Dodaj do ulubionych

esperal a piwo?

25.06.12, 14:25
Mam takie pytanie, znajomy wszył sobie esperal, jakieś 1.5 miesiąca temu, a teraz widzę na imprezce 4 piwa bezalkoholowe plus 2 "normalne". Jak dla mnie powrót do? Już nie chodzi o to ile tego alkoholu można wypić ale o sam fakt picia, mylę się?
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: esperal a piwo? 25.06.12, 14:50
      malpa_79 napisał(a):
      > Mam takie pytanie, znajomy wszył sobie esperal, jakieś 1.5 miesiąca temu, a ter
      > az widzę na imprezce 4 piwa bezalkoholowe plus 2 "normalne". Jak dla mnie powró
      > t do? Już nie chodzi o to ile tego alkoholu można wypić ale o sam fakt picia, m
      > ylę się?
      _____________.
      Nie mylisz sie...!
      A...
      Ps. Na najblizszej "imprezce" (lub bez imprezki), straci znowu juz film...
      • 7zahir Re: esperal a piwo? 25.06.12, 15:24
        malpa_79 napisał(a):

        > Zapytałam się go czy może, to odpowiedział, że 2 piwa tak, więcej nie. >

        Skłamał, bo tak naprawdę nie chce przestać pić
        i teraz usiłuje " trenować" bezsensowne picie kontrolowane.
        Esperal zaszywa się, żeby wogóle nie pić, a nie w małych ilościach.
          • deoand Re: esperal a piwo? 26.06.12, 10:47
            Odpowiedż jest krótka - Po wszyciu Esperalu przez 1 rok NIE WOLNO pić alkoholu ... i koniec kropka !!!!!!
            Analogicznie na czerwonym świetle NIE WOLNO przechodzić przez jezdnię i kropka . A dyskusja czy mozna wyjśc na jesdnie i zrobić dwa kroki a może trzy a Józek przeszedł przez jezdnie i nic mu się nie stało jest tak samo jałowa jak przy esperalu ... ile mozna wypić ... NIC !!!
          • aaugustw esperal a piwo, czyli poczatek pijanego konca..! 26.06.12, 10:55
            malpa_79 napisał(a):
            > Tzn taka głupia jestem?;)
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Wcale nie... - Ty tylko tak sie tu przedstawiasz...! :-(
            ______________________.
            malpa_79 napisał(a) dalej:
            > ... nie znam się to się pytam, czasem z czystej ciekawości,
            a te 2 piwa było bo tyle alkoholu podobnoooo można:)
            - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Posluchaj malpo; ten Twoj znajomy to musi byc ktos na ktorym
            Ci zalezy... - To "cwany" pijoczek, ale strachliwy (jak wszyscy alko)...! :-(
            Najpierw wypil 4 piwa bezalkoholowe i oczekiwal co sie bedzie
            z nim dzialo, bo wie ze w takim piwie jest mala czastka alkoholu.
            A ze nic sie nie dzialo, bo wszyte tabletki prawdopodobnie nie sa
            prawdziwymi, czyli sa one oszukane i wszyte tylko dla zarobku(!?),
            wiec zaczal pic piwko prawdziwe. Na poczatek dwa...!
            Potem juz nie bedzie dla niego konca, zato bedzie on znowu dla Ciebie...!
            (mam tu na mysli poczatek...!) ;-)
            A...
            • malpa_79 Re: esperal a piwo, czyli poczatek pijanego konca 26.06.12, 11:11
              Zależy ale bardziej zależy mi na swoim życiu, dlatego tu pytam o ten esperal. Wszył sobie po tygodniu chlania, lekarz go odtruł i miał mu wszyć prawdziwy. Najpierw słyszałam, że nie może nic, później zobaczyłam bezalkoholowe sztuk 1, zdziwiłam się bo to jednak piwo! a teraz zobaczyłam 4 bezalk co dla mnie już jest sporo i 2 zwykłe. Także august masz rację. Facet pić przestać nie chce.
              • ol_e Re: esperal a piwo, czyli poczatek pijanego konca 26.06.12, 15:08
                Witaj.
                Oczywiście, że nie chce przestać pić. I kombinuje. Ja nie miałam wszytego esperalu, zdecydowałam się na terapię. Ale, mój ex, kiedy ja poszłam na terapię, zaczął "przygodę" z esperalem. Najpierw 8 miesięcy względnego spokoju, picie kilkumiesięczne, następne wszycie, tu już krótszy okres nie picia (celowo piszę nie picie, a nie trzeźwość lub abstynencja), coś około 4 miesięcy. Ostatnią wszywkę zapił po 2 tygodniach i pijany wydzwaniał do lekarza z pretensjami: "coś Ty mi wszył oszuście, bo ja pije i nic mi nie jest"...Teraz nie wiem jak sprawa wygląda, tzn. wiem, że ostro pije, widzę go nieraz pijanego na ulicy.
                Tak żal mi tego człowieka...przykro mi.
                Reasumując - wszywając sobie esperal, a nie robiąc nic z głową, jest bezcelowe.
                Zaznaczam, że znam jednego trzeźwego alko, który wszył, bo nie widział innego wyjścia, aby zaprzestać pić, ale wykorzystał ten czas i ukończył terapię. Jest trzeźwy.
                Pozdrawiam Cię.
              • 7zahir Najważniejsze, że myslisz o sobie 26.06.12, 19:27
                Nie wiem czy Wiesz co to jest współuzależnienie:
                zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,11981865,Wspoluzaleznienie___po_drugiej_stronie_nalogu.html
                Tu o Al Anon
                www.al-anon.org.pl/index.html
                a tu spis mityngów dla Ciebie:
                www.al-anon.org.pl/spis.html
                Trzymam kciuki !
                • aaugustw Re: esperal a piwo, czyli poczatek pijanego konca 26.06.12, 21:00
                  malpa_79 napisał(a):
                  > Dziękuję. I za szczere odpowiedzi i za te linki o współuzależnieniu. Pozdrawiam
                  __________________________________________________________________.
                  Lepiej ze teraz jest Ci troche smutno, anizeli potem studnia pelna wylanych łez...!
                  Pogody Ducha zycze:
                  A...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka