anulek2001
24.08.06, 21:10
Ostatnio dowiedziałam się ze mam chorą wątrobę. mam 28 lat i pije od 10 lat
towarzysko, czasem w domu trochę wina. Podobno moja watroba nie jest
uszkodzona przez alkohol tylko chorobę. Nie istotne tak na prawde jak doszło
do uszkodzenia! Chcę całkowicie rzucić picie alkoholu ale mam z tym problem.
Ludzie nie chcą zaakceptować ze nie mam ochoty na 1 kieliszek wina... a jak
mam już jeden to potem cięzko przestać. Ostatnio zaczełam robić głupie rzeczy
po alkoholu i mysle że czas połozyć temu kres. Pomóżcie. Nie brzemi to jak
jakieś nielada wyzwanie ale ja muszę przestać, chcę a nie potrafię.