Dodaj do ulubionych

Prośba do Pierzchni !

17.03.10, 10:22
Opisz prosze tutaj w prosty , czytelny dla wszystkich sposób
i w calosci
swoja teorie na temat choroby jaka jest alkoholizm
i Twój pogląd na sposób wyjścia z niej.

Szukanie Twoich wyrwanych z kontekstu
wypowiedzi w wątkach, moze zniekształcić ich sens.
Obserwuj wątek
    • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 17.03.10, 11:46
      Takie przedsięwzięcie wymaga czasu-tego nie można spakować,w formie pigułki i wrzucić na forum.
      Zresztą informacje zawarte, w wielu publikacjach, moim zdaniem, są opracowane profesjonalnie.
      Tutaj chodzi o pewne podstawowe założenia, z którymi nie mogę się zgodzić.
      Wprowadzenie kilku zmian , w programie leczenia, odmieniłaby sytuację-przede wszystkim dała nadzieję ludziom,nie czyniąc z nich dożywotnich kalek.
      Dla mnie pojęcie choroby, w tym wypadku, nie istnieje-wytłumaczyłem to bardzo dokładnie,kilka dni temu.
      Jednak przejęte poglądy, na ten temat uzależnień, zakorzeniły się tak głęboko,że wcale mnie nie dziwi takie zachowanie.
      Ktoś przez lata wyznawał określone zasady i nagle pojawia się człowiek, który myśli inaczej-tutaj musi dojść do konfliktu.

      • yuraathor Re: Prośba do Pierzchni ! 17.03.10, 11:51
        no i ch... za późno
      • 7zahir Re: Prośba do Pierzchni ! 17.03.10, 14:36
        pierzchnia napisał:

        > Takie przedsięwzięcie wymaga czasu-tego nie można spakować,w formie pigułki i wrzucić na forum.>

        To zrób to w tematycznych ratach.

        > Zresztą informacje zawarte, w wielu publikacjach, moim zdaniem, są opracowane profesjonalnie.
        > Tutaj chodzi o pewne podstawowe założenia, z którymi nie mogę się zgodzić.>
        > Wprowadzenie kilku zmian , w programie leczenia, odmieniłaby sytuację-przede wszystkim dała nadzieję ludziom,nie czyniąc z nich dożywotnich kalek.>

        Wyszczególnij te założenia i dlaczego nie mozesz się z nimi zgodzic oraz napisz jakie Ty wprowadziłbys zmiany.


        > Dla mnie pojęcie choroby, w tym wypadku, nie istnieje-wytłumaczyłem to bardzo dokładnie,kilka dni temu>

        Mam prośbę - powtórz to tutaj.
        Ten wątek jest Twój - więc przydało by sie
        kompleksowe ujęcie Twojego punktu widzenia
        bez szukania w innych miejscach.


        > Jednak przejęte poglądy, na ten temat uzależnień, zakorzeniły się tak głęboko,że wcale mnie nie dziwi takie zachowanie.
        > Ktoś przez lata wyznawał określone zasady i nagle pojawia się człowiek, który myśli inaczej-tutaj musi dojść do konfliktu.>

        Wcale nie musi.
        Masz prawo do swoich poglądów,
        a my do komentarzy.


        Mam nadzieję, że ten wątek bedzie szansą
        na rzeczową rozmowy na temat alkoholizmu.


        Ze swej strony przepraszam Cię za zbyt mocne
        słowa,których użyłam w którymś wątku.

        Prosze wszystkich o powstrzymanie sie w tym watku
        od złośliwości i chociaż raz powazne potraktowanie tematu.
    • yuraathor Re: Prośba do Pierzchni ! 17.03.10, 11:49
      nieee
      zahir odwołaj swoją prośbę bo pierzchnia gotowy to jeszcze zrobić
      • 7zahir Re: Prośba do Pierzchni ! 17.03.10, 14:37
        yuraathor napisał:

        > nieee
        > zahir odwołaj swoją prośbę bo pierzchnia gotowy to jeszcze zrobić>

        Jeśli nie masz ochoty,
        nie czytaj, ani nie bierz udziału w dyskusji.
    • 7zahir Dlaczego nie chcesz Pierzchnia? 18.03.10, 10:34
      nt
      • pierzchnia Re: Dlaczego nie chcesz Pierzchnia? 18.03.10, 10:50
        Nie rozumiem-o co chodzi?
        • pierzchnia Re: Dlaczego nie chcesz Pierzchnia? 18.03.10, 11:03
          Jeżeli chodzi o moje koncepcje to je opiszę, ale nie teraz bo muszę niebawem wyjść z domu.
          • 7zahir Ciesze sie, że napiszesz. 18.03.10, 11:27
            nt
            • aaugustw Re: Ciesze sie, że napiszesz. 18.03.10, 11:40
              7zahir napisała:
              > nt
              ____.
              i ja!
              A..;)
          • aaugustw Re: Dlaczego nie chcesz Pierzchnia? 18.03.10, 11:50
            pierzchnia napisał:
            > ... opiszę, ale nie teraz bo muszę niebawem wyjść z domu.
            _____________________________________________________.
            Czuc juz wiosne w powietrzu (12°C w cieniu)... - Jeszcze
            miesiac, wtedy i ja bede tu czesciej gosciem, ze wzgledu
            na oczekujace mnie terminy spotkan "aowskich"...
            Pierwszy juz w kwietniu: 22-25 (4 dni w Carlsbergu/Pfalz
            Konferencja AA polskojezycznych Grup AA z Europy (dzialajacych
            poza granicami Polski), ale w scislym kontakcie ze Wspolnota
            w Polsce.
            A...
            • pierzchnia I.Dlaczego ludzie piją alkohol? 18.03.10, 19:28
              Zacznijmy od początku, stawiając powyższe pytanie.
              Ale ja do tego pytania dołączę jeszcze jedno:
              Czy Pilibyście alkohol gdyby nie istniały skutki uboczne?
              www.mops.walbrzych.pl/pliki/alkohol.pdf
              • 7zahir Re: I.Dlaczego ludzie piją alkohol? 18.03.10, 19:43
                Do czego zmierzasz Pierzchnia?

                Dlaczego podajesz link w którym jest twierdzanie z którym sie nie
                zgadzasz: że alkoholizm jest chorobą.

                Wobec tego linku bezsensowne wydaje mi sie
                pytanie czy pilabym alkohol, gdyby nie istniały skutki uboczne.

                Biochemia wyklucza taką mozliwość.
              • tenjaras Re: I.Dlaczego ludzie piją alkohol? 19.03.10, 14:01
                > Czy Pilibyście alkohol gdyby nie istniały skutki uboczne?

                Nie wiem jak inni. Piłbym i to bardzo chętnie. Tylko, że do tego potrzebowałbym
                tamtego, z okresu picia, stanu umysłu, ducha i sposobu, czy rodzaju,
                kontaktowania się ze światem. Krótko pisząc, będąc pijanym.

                Teraz, jak jestem trzeźwy, nie napiłbym się pod żadnym pretekstem. Alkohol już
                nie jest moją podpórką w żadnej sytuacji życiowej.

                Dlatego ważnym jest dla mnie utrzymanie trzeźwości. Zdrowego rozsądku, dystansu
                do siebie, właściwej kondycji itp. Stale tą swoją trzeźwość kształtuję, ponieważ
                to przynosi mi profity, jakich nigdy nie miałem w stanie upojenia alkoholowego.
                Nawet tzw. rausz nie dawał mi takiej satysfakcji jak dzisiejszy "niepodpierany"
                czymkolwiek stan zwyczajnego bycia, uczestnictwa we własnym życiu.

                Oto moja odpowiedź.
                • pierzchnia Brawo!Tenjaras 19.03.10, 15:30
                  Właśnie o to chodzi!
                  • tenjaras Re: Brawo!Tenjaras 19.03.10, 15:38
                    pierzchnia napisał:

                    > Właśnie o to chodzi!

                    Ja to wiem ;-) bo odczuwam, taka jest teraz moja rzeczywistość. Osiągnąłem ją,
                    bo umiałem się ukorzyć przynajmniej w jednym temacie/momencie mojego życia.
                    Reszta to już dojrzewanie.

                    Ale odpowiedziałem Ci, bo oczekuję dalszego ciągu. Bardzo mnie interesuje Twoje
                    podejście do alkoholizmu.
                    • pierzchnia Re: Brawo!Tenjaras 19.03.10, 16:37
                      Ela 102 napisała coś bardzo ważnego, a mianowicie, że po kilku latach abstynencji, butelki przestały robić na niej wrażenie/nie było już ślinki/.
                      Przy takim oświadczeniu-milknę,dyskusja jest zbędna-taki człowiek jest po prostu zdrowy.

                      Ja uważam, że forma alkoholizmu jest zależna od rodzaju osobowości-np. jej potencjału.
                      Istnieją uzależnieni,którzy pracują,mają rodziny-w zasadzie to sobie radzą, a jednak kiedy im się przyglądam, coś jest nie tak.
                      Można zapytać-dlaczego nie wchodzą głębiej-w totalną destrukcję...
                      Od czego to zależy?
                      • tenjaras Re: Brawo!Tenjaras 19.03.10, 17:37
                        Nie ma ludzi doskonałych.
                      • pierzchnia Re: Brawo!Tenjaras 20.03.10, 11:30
                        To, że napisałem-Brawo!Tenjaras, nie oznacza, że uważam się za kogoś lepszego,nauczyciela.
                        Mnie po prostu sprawia radość odkrywanie mechanizmów...

                        Być może, u niektórych ludzi, alkohol przypisany jest ich osobowości-bez niego stają się szarzy,nijacy,pozbawieni kolorytu.
                        Kiedy spotykam takie jednostki/a jest ich bardzo mało/od razu zdaję sobie sprawę z tego, że będę miał problem-tych ludzi nie można ,tak sobie po prostu przejść...
                        • tenjaras Re: Brawo!Tenjaras 20.03.10, 11:42
                          Myślę jednak, że to kwestia naszego wyboru, nie ich. Nie chodzi o obojętność. To
                          co bardziej w efektywności. Skupiając się na ludziach, którzy nie są gotowi na
                          zmiany, tracisz czas, który możesz spożytkować na gotowych i chętnych do zmian.
                          • pierzchnia Re: Brawo!Tenjaras 20.03.10, 11:54
                            Masz rację, ale z drugiej strony, pozostawiając rozpoczęte zadanie,tracisz ponieważ nie poznałeś.
                            Gdybyś zrozumiał/miał możliwość wejścia,w świat tego drugiego człowieka/stałbyś się mądrzejszy i mógłbyś pomóc tym, którym dotychczas pomóc nie potrafiłeś.

                            To ciężka sprawa-takie wejścia wychodzą po za zwykłą analizę i doświadczenie...
                            • tenjaras Re: Brawo!Tenjaras 20.03.10, 13:34
                              Doskonale rozumiem co masz na myśli. Pamiętaj, że mi przyświeca idea AA o
                              niesieniu posłania trzeźwości wśród alkoholików.

                              Nie tyle jednak zastanawiałbym się nad rozpoczętym i niedokończonym zadaniem.
                              Sam mogę zrobić cokolwiek tylko ze swojej strony i tu wystarczy być w porządku.
                              Nie chcę wywierać nacisków na druga stronę. I to jest istota sprawy - ja robię
                              swoje i robię to najlepiej jak potrafię.
    • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 18.03.10, 20:07
      Brak odpowiedzi na moje pytanie wyklucza dalszą prezentację-jednak odpowiedzcie sami sobie ,bez wpisu jako świadectwa.
      • 7zahir Re: Prośba do Pierzchni ! 18.03.10, 20:14
        Domyslałam sie, że zrobisz unik.
        Sam też nie odpowiedziałes na swoje pytania.
        • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 18.03.10, 20:28
          Tak właśnie wygląda rozmowa z Tobą,Zahir-jeszcze dobrze nie rozpocząłem, a już się zaczynają asekuracje i bezpodstawne przytyki.
          Domyślasz się?
          Czego jeszcze się domyślasz?
          Uciekłaś,w kombinacje ,nie odpowiadając na moje pytanie, ale ja to pominąłem...
          Ja nie muszę robić żadnych uników i skończ z tą swoją podejrzliwością.
          • 7zahir Re: Prośba do Pierzchni ! 18.03.10, 20:52
            Nie zartuj.

            Przecież to Ty napisałeś:

            "Brak odpowiedzi na moje pytanie wyklucza dalszą prezentację-jednak
            odpowiedzcie sami sobie ,bez wpisu jako świadectwa."

            A co To wg Ciebie miało znaczyć?
            • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 18.03.10, 21:28
              7zahir napisała:
              > Nie zartuj.
              > Przecież to Ty napisałeś:
              > "Brak odpowiedzi na moje pytanie wyklucza dalszą prezentację-
              jednak odpowiedzcie sami sobie ,bez wpisu jako świadectwa."
              > A co To wg Ciebie miało znaczyć?
              _________________________________.
              Zahir, nie przejmuj sie... - Pierzchnia
              zamienia alkohol i mozg w wode...! ;-)
              Pierzchnia mam pytanie: Co bys robil gdybys byl
              babcia spierzchniala...!?
              A...
              • pierzchnia Re: Prośba do Prośby! 18.03.10, 21:36
                W zasadzie wszystko sprowadza się do tego,że ci,którzy na moje pytanie odpowiedzieli twierdząco,i tak niczego by nie zrozumieli.
                Natomiast ci, którzy by się nie napili/a są tu tacy/nie muszą czegokolwiek czytać ponieważ już wiedzą.
                • aaugustw Re: Prośba do Prośby! 18.03.10, 21:58
                  OK, pierzchnia... - Szkoda wieczoru, przechodze do nowego watku...
                  (bo "wiem, ze nic nie wiem, ale inni nawet tego nie wiedza"...!)
                  A...

                • 7zahir Niie odpowiedzialeś na moje pytania Pierzchia 18.03.10, 21:59
                  ...Dlaczego???
                  • aaugustw Re: Niie odpowiedzialeś na moje pytania Pierzchia 19.03.10, 06:30
                    7zahir napisała:
                    > Niie odpowiedzialeś na moje pytania Pierzchia
                    > ...Dlaczego???
                    ______________________________.
                    Z pustego i Salomon nie naleje!
                    A...
                    • pierzchnia Re: Niie odpowiedzialeś na moje pytania Pierzchia 19.03.10, 11:05
                      W pytaniu, które postawiłem-
                      {Czy Pilibyście alkohol gdyby nie istniały skutki uboczne?}
                      znajduje się odpowiedź.
                      Ale Wy tego nie potraficie zrozumieć.
                      August mnie obraża, a Ty,Zahir,postępujesz wyjątkowo nieuczciwie.
                      Zadałem konkretne pytanie-Twoja odpowiedź była taka:

                      "Do czego zmierzasz Pierzchnia?

                      Dlaczego podajesz link w którym jest twierdzanie z którym sie nie
                      zgadzasz: że alkoholizm jest chorobą.

                      Wobec tego linku bezsensowne wydaje mi sie
                      pytanie czy pilabym alkohol, gdyby nie istniały skutki uboczne.

                      Biochemia wyklucza taką mozliwość."

                      Mnie nie interesuje, co się Tobie wydaje.

                      Sądzę, że np. Deo, moje pytanie uznałby za pozbawione sensu ponieważ On z chęcią by się napił, a bez skutków ubocznych to już, w ogóle...

                      • 7zahir Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pierzchia 19.03.10, 11:28
                        Dlaczego?

                        Zamiast tego piszesz:
                        "Mnie nie interesuje, co sie Tobie wydaje"

                        Mialam nadzieje na rzeczowa rozmowe.
                        Widać Ty nie masz na to ochoty.
                        Szkoda.
                        • e4ska Re: Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 14:07
                          Rzeczowość - rzeczowością, a śmieszność tuż za progiem łezkę roni.

                          Pierzchnia... a co powiedziałbyś na taką dyskusję, w rzeczy samej tutaj
                          najodpowiedniejszą:

                          1. link
                          antylink.

                          2. link
                          antylink

                          3. link
                          antylink

                          I tak do plus minus nieskończoności...

                          To już wolfowe jazdy były lepsze, bo sprośniejsze. A co sprośne, to znośne.
                          Przynajmniej dla publiczności...
                          ;-))))
                          • pierzchnia Re: Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 14:34
                            Dużo by można o tym pisać...
                            Trzeba robić swoje i tyle,bo ponoć największą zemstą jest sukces.
                            • 7zahir Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 14:37
                              pierzchnia napisał:

                              > Dużo by można o tym pisać...
                              > Trzeba robić swoje i tyle,bo ponoć największą zemstą jest sukces >

                              Czyli rezygnujesz z odpowiedzi na zawarte tu pytania?
                              forum.gazeta.pl/forum/w,176,108824876,108838726,Re_Prosba_do_Pierzchni_.html
                              • pierzchnia Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 14:56
                                Tutaj znajduje się odpowiedź na Twoje pytanie:

                                Ja nie zapytałem Ciebie-jak nazwałbyś człowieka, który nie popadł, w alkoholizm tylko:
                                Jak nazwałbyś takiego człowieka, który posiada takie cechy, a nie miał kontaktu z alkoholem-alkoholikiem?
                                To wielka różnica ponieważ człowiek, który nie popadł, w alkoholizm może się wykazywać różnymi cechami.
                                Tenjaras:
                                "Pamiętaj, że podłożem uzależnień jest nieumiejętność radzenia sobie z własnymi
                                emocjami i uczuciami. Pijemy, bo nie potrafimy się odnaleźć w rzeczywistości,
                                wyrazić siebie."

                                Napisałeś o kwestiach psychicznych/w ogólnym rozumieniu/, nie wspominając, w ogóle o fizjologi.
                                A przecież gdyby ludzie posiadali odmiennie działające organizmy nie byłoby wspólnych medykamentów /Nie chce mi się przywoływać przykładu z użyciem cyjanku/.
                                Zatem uzależnić od alkoholu można każdego-oczywiście wielu pod przymusem, ponieważ jest to wyłącznie moje założenie.

                                Dlatego podłożem uzależnienia nie jest, jak napisałeś, nieumiejętność radzenia sobie z uczuciami i emocjami, ale ETANOL!

                                Człowiek, którego uzależniłbym na siłę ,tym różniłby się np.od Ciebie,że będąc uzależnionym fizjologicznie nie wykazywałby cech przyczynowych-czy byłby alkoholikiem?

                                A zatem ta rzekoma choroba, którą nazywasz alkoholizmem ,jest fuzją uzależnienia fizjologicznego i słabości charakteru/w ogólnym rozumieniu/.

                                Gdyby na Twojej drodze nie stanął alkohol nie byłbyś alkoholikiem,ale czy byłby nim ten, uzależniony przeze mnie na siłę?

                                Ja po prostu rozdzielam te dwie składowe z w/w powodów.
                                • 7zahir Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:04
                                  Nie rozumiem.
                                  Opisujesz sytuacje oderwaną od życia,hipotetyczną,
                                  opartą na domniemaniu w stylu "co by było gdyby".

                                  Jak mozna kogoś uzaleznic od alkoholu na siłę?

                                  I co ze zmianami o ktorych wspominałeś w cytowanej przeze mnie powyzej Twojej wypowiedzi?

                                  Udowodnij mi, że alkoholizm nie jest chorobą.
                                  • pierzchnia Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:17
                                    Myślę, że w Twoim przypadku ,jest chorobą i to nieuleczalną!
                                    • 7zahir Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:32

                                      Jeżeli nie chcesz lub nie potrafisz
                                      powaznie porozmawiać
                                      to po prostu to napisz.
                                  • tenjaras Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:28
                                    Oczywiście, że można uzależnić człowieka na siłę. Dowodzi tego całkiem niedawna
                                    historia naszego kraju.

                                    Uważam, że taki człowiek zatraciłby swoje zdolności psychiczno duchowe, ponieważ
                                    alkohol w dużej mierze, pozwala zastąpić takie nasze potrzeby. Organizm ludzki i
                                    mózg również, jeśli czegoś nie musi, to nie robi. Człowiek uzależniony na siłę,
                                    jest takim samym alkoholikiem jak każdy inny i ten sam proces trzeźwienia go
                                    czeka, jeżeli zechce powrócić do normalności.

                                    Problem jednak w tym, że debata doprowadza do rozmycia istoty problemu. Jest
                                    pożytecznym narzędziem dla ludzi, którzy nie chcą konkretnych rozwiązań lub
                                    odwlekają ich zastosowanie w czasie. Dlatego właśnie nie rozpatruję już co by
                                    było i jak to nazwać. Na własne potrzeby już i tak rozumie co się ze mną stało i
                                    po co. Teraz, pozostając otwarty na lepsze rozwiązania, staram się kształtować i
                                    jak najlepiej korzystać z tego co już osiągnąłem.

                                    To tak a propos wklejenia tego cytatu, fragmentu poprzedniego dialogu.
                                    • pierzchnia Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:34
                                      Pić już nie musisz,nawet gdyby nie było skutków ubocznych,dlaczego zatem uważasz się za chorego?
                                      • tenjaras Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:47
                                        Nie nazywam siebie chorym. Jestem zdrowy. Określenie alkoholik, którego używam
                                        wobec siebie, ma na celu podkreślenie z czego wynikam, którędy siebie
                                        zaakceptowałem. Ma sens jedynie wśród alkoholików. Świetnie sobie zdaje sprawę,
                                        że gdybym teraz wyszedł na ulicę i powtarzał wszystkim, że jestem alkoholikiem,
                                        to by mnie w końcu do czubków zamknęli. Jednak w naszym gronie to ma podstawowe
                                        znaczenie. Jestem wiarygodny, bo przeszedłem piekło uzależnienia, a żyję wolny.
                                        Robię to dla tych alkoholików, którzy jeszcze wolni nie są. Niektórzy będą
                                        próbowali podobnych ścieżek do moich, niektórzy mający odmienne cele, będą
                                        wiedzieli, że nie tędy droga.

                                        Określając siebie alkoholikiem, nie karmię swoich kompleksów. Robię to dla
                                        świadectwa.
                                        • pierzchnia Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:59
                                          To, o czym, napisałeś ma istotne znaczenie!
                                          Dla ludzi cierpiących, alternatywa ciągłej męki ,bez możliwości całkowitego wyleczenia ,to po prostu coś strasznego.
                                          Czyli myślimy bardzo podobnie-no i dobrze!
                                          • aaugustw Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 16:22
                                            pierzchnia napisał:
                                            > To, o czym, napisałeś ma istotne znaczenie!
                                            > ... Czyli myślimy bardzo podobnie-no i dobrze!
                                            _______________________________________________.
                                            Dwoch mysli-wych sie spotkalo... - Jeden z nich
                                            mial upolowanego zajaca, drugi dwa razy spudlowal,
                                            ale rzekl do tego pierwszego, jezeli jedna kula
                                            poszla lewa strona, druga zas prawa to metoda
                                            prawdopodobienstwa rzec mozna, ze i ja upolowalem
                                            zajaca...(!?) :-o
                                            A... ;-)
                                            • pierzchnia Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 16:40
                                              On po prostu nie należał do organizacji-był kłusownikiem.
                                    • 7zahir Re:Znowu nie odpowiedzialeś na moje pytania Pier 19.03.10, 15:37
                                      Masz racje.
                                      Rozpijano naród... te kartki na alkohol...itd

                                      Miałam na mysli fizyczne na siłe wlewanie
                                      alkoholu komus do gardła.
    • 7zahir Re: Prośba do Pierzchni ! 20.04.10, 21:09
      Napisałeś Tu:

      forum.gazeta.pl/forum/w,176,110061641,110328463,Re_Indywidualizm_a_alkoholizm_.html?wv.x=2

      Bez forum nie dałbym rady,ciężko przechodziłem odtruwanie,w ciągu ostatnich 12 miesięcy miałem cztery razy to, co nazywacie nawrotami.
      Dlatego nie mogę się z Tobą zgodzić, choć przy moich założeniach programowych jest to zupełnie obojętne


      Opisz proszę te założenia programowe.
      • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 20.04.10, 21:20
        7zahir napisała (do Pierzchni):
        > Opisz proszę te założenia programowe.
        ______________________________________.
        Wiesz dobrze, ze on nie opisze... -
        "Z pustego i Salomon nie naleje"...! :-(
        A... ;-)
        • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 20.04.10, 21:43
          Podziały stosowane przez,Augusta, są moim zdaniem nielogiczne ponieważ człowiek, któremu np.alkohol zaczyna zwyczajnie przeszkadzać, jest uzależniony, to samo dotyczy pozostałej części pijących- niby mogą, ale jakoś nie zaprzestają konsumpcji.
          Ja nie stosuję takich podziałów.
          Dla mnie ten tzw, alkoholizm nie jest chorobą, a rozległym zatruciem, które pozostawia pamięć stanu.
          Problem jest jeszcze, w tym, że pośród alkoholików jest wielu ludzi z zaburzeniami osobowości, dochodzą do tego trwałe zmiany narządów/oczywiście nie u wszystkich/.
          Upraszczając całą kwestię programową należałoby by stwierdzić, że tym tzw. alkoholikiem nie jest uzależniony od alkoholu, ale psychopata uzależniony od alkoholu i właśnie tutaj,moim zdaniem, znajduje się klucz do zagadki.
          Czyli, alkohol, w połączeniu tworzy monstra.
          To wielce złożony proces dlatego nie staram się analizować bo to jeszcze bardziej zaciemnia obraz.
          To nie jest moja pełna wypowiedź-nakreśliłem tylko ogóle założenia.
          • pierzchnia Lista psychopatów 20.04.10, 22:52
            aabroniewski
            blondy_nka
            hellinger
            • aaugustw Re: Lista psychopatów 21.04.10, 09:50
              pierzchnia napisał:
              Lista psychopatów
              > aabroniewski
              > blondy_nka
              > hellinger
              ____________________________________.
              Neurotyk buduje domki mydlane
              psychole mieszkaja w nich
              psychiatra kasuje czynsz...!
              A... ;-)
          • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 09:40
            pierzchnia napisał:
            > Podziały stosowane przez,Augusta, są moim zdaniem nielogiczne
            - - - - - - - - - - - - - -
            Szukasz w chorobie logiki...!?
            _____________________________.
            pierzchnia napisał dalej:
            > Dla mnie ten tzw, alkoholizm nie jest chorobą, a rozległym
            zatruciem, które poz ostawia pamięć stanu.
            - - - - - - - - - - - - - - - -
            Jezeli Ty uwazasz, ze alkoholizm to nie choroba, to nie ma
            o czym wiecej dyskutowac, tylko dalej pic "kontrolowanie"...!
            Bo "pamiec stanu" zostawia po sobie takze zatwardzenie...!
            A...
            • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 12:48
              Jezeli Ty uwazasz, ze alkoholizm to nie choroba, to nie ma
              o czym wiecej dyskutowac, tylko dalej pic "kontrolowanie"...!
              Bo "pamiec stanu" zostawia po sobie takze zatwardzenie...!
              A...

              To chyba najciekawsza wypowiedź.
              Znów wracasz do picia kontrolowanego,a przecież znasz mój pogląd na ten temat.
              Odnoszę wrażenie,że Ty byś się chętnie napił tylko po prostu nie możesz.
              Przyswoiliście sobie programy, które nie wypłynęły z was i w ten sposób staliście się ich niewolnikami.
              12 kroków,a dlaczego nie 6 albo 43?
              Żeby sprawa była jasna-ja nie krytykuję programu 12 kroków tylko zwracam uwagę na tendencję,która sprawia,że wchodzi się z niewoli,w niewolę.
              Tworzenie podziałów wypływa z waszej strony, a nie z mojej.
              Mnie interesuje sam mechanizm-skąd mam wiedzieć czy ktoś jest psychopatą?
              • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 15:07
                pierzchnia napisał:

                > Jezeli Ty uwazasz, ze alkoholizm to nie choroba, to nie ma
                > o czym wiecej dyskutowac, tylko dalej pic "kontrolowanie"...!
                > Bo "pamiec stanu" zostawia po sobie takze zatwardzenie...!
                > A...
                __________________________________.
                > To chyba najciekawsza wypowiedź.
                - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Zaraz postaram sie o jeszcze ciekawsza...! ;-)
                _________________________________________.
                pierzchnia napisał dalej:
                > ... Odnoszę wrażenie,że Ty byś się chętnie napił tylko po prostu
                nie możesz.
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Dam Tobie dobra sugestie na dalsze Twoje zycie:
                Nie polegaj na swoim wrażeniu...! :-(
                __________________________________.
                pierzchnia napisał dalej:
                > Przyswoiliście sobie programy, które nie wypłynęły z was i w ten
                sposób staliście się ich niewolnikami.
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                ;-))) Z jakiej planety pochodzisz...!? ;-)))
                Wszystko na opak... - To wlasnie MY (alkoholicy) napisalismy ten
                Program (i piszemy go dalej...!). To wlasnie MY (alkoholicy)
                przyswoiliśmy sobie to co sami w koncu przezylismy, to wlasnie z NAS
                wypłynęły te slowa i w ten sposób staliśmy sie nie niewolnikami lecz
                wolnymi ludzmi...!
                _____________________________________.
                pierzchnia napisał dalej:
                > 12 kroków,a dlaczego nie 6 albo 43?
                - - - - - - - - - - - - - - -
                Znam odpowiedz... - Ta "12"-tka zwiazana jest z religia...
                Ale w tej dyskusji nie ma ona zadnego znaczenia...!
                _________________________________________________.
                pierzchnia napisał dalej:
                > Żeby sprawa była jasna-ja nie krytykuję programu 12 kroków tylko
                zwracam uwagę na tendencję,która sprawia,że wchodzi się z niewoli,w
                niewolę.
                - - - - - - - - - - - - - - - - -
                "Czlowiek staje sie niewolnikiem tego, co mu sluzy".
                ______________________________________________.
                pierzchnia napisał dalej:
                > Tworzenie podziałów wypływa z waszej strony, a nie z mojej.
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Nic na to nie poradzisz... - Ludzie sa rozni..!
                ____________________________________________.
                pierzchnia napisał dalej:
                > Mnie interesuje sam mechanizm-skąd mam wiedzieć czy ktoś jest
                psychopatą?
                - - - - - - - - - - - - - - - -
                Nie wiesz...? - To po co piszesz takie bzdury...!?
                A... ;-)
                • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 15:22
                  Mam na imię Alkoholik i jestem Augustem.

                  • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 15:38
                    pierzchnia napisał:
                    > Mam na imię Alkoholik i jestem Augustem.
                    _________________________________________.
                    I znowu wszystko na odwyrtke, (z dupy strony!) ;-)
                    Ty sobie lepiej postaw pytanie: "Kim jestem...!?"
                    Stan przed lustrem zobaczysz tam swoje cialo, powiedz
                    glosno: To jest moje cialo, ale: Kto to mowi...?
                    Cialo nie nalezy do siebie samego... - Ktos wiec
                    musi byc jeszcze w tym ciele kto mowi: To jest moje cialo.
                    Cialo jest materia. Materia nie potrafi myslec, odczuwac,
                    pamietac, etc... - To potrafi tylko swiadomosc...!
                    Jestem zatem Swiadomoscia...!
                    Jak juz odpowiesz sobie na to pytanie: Kim jestem...!?
                    Zadaj sobie kolejne pytania:
                    Dlaczego jestem? Dlaczego jestem taki, jaki jestem?
                    Jakie jest moje zadanie? Jak je moge wykonac? Jakie
                    mam drogi wyjscia? Co jest moim celem? Etc...
                    A...
                    • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 15:58
                      Rozumiem, że Ty odpowiedziałeś sobie kim jesteś.
                      Odpowiedź zapewne była taka:
                      Jestem alkoholikiem.

                      • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 16:15
                        pierzchnia napisał:
                        > Rozumiem, że Ty odpowiedziałeś sobie kim jesteś.
                        > Odpowiedź zapewne była taka:
                        > Jestem alkoholikiem.
                        ______________________________________________.
                        Dalej zajmujesz sie innymi... - OK...
                        (u lekarza zapewne takze mowisz o dolegliwosciach sasiada...!?).
                        Mimo to odpowiem Ci, ze prawie zgadles...!
                        Prawidlowa odpowiedz, brzmi:
                        Jestem szczesliwym dzis alkoholikiem...! ;-)
                        A...
                        • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 16:48
                          Wiedziałem...
                          Dotarłeś do swego prawdziwego Ja -alkoholik.
                          Mnisi buddyjscy całe życie stawiają sobie te pytanie,ale August już sobie odpowiedział.
                          Nazwij siebie Gdaczem to się nim staniesz.
                          • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 16:57
                            pierzchnia napisał:
                            > Wiedziałem...
                            - - - - - - - - -
                            Nic nie wiesz...!
                            _________________________.
                            pierzchnia napisał dalej:
                            > Dotarłeś do swego prawdziwego Ja -alkoholik.
                            > Mnisi buddyjscy całe życie stawiają sobie te pytanie,ale August
                            już sobie odpowiedział.
                            - - - - - - - - - - - -
                            Nie tylko sobie odpowiedzialem, ale takze praktycznie
                            sprawdzilem...! ;-)
                            _________________________________.
                            pierzchnia napisał dalej:
                            > Nazwij siebie Gdaczem to się nim staniesz.
                            - - - - - - - - - - - -
                            • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 20:59
                              Czyli Ty-ten prawdziwy, to alkoholik.
                              Większej bzdury,jak żyję, nie słyszałem.

                              Nie wiesz ,kim jesteś naprawdę-biedny Auguście.
                              • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 22.04.10, 09:30
                                pierzchnia napisał:
                                > Czyli Ty-ten prawdziwy, to alkoholik.
                                > Większej bzdury,jak żyję, nie słyszałem.
                                > Nie wiesz ,kim jesteś naprawdę-biedny Auguście.
                                ________________________________________________.
                                Temat jest powazny, a ja (alkoholik) za niedlugo
                                wyjezdzam na Konferencje AA i nie bedzie mnie do
                                niedzieli wlacznie. Pare dni po niedzieli takze
                                bede uczestniczyl tu tylko na "pol gwizdka", ale
                                do tego tematu wroce, (jak nie zapomne...!?) :-)
                                A tymczasem ide sie kapac i golic...
                                A...
          • 7zahir Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 10:07
            Czyli wg Ciebie my alkoholicy jesteśmy psychopatami?
            • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 21.04.10, 10:30
              7zahir napisała (do pierzchni):
              > Czyli wg Ciebie my alkoholicy jesteśmy psychopatami?
              __________________________________________.
              Na jego liscie psychopatow znalezli sie tylko, (cyt.):
              aabroniewski
              blondy_nka
              hellinger
              (wolfika, chyba w pospiechu zapomnial...!?) ;-)
              My jestesmy dla nie niego tylko jakimis tam 2-klasy
              zdrowymi "pamieciami stanu"...(!?)
              A... ;-)
    • wolfigen Re: Prośba do Pierzchni ! 29.04.10, 12:36
      kiedy.s pisywałes mi Pierzchnia prywatnie jako /jakas tam
      ksywa /..pisywalismy sobie i było ok. ale nagle zaczales bywac
      w trzeech osobach na forum. a potem sie obraziłeś gdy to
      wykapowałem..
      Pierchnia ................mnie to jest rybka,Ty to Ty..EskA TO
      eSKA ITD.mnie iekawia konkrety w zyciu alkoholikaniepiącego:

      suma zapłacona w Pit-CIE
      zapłacone , lecz niezapłaconeidosiedziane alimenty,, itd, etc.Ty
      masz zdaje sie Pierachnia spore zaległości wobec własnego
      dziecka .....tyle ,że masz łaskawa kobietę . no to sobie
      gdybaj ......na tematy okołonijakie....ale nie płacz potem , jak
      dostaniesz zjebke!
      • wolfigen Re: Prośba do Pierzchni ! 29.04.10, 12:39
        na czym polega problem ?..na tym ,że ja Wolf ----jestem i w
        meilach prywatnych i w pisaniu forumowym tm samym Wolfem.
        a moim respondenci?...............przeważnie bywqaja
        konfabulantami. a kobiety?.............uuuuuu.. nawet nie
        wspomne kim One bywaja, bo to jest [ponniożające.
        • wolfigen Re: Prośba do Pierzchni ! 29.04.10, 12:47
          lubię Pierzchnie ...\lugie Ele-102.
          lubie Bekę itd
          .-nie lubie Gucia, bo to konfabulant
          -nie lubie Jarasa-, bo , nie lubię św pamięci Jna iStanisława-
          zdrajcy
          iż to byli kiciarze
          • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 30.04.10, 09:11
            wolfigen napisał:
            > lubię Pierzchnie ...\lugie Ele-102.
            > lubie Bekę itd
            > .-nie lubie Gucia, bo...
            ___________________________________.
            Zgadnij; kogo moze to obchodzic...!?
            A...
            • pierzchnia Re: Prośba do Pierzchni ! 01.05.10, 14:36
              A ja Ciebie,August,lubię.
              • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 01.05.10, 21:50
                pierzchnia napisał:
                > A ja Ciebie,August,lubię.
                _____________________________________________.
                Wrocilem z urodzin i nie chce mi sie juz pisac,
                ale na taka wypowiedz nie sposob nie zareagowac...!
                Takie pisanie to ja podziwiam... - To nie jest to
                samo co ta glupia, wczesniejsza wypowiedz wolfika...!
                A... ;-)
        • aaugustw Re: Prośba do Pierzchni ! 30.04.10, 09:10
          wolfigen napisał:
          > uuuu.. nawet nie wspomne kim One bywaja, bo to jest [ponniożające.
          __________________________________________________.
          Czemu nie dodajesz, ze to jest ponizajace, ale dla ciebie...!
          A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka