onlytroska 18.06.10, 21:19 w trakcie trfania terapii jak powinno ono wygladac. Konkretnia jak powinna zachowywac sie rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaugustw Re: Wsparcie rodziny 19.06.10, 10:45 onlytroska napisała: > w trakcie trfania terapii jak powinno ono wygladac. Konkretnia jak powinna zachowywac sie rodzina? ______________________________. Z dala od niego i terapii, (chyba, ze sami zaprosza na 1-2 dniowe spotkanie z zona, rodzina, ze wspoluzaleznionymi, aby "skonfrontowac prawde"...). A... Odpowiedz Link Zgłoś
lindabel Re: Wsparcie rodziny 19.06.10, 14:45 Z dala od niego i terapii, (chyba, ze sami zaprosza na 1-2 dniowe > spotkanie z zona, rodzina, ze wspoluzaleznionymi, aby "skonfrontowac > prawde"...) Jak najbardziej, jeśli jest to terapia zamknieta. W przypadku otwartej (oddziały dzienne, spotkania w grypie itp.)ta najblizsza rodzina powinna trafić na terapię dla współuzależnionych (żona, mąż, dzieci, a nawet rodzice). Pomagając sobie w jakiś tam sposób zrozumieją też uzależnionego, a ta dalsza..., z mojego doświadczenia nie była s stanie zrozumieć i pomóc w czymkolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
onlytroska Re: Wsparcie rodziny 19.06.10, 18:08 Jest to moj syn, juz wczesniej pisalam jest uzalezniony od stilnox. Terapia jest dzienna, tzn trwa od rana do 16.30. Ciagle mowi o kosztach zdrowienia, ktore musimy wszyscy zaplacic. Jest sam, zona odeszla. Jestesmy z nim i wspieramy go, ale w tej chwili nie mozna mu nic powiedziedziec. Wszystko wie najlepiej. Pytac go, czy udawac, ze nic sie nie dzieje. Jest bardzo poruszony, wrecz podniecony metodami, ktore tam stosuja. Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Wsparcie rodziny 19.06.10, 20:57 Jeżeli chce rozmawiać - pozwólcie mu sie wygadać. Jeżeli nie chce - dajcie mu spokój. Odpowiedz Link Zgłoś