grzegorz79
15.06.05, 10:31
Witam
Kieruję tu swój pierwszy post. Mam taką sytuację: znam swoją dziewczynę od
ponad roku. Jest to dobra, kochająca, pełna optymizmu, rozsądna kobieta.
Niestety, pali - od dawna - nie wiem od jakiego czasu. Pali 4 - 6 papierosów
dziennie. Mieszkamy daleko od siebie (ona studiuje, wraca do domu rzadko), ale
ja dość często ją odwiedzam. Dodatkowo, co kilka dni pije piwo, czasem 2.
Częściej, gdy jest w akademiku. Zauważyłem też, że zawsze szuka pretekstu do
imprezy (połączonej z piciem alkoholu), np. zaliczenie egzaminu, czy ostatnio
prozaiczna sprawa: zakup nowych butów ("bo trzeba je ochrzcić, żeby się nie
rozkleiły").
Gdy opowiadała w gronie koleżanek o swoich wcześniejszych wyczynach, to nie
wyglądało to najlepiej: czasem zdarzały się imprezy, po których nie wracała
przez 2 dni do domu ze względu na stan po alkoholu.
Próbowałem z nią rozmawiać, ale zostałem posądzony o oskarżanie jej o coś,
czego nie robi. Było z tego wiele krzyku, i to ja okazałem się winny, a raczej
wziąłem winę na siebie za tą rozmowę.
Najbardziej przeszkadza mi jej picie. Chociaż wiem, że papierosy to też nie
mniejszy problem.
W związku z tym mam pytanie: jak mam do niej podejść? Czy da się z nią
normalnie porozmawiać? Chciałbym żeby przestała palić, i ograniczyła picie. Bo
zależy mi na niej bardzo mocno.
Proszę o poradę. Dzięki z góry,
pozdrawiam
Grzegorz.