Dodaj do ulubionych

niepolitycznie tym razem - Atlantyda i teorie

11.12.04, 03:44
- teorie pochodzenia cywilizacji.

Jestem pewien, ze lubicie stare tajemnice i ciekawostki.
Tego jeszcze tutaj nie bylo. Postanowilem zalozyc taki watek niepolityczny,
bo wiem, ze trzeba czasem uciec od codziennosci. Mnie osobiscie, jako
zapalonego podroznika, tematy te interesuja ogromnie od wielu lat.

Zreszta kogo to nie interesuje! Legendy o zaginionym kontynencie Atlantis,
stare teksty Platona, zaginiony kontynent Mu, piramidy i ich pochodzenie,
mapy Piri Reis'a, Sfinx i erozja jego powierzchni, Palenque itp. Mozna
wymieniac godzinami.

Proponuje oderwac sie na chwile od realiow codziennosci, pieniedzy i
polityki, kosciola, religii i wierzen katolickich.
Na poczatek pozwole sobie zapodac wam pare linkow ze zdjeciami.
Poogladajcie sobie w spokoju.

Chetnie przeczytam wasze komentarze!

www.morien-institute.org/yonaguni.html
www.grahamhancock.com/gallery/underwater/yonaguni.htm
www.teamatlantis.com/yucatan_test/yonaguni2.html
www.robertschoch.net/yonaguni.html
www.lauralee.com/japan/japan2.htm
www.prep.mcneese.edu/engr/engr321/preis/pirimap3.jpg
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa mapy 11.12.04, 06:30
      Dla tych z was, ktorych rozpiera ciekawosc - polecam fajne mapy:

      encarta.msn.com/encnet/features/MapCenter/Map.aspx
      Wpiszcie sobie nazwe Yonaguni i zobaczycie to obok Taiwanu.
      To ciekawe miejsce, poniewaz wlasnie na Taiwanie jest pelno podwodnych ruin,
      ktorych pochodzenie jest niejasne.

      W ogole Ziemia to ciekawe miejsce. Polecam.
    • kimmjiki Re: niepolitycznie tym razem - Atlantyda i teorie 11.12.04, 11:37
      Jesli Anlantyda faktycznie istniala, to czemu do dzis zastepy poszukiwaczy nie tylko nie zdolaly wylowic z morza jej pozostalosci, ale nawet nie wiedza, gdzie wlasciwie lezala? Widze trzy odpowiedzi - albo zapadla sie nie tylko pod wode, ale i pod ziemie, albo nie bylo tam zadnej cywilizacji tylko stado dzikusow, ktorzy nic trwalego po sobie nie pozostawili, albo byla to jakas malutka wysepka, ktora dopiero w legendach rozrosla sie do rozmiarow panstwa. Osobiscie stawiam na to ostatnie, choc prawdopodobne wydaje sie tez, ze cala ta Atlantyda to bujda na resorach, jak wiekszosc tego typu "ciekawostek".
      • przycinek.usa Re: niepolitycznie tym razem - Atlantyda i teorie 11.12.04, 17:31
        Dobre.

        Polecam teorie Einsteina n/t przesuniecie biegunow magnetycznych oraz
        likwidacji tzw. czapy polarnej i zakonczenia epoki lodowcowej.
        Bardzo interesujaca teoria. Slyszales?

        Konsekwencja tej teorii byloby pozostawanie ladu Atlantydy w ukryciu pod kilku
        kilometrowa warstwa lodu Antarktyki.

        www.antarcticconnection.com/antarctic/travel/images/map-small.jpg
        To oczywiscie S/F. Czyli po prostu Hipoteza. Skoro jednak wolno stawiac
        hipotezy malym ludziom, to rowniez wolno Einsteinowi, prawda?

        • kimmjiki Re: niepolitycznie tym razem - Atlantyda i teorie 11.12.04, 17:39
          przycinek.usa napisał:

          > Konsekwencja tej teorii byloby pozostawanie ladu Atlantydy w ukryciu pod
          > kilku kilometrowa warstwa lodu Antarktyki.

          Tia... Starozytni Grecy i Antarktyda. Gdzie Rzym, gdzie Krym?

          > To oczywiscie S/F.

          F z pewnoscia, S niekoniecznie. Jakos trudno mi uwierzyc, zeby Einstein mogl splodzic cos rownie bzdurnego.
    • klip-klap Re: niepolitycznie tym razem - Atlantyda i teorie 11.12.04, 18:24
      Wlasnie ogladam.
      To takie mile oderwanie od Rywinow i Kulczykow.
    • krzysztofsf Re: niepolitycznie tym razem - Atlantyda i teorie 12.12.04, 00:36
      przycinek.usa napisał:

      > - teorie pochodzenia cywilizacji.

      Jako ciekawostke dodam pytanie : Dlaczego nie bylo epoki miedzi ?
      We wszystkich materialach kopalnych kamien zostaje raptem wypaty przez braz.
      Brak materialow kopalnych z miejsca w ktorym przez kilkaset czy wiecej lat zadowalano sie miedzia (np jako bizuteria) i w ktorym ktos dokonal odkrycia, ze dodanie cyny (wydobywanej w zupelnie innym miejscu niz miedz) zwieksza twardosc miedzi i nadaje jej nowe walory uzytkowe. Jest naturalne, ze po takim odkryciu wyroby miedziane przetopiono i przetworzono na brazowe, ale pewna ich czesc w takiej kolebce metalurgii powinna znajdowac sie w grobach i na polach dawnych bitew.
      O ile sie orientuje cywilizacje amerykanskie, mimo dobrze rozwinietej metalurgii zlota, nie mialy swojej epoki brazu - czyli ten wynalazek nie jest taki latwy.

      Moze kolebka cywilizacji lezy pod piaskami Sahary?

      Ciezko jest mi przyjac, ze w przeciagu kilkunastu czy wiecej tysiecy lat wstecz istniala bardziej rozwinieta cywilizacja, poniewaz czlowiek ma w swojej naturze ekspansje i po osiagnieciu juz w miare niskiego poziomu cywilizacyjnego nastapilaby eksplozja rozwinietego osadnictwa i wynikajace z niej widoczne do chwili obecnej slady.
      Jesli chodzi o Platona to wg mnie polaczyl on swoja mysl utopijna z wspomnieniami wybuchu wulkanicznego, ktory zniszczyl jedna z wysp srodziemnomorskich o poziomie zblizonym do minojskiej Krety ( kiedys widzialem ciekawy reportaz, w ktorym typowona do tej roli kilka wysp z w duzej mierze "podwodna" zabudowa.)

      Mapy Pri Reisa....O ile sie nie myle, ulubiona rozrywka duzej czesci faraonow bylo skowanie zapiskow, ktorze ryli ku swojej chwale poprzednicy - szczegolnie jesli wiazalo to sie ze zmiana dynastii. Duzo wypraw odkrywczych i kontaktow miedzycywilizacyjnych mogla zostac w ten sposob zatarte. Podobnie jak np. okres w cywilizacji chinskiej, gdy edyktem cesarskim zakazano budowy statkow oceanicznych, przy ktorych karawelle Kolumba wygladaly jak szalupy (gdyby nie to - mozliwe, ze dzis mowilibysmy po chinsku). Podobne statki mogly byc budowane w roznych epokach przez rozmaite narody, a sztuka ich budowania szybko mogla odchodzic w niepamiec, gdyz tylko bogate panstwo duzym wysilkiem moglo porywac sie na cos takiego ( a przeciez piramidy sa o wiele trwalszym i bardziej widocznym swiadectwem potegi wladcy).



      • przycinek.usa Re: niepolitycznie tym razem - Atlantyda i teorie 12.12.04, 01:50
        To istotnie ciekawe pytanie.

        Przypomina mi sie historia pewnego mlotka. Otoz w jakiejs kopalni, chyba w
        Ameryce Poludniowej wykopano mlotek stalowy, zawierajacy domieszke 12% wegla,
        co powodowalo, ze mlotek byl calkowicie nierdzewny. Okazalo sie, ze takiej
        stali nie produkowano wtedy nigdzie na swiecie. Takich znacznych domieszek nie
        dodawano do stali, bo nikt tego nie potrafil osiagnac! Na podstawie badania
        glebokosci pokladu ustalono wiek mlotka na conajmiej 12,000 lat. Mocne?

        Nie mam do tego dobrej pamieci i nie podam w ktorym muzeum ten mlotek jest
        eksponowany, ale zapewniam, ze historia jest prawdziwa. Widzialem zdjecie tego
        mlotka.

        Co do teorii Einsteina, to polega ona na tym, ze czapa polarna posiada swoja
        znaczaca mase i na skutek upywu czasu, ta masa sie powieksza. (Opady sniegu na
        biegunie a globalny spadek poziomu wod w morzach i oceanach)

        Jesli mamy do czynienia z okresem spadku aktywnosci slonca i srednie
        temperatury sa niskie, (co nastepuje w regularnych okresach czasu i o ile
        pamietam dobrze, to mowi sie o okresie 40,000 lat), to wtedy ilosc wody
        znajdujaca sie na biegunie stanowi tak wielka mase, ze moment obrotowy
        wynikajacy z odchylenia osi obrotu Ziemi od prostopadlej do linii Ziemia-Slonce
        przekracza sile tarcia statycznego skorupy ziemskiej na plynnym jadrze i
        skorupa ziemska ulega przesunieciu, co powoduje powstania kataklizmu
        globalnego, przesuniecie straf klimatycznych, zamarzniecie czesci ladu, gdzie
        dotychczas byl klimat umiarkowany i roztopienie sie lodu czapy polarnej
        powodujace potop. Po prostu dziala tutaj sila przyciagania grawitacyjnego
        Slonca a moment obrotowy powstaje na ramieniu od srodka Ziemi do srodka masy
        Czapy Polarnej. Tyle Teoria Einsteina. (Zreszta Einstein nawet posuwal sie do
        obliczania tej sily i mowil o tym publicznie).

        Przypominam o innych, posrednich obserwacjach, wskazujacych na gwaltowne
        zamarzanie zwierzat, chocby na Syberii, gdzie do dzisiaj odkopuje sie idealnie
        zachowane mamuty, ktore zginely gwaltowna smiercia wskutek wlasnie zamarzniecia.
        Pamietajmy, ze do dzisiaj zjawisko to nie zostalo wyjasnione!
        Mamuty nie zyly w strefach klimatycznie zimnych - wrecz odwrotnie.
        To wlasnie Syberia wyglada na ofiare takiego kataklizmu, a Kanada i USA na
        miejsce, gdzie ta Czapa Lodowa mogla byc. Gdyby Arktyka byla ta tajemnicza
        Atlantyda, to okazaloby sie, ze tez mogla ona ulec katastrofie klimatycznej.

        Einstein zwrocil rowniez uwage na znaczne przesuniecia biegunow, (nie wiem
        dokladnie kto i jak to badal ale uwaza sie, ze okresowo dochodzi do zmian
        biegunow magnetycznych wewnatrz ziemi) Nie wiadomo dokladnie co i dlaczego
        powoduje te zmiany, ale byc moze ma to zwiazek z okresowym i gwaltownym
        przesuwaniem sie skrupy ziemskiej?

        Jest zreszta cala masa innych ciekawostek. Mialem nadzieje, ze dopiszecie
        jakies swoje wlasne zaslyszane, lub przeczytane historie.

        Niech ten caly watek bedzie taki nie z tej ziemi.
        • przycinek.usa suplement 12.12.04, 01:53
          oczywiscie chodzilo mi o to, ze takiej stali jak ten mlotek, nie produkowano
          nigdzie w okresie, kiedy ten mlotek odkryto. Czyli chodzi o teraz.
          Nie produkuje sie takiej stali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka