caffeine0
05.12.10, 19:57
Nie palę, choć jako była palaczka, nigdy krzywo nie spojrzę na człowieka, który pali.
Rzuciłam dopiero wtedy, gdy uświadomiłam sobie, że palenie jest przyjemnym, relaksującym zajęciem, jednakże potencjalnie niezdrowym.
Żegnaj przyjacielu, byłeś mi bratem i katem przez wiele lat, ale teraz niestety, zewsząd nas wyganiają. Zawsze będę dobrze o Tobie myślała.
Przyjaciel trochę posmutniał, upewnił się, że nigdy go nie zapomnę i odszedł puszczając do mnie oko. Fajnie było nam razem.