lastboyscout 25.09.05, 21:55 Kaczynski premierem i pewnie Kaczynski prezydentem. Hmmm. AWS bis czy jednak BUM? P.S. Greenspan jeszcze podniesie .... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klip-klap proponuje pisac w jednym watku 25.09.05, 22:02 po co sie dublowac forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=29538115 Odpowiedz Link
lastboyscout Re: proponuje pisac w jednym watku 25.09.05, 22:32 Zrobilbym to ale uwazam rozwazania o wynikach wyborow i nawet o ewentualnych koalicjach za drugorzedne. Naprawde wazne jest jaki jest PRAKTYCZNY interes poszczegolnych partii a PRZEDE WSZYSTKIM PiSu i jak zareagujena to OD JUTRA na rynek. Odpowiedz Link
klip-klap Re: proponuje pisac w jednym watku 25.09.05, 22:34 oki,zobaczymy gdzie sie rozwinie dyskusja Odpowiedz Link
lastboyscout Re: proponuje pisac w jednym watku 25.09.05, 22:36 Najwyzeju wycofam sie z polityki jak to zrobil JKM Odpowiedz Link
lastboyscout Re: proponuje pisac w jednym watku 27.09.05, 14:35 > Zrobilbym to ale uwazam rozwazania o wynikach wyborow i nawet o ewentualnych > koalicjach za drugorzedne. > Naprawde wazne jest jaki jest PRAKTYCZNY interes poszczegolnych partii a PRZEDE > WSZYSTKIM PiSu i jak zareagujena to OD JUTRA na rynek. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,2937664.html Odpowiedz Link
robisc Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 25.09.05, 23:00 to nie bylby zly uklad - chyba jedyna szansa na wprowadzenie systemu prezydenckiego, za ktorym jestem calym sercem; wyglada na to, ze w Polsce jeszcze dlugo nie bedzie silnego rzadu, wiec dobrze chociaz, aby byl mocny prezydent; co by nie mowic na temat Lecha Kaczynskiego, to silna osobowosc, duzo bardziej wyrazista niz Tusk; Odpowiedz Link
vice_versa Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 26.09.05, 20:00 Wyrazistość w Polsce oznacza że albo jesteś czerwony albo jesteś narodowy. Jak dla mnie to mało twórcze kryterium "wyrazistości". Ja jestem za systemem prezydenckim ale BEZ funkcji premiera. A to nie przejdzie, na to nie ma szans. U nas koncentracja władzy i skupienie odpowiedzialności nie jest w modzie. Więc siłą rzeczy pozostaje mi być zwolennikiem systemu kanclerskiego z jeszcze mocniej ograniczonymi prerogatywami prezydenta, w zasadzie ograniczonymi TYLKO do polityki zagranicznej. U nas ten system w ostatniej kadencji w zasadzie się sprawdził, tyle, że było to wynikiem z jednej strony spolegliwego charakteru Kwaśniewskiego a z drugiej wspólnych komuszych korzeni z Millerem. I tylko należałoby usprawnić szybsze samorozwiązywanie się Sejmu w wypadku faktycznego upadku kanclerza. Na dobrą sprawę to mrzonki, bo czeka nas cohabitation Tuska z rządami PiSu. PO jest w rozkroku, nie chce iść do rządu, ale musi, więc szybko wyjdzie z tej koalicji... Tak jak UW w rządzie z AWSem. Wtedy AWS miał przygniatającą większość w Sejmie,więc dryfował, tak jak w ostatniej kadencji SLD, teraz PiS takiej sytuacji mieć nie będzie, więc...? Wrócimy do sytuacji z'93. Nie chcę być złym prorokiem, ale za całkiem możliwe już dziś uważam przyspieszone wybory za jakieś dwa lata. Ktoś się będzie czuł bardzo mocny, albo PO albo PiS. No i kto na tym skorzysta? Oczywiście nie PO i nie PiS. Dziś to Samoobrona jest na najlepszej drodze do powtórzenia w przyszłych wyborach sukcesu SLD z '93, to ona zbierze owoce przetaczających się bitew między PiSem i PO. W dodatku za cztery lata gospodarka amerykańska wyjdzie już na prostą a nas jak nic czeka kryzys budzetowy. Miało być pięknie a wyszło jak zwykle... Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 25.09.05, 23:12 lastboyscout napisał(a): > Kaczynski premierem i pewnie Kaczynski prezydentem. Hmmm. > jarek powiedzial ze jak lech wygra to on powierzy premierostwo innemu politykowi pis. przerazilem sie troche bo nie mam pojecia kto to mialby byc uwazam ze to czy po czy pis wygraly ma znaczenie drugorzedne. te ugrupowania to rownorzedni partnerzy i maja w sumie zblizone wizje zmian polski. uwazam ze czesc niesnasek i wyostrzania roznic miedzy nimi to byl bardzo dobry i skuteczny marketing wyborczy > > AWS bis czy jednak BUM? > czy jedno wyklucza drugie? niestety mozna oczekiwac niespodzianek - chocby ze strony putina. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2934155.html W Polsce od kilku lat mówi się o przedłużeniu do Gdańsku rurociągu Odessa - Brody i dostawach kaspijskiej ropy. Konkurencja mniej mówi, za to więcej robi. Zamiast do polsko-ukraińskiego rurociągu ropa z Azerbejdżanu może trafić do planowanej przez Rosjan rury przez Bałkany www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050924/ekonomia/ekonomia_a_4.html Kontrakty dla J&S Słowacka prasa podniosła alarm, że w czwartym kwartale br. Rosja zamierza drastycznie ograniczyć dostawy ropy. Ma jej być o 40 procent mniej niż dotychczas. - To ważne ostrzeżenie. 40 procent to 900 tysięcy ton. Przy praktycznie całkowitym uzależnieniu energetycznym od Rosji, to dla słowackiej gospodarki poważny problem - mówi "Rz" analityk ING Banku Jan Toth. <..> Zdaniem Jana Totha - analityka ING Banku - obecne problemy z dostawami wiążą się z przejęciem kontroli nad Jukosem przez Kreml. - Rosyjskie zakręcenie kurka dla Słowacji może łączyć się z próbą zmuszenia słowackiej rafinerii do zakupu ropy poprzez firmy ukraińskich pośredników na Cyprze (J&S Service) współpracujących z Kremlem, co było częstą praktyką w Rosji - mówi Jan Toth. Słowaccy politycy są pełni obaw - Rosja uzależniła Słowację od dostaw surowców energetycznych. - Gaz, ropę, uran, bawełnę - wszystko to importujemy wyłącznie ze Wschodu - mówi "Rz" były minister spraw wewnętrznych Jan Langosz. > > P.S. Greenspan jeszcze podniesie .... jasne ze podniesie i co z tego? Odpowiedz Link
robisc Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 25.09.05, 23:24 bush_w_wodzie napisał: > lastboyscout napisał(a): > > > Kaczynski premierem i pewnie Kaczynski prezydentem. Hmmm. > > > > jarek powiedzial ze jak lech wygra to on powierzy premierostwo innemu politykow > i > pis. przerazilem sie troche bo nie mam pojecia kto to mialby byc ogladalem, Jarek sprawial wrazenie jakby tez nie wiedzial Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 25.09.05, 23:31 robisc napisał: > > ogladalem, Jarek sprawial wrazenie jakby tez nie wiedzial > przypuszczam ze oddadza prezydenture tuskowi. premier ma jednak wieksze mozliwosci a blizniacy sa rozsadniejsi niz sie im to przypisuje Odpowiedz Link
robisc Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 25.09.05, 23:40 bush_w_wodzie napisał: > przypuszczam ze oddadza prezydenture tuskowi. premier ma jednak wieksze > mozliwosci a blizniacy sa rozsadniejsi niz sie im to przypisuje watpie, Jarek dosc prowokacyjnie oswiadczyl, ze Lech bedzie lepszym prezydentem niz Tusk; moim zdaniem Kaczynscy pojda za ciosem, a napiecie w czasie kampanii prezydenckiej wlasciwie uniemozliwi konstruktywne rozmowy nt. utworzenia koalicji i skonstruowania nowego rzadu przed wyborami; podejrzewam juz, ze bardziej prawdopodobny jest manewr oddania fotela premiera PO (Jarek tego calkowicie nie wykluczyl), w przypadku wygrania wyborow prezydenckich przez Lecha; pamietaj, ze celem PiS-u jest wzmocnienie pozycji prezydenta; Odpowiedz Link
lastboyscout Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 26.09.05, 00:37 CALKOWITA zgoda co do obydwu twoich wypowiedzi. Kaczynscy wiedza i widza, ze dzisiejsze wybory wygrali wyuczona dyscyplina czerwoni i rozowi TYLKO glosami ubekow i burakow. POTWIERDZIL sie sprzeciw/negacja 89 roku brakiem frekwencji. JEST wiec miejsce dla Kaczynskich ale pytaniem pozostaje co oni naprawde grają. Odpowiedzi w najblizszych dniach uzieli TYLKO udzieli rynek. Odpowiedz Link
vice_versa Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 26.09.05, 19:21 Całkowicie zgadzam się z Robim. PiS poprowadzi kampanię prezydencką ostro, Tusk już wczoraj czuł co się święci i starał się wymóc deklarację pokojowej kampanii na Kaczyńskim. Wszystko to wygląda bardzo nieciekawie, w moim odczuciu. 1. PiS będzie chciał za wszelką cenę wygrać wybory prezydenckie właśnie ze względów ustrojowych i to nie byłoby złe tyle, że Kaczory lubią się wtrącać we wszystko, co gospodarce nie wróży najlepiej. 2. Nawet jeśli PiS odda tekę premiera PO to i tak ma w ręku aż nazbyt dużo atutów blokujących rozsądne reformy. 3. Moim zdaniem nastąpi mobilizacja antykacza i wybory w kiepskim stylu wygra jednak Tusk. Nawet przy masie błędów jakie jeszcze zrobi, (np liczenie na łagodną kampanię mimo, że to właśnie On teraz powinien zagrać va banque, utarta impetu kampanii po wczorajszym kuble zimnej wody, zafrasowanie Donalda etc). Więc wygrana Tuska będzie gorzka, wizerunek będzie mocno poturbowany. I ta wygrana Tuska też nie jest wcale ciekawa, bo znowu będzie pieprznik ustrojowy czyli idea systemu parlamentarno-prezydenckiego i cohabitation będzie wisieć nad naszym systemem politycznym. Wyszło po prostu głupio, bo przez najbliższe 10 lat nie pojawi się już możliwość rządów partii liberalnej w systemie prezydenckim. I znowu Polacy okazali się łasi na HASŁA narodowościowo-socjalne, równie WIELKIE co puste w treści. Wystarczyło posłuchać wczorajszego przemówienia Lecha, bił w wielkie i piękne nuty, tylko co za tym idzie dla gospodarki, no co konkretnie? Odpowiedz Link
robisc Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 26.09.05, 19:57 z dwojga zlego lepsi juz socjalisci z PiS-u niz SLD; w PiS-ie mimo wszytko jest wielu konkretnych ludzi, chociaz sama partia jest zdominowana przez blizniakow; w sumie jednak tzreba sie ciszyc z wyniku wyborow, chociaz awsze moglo byc lepiej; mnie osobiscie najwieksza satysfakcje sprawila szczera radosc postkomunistow, ktorzy ciszyli sie z 11 proc. poparcia - kto by pmyslal 4 lata temu a propos w/w scenariusza to podobnie pisza dzis w Rzepie; Tusk ma jeszcze 10- punktowa przewage, ale trzeba pamietac, ze PO podobna przewage nad PiS-em stracilo w kilkanascie dni; stawiam na zwyciestwo Kaczora Odpowiedz Link
vice_versa Re: (Za?) duuuuuuzo kaczej władzy .... 26.09.05, 20:12 robisc napisał: > z dwojga zlego lepsi juz socjalisci z PiS-u niz SLD Wiesz Robi ja już po prostu zdyskontowałem i przetrawiłem bardziej strawne politycznie czasy, od roku już można było być pewnym że tak czy siak będzie znośniej niż z SLD. Mogło jednak w ogóle nie być takiego scenariusza... W przyszłość patrząc kiepsko to widzę... Wiem, że w PiSie są ludzie konkretni, tyle, że ich łączy ideolo bez zaplecza gospodarczego, a w dzisiejszym świecie to nas zbliża do Ameryki tyle, że bardziej Łacińskiej niż Północnej. Ja się tam z wyników nie cieszę, może i burak jestem ale to nie postkomuniści a Samoobrona wyrasta na beneficjenta przyszłych sporów między PO i PiSem. SLD??? Nieeeee... Odpowiedz Link
heimer Oj cienko, cienko.. 26.09.05, 10:32 Jakos nie widze wspolpracy PO i PiS. Albo pokloca sie kompletnie. Albo bedzie marazm, dzialania symboliczne i ruchy na niby. PiS byl agresywny w ostatnim czasie. Moze PO by to i przelknelo. Ale teraz jeszcze bedzie walka o stolek prezydenta. Jak PiS bedzie nadal agresywny to PO sie wkurzy. A jak jeszcze Kaczynski wygra to PO wpadnie w furie. Kiepskie prognozy na wspolprace. I jeszcze uwaga o politykach. Do lez rozbawil mnie Rokita i JKM. Oni sie POGNIEWALI na wyborcow ))))) Rokita moze jeszcze troche na PiS. Odpowiedz Link
exerik Re: Oj cienko, cienko.. 26.09.05, 10:54 heimer napisał: > Do lez rozbawil mnie Rokita i JKM. > Oni sie POGNIEWALI na wyborcow ))))) JKM wyraził tylko zadowolenie, że nie będzie musiał podawać w Sejmie ręki złodziejom. Gdzie tu obraza? Odpowiedz Link
heimer Re: Oj cienko, cienko.. 26.09.05, 12:58 exerik napisał: > JKM wyraził tylko zadowolenie, że nie będzie musiał podawać w Sejmie ręki > złodziejom. Gdzie tu obraza? Chodzi mi o calosc wypowiedzi. A w szeczegolnosci o ton i mimike twarzy. Przypominal mi brzdaca z piaskownicy, z ktorym inni nie chca sie bawic. Nie, to nie. Biore zabawki i ide domu. Z wielce obrazona mina. Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: Oj cienko, cienko.. 26.09.05, 18:42 Mam to samo odczucie. Ktos to zrelacjonowal na innym forum i odbieram to podobnie. Ten JKM jest jednak niedorozwiniety umyslowo. A szkoda, bo bylby cennym czlonkiem sejmu. Odpowiedz Link
klip-klap Re: Oj cienko, cienko.. 26.09.05, 19:23 JKM jak zwykle powiedzial prawde, ale zabrzmialo to dziecinnie. Odpowiedz Link
przycinek.usa ale co ty opowiadasz? 27.09.05, 04:10 NIEPRAWDE POWIEDZIAL. TO JEST NIEPRAWDA! Ludzie wybieraja najlepiej jak potrafia! Staraja sie jak moga! Zrozumze to! Klip, badz bardziej tolerancyjny, - ludzie jako demokratyczna wiekszosc nie sa glupcami. Po prostu sytuacja wyborow i koniecznosc swobodnego i racjonalnego myslenia przerasta mozliwosci przecietnego czlowieka! Taki JKM wymaga od ludzi cudow! On oczekuje, ze miliony rolnikow, robotnikow, intelektualistow i katolikow oderwa swoje dlonie od plugow i z dnia na dzien przemysla sobie cale swoje zycie i doswiadczenie i odkryja Ameryke, ze JKM jest najmadrzejszy na swiecie i trzeba na niego glosowac. Najlepiej zrobia w tydzien doktoraty z ekonomii, doksztalca sie i naucza tego, czego my sie uczymy cale zycie. I po wyborach, majac te wiedze, nadal pozostana prostymi rolnikami, robotnikami i katolikami. Przeciez to jest niemozliwe! Wyobraz sobie sytuacje, ze ktos CIEBIE namowil na inwestowanie, albo kupno domu, albo auta i widzisz, ze cos jest nie tak z ta inwestycja, tracisz, a tu ktos kaze Ci nagle sprzedac to wszystko nagle i ze strata w 1 tydzien do niedzieli. Statystycznie rzecz biorac masz stycznosc z reklama JKMa tylko przez 1 godzine. A potem musisz to sobie przemyslec i podjac decyzje w niedziele do 8 wieczor. Zastanow sie logicznie, jak postapilbys. Bez doradcow, bez profesora ekonomii pod telefonem, jakbys mial pytania itp. Twoj doradca, to bedzie Jozek Kiezlanek zza miedzy znajacy sie na traktorach i piwie. I taka bedzie rada. Kiezlankowa. JKM ma moze wysoka inteligencje werbalna ale ZERO PRZEWIDYWANIA i calkowity brak empatii i postawienia sie w sytuacji przecietnego czlowieka. Przecietny czlowiek jest jak sedzia. Surowy, ale bez zdania na dany temat, bo nie ma informacji. Na tym wlasnie polega taka niezaklocona ocena osoby nie majacej swiadomosci ani uprzedzen. I wchodzi JKM i mowi, ze trzeba obnizyc podatki i wszystko bedzie dobrze. I nie tlumaczy tego, tylko dokonuje daleko posunietych dygresji, ktore sa zrozumiale dla Ciebie, ale nie dla specjalistow od rzepaku i trzody chlewnej. Ludzie nie sa glupi, tylko ludziom NIKT NIE POWIEDZIAL, ze podatki sa najwazniejsze. Ludziom sie wydaje, ze najwazniejszy jest autorytet i sila osobowosci. I tak wybieraja, bo tak im sie wydaje najlepiej. Bo takie jest zycie i tak jest w zyciu, ze lider - to ten co pyskuje i bije w leb. A nie obniza podatki i wyglada jak karykatura stracha na wroble. Nie ludzie sa glupi, tylko nie maja doswiadczenia! Glupi jest zas JKM. I ten drugi co mu dal te 100,000 wlasnych zaskorniakow. Oni maja pierwsza lekcje kapitalizmu. Wygrywa sie wykorzystujac przelozenie finansowe na okreslony cel. 100,000 w zupelnosci wystarcza na otwarcie kwiaciarni albo budki z piwem. 100,000 daje pewnosc sukcesu, bo budzet kwiaciarni albo budki z piwem to okolo 25,000. Reszta to pewnosc, ze pieniadze sie nie skoncza na poczatku. Z takim przedsiewzieciem jak wybory, powinno sie miec budzet na poziomie 10 milionow. I wtedy jest szansa. Aby byc pewnym to trzeba miec 20 milionow i wtedy szanse sa bardzo wysokie. Wieksze pieniadze = wieksze szanse. Najwazniejszy element wiodacy kazdej kampanii powinien byc szacunek do wyborcy, a nie jego lzzenie i lekcewazenie. Jezeli widzisz staruszka, albo inna osobe niepelnosprawna, to pomagasz, a nie kopiesz w d. JKM odwrotnie. On kopie w d, bo ludzie sa glupi i ograniczeni. To sie nazywa rasizm i nietolerancja. Ludzie sa jacy sa i o ile mnie pamiec nie myli, to jeden Facet powiedzial, ze ich stworzyl na swoj obraz i podobienstwo. To byl gosc! To juz samo w sobie wymaga pracy organicznej od takiego JKMa. I jesli uczen wymaga od mistrza pisma obrazkowego, bo nie potrafi czytac, to daje mu sie pismo obrazkowe. A nie kopa w d. A skoro pismo obrazkowe i reklama w TV kosztuje, (Nic za darmo) to niech sie taki JKM jeden z drugim wezmie do roboty i zarobi pieniedze na ten cel. A jak nie wie jak zarobic pieniadze, to ja mam tu taka fundacje, co funduje ludziom z Polski studia ekonomiczne w Los Angeles i jak ktos chce, to mu sie pieniadze da na studiowanie. Chce ktos? Uwazam, ze postawa (JKMa) wymagajaca poparcia i wsparcia finansowego, wsparcia mediow, poswiecania czasu i pieniedzy jest daleko posunietym chamstwem i jest szczytem arogancji. JKM wlasnie udowodnil nam swoja skutecznosc i dal nam popis swojej dyplomacji. Teraz juz wiemy jaki jest z niego mily i delikatny pan. Tacy chuligani nie powinni pchac sie do polityki, tylko powinni lykac relanium i odwiedzac lekarzy regularnie. Odpowiedz Link
viper39 Re: ale co ty opowiadasz? 27.09.05, 14:09 przycinek.usa napisał: > NIEPRAWDE POWIEDZIAL. TO JEST NIEPRAWDA! > Ludzie wybieraja najlepiej jak potrafia! > Staraja sie jak moga! Zrozumze to! mniej wiecej 40% tych co moga... co to o nas mowi? wszyscy narzekaja ale nic nie robia? rece do dupy przyrosly i nie mozna bylo glosowac? czy posluguja sie lewackim haslem ktore wymyslono wlasnie na takie potrzeby " w ramach protestu nie glosuje..."...hehehe swietne wybacz przecinek ja rozumiem demokracje ale ludzie w Polsce jej nie rozumieja ... napewno wiekszosc nie ma pojecia o niej > > Klip, badz bardziej tolerancyjny, - ludzie jako demokratyczna wiekszosc nie sa > glupcami. 40% frekwencji?? to jest idiotyzm, sa glupcami > Po prostu sytuacja wyborow i koniecznosc swobodnego i racjonalnego > myslenia przerasta mozliwosci przecietnego czlowieka! czyli co, bo zgubiles mnie za zakretem, mowisz ze nie sa ale sa? > Taki JKM wymaga od ludzi cudow! bo tu nie cudow trzeba ale glosowac, raz na pare lat ruszyc dupe i isc oddac glos, interesowac sie co sie dzieje i jak mi sie zyje za rzadow danej kadencji i juz wiem o co chodzi > > On oczekuje, ze miliony rolnikow, robotnikow, intelektualistow i katolikow > oderwa swoje dlonie od plugow i z dnia na dzien przemysla sobie cale swoje zycie > i doswiadczenie i odkryja Ameryke, ze JKM jest najmadrzejszy na swiecie i trzeba > na niego glosowac. zgadzam sie z poczatkiem, ludzie juz wiedza ze moga cos zmienic, wiec niech zaczna myslec i czynic a nie patrzec na kogos ze za nich to zrobi, wcale nie musi to byc JKM ale ten kto glos program ktory ma szanse cos dobrego zrobic dla czlowieka, nie spoleczenstwa ale indywidualnego goscia. winie za to partie polityczne ze nie umieja rozmawiac z ludzmi > Statystycznie rzecz biorac masz stycznosc z reklama JKMa tylko przez 1 godzine. > A potem musisz to sobie przemyslec i podjac decyzje w niedziele do 8 wieczor. kampania wyborcza nie trwala tygodnia... znaczy co przecinek tlumaczysz lenistwo i ignorancje Polskiego spoleczenstwa? powiedz mi czy w USA ktos cie do czegos zmusza? ktos cos za ciebie robi? czy sam wszystko wlasnymi raczkami nozkami i mozgiem musisz? w sumie powiedz to ludziom z Polski mnie nie musisz ja wiem dokladnie jak tutaj jest > Zastanow sie logicznie, jak postapilbys. Bez doradcow, bez profesora ekonomii > pod telefonem, jakbys mial pytania itp. a kto doradza johnowi smythowi? albo umie czytac i podejmuje sam decyzje albo... sam wiesz jak to jest przestan promowac lenistwo, sam wiesz ze nikt za ciebie nie robi w USA > Twoj doradca, to bedzie Jozek Kiezlanek > zza miedzy znajacy sie na traktorach i piwie. I taka bedzie rada. Kiezlankowa. czyli wlasnie okresliles wszystkich w Polsce? czyli lenistwo i ignorancja i to tlumaczy wszystko... tzn maja co maja czyz nie? > > JKM ma moze wysoka inteligencje werbalna ale ZERO PRZEWIDYWANIA i calkowity brak empatii i postawienia sie w sytuacji przecietnego czlowieka. > JKM zatracil kontakt z "maluckimi", ludzie nie rozumieja co on mowi, nawet jak daje przyklady koryta i swini to ludzie nie wiedza o czym on mowi > Przecietny czlowiek jest jak sedzia. Surowy, ale bez zdania na dany temat, bo > nie ma informacji. Na tym wlasnie polega taka niezaklocona ocena osoby nie > majacej swiadomosci ani uprzedzen. zupelnie inaczej oceniles przecietnego Polaka wczesniej, wiec zastanow sie nad tym > > I wchodzi JKM i mowi, ze trzeba obnizyc podatki i wszystko bedzie dobrze. JKM mowi ze trzeba zlikwidowac lub obnizyc podatek dochodowy, a to wcale nie znaczy ze wszystkie podatki > Ludzie nie sa glupi, tylko ludziom NIKT NIE POWIEDZIAL, ze podatki sa > najwazniejsze. jeszcze raz 40% frekwencja, ponad 11% na samoobrone i ponad 11 % na LSD czyli to ma byc ta madrosc narodowa? zaskakujesz mnie > Nie ludzie sa glupi, tylko nie maja doswiadczenia! wiec do roboty i uczyc sie, nikt za nich tego nie zrobi > Glupi jest zas JKM. I ten drugi co mu dal te 100,000 wlasnych zaskorniakow. tak masz racje oni sa glupi bo uwierzyli ze mozna isc w Polsce na skroty. > Najwazniejszy element wiodacy kazdej kampanii powinien byc szacunek do wyborcy, > a nie jego lzzenie i lekcewazenie. tak, tu sie zgadzam z toba ale to nie tylko JKM ale duzo politykow nie docenia wyborcow!!! nie edukuja ich nie tlumacza i to sie pozniej odbija. sorry za sarkazm ale nadal nie moge strawic niskiej frekwencji oraz wysokich wynikow LSD i samoobrony oraz tego ze PSL nadal w sejmie... tzn ze 3.5 miliona ludzi nazwijmy to "mysli inaczej" Odpowiedz Link
lastboyscout Re: ale co ty opowiadasz? 27.09.05, 14:13 Zaprzeczasz sam sobie. Jezeli wyborca nie potrafi zrozumiec istoty obnizki podatkow to znaczy ze JEST ZA GLUPI aby dokonac WLASCIWEGO wyboru przy urnie wyborczej (nie oznacza to wcale ze W OGOLE jest glupi!!!). OK, inaczej. Kupujesz puszke coca coli. Dlaczego? a) bo WIESZ ZE jest smaczna b) bo ktos ci POWIEDZIAL ze jest smaczna Wyprodukowanie puszki coca coli (okolo 4 centow) kosztuje NIZ koszty jej reklamy. Dlaczego? Bo bez reklamy nikt MADRY nie kupilby tej wody z cukrem i kwasem fosforowym. Podobnie wybory. Sa SPONSOROWANE. Dalczego? Poniewaz nikt TRZEBA WMOWIC wyborcom, ze obnizka podatkow jest dobra i ze ta dobra obnizke podatkow wprowadzi POPiS. Ale POPiS nie wprowadzi. Bez sponsorowania nikt MADRY nie wybral by POPiSu!!!! JEDYNYM racjonalnym powodem reklamowania, sponsorowania, dotowania itp. jest wcisniecie ci CHLAMU dokloadnie tak samo jak brudny Zyd, ktory wypuszcza cie jesienia ze swojego sklepiku w okularach przeciwslonecznych mimo ze przyszedles do niego po parasol. I nikt juz wtedy nie pamieta , ze parchaty OBIECAL ci ze mase parasoli na sprzedaz! Jezeli wiec juz mowic o SZACU8NKU DO WYBORCY do wlasnie JKM ma jej stokroc wiecej od rozowej klamcow (nie mylic z politykami, ktorzy tez klamia ale W INTERESIE wyborcow) jakich wlasnie sobie wybralismy! Odpowiedz Link
klip-klap Re: ale co ty opowiadasz? 27.09.05, 16:07 przycinek.usa napisał: > NIEPRAWDE POWIEDZIAL. TO JEST NIEPRAWDA! > Ludzie wybieraja najlepiej jak potrafia! > Staraja sie jak moga! Zrozumze to! Przeciez tu nie ma sprzecznosci - wybrali najlepiej jak potrafia prawie tych samych co juz byli. > Klip, badz bardziej tolerancyjny, - ludzie jako demokratyczna wiekszosc nie sa > glupcami. Po prostu sytuacja wyborow i koniecznosc swobodnego i racjonalnego > myslenia przerasta mozliwosci przecietnego czlowieka! Nawet piszacy tu ludzie, ktorzy uwazam za rozsadnych roznia sie ocenami, wiec wiem, ze to nie jest latwy wybor. Co prawda dla wyborcow Samoobrony, PSL czy SLD to juz malo mam tolerancji. > Taki JKM wymaga od ludzi cudow! > > On oczekuje, ze miliony rolnikow, robotnikow, intelektualistow i katolikow > oderwa swoje dlonie od plugow i z dnia na dzien przemysla sobie cale swoje zyci > e > i doswiadczenie i odkryja Ameryke, ze JKM jest najmadrzejszy na swiecie i trzeb > a > na niego glosowac. Hehe, czy ja wiem, mi te sprawy wydaja sie proste dosc. Mysle, ze to glownie kwestia kasy jest i promocji. Obecnosci w tv i prasie. > Statystycznie rzecz biorac masz stycznosc z reklama JKMa tylko przez 1 godzine. > A potem musisz to sobie przemyslec i podjac decyzje w niedziele do 8 wieczor. > Zastanow sie logicznie, jak postapilbys. Bez doradcow, bez profesora ekonomii > pod telefonem, jakbys mial pytania itp. Twoj doradca, to bedzie Jozek Kiezlanek > zza miedzy znajacy sie na traktorach i piwie. I taka bedzie rada. Kiezlankowa. No wlasnie tylko godzine. > JKM ma moze wysoka inteligencje werbalna ale ZERO PRZEWIDYWANIA i calkowity bra > k > empatii i postawienia sie w sytuacji przecietnego czlowieka. Prawda, ta zdolnosc u niego mocno kuleje. > I wchodzi JKM i mowi, ze trzeba obnizyc podatki i wszystko bedzie dobrze. > I nie tlumaczy tego, tylko dokonuje daleko posunietych dygresji, ktore sa > zrozumiale dla Ciebie, ale nie dla specjalistow od rzepaku i trzody chlewnej. Tylko, ze ja jestem z ekonomii bardzo slaby i argumenty JKMa wydaja mi sie dosc proste, w sam raz dla mnie. Zreszta popieram wolny rynek ze wzgledow ideologicznych. > Nie ludzie sa glupi, tylko nie maja doswiadczenia! > Glupi jest zas JKM. I ten drugi co mu dal te 100,000 wlasnych zaskorniakow. > Oni maja pierwsza lekcje kapitalizmu. Na e-upr bylo takie zeestawienie stosunku kosztow kampanii do zdobytych glosow i pjkm wypadla b. dobrze. > Z takim przedsiewzieciem jak wybory, powinno sie miec budzet na poziomie 10 > milionow. I wtedy jest szansa. Aby byc pewnym to trzeba miec 20 milionow i wted > y > szanse sa bardzo wysokie. Wieksze pieniadze = wieksze szanse. Wiec myslimy podobnie. Kasa. Oni sie troche zabawili. > Najwazniejszy element wiodacy kazdej kampanii powinien byc szacunek do wyborcy, > a nie jego lzzenie i lekcewazenie. Tak,ale z kilkunastu sekund wypowiedzi puszcza sie "jestescie chamy". Niech bedzie,ze pol winy JKMa, ktory sie nie powstrzymal, ale i pol winym dziennikarki co chciala zmanipulowac. I jesli uczen wymaga od mistrza pisma > obrazkowego, bo nie potrafi czytac, to daje mu sie pismo obrazkowe. A nie kopa > w d. Juz ustalilismy, ze ma slabe zdolnosci pedagogiczne. > A skoro pismo obrazkowe i reklama w TV kosztuje, (Nic za darmo) to niech sie > taki JKM jeden z drugim wezmie do roboty i zarobi pieniedze na ten cel. > > A jak nie wie jak zarobic pieniadze, to ja mam tu taka fundacje, co funduje > ludziom z Polski studia ekonomiczne w Los Angeles i jak ktos chce, to mu sie > pieniadze da na studiowanie. Chce ktos? Ciekawe, ale jaki to ma związek ? > JKM wlasnie udowodnil nam swoja skutecznosc i dal nam popis swojej dyplomacji. > Teraz juz wiemy jaki jest z niego mily i delikatny pan. Tacy chuligani nie > powinni pchac sie do polityki, tylko powinni lykac relanium i odwiedzac lekarzy > regularnie. Ja to wiedzialem caly czas, ale nie to jest najwazniejsze dla mnie. Wiem, ze wyborcy dbaja o pozory, szkoda, ze JKM nie umie. Odpowiedz Link
lastboyscout NO I SKONCZYLO SIE RUMAKOWANIE = kontynuacja 27.09.05, 03:26 PiS (Kazimierz Marcinkiewicz odpowiedzialny za program gospodarczy) wlasnie obwiescil (jeszcze przed wyborami prezydenckimi?!), ze ulgi inwestycyjne i demograficzne nie beda wprowadzone jak dlugo bedzie deficyt. Z tym ze deficyt powstaje wlasnie z powodu braku ulg inwestycyjnych i demograficznych (na dluga mete). Rozowo mi .... Odpowiedz Link
heimer Gruszki na wierzbie :) 27.09.05, 10:38 lastboyscout napisał(a): > AWS bis czy jednak BUM? "Zmiany podatkowe korzystne dla wyborców można wprowadzać kiedy się chce. - No to je wprowadzimy. Zweryfikowaliśmy zresztą ulgę na dzieci, teraz proponujemy mniej: 50 zł na pierwsze dziecko i 100 zł na drugie i każde kolejne [w przedwyborczym programie PiS było 50 zł, 200 zł i 100 zł - red]. Policzyliśmy to dokładnie i wyszło nam, że budżet nie udźwignąłby takiego ubytku w dochodach. Dwa dni po wyborach, a PiS już przyznaje, że obiecywał gruszki na wierzbie? " gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2936982.html Odpowiedz Link
klip-klap Re: Gruszki na wierzbie :) 28.09.05, 15:46 No i to jest dobra wiadomosc, niech pis zostawi przedwyborcze obietnice tam gdzie ich miejsce czyli w reklamach. Odpowiedz Link
lastboyscout Re: Gruszki na wierzbie :) 28.09.05, 16:49 JEDYNYM konkretem (okreslonym cyfra) w programie wyborczym PiS'u bylo zejscie z deficytem ponizej 30 miliardow co zreszta bylo calkowicie sprzeczne z ich pozostala czescia obietnic socjalnych (nie mowiac juz o RPP). Nie wyglada tez na to, ze w ogole wprowadza jakiekolwiek powazne ulatwienia i ulgi inwestycyjne. Zalosnie smieszne i wtorne sa ich obietnice rozkrecenia budownictwa. Nie tylko ze wzgledu na PO, rozliczenia jak i ograniczenia biurokracji beda rownie glosne co tylko atrapowe. Rozowe Towarzystwo Sejmowej Adoracji wrecz sie rozbudowalo osmieszajac polskie pojecie liberala i prawicy. Jednak najpierw AWS bis a potem BUM ... szkoda. Im pozniej BUM tym mniej nadziei bo Odpowiedz Link
heimer Oj bedzie zle 27.09.05, 15:55 Jesli widze w prasie, ze PiS przy kazdej wypowiedzi o PO uzywa przymiotnika "przyjaciele" to mam wrazenie, ze bedzie zle. Niby "przyjaciele" a wczoraj Kaczory Tuska nie mogly zlapac co by z nim pogadac, natomiast prasie udala sie ta sztuka bez trudu. Kiepsko to widze. Odpowiedz Link
heimer Artykul 28.09.05, 12:22 Racjonalnie brzmiaca ocena PiS'u i mozliwosci koalicji. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2939050.html?as=1&ias=2 Odpowiedz Link
klip-klap Re: Artykul 28.09.05, 16:21 "W ostatniej kadencji posłowie PiS w sprawach gospodarczych głosowali najczęściej tak jak Samoobrona. Czy dlatego, że programowo najbliżsi są Samoobronie, czy po to, by podkreślić, że są najtwardszą opozycją przeciw SLD? Odpowiedź na to pytanie poznamy w najbliższych miesiącach." Tylko, ze Samoobrona wspierala SLD w glosowaniach. Jakos nie chce mi sie gdybac, po paru miesiacach dzialan zobaczymy co sie swieci. Odpowiedz Link
viper39 Re: Artykul 28.09.05, 19:54 klip-klap napisał: > "W ostatniej kadencji posłowie PiS w sprawach gospodarczych głosowali > najczęściej tak jak Samoobrona. Czy dlatego, że programowo najbliżsi są > Samoobronie, czy po to, by podkreślić, że są najtwardszą opozycją przeciw SLD? > Odpowiedź na to pytanie poznamy w najbliższych miesiącach." > > Tylko, ze Samoobrona wspierala SLD w glosowaniach. > Jakos nie chce mi sie gdybac, po paru miesiacach dzialan zobaczymy co sie swieci. > ta... cos dziwnego sie wyczytuje ostatnio w gazetach a swoja droga samoobrona i LSD to ponad 20% w sejmie... ja mysle ze juz jest cicha zmowa przeciw POPiSowi... chlopaki juz sie wczesniej ukladaly z PSLem i jak dodac to to masz juz wszystkiego mniej wiecej 30% i kto tu mowi ze komuna upada? nie upada ale kwitnie!!!! przepoczwarza sie... mam nadzieje ze ludzie z PiSu i PO nie beda mieli tych problemow co mial LSD np z szambem .... bo jesli z tych ponad 50% ktore POPIS uzbieral ludzie potworza male kluby przeciwne w dzialaniach do POPISu to beda jaja na kolejne 4 lata Odpowiedz Link
klip-klap Re: Artykul 28.09.05, 20:24 .. chlopaki juz sie wczesniej ukladaly z PSLem i > jak dodac to to masz juz wszystkiego mniej wiecej 30% i kto tu mowi ze komuna > upada? nie upada ale kwitnie!!!! przepoczwarza sie... No troche sie kommuchow dostalo do sejmu, ale licze ze PSL sie nie zmienilo i nadal jest polityczna k.... Gdzie posadki tam i oni. > mam nadzieje ze ludzie z PiSu i PO nie beda mieli tych problemow co mial LSD np > > z szambem .... bo jesli z tych ponad 50% ktore POPIS uzbieral ludzie potworza > male kluby przeciwne w dzialaniach do POPISu to beda jaja na kolejne 4 lata Az takich problemow miec nie beda, bo trzeba zauwazyc ze na akcje wycinania sldowcow w zasadzie nie bylo reakcji, to znaczy, ze ktos ma na nich mniej hakow. Albo po prostu bardziej mu sie oplaca wykorzystac je teraz, gdy oni beda rzadzic. Haki zas istnieja, nie mam watpliwosci. Zobacz jacy grzeczni sa Tusk i Kaczynski, obaj maja na siebie materialy i tylko czasem puszcza balon probny (wypowiedz Kurskiego dla RMF). Podgryzaja sie tylko lagodnie. Nie oplaca im sie wyciagac brudow i tego nie zrobia, bo maja cele wazniejsze. Odpowiedz Link
bush_w_wodzie lvlarynat 11.10.05, 23:24 cytuje znakomity post lvlarynata: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30268636&a=30285198 Jeśli L. KACZYŃSKI wygrałby wybory prezydenckie, to środowisko PiS miałoby: 1. Największy klub sejmowy (155 pos.)- czyli prawo do obsadzenia stanowiska marszałka Sejmu. 2. Prawo desygnowania kandydata na premiera. 3. Możliwość wyboru partnerów do budowania rządowej koalicji większościowej bądź z: a - PO (155 + 133 = 288 pos.) b - Samoobroną i LPR (155 + 56 + 34 = 245 pos.) c - Samoobroną i PSL (155 + 56 + 25 = 236 pos.) 4. Budowy rządu mniejszosciowego z LPR i PSL (155 + 34 + 25 = 183 pos.) podpartego doraźnymi sojuszami parlamentarnymi z prawicą PO i niektórymi, nieskonfliktowanymi z prawem posłami Samoobrony 5. Największy klub senacki - czyli... marszałka senatu 6. Możliwość budowy większości konstytucyjnej (2/3)w Sejmie, ale tylko z udziałem PO (bez 133 głosów PO to niemożliwe). 7. Łatwa budowa większości bezwzględnej w Senacie, choćby z samym Borusewiczem (PiS ma 49 mandatów senatorskich). 8. Prezydenta. Czyli praktycznie PiS osiągnąłby w warunkach demokracji wyborczej to, co było marzeniem PZPR - 100% władzy i "kierowniczą rolę w państwie Odpowiedz Link
robisc i to nie byloby zle 12.10.05, 06:25 zakladajac, ze populizm wyborczy nie przelozy sie na praktyke; po raz pierwszy po 89 r. mielibysmy silna wladze wykonawcza Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: i to nie byloby zle 12.10.05, 17:08 robisc napisał: > zakladajac, ze populizm wyborczy nie przelozy sie na praktyke; po raz pierwszy > po 89 r. mielibysmy silna wladze wykonawcza hmmm. 1) dosyc smiale zalozenie. 2) widac golym okiem ze lawka tej partii jest bardzo krotka i nie beda w stanie zaabsorbowac takiego szczesci na raz 3) rzad millera mial podobnie korzystna sytuacje. nie jestem pewien czy bylo to korzystne dla kogokolwiek 4) przed 1989 tez mielismy silna wladze wykonawcza bylbym za silna wladza wykonawcza pod warunkiem a) wykrystalizowania sie systemu dwupartyjnego i kultury politycznej wykluczajacej tkm b) wiekszego szacunku dla prawa i sprawnie dzialajacego wymiary sprawiedliwosci c) mniej lapczywej na wladze i wplywy a bardziej odpowiedzialnej klasy politycznej w obecnej sytuacji spodziewam sie ze zbyt duzo kaczej wladzy oznaczaloby: pyche i triumfalizm pis ktore bedzie generowala liczne spory i zrazala do nich ludzi. szereg populistycznych posuniec. skok na stanowiska przez ludzi niekompetentnych. silna korupcje i naduzywanie aparatu panstwa do celow partyjnych. zrownowazone rzady kontrolujacych sie _frakcji_prawicowych_ reprezentujacych konserwatyzm i interes narodowy oraz tendencje wolnosciowe modernizacyjne i reformatorskie bylyby moim zdaniem bez porownania lepsze Odpowiedz Link
lastboyscout Re: i to nie byloby zle 12.10.05, 18:52 Zcentralizowanie wladzy jest NIEUNIKNIONE wiec z DWOJGA ZLEGO wole DLUZSZE rzady Kaczorow niz RYCHLE rzady Leppera! Odpowiedz Link