Konkurencja w nawigacji satelitarnej.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2938964.html
Niech konkuruja. Na konkurencji zawsze zyskiwali uzytkownicy.
A te rozwazania o precyzji to sztuka dla sztuki.
Sam mam w samochodzie GPS. Prezycja jest az nadto wystarczajaca.
Systemy w samochodach i tak uzywaja sygnalow z kilku (moj pokazuje, ze
wykorzystuje nawet do 8, jesli sa dostepne oczywiscie) i dokonuja korekt
celowych niedokladnosci.
Ale dobrze. Zlamanie kazdego monopolu jest dobre dla uzytkownikow