Gość: DK Re: Nie palę!!!!! IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 14:17 Boże, jak dobrze, ze tu trafiłam. Głupia dojrzała kobieta, nałogowa palaczka. Przez te papierosy zakompleksiona do niewyobrazalnych rozmiarow.Nie pala na szczescie dzieci, przestal 10 lat temu palic maz / ja go nauczylam, wczesniej nie mial papierosa w ustach/. A na mnie nic nie działa- nawet smierc na raka zoładka wlasnej siostry w wieku 30 lat.Tak bardzo siebie nienawidzę, ze rano nie podchodzę do lustra ale.. ide na papierosa. Nigdy nie potrafilam zdopingowac sie na tyle, zeby nie palic chociaz przez jeden dzien.A w dniu pogrzebu zamiast przestac- palilam 3 razy wiecej.No , czasami wytrzymałam kilka godzin ale potem nadrobilam zaleglosci z podwojona sila.I najgorsze, wprost obrzydliwe!!! Wiecie dlaczego nie jade do corki do San Francisko, mimo ,ze zaprasza mnie od dluzszego czasu?- bo musialabym wytrzymac bez papierosa 12 godzin lotu. A jak to mialabym wytrzymac? I odpowiadam, ze wole jej przyloty do Polski, bo jej tam trudniej, bo teskni i takie duperele... Ale wsyscy i tak wiedza o co chodzi. Wiem, ze nigdy nie przestane palic, nie ma dla mnie ratunku, a wyrzuty sumienia ktore mnie gryza - doprowadza mnie w koncu do jakiejs choroby psychicznej.Kochani, wszyscy ktorym sie udalo i ktorzy chociaz probujecie- wytrwajcie. W wiekszosci jestscie na tym forum mlodzi, pomyslcie o swoich dzieciach. Moje prosily- mamus nie pala ja... A pozniej kazda chorobe , ktora im sie przydarzyla przezywalam podwojnie ... bo ten wieczny dym wokol mnie. Wytrwajcie, badzcie madrzejsi ode mnie . Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Nie palę!!!!! 16.07.03, 19:32 Kazdy moze rzucic, nawet Ty :) Wystarczy silna wola i wsparcie w kims bliskim :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 17.07.03, 11:26 DROGI EKSPERCIE OD UZALEŻNIEŃ. To co napiszę to nie pretensja ale informacja. Są ludzie, którzy z dużą łatwością popadają w nałogi, nie sugeruj im więc rozwiązań o których mało wiesz. Jeżeli ktoś wspomaga się środkami farmakologicznymi to wcale nie znaczy, że ucieknie od objawów abstynencji nikotynowej. Ja jestem na 3 tabletkach tabexu dziennie i takie objawy w tej chwili mam. Ty mi mówisz nie uzależnisz się od tabexu. A ja w tej chwili działam tak, jak chcę i myślę prymitywnie ale logicznie. Tabex pomagał mi na pewnym poziomie, więc na nim pozostanę, na mniejszych dawkach czuję się żle. Tak samo było z gumą. Tam też jest wyrażnie napisane jak ją dawkować i co z tego. Dla takich "artystów" jak np. ja, to nie ma wielkiego znaczenia. Jeżeli gołym okiem nie widać skutków ubocznych, to nie jest żle. Teraz piszesz dobrze, silna wola i wsparcie bliskich, tyle, że to wszystko jest mało warte, gdy zaczyna człowieka nosić. I jeszcze jedna uwaga do Palacza 47 (jeżeli to przeczyta)Na tabexie wyrażnie jest napisane, zero alkoholu. Też pewnie z tego gatunku, na którym nie robi wrażenia słowo pisane. Pozdrawiam wszystkich, trochę wkurzona gb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaRN Re: Nie palę!!!!! IP: *.qc.sympatico.ca 17.07.03, 17:32 Ja mysle ze przekonanie o tym ze do rzucenia palenia potrzeba silnej woli wrecz szkodzi, i tym ktorzy rzucaja, i tym ktorzy dopiero o tym mysla. Bo ta potrzeba silnej woli oznacza ze bedziemy dzien w dzien walczyc ze soba, z dzika checia zapalenia papierosa, w naszym umysle papieros stanie sie, bezcenny, wartosciowy, i bez niego zycie bedzie kompletnie nic nie warte. No wiec codziennie ta silna wole musimy cwiczyc, czekajac na cud, ze w pewnym momencie to samo przejdzie i nie bedziemy juz o papierosie myslec. Tymczasem podczas tej mordegi zaczynamy miec poczucie strasznego wyrzeczenia i poswiecenia jakiego dokonujemy nie palac. Kto by chcial przez cos takiego przechodzic, i to dobrowolnie ;) Chyba tylko odwazni na cos takiego sie decyduja :) Do tej samej kategorii zaliczylabym stopniowe ograniczanie ilosci palonych papierosow - im mniej palimy, tym dluzej czekamy na nasza nagrode (zaspokojenie glodu nikotynowego), zamiast np. pol godziny - dwie, trzy, itp. Ten papieros na ktorego czekamy znowu staje sie skarbem, po jego zapaleniu jeszcze bardziej utrwalamy sie w przekonaniu ze papierosy naprawde nam smakuja (bo nasza abstynencja trwala dluzej, wiec i glod nikotyny wiekszy) i nie mozemy bez nich normalnie funkcjonowac, i dlatego tak trudno zejsc ponizej pewnej ilosci papierosow dziennie. Rzucenie calkowite papierosow tym sposobem malo komu sie udaje, i na dodatek powoduje meczarnie tego palacza ktory godzinami czeka na kolenego dymka. (Sama popelnilam ten blad przy moim "rzucaniu" - potem przeczytalam ksiazke Allena Carr'a i doznalam objawienia :) ) Mysle ze od wmawiania sobie jakiej to silnej woli nam potrzeba, lepiej ulozyc sobie plan. Jakiej metody sprobowac (czy to gumy, plastry, Tabez, Zyban, oitd.), jaka wybrac date rzucenia, jak zorganizowac sobie pierwsze dni i tygodnie, itp. Kogo i czego unikac. I tak dalej ... Pozdrowienia Aga RN (za dwa dni mina dwa miesiace bez dymka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaRN Re: Nie palę!!!!! - do DK IP: *.qc.sympatico.ca 17.07.03, 20:08 Wiesz DK, ja zawsze myslalam ze jestem przypadkiem beznadziejnym. Palilam przez 20 lat (zaczelam palic nie majac nawet 15 lat), 25 a czasem i wiecej papierosow dziennie. Nie powstrzymaly mnie nawet dwie ciaze, tyle ze nie palilismy (z mezem) przy dzieciach. Na pytania ludzi czy mam zamiar kiedykolwiek rzucic palenie odpowiadalam ze mam wystarczajaco duzo stresu w swoim zyciu, wiec dodatkowy (jakim dla mnie bylo "rzucanie") nie jest mi potrzebny. Mialam dokladnie takie same odczucia i kompleksy o ktorych piszesz. Przez ponad 5 lat pracowalam na oddziale chirurgii klatki piersiowej - bylam palaca pielegniarka - na co dzien widzialam do czego prowadzi palenie papierosow ! Nie mowiac juz o tym ze od paru lat pracuje na oddziale intensywnej terapii. Ale to i tak mnie nie powstrzymywalo od palenia. Do decyzji o rzuceniu palenia jakos tak dojrzalam, poza tym w tym roku obchodzilam niezbyt chwalebna "rocznice" rozpoczecia palenia, ponadto mial na nia wplyw stres - finansowy, kiedy pieniadze ktore wydawalismy na papierosy naprawde zaczely powodowac dziure w naszym budzecie. Ja swoja decyzje bardzo przemyslalam. Przygotowywalam sie do niej chyba ze dwa miesiace. Poszlam do lekarza ktory z godzine robil mi pogadanke na temat wszystkich srodkow dostepnych ktore moga pomoc rzucic palenie. Na internecie przegladalam wszelkie strony o niepaleniu, portale dla pragnacych rzucic itp., szukajac inspiracji. Znam dobrze angielski wiec glownie strony angielskojezyczne ktorych jest bardzo duzo. Zdecydowalam sie na Zyban. Duzo poczytalam na jego temat i w jakis sposob uwierzylam ze on mi wlasnie pomoze przejsc przez trudny okres. I tak sie stalo. Jeszcze przed rzuceniem zagladalam codziennie na pewne forum dla rzucajacych palenie i zaczelo dziac sie cos dziwnego, nie moglam sie doczekac kiedy ja bede odliczac, dzien 1, 2, 3 bez papierosa, i chociaz ludzie pisali o roznych problemach zwiazanych z odstawieniem nikodemona, chcialam tez przez to przechodzic :) Za dwa dni mina 2 miesiace bez papierosa, i patrzac wstecz jestem naprawde zdziwiona ze w sumie poszlo tak gladko. Moje motto pochodzi ze strony Quitnet.com, "nie zapale dzisiaj papierosa, nawet jednego dymka", oraz to ze "tylko jeden papieros" doprowadzi mnie znowu do paczki dziennie. Staram sie powtarzac sobie to codziennie ... Pozdrowienia, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - do DK IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 17.07.03, 21:41 Pozwól, że tez odpowiem. Masz powazne argumenty przeciw paleniu. Czy rzeczywiście średnia ilość papierosów ( ok.15 dziennie)może tak niekorzystnie odbić się na zdrowiu? Życzę Ci powodzenia, wydajesz się zdecydowana i konsekwentna. Ja trochę się ciskam, bo są pewne dolegliwości. Ale to nic :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: cmk:* 19.07.03, 15:18 masz rację biorąc tabex nie należy pić alkoholu ale ja od ponad 2 miesięcy nie biorę tabexu pisząc o piwie czy kawie miałem na myśli, że można wypić i niepalić trzeba tylko bardzo chcieć ja długo duchowo przygotowywałem się do zerwania z tym nałogiem i tabex pomógł mi wytrwać bez papierosa ale chęć była zawsze i jest i teraz i człowiek jest bardziej nerwowy i rozkojażony ala zobacze co będzie dalej na razie chce wytrzymać ale czasami choć żadko myślę o papierosach i mam chęć zapalenia co ciekawe ta chęć jest teraz większa niż miesiąć temu ale na razie jestem dobrej myśli i aby nie było gożej to mam nadzieje,że będzie lepiej na razie jade na wczasy i może wypoczynek mnie uspokoi jak wróce to może się odezwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 19.07.03, 16:45 Miłego wypoczynku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: cmk:* 19.07.03, 21:57 Gość portalu: gb napisał(a): > Miłego wypoczynku :-) DZIĘKUJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaRN Re: Nie palę!!!!! - do DK IP: *.qc.sympatico.ca 19.07.03, 19:55 gb, jak dlugo nie palisz? Bo ja dwa miesiace (dzisiaj) i mam wrazenie ze ostatnie dwa tygodnie (jezeli chodzi o to "ciskanie" ;) ) byly gorsze niz wczesniej. Ale nie na tyle zle zebym szukala fajek :) Jakos w moim umysle papierosy nie istnieja, po prostu nie ma takiej mozliwosci. 15 fajek dziennie to DUZO. Nikt Ci nie powie ze dostaniesz na 100 % raka pluc czy rozedmy, ale szanse sa spore. Nie ma co sie licytowac, czy 10 jest OK, a 12 to za duzo, albo rybki, albo akwarium. Super ze te watki sa, tutaj, po polsku, ja zagladam na www.quitnet.com, ale tam tylko po angielsku, duzo czytam (sa swietne posty, mantry, motywacja, itp. ) ale jak samemu sie wypowiedziec to najlepiej w swoim wlasnym jezyku. Trzymajmy sie :) AgaRN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - do DK IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 19.07.03, 21:19 Zaczynam myślec o tym z dumą i w takim nastroju informuję Cię, że nie palę 3 tygodnie (jutro mijają). Sama w to nie wierzę. Myslałam, że kazdy dzień będzie mi się dłużył w nieskończonośc ale mkną niesamowicie szybko :-). Jedyny minus to, że dużo czasu spędzam przy komputerze ale na razie bez paniki, moge sobie na to pozwolić, działa jak balsam. Lubię gry komputerowe ale coś spowodowało, że mam do nich zablokowany dostęp. Trochę zaczęłam się z tego powodu ciskać dnia pewnego. Ale nic to, gdy nie palę mam niesamowitą potrzebę gadania. Trzymaj się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Nie palę!!!!! - do DK 19.07.03, 23:03 Gość portalu: gb napisał(a): > Ale nic to, gdy nie palę mam niesamowitą potrzebę gadania. Ja mam dokladnie to samo, a zarazem mam tyle energii, ze juz mi rower nie wystarcza. Trzeba bedzie sobie znalezc nowy, dodatkowy sport. Gratulacje dla wszystkich niepalacych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaRN Re: Nie palę!!!!! - do DK IP: *.qc.sympatico.ca 20.07.03, 03:53 dzyn81 napisał: > Gość portalu: gb napisał(a): > > > Ale nic to, gdy nie palę mam niesamowitą potrzebę gadania. > > Ja mam dokladnie to samo, a zarazem mam tyle energii, ze juz mi rower nie > wystarcza. Trzeba bedzie sobie znalezc nowy, dodatkowy sport. > Gratulacje dla wszystkich niepalacych > Dzyn, jak Ty to robisz ?!!! To chyba zwiazane z wiekiem (ach miec znow 25 lat, marzenie scietej glowy :( ). Ja zaczelam w kwietniu ( przed rzuceniem) chodzic na silownie, biegalam jak zwariowana, a teraz ... Lenistwo do potegi !!! Na szczescie nie tyje (tego by tylko brakowalo), odstawilam chrupki kukurydziane ktore mnie ratowaly podczas pierwszego miesiaca, teraz moj jedyny grzech to guma "Juicy fruit red", niby bez cukru. Ale i tak potrebuje zrzucic duuuzo kg (sprzed dwoch lat-urodzenie syna, itp.) a ruszac mi sie nie chce, diety pilnowac tez nie, i co tu robic ? Jedyna pociecha to fakt ze nie pale :))) Moze to mi wystarczy do dobrego samopoczucia na jakis czas :))) AgaRN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - do DK IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 20.07.03, 09:18 Dzięki Dzyn81. Bardzo pomogłeś mi w pierwszym dniu.:-) Jeżeli odpowiedziałeś, to znaczy, że nie obraziłeś, że tak na Ciebie naskoczyłam powyżej ale....ktoś musi być winien :))) Też się trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Nie palę!!!!! - do DK 20.07.03, 11:30 Gość portalu: gb napisał(a): > Dzięki Dzyn81. Bardzo pomogłeś mi w pierwszym dniu.:-) Jeżeli odpowiedziałeś, > to znaczy, że nie obraziłeś, że tak na Ciebie naskoczyłam powyżej ale....ktoś > musi być winien :))) > Też się trzymaj. Trzeba sobie pomagac i sie wspierac, no i jak sie na kims wyzyjesz to od razu lepiej sie czujesz. Choc ja biorac Tabexy nie bylem nerwowy, ale wybaczam Ci :) Nie pale juz 54 dzien !! I bede sie tym chwalil !!!!! Jestem silny, i lepszy od tych co pala (tylko sie nie obrazcie na mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaRN Re: Nie palę!!!!! - IP: *.qc.sympatico.ca 20.07.03, 03:43 gb, nie wiem czy sie gdzies z tym spotkalas, ale ja tak - trzy tygodnie to magiczny moment, kamien milowy, trzy tygodnie oznaczja ze naprawde mozesz to zrobic :) Rzucic palenie, na dobre, po raz ostatni :))) Na quitnet oznacza to ze masz za soba trzy najgorsze tygodnie ( hell week, heck week, i weak week LOL, oni sa naprawde cudowni hehehe ). Wcale sie nie dziwie ze jestes dumna z siebie - masz do tego pelne prawo !!! Nie wiem czy ksiazka pt."Easy way to stop smoking" autor Allen Carr (nosze ja ze soba w torbie, czytalam juz 4 razy) byla kiedykolwiek przetlumaczona i wydana w Polsce. Pisze o niej dlatego ze autor twierdzi iz wiekszosc ludzi ktorzy rzucaja palenie wlasnie po uplywie 3 tygodni doznaja "objawienia" ;) - ze moga zyc bez papierosow, ze zycie jest nie tylko TAKIE SAMO (czyli nie gorsze) ale LEPSZE i jest to moment kiedy ta "beznadzieja" ktora tak powszechnie odczuwamy, mija ... I przestajemy odczuwac ta pustke ktora spowodowal brak, nie wiem, papierosow, nikotyny, czy innego shitu ktore w tych papierosach sa zawarte. Oczywiscie, dla kazdego, prawda moze byc inna ;) W kazdym razie, gratulacje !!! Trzymaj sie !!! AgaRN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 20.07.03, 09:16 :)))Nie spotkałam się i to może byc potraktowane jako objawienie. Ale jeżeli mam być szczera, to za tego typu określeniami nie przepadam. To, co sie ze mną dzieje, to nie objawienia a dojrzałość, dochodzenie do pewnych wniosków. Kiedys pomagało mi czytanie Witkacego, jeszcze kiedy indziej, rozmowa z psychologiem dla palaczy. Nie próbowałam jeszcze wielu rzeczy przy odzwyczajaniu się ale....życie przede mną :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: *.itcomp.pl / 10.1.0.* 15.08.03, 16:18 Właśnie wróciłem z pobytu w górach i muszę wam powiedzieć,że dalej nie pale papierosów. DZIĘKI TABEXOWI NIE PALĘ JUŻ PONAD 4 MIESIĄCE POZDRAWIAM WSZYSTKCH Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Nie palę!!!!! - 15.08.03, 19:49 Gość portalu: palacz47 napisał(a): > Właśnie wróciłem z pobytu w górach i muszę > wam powiedzieć,że dalej nie pale papierosów. > > DZIĘKI TABEXOWI NIE PALĘ JUŻ PONAD 4 MIESIĄCE > > POZDRAWIAM WSZYSTKCH Fajnie ze wrociles :) Ja nie pale juz prawie 3 miesiace. Przy okazji zapraszam Cie na inne forum :) Gdybys mogl nas odwiedzac i pisac czasami, bylbym niezmiernie wdzieczny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: *.itcomp.pl / 10.1.0.* 15.08.03, 23:07 > > > >> >. Przy okazji zapraszam > Cie na inne forum :) Gdybys mogl nas odwiedzac i pisac czasami, bylbym > niezmiernie wdzieczny... Na razie będę was czytać i przyglądać się i starać się wytrwać bez papierosów MOże kiedyś was tam odwiedze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chełpik Re: Hej!Gabrysiu!- IP: *.visp.energis.pl 16.08.03, 06:17 Tak od paru dni mi chodzi po głowie -gb,gb skąd ja ją znam.I naraz dzisiaj olśnienie.Przy okazji-fascynujący w Twoim wykonaniu wątek-gasisz papierosa i wpis Nie palę:)-zapalasz Znów palę:(I tak od grudnia(? nie sprawdzałem)Ale świadectwa innych osób inspirujące.W sprawie formalnej -ja tu też się wpisywałem 28 marca i nie palę do dzisiaj a więc prawie 5 miesięcy.A i ludzi w umiarkowany sposób rozstawiasz po kątach,choć do końca ustrzec się było trudno.No cóż-powodzenia w rzucaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Hej!Gabrysiu!- IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 16.08.03, 09:11 Nie rezygnujesz, więc może inaczej. Po pierwsze, mam na imię Grażyna. Po drugie, wiem, że się odkryłam i że Ty o tym wiesz. I teraz prosba, zostaw mnie w spokoju bo robisz z premedytacją coś, czego się nie wybacza - bawisz się moimi uczuciami. Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, co się ze mną dzieje, poradze sobie sama, staram się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chełpik Re: Hej!Gabrysiu!- IP: *.visp.energis.pl 16.08.03, 10:35 A Ty ranisz uczucia innych.Jeśli to zrozumiałaś to już jakiś sukces jest.OK- daję spokój.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Nie palę!!!!! - 19.08.03, 10:54 Czy niewpisywanie sie tutaj oznacza, ze juz wszyscy rzucili palenie??? Nie wierze. Zachecam do rozmawiania, bo nudno i smutno :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: *.itcomp.pl 26.08.03, 09:32 Wszystko jes nie ważne ja dalej nie pale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: *.itcomp.pl 26.08.03, 21:55 Zobaczymy kto dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 01:28 Wczoraj rano mineło pół roku jak nie pale. Pół roku tz.ponad 180 dni i co ciekawe coraz mniej myśle o papierosach. Ale dalej podoba mi się jak ktoś pali ale nie przepadam już za zadymionymi pomieszczeniami. Uważam,że z każdym dniem jest coraz łatwiej Szkoda,że dym mi nie przeszkadza i nie śmierdzi, może wtedy nabrałbym przekonania,że już nigdy do tego nałogu powrotu nie będzie.A tak to wszystkim mówie ,że narazie nie pale tyle a tyle czasu. Od dziś mówie ,że NIE PALĘ JUŻ PONAD PÓŁ ROKU. Powiem wam,że dzięki tabexowi nie było to takie okropne Jasne,że mnie to dużo wysiłku kosztowało ale jestem zadowolony z tych 6 miesięcy. Bardzo ciekawe jest czytanie waszych dyskusji i wypowiedzi na tym forum. To naprawde pomaga. Gb. przepraszam Cię,że weszłem na ten twój wątek ale tu napiasłem pierwszy raz i uważam,że między innymi dzięki temu wątkowi,tabęxowi i mojej chęci niepalenia dziś mogę powiedzieć nie pale ponad pół roku. Mam nadzieje,że w tym naprawde wspaniałym wątku jeszcze wam kiedyś napisze. Chciałbym za miesiąc napisać DALEJ NIE PALE pozdrawiwm wszystkich narazie nie palący palacz47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tikor Re: Nie palę!!!!! - IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 13:44 Ja niestety nie moge pochwalic sie takim wynikiem nie pale od niedzieli rano po przeczytaniu tych postow troche sie przerazilam ze czekaja na mnie takie katusze odechcialo mi sie tymbardzeij ze niedlugo przyjdzie moj maz palacz z fajkami.......to straszne W parcy dzien z nalogowym palczem szefem zaczynamy od kawy i 3 papierosow teraz go nie ma wiec korzystam myslalam ze wytrwam ale jeszcze maz palacz i wstyd mi bo ja jeszcze nie zdazylam zucac a juz mam tysiac powodow zeby zapalic Zreszta zeby uniknac dogadywania i falszywego dopingu nikomu jescze nie poweidzialm ze zucam chyba tez dlatego ze jak nie zuce nie bede sie musiala tlumaczyc. A najgorsze jest to tylko jestem uzalezniona od palenia ile od palczy mąz, szef taki dziwny rodzaj wspoluzaleznieia najlepiej nam sie gada "na fajce" i bede musiala sie wypisac z tego klubu.....nie wiem pomuzcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tikor Re: Nie palę!!!!! - IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 13:47 sory za bledziory ja tak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 00:47 Nie martw się. Ja miałem podobnie jak ty. Ale wytrzymałem bez papierosa ponad 180 dni. Jeżeli bardzo chcesz nie palić to kup sobie tabex. Tabex to wspaniały i tani lek który pozwolił mi wytrwać bez większego wysiłku bez papierosa ponad pół roku a paliłem prawie 30lat aż 2 paczki dziennie. Więc coś musi być w tabexe, że pozwolił na żucenie palenia z 40 szt do zera po tygodniu brania tabexu. Od 5 miesięcy nie biorę tabexu i niepale czgo wszystkim życze. niepalący palacz47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 17.10.03, 17:45 Czy to forum jest zdominowane przez dystrybutorów tabexu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! - IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 23:30 Uważam,że na tym forum można poczytać jak żucić palenie. Można też poczytać o osobach co by chciały żucić, ale tego nie potrafią ponieważ do dobrych i życzliwych rad podchodzą tak jak pani Grażyna /gb/ Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Nie palę!!!!! - 18.10.03, 01:45 Gość portalu: gb napisał(a): > Czy to forum jest zdominowane przez dystrybutorów tabexu? Jak masz pisac takie bzdury to lepiej nic nie pisz... ://///// CI ktorzy reklamuja Tabex, Zyban, Nicorette, Niquitin, itd. pisza o tym, aby pomoc innym w rzucaniu, sluzymy radami, kazdy zna sie na innym leku, bo kazdy inaczej rzucil palenie. Widze ze Ty czepiasz sie wszystkiego (moze to wina braku fajek?? :D). Kazdy z nas poleca to co osobiscie kazdemu pomoglo i szczerze watpie by byli tu jacys dystrybutorzy. TO tyle ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! - 05.12.03, 21:30 gb.co się z tobą dzieje. Chora jesteś czy internet Ci odcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.12.03, 15:46 Właśnie zaciekawiona zajrzałam kto wyciągnął mój stary wątek. Ale Ciebie nie znam :-) Dzięki za pamięć, wszystko jest w porządku. Jestem na etapie marzeń o chorobie bo przestaję dawać sobie radę z obowiązkami. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! - 22.01.04, 03:53 Gość portalu: gb napisał(a): > Właśnie zaciekawiona zajrzałam kto wyciągnął mój stary wątek. Ale Ciebie nie > znam :-) Dzięki za pamięć, wszystko jest w porządku. Jestem na etapie marzeń o > chorobie bo przestaję dawać sobie radę z obowiązkami. Wątek wyciągnełam ja. Powiedz mi dlaczego i o jakiej chorobie marzysz. Ciekawi mnie bardzo jakie to obowiązki z którymi sobie nieradzisz. gb.Grażynko jesteś mimo wszystko chyba dość ciekawą osobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl 22.01.04, 09:34 Marze o najzwyklejszym przeziębieniu, o możliwości wstawania wtedy kiedy sie obudzę czyli okolo 8 a obowiązki? Tu już ścieżki zaczynają się prostować. Dzięki za sympatyczne podsumowanie ale nie czuję się zbyt dobrze w sytuacji gdy kogoś zaciekawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! - 06.03.04, 00:19 Znalazłam ten wątek.I bardzo się z tego ciesze.Ciesze się bo znowu piszesz,że nie palisz.Rano będzie sobota,mam nadzieje,że obudzisz się koło godziny 8 i nie będziesz myśleć o obowiązkach i o najzwyklejszym przeziębieniu tylko pomyślisz o dyskusjach o nałogach i innych sprawach na tym forum.Mam nadzieje ,że napi- szesz coś więcej o tajemniczej gb.Coś co nas zaciekawi.A jest nas wielu co chciało by poznać kto to jest ta Gabrysia czy Grażyna czyli niepaląca gb. Pozdr.Jest 05.03.2004r. godz 00.20 a za oknem -15 stopni mrozu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.03.04, 12:35 Fasolkoo, dzieki za zainteresowanie :-) Twoja wizja soboty w moim wykonaniu niestety nie jest zgodna z rzeczywistością :( Obudziłam się dużo wcześniej, popędziłam do pracy i z radością stwierdziłam, że dzień choć mroźny, jest piękny bo słoneczny. Niestety, nie jestem nikim ciekawym. Jestem przeciętną kobietą. A daję sie przecież poznać, poprzez swoje wypowiedzi na forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! - 06.03.04, 23:47 Masz racje,dziś był piękny dzień.A i noc jest pogodna.A ja zaczynam czytać twoje wypowiedzi od 20.09.2002r.Robie to żeby poznać twoją ciekawą osobowość i bardzo ciekawy ........................................................... . Ludzie kiedy ja to przecztam.Jest tego do dziś tylko 431 wpisów autorki,no i ponad 200 w treści.Oj przydało by się streszczenie,ale skoro brak to musze się kiedy zabrać za czytanie,ale kiedy ja znajde teraz czas gdy wiosna idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 07.03.04, 01:06 nie ma wpisu z 20.9.02r kto to byl ww? ciekawe czy jemu sie udalo.... to już historia a po co to czytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: admino Re: Nie palę!!!!! - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 05:27 Netykieta Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w Internecie. Została stworzona po to, żeby pomóc skutecznie i przyjemnie komunikować się z innymi. Dzięki niej możesz uniknąć sprawiania innym kłopotów, a co za tym idzie, ich wymówek - na przykład kilkudziesięciu maili z pouczeniem, co zrobiłeś źle... Tak samo jak w przypadku dobrych manier, przestrzeganie Netykiety nie jest obowiązkowe. Pamiętaj jednak, że konsekwencją jej lekceważenia może być to, że nikt nie będzie chciał z Tobą rozmawiać! Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną wymianę poglądów, kontynuuj ją korespondując z Twoimi rozmówcami poza grupą czy forum. Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres prywatny. Staraj się doradzać innym, a nie wyśmiewać ich - każdy był kiedyś początkujący! Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! - 08.03.04, 00:27 Gość portalu: admino napisał(a): > > Netykieta > > > Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w Internecie. Została > stworzona po to, żeby pomóc skutecznie i przyjemnie komunikować się z innymi. > Dzięki niej możesz uniknąć sprawiania innym kłopotów, a co za tym idzie, ich > wymówek - na przykład kilkudziesięciu maili z pouczeniem, co zrobiłeś źle... Jeżeli to dotyczy mnie to to dziwie Ci się.Ale mogę przestać pisać bo cztać to........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emilka Re: Nie palę!!!!! - IP: *.icpnet.pl 07.03.04, 20:02 Nie palę........,ktory to juz raz wypowiadam w glebokiej wierze te slowa nie wiem. W kazdym razie pierwszy raz pisze o tym RZuciłam. Zaczęłam palić w chyba najbardziej głupi sposób w jaki można zacząć. Nie dosyc ze zrobilam to w wieku, w którym palic sie nie zaczyna (2 rok studiow) to jeszcze z powodu tego, ze kolezanka, ktora ze mna zamieszkala na stancji( bliska kolezanka) powiedziala ze zaczęła palic i czy mi to nie przeszkadza, mnie oczywiscie bylo to obojetne. ale potem kiedy ona tak palila co godzine jednego to powiedzialam ze dla towarzystwa tez moge sprobowac .........(kiedys w liceum na imprezie ktos mi probowal tlumaczyc jak sie pali) ........no i poczestowala mnie... napisze pozniej Powodzenia w rzucaniu tego swinstwa Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! - 08.03.04, 00:21 Gość portalu: gb napisał(a): > nie ma wpisu z 20.9.02r - ale był > kto to byl ww? ciekawe czy jemu sie udalo.... - nie wiwm > to już historia - masz racje > a po co to czytasz? - bo mogło to być ciekawe. Ale skoro Ci to przeszkadza to przestane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! - IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.03.04, 08:01 Rzeczywiście jest taki wpis ale wracać do tego........dla mnie to strata czasu chociaz sama pobuszowałam w tych postach trochę po Twoim wpisie :-),..... zabronić Ci nie mogę....ale to trochę bez sensu...dla mnie. Rzuc to i zacznij wyglądać wiosny :) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! - 16.03.04, 15:09 > Rzuc to i zacznij wyglądać wiosny :) Mineło 8 dni i sama przyszła.Za oknem 18 stopni i słońce i chyba rzuce to. Jest mi dziś bosko,a może będzie lepiej dzięki ......................... . Odpowiedz Link Zgłoś
1a7 Re: Nie palę!!!!! 17.03.04, 21:56 kokolores napisała: > Ja tez nie pale I ja tez nie palę - juz od 3 grudnia 2003 r. Paliłem 3 paczki dziennie od 30 lat. I bez papierosow jest mi bardzo dobrze. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
mmilky Re: Nie palę!!!!! 17.03.04, 23:32 ...ja pale...w domu nie(bo smierdzi)...ale w pracy tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marq Teraz ja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:07 Dziś mój pierwszy dzień. Zawziąłem się, kurwa! To moja druga próba. 3mcie kciuki. Na razie jest 17.06 i 3mam się nieźle. Trochę się boję jutra.. Odpowiedz Link Zgłoś
luki.g Kocham papierosy 24.05.04, 18:05 I palić nie przestanę. Faktem też jest, że musze palić ale bardziej chcę niz muszę. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Kocham papierosy 24.05.04, 19:52 Przestaniesz.Wszyscy kiedyś przestają ;) Odpowiedz Link Zgłoś
patheat Re: Kocham papierosy 20.06.04, 03:24 hepik1 napisał: > Przestaniesz.Wszyscy kiedyś przestają ;) Pozdrawiam wszystkich rzucających i tych, którzy już są wolni. Mam nadzieję że hepik ma rację. Ja postanowiłem rzucić dziś - to znaczy po obudzeniu już nie zapalę. Czytałem ten wątek i mimo wszystkich tych słów wydaje mi się, że nie będę miał problemów z rzuceniem. Palę od 4 lat - zaczynało się niewinnie, a skończyło na 2 paczkach dziennie. Mam sobie coś do udowodnienia - życie mi się zawaliło na głowę w związku z małżeństwem, którego rocznicę obchodziłbym 15 sierpnia. Teraz chcę zacząć wszystko od nowa i myślę, iż to dobry moment by pozbyć się nałogu. Pstanowiłem to zrobić bez wspomagaczy farmakologicznych. Wiem że łatwo mi się gada, bo mam ostatnią fajkę przed sobą - ale od rana koniec. Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie damy zdechnąć temu wątkowi - zbyt wiele osób się w to zaangażowało - byłaby wielka szkoda. Szczerze podziwiam wszystkich tych, którym się udało - wasze słowa dodały mi odwagi. Kończę, bo chce mi się już wypalić tę ostatnią - będę wpadał informować o postępach przynajmniej do czasu pierwszych 100 dni, mam nadzieję że ktoś się przyłączy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Kocham papierosy IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 02:06 Mnie czytanie i pisanie pomogło. Pomaga też innym.Jak bardzo chcesz to wytrzymasz.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grazyna Re: Nie palę!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 11:18 A ja znowu pale. Wiem,ze nie powinnam, W lipcu zeszlego roku mialam zawal. Nie palilam 10 m-cy, ale zaczelam sie obzerac. Przytylam 10 kg. W maju zaczelam sie odchudzac. No i stalo sie ... aby tyle nie zrec zaczelam podbierac mezowi papierosy. Przed chwila przejrzalam wszystkie miejsca, gdzie maz mogl schowac przede mna papierosy i ...mam wlasnie pale. Co robic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blondi Re: Nie palę!!!!! IP: *.ds.amg.gda.pl 28.06.04, 18:18 a ja wlasnie drugi dzien nie pale! o boze jak trudno, ciezko, zle! ale co tam musze rzucic!!! od jutra bede miala tabex mam nadzieje ze mimo ze biore bez palenia przez pierwsze dni - tak jest w ulotce- musi sie udac! musi sie udac! musi sie udac! piszcie!! przeczytalam wszystkie wasze posty, ktore pisaliscie do tej pory, piszcie dalej!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Nie palę!!!!! IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:49 Jeżeli mówisz,że musisz i bardzo chcesz to napewno Ci się uda. Tabex pomaga jak się bardzo chce.Mnie się narazie udało. Powodzenia I wytrwania Ci życze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mv Re: Nie palę!!!!! IP: 195.116.31.* 29.06.04, 16:54 www.rzucpalenie.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! 05.07.04, 08:29 Gość portalu: mv napisał(a): > www.rzucpalenie.com.pl Nie palę!!!!!.Jest ciekawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Nie palę!!!!! 05.07.04, 19:02 a co to za portal?? co mialas na mysli fasolko? Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! 05.07.04, 22:52 Gazeta.pl-forom uzależnienia.Wątek-Nie palę.Założony przez gb. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! 17.09.04, 01:23 Palisz czy nie moja droga Grażynko czy jak wolisz moja droga gb. Uśmiechnij się.Jutro będzie lepiej i weselej dla nas.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motofan Re: Nie palę!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:05 Ja przestałem na początku czerwca. Do chwili obecnej wypaliłem w turach 11 fajków: 3,3,5. Nie ciągnie mnie w sumie w ogóle, chyba że jestem w knajpie i jak zamawiam 2-3 piwo to juz ktoś musi mnie poczęstować. Ale wydaje mi się, że mam szansę zerwać z tym ostatecznie. Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! 21.10.04, 15:26 A ja dalej ............................droga Grażyno./ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Nie palę!!!!! IP: *.toya.net.pl 22.10.04, 14:07 Fasolko, dzieki za pamiec :-) Odlaczylam internet wiec nie pisze tu juz...moze ku uldze niektórych :-) Pozdrawiam serdecznie gb Odpowiedz Link Zgłoś
fasolkaa1 Re: Nie palę!!!!! 22.10.04, 15:33 Dlaczego rezygnujesz z internetu. Jaka ulga dla niektórych? Kochanie będzie tu nudno. POZDRAWIAM CIĘ GRAŻYNCIU!!!!!!!! Bądz sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
gb15 Re: Nie palę!!!!! 30.03.05, 18:50 Dzieki. Mam nadzieję, ze mile spędzasz dzisiejszy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
mak-ara Re: Nie palę!!!!! 13.04.05, 13:36 witam Nie palę od niedzieli (dziś jest środa). Zero gum, plasterków, itp...Przetrwałam najgorsze - wtorkowe wykłady + piwko - było potwornie, ale jednak wytrwałam. A dziś wszystko mnie zaczyna boleć. Płuca, głowa. Nie mam siły na nic. Podbiegam do autobusu - zadyszka, której nie miałam jak paliłam...o co chodzi??? Na pewno nie wrócę do papierosów, ale ile to potrwa, ta bolesność płuc, szybsze męczenie się. I jak sobie pomóc??? Nie czuję innych skutków rzucenia. Nie ciągnie mnie jakoś bardzo do palenia (a 7 lat tego było) - chyba w końcu przyszedł czas, że zrozumiałam ,że warto i naprawdę tego chcę!!! Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich rzucających. Odpowiedz Link Zgłoś
kruff Re: Nie palę!!!!! 16.05.05, 02:44 wyniosłem popielniczkę jak trochę poczytałem wcześniejsze posty bo obrzydliwie niedobrz mi się zrobiło, i tak myślę że będzie cholernie cięzko,skoro dookoła sami palacze, rzucić to świństwo... thruć się nie będę ! chyba... jezdem taki rozdarty (kiedyś ktoś powiedział "po co mam rezygnować z Tego, co mi w życiu najlepiej wychodzi?") także po kilu, może nawet nastu próbach... może jakoś te duszności i kołatanie serca(czy cuś) przestanie jak przestanę nękać... po ośmiu latach przywiązywania się i zapobieganiu ewentualnym przerwom w dostawah słodkich trucizn i śmierdzącego oddechu(i wszystkiego innego) dostałem na biurko naklejkę "capisz fajami"od mej połówki :) (lubię ją za to) niepowinienem, mając w perspektywie (dalszej co prawda) potomstwo (i szansę że nie będzie "normalne"), a już w ogóle zdyhania przez kilka ładnych lat jako element flory (też ze względu na przyszłe, ewentualne potomstwo) rozpisąłem się ale chodzi tylko o to : ostatniego papierosa wypaliłem 4 godzinki temu i bardzo chcę w tym wytrwać! wytrwam... oby ;) Odpowiedz Link Zgłoś
palacz47 Re: Nie palę!!!!! 16.05.05, 11:27 U mnie popielniczka dalej leży na swoim miejscu,a ja po prostu nie pale.Nie pale już ponad dwa lata i jestem z tego bardzo dumny i zadowolony.Początki były bardzo trudne,co dzień wieczorem zaglądałem na to forum i pisałem o moim wytrwaniu czytałem co piszą inni.I to bardzo pomogło mi wytrzymaĆ bez palenia. Jaka to satysfakcja i radość gdy mówi się,ze się nie pali już ponad dwa lata.Ciężkie były czasy gdy papierosy były na kartki gdy nie było co palić i wtedy nie dało się przestać a dziś ja po prostu nie pale choć dalej bardzo podoba i dalej wspaniale pachnie mi dymek z papierosa.Nie mówie,że ja nie będe palił lecz nareazie jestem bardzo dumny z tego,ze nie pale już ponad dwa lata.Mam nadzieje,ze tak będzie dalej,że będe człowiekiem który powie,ze nie pali już.......Z całego serca życze wszystkim aby mogli powiedzieć ,ze nie palą. Poraz kolejny na tym forum pisze,że mnie pomogły wspaniałe i nie drogie tabletki o nazwie "Tabex" za które to zapłaciłem dwa lata temu 18 zł i które to po prawie 30 latach pomogły mi uwolnić się od twego nałogu. Wszystkim życze aby moglipowiedzieć-"Nie pale już ponad 2/dwa/lata" Powodzenia.To jest bardzo łatwe tylko trzeba bardzo chcieć. Jeszcze raz mówię TRZEBA TRZEBA BARDZO CHCIEĆ NIE PALIĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
kruff popielniczka... 16.05.05, 23:38 niestety ... tylko 9 godzin wytrzymałem, ale od jutra rana znowu z mym dziewczęciem ;) (które notabene sam "nauczyłem" palić) żegnamy się z tym, Tym, TYM!... oby silnej woli przykładem Twym palaczu47 starczyło... ale przyznam szczerze nie wyobrażam sobie tego :( oby jutro było czystsze przynajmniej o kilka paprochów. dzień za dniem będzie lepiej (mam nadzieję), ale naprawdę trudno jest jak WSZYSCY palą w moim otoczeniu... ale! będzie lepiej... niektórzy umrą, reszta zmądrzeje ;) tylko chciałbym być w tej drugiej grupie... a co do chcenia, to motywację teoretycznie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
palacz47 Re: popielniczka... 16.05.05, 23:48 Jutro musi być lepiej lepiej. Powodzenia Ci życze. Odpowiedz Link Zgłoś
aisot Re: Nie palę!!!!! 08.06.05, 13:58 Cóż nie palę już/dopiero 16 dni. Jest dobrze. To tak lakonicznie brzmi, ale naprawdę jest dobrze. Nie odczuwam kompletnie głodu nikotynowego. A paliłam prawie 10 lat. Kupiłam sobie rower, chodzę na basen i nie przesadzam z jedzeniem. Właściwie to staram się trzymać dietę. Mam tylko straszny problem z zaparciami. Kupiłam sobie xenne extra, która wcale na mnie nie działa. Kompletnie nie wiem co z tym fantem zrobić. Może ktoś z was ma jakiś pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
khandia Re: Nie palę!!!!! 08.06.05, 22:15 SŁUCHAJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!! Da się - ja nie palę już prawie dwa lata. Było cholernie ciężko, ale teraz jestem wolna - nic nie dyktuje mi rytmu dnia i jest super. Paliąłm 10 lat. Trzymam kciuki za wszsytkich. Naprawdę warto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maj15 Re: Nie palę!!!!! 08.06.05, 22:45 Witam! Nie pale już od kilku lat i decyzję podjęłam tak od niechcenia bez żadnych przygotowań i myślę, że się udało. Przynajmniej dzieciaki nie widzą jak się truję i nie marudzą, że będę chora na raka itp. Ja mam więcej czasu w ciągu dnia i nie jestem ciągle przesiąknięta dymem, ale... pozostało mi to, że lubię przebywać w towarzystwie palaczy. Pozdrawiam serdecznie wszystkich rzucających i tych nierzucających też - Bądźcie zdrowi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ellw41 Re: Nie palę!!!!! 09.06.05, 11:53 czy ktosc korzystał z innych środków niż tabletki i silna wola /?NIE MOGĘ RZUCIĆ tych papierosów ,ograniczyłam ale to nie to...hipnoza ??? moje gg 4571483 .. Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: Nie palę!!!!! 09.06.05, 12:17 Akupunktura - na mnie co prawda nie podziałało, ale dwoje znajomych skutecznie rzuciło po tym palenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tapenada Nie pale 22.06.05, 17:00 Rzucilam 24 maja, czyli miesiac temu. W sumie palic mi sie juz nie chce, ale niestety mam duzego dola, nic mi nie sprawia przyjemnosci, i ogolnie mam byle jaki nastroj. Do tego moj facet rzucil razem ze mna i sobie oboje dzialalismy na nerwy przez kilka tygodni co doprowadzalo do klotni. Czy ktos moze mi napisac jak dlugo taki dol moze trwac? Czasami boje sie ze bede sie tak beznadziejnie czuc ze dojde do wniosku ze to juz nie ma znaczenia i pojde kupic paczke. Odpowiedz Link Zgłoś
gb15 Re: Nie pale 22.06.05, 21:16 Nie rób tego, nie kupuj papierosów, miesiąc to dużo, nie przekreślaj tego bo wrócisz do punktu wyjścia i jeszcze raz będziesz przez to samo przechodzić. Staraj się poprawic samopoczucie tym, co lubisz. Myśl o czymś przyjemnym, idź na spacer, biegaj, bądź ciągle zajęta, nawet głupotami i nie pozwól się zdenerwować, wycofaj się, na walki teraz nie mozesz sobie pozwolić. I trzymaj się, będę zaglądać i sprawdzać, czy się odzywasz. Odpowiedz Link Zgłoś
tapenada Re: Nie pale 22.06.05, 22:01 gb, wielkie dzieki, juz mi lepiej. Poszlam na forum humorum i poczytalam ten watek :))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=24937456 Dwa lata temu rzucilam na 8 miesiecy, potem moj facet zaczal popalac i przy jakims wiekszym stresie zapalilam, a potem to juz z gorki.. mam nadzieje ze tym razem sie uda. Co za cholerny nalog! Pozdrawiam Cie serdecznie :) gb15 napisała: > Nie rób tego, nie kupuj papierosów, miesiąc to dużo, nie przekreślaj tego bo > wrócisz do punktu wyjścia i jeszcze raz będziesz przez to samo przechodzić. > Staraj się poprawic samopoczucie tym, co lubisz. Myśl o czymś przyjemnym, idź n > a > spacer, biegaj, bądź ciągle zajęta, nawet głupotami i nie pozwól się > zdenerwować, wycofaj się, na walki teraz nie mozesz sobie pozwolić. I trzymaj > się, będę zaglądać i sprawdzać, czy się odzywasz. Odpowiedz Link Zgłoś