja.

                      zgoda,

                      tylko że Ty sugerujesz (popraw mnie jeśli się mylę) że taki warunek spełnia
                      tylko złoto a to nie jest prawda
                      jeśli system oparty na kijach przetrwał ponad 700 lat to znaczy że te kawałki
                      drewna spełniały ten warunek tak samo jak złoto

                      wszystko spełni ten warunek jeśli jest wymienialne (trwale wymienialne) więc
                      moim zdaniem wymienialnośc właśnie wystarcza

                      szczerze mówiąc kiedyś uważałem że ta zaleta złota, jego ponadczasowa wartość,
                      wyrobiona marka (która tak naprawdę nie ma praktycznego uzasadnienia w
                      porównaniu z wieloma innymi metalami) jest nie do przeskoczenia
                      że dlatego złoto faktycznie jest jedyne w swoim rodzaju
                      ale jak się okazuje ten trick z płaceniem podatków w danej walucie jest
                      wystraczający, powoduje pełną akceptowalność pieniadza w danym kraju...baaa, ten
                      pieniądz staje się lepszy niż złoto bo złotem nie zapłacę podatków a tym
                      pieniądzem tak
    • jack79 System karbowanego kija (kij rejestrujący) 28.12.09, 14:14
      Tak jak Juliusz Cezar, król Anglii Henryk I zdołał odebrać złotnikom władzę
      pieniądza ok. 1100. r. po n. Ch. Henryk mógł użyć wszystkiego jako pieniędzy –
      muszelek, piór itd. Jednak wyna­lazł on jeden z najbardziej niezwykłych systemów
      pieniężnych w historii, nazwany „systemem kar­bowanego kija”. Przetrwał on 726
      lat do roku 1826. System ten wprowadzono w celu uniknięcia mo­netarnej
      manipulacji złotników.

      Karbowane kije były pieniędzmi wytworzo­nymi z wypolerowanych gałęzi drzewa.
      Nacięcia umieszczone wzdłuż jednej krawędzi kija wska­zywały wartość. Na­stępnie
      rozdwajano go na całej długości przez nacięcia, tak żeby obie części w dalszym
      ciągu miały zaznaczone karby. Jedną po­łowę zatrzymywał król, żeby za­pobiec
      fałszerstwu. Drugą część posyłał w obieg jako pieniądze w celu rozwoju ekonomii.
      Jest ironią to, że po utworzeniu w 1694 r. Banku Anglii, Bank ten zaatakował
      system karbowanego kija, ponieważ były to pie­niądze znajdujące się poza
      zasięgiem władzy han­dla­rzy pieniędzmi, co właśnie było intencją króla Henryka.

      Dlaczego ludzie zaakceptowali drewniane kije jako pieniądze? To ważne pytanie.
      Poprzez całą swoją historię ludzie handlowali wszystkim, co uważali za
      wartościowe i używali tego jako pie­niądze. Widzicie więc, że sekret tkwi w tym,
      że pieniądzem jest tylko to, czego ludzie zgo­dzą się używać jako pieniądza.
      Czym są dzisiejsze papie­rowe pieniądze? Są tylko kawałkiem papie­ru. I tu jest
      trick. Król Henryk I zarządził, że kar­bowane kije muszą być używane do płacenia
      królew­skich podatków. To wbudowany popyt na karbo­wane kije natychmiast
      spowodował ich akceptację jako pieniędzy i wprowadził je w obieg. I spełniały
      swoją rolę bardzo dobrze. Istotnie, żadna inna forma pieniędzy nie
      funkcjonowała tak do­brze i tak długo jak karbowane kije.
      smile))))))))))))))

      Wyobraźcie sobie: Imperium Brytyjskie zbu­dowano w czasie systemu karbowanego
      kija. Oka­zał on się sukcesem, mimo że handlarze pie­niędzmi ustawicznie
      atakowali go, oferując jako konkurencję system meta­lowej monety. Innymi słowy,
      mo­nety metalowe nigdy nie wyszły całko­wicie z obiegu, lecz karbowane kije
      trwały, ponie­waż dobrze służyły pła­ceniu podatków.
      • polarbeer Re: System karbowanego kija (kij rejestrujący) 28.12.09, 15:59
        CytatIstotnie, żadna inna forma pieniędzy nie funkcjonowała tak do­brze i tak długo jak karbowane kije.

        Zadna inna forma?!! A slyszales o "Bizancie"? Heehe. (Mowimy tylko o "formie"
        • jack79 Re: System karbowanego kija (kij rejestrujący) 28.12.09, 16:47
          > Zadna inna forma?!! A slyszales o "Bizancie"? Heehe. (Mowimy tylko o "formie" -
          > - jesli chodzi o "tresc" pieniadza
          • polarbeer "Wystarczylo ustalic" 28.12.09, 17:45
            - to jest fantazja, ktora ciagle prezentujesz jako fakt.

            Ustalanie nie jest takie proste, gdyz zawsze istnieja ludzie ktorzy sa przeciwko
            "ustalaczom" i "ustaleniom". Hitler, Stali, Mao byli gigantami "ustalania" i
            rozumieli doskonale ze przeciwnikow swoich ustalen musza wymordowac.

            • jack79 Re: "Wystarczylo ustalic" 29.12.09, 14:24
              > - to jest fantazja, ktora ciagle prezentujesz jako fakt.

              no przecież to jest fakt
              piszesz tak jakby system z kijami nie istniał
              a czym są dzisiejsze waluty?
              taki złoty polski
              przecież jego wartośc też opiera się tylko na "ustaleniach"
              on nie jest niczym zabezpieczony
              to tylko kawałki papieru (to samo co kawałki drewna kiedyś) służące do płacenia
              podatków i sa akceptowalne przez wszystkich
              • polarbeer tymczasowo i nie przez wszystkich 29.12.09, 14:39
                te kawalki papieru sa apceptowane tylko lokalnie i tylko do czasu. Miedzy
                roznymi formami papieru trwa wojna
                • jack79 Re: tymczasowo i nie przez wszystkich 29.12.09, 14:50
                  > te kawalki papieru sa apceptowane tylko lokalnie i tylko do czasu.

                  jeśli są wymienialne na złoto (a są) to nie liczy się że lokalnie
                  a czy do czasu to zalezy od wielu czynników
                  chodzi mi o to że skoro kije mogły być używane przez tyle samo czasu co bizanty
                  to i banknoty mogłyby być - gdyby nie zadłużający system finansowy i rezerwa
                  cząstkowa

                  > Miedzy
                  > roznymi formami papieru trwa wojna
                  • polarbeer Kije byly kredytem zlota 29.12.09, 15:53
                    ktory istnial obok zlota. Byly wymienialne "on par" ze zlotem. To nadal byl
                    system ktory opieral sie na zlocie. Stad jego dlugotrwalosc.

                    System ten padl gdy kije zaczely byc przeceniane gdyz wystrugano ich zbyt wiele.

                    • polarbeer Re: Kije byly kredytem zlota 29.12.09, 16:00
                      Dodam rowniez, ze sugestia ktora wstawiles ze tylko patyki byly
                      akceptowane jako forma zaplaty podatkow jest falszywa. Nie ulega watplwosci ze
                      zloto bylo preferowane przez krola, ale jak zwykle "prawo kopernika" powodowalo
                      ze dostawal kije.
                      • jack79 Re: Kije byly kredytem zlota 28.02.10, 10:32
                        polarbeer napisał:

                        > Dodam rowniez, ze sugestia ktora wstawiles ze tylko patyki byly
                        > akceptowane jako forma zaplaty podatkow jest falszywa. Nie ulega watplwosci ze
                        > zloto bylo preferowane przez krola, ale jak zwykle "prawo kopernika" powodowalo
                        > ze dostawal kije.

                        być moze
                        ale zobacz jak jest teraz
                        przez obecnego "króla" są preferowane świstki papieru i impulsy elektroniczne a
                        złota on wcale nie przyjmuje smile

                        jak się zastanowić to śmieję się z kijów a sam używam pokolorowanej "papki" z
                        kijów lub co jeszcze śmieszniejsze zer i jedynek które w rzeczywistości nie
                        istnieją i nie są trwałe choćby tak jak te kije..
                    • jack79 Re: Kije byly kredytem zlota 28.02.10, 10:29
                      > ktory istnial obok zlota. Byly wymienialne "on par" ze zlotem. To nadal byl
                      > system ktory opieral sie na zlocie.

                      dlaczego tak uważasz?
                      gdyby cae złoto wyparowało w jednej chwili z anglii czy to by spowodowało że
                      kije przestałyby funkcjonować?
                      myślę że nie, w niczym brak złota by nie przeszkodził


                      >Stad jego dlugotrwalosc.

                      długotrwałośc każdego systemu pieniężnego zależy od dobrej woli jego twórców i
                      tych którzy nim zarządzają i nie ma znaczenia czy w systemie tym pieniądzem jest
                      złoto czy kije
                      każdy system może trwac setki lat (również kije) i każdy system można zepsuć w
                      lat kilka (również złote monety np. ograniczając w nich coraz bardziej ilość złota)

                      > System ten padl gdy kije zaczely byc przeceniane gdyz wystrugano >ich zbyt wiele

                      tak jak padło wiele wiele systemów opartych na złotych monetach bo bito je z
                      coraz mniejsza ilością złota
                      • polarbeer "gdyby cale zloto wyparowalo" 28.02.10, 20:06
                        Nalezy do tej samej fantazji co "wystarczyloby ustalic". Fakty sa takie jest ze w Angli przez 700 lat zloto bylo pieniadzem, a patyki krolewskimi zobowiazaniami splaty w zlocie... I ze system padl gdy sie okazalo ze krol nie byl w stanie oddac zlota ktore pozyczyl.

                        Historyczna fantazja, ze staloby sie tak a nie inaczej jest tyle samo warta co "co by bylo gdyby udalo sie Pilsudzkiemu namowic Francje i Anglie na inwazje Niemiec w celu usuniecia Hitlera od wladzy"...

                        Fantazja jest rowniez ze dlugotrwalosc systemu pienieznego zalezy od dobrej woli jego tworcow i tych ktorzy nim zarzadzaja i ze nie ma znaczenia czym sa pieniadze. Zyjemy w czasach gdy sie budzimy z tego fantastycznego snu...
                        • jack79 Re: "gdyby cale zloto wyparowalo" 06.03.10, 12:30
                          > Nalezy do tej samej fantazji co "wystarczyloby ustalic".

                          nie wiem czemu tamtą część dyskusji uznajesz za fantazje
                          przecież fakty dowodzą że tak właśnie jest
                          W Polsce "ustalono" że podatki płaci się biletami narodowego banku polskiego i
                          to ustalenie wystarcza do tego by te skrawki papieru funkcjonowały jako waluta
                          ustalenie wystarczyło by zalegalizować papier jako walutę

                          a fantazja "złoto by wyparowało" to "ekperyment myślowy", nie wiem czemu nie
                          dopuszczasz takich argumentów w dyskusji
                          aby wiedzieć jakie będą wpływy do budżetu przy podatku równym 0% wystarczy
                          wykonać taki eksperyment w głowie a nie trzeba tego podatku obniżac na rok by to
                          sprawdzić prawda?

                          jeśli Ci się taki eksperyment nie podoba to spójrzmy na fakty
                          tak jak już wyżej pisałem w Polsce zamiast kijów mamy skrawki papieru i wcale
                          nie maja pokrycia w złocie i złoto im do niczego potrzebne nie jest a
                          funkcjonują jako pieniądz

                          > Fantazja jest rowniez ze dlugotrwalosc systemu pienieznego zalezy od dobrej wol
                          > i jego tworcow i tych ktorzy nim zarzadzaja i ze nie ma znaczenia czym sa pieni
                          > adze. Zyjemy w czasach gdy sie budzimy z tego fantastycznego snu...
                          • polarbeer Re: "gdyby cale zloto wyparowalo" 06.03.10, 20:00
                            Ja nie wiem czy jestm zlotym fundamentalista
          • polarbeer sugestie tego filmu sa czesto falszem 28.12.09, 18:15
            dlatego forma filmu jest bardziej efektywna jako propaganda niz powiedzmy
            ksiazka. Dobrze zrobiony film kontroluje "tempo" mysli. Przy czytaniu mozesz sie
            zatrzymac w kazdym momencie i zastanowic czy ktos ci czegos nie wciska.

            Np. sugestia ze "2/3 zlota sa w rekach bankierow". Ja czytam wszystko co wpadnie
            w moje rece na ten temat i zastanawia mnie skad oni maja takie infromacje...
            (Wiekszosc tego tylu statystyk jest wyssana z palca). Wiekszosc zlota jest w
            podziemiu. Bardzo czesto doslownie. Nikt nie ma rzetelnych danych na temat
            dystrybucji prywatnego zlota. "Sugerowanie" jest wlasnie ta przyslowiowa
            "roslina klamstwa roznaca z ziarna prawdy".

            Jeszcze jedno: Dzisiejszy dolar nie jest "zlotem"
            • jack79 Re: sugestie tego filmu sa czesto falszem 29.12.09, 14:33
              jasne że tak, każdy ciągnie w swoją stronę smile
              ale sporo można się dowiedzieć to interesująca historia
              mnie martwi tylko fakt że pierwszy odcinek ma 10 razy wiecej wyświetleń niż ostatni

              > Np. sugestia ze "2/3 zlota sa w rekach bankierow". Ja czytam wszystko co wpadni
              > e
              > w moje rece na ten temat i zastanawia mnie skad oni maja takie infromacje...

              no stąd że jak zapełniono fort knox to tam znalazło sie podobno (nie wiem czy to
              prawda, nie sprawdzałem) 2/3 złota dostepnego na świecie
              idac dalej skoro fort miał być zgodnie z prawem audytowany raz do roku a nie
              jest audytowany wcale, skoro ludzie podejrzewają że jest pusty a rząd nie robi
              nic by te podejrzenia rozwiać (wystarczyłby jeden audyt z dziennikarzami smile )
              to autor filmu nie bezpodstawnie sugeruje że jest tak jak jest bo złota tam po
              prostu już nie ma albo jest go niewiele

              całkiem niezła dedukcja i nawet jeśli się myla to tok rozumowania jest raczej
              poprawny

              > Jeszcze jedno: Dzisiejszy dolar nie jest "zlotem"
              • polarbeer Re: sugestie tego filmu sa czesto falszem 29.12.09, 15:45
                Cytatno stąd że jak zapełniono fort knox to tam znalazło sie podobno (nie wiem
                czy to prawda, nie sprawdzałem) 2/3 złota dostepnego na świecie idac dalej skoro
                fort miał być zgodnie z prawem audytowany raz do roku a nie jest audytowany
                wcale, skoro ludzie podejrzewają że jest pusty a rząd nie robi nic by te
                podejrzenia rozwiać (wystarczyłby jeden audyt z dziennikarzami smile )
                to autor filmu nie bezpodstawnie sugeruje że jest tak jak jest bo złota tam po
                prostu już nie ma albo jest go niewiele


                Wedlug oficjalnych danych US Treasury posiada troche ponad 8000 ton zlota --
                (ilosc zlota w rekach ludzkosci jest szcowana na 120 -130 tysiecy ton)
                • igi.wr Re: sugestie tego filmu sa czesto falszem 27.02.10, 13:31
                  Dlaczego wiec kontrole nie sa wpuszczane do Fortu Nox?
                  • polarbeer Re: sugestie tego filmu sa czesto falszem 27.02.10, 14:51
                    CytatDlaczego wiec kontrole nie sa wpuszczane do Fortu Nox?

                    Wytlumaczen moze byc wiele. Zgadzam sie ze najbardziej oczywistym powodem bylyby puste magazyny
                    • igi.wr Re: sugestie tego filmu sa czesto falszem 27.02.10, 16:59
                      "Moje podejscie jest proste: jesli nie wiadomo, to nalezy miec
                      watpliwosci do kategorycznych twierdzen z obydwu stron dyskusji... "

                      Z takiego zalozenia wychodze.
                • damkon Do Polarbeera 27.02.10, 16:52

                  Zgadzam się całkowicie z Twoim twierdzeniem, ze sugestie płynące z
                  tego filmu są w większości fałszywe, jednak odrobinę racji ma
                  jack79, pisząc, że w większości przypadków za bańki finansowe
                  odpowiedzialny jest system rezerwy cząstkowej. Dlatego dla przykładu
                  wprowadzenie państwowego standardu złota w USA z zachowaniem rezerwy
                  cząstkowej okazało się wielką klapą. Jedynym sensownym rozwiązaniem
                  wydaje się być pozbawienie państwa kontroli nad pieniądzem i oddanie
                  go w regulacje siłom rynkowym. Rynek, jak udowodniła to już
                  historia, naturalnie i samoistnie wróci do pieniądza złotego. Jednak
                  konieczne jest zachowanie systemu zabezpieczenia w 100% depozytu.
                  Czyli mówiąc inaczej depozyt przez banki nie powinien być traktowany
                  jako pożyczka, którą bank może dowolnie dysponować, tylko jako
                  depozyt, w innym przypadku każdy system pieniężny ulegnie szybciej
                  lub później załamaniu.
                  • igi.wr Re: Do Polarbeera 27.02.10, 16:57
                    No wlasnie, ale jak stworzyc ten system zabezpieczenia 100%
                    depozytu? I jak splacic potezne zadluzenia?
                    • damkon Re: Do Polarbeera 28.02.10, 02:09

                      > No wlasnie, ale jak stworzyc ten system zabezpieczenia 100%
                      > depozytu? I jak splacic potezne zadluzenia?


                      Tego systemu nie jest w stanie stworzyć państwo, tylko może on
                      powstać w wyniku działania sił rynkowych. Obecnie gwarantem
                      działania systemu opartego na rezerwie cząstkowej jest państwo, a
                      dokładnie mówiąc jego agenda, jaką jest bank centralny, czyli
                      instytucja ostatniej instancji, która wspiera banki w razie ryzyka
                      niewypłacalności. Łatwo sobie można wyobrazić, że zupełnie inna
                      byłaby polityka banków, gdyby w przypadku groźby realnego ryzyka
                      bankructwa spowodowanej przez masowe wycofywanie depozytów nie było
                      podmiotu, który gwarantowałby utrzymanie płynności.

                      Poza tym utrzymywanie rezerwy cząstkowej należałoby uznać jako
                      działanie bezprawne oparte na zwykłym oszustwie, tzn. na tworzeniu
                      fikcyjnego pieniądza z niczego. Dlaczego, nie powinno się traktować
                      banki utrzymujące tzw. rezerwę cząstkową jako zwykłych fałszerzy,
                      przecież mechanizm tworzenia fałszywych pieniędzy i kreacja
                      pieniądza przez banki jest niczym innym jak tym samym procederem?
                    • jack79 Re: Do Polarbeera 28.02.10, 10:25
                      > I jak splacic potezne zadluzenia?

                      filimk zaiwera receptę jednak bez szczegółowych wyjaśnien

                      spłacano by zadłużenie drukując kasę a równocześnie zwiększano by poziom rezerwy
                      cząstkowej tak by drukowana kasa nie trafiała na rynek - brzmi prosto, ale czy
                      to by się dało tak idealnie zgrać żeby nie wywołać jakiejś potężnej inflacji czy
                      deflacji czy innych zawirowań to wątpie..
                  • polarbeer Re: Do Polarbeera 01.03.10, 05:35
                    Ja nie mam nic przeciwko temu zeby banki traktowaly depozyt jako pozyczke

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka