pepe49
25.10.25, 18:37
Sprzątanie gruzu po bandytach będzie wymagało ludzi.
Ciekawa rozmowa z p. Witoldem Gadowskim (fragment):
" (...)Labilność PiS w kwestii ukraińskiej każe poważnie brać pod uwagę wariant, że jeśli w rezultacie kolejnych wyborów partia Kaczyńskiego odzyskała władzę, to może znów wykonać proukraiński zwrot.
Płynie stąd jeden wniosek: PiS już nigdy nie powinien rządzić samodzielnie. Jeżeli PiS miałby wrócić do władzy, a wygląda na to, że w pewnym sensie jesteśmy zakładnikami tej partii, to PiS musi rządzić w koalicji z silnym, podmiotowym partnerem, który ma propolskie, bliskie polskiej racji stanu poglądy.
Konfederacja spełnia ten warunek?
Pytanie, czy to jest Konfederacja pana Bosaka czy Konfederacja pana Mentzena. Jeżeli byłaby to Konfederacja pana Krzysztofa Bosaka, to ufam, że byłaby znaczącą przeciwwagą dla labilności i ideologicznej chwiejności PiS. Natomiast jeśliby była to Konfederacja zdominowana przez pana Mentzena, to mam pewne wątpliwości, ponieważ często nie rozumiem zachowań pana Mentzena.
Gdyby koalicja PiS i Konfederacji doszła do skutku, kto powinien stanąć na czele rządu: Morawiecki czy Bosak?
Pan Morawiecki jest niewiarygodny, kiedy mówi o propolskich ideach. Nie wiem, czy kiedy udawał się z pokłonami do Juwala Harariego, także wyznawał propolskie poglądy. Morawiecki nie jest uosobieniem moich marzeń o propolskim polityku. Moim zdaniem szefem takiego rządu powinien zostać pan Krzysztof Bosak. Nie jestem jakimś bezkrytycznym wielbicielem pana Bosaka, ale w sytuacji bezrybia na polskiej scenie politycznej, wobec braku charakterów u ludzi, którzy odgrywają główne role, pan Bosak jest przynajmniej logiczny i konsekwentny w tym, co mówi i robi. Więc to on powinien być szefem takiego rządu, bo wtedy będzie to rokowało, że będzie to rząd propolski.
Wielu konserwatywnych wyborców liczy, że to prezydent Nawrocki zbuduje szeroki propolski front polityczny, wykraczający poza PiS, a nawet Konfederację. Czy nadal ma taki potencjał?
Ma, ale ten potencjał słabnie. Jeszcze dwa czy trzy tygodnie temu wypowiadałbym się w tej sprawie w sposób bardziej pewny, myśląc, że Nawrocki ma taką misję dziejową. Teraz ten potencjał słabnie, bo okazuje się, że są siły, przed którymi pan prezydent musi skłonić głowę.
Testem wiarygodności prezydenta będzie decyzja w sprawie obchodów żydowskiego święta Chanuka? W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki mówił, że po wyborze się z nich wycofa.
To będzie istotna symboliczna próba. Uważam się za człowieka środka, chrześcijańskiego demokratę, jeśli chodzi o przekonania, i nie widzę żadnych powodów, żeby celebrować Chanukę – ani demograficznych, ani dziejowych, ani jakichkolwiek innych. Sądzę, że prezydent, który deklaruje się jako katolik, nie może propagować sprzecznej z katolicyzmem ideologii.
Ruch Obrony Polaków, którego jest pan współzałożycielem, odpowiada na potrzebę czasu?
To projekt, który nieco ewoluował po doświadczeniach partii Polska Jest Jedna, która nieźle wystartowała, ale została zmarnowana. Ruch Obrony Polaków chce być ruchem kadr dla Polski. Chcemy, żeby ci ludzie działali w terenie. Pierwsze efekty będą już niedługo, bo nasze gniazda mocno wsiąkają w lokalną Polskę i zaczynają tam być widoczne. To są ludzie sprawdzeni, jeśli chodzi o kręgosłup moralny i ideowy. Chcemy oddać tych ludzi dla służby ojczyźnie. Nie mamy naszych partykularnych interesów, szukamy ideowych kadr, żeby później oddać je Polsce. W różnych projektach, które rozwijamy, począwszy od projektu nowej konstytucji, a skończywszy na tak szczegółowym projekcie jak Polski Bank Komunalny, powołany ustawą sejmową, który będzie obligatoryjnie skupiał wszystkie rachunki samorządowe w Polsce. Do dzisiaj tego nie zrobiono.
Bo nie jesteśmy właścicielami swojego państwa?
Nie tylko swojego państwa, lecz także swoich funduszy lokalnych czy centralnych. Potrzebujemy więc rewolucji, ale żeby ją przeprowadzić, musimy sprawdzić, co Polsce jest potrzebne. Musimy stać kilka kroków od wydarzeń bieżących i przemyśleć strategię, do której chcemy dążyć. Po to jest Ruch Obrony Polaków. "
dorzeczy.pl/opinie/793932/witold-gadowski-sludzy-ukrainy.html
"DoRzeczy" 43/2025
*
U. E.
Do anulacji.