Dodaj do ulubionych

"gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego...

16.08.10, 20:47
Dlaczego opiekunowie forum usunęli mój wątek o Jarosławie
Kaczyńskim, pozostawiając tożsame, inne o tym polityku?

---
Na początku chcę przeprosić za tytuł wątku. Zatytułowałem go
używając wulgaryzmu celowo, aby dosadnie opisać pewne zjawisko.
Dlatego proszę opiekunów forum o zachowanie zarówno tytułu jak i
wpisty tegoż wątku. Ma to swoje powodu, o czym poniżej.

Od jakiegoś czasu w mediach, zwłaszcza w przodującej w tym
Wybiórczej, trwa proces "gnojenia" Jarosława Kaczyńskiego. Jest to
robione w pełni profesjonalnie, propagandowo-medialne, przy zaciągu
odpowiednich, gazecianych, "publicystów" i "autorytetów". Towarzyszy
temu praktyka codziennego tworzenia kilkudziesięciu czy wręcz
kilkuset postów na gazecianych forach przez stałą "pulę" nicków,
zazwyczaj zajadłych zwolenników PO. Wystarczt tam zajrzeć, żeby się
przekonać. To już nie jest krytyka, lecz szczucie, zaszczuwanie
wręcz. Doszło do tego, że obecnie odmawia się prawa do
funkcjonowania w debacie i życiu publicznym Jarosławowi Kaczyńskiemu
oraz jego wyborcom. Czasem wręcz życzy się mu - i zapowiada w tym
roku! - śmierci, vide blog Paligłupa! I jest na to przyzwolenie
większości mainstreamowych mediów! Tylko blogerzy mają odwagę
protestować, alarmować czy wręcz zawiadamiać prokuraturę. Groteskowe
jest to, że tego typu czynów dopuszczają się zarówno politycy jak i
media mieniące się liberalnymi! To największy absurd tej sytuacji! W
jakim stanie znajduje się Rzeczypospolita, że to undergroundowe
media, te konserwatywne, katolickie czy wręcz "moherowe", pozalają
na pełną swobodę wypowiedzi, natomiast media uważane za otwarte,
tolerancyjne, wolnościowe, obecnie "europejskie"(hehe) w praktyce
stosują cenzurę, wykluczenie czy poniżanie swoich światopoglądowych
oponentów? Dlaczego w mediach Rydzyka jest więcej wolności, niż w
mediach Michnika?!

Nie wiem, jak wielu z Was osobiście pamięta czy ma wiedzę o
rzeczywistości roku '68, o "nagonce" generowanej przeciwko Polakom
pochodzenia żydowskiego. Warto byłoby odświeżyć sobie informacje o
tym czasie. Obecnie odnoszę wrażenie, że obserwujemy podobną
medialną "nagonkę". Już niezależnie od czynów, wypowiedzi czy ich
braku, szczuje się przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu
masy "lemingów". Czasem to wygląda na krytykę faktu, że Jarek
oddycha i żyje...

Znamienne, że nawet na tym forum, do niedawna sprawiającym wrażenie
w miarę egalitarnego, tożsama propaganda czy demony
michnikowszczyzny dochodzą do głosu, przy użyciu "pożytecznych
idiotów" typu Dorotki czy przyjacielaameryki...

Nie wazne co się dzieje w kraju, co się dzieje wokół naszego
państwa, w jaki sposób - i na jaką skalę - są podnoszone podatki,
czy obecna partia rządząca realizuje swój liberalny program
wyborczy, jak wygląda śledztwo smoleńskie, do jakich manipulacji
dochodzi na styku OFE i/lub finansowych regulacji unijnych, nie, to
nie jest ważne... Ważne jest, aby zniszczyć, "zgnoić" Jarosława
Kaczyńskiego!

Dorotka, dlaczego Ty i podobni Ci "pożyteczni idioci" odmawiacie
prawa do poglądów i obecności w życiu publicznym prawie połowie
narodu aktywnemu wyborczo? Czy w USA demokraci odmawiają takiego
prawa republikanom?

Proszę opiekunów forum o zachowanie tego wpisu, pomimo jego ostrości
wyrazu oraz o interwencję na forum jako takim, w celu zablokowania
narastającej tendencji "gnojeniowej".

blogmedia24.pl/node/35069
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8255032,_Jaroslaw_Kaczynski_musi_odejsc_.html
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/298944,gazeta-wyborcza-kaczynski-musi-odejsc.html


Cytat z publicysty Wybiórczej, nomen omen przypuszczalnie syna
Mazowieckiego:
"Z Jarosławem Kaczyńskim nie zrobimy ani jednego kroku do przodu. To
najważniejszy powód, by się z nim rozstać" - pisze Wojciech
Mazowiecki."
Pytanie, gdzie wedle Wybiórczej powinniśmy dokonywać "kroków do
przodu"? Ku greckiemu scenariuszowi? Cytat:
"Były różne afery: alkoholowa, FOZZ, paliwowa, hazardowa. Ale tam
chodziło o jakieś kilkaset milionów złotych, no może miliard. Teraz
chodzi o to, że kraj zostanie bez aktywów, z olbrzymimi długami,
które w ciągu czterech lat przyrosną o 350 miliardów złotych.
Poprzednie afery kończyły się niewielkim uderzeniem w przeciętnego
podatnika. Ale opisywana przez mnie “afera” w cudzysłowiu, bo nikt
przecież prawa nie łamie, może kosztować Polaków setki miliardów
złotych. A na koniec, jak już nikt nie będzie chciał kupować naszych
obligacji, to wtedy znacjonalizują OFE, jak w Argentynie, i każą
kupować obligacje rządu."

www.rybinski.eu/?p=1550&lang=all

Od czasu ogłoszenia całego pakietu podnoszenia podatków Wybiórcza
dokonała gospodarczego skrętu w lewo, od pozycji liberalnej ku
socjalistycznej. Obecnie np. na podportalu Wyborcza.biz przekonuje
się czytelników do "korzyści" ze wzrostu podatkowych obciążeń, hehe.
Choćby tutaj, w osobie Filara:
wyborcza.biz/biznes/1,101716,8228132,Polski_slizg_pod_ostrzem_gilotyny.html


Konkludując, zapytam lemingi. Dlaczego atakujecie opozycję, zamiast
rządową koalicję? Dlaczego gnoicie się, biorą udział w propagandowo-
medialnej akcji "gnojenia" innej osoby?
---

Obserwuj wątek
    • polarbeer Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 16.08.10, 20:56
      Lamiesz regulamin obrazajac uczestniow nazywajac ich "uzytecznymi
      idiotami". Poza tym ile mona ladowac nowych watkow na ten sam temat?
      (PiS i Kaczynski
      • kurt76 Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 16.08.10, 21:05
        Tak, tak Dirloffie... ja to forum czytam od ponad 2 lat, nie jestem
        zapalonym dyskutantem, mam swoje zdanie, ale nie jestem ekspansywny.

        Dopinguje mnie ta wredna, oderwana od POLSKIEJ rzeczywistosci,
        dziwna, kompletnie obca duchowi narodu propaganda anty panstwowa.
    • przycinek.usa Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 16.08.10, 21:11
      bo gnojenie jest slowem slangowym i brzydkim i mozesz uzyc innego slowa, jak np.
      niszczenie, szkalowanie i szczerze mowiac nie rozumiem dlaczego przepraszasz i
      liczysz, ze z przeproszeniem watek zyska jakas wartosc?

      dla mnie osobiscie nie ma to znaczenia - zmien slowo z tytulu i w ogole nie
      uzywaj tego slowa gnojenie - bo to jest nieporozumienie w sytuacji braku
      przelozenia. Gnojenie jest tylko wtedy kiedy masz nad kims wladze. Tak samo jak
      sexual harassment w stosunku pracy pomiedzy szefem a podwladnym. Jesli podwladny
      w stosunku do szefa jest agresywny, to nie mowi sie nic o mobbingu, tylko
      zwalnie pracownika i koniec. Jesli masz syna i masz nad nim wladze, to masz ew.
      prawo do uzycia takiego okreslenia, jak gnojenie, ale media nie maja nad
      Kaczynskim zadnej kontroli i uzycie slowa gnojenie jest nieodpowiedzialne,
      nieuzasadnione i nielogiczne. Mozna mowic propaganda, szkalowanie, no ale moze
      nie skonczyles jeszcze szkoly, to na tym zakoncze swoja krytyke
      • przycinek.usa Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 16.08.10, 21:13
        sam uzyles slowa nagonka - bardzo dobre okreslenia na tytul w watku glownym
        • dirloff Polarny & Przycinek 16.08.10, 23:11
          > sam uzyles slowa nagonka - bardzo dobre okreslenia na tytul w
          watku glownym

          Pozwolę sobie odpowiedzieć razem Wam obu.

          Chciałbym zauważyć, że to wulgarne słowo ująłem w cudzysłów,
          podkreślając jego symbolikę. Obiegową, historyczną, kulturową,
          brukową... Obserwując polskie media i fora, do takiego wniosku
          doszedłem. Wniosku dobrze zobrazowanym tym wulgaryzmem.

          Przeprosiłem z góry jakiem gentleman, ponieważ spodziewłem się
          Waszej krytyki wątku czy wręcz jego usunięcia.

          Zwracając się do dwóch bywalców tego forum, "lubujących" się
          w "pisaniu" o Jarosławie Kaczyńskim, użyłem - przyznaję, ostrego -
          jednak historycznego, literackiego określenia, epitetu. Nie była to
          prosta, prostacka obraza, lecz potrząśnięcie retoryczne, zwrócenie
          uwagę na pewną prawidłowość. Zdaję sobie sprawę z dosadności tego
          określenia, jednak jest to moja reakcja - a nie akcja - na ich
          powtarzającą się "pisaninę" o obywatelu Jarosławie K. Sytuacja jak z
          Kafkiwink
          • przycinek.usa Re: Polarny & Przycinek 17.08.10, 00:36
            od dzisiaj zero tolerancji dla wulgarnosci
    • przyjacielameryki Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 17.08.10, 09:06
      A nie przyszło ci do głowy że J.Kaczyński sam eliminuje się z polityki swoja
      postawą i wypowiedziami, swoim obrażaniem się na wszystkich, ziejącym
      nienawiścią do Tuska i Komorowskiego bo przegrał wybory bo nie może pogodzić się
      z przegraną. A dlaczego J.Kaczyński tak bezczelnie wykorzystuje tragedię
      smoleńską do walki politycznej. Jak zachował się i jak zachowuje wobec tych
      oszołomów z krzyżem na Krakowskim, czy ich i innych nie podburza(co robiła
      posłanka Szczypińska z telefonem w ręku w samym środku oszołomów na początku
      tego niby protestu?), czy nie chodzi tylko o kolejną zadymę, pokazanie
      niezadowolonego społeczeństwa, akcji przeciw Prezydentowi? Teraz już wiadomo, że
      ta akcja z krzyżem miała charakter polityczny a tych ludzi przed Pałacem turyści
      oglądają tak jak się ogląda małpy w ZOO - bardzo przykry widok(wiem, byłem tam
      wielokrotnie i słyszałem takie komentarze). Przecież każda wypowiedz Prezesa to
      potok nienawiści i oskarżeń często zupełnie absurdalnych. Ten człowiek nie
      potrafi normalnie myśleć, nie stać go na rzeczową analizę zdarzeń i wyciąganie
      wniosków. Czy nie lepiej byłoby gdyby po tragedii smoleńskiej, dla niego
      wielkiego osobistego dramatu, wycofał się na tyły życia politycznego i w spokoju
      przeżywał dramat utraty brata, tak zupełnie z boku? Dlaczego powrócił na scenę
      polityczna jako mściciel oskarżając wszystkich i nie ufając nikomu?
      J.Kaczyński sam na własne życzenie eliminuje się już chyba ostatecznie z życia
      politycznego. W zasadzie to współczuje mu, żal mi go ale w demokratycznym
      nowoczesnym państwie nie ma raczej miejsca dla polityków z takimi cechami i taką
      mentalnością(taką trochę sowiecką)! Wiem, że w PIS wielu polityków tylko na to
      czeka!
    • szutnik Dziewice niech się w politykę nie bawią 17.08.10, 09:54
      Doszło do tego, że obecnie odmawia się prawa do
      > funkcjonowania w debacie i życiu publicznym Jarosławowi
      Kaczyńskiemu

      Ależ nikt mu tego nie odmawia. Chyba nie odrózniasz troski
      ludzi z Rzepy o styl obecnego "zdobywania zwolenników" przez JK od
      odmowy funcjonowania w życiu publicznym.
      PiS jest i pozostanie zbyt dużą partią, by się z jej istnieniem nie
      liczyć. I tylko kompletny ignorant polityczny mógłby wierzyć, że PiS
      zniknie ze sceny politycznej dopóki konserwatywno-narodowy elektorat
      (ok 20% wyborców) nie znalazłby sobie kogoś innego do popierania. Na
      razie nikogo takiego nie mają, więc kwestia bytu politycznego tej
      partii jest rozstrzygnięta. Odróżniaj słowa od faktów.

      Czasem wręcz życzy się mu - i zapowiada w tym
      > roku! - śmierci, vide blog Paligłupa! I jest na to przyzwolenie
      > większości mainstreamowych mediów!
      Palikot może pisac to czy tamto (ostatnio jest zupełnie nieśmieszny
      a za to bardzo niesmaczny), ale co innego pisać, a co innego
      wierzyć, ze wskutek tej pisaniny np. PiS się rozpadnie, a Kaczyński
      umrze.
      Poza tym Palikot to tak naprawdę odpowiedź na- i tfurcze (nie mylić
      z twórczym) rozwinięcie "idei medialnych Jacka Kurskiego". Kto
      mieczem wojuje... Nie udawaj, że tego nie rozumiesz.

      to undergroundowe
      > media, te konserwatywne, katolickie czy wręcz "moherowe", pozalają
      > na pełną swobodę wypowiedzi, natomiast media uważane za otwarte,
      > tolerancyjne, wolnościowe, obecnie "europejskie"(hehe) w praktyce
      > stosują cenzurę, wykluczenie czy poniżanie swoich
      światopoglądowych
      > oponentów?

      Czyżby? A widziałeś np. w ND albo w Gazecie Polskiej wywiad dajmy na
      to z Magdaleną Środą albo powiedzmy z Jerzym Hausnerem, zeby już nie
      dotykać stricte polityków ze świecznika? Ja nie, ale może Ty masz
      lepszą orientację.
      A to byłby prawdziwy dowód otwartości tych mediów.
      Tak samo oczywiście w GW raczej nie zobaczysz wywiadu z
      Markiem Jurkiem czy Antonim Macierewiczem(choć GW ostatnio tu się
      poprawiła i czasem daje tego typu wywiady z nieco lżejszego kalibru
      przeciwnikami politycznymi, opatrując je zaraz dla
      przeciwwagi komentarzem lub kontr-wywiadem kogoś "słusznego", by
      czytelnik wiedział "co o tym myśleć").

      Jak na razie to obie strony ideologicznego sporu mają swoich
      ulubieńców, których dopuszczają do wywiadów i takich, którzy na ich
      łamy w zasadzie wstępu nie mają, a których poglądy najczęściej są
      jedynie omawiane i ustawiane w odpowiednim dla czytelnika świetle,
      prawda?

      Towarzyszy
      > temu praktyka codziennego tworzenia kilkudziesięciu czy wręcz
      > kilkuset postów na gazecianych forach przez stałą "pulę" nicków,
      > zazwyczaj zajadłych zwolenników PO. Wystarczt tam zajrzeć, żeby
      się
      > przekonać

      Zajadłych zwolenników PiSu też tam znajdziesz. Nie zauważyłeś ich?
      No to musisz lepiej poszukać, bo są i to jest ich wcale niemało.
      Nie płacz więc, że taka krzywda sie tam PiSowi dzieje, bo trochę to
      śmieszne, takie użalanie się nad sobą. Chcesz, żebym się ulitował
      nad biednymi PiSowcami, którzy na forach GW są w mniejszości? A Ty
      litujesz się np. nad PO-wcami albo SLD-owcami na portalu
      Niezależna.pl? Bez żartów, proszę...mam podać chusteczkę do otarcia
      łez? smile

      Normalna walka ideologiczna przeciwnych sobie partyjnych kiboli. Na
      forach GW przewagę mają antyPiSowcy, co zrozumiałe, a np. na portalu
      Frondy przeważają PiSowcy, co też chyba zrozumiałe. Mam się użalać
      nad losem kiboli? Sami chcieli, to mają. Dopóki do siebie nie
      strzelają i nie biją się w realu wszystko jest OK.

      Tylko blogerzy mają odwagę
      > protestować, alarmować czy wręcz zawiadamiać prokuraturę.

      Niestety ilość tego typu działań blogerów nie idzie w parze z ich
      jakością. Przykładem niech bedzie zawodnik z Salonu 24 (mniejsza o
      to kto, nie o nazwisko tu chodzi), który na poważnie zawiadomił
      prokuraturę i chyba jeszcze CBA, że rząd Tuska fałszował dane o
      zasobach gazu w Polsce zaniżając je 10-krotnie (bo w Krajowym
      Bilansie Zasobów podano 150 mld m3, a Amerykanie mówią o 1,5 bln m3
      gazu łupkowego).
      A wystarczyło zapoznać się z definicją pojęcia "zasoby" w ustawie
      prawo geologiczne i górnicze, zamiast zawracać głowę prokuratorowi...

      Już niezależnie od czynów, wypowiedzi czy ich
      > braku, szczuje się przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu
      > masy "lemingów". Czasem to wygląda na krytykę faktu, że Jarek
      > oddycha i żyje...

      Wiesz, dziewice niech się za politykę nie biorą, tylko idą do
      klasztoru, jeśli chcą ocalić dziewictwo.
      Mógłbym może i uwierzyć w to, ze biedny Jarek, gdyby nie te
      wszystkie "wykształciuchy", "oni stoją tam, gdzie ZOMO" itp.
      Kto walczy na kije musi się liczyć z tym, że mogą mu nabić guza...
      Ziemkiewicz ma tu rację - bokser nie płacze dlatego, ze dostał w
      twarz a tak się zachowuje ostatnio JK. Jak chce Ci się płakać z tego
      powodu, to idź np. sprzedawać popcorn w kinie a nie boksuj.

      > "Z Jarosławem Kaczyńskim nie zrobimy ani jednego kroku do przodu.
      To
      > najważniejszy powód, by się z nim rozstać" - pisze Wojciech
      > Mazowiecki."
      On ma prawo tak uważać, podobnie jak Ty masz prawo sądzić, że On
      bredzi i tylko JK uratuje Polskę przed upadkiem. Nie rozumiem,
      dlaczego uważasz, ze wszyscy powinni mieć tylko jedno zdanie na
      jakis temat, czy rolę jakiegoś człowieka w życiu państwa - tu
      nt. "wielkości Jarosława Kaczyńskiego". Przyjmij do
      wiadomości, że poglądy ludzi są różne.
      Poza tym, jeśli domagasz się szacunku dla JK, nie pisz o Komorowskim
      per "KomoRuski", jak Ci się to niedawno zdarzało.
      Przypowieść o belce we własnym oku i drzazdze w cudzym chyba znasz?
    • dorota_3 Dirloff, easy 17.08.10, 10:29
      Już chciałam oficjalnie wystąpić o usunięcie wątku (chocby z tego
      powodu, że zostałam zaatakowana personalnie), ale przeczytałam
      replikę Szutnika i rezygnuję. To, co Szutnik napisał "sanuje" wątek.

      Dirloff - bardzo proszę, nie atakuj mnie. Po co te epitety,
      puszczają Ci nerwy najwyraźniej smile
    • gelerth0 Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 21.08.10, 00:31
      Jeśli liczyłeś na to, że ktoś odpowie Ci merytorycznie to możesz się ciężko
      rozczarować. Ludzie, których nazywasz "pożytecznymi idiotami" (w sumie to dość
      delikatne określenie) uważają, że to co robią jest w porządku. Im wolno pluć na
      wszystkich jadem. Ale napisanie o nich prawdy, to od razu argument do usunięcia
      wątku.
      Śmieszy mnie, gdy niektórzy zajadli zwolennicy PO stwierdzają (nota bene w tym
      temacie), że na forum GW są też zajadli zwolennicy PiS. Wg wyborcy PO jeśli ma
      się inne zdanie niż on, to jest się zajadłym "pisiorem". Właściwie zawsze, gdy
      zdarzyło mi się skrytykować obecny rząd, premiera, czy prezydenta byłem
      obrzucany inwektywami, wśród których "debilny pisior", to bardzo subtelne
      określenie.

      Mówiąc krótko: merytoryczna dyskusja, to nie na tym forum.
      Pozdrawiam!
      • przycinek.usa Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 21.08.10, 03:39
        twoja opinia jest nieczytelna, nie wiadomo o co tobie chodzi, a co do opini
        dirlofa, to dyskusji brak, bo przeciez merytorycznie ma racje.
        • gelerth0 Re: "gnojenie" Jarosława Kaczyńskiego... 21.08.10, 11:02
          Jeśli któraś część mojej wypowiedzi jest niezrozumiała postaram się ująć
          zagadnienie inaczej. O którą część chodzi?
      • szutnik Nie przeginasz tak z lekka pałki, Gelerth? 21.08.10, 23:57
        gelerth0 napisał:

        >Ludzie, których nazywasz "pożytecznymi idiotami" (w sumie to dość
        > delikatne określenie) uważają, że to co robią jest w porządku.

        Większość ludzi uważa w odniesieniu do siebie, ze to, co robią jest
        w porządku. Czyżbyś tak nie uważał w stosunku do swej osoby i swoich
        działań? Naciągany argument.Praktycznie wszyscy politykujący są
        wewnętrznie przekonani do racji tej z opcji, której kibicują. Mają
        kibicować PO i nie być przekonanymi do jej haseł? Nie dostrzegasz tu
        logicznej sprzeczności?

        > Śmieszy mnie, gdy niektórzy zajadli zwolennicy PO stwierdzają
        (nota bene w tym
        > temacie), że na forum GW są też zajadli zwolennicy PiS. Wg wyborcy
        PO jeśli ma
        > się inne zdanie niż on, to jest się zajadłym "pisiorem".

        Dobra, specjalnie dla Ciebie poszukałem "zajadłego pisiora", jak to
        sam nazwałeś ( w odróżnieniu od Twoich insynuacji, nikogo tak tu nie
        nazwałem, przeczytaj mój post uważnie jeszcze raz).

        Niecałe 5 min szukania na wyszukiwarce Forum Kraj. Oto przykład
        pierwszy z brzegu - jak nazwiesz gościa, który ma taką sygnaturkę?:
        Jedynym wyjściem dla Polski jest PiS
        PiS = Polska a Polska = PiS
        Św. Pamięci Sługa Boży prof. Lech Kaczyński - Santo Subito - jako
        wybitny i genialny mąż stanu oraz męczennik poległy za jedyną
        prawdziwą wiarę, Kościół Rzymsko - Katolicki i Polskę


        forum.gazeta.pl/forum/w,28,115318890,115548971,Re_Idz_sie_pomodl_xkx2_do_sw_LK_a_nie_bredz_tut.html

        Jak dla mnie, wypiski tego zawodnika ocierają się wręcz o
        prowokację, ale jesli to nie jest prowokacja to kto to, jak nie
        zajadły zwolennik PiSu na forum GW? Mam poszukać takich gości
        wiecej? Są więc czy ich nie ma na Forum GW?
        Średnio mnie bawi szperanie po FK, bo Forum Kraj już dawno powinno
        było zmienić nazwę na Forum Kibola (Politycznego). Czytanie
        bezsensownych politycznych naparzanek w stylu: PiS to głupki a PO to
        debile i zlodzieje to dla mnie strata czasu.

        Właściwie zawsze, gdy
        > zdarzyło mi się skrytykować obecny rząd, premiera, czy prezydenta
        byłem
        > obrzucany inwektywami, wśród których "debilny pisior", to bardzo
        subtelne
        > określenie.

        Tutaj? Na PiG-u? Przez kogo? Nie pomyliłeś tak Forów przypadkiem?
        Mam wrażenie, ze tutaj nie znajdziesz właściwego adresata swoich
        żali.


        > Mówiąc krótko: merytoryczna dyskusja, to nie na tym forum.
        > Pozdrawiam!
        Ależ dokładnie odwrotnie : Merytoryczna dyskusja właśnie na tym
        Forum!

        Właśnie dlatego ciągle tu jestem, ze sa tu jeszcze ludzie, ktorzy
        różnią się ode mnie spojrzeniem na politykę, ale nie schodza poniżej
        pewnego poziomu, i z którymi można sensownie podyskutować.

        To jest forum prywatne Polityka i Gospodarka, jakbyś nie
        zauważył smile
        To nie jest Forum Kraj ani Aquanet.


        "Jest to najgłupsza rzecz, jaką zrobiliśmy...Bomba atomowa nigdy nie
        wybuchnie-mówię to jako ekspert od materiałów wybuchowych"
        William Leahy, admirał Marynarki USA
        • polarbeer Dzieki Szutnik! 22.08.10, 00:48
          Naprawde ladnie z twojej strony ze znalazles czas i cierpliwosc...
        • gelerth0 Erystyka... 24.08.10, 09:43
          Może na początku należałoby ustalić co rozumiemy pod terminem "forum". W twoim
          poście zmienia się to tak jak tobie wygodnie. Albo piszemy o forum GW w ogóle,
          albo o prywatnym forum Polityka i Gospodarka.

          szutnik napisała:


          > Większość ludzi uważa w odniesieniu do siebie, ze to, co robią jest
          > w porządku. Czyżbyś tak nie uważał w stosunku do swej osoby i swoich
          > działań? Naciągany argument.Praktycznie wszyscy politykujący są
          > wewnętrznie przekonani do racji tej z opcji, której kibicują. Mają
          > kibicować PO i nie być przekonanymi do jej haseł? Nie dostrzegasz tu
          > logicznej sprzeczności?

          Jeśli to, że ktoś uważa swoje działania za słuszne jest usprawiedliwieniem
          tychże działań, to wszelka dyskusja jest zbędna, a nawet niemożliwa.
          Natomiast pytanie o możliwość kibicowania partii politycznej bez wiary w jej
          hasła jest straszliwie naiwne. Naprawdę sądzisz, że politycy wierzą w głoszone
          hasła? Zostawmy z resztą polityków. Łatwo wyobrazić sobie następującą sytuację:
          Iksiński ma kolegę, który w przypadku zwycięstwa w wyborach partii X, załatwi
          Iksińskiemu posadę. Czy Iksiński musi wierzyć w hasła partii X, by jak to
          ujęłaś, jej kibicować?
          • szutnik Gelerth... 24.08.10, 11:32
            gelerth0 napisał:
            > Jeśli to, że ktoś uważa swoje działania za słuszne jest
            usprawiedliwieniem
            > tychże działań, to wszelka dyskusja jest zbędna, a nawet
            niemożliwa.

            I właśnie dlatego "dyskusje" na forach kibolskich typu Forum Kraj na
            GW ale też i np. na Niezależna.pl są w zasadzie bez sensu, bo nikogo
            do niczego nie przekonają. To jest kibolstwo w stylu: "A Nasi są
            lepsi niż Wasi i koniec!". Przy taki postawieniu sprawy rozmowa jest
            niemozliwa.

            Większość ludzi uważa swoje postępowanie za wyłącznie słuszne, nie
            zauważyłeś? "Ja mam rację, a Ty już niekoniecznie" - tak sądzi z
            jakieś 90% populacji. Dlatego w sprawach przekonań politycznych albo
            religijnych dyskusja jest bardzo ciężka, najczęściej na granicy
            niemozliwości. Większość ludzi chce słuchać tylko tych, którzy myślą
            podobnie jak oni, impregnując się na sensowne głosy strony
            przeciwnej. I nie ma znaczenia, czy kibicują PO, PiS czy SLD....


            Naprawdę sądzisz, że politycy wierzą w głoszone
            > hasła?

            Politycy niekoniecznie. Ich forumowi kibole najczęściej tak.

            Łatwo wyobrazić sobie następującą sytuację:
            > Iksiński ma kolegę, który w przypadku zwycięstwa w wyborach partii
            X, załatwi
            > Iksińskiemu posadę.

            I dlatego Iksiński pisze na Forum Kraj " Kaczyński jezd gupi"?
            Bo kolega z PO załatwi za to posadę? smile
            • gelerth0 Re: Gelerth... 26.08.10, 13:19
              Widzę, że zgadzamy się większości kwestii dotyczących kibolstwa politycznego
              (swoją drogą bardzo fajne określenie). Nie mam nic do dodania.

              Mój ostry ton w moim pierwszym poście wynikał zapewne z obserwacji zwyczajów na
              forum "Kraj". Nie chciałem nikogo urazić.

              Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka