robisc
24.01.05, 23:24
Rekomendacja Klipa zachecila mnie do sprawdzenia Firefoxa. Bylem sceptyczny,
bo od lat przyzwyczailem sie do IE i nie lubie zmian. Szok przezylem juz na
samym poczatku. Ten browser wczytuje strony ze dwa razy szybciej niz IE. To mi
wystarczylo. Nastepnie ustawilem interfejs tak, aby nie odbiegal zanadto od
tego, do ktorego byle przyzwyczajony w IE i jest super. Dzieki Klip. Przy
okazji zamienilem tez Outlooka na Thundebirda.
Wiadomość dnia
Firefox dziełem małolata
24.01.2005 11:02
MMM
Twórcy coraz bardziej popularnej przeglądarki Firefox zdecydowali się ujawnić
pewną małą tajemnicę znaną dotąd niewielu "wtajemniczonym". Okazuje się, że
jednym z głównych twórców tego oprogramowania jest genialny młodzieniec. Blake
Ross mając lat 10 tworzył strony WWW. Cztery lata później, gdy już opanował
podstawy programowania - poprawiał błędy w przeglądarce Netscape. To zwróciło
na niego uwagę zespołu Mozilli, którzy zaproponowali mu pracę. 15-latek
zafascynował zespół Mozilli. "Wprawdzie większość pracy wykonywał on-line,
niemniej od czasu do czasu musieliśmy się spotkać. I takie spotkania były dla
nas szokiem" - mówi Chris Hoffman - szef inżynierów Fundacji Mozilla - "Nikt
nie chciał wierzyć, że tak trudne sprawy rozwiązał ten pryszczaty 15-latek" -
dodaje Hoffman
Gdy zdolny młodzieniec miał niespełna 17 lat - wraz z Davidem Hyattem zaczęli
pracę nad czymś, co stworzyło podwaliny Firefoksa. Początkowo chcieli tylko
usprawnić Mozillę, jednak wspólny projekt rozrósł asie tak, że zaczął żyć
swoim życiem. Ross i Hyatt koordynowali też pracę tysięcy wolontariuszy
współtworzących tę przeglądarkę. Po roku pracy Hyatt przeszedł do firmy Apple
i cały ciężar pracy spadł na Rossa. W szczytowym momencie młody człowiek
musiał nawet zająć się marketingiem (m.in. przygotowaniem ogłoszenia w gazecie
New York Times i dopilnowaniem by się ukazało).
Hoffman chwali zdolnego młodzieńca: "Wielu młodych zaczyna pracę w Krzemowej
Dolinie i nie wytrzymuje panującej tu presji. Blake ją wytrzymał. W tym wieku
to niecodzienne." - mówi Hoffman.
Firefox oficjalnie zadebiutował 9 listopada 2004 i w ciągu dwóch miesięcy
odebrał Internet Explorerowi prawie 5 procent użytkowników na całym świecie.
Eksperci do spraw bezpieczeństwa chwalą tę przeglądarkę twierdząc, ze jest
mniej podatna na włamania, wirusy czy spyware niż przeglądarka Microsoftu
Obecnie Ross znalazł sponsorów i tworzy własną firmę. Nie przeszkodzi mu to w
dalszych pracach nad Firefoksem. Będzie miał na to wszystko czas, bowiem, jak
ze śmiechem wyznał dziennikarzom - "dziewczyny zupełnie go nie interesują".
Czyżby rósł nowy Gates? Chociaż... Z cudownych dzieci rzadko wyrastają cudowni
dorośli. Założyciel Microsoftu jako mlodzian specjalnie się nie wyróżniał.
(MMM)
nt.interia.pl/news?inf=584901