...czyli ofensywa katotalibanu w pełnej krasie. Oczywiście z dużym medialnym wsparciem PiS.
Tutaj tekst:
natemat.pl/104233,prezes-katolickiego-stowarzyszenia-lekarzy-polskich-o-deklaracji-wiary-nie-widze-zadnego-powodu-do-kontrowersji
Trochę śmieszno, bardziej straszno. Dlaczego straszno? Bo lekarze uznając prymat prawa Bożego nad ludzkim (pkt 5) stawiają się ponad prawem stanowionym (a więc obowiązującym wszystkich obywateli). W dodatku silna niedookreśloność pojęcia "prawa Bożego" pozwala na zupełnie dowolną jego interpretację.
Zapisy Deklaracji takie jak np.: "moment poczęcia człowieka i zejścia z tego świata zależy wyłącznie od decyzji Boga" (pkt 2) dają lekarzowi - gdyby chciał je traktowac poważnie - możliwość np. przerwania akcji ratunkowej.
Dlaczego śmieszno? Ano, lekarze katoliccy deklarują fantastycznie śmieszną rzecz w kwestii płciowości i prokreacji. Usiądźcie wygodnie:
"człowiek został wyposażony w narządy, dzięki którym ludzie przez rodzicielstwo stają się ‘współpracownikami Boga Samego w dziele stworzenia’ - powołanie do rodzicielstwa jest planem Bożym i tylko wybrani przez Boga i związani z Nim świętym sakramentem małżeństwa mają prawo używać tych organów, które stanowią sacrum w ciele ludzkim".
Krótko mówiąc: używanie "organów" dopuszczalne jest tylko ludziom związanym świętym skaramentem małżeństwa. A i same organy stają się święte
No cóż, ta brednia byłaby tylko śmieszna, gdyby nie była miejscami i straszna. Podpisało tego gniota już podobno 3 tysiące lekarzy z całego kraju. Warto sprawdzić w sieci, żeby nie wdepnąć.
Silne wsparcie medialne, jakie udzielił pomysłowi PiS świadczy o tym, że Kaczyński uświadomił sobie, że bez wsparcia Rydzyka i elektoratu fanatycznie katolickiego wyborów wygrać nie może. Brak mu tych kilku punktów procentowych. Stąd takich pomysłów będzie przed następnymi wyborami przybywać.
Katolicki taliban ma pomóc Kaczyńskiemu w zdobyciu władzy. Alleluja i do przodu.