28.01.11, 12:31
I znowu powraca tyleż romantyczny co nieprawdziwy mit Edwarda VIII - króla który wolał kobietę od władzy... a przyjacielskie gesty w stronę nazistowskich Niemiec wykonane podczas panowania, wizyta u Hitlera w październiku 1937 roku, sympatia okazywana Nazistom nawet w trakcie wojny (z wzajemnością - Hitler widział w Edwardzie brytyjskiego Quislinga) i, koniec końców, de facto zesłanie na Bahamy (gdzie pełnił urząd gubernatora) to oczywiście przypadek...
Obserwuj wątek
    • powie-wiatru Re: Jerzy VI 29.01.11, 09:21
      Właśnie miałam o tym też napisać :)
      Charakterystyczne jednak, że Anglicy wybielają swoich polityków,a u nas...
    • Gość: helena Re: Jerzy VI IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.11, 11:29
      Dokladnie tak bylo
      Edward byl wielbicielem Führera. Fascynowala go jego ososba i sposob w jaki zarzadzal Niemcami....
      Sam chcial byc dla Anglikow nie krolem, ale wlasnie takim Führerem.
      Jego malzonka Wallis rowniez byla zafascynowa III Rzesza i sympatyzowala z nazisatmi.
      Podejrzewano ja nawet o szpiegostwo na rzecz Niemcow.

      Jednak taka romantyczna bajka o porzuceniu korony dla milosci lepiej sie sprzedaje niz prawda o politycznych sympatiach krola.

      Tak samo niewiele mowi sie, ze to wlasnie Imperium Brytyjskie bylo prekursorem obozow koncentracyjnych. Pierwsze z nich powstaly w brytyjskich koloniach w Afryce bodajze na poczatku XX w.
      No ale to znowu nie pasuje do mitu Wielkiego Krolestwa.

      • Gość: Realista Re: Jerzy VI IP: *.ver.abpl.pl 29.01.11, 12:39
        Prawie trafiłeś :)
        Pierwsi byli Hiszpanie - w czasie powstania na Kubie zorganizowali obozy koncentracyjne,
        Drudzy byli Anglicy - w czasie II wojny burskiej (mniej więcej na terenie dzisiejszego RPA).
        • gandalph Re: Jerzy VI 29.01.11, 13:55
          Gość portalu: Realista napisał(a):

          > Prawie trafiłeś :)
          > Pierwsi byli Hiszpanie - w czasie powstania na Kubie zorganizowali obozy koncen
          > tracyjne,
          > Drudzy byli Anglicy - w czasie II wojny burskiej (mniej więcej na terenie dzisi
          > ejszego RPA).

          Z drobną poprawką: obozy na południu Afryki nie były nastawione na eksterminację ludności burskiej, jak Oświęcim, Majdanek itd. Ich celem było pozbawienie oddziałów partyzanckich bazy zaopatrzeniowej. W obozach zmarło ok. 50 tys. osób: kobiet, dzieci i Murzynów, w wyniku kiepskiej jakości żywności, złych warunków sanitarnych oraz braku dostatecznej opieki medycznej. Obozy istniały przez ok. rok, od listopada 1900, gdy głównodowodzącym został lord Kitchener, do listopada 1901, gdy brytyjska opozycja parlamentarna podniosła wrzawę i rzecz przedostała się do opinii publicznej.
          Brytyjczycy nie byli jednak pomysłodawcami; wcześniej zastosowali to Hiszpanie na Kubie (100.000 ofiar) oraz Amerykanie na Filipinach.
          Źródło: "Boer wars"
    • augenthaler Re: Jerzy VI 31.01.11, 06:40
      No coz, skoro znasz te fakty z zycia krola, to znaczy, ze nie sa one ukrywane. Historycy i ludzie zglebiajacy historie raczej ich nie przemilczaja. Inaczej skad bys o tym wszystkim wiedzial?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka