Dodaj do ulubionych

aprecjacja dolara

26.10.08, 22:04
byly juz na tym forum rozne hipotezy na ten temat powodow aprecjacji dolara.

podstawowa jest `credit crunch'. wg niej kapital pedzi do usa zeby zalatac
dziury powstale po bankructwach. no ale przyjrzyjmy sie temu krytycznie - co
te pieniadze tam niby ciagnie?

gielda? leci

nieruchomosci? leca

obligacje? plan paulsona powinien je wykonczyc - a tu chala. wciaz rentownosci
sa niskie - i niezbyt zachecajace do inwestycji. wiec tez chyba nie

oczywiscie - jesli zagrozeni bankructwem wlasciciele z usa byliby dysponentami
pewnych srodkow w ue - to tak. moga je wycofac po to zeby pokryc wlasne
zobowiazania. tyle ze to przeczy hipotezom spiskowym o wykupie walorow w
strefie euro po zanizonych cenach. przeciwnie - to byloby raczej sprzedanie
tych walorow po zanizonych cenach... i mysle ze cos moze byc tu na rzeczy

musze przyznac ze hipoteza `perpetuum mobile' wg ktorej amerykanie
jednoczesnie drukuja dolary wysysaja kapital i skupuja wlasne bondy i wykupuja
reszte swiata - jakos mnie nie przekonuje


chcialbym jeszcze dolozyc do dyskusji - jakby nieco lekcewazona - kwestie
obrotu ropa naftowa. zwiazanie ropy z dolarem jest jedna z kluczowych
komponent uprzywilejowanej pozycji usd

w 2005 dzienny eksport ropy na swiecie to bylo okolo 60 mln barylek

zakladajac ze tak jest i dzis - mamy w przeciagu kilku miesiecy spadek obrotu
na rynku ropy o - powiedzym

60 mln bbl * 70 usd / bbl = 4,2 mld usd dziennie. o tyle mniej dolarow wchodzi
do obiegu za sprawa obrotu ropa. jesli do tego dolozyc inne formy handlu
miedzynarodowego rozliczane w dolarze - w tym glownie chodzi o hande roznymi
surowcami - to moze byc tak ze za znaczaca czesc aprecjacji dolara odpowiada
takze spadek cen ropy gazu etc. tu moze dzialac tez pewne dodatkowe
lewarowanie - bo np. kraje takie jak rosja zadluzaly sie (przez swoje firmy) w
dolarach pod przyszle dochody z ropy. a czesc rezerw rosja trzymala w euro (bo
dolar lecial). no i to co zaczelo sie dziac z ropa dolarem i kredytem wymusilo
zapewne na rosyjskim rzadzie koniecznosci szybkiego zdobycia usd dla splaty
zobowiazan i podtrzymania dzialalnosci waznych firm


tak wiec moje robocze hipotezy nt tej aprecjacji - to polaczony skutek
`repatriacji' kapitalu do usa i spadku cen surowcow (a co za tym idzie
deficytow usa: handlowego i obrotow biezacych)


--
"A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
observed."

"The mind cannot foresee its own advance."
Obserwuj wątek
    • robisc lopatologicznie ale ciekawie 26.10.08, 22:22
      On Sun, Oct 12, 2008 at 8:39 AM, B.Sriram,Reliable Stocks&Shares(India)Ltd

      <bhs...@gmail.com> wrote:

      The USD is rising because the severe Credit Crisis is forcing most American
      Institutions to pull back their investments from other Nations. Like FIIs
      selling stocks in India and taking money back to USA.

      This is not logical.If one is in trouble in the parent country and selling
      its assets in a good subsidiary it should cause the reverse effect.

      USA has been largest external investor in developing nations, like China,
      India, even Europe and most other places.

      When USA wants to pull back its money, to shore up the cash in it books to
      avoid facing bankruptcy, tons of billions of dollar flow into US, causing
      stock markets around the world to fall like pins (China stock index down
      from 6000 to 2000 by the time, india was down from 6000 to 4000) and this
      inflow of dollar to USA casues the dollar to rise like rocket.

      This again is not conforming to Economics. More Supply Should cause Less
      Price and not the other way around.

      Also failing american financial firms would need to take fresh loans from
      other nations institutions which are willing to lend, and this also adds to
      the rising dollar.

      Failures and refurbishing of dollars put more supply of the
      commodity/currency into the markets and therefore they should cause lower
      prices for the same.

      Till when will the Dollar Rise? Only till the time american firms are madly
      selling assets abroad to get cash they need for liquidity. After this
      liquidity crunch is over, we will see drastic portfolio outflow from USA
      which would send back the dollar below the recent lows, wait for just 3 to 6
      months for this to happen.

      USD will rise till the fear of its buying capacity goes off. It will stop
      rising when US citizens stop hoarding it. The rise is caused because of
      "public" hoarding of the currency instead of keeping with failing banks as
      deposits. Money supply is contracting in US which is leading to rise in USD
      values. Prices of general commodities are NOT rising because people are NOT
      spending but they are accumulating and hoarding cash. This is a crisis of
      confidence not about the USD but about the financial institutions'
      capability of safekeeping the dollar.The eurozone's failure to provide any
      viable alternative has further strengthened the USD's rule as the single
      acceptable currency. Euro will weaken further which will lead to a still
      larger rise in USD.

      The Defense rests.

      Sriram

      --
      ______________________________________
      Yours Sincerely,

      B. SriRam

      Director, Reliable Stocks and Shares(India)Ltd

      4B,Skylark Apartments,

      6,Rutland Gate FifthSt.,

      CHENNAI- 600006.

      Ph:044-42027089/42010221/28332373
      Mobile: +91 98400 63145
      --
      "Every government is run by liars and nothing they say should be believed." - I.F. Stone

      Polityka i Gospodarka
      • bush_w_wodzie no wlasnie 26.10.08, 22:40

        wiec wychodzi na to ze amerykanie nie tyle wykupuja za bezcen co sprzedaja tanio...

        choc usd/bbl i usd/eur sa takze silnie skorelowane

        no i mielibysmy jedna istotna konkluzje - nalezy teraz kupowac walory
        europejskie a nie amerykanskie

        --
        "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
        observed."

        "The mind cannot foresee its own advance."
        • robisc Re: no wlasnie 26.10.08, 22:42
          > no i mielibysmy jedna istotna konkluzje - nalezy teraz kupowac walory
          europejskie a nie amerykanskie

          ja to zrozumialem inaczej

          "Euro will weaken further which will lead to a still
          larger rise in USD. "
          --
          "Every government is run by liars and nothing they say should be believed." -
          I.F. Stone

          Polityka i Gospodarka
          • bush_w_wodzie Re: no wlasnie 26.10.08, 22:49
            robisc napisał:

            > > no i mielibysmy jedna istotna konkluzje - nalezy teraz kupowac walory
            > europejskie a nie amerykanskie
            >
            > ja to zrozumialem inaczej
            >
            > "Euro will weaken further which will lead to a still
            > larger rise in USD. "


            to napisal o okresie crunchu. zgoda - usd moze sie jeszcze troche umocnic (choc
            nie wiem czy gieldy eurozony beda dalej spadac) ale potem - tak on jak i
            wiekszosc moich ulubionych analitykow przewiduja silny ruch w druga strone


            --
            "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
            observed."

            "The mind cannot foresee its own advance."
            • robisc Re: no wlasnie 26.10.08, 22:55
              ja to zrozumialem jako koncowa konklucje:

              wydaje mi sie, ze napisal iz USD teraz jest "rocket", a pozniej faktycznie
              bedzie ruch w druga strone; jednak nie do euro, ktore bedzie slablo, " which
              will lead to a still larger rise in USD."



              --
              "Every government is run by liars and nothing they say should be believed." -
              I.F. Stone

              Polityka i Gospodarka
              • bush_w_wodzie Re: no wlasnie 26.10.08, 23:12

                ja go zrozumialem inaczej. ale mniejsza z tym - to przeciez tylko opinia

                mnie sie zdaje ze on niezle uchwycil pewne elementy procesu - to znaczy
                wyprzedawanie przez amerykanskich inwestorow zagranicznych aktywow. on twierdzi
                co prawda - ze to dlatego ze oni lubia gotowke i ogolnie wierza w uprzywilejowna
                pozycje dolara. mnie sie zdaje ze to dlatego ze sa spore dlugi do splacenia
                zaraz... (a to jednak pewna roznica). no i te dlugi nominowane w usd dotycza
                oczywiscie nie tylko amerykanskich inwestorow

                drugi efekt na ktory wskazuje ta analiza - to mozliwe pojawienie sie nadwyzki
                gotowki w usa po zakonczeniu tego ssania. i stad przewidywany wyplyw tych
                aktywow na zewnatrz. tam gdzie mozna bedzie dobrze zarobic. tam gdzie bedzie
                tanio. zakladajac ze gosc ma racje i faktycznie w usa gromadzona jest teraz
                gotowka (a nie trwa anihilacja pieniadza) - to powinno spowodowac ruch kapitalu
                mniej wiecej w te strone z ktorej wczesniej przyszedl. czyli powrot do poziomu
                rownowagi dlugoterminowej determinowanej jakos tam czynnikami fundamentalnymi.
                czyli takze ruch powrotny eurusd


                problem w tym - co sie stanie jesli ten ruch powrotny kapitalu nie nastapi bo w
                miedzyczasie pieniadz zniknie

                --
                "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
                observed."

                "The mind cannot foresee its own advance."
                • bush_w_wodzie ps 26.10.08, 23:27

                  zastanowilem sie jeszcze i mam wrazenie ze tu moze dzialac jeszcze jeden prosty
                  choc przewrotny scenariusz. otoz jesli np w obiegu jest sporo tych cds-ow i
                  innych ubezpieczen - to ci co je pokupowali - musza teraz posplacac te kredyty
                  zdefaultowane subprime zaciagniete w usd. no i powiedzmy ze oni siedza sobie w
                  europie i nie maja usd ani drukarni usd pod reka. no wiec oni musza te usd
                  kupic. czyli musza kupic te obligacje od paulsona. no i gieldy pikuja a usd zwyzkuje

                  czyli to nie byloby zadne tam perpetuum mobile tylko zwykle naciagniecie
                  ubezpieczyciela na wyplate za zniszczenie majatku ktorego nigdy nie bylo.


                  --
                  "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
                  observed."

                  "The mind cannot foresee its own advance."
      • przycinek.usa optymista 27.10.08, 05:16
        Ladnie wszystko napisane ale on pisze:
        "After this liquidity crunch is over, we will see drastic portfolio outflow from
        USA which would send back the dollar below the recent lows, wait for just 3 to 6
        months for this to happen."


        I to byloby w sumie prawda, ale on pisze o 3 do 6 miesiacach. I mysle, ze on sie
        myli. Ja mysle, ze nie ma nadziei na tak szybkie zakonczenie tego "kryzysu
        zaufania" he he he.
    • przycinek.usa Re: aprecjacja dolara 27.10.08, 05:09
      "podstawowa jest `credit crunch'. wg niej kapital pedzi do usa zeby zalatac
      dziury powstale po bankructwach. no ale przyjrzyjmy sie temu krytycznie - co te
      pieniadze tam niby ciagnie?"


      Najwieksze ssanie jest w kierunku USA, Japonii i Szwajcarii.
      To sa fakty. Zdumiewajace i zaskakujace. Nikt tego nie przewidzial.
      Sprawa wydaje sie oczywista z perspektywy czasu. Ale rok temu?

      Na kazdy rynku nastepuje rozwoj w tym ekspansja dlugu.
      Dlug powoduje wzrost lacznej sumy kapitalu, ktory szuka korzystnych lokat.
      Wskutek wieloletniego rozwoju doszlo do najwiekszej kreacji kapitalu wlasnie w
      tych obszarach walutowych.

      Ten kapital byl lokowany za granica przez wiele lat. Teraz, kiedy doszlo do
      zalamania i spadek cen doprowadzil wiele funduszy na skraj bankructwa -
      likwiduja one pozycje - a poniewaz kreacja i wzrost kapitalu nastepowaly na
      zewnatrz rynkow rozwijajacych sie, wobec tego w momencie likwidacji pozycji -
      pieniadze sa wywozone.

      Tak wiec credit crunch nie oznacza automatycznie, ze kapital inwestowany w
      Polsce byl kredytem. Nie. Chodzi jedynie o rewaluacje aktywow w miejscach, gdzie
      jest najwieksze zalamanie. Jezeli w wyniku credit crunch w USA doszlo do wzrostu
      rentownosci High Yield corporate bonds do 25% rocznie, to jest sprawa oczywista,
      ze lokaty w krajach rozwijajacych sie sa postrzegane jako ryzykowne i kapital
      ucieka.

      Dlatego teza, ze kapital ucieka z Polski, poniewaz jest brak zaufania do waluty
      - jest idiotyzmem.

      To nie zaufanie decyduje o lokatach tylko analiza przyszlosci inwestycji i
      poziom potrzeb finansowych funduszy. Mysle, ze fundusze zagraniczne czekaly do
      ostatniech chwili z tym wychodzeniem. Po prostu nie spodziewali sie takiego
      tapniecia i ssania na rynku.
      Teraz, kiedy ich waluty rozliczeniowe umacniaja sie, a poziom nominalny
      inwestycji spada - jest naturalna rzecza, ze wpadli w koncu w panike. Na rynku
      nie moze powstac czarna dziura. Ktos to musi kupic. Ceny beda spadac tak dlugo,
      az znajda sie nabywcy.
      Mysle, ze osiagneliscie juz dno. Patrzylem na notowania spolek z piatku i
      zauwazylem cos, czego nie widzialem nigdy dotad. Jest mnostwo spolek, ktore nie
      otworzyly sie w ogole. Bo przeciez volumen obrotu = 1 sztuka nie jest zadnym
      volumenem. To jest koniec spadku na rynku. Nie mam co do tego watpliwosci. Teraz
      rozpocznie sie czekanie na odwrocenie kierunku tych przeplywow. Powrotne tsunami
      moze napompowac PLN w gore w taki sam sposob, jak spadlo teraz.
      To sa zupelnie chore przeplywy finansowe. W koncu jest krach, prawda?

      spolki z niskim volumenem - ABM 5 sztuk; ACE zero sztuk; BOS zero sztuk; CMX 15
      sztuk; DRE zero sztuk; ETL 2 sztuki; GGU zero sztuk; HDX 1 sztuka; IRE 1 sztuka;
      K2I 1 sztuka; MAG 0 sztuk; POL 1 sztuka;
      SEK 5 sztuk; SON 0 szt; ULM 2 szt; YWL 1 szt; zwc 7 szt;

      Niesamowite.
      • bush_w_wodzie Re: aprecjacja dolara 27.10.08, 09:34
        przycinek.usa napisał:

        >
        > Najwieksze ssanie jest w kierunku USA, Japonii i Szwajcarii.
        > To sa fakty. Zdumiewajace i zaskakujace. Nikt tego nie przewidzial.
        > Sprawa wydaje sie oczywista z perspektywy czasu. Ale rok temu?


        rok temu to nie wiem. ale pol roku temu radzono mi by zainteresowac sie usd

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=78579518&v=2&s=0
        pamietasz przycinku jak pisales o tych durniach z bankow europejskich co kupuja
        amerykanskie obligacje? i o zlej alokacji rezerw walutowych? wyglada na to ze ci
        wszyscy durnie (na razie) calkiem niezle na tym wyszli


        --
        "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
        observed."

        "The mind cannot foresee its own advance."
        • przycinek.usa czepiasz sie 27.10.08, 16:14
          Moglbym napisac, ze jestes biedny, bo przeze mnie nie kupiles dolarow. Jednak
          pamietam, ze wkrotce potem zmienilem zdanie i dyskutowalismy na temat skurczu i
          przeplywow odwrotnych. Pomysl tez o tym, ze bez tych wszystkich TARPow, discount
          winodws i innych wynalazkow FED te obligacje zalamalyby sie juz 2 miesiace temu.
          Mozesz sie oczywiscie obrazac na moje opinie, ale pamietaj, ze po pierwsze to
          jest forum, a nie biuro porad inwestycyjnych, a po drugie moja opinia byla
          wyrazona w dobrej wierze i oceniajac to racjonalnie nie byla wielkim bledem. Nie
          mowiac o tym, ze on ci radzil kupno nieruchomosci, a od tego czasu one spadly.
          • bush_w_wodzie bynajmniej 27.10.08, 17:26

            nie zglaszam absolutnie zadnych pretensji. ani nie twierdze ze podazam za
            czyimikolwiek rekomendacjami. ani nie mam zludzen co do jakosci rozmaitych
            porad. lubie miec przeglad roznych opinii i tyle.

            natomiast powinienes swietnie pamieyac ze wybrzydzales na te glupie banki
            europejskie ktore pol roku temu (i wczesniej) kupowaly aktywa dolarowe. na duza
            skale he he he. tak wiec twoja teza `nikt nie przewidzial' jest cokolwiek
            ryzkowna - nie sadzisz?

            --
            "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
            observed."

            "The mind cannot foresee its own advance."
    • polarbeer handel miedzynarodowy 27.10.08, 16:29
      Nie pamietam czy to bylo na tym forum czy gdzies indziej, ktos wstawil link do
      artykulu na temat krajow odchodzacych od gwarantowania transakcji eksportowych.
      Nie pamietam dokladnie poniewaz mnie to troche nie interesowalo, dopierto teraz
      sobie to przypomniale... Od znajomego ktory jest brokerem miedzynarodowym wiem
      ze rzad amerykanski przejmuje ryzyko eksportowe za smieszna sume (1-2% jesli
      dobrze pamietam). Jezeli takiego zabezpieczenia by nie bylo, wiele firm nie
      podjeloby ryzyka wysylania produktow do innych krajow na kredyt... Podejrzewam
      ze tak jest na calym swiecie. (moge sie mylic -- nie moja dziedzina).

      Pytanie: Czy "powrot emigranta" dolara do USA oznacza ze tych dolarow zaczyna
      brakowac na potrzeby dla handlu miedzynarodowego / globalizacji dolarowej?
    • robisc Re: aprecjacja dolara 27.10.08, 23:20
      "The sell-off in emerging markets may ``set the stage'' for bigger gains, says
      Barclays Capital in London. Demand for the safety of Treasuries is turning the
      foreign-exchange market into a ``one-way street,'' according to Frankfurt-based
      Deutsche Bank AG, the world's biggest currency trader. BNP Paribas SA, the
      most-accurate forecaster in a 2007 Bloomberg survey, says the dollar may return
      to parity with the euro in coming months. "

      www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=ah7LHXv6B.f8
      --
      "Every government is run by liars and nothing they say should be believed." -
      I.F. Stone

      Polityka i Gospodarka
      • bush_w_wodzie utrzymuje sie 29.10.08, 12:00
        robisc napisał:

        > dosc gwaltowna zreszta; co sie stalo?

        pewnie cos z gieldami wink

        przypuszczalnie sa dwa efekty:

        -na razie w malej skali to co bylo opisane w tym liscie. spadla awersja do
        ryzyka i sklonnosci do paniczne ucieczki w cash. moze jakas wieksza transza
        cdsow sie rozliczyla

        -paulson sypnal cashem zeby wprawic obywateli w dobre humory przed wyborami
        (przepraszam za pewne prostactwo tego stwierdzenia). gieldy poszybuja bedzie
        mozna oglosic ze genialny plan rzadowy zazegnal juz kryzys wink

        --
        "A state is better governed which has few laws, and those laws are strictly
        observed."

        "The mind cannot foresee its own advance."
        • polarbeer rynek bez wyceniania 29.10.08, 14:21
          Te ruchy w lewo czy prawo nie sa jakas abstrakcja... Innymi slowy to nie wahadlo
          zagara ale kula do burzenia (Jezeli tak sie tlumaczy "wrecking ball" na polski)
          -- kazdy ruch w dol i w gore, w lewo i prawo zostawia coraz wiecej zniszczen.
          Zarowno wsrod inwestorow, jak i co wazniejsze wsrod produktywnej czesci
          gospodarki. Codziennie setki tysiecy najrozniejszego szczebla dyrektorow
          najrozniejszych rodzajow firm zbiera sie na sesje planowania -- W jaki spsosb
          moga wyciagac wlasciwe wnioski i podejmowac sluszne decyzje dla ich firm w takim
          zamieszaniu? Takie 10 -50 % ruchy w popierow uwazanych za wartosciowe ciagu dni
          szokuja. w szoku zakrywa sie uszy rekami kladzie na ziemie i czeka. Nic sie nie
          robi. Gospodarka funkcjonuje na akcji nie paralizu.

          Ja nie widze dwoch dni szlenstwa na rynkach w gore "koncem" niczego -- jedynie
          ruchem kuli w druga strone zeby rozwalic inna sciane.

          W momencie gdy decyzje wyceniania zostaly odebrane rynkowi i przeszly w rece
          biurokratow -- RYNEK NIE MA POJECIA CO DO WARTOSCI CZEGOKOLWIEK! Kwintesencja
          rynku jest wyszukiwanie ceny i ryzyka. Gdy cena i ryzyko jest przejete przez
          polityczne twory z monopolem na gwalt (czyli panstwo) rynek moze sie jedynie
          "zastanawiac" czy to panstwo jest wszechpotezne czy nie. Czy naprawde moze
          zadrukowac problem (Wbrew wszystkim lekcja histori... ale moze tym razem
          naprawde "jest inaczej")... Czy naprawde wypusci psy na ciebie czy nie...

          Wrecking ball tanczy i sciany leca...
          • drjezus.pl Re: rynek bez wyceniania 29.10.08, 20:31
            Nic dodać nic ująć. Rynek przestał istnieć. To są konwulsje, nie
            rynek. I nie piszę dlatego, że mam problem z zarabianiem na nim.
            Piszę tak dlatego, że zacząłem rynek traktować jak mijsce, na którym
            mam przechytrzyć resztę i wziąć kasę (tylko tak). Nie ma to nic
            wspólnego z tym do czego rynek został powołany i dlatego jestem
            przerażony, że politycy do tego dopuścili. Zgadzam się, że nikt nie
            ma pojęcia jaka jest wartość czegokolwiek. To jakiś koszmar. Zajmuję
            się tym od 1993 roku, ale czegoś takiego nigdy na oczy nie
            widziałem. Generanie Janek Wiśniewski padł (mam nadzieję, że
            forumowiczowie wiedzą do czego piję). Pytanie następne jest takie:
            kiedy załamie się cały system gospodarczy świata. Nie ma pytania
            natomiast czy się załamie...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka