Dodaj do ulubionych

Pomóżcie, proszę............

07.08.05, 01:31
Szukam dobrego psychologa lub psychiatry w Łodzi zajmującego się
alkoholizmem..... Proszę pomóżcie, mój znajomy jest już na
dnie...........stracił rodzinę, przyjaciół, znajomych.........jeszcze chwila
i znajdzie się pod mostem..............
Obserwuj wątek
    • maja71 Re: Pomóżcie, proszę............ 07.08.05, 03:25
      Kiedyś chodziłam na terapię dla DDA i zdarzało mi się-niejako PRZY OKAZJI-
      uczestniczyć w otwartych mitingach AA.Tematem jednego z takich mitingów
      było...DNO ALKOHOLIKA.Otóż jest taka teoria,że aby wyjść z alkoholizmu,trzeba
      osiągnąć swoje dno.Nie zawsze to się sprawdza(tak mi się wydaje...),bo często
      chory na alkoholizm po prostu już do końca(swojego końca,niestety...)zostaje ne
      tym dnie,ale dla niektórych alkoholików takie totalne,ostateczne dno jest
      sygnałem,jest bodźcem...Wielu z nich udaje się odbić od tego dna i zaczynają
      nowe życie.Może życie pod mostem będzie właśnie dla Twojego znajomego takim
      dnem,z którego uda mu sie odbić.Oby tak się stało-życzę mu trzeźwości z całego
      serca.Pozdrawiam serdecznie-Maja,córka alkoholika z ponad 30-letnim stażem...
      • hepik1 Re: Pomóżcie, proszę............ 07.08.05, 07:14
        To nie jest kwestia "dobrości" psychologa czy psychiatry.
        "Podstawową formą leczenia jest psychoterapia uzależnienia, a sam proces
        terapeutyczny to ciężka i żmudna praca zawierająca w sobie wiele różnorodnych
        działań, których efektem powinny być głębokie i możliwie trwałe zmiany. Zmiany
        te powinny dotyczyć postaw, przekonań, zachowań, przyzwyczajeń, relacji z
        innymi, a także sposobów przeżywania, odczuwania, myślenia itp.
        Programy zdrowienia planowane są na okres wielu miesięcy a nawet lat. Początek
        ich stanowią najczęściej paro- lub kilkutygodniowe, intensywne oddziaływania
        prowadzone w warunkach stacjonarnych bądź intensywne programy ambulatoryjne
        obejmujące 16-20 godzin zajęć tygodniowo."
        Więcej o terapii:
        alkoholizm.akcjasos.pl/127.php
        A tutaj wszystkie adresy w okręgu łódzkim:
        Niciarniana 41 - tel. (042)676 16 61
        www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=pomoc&mapa=lodzkie
        plus wykaz mitingów w łodzi i okolicach:
        www.aa.org.pl/regiony/index006.htm
        Pozostaje tylko pyanie czy przyjaciel tego chce,bo to na tym polega.Spróbowac
        nie zawadzi.
        Pozdr
        • gwiazda37 Re: Pomóżcie, proszę............ 07.08.05, 10:10
          Dzięki za informacje. Sporo tego jest. Myślałam, że pierwsza wizyta powinna być
          u psychologa lub psychiatry bo alkoholik ma nie tylko chore ciało ale i duszę.
          Poza tym on sam wspomniał o psychiatrze więc widać, że chce zacząć leczenie. Ja
          sama nie wiem od czego zacząć, gdzie szukać dla niego pomocy..........Wogóle to
          jestem "zielona" w tym temacie.
          A czy możecie mi podpowiedzieć od czego zacząć? Tak krok po kroku........
          • hepik1 Re: Pomóżcie, proszę............ 07.08.05, 11:17
            Oj , gwiazdo kochana...Wiedza jest pod podanym pierwszym linkiem.
            Po lewej stronie masa innych przydatnych wiadomości.
            W zależności od stanu delikwenta -na początek odtrucie szpitalne albo od razu
            poradnia i ustalenie rodzaju terapii.W trakcie terapii ,równocześnie grupa
            samopomocowa-najczęściej,najpopularniejsze -AA.
            Jeszcze raz:
            alkoholizm.akcjasos.pl/128.php
            • hepik1 Re: Pomóżcie, proszę............ 07.08.05, 11:20
              I telefon raz jeszcze :
              Niciarniana 41 - tel. (042)676 16 61

              -dzwonisz,umawiasz go na wizytę ,możesz jeszcze za rączkę ,by mu sie nie
              odmieniło w ostatnim momencie i nie skręcił na piwo po drodze i to w zasadzie
              tyle ,co możesz.Reszta juz zależy od niego.
              • gwiazda37 Re: Pomóżcie, proszę............ 07.08.05, 14:01
                Dzięki hepik1, ja zawsze unikałam alkoholu i alkoholików..........nawet nie
                wiedziałam, że ten mój znajomek to alkoholik. Spotykaliśmy się czasami ale nie
                zauważyłam - ślepa byłam. Teraz przyszedł do mnie abym mu pomogła bo wszyscy
                się już od niego odwrócili. To inteligentny facet, oczytany.......
                A ja - no cóż, czytam te wszystkie wypowiedzi i.....boję się, naprawdę boję
                się.......nawet nie potrafię określić czego bardziej się boję - czy tego, że
                wiem że jest alkoholikiem, czy że będzie mnie nachodził.........sama nie
                wiem........ Ale pomóc mu trzeba........ W poniedziałek zadzwonię pod ten
                numer......mam nadzieję, że szybko będzie wizyta i że wyjdzie z tego..........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka