Dodaj do ulubionych

800 osob straci prace przez bandytow

24.01.07, 05:38
Jestem zszokowany bezradnoscia policji w Polsce. U nas FBI znalazloby
mocodawcow w 1 dzien. A u was po prostu nie ma bata na te wasze bezradne i
leniwe "organy scigania".

Interesuja mnie wasze opinie na temat "co mozna zrobic", aby tych mocodawcow
znalesc. Jestem ciekawy waszych opinii.


serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3870218.html

800 osób straci pracę z powodu ataków gangu?
mar, PAP 2007-01-23, ostatnia aktualizacja 2007-01-23 23:51:56.0

Właściciel zatrudniającej ponad 800 osób firmy Wtórpol ze Skarżyska-Kamiennej
postanowił ją zamknąć z powodu ataków przestępców na niego i
przedsiębiorstwo. Wtórpol jest od ok. roku nękany przez bandytów, tydzień
temu podłożono bombę pod samochód właściciela firmy.


Pełnomocnik właściciela firmy Jan Maćkowiak powiedział, że właściciel firmy
Leszek Wojteczek przekazał mu, iż w czwartek pracownicy już nie przyjdą do
zakładu. Biznesmen nie może brać bowiem odpowiedzialności za bezpieczeństwo
tych osób, a także obawia się o życie najbliższych i własne.

W poprzedni wtorek wieczorem na parkingu przed pływalnią w Skarżysku
eksplodował ładunek wybuchowy, podłożony pod autem właściciela firmy. Nikomu
nic się nie stało, ale wybuch zniszczył auto biznesmena i uszkodził dwa inne
samochody. Był to dziewiąty atak przeciwko przedsiębiorstwu lub osobom
związanym z firmą.

Biznesmeni z Kielecczyzny nękani przez gang? Historia tajemniczych zamachów
na Wtórpol

Pełnomocnik dodał, że właściciel firmy zadeklarował wznowienie działalności,
gdy policja złapie bandytów.

- Cały czas pracujemy nad sprawą Wtórpolu. Sprawdzamy różne hipotezy -
powiedziała rzeczniczka świętokrzyskiej policji Małgorzata Sałapa-Bazak.

Policjanci wiążą ostatnią eksplozję na parkingu z ośmioma zdarzeniami, do
których doszło w 2006 r. M.in. podpalono cztery ciężarówki wypełnione
odzieżą, ostrzelano dom pracownika firmy, podpalono nowy magazyn.

Komendant świętokrzyskiej policji powołał specjalną grupę do zbadania sprawy.
We wrześniu zatrzymano trzech mieszkańców Skarżyska w wieku 20-30 lat,
podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która m.in.
dokonała podpaleń na szkodę Wtórpolu. Podejrzani przebywają w aresztach.

Firma - według Maćkowiaka - jest drugim pod względem liczby pracowników
zakładem w Skarżysku. Zatrudnia ponad 800 osób, w tym ponad 600
niepełnosprawnych. W firmie pracują głównie kobiety.

Stopa bezrobocia w powiecie skarżyskim wyniosła na koniec listopada 2006 roku
28,6 proc. i od dłuższego czasu jest najwyższa w województwie świętokrzyskim -
poinformowała Grażyna Rzeszowska z Powiatowego Urzędu Pracy.


mar, PAP
Obserwuj wątek
    • szczurek.polny Re: 800 osob straci prace przez bandytow 24.01.07, 09:37
      Cóż, godzina pracy przy łapaniu Huberta K. który obraził dwóch legitymująch go
      funkcjonariuszy, a przy okazji również miłościwie nam urzędującego Pana
      Prezydenta, jest tak samo płatna, jak godzina łapania uzbrojonych bandziorów.

      Dlatego z taką energią policja całego kraju rzuciła się do poszukiwania
      bezdomnego żula. Tak się zapracowali, że na bandziorów zabrakło czasu.
    • salvatio Re: 800 osob straci prace przez bandytow 24.01.07, 11:16
      Zakladajac, ze policja sama z siebie tej sprawy nie zalatwi, to nalezy ja
      zmotywowac. Obiecac jakas ekstra premie dla ludzi ktorzy dorwa bandytow, i tyle.
      W gre chyba tez wchodzi wariant z "Ransom" z Gibsonem.

      Ta sprawa jest jakas dziwna. Skarzysko nie jest wielkim miastem. Nie ma tam
      wielu gangsterow, wiec znalezienie podejrzanych nie powinno byc trudne, no
      chyba, ze szukajacy i szukani to jedna i ta sama grupa.
    • klip-klap Re: 800 osob straci prace przez bandytow 24.01.07, 13:54
      Nie wierze, ze ci ludzie sa bezkarni bez pomocy jakis policjantow czy prokuratora.

      > Interesuja mnie wasze opinie na temat "co mozna zrobic", aby tych mocodawcow
      > znalesc. Jestem ciekawy waszych opinii.

      Powierzyc sprawe instytucji z innego regionu (CBS), napuscic na tamtych
      policjantow kontrole. Nie ma to jak konkurencja miedzy organami scigania.
      • przycinek.usa Re: 800 osob straci prace przez bandytow 24.01.07, 15:09
        myslalem bardziej o technicznej stronie zagadnienia.
        Zlapali kilku "podejrzanych" o podpalenia, ale w sumie nic nie wiedza.
        Tymczasem nie powinno byc trudno ustalic przynajmiej kto i z kim tak rozmawia
        przez telefony i kontaktuje sie zawodowo. Potem wszystkich aresztowac i czekac
        kto pierwszy peknie. Taka praca jest w USA zadaniem na 60 sekund mocy
        obliczeniowej bazy danych. Malo kto wie, ze telekomy przechowuja nawet dane o
        probach polaczenia, czyli wtedy, kiedy jeden numer dzwoni na inny - a tam nie
        ma nikogo i polaczenie nie zostaje uzgodnione. Takie dane centralowe sa
        gromadzone w formie trudno zorganizowanych plikow elektronicznych, ale mozna z
        nich wyciagnac odpowiednie "proby polaczen" jezeli sie odpowiednio szuka. Tylko
        najpierw trzeba wiedziec, ze te pliki sa i gdzie. Potem analizuje sie kolejnosc
        zarowno polaczen i prob i wychodzi kto z kim sie zna. Na tej zasadzie dziala
        FBI.



        • krzysztofsf Re: 800 osob straci prace przez bandytow 24.01.07, 20:50
          przycinek.usa napisał:

          > myslalem bardziej o technicznej stronie zagadnienia.
          > Zlapali kilku "podejrzanych" o podpalenia, ale w sumie nic nie wiedza.
          > Tymczasem nie powinno byc trudno ustalic przynajmiej kto i z kim tak rozmawia
          > przez telefony i kontaktuje sie zawodowo. Potem wszystkich aresztowac i czekac
          > kto pierwszy peknie. Taka praca jest w USA zadaniem na 60 sekund mocy
          > obliczeniowej bazy danych. Malo kto wie, ze telekomy przechowuja nawet dane o
          > probach polaczenia, czyli wtedy, kiedy jeden numer dzwoni na inny - a tam nie
          > ma nikogo i polaczenie nie zostaje uzgodnione. Takie dane centralowe sa
          > gromadzone w formie trudno zorganizowanych plikow elektronicznych, ale mozna z
          > nich wyciagnac odpowiednie "proby polaczen" jezeli sie odpowiednio szuka. Tylko
          >
          > najpierw trzeba wiedziec, ze te pliki sa i gdzie. Potem analizuje sie kolejnosc
          >
          > zarowno polaczen i prob i wychodzi kto z kim sie zna. Na tej zasadzie dziala
          > FBI.
          >
          No a tam ( we Wloclawku bodajze) sprawy prowadzi lokalny posterunek policji, zapewne posiadajacy 3 komputery, na jednym win 95, pozostale nowczesniejsze z win 98 (jeden w gabinecie komendanta, zeby mogl sobie pograc w gry komputerowe).
        • salvatio Re: 800 osob straci prace przez bandytow 24.01.07, 22:12
          Myslisz, ze po tym jak zlapali Peczaka z Dochnalem zakladajac im podsluchy, albo
          po tym jak rozgryzli co dokladnie robila GTW w dniach gdy Rywin szedl do
          Michnika, ktokolwiek powazny zalatwia lewe interesy przez telefon na abonament?
          Jesli juz to anonimowy telefon na karte.

          Wlasciciel zle zrobil, ze zamknal interes i powiadomil media. Teraz ich sie juz
          nie da zlapac. Rozumiem, ze ktos chcial od niego pieniedzy w zamian za
          "ochrone". Bo chyba tak bezinteresownie nie psuja mu zycia? Powinien zglosic
          sie do zamiejscowej jednostki CBS, nastepnie w porozumieniu z nimi zaplacic
          zadany okup i przymknac bandytow.

          Co do FBI to powiedz mi jak rozwiklaliby taki numer. Wyobrazmy sobie, ze w
          sredniej wielkosci miescie mam firme i konkurenta o podobnym profilu dzialanosci
          psujacego mi interes. Kontaktuje sie z kolega z drugiego konca kraju z budki
          telefonicznej z jeszcze innego miasta i prosze o przyjazd. Kolega przyjezdza.
          Daje mu namiary na lokalnego pionka-bandyte. Wyjezdzam na wakacje na Jamajke.
          Kolega idzie sie z nim spotkac, zleca pozbycie sie tego mojego konkurenta, daje
          spora zaliczke. Bandyta podpala ciezarowki, ostrzeliwuje dom pracownika, podpala
          magazyn. Kolega placi bandycie, dostaje wynagrodzenie, wyjezdza do siebie. Nie
          chodzil ze mna do szkoly, nie pracowal ze mna, policja nie znajdzie go na zadnym
          wspolnym ze mna zdjeciu. A beda szukac, bo bede glownym podejrzanym. Policja
          namierza pionka-bandyte, wsadza do wiezienia. Co dalej? Ano nic. Maja pionka i
          rysopis posrednika. Tyle, ze nie przypomina nikogo znanego policji, ani znanego
          komukolwiek w tej czesci kraju. Mocodawca nieuchwytny. I zadna baza danych FBI,
          czy kogokolwiek innego nic nie pomoze. Ten scenariusz wymyslilem w niecala
          minute. A jesli ktos myslalby miesiac, to zrobilby to w taki sposob, ze nikt by
          nigdy do niego nie dotarl.
    • bush_w_wodzie tja 24.01.07, 21:27
      polske dzisiaj trzeba chyba porownywac z usa sprzed kilkudziesieciu lat

      w tej sprawie zwracaja uwage trzy kwestie:

      1) ta firma dostala kontrakt na dostawy do iraku (w 2004)
      2) nie ma nic o zadaniach finansowych wobec wlascicieli
      3) handluja m.in. z ruskimi

      jesli z jednej strony stoja tacy goscie ktorzy od kilkunastu lat prowadza z
      sukcesem duzy zaklad pracy chronionej w swietokrzyskim i maja duza kase - a
      policja jest bezradna - to sa dwie mozliwosci:

      -albo partnerzy zagraniczni sa niezadowoleni

      -albo w sprawe zaangazowane sa lokalne (?) uklady polityczne i `wymiar
      sprawiedliwosci'. wszak skarzysko niedaleko lezy od starachowic... moze nawet
      mamy do czynienia z lokalna forma `usuwania ukladu?'

      zerknalem na forum skarzyska. 3500 wpisow w tym jeden - troche prowokacyjny
      zwiazany z tematem - bez odzewu. hmmm. bardziej wyglada to na lokalne rozgrywki

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=317


      • bush_w_wodzie sterotypy? 24.01.07, 21:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=56052086&a=56083507

        tak sie ktos wpisal pod artykulem:

        >>
        Ludzie kochane ! To, że się oburzacie to słusznie. Ale przecież nie możecie
        udawać, że nic nie wiecie. Jak można złapać "przestępców" jak to zołnierze
        mafii. Do mafii należą od lat władze Skarzyska i właściciel Wtórpolu i
        policja. A wy niby o tym nie wiecie, prawda ? Ktoś za Was ma nadstawiać ciała,
        a Wy sobie tam coś pod pierzyną dłubiecie ? Teraz kochani tak nie ma. Całe
        Skarzysko wie kto kim jest, to do roboty...
        <<

        moze to tylko garsc stereotypow a moze nie.

        • krzysztofsf Re: sterotypy? 24.01.07, 21:44
          bush_w_wodzie napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=56052086&a=56083507
          >
          > tak sie ktos wpisal pod artykulem:
          >
          > >>
          > Ludzie kochane ! To, że się oburzacie to słusznie. Ale przecież nie możecie
          > udawać, że nic nie wiecie. Jak można złapać "przestępców" jak to zołnierze
          > mafii. Do mafii należą od lat władze Skarzyska i właściciel Wtórpolu i
          > policja. A wy niby o tym nie wiecie, prawda ? Ktoś za Was ma nadstawiać ciała,
          >
          > a Wy sobie tam coś pod pierzyną dłubiecie ? Teraz kochani tak nie ma. Całe
          > Skarzysko wie kto kim jest, to do roboty...
          > <<
          >
          > moze to tylko garsc stereotypow a moze nie.
          >
          >

          Czyli racje ma Przecinek, ze w USA, takie sledztwo by przejelo FBI niezalezne od miejscowych ukladow i w miare skutecznie zakonczylo sprawe (sadzac z powyzszych, zaklad tez by zostal zamkniety, tyle, ze z powodu posadzenia wlasciciela do wiezienia)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka