Dodaj do ulubionych

Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustracje

09.03.13, 14:14
O CZYM BĘDZIE W TYM WĄTKU?
otóż o wszystkim co napotykam we wątkach- prawie wszystkich ,po paru wpisach odnoszących sie do głównego tematu- śmeci, żale, kąśliwe uwagi , spieranie się, wyszukiwanie głupot w wypowiedziach i ogólne pijane niedotrzymywanie porządku.

PROSZĘ.
tu można wszystko.

dziwi mnie to , że ktoś kto chce trzeźwieć, nie chce np. trzymać jakiegoś porządku.
ja chce.

dlatego wszystkie śmieci proszę tu..
czyli nieuporządkowane sprawy.

Obserwuj wątek
    • pierzchnia Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 14:43
      Przypomniała mi się uroczystość weselna, w której uczestniczyłem przed laty.
      Państwo młodzi chcieli być nad wyraz skrupulatni i każdego z gości, w sali balowej, przyporządkowali do konkretnego miejsca.
      Jednak, gdy towarzystwo przestało się czaić, a muzykanci poczęli stroić instrumenty, każdy usiadł tam, gdzie mu po prostu pasowało.
      • thomi73pl Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 14:56
        myślałem , że w trzeźwieniu chodzi o zdrową dyscyplinę..
        i myślę , że ci którzy chcą trzeźwieć będą o nią dbali.

        a o weselach to jakoś nie myślę ostatnio...
    • thomi73pl Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 14:59
      . a ja .. jak piłem to też siadałem gdzie mi pasowało..
      przeważnie tam , gdzie czułem , gdzie będą "dobrze polewali"
      oprócz tego kiedy piłem mówiłem co co mi pasowało
      pisałem to co mi pasowało..
      choc nie wszytko " mi pasowało" :)
      • pierzchnia Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 16:03
        Dlaczego od razu zakładasz, że te dopasowanie, wynikało z większej możliwości napicia się?
        Jeżeli forum pozbawisz wolności wypowiedzi - stanie się dokładnie to samo.
        Kontrola nad innymi jest również jednym z objawów alkoholizmu.
    • 7zahir Zastanów się nad innym rozwiązaniem 09.03.13, 15:28
      Rozmowie na tzw privie - rozmowie mailowej,
      z wybranymi osobami.
      Kazdy z nas ma tu skrzynkę - adres to
      nick danej osoby@gazeta.pl
    • aaugustw Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 15:55
      thomi73pl napisał(a):
      > O CZYM BĘDZIE W TYM WĄTKU?
      > otóż o wszystkim co napotykam we wątkach- prawie wszystkich ,po paru wpisach o
      > dnoszących sie do głównego tematu- śmeci, żale, kąśliwe uwagi , spieranie się,
      > wyszukiwanie głupot w wypowiedziach i ogólne pijane niedotrzymywanie porządku.
      >
      > PROSZĘ.
      > tu można wszystko.
      >
      > dziwi mnie to , że ktoś kto chce trzeźwieć, nie chce np. trzymać jakiegoś porzą
      > dku. ja chce...
      _________________________________________.
      Ty chcesz mowic o trzezwosci przy kieliszku...!
      Potrzebujesz do tego knajpianej atmosfery...!?
      Czy ty wiesz, ze te "smieci", te twoje plewy to
      nie jest alkohol lecz sa to twoje wady charakteru,
      czyli te chwasty, ktore kazdy z nas nie tylko na
      wiosne powinien z siebie systematycznie wypielic,
      jezeli chce rozwijac sie duchowo - trzezwiec...!?
      Do tego nie jest potrzebny oddzielny watek, ani
      oddzielny thomi...!
      A...
      • alkodarek Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 22:54
        aaugustw napisał:

        > Ty chcesz mowic o trzezwosci przy kieliszku...!
        > Potrzebujesz do tego knajpianej atmosfery...!?
        > Czy ty wiesz, ze te "smieci", te twoje plewy to
        > nie jest alkohol lecz sa to twoje wady charakteru,
        > czyli te chwasty, ktore kazdy z nas nie tylko na
        > wiosne powinien z siebie systematycznie wypielic,
        > jezeli chce rozwijac sie duchowo - trzezwiec...!?
        > Do tego nie jest potrzebny oddzielny watek, ani
        > oddzielny thomi...!
        > A...

        Oddziela ziarno od plew
        Zamienia knajpianą atmosferę w przaśny chleb
        Zbiera najpierw chwast i wiąże go w snopki na spalenie.

        Alleluja objawił nam się zbawca świata i to jeszcze przed Wielkanocą!
        • bernardyniol Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 23:14
          alkodarek napisał:

          > Oddziela ziarno od plew
          > Zamienia knajpianą atmosferę w przaśny chleb
          > Zbiera najpierw chwast i wiąże go w snopki na spalenie.
          >
          > Alleluja objawił nam się zbawca świata i to jeszcze przed Wielkanocą!

          Zmartwychwstal zanim go ukrzyzowali, to potrafi tylko August.:)

          Zagadka:
          z kim Chuck Norris zje sniadanie wielkanocne?
          z nikim. chuck Norris nie jada sniadan.

          Gdzie jest Chuck Norris jak go nie ma?
          U Augusta w gosciach


          • alkodarek Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 09.03.13, 23:20
            Proszę sobie nie dworować z Augusta, tylko August ma prawo dworować (nie mylić z żartami).
            • grazkavita Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 10.03.13, 07:49
              Tak sobie czytam ten post i wydaje mi się , że żarłok jak jest na imieninach to na początku oczywiście liczy się towarzystwo, ale później jestem tylko ja i wspaniałe żarcie.Oczywiście dyskutujesz, poznajesz nowych ludzi, ale to jest tylko koronka do fartuszka, chcesz być sam i miec przed soba zastawiony stół...Jest tylko jedna rzecz , która może przerwać jedzenie, to wnucvzek, który podejdzie do mnie i będzie chciał się bawić
      • thomi73pl Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 19.03.13, 14:07
        aaugustw napisał:

        > Ty chcesz mowic o trzezwosci przy kieliszku...!
        > Potrzebujesz do tego knajpianej atmosfery...!?
        > Czy ty wiesz, ze te "smieci", te twoje plewy to
        > nie jest alkohol lecz sa to twoje wady charakteru,
        > czyli te chwasty, ktore kazdy z nas nie tylko na
        > wiosne powinien z siebie systematycznie wypielic,
        > jezeli chce rozwijac sie duchowo - trzezwiec...!?
        > Do tego nie jest potrzebny oddzielny watek, ani
        > oddzielny thomi...!
        > A...

        ________________________________________________________________________

        TU SIE NA PRAWDE MOŻNA POGUBIĆ
        ale teraz przynajmniej smiece u siebie.. bo po to założony został ten watek..
        a za to że podałem przyklady smiecenia. nie przeproszę .. jednak przykro mi , jesli to jest niezrozumiałe.
        i na razie..
        to tyle na dzis..
        • aaugustw Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 19.03.13, 14:30
          thomi73pl napisał (nie tylko do A...):
          > ... za to że podałem przyklady smiecenia. nie przeproszę .. jednak przykro mi
          > , jesli to jest niezrozumiałe.
          > i na razie..
          > to tyle na dzis..
          ___________________________________________________.
          No to ja wyjasnie publice o co tu chodzi: Tu chodzi o prywatna
          wojne thomi z A...! (konkretnie o jego przeprosiny mnie...!) ;-)
          On nie chce (widze) lamac tajemnicy listowej, wiec ja powiem
          co odpowiedzialem jemu na jego list, cyt. czesc moich slow:
          "Mogles to wczesniej zastrzec w naszej korespondencji, a ty co zrobiles...!?
          Skrytykowales na Forum moja odpowiedz do Zahir i moja pomoc tobie...
          Stanales po jej stronie i to jest OK, ale nie rozumiem dlaczego do mnie teraz
          piszesz, nie do Zahir...!?
          Nie jestem chlopcem ani do bicia, ani do wynajecia... - Chcesz ze mna korespondowac,
          popros o to a wpierw sprostuj nasza wspolprace na Forum...!"
          A...
          • thomi73pl Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 19.03.13, 14:45
            aaugustw napisał:
            > thomi73pl napisał (nie tylko do A...):
            ___________________________________________________.
            > No to ja wyjasnie publice o co tu chodzi: Tu chodzi o
            prywatna
            > wojne thomi z A...! (konkretnie o jego przeprosiny
            mnie...!) ;-)
            > On nie chce (widze) lamac tajemnicy listowej, wiec ja
            powiem
            > co odpowiedzialem jemu na jego list, cyt. czesc moich
            slow:
            > "Mogles to wczesniej zastrzec w naszej
            korespondencji, a ty co zrobiles...!?
            > Skrytykowales na Forum moja odpowiedz do Zahir i
            moja pomoc tobie...
            > Stanales po jej stronie i to jest OK, ale nie rozumiem
            dlaczego do mnie teraz
            > piszesz, nie do Zahir...!?
            > Nie jestem chlopcem ani do bicia, ani do wynajecia... -
            Chcesz ze mna korespond
            > owac,
            > popros o to a wpierw sprostuj nasza wspolprace na
            Forum...!"
            > A...

            NO TO WYJASNILES... !
            ALE WAZNE JEST TYLKO TO CO MYSLISZ O SOBIE!!!!!
            Nie wiem jakim jestes chlopcem i do czego, ale chyba jednak jakims tak skoro widzisz ti jakas WOJNE !!!

            Chyba że to nie przez niedoroslosc, ale przez pijane myslenie - sam ocen...

            JA - UWAGA !!!! MOWIE ZA SIEBIE..
            UWWWAAAGA!!!!! - to taki przyklad

            JA STOJE PO SWOJEJ STRONIE..
            I NA DZIŚ DZIECINADY WYSTARCZY.
            • aaugustw Re: Porządek Nowy Wątek: rozdział śmieci i frustr 19.03.13, 15:01
              thomi73pl napisał (do A...):
              > NO TO WYJASNILES... !
              > ALE WAZNE JEST TYLKO TO CO MYSLISZ O SOBIE!!!!!
              > JA - UWAGA !!!! MOWIE ZA SIEBIE..
              > JA STOJE PO SWOJEJ STRONIE..
              ___________________________________________.
              Wszyscy mysla tylko o sobie, tylko ja mysle o mnie...!
              (jak to zrozumiesz, to bedziesz trzezwy...!)
              A teraz: Ciao bella...! - (po naszemu: spadaj...!) ;-)
              A...
    • bananarama-live A gdzie 20.03.13, 18:16
      można puścić bąka ?
      • thomi73pl Re: A gdzie 09.04.13, 09:12
        tu nawt szesc baków..

        albo 12 cie !!! wg traDYCJI :)
        • thomi73pl wątek dla Augusta I Magdy 09.04.13, 09:21
          -TYLE RAZY JA,... ORAZ WIELU INNYCH UŻYTKOWNIKÓW ; ZWRACA WAM UWAGE NA TEMAT NIEPOTRZEBNEGO CHAMSTWA, KTÓRE MILICIE Z TERAPEUTCZNA - TWARDĄ MILOSCIA!!!

          -ZAŁOZYLEM NAWET O TYM WATEK BYSCIE MOGLI WG, ZDROWEGO PORZĄDKU
          TU WYLEWAC SWOJE FRUSTRACJE. A NIE WSZEDZIE

          NIE WSTYD WAM , ZE TYCH KTORZY OCENIACIE JAKO CHORYCH I PIJANYCH ZWRACAJA WAM UWAGE ?

          CHAMSTWO , KTORE MYLICIE Z "TWARDA MIŁOSCIA"- ( tak na prawde nie ma czegos takiego) - ,OBRUCI SIE PRZECIWKO WAM, .. BO NIE JESTESCIE TERAPEUTAMI , TYLKO TAK SAMO JAK INNI CHORYMI LUDZMI I NIE MACIE PRAWA UŻYWAĆ CZEGOS , CO JEST NARZĘDZIEM TERAPEUTY, A NIE WASZYM!!!!!

          WY TEZ MACIE ZDROWIEC !!! A NIE ZAJMOWAC SIE INNYMI!!!

          forum.gazeta.pl/forum/w,176,143747338,143768210,szyderstwa_z_nowych_na_forum.html?wv.x=2
          • miskolaj Re: wątek dla Augusta I Magdy 09.04.13, 09:40
            rany Thomi, jak Ty się angazujesz:) jak Ty pragniszesz decyzodwac:) jak ty podkreslasz ta swoja władze:) wykrzykniki, pogrubienia, nowy przadek na forum, wielki Thomi wszystkich uratuje przed magda i augustem:) w kazdym watu sledzie co piesza, zawsze cos doskrobie:) i kurcze tak sobie mysle, jak to forum w ogole bez Ciebie funcjonowalo do tej pory???no teraz bedzie nam lepiej, przyszedl tutaj trzezwy, zdrowy chlopak, kazdego posadzi na jego miejscu, wszyscy sie podporzadkuja, Thomi wyda zeszyty, wystawi oceny,:) jaki Ty jestes wielki:) dziekujemy Ci ze zaprowadzasz porzdaki na forum:) szkoda tylko, ze cała ta robota jest Tobie potrzebna do tego, by sie poczuc waznym madrym i lepszym:) Ty sie zajmij soba czlowieku i się nie martw o Augusta:) to jest naprawde komedia co Ty wyprawiasz, ludzie Ci tu chyba napisali wyraznie o rosadzaniu gosci weselnych, ale problem polega na tym, ze Ty jestes wsciekle zaslepiony tym nowym Thomim i jego potega i nie widzisz nic:(
            ja doskonale pamietam ze jestem alkoholiczka moj drogi, przypominam sobie o tym 2 razy w tygdoniu na terapii i na 4 mitingach w tygodniu oraz codziennie robiac sugestie i pracujac ze sposnorem - tyle robie dla swojego zdrowienia, a Ty co robisz poza wprowadzaniem nowych porzadkow na forum i walce z wyimaginowanymi wrogami i uzywaniu wykrzyknikow, pogrubiaczy, lieter drukowanych itd...niedługo Thomi zabraknie Tobie srodkow wyrazu, bo juz inaczej na forum krzyczec sie nie da jak Ty krzyczysz:)
            • thomi73pl Re: wątek dla Augusta I Magdy 09.04.13, 09:46
              Tekst linka
              • miskolaj Re: wątek dla Augusta I Magdy 09.04.13, 09:59
                i co Ty chcialez zrobic wraznie:) nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze już masz swoje forum:) to sa dopiero jaja:) od lat ludzie potrafia fukcjonowac na tym, ale przyszedł zbawiciel, który wie lepiej i robic swoje forum:) ja tam sie cieszę, zycze Tobie powodzenia i mam nadzieje ze tam zakotwiczysz na stałe, to mi przypomina kilka bajek, ale nie chce mi sie pisac, bo i tak nie czaisz alegorii:)
                • aaugustw Tragikomedia...! 09.04.13, 10:15
                  miskolaj napisała (do thomika):
                  > i co Ty chcialez zrobic wraznie:) nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze już masz s
                  > woje forum:) to sa dopiero jaja:) od lat ludzie potrafia fukcjonowac na tym, al
                  > e przyszedł zbawiciel, który wie lepiej i robic swoje forum:)...
                  ____________________________________________________.
                  ;-)) Przypomnialo mi to mnie samego, sprzed wielu, wielu laty...!
                  Przyszedlem do domu po terapii, na Mityngi AA nie chcialem chodzic,
                  bo coz tam mi jacys pijacy powiedza, skoro ja od wyksztalconych
                  terapeutow tyle "mundrosci" sie nalykalem... - A wiec zaczalem te
                  wiedze przekazywac teraz innym. Najpierw zonie, dzieciom, znajomym,
                  itd... - Czyli; zaczalem od tylu, od 12 Kroku AA... ;-)
                  Po pieciu latach i pol roku takiego zycia w abstynencji zapilem...! :-(
                  A...
                  • miskolaj Re: Tragikomedia...! 09.04.13, 10:46
                    to Ci powiem, ze długo wytrzymałes:) hahaha ja tez tak miałam zreszta, ze miałam misje meza ratowac jak przestalam pic i gadała i gadałam i mu radziłam...hahaha ale ja wytrzymałam 3 miesiace i mnie wycięło na maksa, potem to już wiedziaąm, ze coś jest nie halo ze mna - przeprosiłam męża za swoje madrosci, potem to już na mitingach mówiłam coraz mniej..ostatnio w ogóle na 3 z rzedu nic nie miałam do powiedzenia, az się mnie pytali czy ja się dobrze czuje, wszak przyzwyczaiłam kilka osob do tego, ze wiecznie coś gadam:) a tu cisza....
                    a na powaznie fajnie, ze zapiłes i sie ogranłaes i teraz masz to co masz, scenarousz mógł wygladać duzo gorzej z teho co widze po ludziach...niektórzy tak ciagna i po 10 lat...potem dopiero jes bum...codziennie staram się o tym pamiętac i sie hamowac, generalnie jadę na ręcznym, ze tak brzydko powiem, ale codzinne sugestie mnie fajnie tonuja...w ogole to wczoraj miałam genialny dzień - pierwsze efekty chyba prawdziwe trzezweinia poczułam...przez cały dzięń była radość wewnetrzna i spokój, poczułam taki powiew wolności, zobaczyłam jak może byc pieknie bez spięcia wewnetrznego, ze to mozliwe na stałe..u mnie to oczywiście jeszcze stałe nie jest, ale tak mna wstrząsnęło wieczorem, smielismy się wszyscy w domu, ja, mąz, dzieciaki całe popołódnie i nagle poczułam, ze wszystko jest na swoim miejscu kurcze, ze nawet nie zauważyłam, ze robie to, co mi kiedyś sprawiał mega trudnośc, ze załatwiam sprawy bez namysłu, ze ciesze się z bycia w domu, ze z mezem (który po 3 tygodniach pracy ze sponsorem) smiejemy się razem i nie ma zadnych podstepnych" słów i oczekiwań, kurcze tak mi się serducho ucieszyło, ze jak przyszła jedna smutna myśl to sie do niej usmiechnełam i poszła dalej...i pomyslałam Magda to jest ten moment w którym zaczynasz tak naprawde dopiero, bo dopiero do końca to poczułas///ucieszyła mnie ta myśl i wdzięcznośc się pojawiła wielka...eh ten nasz program:)
                    • aaugustw Ulica jednokierunkowa...! ;-) 09.04.13, 11:00
                      miskolaj napisała:
                      > to Ci powiem, ze długo wytrzymałes:) hahaha ja tez tak miałam zreszta, ze miała
                      > m misje meza ratowac jak przestalam pic i gadała i gadałam i mu radziłam...haha
                      > ha ale ja wytrzymałam 3 miesiace i mnie wycięło na maksa, potem to już wiedziaą
                      > m, ze coś jest nie halo ze mna - przeprosiłam męża za swoje madrosci, potem to
                      > już na mitingach mówiłam coraz mniej..ostatnio w ogóle na 3 z rzedu nic nie mia
                      > łam do powiedzenia, az się mnie pytali czy ja się dobrze czuje, wszak przyzwycz
                      > aiłam kilka osob do tego, ze wiecznie coś gadam:) a tu cisza....
                      > a na powaznie fajnie, ze zapiłes i sie ogranłaes i teraz masz to co masz, scena
                      > rousz mógł wygladać duzo gorzej z teho co widze po ludziach...niektórzy tak cia
                      > gna i po 10 lat...potem dopiero jes bum...codziennie staram się o tym pamiętac
                      > i sie hamowac, generalnie jadę na ręcznym, ze tak brzydko powiem, ale codzinne
                      > sugestie mnie fajnie tonuja...w ogole to wczoraj miałam genialny dzień - pierws
                      > ze efekty chyba prawdziwe trzezweinia poczułam...przez cały dzięń była radość w
                      > ewnetrzna i spokój, poczułam taki powiew wolności, zobaczyłam jak może byc piek
                      > nie bez spięcia wewnetrznego, ze to mozliwe na stałe..u mnie to oczywiście jesz
                      > cze stałe nie jest, ale tak mna wstrząsnęło wieczorem, smielismy się wszyscy w
                      > domu, ja, mąz, dzieciaki całe popołódnie i nagle poczułam, ze wszystko jest na
                      > swoim miejscu kurcze, ze nawet nie zauważyłam, ze robie to, co mi kiedyś sprawi
                      > ał mega trudnośc, ze załatwiam sprawy bez namysłu, ze ciesze się z bycia w domu
                      > , ze z mezem (który po 3 tygodniach pracy ze sponsorem) smiejemy się razem i ni
                      > e ma zadnych podstepnych" słów i oczekiwań, kurcze tak mi się serducho ucieszył
                      > o, ze jak przyszła jedna smutna myśl to sie do niej usmiechnełam i poszła dalej
                      > ...i pomyslałam Magda to jest ten moment w którym zaczynasz tak naprawde dopier
                      > o, bo dopiero do końca to poczułas///ucieszyła mnie ta myśl i wdzięcznośc się p
                      > ojawiła wielka...eh ten nasz program:)
                      _______________________________________________________________.
                      Jak to wszystko jest podobne do siebie... - Wierze w to, ze tak bedzie juz teraz
                      na zawsze wiodla ta droga w sercu u Ciebie, coraz radosniej i szczesliwiej, tak
                      jak to ktos juz napisal:
                      "... Rozkoszuj sie wiec swoja droga twoja jedyna, wspaniala wedrowka zycia.
                      Pozwol aby kazdego dnia obdarowywalo cie zycie, a jezeli jestes juz gotow,
                      pozwol prowadzic sie przez swego "wewn. mistrza".
                      Sluchaj w sobie tej jedynej i niepowtarzalnej melodii twego zycia.
                      I... s p i e w a j !
                      Wszystko co po drodze znajdziesz bedzie tylko dla twojej uciechy.
                      Ten caly wszechswiat jest do twojej dyspozycji...!"
                      A...
                      • miskolaj Re: Ulica jednokierunkowa...! ;-) 09.04.13, 11:45
                        dziekuje Ci mega:) choc powiem Ci, ze ja jestem cięzki przypadek, bo zyłam w żalu jakieś 36 lat, czuje jak codziennie od nowa zaczynam, bo stare nawyki sa silne, najłatwiej przecież usiaśc i popłakac, wciąz we mnie jest ten ból zaniedbanego bitego nie kochanego dziecka, wciąz łatwo mi przychodzi siegnie po to narzędzie, czasme się łapie na tym ze automatycznie reaguje:( na szczęscie najczesciej już tylko w swojej głowie, bo na wywalnie z siebie tego juz sama sobie nie daję dyspensy - w sensie wywalania n innych, sama ze soba czesto prowadze bardzo ostry dialog, nie pobłażam sobie, bo juz nie mam na to czasu:) "złaz z dachu magda" to jest często w mojej głowie odpowiedz na moje rozterki i to na mnie działa, ide zatem małymi kroczkami bo już widze, ze tu nie mozna sobie odpuscic, ani na moment, bo odchłan rozpoaczy tylko czeka:) fajne jest jednak to, ze ja już mam swiadomosc tego, ze nie jestem doskonała, ze nie jestem mała dziewczynka, ze nie jestem Bogiem, ze inni ludzie są mi potrzebni tak samo jak ja jestem potrzebna im, tosmieszne jest w moim wykonaniu, bo całe lata prowadziłam fundację, pomagałam ludziom, dzieciakom, a mimo to byłam obok tych ludzi, byłam jak bezludna wyspa, jak to smiesznie w ogołe brzmi, ze ja widze, ze nawet kiedy pomagałam byłam egoistką, bo bałam się otworzyc na ludzi i na siebie, wszystko z takiego kata robiłam....ale niewiarygodna ulge przynosi mi wiedza, ze jestem sobie takim pyłkiem, ze poełniam bład za błedem, ze mam odwage się przyznac przed soba i innymi do swoich słabości, ze już się za nie nie karam jak kiedys, tylko mówie sobie "nad tym od dzis pracujesz" do listy wad dopisuje ciaglę to nowe leki i urazy...była taki dzięn ze czułam się jedna wielka wada:) ale zaraz się ogarnęłam i własnie to mi pomaga, nie musze sie już nad soba użalac to jest wolnośc, zobacz jakie to smieszne, ze musiałam oddac konrole i przewodnictwo by w końcu poczuć wiatr wolności:) kurzce cięzko jest puścic lejce kiedy się je całe zycie trzymało, ciezko zobaczyć siębie już nie jako ofiare, ale jako kata:( to mi tez troszke dała terapia, ale głownie mitingi i program...jestem strasznie wdzieczna tym ludziom, co byli ze mna tacy szczerzy, jak ja ich Auguscie nie lubiłam...kiedy słyszałam, ze się użalam, ze skonczę pijana, ze nie słucham...jak mi kiedys teraputka na terapii powiedziała "Ty zamknij gębe i do cholery zacznij słuchac" to myślałam, ze ja z krzesłem wywale:) taka się czułam poszkodowana.....dziś Anka mi mowi, magda gadaj cos:) hahahaha jednak wciaz głowa próbuje wracac do świata bajek...oj jak cudnie było latac w chmurach..jakie to łatwe...i tak ma wstraczy ze za wysoko podskocze to zaraz jak balon z helem:) na szczescie ide na miting i tam zaraz na ziemie mnie sprowadzaja madrzy ludzie:) pozdrawiam
                        ta co wciąz odlatuje:)
                  • thomi73pl SprostowanieE- Tragikomedia...! 09.04.13, 12:57
                    > miskolaj napisała (do thomika):
                    > > i co Ty chcialez zrobic wraznie:) nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze już
                    > masz s
                    > > woje forum:) to sa dopiero jaja:) od lat ludzie potrafia fukcjonowac na t
                    > ym, -

                    ZNOW POMYŁKA. !!! - TO NIE MOJE FROUM.
                    TO FORUM LUDZI POTRZEBUJACYCH :) , I NIE JA TAM ZARZADZAM :)
                    ( mam za mało staz w trzeźwosci.. - sa ode mnie ,MĄDRZEJSI, TRZEŹWIEJSI I NIE PRZEMĄDRZALI- slowem : DOROSLEJSI I DOJRZALSI- ( przeciwienstwo - NAŁOGOWI) i takich wybieram., bo to dla mnie ZDROWE !)

                    KAŻDY MA PRAWO COS ZDROWEGO WYBRAC..

                    aaugustw napisał:
                    > Po pieciu latach i pol roku takiego zycia w abstynencji zapilem...! :-(
                    > A...
                    > A.
                    -
                    - NO WŁASNIE...
                    KAŻDEGO MOE TO CZEKAC.

                    ZA TE CENNĄ UWAGE DZIEKUJE.

                    ( trzeba mówic zawsze cała prawde,- a nie tylko "pół").. wiemy oboje, że nie w trzeźwieniu nie ma półowek czegos..
                    :
                    nie mam czasu na wiecej..
                    • miskolaj Re: SprostowanieE- Tragikomedia...! 09.04.13, 13:03
                      oj szkoda, ze juz musisz leciec, chetnie bym jeszcze poczytała...tyle sie od Ciebie mozna nauczyc, nawet nie wiesz:)
                      to nie twoje forum? nie może byc:) juz widziałam, ze masz swoje:) teraz bedzie wszystko jak tarara:)
                    • e4ska Re: SprostowanieE- Tragikomedia...! 09.04.13, 13:20
                      Cóż, nie rozumiem, Thomi, dlaczego wymagasz jakiegoś zapisywania się na to forum? chętnie bym zapoznała się z wpisami, ale nie cierpię żadnych dodatkowych logowań.
                      I nie tylko ja!

                      Będzie ktoś trzepał posty bez zastanowienia, z błędami, po kilkanaście/kilkadzieści wpisów dziennie - to go uciszasz konkretnym zakazem. Zresztą dla jego dobra, żeby się wciąż nie nakręcał. Co rusz pojawiają się w tych netowych regionach zapalczywi pisarze, dla których powiadomienie o buraczkach na obiad i zdechłym kocie jest warte uwiecznienia - tylko nie wiadomo, dlaczego na FU? ;-)

                      Alkodarek założył bardzo pożyteczne forum w ostatnim czasie i dobrze sobie radzi, pomaga na sto procent, ale nie wymaga jakichkolwiek deklaracji formalnych.
                      Zdrufki :-)
                      • miskolaj Re: SprostowanieE- Tragikomedia...! 09.04.13, 13:27
                        dobre pytanie Eska:) a co jeśli to założyciel forum się nakręca, pisze 30 razy dziennie w kazdym watku, uzywajac przy tym wykrzyknikow, podkreslinikow itd:) jak się ma taka przypadlosc to faktycznie najlepiej zalozyc swoje forum gdzi jest sie Panem i władca:) poza tym jak jest zmakniete zawsze mozna wpuścic tylko swoich wyznawcow, a w razie czego pozegnac z hukiem:) ale pytanie bardzo celne:)
                      • thomi73pl Re: SprostowanieE- Tragikomedia...! 09.04.13, 13:38
                        Odpowiadasz na:
                        e4ska napisała:
                        > Cóż, nie rozumiem, Thomi, dlaczego wymagasz
                        jakiegoś zapisywania się na to foru
                        > m?
                        ---------
                        • thomi73pl Adwokat diabła. ? – re: ulicajednokirunkowa 09.04.13, 16:29
                          Adwokat diabła. ? – re: ulica.. cos tam..

                          miskolaj 09.04.13, 11:45
                          dziekuje Ci mega choc powiem Ci, ze ja jestem cięzki przypadek, bo zyłam w żalu jakieś 36 lat, czuje jak codziennie od nowa zaczynam, bo stare nawyki sa silne, najłatwiej przecież usiaśc i popłakac, wciąz we mnie jest ten ból zaniedbanego bitego nie kochanego dziecka, wciąz łatwo mi przychodzi siegnie po to narzędzie, czasme się łapie na tym ze automatycznie reaguje na szczęscie najczesciej już tylko w swojej głowie,

                          ;-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-)

                          miskolaj 09.04.13, 09:40
                          rany Thomi, jak Ty się angazujesz jak Ty pragniszesz decyzodwac jak ty podkreslasz ta swoja władze wykrzykniki, pogrubienia,
                          ( HMMM… )
                          ...........................

                          1 miskolaj 06.04.13, 20:42
                          .... co się Tobie stało chłopie??? ,.....
                          ....
                          przeczytaj co pisałes o sobie 2 tygodnie temu!!!!
                          rozumiem ze juz ozdrowiałes i mozesz teraz ludzi leczyc???
                          i jeszcze ich piuczsz nie słuchajcie nikgo na forum, tylko thomi wam pomoze jestem tutaj halo jestem tutaj!!!1
                          Boże co sie z ludzmi dzieje!!!
                          ...........................
                          2. miskolaj 07.04.13, 19:52
                          Boże zwariowałes....( !!!- zapomniała)
                          ...... jestem w szoku cięzkim co Ty w ogole wyrabiasz i wypisujesz...szok i nic wiece j
                          ( zamiast wykrzynika słowo szok)
                          .............

                          3. miskolaj napisała:
                          miskolaj 08.04.13, 22:17
                          pytasz skarbie kto mu daje prawo dawania rad?????
                          to ja Ci powiem, przyszłas tu zrozpaczona i powiedzialas pomozcie!!!!!!!!!!!!!!!i
                          -.......................

                          4miskolaj napisała:
                          czego sie ksiezniczko spodziewalas???
                          jestes taki totalnie rozpuszczony bachor, popsuty, nie wiem co ty robilas na tej terapii,

                          ........................... .............

                          5.miskolaj 08.04.13, 22:03
                          Nivejka napisala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
                          ....
                          ogranij sie laleczka i pros Boga o rozum!!!!
                          taka moja rada jesli Ci zycie jeszcze miłe??
                          \pozdrawiam Magda

                          5.miskolaj 08.04.13, 22:03
                          Odpowiedz Ty masz czas na pajacowanie i swietnie sie tu bawisz...co przychodzi do głowy pijanym ludziom, zeby sie wypowiadac na temat ego kogos kto jest od 20 lat trzezwy????
                          -.......................

                          6.miskolaj 08.04.13, 20:15
                          hahaha tak masz racje idz Thomi Ciebie wesprze i Ci pomoze

                          .....
                          Ty szukasz wymowek wiec je znajdujesz...przeciez dostalas tutaj kilka rad co zrobic by przestac pic, powiedz z ktorej skorzystalas????????

                          -.......................
                          7. miskolaj 08.04.13, 22:03

                          dziewczyno to jest twój post sprzed 3 dni czaisz??????
                          -.......................

                          8.miskolaj 06.04.13, 20:38
                          hahaha. bo umre ze smiechu NOWI porzuccie wszystko i biegnijcie
                          …zapij i kolejna terapia, zapija i tak w kóko to jest autorytet dopiero fiu fiu ..

                          9. miskolaj 09.04.13, 09:22
                          ostatnie zdanie jakie do Ciebie napisze na tym forum, bedzie rada, przeczytaj sobie objawy nawrotu, dwukrok, miodowy miesiac itd...poczytaj, a noz widelec coś do twojej pijanej głowy trafi, czego Ci zycze i koncze dialog z Toba, bo nie zwykłam rozmawiac z pijanymi
                          pozdrawiam magda


                          10. miskolaj 09.04.13, 09:44
                          bardzo do Ciebie pasuje ta twoja sygnaturka dopiero ja zauważyłam...hahahaha jak dla mni



                          11. miskolaj 18.03.13, 09:28 Odpowiedz
                          z tego co mi powiedziano - na terapii i w aa, to trzezwienie nie ma nic wspolnego ze stawaniem sie dzieckiem, wrecz na odrwot,



                          12. naturalnie ze sie denerwuje i złoszcze ale jesli ktos ma inne zdanie niz ja, czy sie nie zgadza z moim to nie jest to dla mnie powod by mu ublizac..


                          wkurzyc sie jest zdrowym objawem - ale ranic z tego powodu drgiego czlowieka to juz jest bardzo chore;;;;;

                          moim zyciu byly ostatnio same sytacje ekstremalne o ktorych tu pisałam i miałam sznase sprawdzic w praktyce swoje opanowanie i zimna krew - zdałam egzamin
                          - Bravo!!!

                          Moja ulubiona liczba 12
                          Ale jeszcze bedzie pare egzamimow.
                          Ta skad to wszytko ..?

                          Miskolaj:
                          ..z dziecka powinnam stac sie dojrzalym odpowiedzialnym czlowiekiem...ale..


                          hahah jak fajnie przeczytac cus takiego...budujace..czytalam Thomi ze nie ma ża
                          > rtow, ze zaczynasz walczyc o swoje zycie i super zycze wytrwalosci i siły szacun
                          _______________.
                          On juz jest nasz...!
                          A...
                          Ps. On walczy o swoja wolnosc, jak ten rasowy rumak,
                          -
                          A ja wcale nie walcze..

                          Szkoda że , widzicie tylko walke – to jakas obsesja?
                          I co za pycha. - /„on juz jest nasz. A/“


                          miskołaj napisała:
                          13.03.13, 13:22
                          .. ...
                          taka moja teroia psychologa-wrozki..

                          Re: Rola wytrzymalosci psychicznej u alkoholika..
                          miskolaj 15.03.13, 15:20
                          ano tak wiesz od jakiegos czasu takie rzeczy poprpstu stram sie z humorem traktowac, bo my zdrowiejacy alkoholicy, którzy z dzieci stajemy sie dorosłymi jestesmy przezabawni czasem i jedyne co mi przychodzi czasem do głowy to taka odpowiedz - poniewaz staram sie nie udzielac rad i nie moralizowac, wiec obracam w zart


                          i co sie stało..?

                          - Czy znów odezwała sie ta mała dziewczynka , o ktorej wspominałas , ta pierwszych mitingów w kurtce za 5 koła.. ?
                          - ( nie bede tego cytował)

                          Czy cos innego..
                          Ale o hi hi hi.., hahaha.. tak mi sie kojarzy własnie..

                          I nie jest to złosliwe!!

                          Zapewniam Magdo
                          • miskolaj Re: Adwokat diabła. ? – re: ulicajednokiru 09.04.13, 20:54
                            przysieam Tobie i ja, ze nie posadzam Ciebie o złosliwośc, najbardziej to Ty jestes złosliwy dla siebie:) troche Ci sie mieszaja fakkty rozne ale przeczytalam tylko twoje dwa osoatnie zdania:) widze, ze pilnie sledzisz moja historie:) to dobrze, szkoda ze tylko po co by mi cos udowdnic i innym:) myli ci sie wszystko jak kasz z grochem i najprawdopodobniej bardzo cierpisz na brak czasu i do tego nabawiłes sie obsesji na moim pukncie:) tak mała dziewczynka czesto sie we mnie odzywa, tym sie wlasnie od siebie roznimy ze Ty nie masz zielonego pojecia co sie dzieje w Twoje chorej głowie i dlatego w koncu zwariowales, a ja wiem co sie dzieje i dlatego zdrowieje - taka wlasnie roznica, bo zeby cos ze soba zrobic trzeba miec w seibie wglad, umiec siebie krytycznie ocenic i przyznac sie do błegu to jest podsatwa, a Ty tylko jak pajacyk na kijku sie nakrecach a radzi Toba rzadza udowdniania innym jaki Ty jestes madry, ale co najlepsze nie bazujesz na swoim potencjale tylko na pokazywaniu jacy niedoskonali sa inni - taka jest zaiste miedzy nami roznica...:) ja umiem z siebie drwic i mowic kim bylam kim jestem i kim sie staje...ale to moja wola, Ty masz wole robic z siebie forumowego pajaca:) i dlatego juz Cie tu nikt nie traktuje na powaznie:( pomigało Cie całkiem konkretnie, zakładam, ze sie tak zapedziles, ze nawet nie wiesz jaki był cel tego ze zbierales te wypowiedzi do kupy z 20 roznych watkow:) ale brawo ciezko sie naprcowales, moze przyjdzie jakis pijany łeb i Cie pochwali, choc dawno zauwazylam, ze Ty nie potrzebujesz pochwal, bo massz o sobie takie mniemanie, ze juz Ci opinia z zewnatrz nie potrzebna przeciez...jestes chory czlowieku i to nawet nie jest smieszne juz Ci mowilam, ale nie szkoda mi takich pajacow jak Ty, bo maja to na wlasne zyczenie i to tylko dlatego ze nie maja jaj przyznac sie do tego kim sa, wolą zamydlac, zasmiewac i sledzic zycie innych na forum, pisac pogrubienie wykrzykniki i cytaty:) takze ja sie akurat ciesze, ze sprawiedliwy jest los podłych ludzi:) i naprawde radze Ci zajac sie soba, bo jestes załosny toatlnie i na nikim wrazenia nie robisz, a twoje zdanie obchodzi mnie nawet mniej niz zeszłoroczny snieg:) ale skoro to twoja obsesja to idz opowiedz terapeutce na co poswiecasz swoj czas:) bo ten post jest ostatecznym dowodem Twojej głebokiej psychozy.....:)
                            pajacv jestes, taki drewniany pajacyk chora głowa toba radzi a Ty nawet nie wiesz co robisz i po co, ale juz Ci nie wspólczuje...pozdro i do twoje wiadomosci, zebys sie nie pocił wiecej szukajac poklasku nawet nie nacisne wiecej tego co napisales - nawet dla ostatniego zdania, bo Ty jestes nie tylko pijany, ale jeszcze bardzo opetany:(
                            • pierzchnia Re: Adwokat diabła. ? – re: ulicajednokiru 09.04.13, 21:41
                              miskolaj napisała:
                              "... naprawde radze Ci zajac sie soba, bo jestes
                              > załosny toatlnie i na nikim wrazenia nie robisz, a twoje zdanie obchodzi mnie n
                              > awet mniej niz zeszłoroczny snieg:) ale skoro to twoja obsesja to idz opowiedz
                              > terapeutce na co poswiecasz swoj czas:) bo ten post jest ostatecznym dowodem Tw
                              > ojej głebokiej psychozy.....:)"

                              Taka odpowiedź też o czymś świadczy - na psychozę, co prawda, mi to nie wygląda, ale na coś pospolitszego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka