07.04.06, 23:25
Dzisiaj jest miesiąc jak nie palę, jak już wcześniej pisałam wytrwałam dzięki
wam, było ciężko przez pierwsze 3,4 dni, zwłaszcza przy osobach które palą,
ale jakoś wytrwałam. Dzisiaj miałam przełom, myślałam że sięgnę po papierosa,
poczułam jakąś wyjątkową ochotę która całe szczęście szybko przeszła,
przeciesz szkoda by było zmarnować ten czas na jednego maszka. Cieszę się że
wytrwałam, teraz lepiej się czuję, mam lepszą kondycję fizyczną, świeży
oddech. Pomogło mi jedzenie jabłek i żucie gumy ale tak naprawdę to dzięki
osobom z tego forum UDAŁO SIĘ RZUCIĆ palenie. Pozdrawiam osoby z tego
forum! Życzę wszystkim rzucającym palenie, wytrwałości i trzymam
za was kciuki.
Obserwuj wątek
    • gagasia1 Re: Nie palę 08.04.06, 00:10
      Gratuluję! Miesiąc to już coś. Najgorsze za Tobą, teraz to już z górki. Ja nie
      palę prawie trzy miesiące i nieraz też mi się "zachce" ale tak jak Ty myślę
      sobie wtedy, że szkoda tego czasu, nie warto marnować wysiłku i jakoś to leci.
      A już wogóle jak poczuję zapach osoby palącej - wtedy to dosłownie wstydzę się
      tego, że kiedyś tak samo śmierdziałam.
      Trzymam za Ciebie kciuki - trwaj w tym dalej i zaliczaj kolejne miesiące :))
    • fiokla Re: Nie palę 08.04.06, 22:14
      Ciesze sie razem z toba! U mnie niedlugo juz trzy miesiace!
      • misia007 Re: Nie palę 09.04.06, 12:31
        Mnie minęły juz 4 miesiące, teraz nawet nie myślę o paleniu.Gratuluję dziewczyny
        i trzymam za Was kciuki.Pozdrawiam
    • gosiiik Re: Nie palę 10.04.06, 00:18
      oj jak miło. same znajome niki widze. Mnie też czasami jeszcze najdzie ochota
      na chmurke ale już bardzo żadko. A i wkońcu przestałam zwracać uwage na
      palących. Kiedyś wszędzie ich widziaam i patrzyłam z politowaniem a może to
      zazdość była?
      Pozdrawiam
    • martap12 Re: Nie palę 10.04.06, 08:26
      Witajcie niepalący!!
      Ja też nie palę, 1-go minął miesiąc!
      Trzymam sie bardzo dzielnie, tylko czasami śni mi sie, ze palę....
      Pozdrawiam!!!
      • palacz47 Re: Nie palę 10.04.06, 19:27
        Powodzenia i wytrwania życze wszystkim.
        W czwartek będzie 3 lata jak nie pale.
        To forum naprawde pomaga w wytrwaniu w ciężkich chwilach.
        Trzymajcie się.
        Palacz co palił prawie 30 lat.
        • gosiiik do martap12 11.04.06, 00:28
          martap cieszę się że z nami jesteś, że się udało. A śnić o paleniu jeszcze
          długo będziesz.
          A mam takie pytanko do ciebie. Czy ty już kiedyś nie rzucałaś palenia tu na
          forum, chyba na wątku gb? wtedy śledziłąm ten wątek. Nawet przestałam palić (po
          raz wtedy 3) ale niestety po tygodniu wymiękłąm:(. Ale co tam, do 3 razy
          sztuka a za 4 nauka hahha. Teraz jest moje 4 podejście i OSTATNIE.! Za 9 dni
          minie 5 miesięcy - hura.
          • wioleta4 gratuluje Wam wszystkim 11.04.06, 18:07
            Zazdrosc mnie lapie jak widze wyniki.
            Ostatnio wytrwalam prawie dwa miesiace.Niestety prawie...
          • sikorka30 Re: do martap12 12.04.06, 09:10
            gosiiik.... na tym forum szukałam wsparcia nie tylko w rzucaniu palenia, takze
            pojawiałam się w róznych wątkach :)
            Generalnie ma sie ku lepszemu! Pomimo małego potknięcia (cholera - przy piwie z
            koleżankami), ech! Najwazniejsze, ze nie musze walczyć, że niczym sie nie
            wspomagam i łatwo mi przychodzi nie palenie, a na imprezę prędko nie pójdę!!!
            Powodzenia!!!
            • martap12 Re: do martap12 12.04.06, 09:16
              Nie ten nick..... ale j.w. :)
    • martus26 Re: Nie palę 12.04.06, 15:04
      Przytyłaś??
      • darsana Re: Nie palę 12.04.06, 16:32
        Witam wszystkich! Nie wiem jak u was z wagą, u mnie dwa kilogramy
        więcej i mam nadzieje, że już nie przytyję. Troszkę za mało się ruszam i bardzo
        lubię słodycze, myślę,że to dlatego troszkę przybyło.
        • darsana Re: Nie palę 20.04.06, 21:18
          Dzisiaj śniło mi się żę palę, nie sprawiało mi to dużej przyjemności, ale w
          pierwszym momencie po obudzeniu spojrzałam na ławę - gdzie papierosy leżą.
          Dopiero jak naprawdę się przebudziłam to dotarło do mnie że nie palę,że to był
          sen. Ale mam sny ???
          • misia007 Re: Nie palę 21.04.06, 17:40
            Miałam podobny sen, ze zapaliłam, poczułam niemiły smak w ustach,iszybko zgasiłam.
            Teraz juz nawet otym nie myślę.Powodzenia Darsana
            • gosiiik Re: Nie palę 21.04.06, 23:40
              Ponoć sny to nasze ukryte pragnienia... też miałąm takie sny ale u mnie zawsze
              potem były wyrzuty sumienia że zapaliłam że wszystko zawaliłam:(. Dopiro jak
              się budziłąm to ulga że to tylko sen.
    • juisy Re: Nie palę 22.04.06, 09:31
      W zeszłym tygodniu o tej porze wypaliłam ostatni kawałek papierosa. To było mniej niż pół. Czyli jutro będzie tydzień jak nie palę. Dziwne (a może i nie!?) bo czuję się z tego powodu najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem!Jeszcze nie mogę powiedzieć że jestem wolna od nałogu, ale wiem, że będę tak mogła powiedzieć za rok!
      • suchyxxx Re: Nie palę 22.04.06, 10:52
        gratulacje-mi też się udaje w tych 1 dniach od rzucenia jakoś bezstresowo.Trzeba
        rzucić ten nałóg bo tracimy zdrowie,być może życie w przypadku raka czy
        zawału,kasę,zapach,smak i wymieniać można tu wiele:)
        • suchyxxx Re: Nie palę 22.04.06, 10:53
          no i dodam że nie ma sensu zażywać nikotyny bo to trutka jest a wiadomo po co
          się faszerować trucizną-równie dobrze można jeść siarkę codziennie;d
    • martap12 Re: Nie palę 22.04.06, 20:55
      Zwalczyłam bardzo silna pokuse palenia, chciałam sie pochwalić.... a juz byłam
      w "starterach", juz prawie wychodziałam do kiosku..... sama w domu, zimne piwo,
      tylko fajeczki przydałyby się, ech! Nie poszłam! Weszłam na forum i (chyba) ono
      przewazyło, poczytałam i nie polazłam!!! i juz nie polezę ;)
      1,5 m-ca z małymi potknięciami, wrrrr.....
      Pozdrawiam!!
      • darsana Re: Drugi miesiąc bez papierosa !!! 08.05.06, 17:53
        Witam wszystkich!!! Musiałam napisać i pochwalić się, bo dla mnie to naprawdę
        dużo - DRUGI MIESIAC bez papierosa. Bardzoooooo się cieszę, że wytrwałam
        najgorsze momenty, wiecie jak to jest jak pokusa nadchodzi? Jak u was ? ja
        zauważyłam już zmiany - nie męczę się tak szybko,jest inaczej, świeży oddech,
        lepszy węch, smak i kondycja lepsza. Jak u was z wagą - mnie przybyło dwa kg.
        Dziękuję wam, że wspieraliście mnie. Pozdrawiam wszystkich.
        • petkovw Re: Drugi miesiąc bez papierosa !!! 09.05.06, 14:12
          Szera zazdość! :-)
          • petkovw Re: Drugi miesiąc bez papierosa !!! 12.05.06, 10:33
            petkovw napisał:

            > Szera zazdość! :-)

            Jak wyleczyć się z palenia



            Zespół uzależnienia od tytoniu to jednostka chorobowa zarejestrowana przez WHO.
            Objawy:
            silna potrzeba palenia,
            trudności z jej kontrolowaniem,
            uporczywe używanie tytoniu wbrew szkodliwym następstwom,
            przedkładanie palenia tytoniu nad inne zajęcia,
            zwiększona tolerancja na dym.
            Odstawieniu tytoniu towarzyszą: drażliwość, frustracja, gniew, niepokój, stany
            lękowe, trudności z koncentracją, zniecierpliwienie, bezsenność, zwolnienie
            tętna i wzmożony apetyt.

            Wyeliminować głód

            Najpierw trzeba wyeliminować narkotyczny głód towarzyszący próbom odstawienia
            papierosów. Służą do tego różne preparaty farmakologiczne (gumy, plastry,
            inhalatory, tabletki) i metody niekonwencjonalne (hipnoza, biorezonans), które
            redukują lub znacznie zmniejszają dolegliwości.
            Większość specyfików jest dostępna bez recepty, więc można je stosować na własną
            rękę. Ale popełnia się przy tym błędy - wydajesz sporo pieniędzyi nic nie
            osiągasz; w dodatku tracisz zaufanie do terapii. Z naszego przeglądu dowiesz
            się, na co zwrócić uwagę. Musisz jednak pamiętać, że - jak ostrzega żartem dr
            Elżbieta Karpińska z Poradni Pomocy Palącym przy Centrum Onkologii - lek może
            zmniejszyć objawy głodu nikotynowego, natomiast nie wytrąci papierosa z ręki ani
            go nie zgasi.

            Wsparcie psychiczne

            Gdyby nałóg był tylko kwestią uzależnienia od nikotyny, wykupiłoby się
            medykamenty, zastosowało je zgodnie z przepisem i byłoby po sprawie... Ba!
            Niestety, to nie takie proste. Samo wyeliminowanie głodu nie wystarczy. Musisz
            opanować odruch sięgania po papierosa - a to trudna walka z własnym mózgiem i
            zakodowanymi w nim połączeniami. W tej chorobie niezwykle ważna jest osobista
            motywacja, wsparcie psychiczne ze strony bliskich oraz profesjonalna pomoc,
            jakiej udzielić może kompetentny psycholog czy przeszkolony lekarz. Tej pomocy -
            o której stanowczo zbyt często zapominamy - nie da się przecenić. Zwłaszcza gdy
            już kiedyś doznało się porażki w rzucaniu. Lekarz nie tylko przepisze specyfik,
            ale pogada, wyjaśni, ostrzeże, a nawet - jak to się zdarza w Poradni Pomocy
            Palącym - sam zadzwoni do ciebie! Dowiedziono, że ci, którzy korzystają z
            fachowej porady, dwukrotnie częściej odnoszą sukces.
            Jeśli więc chcesz zwalczyć nałóg, nie borykaj się z nim samotnie. Nie lekceważ
            możliwości, które stwarza poradnia antytytoniowa. Każdy może się zgłosić bez
            skierowania. Leczenie jest bezpłatne, od niedawna finansowane przez Narodowy
            Fundusz Zdrowia w ramach programu profilaktyki chorób odtytoniowych "Palenie
            jest uleczalne".

            Terapia zastępcza

            Warto wiedzieć, że w zwalczaniu nałogu podawanie preparatów zawierających
            nikotynę daje dwa razy lepsze efekty niż heroiczne "zaciskanie zębów". Wprawdzie
            nikotyna uzależnia jak narkotyk, podnosi ciśnienie krwi i przyspiesza czynność
            serca - ale na tym jej szkodliwość się kończy. Jak wiadomo, najgorszy w
            papierosach jest toksyczny rakotwórczy dym.
            Nikotynowa Terapia Zastępcza (NTZ), przynosząca ulgę w pierwszym etapie po
            odstawieniu papierosów, dostarcza nikotyny w postaci czystej - organizm jest
            więc izolowany od największych trucizn: formaldehydu, benzopirenu, smoły,
            związków radioaktywnych. Nawiasem mówiąc, gdyby którąś z nich wykryto w
            jakimkolwiek innym produkcie, zostałby on natychmiast wycofany z handlu, a
            papierosom ciągle uchodzi na sucho...
            NTZ jest dostępna w plastrach, gumie do żucia, tabletkach do ssania lub w
            inhalatorku (wkrótce w aptekach pojawi się wygodniejszy spray). Dawkę redukuje
            się stopniowo w ciągu pół roku.

            Jak stosować NTZ

            Gumy do żucia i tabletki do ssania trzeba odpowiednio dawkować. Paląc 20
            papierosów dziennie, dostarczasz sobie 20 razy po 2 mg, czyli 40 mg nikotyny.
            Nie możesz więc oczekiwać, że po dwóch gumach przestaniesz odczuwać głód. Jeśli
            twoja dzienna porcja wynosiła 20 papierosów, musisz żuć częściej - nie 20 razy,
            bo tyle by się nie dało, ale np. jedną gumę co godzinę.
            Technika żucia. Gumę trzymaj w ustach przynajmniej pół godziny. Jeżeli żujesz
            szybko, nie ma efektu. Po nagryzieniu umieść gumę między policzkiem a dziąsłem i
            chwilę odczekaj. Gdy uwolni się zbyt duża dawka nikotyny, odczujesz drętwienie w
            jamie ustnej.
            Zastrzeżenia. Nikotynowe tabletki i gumy w połączeniu ze śliną działają
            drażniąco na błony śluzowe. Uważać powinny zwłaszcza osoby z czynną chorobą
            wrzodową lub ze skłonnością do niej. Terapię trzeba stosować ostrożnie lub
            najpierw zaleczyć wrzody (dolegliwości ustępują po 1-2 tygodniach brania leków).
            Plastry są wygodne - nie trzeba o nich pamiętać. Po przyklejeniu dawka nikotyny
            wchłania się stopniowo. Ale także trzeba je dobrać indywidualnie - 16-godzinne
            nie wystarczą przy silnym uzależnieniu. Osoby palące nawet w nocy potrzebują
            plastra 24-godzinnego.
            Pamiętaj: plastry mogą uczulać (a są dość drogie); lepiej mieć pewność, że nie
            masz alergii kontaktowej.
            Inhalatory są pomocne dla uzależnionych od odruchu ręka-usta, którzy muszą
            szybko dostać porcję nikotyny. Ale czy nie będziesz się wstydzić korzystać z
            inhalatora w towarzystwie?
            Leki na receptę

            Obecnie na polskim rynku są dwa leki bez nikotyny - Zyban z bupropionem i Tabex
            z cytyzyną. Wybór środka i jego dawki zawsze jest sprawą indywidualną. Czasem
            leczenie musi być modyfikowane, zwłaszcza jeśli zażywasz inne lekarstwa. Może
            być konieczne dołączanie przejściowo dodatkowych preparatów lub inne dawkowanie
            (np. zwiększenie ilości leku na nadciśnienie).

            Zyban to lek antydepresyjny, działający na centralny układ nerwowy. Podwyższa
            poziom neuroprzekaźników, których brakuje człowiekowi po odstawieniu papierosów.
            Dzięki temu mamy lepszą koncentrację, unikamy stanów lękowych, a także
            wzmożonego apetytu (co jest ważne dla osób panicznie bojących się przytyć).
            Kuracja bupropionem trwa 7 tygodni. Palenie rzuca się po pierwszym tygodniu,
            choć nie zawsze. Wtedy do bupropionu trzeba dołożyć preparaty z nikotyną, a
            także wydłużyć terapię.
            Przeciwskazania: Zyban niekiedy powoduje zawroty i bóle głowy oraz suchość w
            ustach. Nie powinni go zażywać ci, którzy mieli problemy naczyniowe czy
            neurologiczne (np. padaczkę). Chorzy na serce muszą konsultować kurację z
            kardiologiem.
            Tabex można brać na życzenie, w razie niepohamowanej potrzeby zapalenia
            papierosa, ale nie więcej niż 6 tabletek na dobę. Dzięki temu można częściowo
            zastąpić papierosa tabletką. Ale z drugiej strony wymaga to przyjmowania leku
            kilka razy dziennie, a to kwestia zdyscyplinowania. Można więc powiedzieć, że
            Tabex jest dla osób o uregulowanym trybie życia, a nie dla tych, którzy w ciągu
            dnia mają tysiąc spraw na głowie.
            Przeciwwskazania: Tabex może podwyższać ciśnienie i podrażniać przewód pokarmowy.
            Będzie więcej możliwości: prowadzi się badania nad szczepionką wiążącą nikotynę
            (by nie przenikała do mózgu) i nad lekiem redukującym jednocześnie głód nikotyny
            i łaknienie - dla mających tendencję do tycia. Podejmuje się też próby
            wyprodukowania nowoczesnego preparatu z cytyzyną o przedłużonym działaniu.
            Metody alternatywne

            W leczeniu nikotynizmu stosuje się z powodzeniem akupunkturę (nakłuwanie punktów
            na ciele, najczęściej na małżowinie usznej), akupresurę (naciskanie określonych
            miejsc) czy wreszcie elektropunkturę, czyli pobudzanie prądem pewnych ośrodków
            nerwowych. Niektórym pomaga hipnoza - wprowadzenie umysłu w stan nieświadomości
            i utrwalenie odruchu niechęci do palenia.

            Biorezonans. To rodzaj komputerowej elektromagnetoterapii. Większość lekarzy
            wprawdzie się od niej odżegnuje, ale skoro to ludziom pomaga...
            Przed zabiegiem zapalamy papierosa. Niedopałek zostaje umieszczony w aparacie.
            Siadamy, opierając bose stopy na miedzianych płytkach. Na czole mamy magnetyczną
            opaskę, w rękach - walcowate elektrody. Po włączeniu programu komputerowego
            możemy odczuwać lekkie przyjemne mrowienie. Gdy przez nasze ciało płynie prąd,
            płytki ciemnieją.
            Terapia trwa 15 minut, może być o kilka minut przed
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka