samanta5
20.07.18, 23:23
Trochę dzięki niemu 11 lat temu rzuciłam palenie. Nie wyobrażałam sobie dnia bez palenia a rok to były mrzonki które tu inni opisywali jako rzeczywistość. A jednak, udało mi się i wierzcie było warto. Gdy teraz popatrzę na ceny papierosów to jakieś szaleństwo puszczać z dymem tyle forsy a do tego ten smród . No ale jak to mówią do wszystkiego można się przyzwyczaić ale odzwyczaić na szczęście także można.
Pamiętam hepika, stacha, augusta działających tutaj aktywnie i walczących z nałogiem. Mnie pomogliście, może innym także. Warto to wiedzieć. Pozdrowienia