Dodaj do ulubionych

NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 09:30
Co oni pi...lą o uzależnieniu?Ja np piję bo lubię ale wcale nie muszę.A co
wtym złego,że przed pracą wypijam jedno piwko?To co jestem alkoholikiem?A
to,że po pracy idę do knajpki na 1,2 piwka i porozmawiam z kolegami na inne
tematy niż praca tożle?Zona wraca godzinę po mnie to mam siedzeć sam w domu?
Albo,że w sobotę przychodzi szwagier i wypijemy w drinkach 0,75 l-jestem
alkoholikiem?Wprawdzie zdarzyło się,że z 2 piw zrobiło się 8,ale wtedy
rozwinęła się dyskusja czy Małysz ma lecieć do Japoni czy nie.Obiad zjadłem
na kolację-stało się coś?Przynajmniej w sobotępowiedziałem sobie żenie
wychodzę nigdzie i tak zrobiłem.Wcale nie musiałem się napićZdarzyło się
też,że z szwagrem wypiłem 1 l ito w dwójkę ale grzecznie poszedłem spać
iwcale nie miałem ochoty na więcej.Rano poszedłem do knajpki bo
suszyło,normalne,ale tylko na jedno.To co -to już alkoholizm?Jak chcę to
przez cały tydzień nie idę na to piwo.Wię pic wcale nie muszę!Wprawdzie po
tym tygodniu się upiłem,ale to dlatego bo sze mnie wku...l,a to wcale nie
była moja wina.Rozumiem,że alkoholik to taki jeden mój kumpel-siedzi w tej
knajpie cały dzień a na drugi pyta się o której wychodził.On się nadaje na
odwyk.Ironio-ato mnie żona gada żebym się leczył.Jakby tak nie gadała to bym
wcale na to piwo nie chodził.Może coś na temat napiszecie-pokażę żonie
tonareszcie zrozumie.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: nawrócony Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 23:06
      Ale co ja mogę powiedzieć na ten temat,jestem alkoholikiem i to stuprocentowym.
      Dzięki temu, że nim jestem w tej chwili nie piję.
      Osiągnąć tę świadomość było mi bardzo trudno. Ogół społeczeństwa traktuje to
      słowo jako obraźliwe. Tak samo było ze mną przez wiele lat. Dziś tego nie
      rozumiem, dlaczego tak jest.
      Ci, co piją denaturat pod chmurką czy gdzieś w melinie tak samo się upijają jak
      ci, co pija markowe trunki, w eleganckich pubach czy drogich restauracjach.
      Skutek jest ten sam. Tamtych po prostu nie stać na taki rodzaj picia nas
      jeszcze na razie było na to stać też do czasu. To, że chodzimy czysto ładnie
      ubrani to zasługa naszych matek,żon-naszych bliskich.
      Zachowanie,słownictwo to wymóg społeczności i miejsca, w którym się znajdujemy.
      Wejdź między wrony będziesz krakał jak i one.
      To że nie leżałem w rynsztoku zapijaczony to też zasługa jakiejś życzliwej
      duszy, która odwiozła mnie taryfą do domu. Tak, więc nie różnie się niczym to,
      czemu nie mogę o sobie tego powiedzieć alkoholik?
      Pod koniec ubiegłego roku byłem na spotkaniu „integracyjnym”,zorganizowanym
      przez zakład pracy. Było to ogólne pijaństwo.Na 15 mężczyzn ja jeden nie
      pilem.Postrzegany byłem jak jakieś dziwadło. Okazuje się,że nie mam prawa nie
      pić,i to jest znak naszych czasów.
      • Gość: nawrócony Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 23:11
        ciekawe który z nas ma szansę na ciekawsze życie?
    • mallina Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 14.02.03, 21:15
      hepiku..czy Twoj post jest wogole "na powaznie"?
      pozdr.

      • quba Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 15.02.03, 07:49
        mallina napisała:

        > hepiku..czy Twoj post jest wogole "na powaznie"?
        > pozdr.
        >


        myśle, że hepik jest psychologiem, pracującym na odwyku i zakpił sobie totalnie
        z wszystkich alkoholików i ich durnych gadek !!!!
        pozdrawiam
        • Gość: hepik Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 16:32
          quba napisał:

          > mallina napisała:
          >
          > > hepiku..czy Twoj post jest wogole "na powaznie"?
          > > pozdr.
          > >
          >
          >
          > myśle, że hepik jest psychologiem, pracującym na odwyku i zakpił sobie
          totalnie
          >
          > z wszystkich alkoholików i ich durnych gadek !!!!
          > pozdrawiamTo była prowokacja.Gratuluję i przepraszm
          • quba Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 18.02.03, 09:29
            wiedziałam !
            pozdrowka
            :)
    • Gość: Fingiel Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 12:55
      Prowokacja?Czy jesteś tak głupi jak moja suka?Tylko,że ona nie potrafi
      siedzieć z ryjem w panelu i łapskami na klawiaturze.
      • Gość: hepik Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 20:12
        Gość portalu: Fingiel napisał(a):

        > Prowokacja?Czy jesteś tak głupi jak moja suka?Tylko,że ona nie potrafi
        > siedzieć z ryjem w panelu i łapskami na
        klawiaturze.
        Jak rozumie słowo prowokacja to może nie jest taka głupia?Co Cię tak
        zdenerwowało?
    • Gość: marysia Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.chello.pl 20.02.03, 13:09
      Nie wierzę, że to ktoś napisał na poważnie. Podał pełne objawy alkoholizmu i
      chyba oczekuje jakiejś dyskusji. Taki totalny brak wiedzy na ten temat jest
      chyba niemożliwy.
      • Gość: hepik Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 18:41
        Gość portalu: marysia napisał(a):

        > Nie wierzę, że to ktoś napisał na poważnie. Podał pełne objawy alkoholizmu i
        > chyba oczekuje jakiejś dyskusji. Taki totalny brak wiedzy na ten temat jest
        > chyba niemożliwy.
        Marysiu!Już parę dni temu przyznałem się do prowokacji,przeprosiłem.Faktycznie
        celem było wywołanie dyskusji.Potem uznałem,że być może to nie był najlepszy
        pomysł.Przepraszam jeszcze raz.Ale taki totalny brak wiedzy jest możliwy iwcale
        nie taki rzadki.Wiem coś na ten temat.Cześć.
        • quba Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 20.02.03, 19:01
          Gość portalu: hepik napisał(a):

          > Gość portalu: marysia napisał(a):
          >
          > > Nie wierzę, że to ktoś napisał na poważnie. Podał pełne objawy alkoholizmu
          > i
          > > chyba oczekuje jakiejś dyskusji. Taki totalny brak wiedzy na ten temat jes
          > t
          > > chyba niemożliwy.
          > Marysiu!Już parę dni temu przyznałem się do
          prowokacji,przeprosiłem.Faktycznie
          > celem było wywołanie dyskusji.Potem uznałem,że być może to nie był najlepszy
          > pomysł.Przepraszam jeszcze raz.Ale taki totalny brak wiedzy jest możliwy
          iwcale
          >
          > nie taki rzadki.Wiem coś na ten temat.Cześć.



          uwazam Hepiku, że Twój post był bardzo mądry, i wcale nie powinieneś za niego
          nikogo przepraszać, gdyby go tak jeszcze przeczytali tacy, którzy własnie tak
          mówią, może sami zastanowiliby sie nad sobą.
          Przyznaj się - jesteś psychologiem i pracujesz w poradni leczenia uzależnień?

          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: hepik Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 20:52
            quba napisał:

            > Gość portalu: hepik napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: marysia napisał(a):
            > >
            > > > Nie wierzę, że to ktoś napisał na poważnie. Podał pełne objawy alkoho
            > lizmu
            > > i
            > > > chyba oczekuje jakiejś dyskusji. Taki totalny brak wiedzy na ten tema
            > t jes
            > > t
            > > > chyba niemożliwy.
            > > Marysiu!Już parę dni temu przyznałem się do
            > prowokacji,przeprosiłem.Faktycznie
            > > celem było wywołanie dyskusji.Potem uznałem,że być może to nie był najlep
            > szy
            > > pomysł.Przepraszam jeszcze raz.Ale taki totalny brak wiedzy jest możliwy
            > iwcale
            > >
            > > nie taki rzadki.Wiem coś na ten temat.Cześć.
            >
            >
            >
            > uwazam Hepiku, że Twój post był bardzo mądry, i wcale nie powinieneś za niego
            > nikogo przepraszać, gdyby go tak jeszcze przeczytali tacy, którzy własnie tak
            > mówią, może sami zastanowiliby sie nad sobą.
            > Przyznaj się - jesteś psychologiem i pracujesz w poradni leczenia uzależnień?
            >
            > pozdrawiam
            serdecznie
            Takie było założenie.Nie nie jestem psychologiem.Jestem
            alkoholikiem.Trzeżwiejącym.Tzn.niepijącym.Miłe słowa pod swoim kierunkiem
            zawsze miło przeczytać.Dzięki.Pozdrawiam.
          • Gość: nawrócony Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.03, 22:31
            quba są dwa twoje posty.Może uzasadnisz swoje spostrzeżenia,które tam zawarłeś.
            • mallina Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 22.02.03, 19:51
              ja nie uwazam ze hepik napisal madry post , nawet jesli miala to byc z
              zalozenia prowokacja..
              jednak jesli w jakis sposob sprawilo mu to ulge to ok
              swiadczy tez to chyba o pewnym zdrowym dystansie do samego siebie, tak sobie
              mysle

              trzymaj sie hepik :-)
            • quba Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 17.04.03, 10:07
              Gość portalu: nawrócony napisał(a):

              > quba są dwa twoje posty.Może uzasadnisz swoje spostrzeżenia,które tam
              zawarłeś.



              hepik nie jest psychologiem, ale ja jestem - wszyscy alkoholicy mówią w ten sam
              sposób - zanim zdecydują się przemyśleć na tyle swoje życie, by podjąć leczenie

              pozdrawiam
    • Gość: and Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 03:55
      A jakie to ma znaczenie
      • cal-ineczka JESTEŚ!!! I mysle ze nie musisz sie tego wstydzic. 16.04.03, 06:16
        Jakie znaczenie... hmm. Moze takie, że on potrafi przeprosić?
        Nawet za niewinność?
        Ja tam czesto przepraszam za niewinność - tak tylko, bo kocham.
        A kto kocha ten potrafi przepraszać!
        Prawda, hepik?
        • Gość: stachu34 Re: JESTEŚ!!! I mysle ze nie musisz sie tego wsty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.03, 22:53
          ... ten potrafi przebaczać,tak?
          • Gość: forty Re: JESTEŚ!!! I mysle ze nie musisz sie tego wsty IP: 217.153.130.* 17.04.03, 15:41
            Najpierw byłam zaskoczona, potem stwierdziłam ,że to nieprawda,ale musi miec
            cel. Cieszę sie, że miałam rację, Hepiku. Czytałam kilka Twoich wypowiedzi i
            wiedziałam, że coś nie tak. Proszę nie żartuj w ten sposób.
            • Gość: hepik-archeolog Re:Do piwobeli IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 05:09
              Kiedyś,bardzo dawno temu,gdzieś w ... popełniłem taki tekst...
              • Gość: pchelek Re:Do piwobeli IP: 195.187.99.* 22.10.03, 10:37
                hepik - znakomite.
                Jeszcze nigdy nie czytałem takiego czytelnego tekstu o alkoholiźmie. A jestem w
                tej "branży' od kilku ładnych lat. Tak trzymaj - alkoholizm można też
                rozpoznawać i leczyć śmiechem i żartem.
                Nie tylko na poważnie. Na poważnie i [smutno]to się można jedynie upić.
    • alina66 Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 22.10.03, 13:58
      Hepiku

      zabrakło mi w Twojej prowokacji następującego tekstu
      "Alkoholik moja kochana to ten, co leży w krzakach/ bramie osikany (
      przepraszam, ale przecież nie ja...
      Przecież jak chciałem to nie piłem całe 3 tygodnie.
      teraz piję no ale mam przecież powody
      a)
      b)
      c)
      itd ( wpisać dowolne wydarzenia)

      Bardzo się do tych tekstów przywiązałam, słuchałam ich kilkanaście lat.
      Niestety potem przestaly działać w oczekiwany przez mojego alkoholika sposób
      i... musialiśmy się rozstać. Przy nim została wódka, ja i syn poszliśmy w inną
      stronę.

      Pozdrawiam
      • hepik1 Re: NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM!!!? 22.10.03, 18:58
        Nikt droga Alino nie jest doskonały.Ale powyższy tekst pojawia się bardzo
        często w innych wątkach typu Czy mój ...to alkoholik.I m.in po to go
        wyciągałem,bo podobne argumenty padały nawet w bardzo świerzym (ż czy rz Za
        dużo popijuska czytam )Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka