IP: *.12.15.vie.surfer.at 25.08.02, 12:12
Ostatnie katastrofy natury w Europie, ale tez i
zwyciestwo Korzeniowskiego, doprowadzily do tego, ze
zorganizowalem sobie "Podrecznik Survivalu" - naucz sie
sztuki przetrwania... (Peter Darman)
Byc moze, ze podobna lektura, pomoze wszystkim
uzaleznionym, obojetnie od czego. Tu odnalazlem ciekawe
rady, jak zyc - aby przezyc. Moze nie na temat, ale
wydaje mi sie, aby zostac "nieuzaleznionym" trzeba
troche pokopac w korzeniach (naszej egzystencji)
a ze doswiadczenia tej ksiazki pochodza przede wszystkim
od amerykanskiej "marine", czy armii, moge tylko pisac:
"od wroga tez mozna sie czegos nauczyc".
zadna reklama!


Obserwuj wątek
    • Gość: jlv Re: Survival IP: *.12.15.vie.surfer.at 25.08.02, 12:20
      suuupeeer!
      wreszcie tamat na temat!
    • haneczka-79 Re: Survival 30.05.14, 09:35
      Genialne :-) Ja cenię Raya Mears'a i jego bushcraft (był taki cykl na Discovery Ch.). Zapraszam na mojego bloga - nieco odmienne podejście do survivalu: Leśny Ludek - survival.
    • aaugustw Re: Survival 30.05.14, 09:50
      Gość portalu: j.c. napisał:
      > Ostatnie katastrofy natury w Europie, ale tez i
      > zwyciestwo Korzeniowskiego, doprowadzily do tego, ze
      > zorganizowalem sobie "Podrecznik Survivalu" - naucz sie
      > sztuki przetrwania... (Peter Darman)...
      __________________________________.
      Ok, zaraz zobaczymy czy tu przetrwasz...?
      Czy ksiazka ktora przeczytales jest do D..?
      A...
      • iskram Re: Survival 30.05.14, 11:36
        Życzę powodzenia!;-))
        • aaugustw Re: Survival 30.05.14, 13:50
          iskram napisała:
          > Życzę powodzenia!;-))
          _____________________________________________________________.
          I mnie sie ono dzisiaj przyda... - Za 1 godz. jade z wnuczkiem i jego ojcem
          do trenera, ktory dzisiaj rozstrzygnie, czy wnuczek bedzie przyjety do grupy
          starszych o 1 rok, czy "tylko" (na razie) bedzie bral udzial u nich w dodatkowym
          treningu 1x w tygodniu...(!?). Potem jade na Mityng AA...
          (z tymi tutaj potrenuje jutro - do poludnia, potem takze mnie nie bedzie...
          A...
          Ps. Dlugo Ciebie tu nie bylo... Niektorzy juz sie stesknili za Toba, wnioskuje to
          z ich wypowiedzi (wolf, alkodarek, eska, ona, inne one, itd... - A sam juz myslalem,
          ze z takim uczestnikiem Mityngow AA nie chcesz miec nic do czynienia...!? :-(
          Tak mi jakos wypadlo ostatnio...! - Ale co tam, jezeli mnie juz cos poruszy to tych
          pijanych na sucho - obala... - Jedynie wolf jeszcze walczy... Pozdrawiam... ;-)
          • wolfbreslau Re: Survival 31.05.14, 10:31
            aaugustw napisał:
            > I mnie sie ono dzisiaj przyda... - Za 1 godz. jade z wnuczkiem i jego ojcem
            > do trenera, ktory dzisiaj rozstrzygnie, czy wnuczek bedzie przyjety do grupy
            > starszych o 1 rok, czy "tylko" (na razie) bedzie bral udzial u nich w dodatkowy
            > m
            > treningu 1x w tygodniu...(!?).

            a na co Ci szczescie w takim wypadku?..... raczej jest ono potrzebne Twojemu wnukowi, i ewentualnie jego ojcu...a Tobie?
            chyba tylko dla zaspokojenia wlasnych urojonych pragnień i ukojenia wlasnych niezaspokojonych mrzonek....
            koszmarny dziadunio.....szczescie jest Ci potrzebne, byś nie popadł w obłęd dumy z wnuka....bo wiesz?...dumny to może on być sam z siebie i jega tata...Ty jestes tylko dodatkiem :-)
            zbędnym niekiedy

            trzeźwiejący bohater w pampersie
            • aaugustw Re: Survival 31.05.14, 12:25
              wolfbreslau napisał (do A...):
              > a na co Ci szczescie w takim wypadku?..... raczej jest ono potrzebne Twojemu wn
              > ukowi, i ewentualnie jego ojcu...a Tobie?
              > chyba tylko dla zaspokojenia wlasnych urojonych pragnień i ukojenia wlasnych ni
              > ezaspokojonych mrzonek....
              > koszmarny dziadunio.....szczescie jest Ci potrzebne, byś nie popadł w obłęd dum
              > y z wnuka....bo wiesz?...dumny to może on być sam z siebie i jega tata...Ty jes
              > tes tylko dodatkiem :-)
              > zbędnym niekiedy
              ____________________________________________________________.
              Napisze w pospiechu, bo mam tylko 1 godz. czasu... - Widac, ze nie jestes
              dziadkiem wlasnego wnuczka... - Twoj odbior moich slow jest bardzo egoistyczny...
              Zrobilbym wszystko, gdyby chciano mu zabrac dziecinstwo kosztem pilki noznej...
              Ale na szczescie nikt z nas nie musi sie o to martwic, bo ma obok siebie prawdziwych
              trenerow, ktorzy najpierw pytaja o stopnie w szkole, (sa - na razie - b. dobre), potem
              dopiero (aby wykorzystac jego talent) proby ze starszymi, czy wogole podola grac z
              nimi... - Z czterech nowych, jedynie on sam otrzymal kolejny termin na poniedzialek.
              Jak widzisz wolfie wszystko leci bez chorych ambicji i bez sciekania sliny po pysku...!
              A...
              Ps. Na treningu byl dobry... - Pojechalem w polowie do domu, bo mnie to nudzilo.
              Corka zadzwonila potem, aby mi zdac relacje o tym co juz wyzej napisalem...
          • iskram Re: Survival 31.05.14, 11:00
            Zyczę powodzenia - a rzeczywiście z niektórymi nie chce mieć nic do czynienia - jest to prawo mojego wyboru , pozdrawiam !
            • aaugustw Re: Survival 31.05.14, 12:26
              iskram napisała:
              > Zyczę powodzenia - a rzeczywiście z niektórymi nie chce mieć nic do czynienia -
              > jest to prawo mojego wyboru , pozdrawiam !
              ______________________________________.
              Wzajemnie...! ;-)
              A...
          • bananarama-live Re: Survival 31.05.14, 11:42
            ... a ja ide na pizze ,a później na "Powstanie Warszawskie"
            • wolfbreslau Re: Survival 31.05.14, 11:45
              bananarama-live napisał:

              > ... a ja ide na pizze ,a później na "Powstanie Warszawskie"

              a ja sobie zaraz zmykam do pracy ;-)
              • aaugustw Modl sie i pracuj...! 31.05.14, 12:30
                wolfbreslau napisał:
                > a ja sobie zaraz zmykam do pracy ;-)
                _______________________________.
                Praca uszlachetnia... - AA daje trzezwosc
                A...
                • bananarama-live Re: Modl sie i pracuj...! 31.05.14, 21:21
                  a gucio pierdzieli :]
                  • wolfbreslau Re: Modl sie i pracuj...! 01.06.14, 11:00
                    bananarama-live napisał:

                    > a gucio pierdzieli :]

                    :-)
                    • aaugustw Re: Modl sie i pracuj...! 01.06.14, 11:41
                      bananarama-live napisał:
                      > > a gucio pierdzieli :]
                      - - - - - - - - - - - - - - -
                      wolfbreslau odpisał:
                      > :-)
                      ____________________.
                      A oni wachaja i sie ciesza...! ;-)
                      A...
                      • iskram Re: Modl sie i pracuj...! 01.06.14, 15:41
                        aaugustw napisał:
                        A oni wachaja i sie ciesza...! ;-)
                        A...
                        >> iskram napisała ;
                        >> Nihilizm , tak wybrali ,niech tak maja!
            • aaugustw Re: Survival 31.05.14, 12:27
              bananarama-live napisał:
              > ... a ja ide na pizze ,a później na "Powstanie Warszawskie"
              ___________________.
              Przyjdz znowu...!
              A...
    • wolfbreslau Re: Survival 31.05.14, 11:54
      Gość portalu: j.c. napisał:

      > Ostatnie katastrofy natury w Europie, ale tez i
      > zwyciestwo Korzeniowskiego, doprowadzily do tego, ze
      > zorganizowalem sobie "Podrecznik Survivalu" - naucz sie
      > sztuki przetrwania... (Peter Darman)

      za czasow mojej mlodosci, organizowalismy sobie takie szkoly przetrwania na kazdym podwórku, w czas wakacji letnich i ferii zimowych w czasie wagarów, czytalismy na ten przyklad ksiązki przygodowe, a potem te przygody wcielasmy w czyn....:-)
      niekiedy nawet ze skutkiem tragikomicznym....no i niektorzy z nas uprawiali surviwal w harcerstwie....
      a teraz?.....szkoda słów o tym wspolczesnym surwiwalu....
      zew przygody teraz nazywa sie potrzeba adrenaliny...i tak mi sie przypomnialo, jak za komuny straszyli nas imperialistami z USA i ich bombom.....szast prast nalezy sie wtedy przykryc bialym przescieradlem i czolgac w kierunku najblizszego cmentarza ;-)
      hey
      • aaugustw Re: Survival 31.05.14, 12:35
        wolfbreslau napisał:
        > za czasow mojej mlodosci... ...czytalismy na ten przyklad ksiązki przygodowe,
        a potem te przygody wcielasmy w czyn....:-)
        __________________________________________________________________.
        Dzisiaj niektorzy z nich czytaja ksiazki AA a ten Program wcielaja potem w czyn...!
        A...
        • wolfbreslau Re: Survival 02.06.14, 07:09
          aaugustw napisał:

          >
          > Dzisiaj niektorzy z nich czytaja ksiazki AA a ten Program wcielaja potem w czyn
          > ...!
          > A...

          ale Ciebie akurat to nie dotyczy ..ani czytanie, ani czyn
          • aaugustw Re: Survival 02.06.14, 10:10
            (A...) napisał:
            Dzisiaj niektorzy z nich czytaja ksiazki AA a ten Program wcielaja potem w czyn...!
            - - - - - - - - - - - -
            wolfbreslau odpisał (do A...):
            > ale Ciebie akurat to nie dotyczy ..ani czytanie, ani czyn
            ______________________________________________________________.
            Droge duchowa trzezwego alkoholika zrozumiec potrafi tylko inny trzezwy...!
            Nie oceniaj wiec wolfie ludzi, ktorzy uczeszczaja do szkoly, ktora ty porzuciles,
            bo sie kompromitujesz, jak ten pijany wsrod tych trzezwych...!
            No chyba, ze zalezy tobie na takich komplementach ludzi, jak; "ona" i te inne
            one, to pisz tak dalej bez przerostu formy nad treścia, ale podkresl to wczesniej...! ;-)
            A...
            • wolfbreslau Re: Survival 02.06.14, 12:05
              aaugustw napisał:

              >
              > Nie oceniaj wiec wolfie ludzi, ktorzy uczeszczaja do szkoly, ktora ty porzucile
              > s,
              > bo sie kompromitujesz, jak ten pijany wsrod tych trzezwych...!

              no wiec jest napisane: po owocach ich poznacie...
              i poznalem Ciebie....kiszona gruszka.co nie oznacza, ze innym na przyklad kilku innym osobom na tym forum, AA wydalo owoce smaczne i soczyste...to Ty jestes gruszka w rozkladzie...i tyle.
              wlasciwie , to nie jestes gruszka...to obrazliwe dla niej....jestes smieć podszywajacy sie pod AA... i tyle z prawdy.a prawda zawsze sama sie broni :-)
              • wolfbreslau Re: Survival 02.06.14, 12:09
                przepraszam za uogolnienie. ale tak sobie czasem mysle: Eska i wiele, wiele innych osob , gdy mialo w zyciu pecha, trafilo na oszolomów typu iskraaugust, trailo na roznych niedouków i frustratów...to wlasnie taki potem poniesli w świat obraz AA i poniekad terapii....gdyby/ nie bardzo lubie gdybac/ trafili na zwyklych ameryckanskich aowcow, lub chocny niemieckich nudziarzy....wtedy pewnie by sie zdziwili , jacy to normalni ludzie ...ale o tym pisal nawet kiedys Meszuge...i zgodzilem sie z nim wtedy w 100%.
                jak to Meszuge napisal?
                -roznica pomiedzy spikerka polska i anglosaska jest taka jak: pierdzielenie o niczym i rozmowa o budowie domu bez kredytu :-)
                • aaugustw Re: Survival 02.06.14, 14:20
                  wolfbreslau napisał:
                  > ... Eska i wiele, wiele innych osob , gdy mialo w zyciu pecha, trafilo na oszolomów
                  typu iskraaugust, trailo na roznych niedouków i frustratów...to wlasnie taki potem
                  poniesli w świat obraz AA i poniekad terapii....gdyby/ nie bardzo lubie gdybac/ trafili
                  zwyklych ameryckanskich aowcow, lub chocny niemieckich nudziarzy....wtedy pewnie
                  by sie zdziwili , jacy to normalni ludzie ...ale o tym pisal nawet kiedys Meszuge..
                  > .i zgodzilem sie z nim wtedy w 100%.
                  > jak to Meszuge napisal?
                  > -roznica pomiedzy spikerka polska i anglosaska jest taka jak: pierdzielenie o n
                  > iczym i rozmowa o budowie domu bez kredytu :-)
                  __________________________________________.
                  ;-) Twoj Pech (i tych, ktorych wymieniasz) polega na tym, ze wy opieracie
                  swoje zycie patrzac na innych i podpierajac sie nimi... - Dlatego nigdy nie
                  bedziecie soba...!
                  Dam ci przyklad i przytocze co napisal (dawno temu) pewien moj inny
                  przyjaciel z AA, z W-wy - (opowiastka; "trzech na Mityngu AA"):
                  "Na pierwszy mityng dotarlismy we trójke.
                  Pierwszy chyba niezbyt madry, drugi jakis cichy i ja chcacy ratowac
                  reputacje naszej trójki, który madrze zabral glos.
                  Na kolejnym mityngu sytuacja sie powtórzyla. Pierwszy powiedzial
                  cos glupiego, drugi siedzial cicho i ja, który rozsadnie sie wypowiadal.
                  Gdy po pól roku sytuacja sie powtórzyla troche zrzedla mi mina.
                  Zupelnym szokiem byl nasz mityng rocznicowy. Otrzymalem wiele
                  oklasków po swojej mowie, zreszta podobnie ten od glupiego gadania.
                  Zaskoczyl niemowa, choc powiedzial tylko jedno zdanie - cieszy sie,
                  ze cala trójka dotarlismy do rocznicy. Dostal najwiecej oklasków.
                  Pomyslalem sobie, ze moje gadanie nie bylo chyba tak madre jak
                  mi sie zdawalo, a niby glupi nie byl wcale taki glupi, najwazniejsze,
                  ze wszyscy zachowujemy trzezwosc. - (M....)
                  A...
                  • wolfbreslau Re: Survival 06.06.14, 11:17
                    aaugustw napisał:

                    >
                    > ;-) Twoj Pech (i tych, ktorych wymieniasz) polega na tym, ze wy opieracie
                    > swoje zycie patrzac na innych i podpierajac sie nimi... - Dlatego nigdy nie
                    > bedziecie soba...!
                    > Dam ci przyklad i przytocze co napisal (dawno temu) pewien moj inny
                    > przyjaciel z AA, z W-wy - (opowiastka; "trzech na Mityngu AA"):
                    >
                    a Twoj pech polega na tym ,ze jak juz kiedys pisalem. sam nie rozumiesz co piszesz ;-)
                    wpierw stawiasz "zarzut" ze opieramy sie /nie wiem zreszta co za "my" / na innych, a potem sam piszesz o innym , jako o dowodzie na swoje podpieranie sie "soba"...to kompletna paranoja i autentyczny dowód ,ze przekroczyles juz dawno temu granice swojej osobowosci...to sie w psychologii nazywa bodaj : osobowosc rozproszona...czy inne takie cuś :-)
                    ja to sobie nazywam po ludzku: pie...ik we łbie i świr :-)
                    • aaugustw Re: Survival 06.06.14, 11:35
                      wolfbreslau napisał (do A...):
                      > a Twoj pech polega na tym ,ze jak juz kiedys pisalem. sam nie rozumiesz co pisz
                      > esz ;-)
                      > wpierw stawiasz "zarzut" ze opieramy sie /nie wiem zreszta co za "my" / na inny
                      > ch, a potem sam piszesz o innym , jako o dowodzie na swoje podpieranie sie "sob
                      > a"...to kompletna paranoja i autentyczny dowód ,ze przekroczyles juz dawno temu
                      > granice swojej osobowosci...to sie w psychologii nazywa bodaj : osobowosc rozp
                      > roszona...czy inne takie cuś :-)
                      > ja to sobie nazywam po ludzku: pie...ik we łbie i świr :-)
                      ______________________________________________.
                      Czy ty wiesz cos z tego co teraz napisales...!?
                      A...
              • aaugustw Survival, czyli; przygoda w AA...! ;-) 02.06.14, 14:10
                wolfbreslau opisał (A...):
                > ... poznalem Ciebie....kiszona gruszka.
                AA wydalo owoce smaczne i soczyste...to Ty jestes gruszka w rozkladzie...i tyle.
                > wlasciwie , to nie jestes gruszka... ....jestes smieć podszywajacy sie pod AA...
                ___________________________________.
                ;-) Nie masz nad kim sie juz podniecac...!? ;-)
                Przyrost formy nad trescia...!? ;-)
                A...
            • ona40311 Re: Survival 02.06.14, 23:49
              Auguście widzę , że moje dobre zdanie ( opinia ) na temat Wolfa ubodła cie do żywego :-))) Tak , takie mam o nim mniemanie ( bo nie jest to komplement , daleka jestem od komplementów ) i ty tego nie zmienisz . Niemal w każdym twoim poście wciskasz " ona " , " onej " itd. Chyba doskonale wiesz , że kazdy SAM pracuje na to jakim go widzimy , pytanie więc narzuca się samo , czego mu zazdrościsz wiedzy , erudycji , szczerości ? Nie marnuj więc czasu tu na forum , wez się za czytanie , za prace ( ona uszlachetnia podobno ) i próbuj dorównać Wolfowi a będe i o tobie pisac w samych superlatywach :-))) Życzę ci wiecej skromności a mniej zlośliwości i wszystko będzie ok.
              • aaugustw Re: Survival 03.06.14, 19:40
                ona40311 napisała (w prostej linii do A...):
                > Auguście widzę , że moje dobre zdanie ( opinia ) na temat Wolfa ubodła cie d
                > o żywego :-)))
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                W taki sposob ty to widzisz...! (gdyby to byla prawda zle swiadczyloby to o mnie...!)
                __________________________________.
                ona40311 napisała (do A...) dalej o wolfie:
                > ... takie mam o nim mniemanie ( ... nie jest to Komplement... )
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - --
                To juz zle swiadczy o tobie, (nie o nim...!)
                ___________________________.
                ona40311 napisała (do A...) dalej:
                > ... w każdym twoim poście wciskasz " ona " , " onej " itd. Chyba doskonale wiesz
                > , że kazdy SAM pracuje na to jakim go widzimy...
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Swieta racja z tym widzeniem, dlatego wciskam "ona", "onej" itd... bo ty jestes
                wspanialym kontrastem do tego co ja tu pisze, mimo ze nie rozumiesz moich slow...!
                ___________________________.
                ona40311 napisała (do A...) dalej:
                > ... pytanie więc narzuca się samo , czego mu zazdrościsz wiedzy ,
                erudycji , szczerości ?
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Czy ty po to stracilas pol nocy na udawadnianie mi swoich racji, zeby teraz pytac mnie,
                o to czego jednak sama nie wiesz...!? - Pilas cos dzisiaj "mocnego"...!?
                Ale pytasz, wiec ci odpowiem... ;-)
                Widzisz my jestesmy tu na Forum Uzaleznien i w tym temacie dyskutujemy, nie ile
                kto zaliczyl klas szkoly podstawowej, ani z jaka srednia ukonczyl studia, lecz o to,
                jak sobie poradzic z ta smiertelna choroba, ktora jest demokratyczna choroba i
                dotyka wszystkie sfery spoleczenstwa... - Tu nie liczy sie ani wiedza, ani erudycja,
                tu liczy sie tylko pokora i wiara, ktora prowadzi do zdrowej swiadomosci opartej na
                Prawdzie i doswiadczeniu paru juz milionow chorych, ktorzy dzieki swej Wspolnocie
                i dzieleniu sie swoim doswiadczeniem powrocilo juz do zdrowia...
                A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka