dorota_333
23.11.16, 15:17
No i sama sobie spaliłam pomysł z zadem, bo tutaj byłby jak znalazł.
Na gali z okazji 25-lecia poczytnego polskiego brukowca (Super Expressu) nie zabrakło (bo lubi bywać) prezydenta RP Andrzeja Dudy. Nie zabrakło też artystów.
Czołowa (nie wiem, czy to dobre słowo, obejrzyjcie zdjęcia) artystka Dorota Rabczewska (ps.Doda) podała p.Prezydentowi kawałek tortu, po czym odwróciła się.
I wszystkim dech zaparło.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21017592,gdzie-zostal-majestat-glowy-panstwa-w-szatni-ekspert-ds.html#ge_related=1
Wątek dedykuję Schłodzonemu, który jakoś bardzo jest krytyczny wobec Majestatu. Teraz przynajmniej wiadomo dlaczego - nie wszystkim Doda tort podaje.
PS. Czym różni się to zeszmacenie od czatowania po nocach z Ruchadłem Leśnym? Ano, niczym.