Dodaj do ulubionych

Stanisław Tyczyński i jego RMF FM

18.04.04, 15:06
Słucham RMF-u od lat - dla mnie to najlepsze radio informacyjne.

Fragment o założycielu stacji:

"(...)W 1989 r. dobiegający trzydziestki Tyczyński, fizyk (UJ) i działacz
opozycji, wrócił do Polski po pięcioletnim pobycie we Francji. Przywiózł
stamtąd swoją pierwszą żonę, ale także dobre kontakty. Miał pięć tysięcy
dolarów, dwa komputery i wsparcie od Francuzów. Chciał założyć niezależne,
wolne radio. Teraz ta idea nie budzi specjalnych emocji, wtedy rozpalała
głowy. Tyczyński porwał za sobą grupę młodych ludzi, część z nich,
odpowiadając na jego wezwanie, odeszła z radia publicznego. Tyczyński nie
miał żadnych wahań. Uda się – powtarzał. Pierwszy stanął na barykadzie.
Pracował razem ze wszystkimi, więcej niż wszyscy, osiemnaście godzin na dobę.
Kiedyś zasnął jak kamień w taksówce. Gdy dojechali do celu, przerażony
taksówkarz, nie mogąc go dobudzić, wezwał pogotowie, bo myślał, że pasażer
umarł mu w drodze."

polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1157768&MP=1
Obserwuj wątek
    • klip-klap Re: Stanisław Tyczyński i jego RMF FM 18.04.04, 15:53
      Ciekawe czy na Kopcu wisi ciągle taka fajna karteczka "Czerwonym świniom z SLD
      wstęp wzbroniony" ?
      • franzmaurer Re: Stanisław Tyczyński i jego RMF FM 18.04.04, 22:01
        klip-klap napisał:

        > Ciekawe czy na Kopcu wisi ciągle taka fajna karteczka "Czerwonym świniom z SLD
        > wstęp wzbroniony" ?

        Widziałeś to in vivo czy na zdjęciu? Bo z tym zdjęciem to nie mam pewności ale
        ono wyglądało jak dobrze zrobiony fotomontaż, tyle że sam napis był zbyt równy
        i zbyt kontrastowy - przynajmniej znajomy z Interii tak mówił wink
        • klip-klap Re: Stanisław Tyczyński i jego RMF FM 18.04.04, 22:12

          Widziałem to na żywo,żaden fotomontaż.
    • exerik Re: Stanisław Tyczyński i jego RMF FM 18.04.04, 16:37
      robisc napisał:

      > Słucham RMF-u od lat


      Radio Maryja Fakty ? smile
    • franzmaurer Re: Stanisław Tyczyński i jego RMF FM 18.04.04, 22:45
      robisc napisał:

      > Uda się – powtarzał. Pierwszy stanął na barykadzie.
      > Pracował razem ze wszystkimi, więcej niż wszyscy, osiemnaście godzin na dobę.

      Oj Robi - to były pięknie czasy smile))
      Zacząłem tam pracować jakiś miesiąc po tym jak radio pojawiło się w eterze jako
      Radio Małopolska Fun gdzieś do końca '93r.
      Ech... jakie to były fajne czasy - Stan miał takie pomysły że głowa mała i
      beret ciasny wink

      Stach miał od pocztątku fioła na punkcie technologii - pamiętam taką anegdotę
      jak Paweł Pawlik pojechał do Belwederu robić wywiad z Wałęsą.
      Weszli tam 15 minut przed umówioaną godziną po czym zostali zdrowo opieprzeni
      przez jakiegoś sekretarza Wałęsy i gościa z BOR'u którzy do nich w te słowa:
      "Czy panowie są niepoważni!?!? Panowie z Polskiego Radia jak robią wywiad to
      mają już dzień wcześniej wszystkie kable przygotowane a wy co????"
      Gościom się w głowie nie mieściło że istnieje mikrofon bez kabla z ktorego
      sygnał idzie do wozu przed Belwederem a stamtąd live na antenę... takie to
      czasy były 15 lat temu wink))

      Od początku działał jak wizjoner - "radio swoje widzę ogromne" smile
      Jeszcze nadając lokalnie radio robiło transmisje z historycznych "Freddy
      Mercury Tribute" czy rocznicowego "Woodstocku".

      Inna sprawa że Stach potrafił od początku motywować ludzi - na przykład waląc w
      nich doniczkami wink)
      • robisc Re: Stanisław Tyczyński i jego RMF FM 18.04.04, 23:12
        Ciekawy masz życiorys.
        Dla mnie RMF to naljlepsze radio informacyje (muzykę pomińmy milczeniem,
        chociaż w pracy słuchajac cichego brzeczenia da sie wytrzymac). Słucham RMF-u
        od poczatku, czyli od czasu kiedy mozna było ich słuchać w Warszawie.
        Tyczyńskiego podziwiam też za to, ze zbudował imperium z niczego. Nie bał sie
        zaciągać kredytów by zrealizowac swoją wizję. Trafił w swój czas- dzisiaj
        instytucje finansowe są wielokrotnie bardzie konserwatywne i nie miałby szans
        na pwotórzenie sukcesu. Znam osobiscie jeszcze kilku takich ludzi, którzy
        zrobili majatek w ten sposób.

        A propos jeszcze instytucji finasnowych i pogłosek o problemach finansowych RMF-
        u. Obawiam sie, ze to prawda, poniewaz banki nie są skłonne już podejmowac
        duzego ryzyko związanego z takimi ionwestycjami jakich dokonał Tyczyński. Czasy
        Pacuka, Kota i Kostrzewy, którzy nie obawiali się w takie transakcje wchodzic
        bezpowrotnie minęły.
        • franzmaurer Re: Stanisław Tyczyński i jego RMF FM 18.04.04, 23:56
          robisc napisał:

          > Nie bał sie zaciągać kredytów by zrealizowac swoją wizję. Trafił w swój
          > czas- dzisiaj instytucje finansowe są wielokrotnie bardzie konserwatywne i
          > nie miałby szans na pwotórzenie sukcesu. Znam osobiscie jeszcze kilku takich
          > ludzi, którzy zrobili majatek w ten sposób.

          Z tymi kredytami to nie do końca tak było - Stan uciekał od kredytów jak tylko
          mógł, po prostu gonił na maksa dział sprzedaży, wywalał szefów jednego po
          drugim... w momencie kiedy kasa okazała się konieczna na nowe zabawki i budowę
          sieci na początku '93 przyjął jako udziałowca "Radio-Muzyka-Fakty"... BPH - co
          w znancznym stopniu ułatwiło dostęp do żywej gotówki bez ryzyka uwikłania się w
          pułapkę kredytową. Chyba po 4 latach BPH zdecydował się wyjść z tego układu bo
          okazało się że to Broker FM jest głównym beneficjentem wszelkich korzyści wink
          Z tego co wiem teraz Stach ma spory problem - nowe centrum nadawcze koło
          Alwerni zostało chyba oddane spółce BRE Leasing a Broker FM ostro szykuje się
          do wejścia na giełdę - jedni mówią że Stach ma nowy pomysł inni że giełda jest
          jedyną szaną wyjścia z rosnących ponoć długów.

          A patrząc ze strony czysto dziennikarskiej - RMF chyba przez długi czas był
          chyba jedynym medium które miało super-profesjonalną własną agencję
          informacyjną której nie należy mylić z newsroomem.
          W sumie to zasługa Miszczaka który gonił nas do roboty ile się dało, nie
          przebierając w słowach wink Dopiero wejście TVN a właściwie TVN24 odmieniło stan
          w którym istniał RMF ze swoją agencją + cała reszta tzn TVP + PR bazujące tak
          naprawdę na PAP'ie i "warszawo-centryczny" Zet, o innych mediach już nie
          wspominając

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka