Problem z dotacjami dla ZTM

26.04.11, 08:52
forum.gazeta.pl/forum/f,93359,Radzymin.html
Co na ten temat Kobyłczanie myślą?
    • babel_30 Re: Problem z dotacjami dla ZTM 26.04.11, 09:40
      Niech burmistrz Roguski spróbuje zabrać wspólny bilet na ZTM i KM to zapewne nie dostanie poparcia na kolejną kadencję a tego można być pewnym.
      Ja jako korzystający z tego dobrodziejstwa będę przeciwny likwidacji i będe głośno nawoływał w przypadku gdy zrezygnuje z bilet do głosowania na kogoś innego niż obecny Burmistrz Robert Roguski.

      Trzeba było nie zgadzać się na początku na wspólny bilet a nie teraz rezygnować gdy ludzie się przestawili z samochodów na pociąg i korzystają z jednej karty na KM i ZTM.

      Jeżeli burmistrz Roguski jest tak chętny do rezygnacji z biletu niech to robi, ale niech wie że ludzie mu wtedy tego nie zapomną.

      Ludzie wszelkie obietnice składane przez burmistrza nie będą wypełnione - tj. nie będzie dobrych dróg, na kobyłkowskich ulicach wyjazdowych z miasta pojawią się zatory-korki.
      Gmina będzie obcinała wszystkie inwestycje a pensje i diety sobie będą podwyższać od taka polityka dobrej ręki.
      • abc123.trzy Re: Problem z dotacjami dla ZTM 26.04.11, 10:05
        Idąc tym tropem, łatwo można doprowadzić do komisarza w mieści oraz komornika na miejskich kontach.

        Optujesz za dotacjami, bo z nich czerpiesz. Ciekaw jestem, co myślą Ci, którzy płacić muszą na wspólny bilet a nie korzystają?
        • babel_30 Re: Problem z dotacjami dla ZTM 26.04.11, 11:27
          "Idąc tym tropem, łatwo można doprowadzić do komisarza w mieści oraz komornika na miejskich kontach."

          Tylko że jak zabiorą wspólny bilet to i tak nic nie zrobią bo dziura jak była tak będzie zadłużenie miasta na poziomie 56% przy dozwolonych 60% (daje nam kwotę wolna około 2 mln zł do zaciągania długów tyle jeszcze obecna władza może poszaleć).

          Zostawić wspólny bilet.

          A komisarz to wydaje mi się że już powinien wkroczyć albo czekać w pogotowiu.
          Obecna władza sięga do kieszeni urzędu i wkłada do swojej - za pomocą podwyższania sobie wynagrodzeń i diet
Pełna wersja