przycinek.usa
10.07.15, 08:41
To przestalo byc smieszne. Sluchajcie - niewazne, ze mamy rozne opinie polityczne, gospodarcze - trzeba powiedziec sobie jedno - utrata samostanowienia w wyniku dlugow jest realnym, powaznym zagrozeniem panstwa - a to co robia politycy w Grecji jest dzialaniem na szkode Grecji - wbrew wyraznemu sygnalowi spolecznemu wynikajacemu z referendum.
US stock futures, euro gain after new Greek proposals
New measures Greece offered included a tax hike on shipping companies and scrapping tax breaks for its islands, higher value added tax for restaurants and a firm timetable for privatisations.
Nas powyzsze nie dotyczy. To jest inny swiat, odlegly i malo wazny. Niesie jednak ze soba dosyc wyrazny message - nie mozna pozwalac wladzy na bankructwo panstwa. Taka wladza przekazuje potem paleczke kolejnej wladzy i kolejnej - az do calkowitej utraty samostanowienia i po prostu zniszczenie calego panstwa. Komu przeszkadza Grecki shipping business? Grecja w koncu zbankrutuje. To nie ma watpliwosci. I w ktoryms momencie to wszystko tam wybuchnie im w twarz. Oni sa nienormalni. To jest chory system. To jest wszystko nieuczciwe, nieracjonalne i po prostu strasznie glupie. Jak sie nie ma pieniedzy - to trudno. Trzeba przestac pozyczac. A nie podnosic podatki i krepowac gospodarke i niszczyc kolejne sektory gospodarcze i niszczyc ludzi. Jak sie nie ma pieniedzy to sie nie wchodzi do zlych systemow gospodarczych.
Myslicie, ze was to nie dotyczy?
Kiedys w Polsce byly stocznie i budowano statki. Pracowalem kiedys w stoczni.
Teraz juz nie ma stoczni. No i najwyrazniej w Grecji nie bedzie wiecej firm transportowych.
Jak mozna tkwic w systemie, ktory rok w rok udowadnia, ze jest nieprzyjazny gospodarce, preferuje zewnetrzne firmy i krepuje przedsiebiorczosc?
Jak mozna pozwalac na to, zeby rok w rok wladza pozyczala pieniadze od zagranicy?
Jak mozna pozwalac na to - aby caly czas pogarszaly sie warunki bytowe ludnosci i rownoczesnie nikt tam nie wyjdzie i nie powie dosyc tych eksperymentow podatkowo gospodarczych. I tak ta Grecja bedzie w tej eurozonie tkwic i gnic.
Czesto mnie ludzie pytaja - czy Norwegia jest w Uni Europejskiej? Czy nie jest? Ludzie tego tutaj nie rozumieja. Ludziom tutaj nie miesci sie w glowie, ze mozna byc w EEA i NIE BYC w Unii.
Bylem w czerwcu w Norwegii. Usmiechnieci ludzie, przyjazni, zyja na luzie i niczym sie nie przejmuja. Przypadek? Subiektywna ocena? Dostosowanie? No jak myslicie? Macie odmienna opinie? Na pewno. Kazdy Polak w Polsce ma odmienna opinie. Nie dogadacie sie na zaden temat. No, ale moze sie zdziwie....