Dodaj do ulubionych

mittal vs donbas

01.05.05, 22:46
juz sie wydawalo ze bedziemy mieli w polsce hinduski monopol stalowy i
ochlodzenie strategicznie waznych relacji z ukraina.

tymczasem jest kolejna runda.

ponoc jest to zasluga zwiazkowcow ktorzy obstawali przy drogim pakiecie
socjalnym. ja obstawiam tez pozytywny wplyw ujawnienia maili i zeznan dochnala
o relacjach mittala i kancelarii prezydenta


gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2685142.html

Prywatyzacja Huty Częstochowa: Druga szansa Donbasu


Eliza Kwiatkowska, Częstochowa 01-05-2005 , ostatnia aktualizacja 01-05-2005
17:57

Resort skarbu zdecydował: Donbas wróci do gry o Hutę Częstochowa, gdy da za
nią tyle, co Mittal Steel. Ukraiński koncern odpowie na tę ofertę w poniedziałek.

Decyzja zapadła w piątek późnym wieczorem, w ostatnim dniu wyłączności
negocjacyjnej Mittal Steel. Ponieważ koncern nie podpisał porozumienia w
sprawie pakietu socjalnego ze związkami zawodowymi, prowadzący przetarg, czyli
Huta Częstochowa i Towarzystwo Finansowe Silesia, poprosił ministra, by
zawiesił zgodę na sprzedaż zakładu hinduskiemu inwestorowi.

Co dalej? W środę zarządy obu spółek mają przedstawić w resorcie swoje
rekomendacje co do dalszego postępowania. Ostateczna decyzja będzie jednak
należała do ministra, który jest walnym zgromadzeniem wspólników dla Huty
Częstochowa i Silesii. Resort zakomunikował, że rozstrzygnięcie przetargu
będzie uzależnione od ofert, jakie w środę będą w posiadaniu prowadzących
procedurę. Postawił jednak warunek: Donbas dostanie wyłączność na negocjacje
tylko wtedy, gdy przedłuży termin ważności swojej oferty [upływa w czwartek -
red.] i zaproponuje za hutę nie mniej niż Mittal Steel.
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie twardziele 05.05.05, 22:02
      poczekali az sie przewali glosowanie w sejmie i dalej robia co moga.
      nie wiem czy wiecie ze przy tej transakcji doradza abn amro. ten sam bank ktory
      zatrudnial belke gdy doradzal przy prywatyzacji pzu (na rzecz eureko i big banku
      kotta)

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2691662.html
      <...>
      Kolejną odsłonę zorganizowano według nowej procedury. O sukcesie miała
      zadecydować już tylko cena. Wyższą (o 143 mln zł) zaproponował Mittal Steel,
      dostał więc wyłączność na negocjacje. Po dziewięciu tygodniach rozmów kwestia
      sprzedaży znalazła się jednak znów w punkcie wyjścia. Mittal nie dogadał się
      bowiem ze związkowcami w sprawie pakietu socjalnego, ostatecznej umowy nie
      podpisał, "wyłączność" wygasła.

      Ale prawo do wyłącznych negocjacji nie zostało przeniesione na drugiego
      oferenta. Na odwrót: TF Silesia (wraz z zarządem Huty Częstochowa SA formalny
      organizator przetargu) postanowił dać Mittalowi dodatkowe dni na dogadanie się
      ze związkowcami (do 13 maja br.). Na jakiej podstawie? Nie wiadomo. Zaskoczeni
      byli nawet związkowcy. - Prezes huty Wacław Korczak poinformował nas, że Mittal
      dostał dodatkowy czas, a mediatorem między nami a koncernem ma być minister
      skarbu Jacek Socha - relacjonuje "Gazecie" Włodzimierz Seifryd, szef
      Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego. Czy takie
      trójstronne rozmowy w ogóle były przewidziane procedurą? Przedstawiciele TF
      Silesia nie chcieli odpowiedzieć "Gazecie" na to pytanie.

      Żeby rzecz jeszcze bardziej skomplikować, oficjalny organizator przetargu, czyli
      TF Silesia, mówi co innego niż jej właściciel - Ministerstwo Skarbu.
      Wiceminister Stanisław Speczik twierdzi, że jak tylko Donbas poprawi swoją cenę,
      to otrzyma wyłączność na rozmowy. - To nieprawda - ripostują nasi rozmówcy w TF
      Silesia. W takim razie do kogo należy decydujący głos? Co się stanie z Mittalem,
      jeśli to minister ma rację? Podwójne negocjacje? I gdzie tu zapowiadana
      przejrzystość przetargu?
      • viper39 Re: twardziele 05.05.05, 22:38
        bush_w_wodzie napisał:

        > poczekali az sie przewali glosowanie w sejmie i dalej robia co moga.
        > nie wiem czy wiecie ze przy tej transakcji doradza abn amro. ten sam bank
        ktory
        > zatrudnial belke gdy doradzal przy prywatyzacji pzu (na rzecz eureko i big
        bank
        > u
        > kotta)
        >
        > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2691662.html
        > <...>
        > Kolejną odsłonę zorganizowano według nowej procedury. O sukcesie miała
        > zadecydować już tylko cena. Wyższą (o 143 mln zł) zaproponował Mittal Steel,
        > dostał więc wyłączność na negocjacje. Po dziewięciu tygodniach rozmów kwestia
        > sprzedaży znalazła się jednak znów w punkcie wyjścia. Mittal nie dogadał się
        > bowiem ze związkowcami w sprawie pakietu socjalnego, ostatecznej umowy nie
        > podpisał, "wyłączność" wygasła.
        >
        > Ale prawo do wyłącznych negocjacji nie zostało przeniesione na drugiego
        > oferenta. Na odwrót: TF Silesia (wraz z zarządem Huty Częstochowa SA formalny
        > organizator przetargu) postanowił dać Mittalowi dodatkowe dni na dogadanie się
        > ze związkowcami (do 13 maja br.). Na jakiej podstawie? Nie wiadomo. Zaskoczeni
        > byli nawet związkowcy. - Prezes huty Wacław Korczak poinformował nas, że
        Mittal
        > dostał dodatkowy czas, a mediatorem między nami a koncernem ma być minister
        > skarbu Jacek Socha - relacjonuje "Gazecie" Włodzimierz Seifryd, szef
        > Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego. Czy takie
        > trójstronne rozmowy w ogóle były przewidziane procedurą? Przedstawiciele TF
        > Silesia nie chcieli odpowiedzieć "Gazecie" na to pytanie.
        >
        > Żeby rzecz jeszcze bardziej skomplikować, oficjalny organizator przetargu,
        czyl
        > i
        > TF Silesia, mówi co innego niż jej właściciel - Ministerstwo Skarbu.
        > Wiceminister Stanisław Speczik twierdzi, że jak tylko Donbas poprawi swoją
        cenę
        > ,
        > to otrzyma wyłączność na rozmowy. - To nieprawda - ripostują nasi rozmówcy w
        TF
        > Silesia. W takim razie do kogo należy decydujący głos? Co się stanie z
        Mittalem
        > ,
        > jeśli to minister ma rację? Podwójne negocjacje? I gdzie tu zapowiadana
        > przejrzystość przetargu?

        oj water-busz... przeciez to chodzi o ot ze na czas pieniadze na odpowiednich
        kontach na caymanach i wyspie jersey sie nie znalazly, jak sie to znajdzie to
        sprawa bedzie jasna...
        socha belka kwachy kaczmarki... to jedna banda...
      • robisc a tymczasem 05.05.05, 22:40
        Poczatek roku dla hut jest tragiczny. Podejrzewam, ze wszytkie wykaza straty za
        I kwartal, lacznie z Ispatem. Rynkek stali przezyl zalamanie cen - juz sa na
        poziomie z poczatku zeszlego roku. Wszyscy mysleli, ze hosssa z ubieglego roku
        bedzie kontynuowana, a tymczasem: mocny zloty napedzil import i jednoczesnie
        dluga zima zastopowala budownictwo w marcu. W rezultacie huty zostaly z olbrzmia
        masa niesprzedanej produkcji, ktorej nie maja gdzie upychac. Aby pozbyc sie
        towaru gwaltownie obnizaja ceny, co z kolei bije w dystrybutorow, ktorzy tez
        maja zapchane magazyny. Dopiero teraz w maju sytuacja sie nieco uspokaja, ale o
        zyskach z zeszlego roku mozna zapomniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka