Dodaj do ulubionych

Byle nie "elyta"

02.06.25, 11:59
Taka była formuła przyjęta przez kaczolubnych. Zła elyta to staranne wychowanie, Warszafka, do szkoły z górki, dobre wino i straszliwy bążur.
Dobra anty-elyta to rodowód robotniczo-chłopski (stare wraca!), bełt wyżłopany w bramie, kibolskie ustawki, związki z bandyckim półświatkiem, domniemane sutenerstwo i Bóg wytatuowany na klacie żeby przykryć herb ulubionego klubu.
Ktoś rządzi, ktoś ustala wzorce, ktoś popycha maluczkich do realizacji tych wzorców.
Dokąd nas popchnie anty-elyta?
A może odpowiedź jest w prostym pytaniu: "kim są ludzie, którzy wybrali sutenera na swojego przywódcę?"

Byle nie Trzaskowski, byle nie elyta. Czyli cokolwiek. Może być nawet najbardziej paskudne.

Martyniuk zamiast Chopina, wierszyki Wolskiego zamiast Norwida, rysuneczki od pepego zamiast Gierymskiego.

Tego chcieliśmy i to dostaniemy. "Byle nie elyta" kompleksowo.
Obserwuj wątek
    • kadillllak Waszej elicie gowno od kaloszy odpada 02.06.25, 12:05
      zimna-wodka napisał:

      \
      >
      > Byle nie Trzaskowski, byle nie elyta. Czyli cokolwiek. Może być nawet najbardzi
      > ej paskudne.
      >
      > Martyniuk zamiast Chopina, wierszyki Wolskiego zamiast Norwida, rysuneczki od p
      > epego zamiast Gierymskiego.
      >
      > Tego chcieliśmy i to dostaniemy. "Byle nie elyta" kompleksowo.


      Nie picuj facet. Inteligencje wymorowali zaborcy, Niemcy i komunisci. Korzenie waszej warszawskiej elity siedza w gnojowicy za slawojka.
      • dorota_333 Re: Waszej elicie gowno od kaloszy odpada 02.06.25, 12:10
        > siedza w gnojowicy za slawojka.

        W przeciwieństwie do wyborców ze ściany wschodniej i Podkarpacia.
    • dorota_333 Re: Byle nie "elyta" 02.06.25, 12:09
      To, co piszesz, pewnie też. Ale dużo bardziej skomplikowane - socjologowie maja robotę teraz.

      1. To nie jest tak, że cały naród wybrał "anty". Niemal dokładnie połowa, niestety, ta większa połowa smile Ale to pęknięcie jest nawet gorsze niż bunt ludu. Przełamaliśmy się jako naród w pół i to bardzo mocno. Nie do sklejenia, bo to są różne wizje cywilizacyjne.

      2. O wyborze Nawrockiego przesądzili młodzi od Mentzena (i Brauna). I to jest temat. Bo młodzi po kilku latach nie głosują jak młodzi, poza tym: ze względów demograficznych będą w coraz wyraźniejszej mniejszości.

      To, co się stało, to jest początek ostatniej udanej próby dojścia młodych prawicowców do władzy. Jak mocno dojdą, to się okaże w ciągu dwóch najbliższych lat smile
      • monalisa2016 Re: Byle nie "elyta" 02.06.25, 12:44
        Mlodzi samodzielnie, krytycznie myslacy najpierw skupili sie w okolo pana Mentzena teraz poparli pana Nawroskiego, oni chca miec przyszlosc, prace, tradycyjna rodzine, normalne panstwo w swoich granicach a nieznaczacy skrawek ziemi bez prawa do samostanowienia.
        Polska mlodziez stoi obydwoma stopami na ziemi, brawo mlodzi!
        • monalisa2016 Re: Byle nie "elyta" 02.06.25, 12:46
          monalisa2016 napisał(a):

          > Mlodzi samodzielnie, krytycznie myslacy najpierw skupili sie w okolo pana Mentz
          > ena teraz poparli pana Nawroskiego, oni chca miec przyszlosc, prace, tradycyjna
          > rodzine, normalne panstwo w swoich granicach a nieznaczacy skrawek ziemi bez p
          > rawa do samostanowienia.
          > Polska mlodziez stoi obydwoma stopami na ziemi, brawo mlodzi!
          >

          www.facebook.com/slawomirmentzen/posts/1298156705009508?ref=embed_post
    • szczurek.polny Re: Byle nie "elyta" 02.06.25, 13:05
      Ale bóldupienie! Aż miło się czyta!
      Wspaniałego dnia wszystkim życzę big_grin
      • dorota_333 Re: Byle nie "elyta" 02.06.25, 13:17
        Nie ciesz się za kogoś. Ciebie też zaboli. Ale z zaskoczenia.
      • zimna-wodka Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 10:02
        szczurek.polny napisał:

        > Ale bóldupienie! Aż miło się czyta!
        > Wspaniałego dnia wszystkim życzę big_grin
        • dorota_333 Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 10:23
          Na razie są w amoku, bo wydaje im się, że wygrali.

          Formalnie oczywiście obsadzili swoje człowieka w Pałacu, ale co dalej to nie bardzo wiadomo. Dlatego proponują uprzejmie Tuskowi, żeby oddał im władzę wykonawczą. Jeśli odpowie: sp...lać, to pozostanie im wściekły bulgot.

          Nawrocki został prezydentem dzięki elektoratowi Mentzena. Na miejscu Kaczyńskiego byłabym zaniepokojona.

          Ciekawym sprawdzianem będzie obsada stanowisk w Pałacu przez nowego prezydenta. Czy Szefernaker - i kontrola Nawrockiego przez PiS - czy ktoś inny.
          • zimna-wodka Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 11:03
            Podobno już się żrą. Nowogrodzki ubzdurał sobie, że jest łobywatelski i nie chce żadnego dozorcy. A Najniższy nie chce go puścić bez kontroli.
            Zapowiada się ciekawie.

            Za to Mentzen już się łasi do Najniższego. Pewnie skończy jak wszyscy.
            • dorota_333 Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 11:22
              Ja nie wiem, czy się łasi. Na razie Mentzen zaprosił Kaczyńskiego na spotkanie w sprawie rządu technicznego.

              Czujesz to? Kaczyński miałby pójść do Mentzena "omówić szczegóły" smile On przecież piwa nie pije, a obecność tylu dziarskich chłopców tylko by go rozkojarzyła.
              • zimna-wodka Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 11:38
                No może się nie łasi. Wydaje mu się, że jest najważniejszy a to błąd. Kaczor może udawać, że to kupuje; w końcu to jemu zależy a nie Mentzenowi.
                Trzeba wziąć pod uwagę, że Mentzen jest na fali i może rosnąć. A tu już nie ma innego pola jak osłabianie PIS. I Kaczy o tym wie.
                • dorota_333 Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 12:45
                  > Mentzen jest na fali i może rosnąć

                  To na pewno; w tej chwili jeszcze bardziej poniesie go fala dobrego wyniku w I turze. Jest zwycięzcą i jego wyborcy to wiedzą. Tylko co z tego, że ma szable (i coraz więcej), jak bitki nie będzie przez dwa lata.

                  Jednak samo to, że zaprosił Kaczyńskiego już jest fajne. Wyliniały sułtan nie zwykł się był fatygować.
          • kadillllak Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 12:11
            dorota_333 napisała:



            > Ciekawym sprawdzianem będzie obsada stanowisk w Pałacu przez nowego prezydenta.
            > Czy Szefernaker - i kontrola Nawrockiego przez PiS - czy ktoś inny.

            Ktorko mowiac macie przejebane. Pocesz mnie ze mam racje smile
            • dorota_333 Re: Byle nie "elyta" 03.06.25, 12:47
              Pocieszę siebie, że nie masz.

              I to nie z czystej przekory. Popatrz na realną sytuację - rząd ma Tusk, a wybory za dwa lata. Tusk zresztą poszedł va bank z tym wotum zaufania; trochę sie przegrupują.

              Teraz się okaże, czy Tusk ma za sobą większość w Sejmie. Jeśli ma, to idźcie się gonić, kibole.
              • kadillllak Co to jest “votum zaufania”? 03.06.25, 14:50
                dorota_333 napisała:

                > Tusk zresztą poszedł va bank z tym wotum zaufania; trochę sie pr
                > zegrupują.


                Bo nie wiem. Tusk chce glosowania w sejmie? A jak przegra to votum i nie dostanie legitymizacji na dalsze niszczenie kraju?

                Co wtedy, zrezygnuje on i jego banda? Sierściuch tez? A Sikorski?

                A jak dostnie swoje wotum, to co? Moja ultraliberalna sieostra   nawet już narzeka, ze w Gdansku prawie polskiego już nie słychać?

                Prowincja glosowala sprytnie, w nadziej ze  migranccy bandyci zostaną w dużych miastach.ktore najwyraźniej ich silnie kochają.

                I takie pytaie ode mnie- czy spojrzene na interaktywna mape Polski z naiesionymi wynikami wyboro prezydenckich to nie jest najlepsze votum NIEUFNOSCI?


                • dorota_333 Re: Co to jest “votum zaufania”? 03.06.25, 15:20
                  Decyduje rozkład głosów w Sejmie - na tym polega demokracja parlamentarna, pogubiony Jankesie. Dopóki rząd ma większość, to rządzi. Jeśli Tusk przegra głosowanie nad wotum zaufania, to nastąpią dalsze kroki, to jasne.

                  Mapa poparcia w wyborach prezydenckich ma znaczenie tylko jako swoisty sondaż przed następnymi wyborami. Parlamentarnymi, za dwa lata.
    • pepe49 Chiny widzą to tak 04.06.25, 00:12
      P. zw ma pogląd zbliżony do ekspertów Komunistycznej Partji Chin:

      "Andrzej Zawadzki-Liang, gospodarz Studia Szanghaj relacjonował w Poranku Radia Wnet, jak Chińczycy postrzegają wybory w Polsce. ...
      Udało mu się dotrzeć do komentarza opublikowanego przez Instytut Spraw Międzynarodowych w Syczuanie.

      Tytuł „W Polsce trwa przeciąganie liny między konserwatystami a liberałami”.
      Chińczycy piszą, że Polska stoi dziś przed wyborem: integracja z Unią E.ropejską albo powrót do konserwatywnego populizmu.
      ...

      Zgodnie z artykułem Trzaskowski to przedstawiciel „miejskiej elity”, opowiadający się za liberalizmem, aborcją, prawami LGBT, polityką klimatyczną i przyjęciem euro.

      Z kolei Karol Nawrocki został określony jako kandydat klasy robotniczej, reprezentujący tradycyjne wartości, bezpieczeństwo narodowe, rozwój lokalnych społeczności i postulujący reparacje wojenne od Niemiec.

      Chińscy autorzy zauważają, że społeczeństwo w Polsce jest głęboko podzielone. Spodziewają się wysokiej frekwencji i mocnego sygnału: potrzeby zmiany, ale też lęku przed radykalizmem."

      wnet.fm/2025/05/28/chinczycy-obserwuja-wybory-w-polsce-i-maja-wyrazny-obraz-kandydatow/

      *

      Chińczycy nie zauważają całkowitej miłości partji PiS do idei U. E.
      Deklaracje p. prez. Dudy nt. wpisania uczestnictwa RP w U. E. do Konstytucji państwa; oraz nt. utworzenia jednolitego wojska U. E. też nie uwypuklili. A były.

      Wybór pomiędzy pp KN a RT to był wybór pomiędzy Polską w U. E. a Polską w U. E.
      Onet, TVN etc. tego nie podadzą, bo kłamią w kierunku uwarunkowania odbiorców na Polskę w U. E.
      Zły (dla nich) musi być przeciwko. Więc skoro PiS jest tym złym ...
      Republika i wpolityce też na tym temacie nie będą się skupiać. Ten sam powód.

      Oczywiście należy odfiltrować kłamstwa na temat p. Nawrockiego rozpowszechnione przez niemieckie medja w Polsce. O żadnym sutenerstwie nie ma mowy. Zwróciły za to, bardzo niechcący, powszechną uwagę na niewątpliwą szlachetność p. Nawrockiego - sprawa wyłożenia dużej sumy pieniędzy na pomoc dla chorego (alkoholizm) znajomego.
      Czy to jest kompetencja potrzebna prezydentowi państwa? Może i tak. W razie nieszczęścia (powódź itp.) będzie kładł nacisk na pomoc, być może punktował hjeny (miljony zł od spółek SP dla p. Owsiaka przy okazji powodzi, szkolenia Min. Edukacji dla dyrektorów szkół z zalanych terenów itp.).

      Chińczycy nie napisali też o narkomanji p. Trzaskowskiego. Sprawa wyszła później i jest tylko domniemana, ale z dużym zakresem prawdopodobieństwa.
      To by prezydentowi państwa mogło zaszkodzić (czy p. Makronowi zaszkodziło?).

      Podział jest, utrzymywany przez niemieckie i mafijne medja. Połowa ludzi w Polsce dostaje codziennie porcję kłamstw i nienawiści do umysłów, adaptuje to jakoś i mamy ciężko (pana Adamowicza zabił człowiek poszczuty przez PiS, prawda, forumowe Misiaczki?)..

      Gdyby to robili nam Rosjanie czy KPCh, można by mówić, że chcą nas pozbawić największej przewagi konkurencyjnej nad nimi, czyli możliwości ustalania biegu państwowych spraw w dyskusji obywateli.
      Ale to robią sojusznicy i własna mafja postkomunistyczna.
      Jakoś musimy sobie z tym poradzić.

      *

      Wygrana była większa, warszawskie muły nosiły zaświadczenia do komisji w innej dzielnicy. Jeżeli to się działo w całym państwie, to różnica musiała być solidna. Jednak Niemcy i mafja nie opanowali większości.
      Ale się starają.

      *

      U. E. musi zostać zakończona.
      Teraz opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
      • zimna-wodka Re: Chiny widzą to tak 04.06.25, 00:28
        pepe49 napisał:

        > P. zw ma pogląd zbliżony do ekspertów Komunistycznej Partji Chin:

        Bo jestem Chińczykiem. Jak mogłeś tego nie zauważyć?!
        • pepe49 niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 07:51
          Ale z wymianą p. Szopena na p. Martyniuka to Misiaczek przesadził.
          W Polsce prości ludzie kochają Szopena ...

          www.money.pl/gospodarka/komentarze/artykul/co;trzeci;czlonek;platformy;skonczyl;tylko;podstawowke;donald;tusk;zadowolony,122,0,1384570.html

          Polonez As-dur po hejnale. Najczęstszy Szopen pepego. Polecam w całości. Opus 53.
          "Dziewczyno, dziewczyno, dziewczyno ma, dlaczego jesteś taka.."
          też dobre.
          To wtedy, tamto wtedy. Nie na raz, Drogi koneserze. Hi



          zimna-wodka napisał:

          > pepe49 napisał:
          >
          > > P. zw ma pogląd zbliżony do ekspertów Komunistycznej Partji Chin:
          >
          > Bo jestem Chińczykiem. Jak mogłeś tego nie zauważyć?!
          • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 08:24
            > Polonez As-dur po hejnale. Najczęstszy Szopen pepego.

            Lubię takie konfabulacje. Rozczulająco nieporadne.

            > "Dziewczyno, dziewczyno, dziewczyno ma, dlaczego jesteś taka.."
            > też dobre.

            Nawet bardzo dobre. Powtarzająca się koda "dziewczyno" buduje napięcie. A "ma" rymuje się z "taka", akcentowanym na ostatnią sylabę.


            Żarty na bok: trzeba się przygotować na konfederacko-pisowskie poczucie estetyki. Pierwszy obywatel i pierwsza dama mają potencjał, żeby nas zadziwić.

            Kaczyński uznał, że na to właśnie naród zasługuje. Zemsta geja jest brutalna.
            • zimna-wodka Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 09:50
              dorota_333 napisała:

              > Nawet bardzo dobre. Powtarzająca się koda "dziewczyno" buduje napięcie. A "ma"
              > rymuje się z "taka", akcentowanym na ostatnią sylabę.

              Aż sprawdziłem (uncle google). Taka akcentowane na ostatnią sylabę brzmi niewiarygodnie słodko. Niestety: taka rymuje się z chłopaka w następnym wersie. Szkoda.
              Tym nie mniej sam utwór zasługuje na uwagę. Różnica pomiędzy tym dziełem a Martyniukiem = ca 150% różnicy pomiędzy Martyniukiem i Chopinem. Czyli dzielo tak wybitne, że aż NIE polecam.


              > Żarty na bok: trzeba się przygotować na konfederacko-pisowskie poczucie estetyk
              > i. Pierwszy obywatel i pierwsza dama mają potencjał, żeby nas zadziwić.

              Nie wiem. Nic nie było o związkach pierwszej pary z kulturą. Pewnie ich nie ma co by nie było takie złe.


              > Kaczyński uznał, że na to właśnie naród zasługuje.

              I mial rację.
              • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 10:43
                Z tym "taka" oczywiście żartowałam: poddałam analizie lotny poetycki fragment zaserwowany przez Pepego tak, jakby to mógł uczynić mój polonista. Adresowane do Pepego - niech wie, że go doceniam.

                Co do estetyki - ona niekoniecznie musi mieć związek z kulturą (w najszerszym rozumieniu kultury ma). Nasza estetyka już została poddana próbie, kiedy prezydent-elekt Nawrocki zacytował Pismo Święte, a z cytatu wynikało, że jest Salomonem.

                I tak nasza estetyka będzie otrzymywała kolejne ciosy w twarz - najfajniej będzie, jak w pałacu prezydenckim zaczną sie pojawiać koledzy Prezydenta. Wersal się skończył, jak to kiedyś zauważył Lepper.

                Nie, naród nie zasługuje na Nawrockiego, przynajmniej z takim dużym kwantyfikatorem. Bo nie cały zasługuje. Wygrana była zasługą sfrustrowanych młodzianków konfederackich. I oni zasługują na to, co dostaną.
                • stefan4 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 11:57
                  dorota_333:
                  > Wygrana była zasługą sfrustrowanych młodzianków konfederackich

                  ... oraz nas, jajogłowych.

                  Koalicja Obywatelska popełniła wiele błędów, zarówno w trakcie kampanii wyborczej, jak i znacznie wcześniej. Lepiej, żebyśmy te błędy przeanalizowali i wyciągnęli z nich wnioski praktyczne, póki jeszcze jest czas na powstrzymanie nadciągającej fali faszyzmu (lub przynajmniej skrajnego autorytaryzmu). O ile w ogóle jeszcze pozostał czas...

                  O błędach taktycznych w kampanii i widokach na polityczną przyszłość mówi m.in. prof. Antoni Dudek w rozmowie z RMF FM (22 minuty). O ,,ideowym'' tle popełniania ciągle tych samych błędów mówi prof. Marcin Matczak w Polsat News (70 min.). Ja podzielam oceny obu tych panów.

                  - Stefan
                  • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 12:05
                    Proponujesz ponad półtorej godziny odsłuchu? Streść.
                    • stefan4 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 13:02
                      dorota_333:
                      > Proponujesz ponad półtorej godziny odsłuchu?

                      Ja takich rzeczy słucham w czasie spaceru z psem, albo w podróżach. Trzeba tylko zaopatrzyć się w słuchawki...

                      dorota_333:
                      > Streść.

                      Taktyczne błędy wymieniane przez Dudka (zresztą jeszcze przed wyborami) podaruję sobie, bo na pewno będą szeroko dyskutowane. Zresztą już mówi się o nich w mediach w zasadzie przychylnych rządowi. Mogę spróbować opisać moje wrażenia z Matczaka, ale z góry przepraszam za ew. uproszczenia, czy własne skrzywienia interpretacyjne.

                      Matczak powołuje się na badania, wg których hasła i obelgi, jakimi obrzucają się strony w walce wyborczej, są odczuwane niesymetrycznie przez klasy wyborców, które oni reprezentują. Np. kiedy ,,liberałowie'' słyszą, że należy wygonić z kraju wszystkich Ukraińców, homoseksualistów i ateistów, a kobietom odebrać prawo do głosowania i prowadzenia samochodu (przesadzam, wiem), to ich takie plany oburzają i działają jak ostroga skłaniająca do walki ideologicznej. A kiedy ,,kościółkowi'' czytają na murze grafiti, że to szkoda, że Maryja nie dokonała aborcji, to świat im się wali. Oni sami mogą nawet nie lubić własnego proboszcza i mieć duże zastrzeżenia do polityki Kościoła, ale podświadomie odbierają takie hasło jak koniec znanego im świata, w którym potrafią jakoś tam funkcjonować.

                      Postępowcy nie boją się zmian; konserwatyści boją się ich panicznie. I zwykle w historii największe zmiany były przeprowadzane pod hasłami przywrócenia porządku, powrotu do znanych i wypróbowanych wartości. Te, które zapowiadały wywrócenie wszystkiego do góry nogami, a potem niech każdy sobie radzi jak umie, albo się w ogóle nie udawały, albo były skutkiem skrajnej przemocy (tak jak Rewolucja Październikowa w Rosji 1917) i nikt już potem nie pamiętał szczytnych idei, które do nich doprowadziły.

                      Stąd wniosek, że obawy i wrażliwość ludzi ,,zacofanych'' należy szanować, starać się na nie odpowiadać nie pogardą dla ich ,,zacofania'', tylko ze zrozumieniem. Wiadomo, że na wielkich przemianach wiele ludzi straci; więc planując je, trzeba z góry tych ludzi zidentyfikować i spróbować jakoś choć w części powetować im te straty. Dodatkowo: trzeba tak je przeprowadzać, żeby z góry uśmierzać podświadome obawy i nieracjonalne niepokoje.

                      Tego POwska inteligencja dotąd się nie nauczyła (albo nauczyła się na zbyt niską ocenę) — dlatego przegrywa wybory; dlatego też, jeśli nawet udaje jej się zmontować koalicję do rządzenia krajem, to potem naprawianie tego kraju wychodzi jej słabo.

                      Zachęcam jednak do wysłuchania oryginalnego Matczaka...

                      - Stefan
                  • pepe49 Nie faszyzm. Nazizm. Wybór do zrobienia. 05.06.25, 00:38
                    stefan4 napisał:

                    > dorota_333:
                    > > Wygrana była zasługą sfrustrowanych młodzianków konfederackich
                    >
                    > ... oraz nas, jajogłowych.
                    >
                    > Koalicja Obywatelska popełniła wiele błędów, zarówno w trakcie kampanii wyborcz
                    > ej, jak i znacznie wcześniej. Lepiej, żebyśmy te błędy przeanalizowali i wycią
                    > gnęli z nich wnioski praktyczne, póki jeszcze jest czas na powstrzymanie nadcią
                    > gającej fali faszyzmu (lub przynajmniej skrajnego autorytaryzmu

                    Zdobywacie siłą telewizję, przejmujecie siłą prokuraturę, aresztujecie posłów. Wzywacie do zamknięcia opozycyjnej telewizji. Wzywacie do zabijania dzieci, mówiąc, że to nie ludzie.

                    Demokracja was razi i odstręcza.

                    Jesteście nie narodowi, nie socjalistami, nie niemieccy. Jesteście polskimi nazistami.

                    Pogódźcie się z faktami. Tacy jesteście.

                    Rosjanie już to zrobili. Białorusini też. I wy mówcie otwarcie, że demokracja jest złem. Do czego ona doprowadzi? Kto w wyniku jej stosowania będzie nami rządził? Co to za porządek, żeby była taka telewizja, w której mówią takie rzeczy?

                    Rosjanie głośno mówią w ten sposób. Od lat.
                    A i różni w Niemczech, Francji, Włoszech.

                    Tylko przestańcie już kłamać, że macie coś wspólnego z demokracją.
                    Albo się otrząśnijcie.
                    Wybór do zrobienia we własnej głowie.

                    *

                    E. U.
                    Zu ausrotten.
                • zimna-wodka Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 12:05
                  dorota_333 napisała:

                  > Nie, naród nie zasługuje na Nawrockiego, przynajmniej z takim dużym kwantyfikat
                  > orem. Bo nie cały zasługuje. Wygrana była zasługą sfrustrowanych młodzianków ko
                  > nfederackich. I oni zasługują na to, co dostaną.

                  Nie. Porażka Trzaskowskiego to temat bardzo złożony. Dziwi mnie, że nikt nie zwrócił na to uwagi.
                  1. Zła organizacja debat. Chodzi o limity czasu na pytanie i odpowiedź.
                  a) opcja 1. Kandydaci odpowiadają na pytania prowadzących. W rzeczywistości wygłaszają wcześniej przygotowane oświadczenia w wytresowany sposób
                  b) dyskusja kandydatów. Niby lepiej ale... Pytanię = cios w twarz. Brutalnie lecz niekoniecznie z sensem. Odpowiedzieć można tylko w ten sam sposób bo nie ma czasu żeby coś wyjaśnić. W efekcie napierdalanka zupełnie nieproduktywna ale preferuje osiłka, który "nie uważa nic". Co dziwne - TVP, która mogła zrobić to z sensem (bo miała w tym interes) nic mądrego nie zrobiła.
                  2. Polityka informacyjna rządu. Nie istnieje. Wobec tego można w rząd walić jak w bęben. Przykład: słabe wyniki spółek skarbu państwa. To fakt ale nikt nie podał przyczyn. A te jakieś są - nie ma takiej opcji żeby tak ciężkie spółki poszły zaraz na dno tylko dlatego, że zmienił się zarząd. Nie da się.
                  3. Bezsensowne komisje śledcze. Komentarz zbędny.
                  4. Brak chęci realizacji obietnic. Ustawy trzeba było składać - niech Du*a wetuje. Odpowiedzialność spadnie na niego czyli PIS. W końcu potem można było zmienić przecinek i puścić jeszcze raz.

                  Więcej mi się nie chce.

                  Ale jest promyczek. Nie, nie będzie lepiej ale będzie ciekawiej. Nawrocki to nie Du*a, nie będzie Adrianem. To brutalny, cyniczny, bezwzględny karierowicz. A jeszcze (jak przypuszczam) Kaczor stracił wszystkie haki na niego. Bo one już wylazły a nie sądzę, żeby było coś więcej.

                  Kaczor pożałuje swojego wyboru. My też. Ale ciekawie będzie.

                  • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 12:20
                    Tak, generalnie masz rację. Ale to wszystko nie dałoby rady, gdyby nie elektorat Mentzena głosujący na Nawrockiego w II turze. Niemniej: tak.

                    1. Najgorzej wypadła debata w Końskich, która dzięki Hołowni zmieniła się w nawalankę 12 na jednego (Trzaskowskiego). Mówię z opisu, oglądałam kilka minut. Hołownia to jest w ogóle temat, starał się nie poprzeć Trzaskowskiego. Na co liczył? Że jego kariera lepiej sie rozwinie przy Nawrockim?

                    2. Fakt i to twardy. PiS jak coś dowiózł, to jego media rąbały temat miesiącami a nawet latami. Tusk odblokował KPO i martwa cisza. Tak się nie robi i PiS to wie. Ze spółkami to samo: nikt nie wyjaśnił opinii publicznej, co zrobili w nich ludzie Kaczyńskiego.

                    3. Tak. Dodałabym, że pisowska i ziobrowska bandyterka rozegrała brutalnie procedury demokratyczne. Po stronie przewodniczących komisji nie znaleźli twardego przeciwnika.

                    4. też prawda. Patrz pkt.2, polityka informacyjna.

                    Niemniej: to Mentzen wygrał a nie Tusk przegrał. Teraz przed Tuskiem mocne zadanie minimalizacji strat.

                    PS. Czy Kaczor pożałuje wyboru, nie mam pewności. Przy władzy demokratycznej Nawrocki będzie bezpieczny. A jak Kaczyński przejmie władzę, to służby zadziałają. Ostatecznie wygrywa ten, kto ma smoka (służby) i nie waha się użyć. Mentzen powinien o tym pamiętac też.
                  • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 14:13


                    > Przykład: słabe wyniki spółek skarbu państwa. To fakt ale nikt nie po
                    > dał przyczyn. A te jakieś są - nie ma takiej opcji żeby tak ciężkie spółki posz
                    > ły zaraz na dno tylko dlatego, że zmienił się zarząd. Nie da się.

                    nie wiem jak jest ale da się,
                    czasem wystarczy jedna błedna decyzja, lub po prostu brak decyzji by straty narastały lawinowo
                    • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 14:21
                      az poszukałem co sie dzieje bo nie byłem świadom
                      www.bankier.pl/wiadomosc/Rok-rzadow-Tuska-Spolki-Skarbu-Panstwa-mocno-obnizyly-zyski-8861827.html
                      wpolityce.pl/gospodarka/728915-rekordowo-slabe-wyniki-ssp-za-iv-kw-2024
                    • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 14:22
                      No ale mówisz o spółkach, które pod rządami PiS podejmowały decyzje nie tyle błędne co przestępcze. Np. Obajtek w Orlenie. Tam już jest kilkadziesiąt śledztw. Miliardowe straty. Przy tym wszystkim zarzucasz obecnej władzy "jedną błędną decyzję, lub po prostu brak decyzji"?? C'mon.
                      • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 14:42
                        dorota_333 napisała:

                        > No ale mówisz o spółkach, które pod rządami PiS podejmowały decyzje nie tyle bł
                        > ędne co przestępcze.

                        niech podejmują jeszcze więcej przestępczych jeśłi to przyniesie jeszcze większe zyski

                        > Np. Obajtek w Orlenie. Tam już jest kilkadziesiąt śledztw.

                        niech obajtek wraca i kradnie jeśli to ma dac powrót do poprzednich zysków

                        > Miliardowe straty. Przy tym wszystkim zarzucasz obecnej władzy "jedną błędną d
                        > ecyzję, lub po prostu brak decyzji"?? C'mon.

                        przecież napisałem ze "nie wiem jak jest", nie wiem gdzie wyczytałas jakiekolwiek zarzuty
                        • stefan4 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 15:01
                          cojestdoktorku:
                          > niech podejmują jeszcze więcej przestępczych jeśłi to przyniesie jeszcze większe zyski

                          Naprawdę popierasz przestępczość, o ile jest zyskowna? Gdyby na przykład wpadali do prywatnych mieszkań (np. do Twojego), dawali w mordę gospodarzowi i zabierali wszystko, co ma jakąś wartość — dopiero by wtedy mieli zyski!

                          Przypuszczam, że do tego nie dochodziło. Raczej do tego, że uzyskiwali zlecenia rządowe bez przetargów i po zawyżonych cenach. Albo po przetargach rozstrzyganych przez ,,swoich ludzi'' za wcześniej uzgodnione ,,wyrazy wdzięczności''. Zyskiwała na tym spółka, zyskiwali decydenci rządowi — a Ty i ja traciliśmy, kiedy rząd naszymi pieniędzmi drogo opłacał jakiś chłam.

                          - Stefan
                          • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 15:41

                            > Przypuszczam, że do tego nie dochodziło. Raczej do tego, że uzyskiwali zleceni
                            > a rządowe bez przetargów i po zawyżonych cenach. Albo po przetargach rozstrzyg
                            > anych przez ,,swoich ludzi'' za wcześniej uzgodnione ,,wyrazy wdzięczności''.
                            > Zyskiwała na tym spółka, zyskiwali decydenci rządowi — a Ty i ja traciliś
                            > my, kiedy rząd naszymi pieniędzmi drogo opłacał jakiś chłam.

                            znasz włądze która tak nie robi? ja o takiej nie słyszałem
                            Trzaskowski też to robi
                            przekreceja chłopaki jakieś setki tysiecy czy miliony, ale jeśli operuja majątkiem na dziesiątki miliardów to wazniejsze nie to ile który ukradł, tylko jakie który ma wyniki liczone w miliardach
                            bo jak Ty i ja tracimy przez kradzież miliony, to nas mniej bii jak Ty i ja tracimy miliardy "legalnie"


                            • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 16:01

                              > znasz włądze która tak nie robi? ja o takiej nie słyszałem


                              > znasz włądze która tak nie robi? ja o takiej nie słyszałem

                              "Według autorów badania te miały przynieść Stanom Zjednoczonym korzyści, jakich nie sposób sobie wyobrazić i sprawić, że w niepewnych czasach kraj utrzyma swoją rolę absolutnego lidera na świecie. Pieniądze na badania poszły w dużej mierze do jednej firmy, wymiernych wyników jednak nikt nigdy nie ujrzał.
                              ...
                              Szybki przegląd ponad 1600 stron ujawnionych dokumentów pozwala się zorientować, że żaden pomysł nie był zbyt kontrowersyjny czy ekscentryczny dla Bigelowa. W dokumentach można bowiem znaleźć opisy prac nad peleryną niewidką, próby stworzenia silników do statków kosmicznych opierające się na napędzie antygrawitacyjnym, czy próby teoretycznego opracowania systemów komunikacji bazujących na wysokiej częstotliwości falach grawitacyjnych.

                              Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to zbyt futurystyczne projekty. Dalszy przegląd dokumentów pozwala jednak dojrzeć projekty dużo odważniejsze. Wystarczy tutaj wspomnieć prace teoretyczne nad tunelami czasoprzestrzennymi, manipulacją dodatkowymi wymiarami czasoprzestrzennymi, czy w końcu próbę opracowania technologii, która pozwoliłaby ludziom za pomocą ładunków jądrowych przebić się do samego wnętrza Księżyca.
                              Autorzy jednego z ujawnionych dokumentów proponowali rozpoczęcie poszukiwań ekstremalnie lekkich metali w centrum Księżyca. Miałyby być one 100 000 razy lżejsze od stali, a jednocześnie charakteryzować się wytrzymałością stali. Jak się dostać do centrum Księżyca? Według autorów seria pocisków termojądrowych pozwoliłaby przebić się przez skorupę, a następnie przez płaszcz Księżyca i dostać się do samego środka naszego jedynego naturalnego satelity."

                              spidersweb.pl/2022/04/antymateria-ciemna-materia-i-dodatkowe-wymiary.html
                              > Trzaskowski też to robi

                              www.facebook.com/ZiobroPL/posts/poznajcie-koleg%C4%99-rafa%C5%82a-trzaskowskiego/1260289868795124/

                            • stefan4 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 16:44
                              cojestdoktorku:
                              > znasz włądze która tak nie robi?

                              Włądzę całkiem uczciwą? — nie. Jednak bywa różnica skali.

                              Włądza niekontrolowana i nie trzymana krótko przy pysku przez inne włądze (np. sądowniczą) łatwiej przemienia się w satrapę/złodzieja i kradzione miliony przemienia w kradzione miliardy. Wszystko wskazuje na to, że to był właśnie przypadek PiSu. Kiedy włądza wykonawca, ustawodawcza, sądownicza i jeszcze prezydent podlegają temu samemu zepsutemu starcowi, to jest powód, żeby bić na alarm.

                              - Stefan
                        • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 15:07
                          > niech podejmują jeszcze więcej przestępczych jeśłi to przyniesie jeszcze
                          > większe zyski
                          > niech obajtek wraca i kradnie

                          Czy Ty przytomny jesteś?? smile

                          energetyka24.com/elektroenergetyka/wiadomosci/zawiadomienia-do-prokuratury-po-audytach-w-orlenie-chodzi-o-miliardowe-straty

                          Do tego dolicz przestępczą fuzję z Lotosem i OTS (1,5 miliarda PLN).

                          To jest znane od dawna, a Ty ciagle to samo. Jak troll.
                          • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 15:43
                            dorota_333 napisała:

                            > > niech podejmują jeszcze więcej przestępczych jeśłi to przyniesie jeszcze
                            > > większe zyski
                            > > niech obajtek wraca i kradnie
                            >
                            > Czy Ty przytomny jesteś?? smile
                            >
                            > energetyka24.com/elektroenergetyka/wiadomosci/zawiadomienia-do-prokuratury-po-audytach-w-orlenie-chodzi-o-miliardowe-straty
                            >
                            > Do tego dolicz przestępczą fuzję z Lotosem i OTS (1,5 miliarda PLN).
                            >
                            > To jest znane od dawna, a Ty ciagle to samo. Jak troll.


                            doliczyłem wszystko, a mimo to tez złodziej obajtek miał wyniki lepsze niz Ci co dziś nie kradną,
                            to ja wole złodzieja Obajtka niech kradnie dalej i niech znów dzisiatki miliardów zarabia Orlen

                            oczywiscie nie wiem czy te wyniki są winą nowego zarzadu, mówię tylko o tym co jest naprawde istotne a co moralnie naganne, to dwie rózne sprawy
                            • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 16:34
                              Orlen za Obajtka nie zarabiał, tylko TRACIŁ. Księgowe zyski z fuzji z Lotosem były wynikiem tego, że Lotos przestał istnieć. A poza tym kradzież szła w miliardy złotych. Na samym OTS przewalono 1,6 mld.

                              Naprawdę to co robisz jest na poziomie trollowania. Myślę, o tym, żeby założyć osobny wątek dla dokonań Obajtka w Orlenie, żeby już nie czytać takich toksycznych bzdetów, jakie tu upowszechniasz.
                              • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 05.06.25, 14:48
                                dorota_333 napisała:

                                > Orlen za Obajtka nie zarabiał, tylko TRACIŁ. Księgowe zyski z fuzji z Lotosem b
                                > yły wynikiem tego, że Lotos przestał istnieć. A poza tym kradzież szła w miliar
                                > dy złotych. Na samym OTS przewalono 1,6 mld.

                                prosze sprawdź kiedy przewalono te 1,6mlds a później sprawdź wynik za ten rok


                                > Naprawdę to co robisz jest na poziomie trollowania. Myślę, o tym, żeby założyć
                                > osobny wątek dla dokonań Obajtka w Orlenie, żeby już nie czytać takich toksyczn
                                > ych bzdetów, jakie tu upowszechniasz.

                                a daj spokój
                                jak Obajtek przejdzie do PO jak Sikorski zostanie dla Ciebie swietnym managerem, bo kazdy z PO dla Ciebie jest dobry, a każdy z PIS najgorszy
                                • dorota_333 Re: niechcący, zw, niechcący 05.06.25, 15:11
                                  > kazdy z PO dla Ciebie jest dobry, a każdy z PIS najgorszy

                                  Nie, Obajtek jest wyjątkowy pod wieloma względami. To kariera bez porównania po 1989.
                            • stefan4 Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 16:51
                              cojestdoktorku:
                              > doliczyłem wszystko, a mimo to tez złodziej obajtek miał wyniki lepsze niz Ci
                              > co dziś nie kradną

                              Ale czego to dowodzi?

                              Dobry złodziej zawsze ma lepsze ,,wyniki'' niż uczciwy obywatel. Kosztem tego obywatela.

                              Orlen miał świetne wyniki kosztem innych firm (np. Lotosu), kosztem obywateli (kiedy monopolistycznie zawyżał ceny paliwa), kosztem budżetu Państwa (kiedy ssał jawne i niejawne dotacje), kosztem przyszłych pokoleń (kiedy obniżał ceny paliwa w interesie wyborczym PiSu)...

                              cojestdoktorku:
                              > to ja wole złodzieja Obajtka niech kradnie dalej i niech znów dzisiatki
                              > miliardów zarabia Orlen

                              A nie wolałbyś, żeby te ,,dzisiatki'' poszły na zdrowie obywateli, na niezbędne przemiany energetyczne, na bezpieczeństwo itd.? Co Ci po zysku Orlenu, jeśli on wziął się z okradzenia Ciebie i Twoich dzieci?

                              - Stefan
                              • cojestdoktorku Re: niechcący, zw, niechcący 05.06.25, 14:53
                                stefan4 napisał:


                                > > doliczyłem wszystko, a mimo to tez złodziej obajtek miał wyniki lepsze ni
                                > z Ci
                                > > co dziś nie kradną
                                >
                                > Ale czego to dowodzi?
                                >
                                > Dobry złodziej zawsze ma lepsze ,,wyniki'' niż uczciwy obywatel. Kosztem tego
                                > obywatela.

                                gdyby to byłą gra o sumie zerowej przyznałbym rację, ale nie jest
                                już pisałem kiedyś, dla nas lepszy złodziej co ukradnie miliard ale zarobi 10 miliardów
                                od uczciwego co zarobi miliard a zamiast ukraść coś wrzuci owsiakowi kolejny miliard
                                ten złodziej moralnie gorszy, ale w praktyce lepszy
                  • pepe49 haki na N. 05.06.25, 01:02
                    zimna-wodka napisał:

                    > dorota_333 napisała:
                    >
                    > > Nie, naród nie zasługuje na Nawrockiego, przynajmniej z takim dużym kwant
                    > yfikat
                    > > orem. Bo nie cały zasługuje. Wygrana była zasługą sfrustrowanych młodzian
                    > ków ko
                    > > nfederackich. I oni zasługują na to, co dostaną.
                    >
                    > Nie. Porażka Trzaskowskiego to temat bardzo złożony. Dziwi mnie, że nikt nie z
                    > wrócił na to uwagi.
                    > 1. Zła organizacja debat. Chodzi o limity czasu na pytanie i odpowiedź.
                    > a) opcja 1. Kandydaci odpowiadają na pytania prowadzących. W rzeczywistości wyg
                    > łaszają wcześniej przygotowane oświadczenia w wytresowany sposób
                    > b) dyskusja kandydatów. Niby lepiej ale... Pytanię = cios w twarz. Brutalnie le
                    > cz niekoniecznie z sensem. Odpowiedzieć można tylko w ten sam sposób bo nie ma
                    > czasu żeby coś wyjaśnić. W efekcie napierdalanka zupełnie nieproduktywna ale pr
                    > eferuje osiłka, który "nie uważa nic". Co dziwne - TVP, która mogła zrobić to z
                    > sensem (bo miała w tym interes) nic mądrego nie zrobiła.

                    1. Równe warunki dla wszystkich. 2. Zawsze duży kandydat traci w starciu z małym.
                    To nie jest powód.

                    > 2. Polityka informacyjna rządu. Nie istnieje. Wobec tego można w rząd walić jak
                    > w bęben. Przykład: słabe wyniki spółek skarbu państwa. To fakt ale nikt nie po
                    > dał przyczyn. A te jakieś są - nie ma takiej opcji żeby tak ciężkie spółki posz
                    > ły zaraz na dno tylko dlatego, że zmienił się zarząd. Nie da się.

                    Da się. Mówił m. in. dr Basiukiewicz: bandyta, p. Budka, od razu po przejęciu władzy zapowiedział usunięcie dyrektorów. Więc ci ze strachu przestali podejmować decyzje.
                    Ale ja się trzymam prostego i sensownego wytłumaczenia - przyszli złodzieje, głupcy i nieroby. Nic nie umieją, marnują, kradną.

                    > 3. Bezsensowne komisje śledcze. Komentarz zbędny.
                    > 4. Brak chęci realizacji obietnic. Ustawy trzeba było składać - niech Du*a wetu
                    > je. Odpowiedzialność spadnie na niego czyli PIS. W końcu potem można było zmien
                    > ić przecinek i puścić jeszcze raz.
                    >
                    > Więcej mi się nie chce.
                    >
                    > [b]Ale jest promyczek. Nie, nie będzie lepiej ale będzie ciekawiej. Nawrocki to
                    > nie Du*a, nie będzie Adrianem. To brutalny, cyniczny, bezwzględny karierowicz.
                    > A jeszcze (jak przypuszczam) Kaczor stracił wszystkie haki na niego. Bo one ju
                    > ż wylazły a nie sądzę, żeby było coś więcej.

                    Za p. Ziemkiewiczem: w piątek przedwyborczy poznańska prokuratura podała, że nazwiska Nawrocki nie ma na listach pojedynkowiczów ustawkowych.
                    Bez odzewu.
                    Dla was już na zawsze to będzie chuligan, dla nas zawsze to będzie człowiek zaszczuwany.

                    m.youtube.com/watch?v=u2aii3wSQ0A&pp=ygULemllbWtpZXdpY3o%3D

                    A nie przyszło panu zw do głowy, że zniknięcie już miljardów złotych to jest jednak efekt wyborów z 2023 r.?
                    Że bandyci właśnie tacy są. Karjerowicze, złodzieje, kłamcy, lenie. Że to nie żadne epitety, tylko opis rzeczywistości.

                    Nie tylko półki SP. NFZ? PiS płacił za nadwykonania. No co za świnie to były.
                    Raz się wam udało okłamać ludzi, szczególnie młodych. Teraz musicie poczekać ze dwa-trzy lata aż pojawią się następni niezorjentowani 18-20 latkowie. Akurat na wybory do Sejmu. Pajac na nich nakrzyczy, uroczyście unieważni p. Nawrockiego i macie znowu 4 lata raju.
                    Szefostwa w prokuraturze "pion" gospodarczy poodwoływane, poprzenoszone, wpływy z vat spadają. Gut.
                    Pan Jorg ma satysfakcję z tego, że wyjechał.

                    *

                    E. U.
                    Raus.
          • zimna-wodka Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 09:32
            pepe49 napisał:


            > www.money.pl/gospodarka/komentarze/artykul/co;trzeci;czlonek;platformy;skonczyl;tylko;podstawowke;donald;tusk;zadowolony,122,0,1384570.html

            1. To jest artykuł z 2013 r. Jakieś bardziej aktualne dane?
            2. A jeśli nawet to nie jest peło partią elitarną. Czyli antyinteligencki PIS powinien ją wspierać.
          • zimna-wodka Re: niechcący, zw, niechcący 04.06.25, 09:36
            pepe49 napisał:

            > Ale z wymianą p. Szopena na p. Martyniuka to Misiaczek przesadził.
            > W Polsce prości ludzie kochają Szopena ...

            A kur(ew)ska TVP katowała ludzi Martyniukiem. Pewnie dlatego, że ma obowiązek krzewienia kultury wysokiej. A więc stąd wysokolotny Martyniuk zamiast plebejskiego Chopina.
            • pepe49 Re: niechcący, zw, niechcący 05.06.25, 01:29
              zimna-wodka napisał:

              > pepe49 napisał:
              >
              > > Ale z wymianą p. Szopena na p. Martyniuka to Misiaczek przesadził.
              > > W Polsce prości ludzie kochają Szopena ...
              >
              > A kur(ew)ska TVP katowała ludzi Martyniukiem. Pewnie dlatego, że ma obowiązek k
              > rzewienia kultury wysokiej. A więc stąd wysokolotny Martyniuk zamiast plebejski
              > ego Chopina.
              >

              Chcieli przejąć działaczy PO ...

              Z całej TVP przyznaję się wyłącznie do systematycznego oglądania INFO, od 2015 do 2023. Awanturka o koncerty noworoczne tutaj była. Chcesz Pan Szopena słuchać na Nowy Rok?
              Pan Kurski chwalił się sztuką wysoką nadawaną w TVP Kultura. Wznowił spektakle Teatru Telewizji, coś tam coś tam. Nie wiem, nie oglądam. Czytam. Do teatru rzadko chodzę. Raz do roku. Może na emeryturze.
              Skoro o muzyce. Lubię muzykę organową. Kupiłem kiedyś parę czarnych płyt z muzyką Liszta, Bacha. I nie pamiętam kiedy ostatnio słuchałem.
              Masz Pan co ostatnio muzycznego słuchałem, będzie powód do kwękania:
              m.youtube.com/watch?v=RcqO0zkyQRo

              P. S.
              Kiedy piszę, że czytam, to od razu nie muszę krytykować tych, którzy nie czytają. Pan Ted Chiang w "Wydechu" ładnie opisał przewagi ludzi z kultury mówienia nad tymi z kultury pisma. Miał, myślę, rację. Ale trzeba żyć tam gdzie się jest.

              *

              E. U.
              Raus.
    • cojestdoktorku Re: Byle nie "elyta" 04.06.25, 14:10
      tylko co to za elita:

      "Aż osiem ministerstw ma ulec konsolidacji, a ich szefowe i szefowie przejdą do istniejących już resortów. Chodzi o Katarzynę Kotulę z Nowej Lewicy (obecnie ministerka ds. równości), o Marzenę Okłę-Drewnowicz z PO (ministerka ds. polityki senioralnej), o Adrianę Porowską z Polski 2050 (ministerka ds. społeczeństwa obywatelskiego) oraz być może o Marcina Kierwińskiego z PO (minister-członek RM, pełnomocnik ds. koordynacji odbudowy po powodzi).

      Plany na konsolidacje resortów wyglądają następująco. Resorty edukacji i szkolnictwa wyższego mają stać się jednym ministerstwem. Resorty gospodarcze połączą się w jeden superresort. Jak czytamy w dzienniku, w rządzie panuje przekonanie, że kontrola nad energetyką jest zbyt rozproszona. W związku z tym możliwa jest likwidacja resortu przemysłu z siedzibą w Katowicach. (swiezo powołane ministerstwo na początku obecnej kadencji) Połączone mają zostać także resorty sportu i turystyki."

      strach pomyslec ile ministerstw by powstało gdyby obecna władze spotkała pandemia skoro juz do regionalnej powodzi potrzebowali ministra
      • cojestdoktorku Re: Byle nie "elyta" 04.06.25, 14:43

        > "Aż osiem ministerstw ma ulec konsolidacji, a ich szefowe i szefowie przejdą do
        > istniejących już resortów. Chodzi o Katarzynę Kotulę z Nowej Lewicy (obecnie [
        > b]ministerka ds. równości[/b]), o Marzenę Okłę-Drewnowicz z PO (ministerka d
        > s. polityki senioralnej
        ), o Adrianę Porowską z Polski 2050 (ministerka d
        > s. społeczeństwa obywatelskiego
        )

        wszystkie te ministerstwa również powstały w 2023 roku,
        mozna by zapytac co sie stało ze wtedy były potrzebne a teraz juz nie są
        czego dokonały przez ten czas, jakie zadania wypełniły
      • cojestdoktorku Re: Byle nie "elyta" 04.06.25, 16:07

        > "Aż osiem ministerstw ma ulec konsolidacji, a ich szefowe i szefowie przejdą do
        > istniejących już resortów. Chodzi o Katarzynę Kotulę z Nowej Lewicy (obecnie [
        > b]ministerka ds. równości[/b]), o Marzenę Okłę-Drewnowicz z PO (ministerka d
        > s. polityki senioralnej
        ), o Adrianę Porowską z Polski 2050 (ministerka d
        > s. społeczeństwa obywatelskiego
        ) oraz być może o Marcina Kierwińskiego z PO
        > (minister-członek RM, pełnomocnik ds. koordynacji odbudowy po powodzi).


        tego nikt kradzieża nie nazwie, bo wszystko zgodnie z prawem, ale czym się rózni z punktu widzenia podatnika zmarnowanie pewnie dziesiątek milionów na jakieś niepotrzebne ministerstwa od ukradzenia tej kasy bezpośrednio?
        niczym, no ale ludzie jakoś mniej sie ciskaja o kradzież w białych rękawiczkach od tych bezpośrednich
    • dorota_333 Już wiem, jak Pepe zagłosował 04.06.25, 15:32
      https://pbs.twimg.com/media/GsYYXlzWwAAxKcr?format=jpg&name=large
    • dorota_333 Seksuolog (!) o wyborach w Polsce 05.06.25, 13:01
      ...czyli dziewczyny na lewo, chłopaki na prawo.

      Potwierdza się także u nas teza o rosnących różnicach między poglądami i aspiracjami mężczyzn i kobiet:

      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,31993162,wynik-wyborow-to-lustro-meskiego-serca-seksuolog-o-wygranej.html#s=S.more_red-K.C-B.1-L.4.maly


      Pytanie, kto komu zrobi seksmisję w tym społeczeństwie smile (trywializuję, problem jest poważny).
    • pepe49 Pajac nie odblokował KPO 05.06.25, 19:59
      Gdzieś tu wyczytałem, od "dorota", że "Tusk odblokował KPO", i że nie umie się tym pochwalić.

      Władze okupacyjne U. E. wypłaciły ponoć około 20% tych pieniędzy, które po części poszły na wjatraki od niemieckiego Zimensa, a po części na jakieś inne niemieckie głupoty.
      Teraz jakiś niemiecki poseł przygroził, że skoro wybraliśta Nawrokiego, to nie wypłacima ani ojrocenta.
      A mata, Polacki!

      Ciekawe, czy naprawdę ludzie Pajaca okłamali "dorota" przez telewizor czy "dorota" próbuje okłamać nas?

      Jak by nie było, spłacamy 100% tych pieniędzy. Niech się Pan jorg nie troska, jego ojro wracają do kasy.

      *

      U. E.
      Uciekać!
      • pepe49 coś jest 05.06.25, 21:27
        dorzeczy.pl/opinie/679451/mfipr-srodki-z-4-i-5-wniosku-dot-kpo-w-pol-br-wyslanie-6-wniosku-po-wakacjach.html

        "W połowie grudnia Pełczyńska-Nałęcz informowała, że Polska otrzymała środki w ramach 2. i 3. wniosku o płatność z KPO na łączną kwotę 40 mld zł."
        Słowo "środki" oznacza pieniądze.

        • dorota_333 Re: coś jest 05.06.25, 22:01
          Trzeba dużego tupetu, żeby rząd Tuska oskarżać o opóźnienia w KPO.

          BTW, dobra absorpcja KPO to jest silny (może najsilniejszy) argument, żeby nie oddawać władzy teraz.
          • pepe49 I w tym okłamana. 20%. 07.06.25, 00:24
            dorota_333 napisała:

            > Trzeba dużego tupetu, żeby rząd Tuska oskarżać o opóźnienia w KPO.
            >
            > BTW, dobra absorpcja KPO to jest silny (może najsilniejszy) argument, żeby nie
            > oddawać władzy teraz.

            Ekonomiści ING BSK prognozują przyspieszenie wypłat środków z Krajowego Planu Odbudowy w drugiej połowie 2025 roku. Z dostępnej puli 110 miliardów złotych w formie grantów do końca maja wypłacono zaledwie 20 miliardów złotych beneficjentom.


            bankingo.pl/wyplaty-kpo-przyspiesza-w-2025-eksperci-ing-bsk-wskazuja-5-kluczowych-zmian/

            2026 będzie już rokiem przedwyborczym i gabinet Tuska będzie rozliczany przez opozycję z tego, na ile "dowiózł" KPO, po które rząd Mateusza Morawieckiego nie mógł sięgnąć.

            Na razie Polska złożyła pięć z dziewięciu planowanych wniosków o płatność. ... Z trzech pierwszych wniosków o płatność z KPO Polska otrzymała w zeszłym roku w sumie 67 mld zł.

            www.money.pl/gospodarka/wyscig-z-czasem-polska-walczy-o-przesuniecie-terminu-rozliczen-kpo-sa-szanse-7129442060864416a.html

            O czym mówimy?

            W 2025 r. dochody budżetu państwa wyniosą 632,6 mld zł, wydatki 921,6 mld zł.

            www.bankier.pl/wiadomosc/Budzet-na-2025-rok-opublikowany-Zaklada-ze-deficyt-siegnie-289-mld-zl-8879129.html

            Więc cały KaPO, przewidziany na 4 lata, jest bardzo drobnym kawałeczkiem całości. Niczego nie uratuje. Firmie Zimens pomógł. Niemieckim e-autos. Pp Kulczykom. To wszystko.

            Pisane za PiS projekty ... miałyb dostać kasę?

            Są powody, dla których Pajac dostał 20% tego. Ale nie 100 %, Misiaczki.
            Znowu okłamane zwierzątka sympatyczne, no zobaczcie. Pan Pajacyk nie ma litości.

            "Na drugi dzień po wyborach".

            Hi, hi

            *

            E. U.
            Raus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka